I SA/Op 365/11
WyrokWSA w Opolu2011-11-16
Skład orzekający: Joanna Kuczyńska, Grzegorz Gocki, Anna Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy prawidłowo odmówił umorzenia zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, nie badając kwestii przedawnienia tych należności?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ rentowy nie zbadał w sposób prawidłowy kwestii przedawnienia zaległości składkowych, co stanowiło istotne naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Organ nie ustalił, czy doszło do skutecznej przerwy biegu terminu przedawnienia zgodnie z przepisami obowiązującymi w dacie zdarzeń, co jest warunkiem koniecznym do merytorycznego rozpatrzenia wniosku o umorzenie.Stan faktyczny
H. K. złożyła wniosek o umorzenie zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od stycznia do grudnia 2000 r. Organ pierwszej instancji odmówił umorzenia, uznając, że nie zachodzi całkowita nieściągalność ani inne uzasadnione przypadki. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych utrzymał tę decyzję w mocy, wskazując na prowadzone postępowanie egzekucyjne i możliwość spłaty zadłużenia. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów procesowych, w tym prawa do czynnego udziału w postępowaniu, oraz podniosła zarzut przedawnienia należności.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kuczyńska Sędziowie: Sędzia WSA Grzegorz Gocki Sędzia WSA Anna Wójcik (spr.) Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Frydryk po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 16 listopada 2011r. sprawy ze skargi H. K. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 12 lipca 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Decyzją z dnia 26 kwietnia 2011 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Opolu Inspektorat w K. odmówił H. K. umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od stycznia 2000 r. do grudnia 2000 r. powołując jako podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 83 ust. 1 pkt 3, art. 28 oraz art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r., Nr 205, poz. 1585) – dalej jako: [u.s.u.s.].
Uzasadniając swoje stanowisko organ ubezpieczeniowy wskazał, że wnioskiem z dnia 5 stycznia 2011 r. zobowiązana zwróciła się o umorzenie nieopłaconych składek z uwagi na trudną sytuację finansową. Wyjaśniła, że jest jedynym żywicielem rodziny, na jej utrzymaniu pozostają mąż i syn.
W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego ustalono, że skarżąca w okresie od 31 grudnia 1998 r. do 1 kwietnia 2001 r. była płatnikiem składek z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. W okresie od stycznia 2000 r. do grudnia 2000 r. powstały zaległości z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne w kwocie głównej 4.530,58 zł wraz z odsetkami na dzień wpływu wniosku o umorzenie należności w wysokości 8.317,00 zł oraz kosztami upomnienia w wysokości 8,80 zł; na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 2.821,30 zł wraz z odsetkami w wysokości 1.826,00; na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w wysokości 325,16 zł wraz z odsetkami w wysokości 598,00 zł.
W oparciu o zebraną w sprawie dokumentację ustalono, że zobowiązana prowadzi gospodarstwo domowe wraz z mężem Z. K. oraz z synem D., którzy pozostają na jej utrzymaniu. Jest zatrudniona w firmie "A" uzyskując wynagrodzenie w wysokości 1.317,00 zł brutto (zaświadczenie z miejsca pracy dnia 10 stycznia 2011 r.). Ponadto otrzymuje zasiłek rodzinny na dziecko w wysokości 188,00 zł (karta informacyjna z przeprowadzonego przez pracownika GOPS w R. wywiadu środowiskowego z dnia 16 lutego 2011 r.). Cały miesięczny dochód rodziny kształtuje się na poziomie 1.241,68 zł netto. Mąż Z. K. i jest zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy w M. jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku (zaświadczenie z dnia 2 lutego 2011 r.). Na podstawie w/w wywiadu środowiskowego ustalono, że obciążenia związane z utrzymaniem rodziny obejmują miesięcznie: energia elektryczna – 100,00 zł, gaz – 50,00 zł, opłaty za dom pomocy społecznej – 200,00 zł oraz wydatki na leki – 50,00 zł. W dacie wydawania decyzji rodzina zobowiązanej nie korzystała z pomocy społecznej, ona sama nie figuruje w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w M. jako właścicielka/posiadaczka nieruchomości, co ustalono na podstawie pisma tego Starostwa dnia 7 marca 2011 r. Nie posiada też żadnego pojazdu. Organ na podstawie informacji Naczelnika Urzędu Skarbowego w M. z dnia 10 lutego 2011 r. ustalił, że wnioskodawczyni w latach 2004 r. – 2009 r. osiągnęła dochody w wysokościach odpowiednio: w 2004 r. – 5.526,80 zł; w 2005 r. – 8.915,70 zł; w 2006 r. – 6.200,30 zł; w 2007 r. – 9.371,98 zł; w 2008 r. – 9.841,70 zł; w 2009 r. – 6.941,61 zł.
Następnie tak ustaloną sytuację rodzinną, stan dochodów i majątku skarżącej organ ocenił w aspekcie przesłanek wymienionych w art. 28 ust. 2 u.s.u.s, zawierającym zamknięty katalog przyczyn składających się na pojęcie "całkowita nieściągalność".
W ocenie tego organu w rozpatrywanym przypadku nie zachodzi stan całkowitej nieściągalności, a zatem przedmiotowe zaległości nie mogły zostać umorzone. Wynika to z faktu, iż w stosunku do zobowiązanej prowadzone jest postępowanie egzekucyjne przez Dyrektora Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w O.. Ocena odnośnie braku możliwości prowadzenia skutecznej egzekucji, czy też wystąpienia trwałej nieściągalności długu należy wyłącznie do organu prowadzącego postępowanie egzekucyjne. Oznacza to, że w sytuacji braku postanowienia o nieściągalności organ nie może tego stwierdzić. Podstawą do umorzenia należności może być również brak majątku przy jednoczesnym zaprzestaniu prowadzenia działalności gospodarczej, lecz dopiero wtedy, gdy mają one charakter trwały. Taka sytuacja w przypadku zobowiązanej nie ma miejsca.
Sytuację skarżącej oceniono również w aspekcie przesłanek opisanych w art. 28 ust. 3a u.s.u.s, z którego wynika, że umorzenie należności z tytułu składek może nastąpić również w uzasadnionych przypadkach, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Przypadki te sprecyzowane zostały w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365) – dalej jako: [rozporządzenie], który wskazuje m. in. na sytuację, gdy uregulowanie wymaganych należności pozbawiłoby wnioskodawcę i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych bądź też, gdy zaistnienie innych nadzwyczajnych okoliczności ( klęska żywiołowa, przewlekła choroba uniemożliwiająca uzyskiwanie dochodów lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny) w praktyce uniemożliwia pokrycie powstałych zaległości. Żadna z wymienionych w tym przepisie przyczyn, zdaniem organu, w stanie faktycznym nie wystąpiła a w szczególności nie istnieje zagrożenie dla dalszej egzystencji rodziny. Sama zobowiązana bowiem pracuje i uzyskuje dochód, a jej mąż może w każdej chwili podjąć zatrudnienie.
Te same okoliczności, z mocy art. 32 u.s.u.s., odniesiono do składek na ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy.
Konkludując organ stwierdził, że odmowa umorzenia należności wynika z faktu, iż nie stwierdzono całkowitej nieściągalności, a zobowiązana nie wykazała, aby uiszczenie należności pozbawiło ją możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych; ponadto istnieje możliwość spłaty zadłużenia w dogodnym układzie ratalnym. Umorzenie jest instytucją nadzwyczajną i oznacza definitywną rezygnację przez ZUS z dochodzenia zaległości, dlatego jest zastrzeżone dla sytuacji wyjątkowych i szczególnie drastycznych, którym to cechom nie odpowiada sytuacja wnioskodawczyni. Organ wskazując na przedwczesny charakter decyzji pozytywnej podkreślił, iż dostrzega możliwości wyegzekwowania należności.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca powtórzyła dotychczasowe twierdzenia o niskich dochodach rodziny wykluczających możliwość spłaty zadłużenia w układzie ratalnym bez trwałego zagrożenia dla dalszej egzystencji rodziny. Wyjaśniła, że pozarolniczą działalność gospodarczą prowadziła od 1 marca 1996 r. do końca 1998 r., po czym została ona zawieszona, a z dniem 25 maja 2009 r. nastąpiło wykreślenie z wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. W okresie od zawieszenia do wykreślenia tej działalności nigdy nie była ona wznowiona. Ponadto powołała się na fakt, że w marcu 2011 r. zostało wysłane do niej wezwanie o uzupełnienie braków w deklaracjach rozliczeniowych za 1999 r. z informacją, że należności z nich wynikające uległy przedawnieniu, wobec czego złożyła deklaracje nieświadoma dalszych skutków. W późniejszym czasie okazało się zdaniem zobowiązanej, że czynności te zmierzały do podjęcia próby ściągnięcia należności. Nade wszystko zaś powołała się na zarzut przedawnienia należności z tytułu składek wskazując, że zgodnie z art. 24 ust. 4 u.s.u.s z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej składki ulegają przedawnieniu po 10 latach. Zobowiązana stwierdziła równocześnie, że podstawą do umorzenia zaległości z tytułu składek jest fakt zaprzestania prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku oraz to, że jest jedynym członkiem rodziny uzyskującym dochody.
Do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy dołączyła zaświadczenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O z dnia 14 stycznia 2008 r. w przedmiocie podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w okresie od dnia 1 marca 1996 do dnia 31 marca 1998 r.
Mając na względzie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz odnosząc się do zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 ze zm.) – dalej jako: [k.p.a.] decyzją z dnia 12 lipca 2011 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Co do podnoszonego przez wnioskodawczynię zarzutu przedawnienia należności z tytułu składek wyjaśnił, że bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony w przypadku podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek. W przedmiotowej sprawie postępowanie egzekucyjne zostało wdrożone w dniu 28 maja 2001 r. i obejmowało należności z tytułu składek za okres 01/2000 r. do 12/2000 r. Jak wskazał organ, tytuły wykonawcze zostały skierowane do Naczelnika Urzędu Skarbowego w K.. W dniu 18 lutego 2003 r. organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne. Bieg terminu przedawnienia został więc zdaniem organu zawieszony. Na dzień rozstrzygania wniosku prowadzona jest egzekucja z wynagrodzenia zobowiązanej przez Komornika Sądowego.
Dokonując ponownej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przez pryzmat przesłanek całkowitej nieściągalności opisanych w art. 28 ust. 2 u.s.u.s. jak też wskazanych w § 3 rozporządzenia, organ przytoczył te same okoliczności faktyczne w zakresie stanu dochodów i majątku, sytuacji rodzinnej wnioskodawczyni, na które wskazał organ pierwszej instancji i które wątpliwości nie budziły, jako wynikające ze zgromadzonej dokumentacji. Dotyczyło to zwłaszcza wysokości zarobków skarżącej, statusu męża Z.K. jako osoby bezrobotnej, faktu pobierania zasiłku rodzinnego na syna D. (w tym z tytułu nauki poza miejscem zamieszkania).
Na podstawie tych wszystkich ustaleń stwierdzono, że nie został spełniony żaden z enumeratywnie wymienionych w art. 28 ust. 3 u.s.u.s przypadków stanowiących o całkowitej nieściągalności. Zobowiązana pracuje i uzyskuje z tego tytułu dochód oraz prowadzone jest wobec niej postępowanie egzekucyjne przez Komornika Sądowego. Rozważając wskazaną przez dłużniczkę sytuację rodzinną, a mianowicie niski stan dochodów uniemożliwiający spłatę zadłużenia bez zagrożenia dla zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, organ ponownie wskazał na fakt uzyskiwania przez nią dochodu z tytułu pozostawania w zatrudnieniu. Jej mąż co prawda istotnie pozostaje bez pracy, będąc zarejestrowanym w Powiatowym Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku, jednak ten właśnie fakt pozwala przypuszczać, iż w niedługim czasie może podjąć zatrudnienie, a to niewątpliwie przyczyni się do poprawy sytuacji materialnej rodziny. Wobec tego uznał, że nie zachodzi przesłanka zagrożenia dalszej egzystencji rozumiana jako niezapewnienie minimum socjalnego.
Ponadto organ zauważył, iż zobowiązana nie przedłożyła jakichkolwiek dokumentów dotyczących stanu zdrowia oraz świadczących o konieczności sprawowania nad nią stałej opieki.
Nie wykazała nadto w żaden sposób, aby została poszkodowana przez nadzwyczajne zdarzenia ( tj. klęski żywiołowe), na które nie miała żadnego wpływu, a które stanowią przesłankę opisaną § 3 ust. 1 cytowanego wyżej rozporządzenia.
W podsumowaniu stwierdzono, że odmowa umorzenia należności z tytułu składek wynika z następujących przyczyn: nie stwierdzono całkowitej nieściągalności; zebrany materiał dowodowy nie wykazał, aby opłacenie należności pozbawiło zobowiązaną możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych jak też tego, iż ze względu na stan majątkowy nie jest w stanie tych należności opłacić; że umorzenie należności miałoby wpływ na wymiar świadczeń wypłacanych przez ZUS, naruszając przez to słuszny interes obywatela a nadto, że istnieje możliwość spłaty zadłużenia w systemie ratalnym.
We wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Opolu skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła, iż organ rozpatrując jej wniosek z dnia 12 maja 2011 r. dopuścił się naruszenia prawa procesowego poprzez niezachowanie siedmiodniowego terminu na wypowiedzenie się w sprawie zebranego materiału dowodowego, do czego był zobowiązany na mocy przepisów prawa przed wydaniem decyzji. Uzasadniając ten zarzut wyjaśniła, że organ wydał skarżoną decyzję z naruszeniem art. 10 § 1 k.p.a., bowiem mimo powiadomienia jej o uprawnieniach wypływających z tego przepisu, które to powiadomienie doręczono jej w dniu 13 lipca 2011 r., organ wydał decyzję już w dniu 12 lipca 2011 r. W ten sposób decyzje wydano, zanim zaczął biec termin do zapoznania się z materiałem dowodowym i ewentualnego złożenia wniosku o uzupełnienie tego materiału.
Skarżąca zarzuciła ponadto, iż zaskarżona decyzja została wydana na podstawie niepełnej dokumentacji i z naruszeniem prawa.
W odpowiedzi na skargę pełnomocnik organu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto podniósł, iż materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie zgromadzony został w całości przed wydaniem decyzji z dnia 26 kwietnia 2011 r. i nie był on uzupełniony w postępowaniu odwoławczym. Stąd Zakład oceniał jedynie ponownie całość materiału zgromadzonego dotychczas w aktach sprawy. Równocześnie w ocenie pełnomocnika przywołującego na poparcie swego stanowiska wyrok WSA w Opolu z dnia 30 stycznia 2009 r. II SA/Op 15/08 LEX nr 519812) naruszenie tego przepisu tylko wtedy skutkować może uchyleniem zaskarżonej decyzji, gdy zostanie wykazane, iż mogłoby ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt poddany tej sądowej kontroli (w tym przypadku – decyzję) konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisu prawa materialnego lub procesowego w stopniu – odpowiednio - mającym wpływ lub mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub też okoliczności dających podstawę do stwierdzenia nieważności ( art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – c i pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), dalej [p.p.s.a.]. Nadto, stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Może zatem uwzględnić skargę także z takich przyczyn, które w ogóle nie zostały w niej podniesione.
Kierując się tymi przesłankami i badając zaskarżoną decyzję w granicach zakreślonych powołanymi wyżej przepisami należało w ocenie Sądu uznać, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem stan faktyczny nie został w niej wyjaśniony w sposób wystarczający do rozstrzygnięcia, co wiązało się z błędnym zastosowaniem przepisów prawa materialnego dotyczących przedawnienia. Również uzasadnienie decyzji – w tym zakresie - nie odpowiada wymogom nakreślonym w art. 107 § 3 k.p.a.
Nie może budzić wątpliwości, że zakres postępowania dowodowego zdeterminowany jest przez normy prawa materialnego stanowiące podstawę prawną rozstrzygnięcia. Choć zatem co do zasady w pierwszej kolejności należy oceniać prawidłowość stosowania przez organy przepisów prawa procesowego, dotyczących zwłaszcza gromadzenia materiału dowodowego, jego wszechstronnego rozpatrzenia i swobodnej, a nie dowolnej oceny, będącego następnie podstawą ustalenia stanu faktycznego, o tyle zakres tego postępowania wyznaczają właściwe ze względu na przedmiot rozstrzygania przepisy prawa materialnego.
Taki charakter, co zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie ujmowane jest jednolicie, mają przepisy o przedawnieniu. Podnoszony przez skarżącą zarzut w tym przedmiocie, jako zarzut najdalej idący, winien być zatem rozpatrzony w pierwszej kolejności. Oczywistym jest bowiem, że przedawnienie należności skutkuje ich wygaśnięciem, co wynika z art. 59 § 1 pkt 9 ustawy z dnia 19 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (dalej jako: [O.p.] stosowanego z mocy odesłania zawartego w art. 31 u.s.u.s. Gdyby sporne należności wygasły, np. przez przedawnienie, postępowanie w przedmiocie ich umorzenia należałoby uznać za bezprzedmiotowe a rozważania co do spełnienia przesłanek z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. i ust. 3a w związku z § 3 rozporządzenia za zbędne.
Bezspornym jest, że przedmiotowa sprawa została wszczęta wskutek wniosku strony z dnia 5 stycznia 2011 r. i dotyczyła umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od stycznia 2000 r. do grudnia 2000 r. wraz z odsetkami za zwłokę.
Dla załatwienia tego rodzaju sprawy oraz wydania decyzji niezbędne było ustalenie przez organy w pierwszej kolejności, czy istnieje przedmiot postępowania. Konieczność takiego ustalenia pojawiła się nie tylko w związku z podniesionym – jeszcze przed wydaniem decyzji przez Prezesa ZUS – zarzutem zobowiązanej o przedawnieniu należności, lecz także z uwagi na wynikający z urzędu obowiązek organów wyjaśnienia zaistnienia zdarzeń wpływających na bieg tego terminu (np. zawieszenie czy nierozpoczęcie). Wynika to z faktu, że zarówno sam wniosek o umorzenie jak i decyzje rozstrzygające ów wniosek zapadły już po upływie 10-letniego terminu przedawnienia wskazanego w art. 24 ust. 4 u.s.u.s. w jego brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2003 r. w odniesieniu do składek za wszystkie miesiące 2000 r. (art. 24 ust. 4 w związku z art. 47 ust. 1 pkt 1 u.s.u.s. w jego brzmieniu obowiązującym w 2000 r.), przy czym samo zastosowanie powyższego 10-letniwgo terminu określonego w art. 24 ust. 1 w jego brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2003 r. nie budzi wątpliwości (por. wyrok z dnia 15.12.2010 r. III SA/Po 557/10 Lex nr 757280).
W myśl art. 28 ust. 1 u.s.u.s. przedmiotem tego postępowania jest umorzenie należności z tytułu składek. Jak stanowi ten przepis, należności z tytułu składek, pod którym to pojęciem zgodnie z art. 24 ust. 2 tej ustawy należy rozumieć składki, odsetki za zwłokę, koszty egzekucyjne, koszty upomnienia i dodatkowa opłatę, mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład, z uwzględnieniem ust. 2 - 4. Skoro zgodnie z tym przepisem przedmiotem umorzenia mogą być należności z tytułu składek, to pierwszoplanową kwestią jest ustalenie, czy są to należności rzeczywiście istniejące, gdyż tylko takie mogą być umarzane. Jedynie wobec należności faktycznie istniejących można wydać rozstrzygnięcie merytoryczne, załatwiające sprawę co do istoty, a zatem poprzez umorzenie należności lub odmowę ich umorzenia. Oznacza to, że obowiązkiem organu było ustalenie - w ramach żądania zgłoszonego przez stronę, jeśli postępowanie prowadzone jest na jej wniosek – rzeczywiście istniejącego zadłużenia, w czym mieszczą się również kwestie dotyczące przedawnienia należności, ewentualnie jej zapłaty bądź nieistnienia. Od tych bowiem ustaleń uzależniona jest późniejsza treść rozstrzygnięcia, albowiem oczywistym jest, po pierwsze, że przesłanki warunkujące ewentualne umorzenie, zwłaszcza określone w art. 28 ust. 3a w związku z § 3 rozporządzenia, w tym sytuacja materialna i stan dochodów zobowiązanej muszą być przyrównane do konkretnej wysokości zadłużenia, po drugie, postępowanie dotyczące umorzenia należności nieistniejących (bo np. przedawnionych) musiałoby być umorzone jako bezprzedmiotowe. Wskazane ustalenia są więc konieczne niezależnie od tego, czy strona powołuje się na przedawnienie, i organ powinien dać temu wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu, przystępując do rozpatrzenia wniosku strony o umorzenie należności organ obowiązany jest w pierwszej kolejności ustalić, czy są one wymagalne i przedstawić to szczegółowo w uzasadnieniu rozstrzygnięcia.
W kontrolowanej sprawie takich dokładnych ustaleń zabrakło i to mimo wyraźnego zarzutu strony. W uzasadnieniu decyzji Prezesa ZUS z dnia 12 lipca 2011 r. ograniczono się do stwierdzenia, że postępowanie egzekucyjne przeciwko skarżącej zostało wdrożone w dniu 28 maja 2001 r., a tytuły wykonawcze zostały skierowane do Naczelnika Urzędu Skarbowego w K., tym samym bieg terminu przedawnienia został zawieszony.
W zaskarżonej decyzji nie wskazano jednakże żadnych przepisów stanowiących podstawę takiego stanowiska, a zwłaszcza nie odniesiono się do zagadnień intertemporalnych, co było konieczne ze względu na datę czynności, jaka zdaniem organu wywołała skutek w zakresie biegu przedawnienia (spowodowała jego zawieszenie), czyli 28 maja 2001 r. W dacie tej przepis art. 24 ust. 5 u.s.u.s. stanowił, że bieg przedawnienia przerywa odroczenie terminu płatności należności z tytułu składek, rozłożenie spłaty tych należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia tych należności, jeżeli został o nich poinformowany dłużnik.
Jak z powyższego wynika, przepis ten we wskazywanej przez organ dacie powodował skutek w postaci przerwy (a nie – zawieszenia) biegu terminu przedawnienia, a ponadto dodatkowo wystąpienie tego skutku było uwarunkowane poinformowaniem o dokonanej czynności dłużnika. Żadnych ustaleń w tym zakresie zaskarżona decyzja jednak nie zawiera, nie wynikają one także z dołączonych do sprawy akt administracyjnych.
Opisany powyżej stan sprawy wskazuje, że zdarzenie skutkujące ewentualną przerwą (a nie zawieszeniem) biegu terminu przedawnienia miało miejsce pod rządami ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w jej brzmieniu przed nowelizacją dokonaną z dniem 1 stycznia 2003 r. Z tego powodu przesłanki i skutki prawne tego zdarzenia muszą być oceniane według stanu prawnego obowiązującego w dacie zaistnienia tego zdarzenia. Przyjąć bowiem należy, iż dla oceny materialnoprawnych skutków zdarzeń rzutujących na bieg terminu przedawnienia, które miały miejsce pod rządami poprzednich regulacji prawnych, należy stosować przepisy obowiązujące w dacie tych zdarzeń, przy braku przeciwnej woli ustawodawcy. Takie zapatrywanie wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela i przyjmuje za własne (por. wyrok WSA z dnia 21 października 2008 r. I SA/Rz 564/08). Również w wyroku z dnia 30.09.2009 r. sygn. akt II GSK 72/09 (Lex nr 597062) stwierdzono, że skutki zdarzeń mających wpływ na bieg terminu przedawnienia należy oceniać według przepisów obowiązujących w chwili zaistnienia tych zdarzeń. W rozpoznawanej sprawie oznacza to, że jeśli podjęcie czynności zmierzających do ściągnięcia należności miało istotnie miejsce w 2001 r., to należało zastosować art. 24 ust. 5 u.s.u.s. w jego brzmieniu obowiązującym w 2001 r., zgodnie z którym niezbędnym warunkiem dla powstania skutku w postaci przerwy biegu przedawnienia było, oprócz czynności zmierzającej do ściągnięcia tych należności, zawiadomienie o niej dłużnika. Dopiero łącznie spełnienie tych warunków sprawiało, że bieg terminu przedawnienia ulegał przerwaniu (por. wyrok WSA z dnia 28 września 2007 r. III SA/Wa 658/07). Tym samym wszczęcie postępowania egzekucyjnego przed dniem 1 stycznia 2003 r. może być uznane za czynność przerywającą bieg terminu przedawnienia dopiero z chwilą, kiedy dłużnik został o niej powiadomiony. W przeciwnym razie skutek w postaci przerwy biegu tego terminu w ogóle nie wystąpi. Fakt powiadomienia dłużnika musi być zatem jednoznacznie ustalony.
Lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji jednoznacznie wskazuje, iż żadnych ustaleń co do tych okoliczności w kontrolowanej sprawie nie poczyniono, zatem kwestia ewentualnej przerwy biegu terminu przedawnienia nie została przez organ wyjaśniona. Pominięcie tego zagadnienia stanowi o istotnej wadliwości zaskarżonej decyzji, gdyż została ona oparta na niepełnym materiale dowodowym, niepozwalającym na jednoznaczną ocenę kwestii związanej z przedawnieniem należności za okres styczeń 2000 r. – grudzień 2000 r.
Stwierdzić zatem należy, że skoro istotne dla sprawy okoliczności związane z biegiem terminu przedawnienia nie były przedmiotem ustaleń i oceny organów, to tego rodzaju naruszenie przepisów postępowania (art. 7, art. 77 par. 1 k.p.a.) mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż organ orzekał na podstawie niepełnego materiału dowodowego, na podstawie którego stan faktyczny nie mógł być prawidłowo ustalony. To zaś powoduje, że nie można ocenić, czy organ prawidłowo uznał, iż w sprawie nie nastąpiło przedawnienie przedmiotowych należności. W ten sposób doszło także do oczywistego naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Prezes ZUS w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał wprawdzie (lecz jedynie na kanwie rozważań o przesłankach całkowitej nieściągalności – art. 28 ust. 3 u.s.u.s), że wobec skarżącej jest obecnie prowadzone postępowanie egzekucyjne przez Komornika sądowego, nie wiadomo jednakże, kiedy została ona wszczęta i co do jakich należności, gdyż żadnej szczegółowej argumentacji w tym zakresie nie przedstawiono. Tego rodzaju okoliczność, o ile miałaby znaczenie dla biegu terminu przedawnienia, musiałby być dokładnie przez organ oceniona, a Sąd nie jest władny zastępować organu w tej ocenie.
Zarzut skarżącej dotyczący niewłaściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego i braku możliwości czynnego udziału w każdym stadium postępowania administracyjnego należy odnieść do postępowania przed Prezesem ZUS w zakresie wniosku skarżącej z dnia 12 maja 2011 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W piśmie z dnia 30 czerwca 2011 r. skierowanym do skarżącej organ pouczył ją o prawie do czynnego uczestnictwa w toczącym się postępowaniu oraz przedłożenia dodatkowych dokumentów mogących wpłynąć na rozpatrzenie wniosku, a nadto do wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego pisma. Pismo to doręczono w dniu 13 lipca 2011 r., zaś już w dniu 12 lipca została wydana zaskarżona decyzja. Naruszenie przepisu art. 10 § 1 k.p.a. jest zatem oczywiste. Jednakże dla wywołania skutku w postaci uchylenia zaskarżonego aktu w przypadku naruszenia prawa procesowego niezbędnym jest wykazanie, iż naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W kontrolowanej sprawie zdaniem Sądu tego rodzaju skutek nie wystąpił, gdyż organ odwoławczy orzekał na podstawie materiału dowodowego zebranego przez organ I instancji. Przedłożone zaś przez skarżącą świadectwo pracy dokumentujące zmianę okoliczności faktycznych stanowiących podstawę orzekania przez organy nie wskazuje, aby utrata pracy przez skarżącą nastąpiła przed wydaniem zaskarżonego rozstrzygnięcia, a tylko wówczas mogłoby to mieć znaczenie dla oceny jego legalności. Nadto z uchwały składu 7 sędziów z dnia 25 kwietnia 2005 r., sygn. akt: FPS 6/04, publ. ONSAiWA 2005 z.4, poz. 66) wynika, iż warunkiem niezbędnym dla uchylenia decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania jest wykazanie, że takie naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
W toku ponownego rozpatrzenia sprawy w pierwszej kolejności organ ubezpieczeniowy obowiązany będzie dokładnie przeanalizować kwestię przedawnienia należnych składek z uwzględnieniem wskazanej przez Sąd oceny prawnej, po uprzednim zgromadzeniu i włączeniu do akt sprawy wszystkich dowodów, jakie mogą przyczynić się do jej wyjaśnienia, a przede wszystkim rzutujących na ustalenie, czy doszło do skutecznej przerwy biegu terminu przedawnienia, co dotyczy wskazywanych przez organ czynności egzekucyjnych, jakie miały być podjęte w maju 2001 r. Należy w związku z tym ustalić, czy o tych czynnościach skarżąca została powiadomiona, gdyż tylko takie zdarzenie wywołuje skutek w zakresie biegu terminu przedawnienia. Co do wskazywanego przez organ odwoławczy prowadzenia - na dzień wydania skarżonej decyzji – egzekucji przez Komornika sądowego zajdzie konieczność rozważenia, czy wskazywana w art. 24 ust. 5b u.s.u.s. przesłanka zawieszenia biegu przedawnienia może być uznana za spełnioną z uwagi na określony w tym przepisie wymóg, by była to "pierwsza" czynność zmierzająca do wyegzekwowania należności z tytułu składek. Obowiązek rozważenia tych kwestii dotyczy wszystkich objętych wnioskiem należności.
Jako oczywisty jawi się przy tym wymóg wskazania źródła powstania obowiązku opłacania przedmiotowych należności, gdyż z przedłożonych akt administracyjnych to nie wynika.
Dopiero po wyczerpującym wyjaśnieniu tych kwestii, o ile organ uzna należności za skutecznie powstałe i nieprzedawnione, zajdą podstawy do rozważenia przesłanek umorzenia określonych w art. 28 ust. 3 u.s.u.s i ewentualnie § 3 rozporządzenia, z uwzględnieniem sytuacji wnioskodawczyni z daty rozstrzygania.
Biorąc zatem pod uwagę przedstawione powyżej okoliczności Sąd skargę uwzględnił na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a o jej niewykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku orzekł na podstawie art. 152 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło