I SA/Op 47/11
WyrokWSA w Opolu2011-05-31
Skład orzekający: Anna Wójcik, Marzena Łozowska, Grzegorz Gocki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej jest zasadne, jeśli skarżący kwestionuje autentyczność podpisu na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania było zasadne. Zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki pocztowej ma moc dokumentu urzędowego, co skutkuje domniemaniem jego autentyczności i zgodności z prawdą. Twierdzenia skarżącego o podrobieniu podpisu nie zostały poparte żadnymi dowodami, a ciężar ich obalenia spoczywał na skarżącym. W związku z tym, data doręczenia decyzji wskazana na potwierdzeniu odbioru jest wiążąca, a odwołanie zostało wniesione po terminie.Stan faktyczny
Skarżący J. G. kwestionował postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Prószkowa w sprawie podatku od środków transportowych. Skarżący zarzucił, że zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji organu pierwszej instancji zawiera podrobiony podpis i zostało doręczone w innej dacie niż wskazana. Organ odwoławczy uznał odwołanie za wniesione po terminie, opierając się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wójcik Sędziowie Sędzia WSA Marzena Łozowska Sędzia WSA Grzegorz Gocki (spr.) Protokolant st. sekretarz sądowy Maria Żymańczyk po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 31 maja 2011 r. sprawy ze skargi J. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 10 grudnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie w podatku od środków transportowych I. oddala skargę, II. przyznaje adw. A. N. od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu kwotę 295,20 zł (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych 20/100) w tym 55,20 zł podatku VAT (słownie: pięćdziesiąt pięć złotych 20/100) z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Postanowieniem z dnia 10 grudnia 2010 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, działając na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.)-/dalej O.p./, stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Prószkowa z dnia 30 września 2010 r., określającej J. G. (dalej skarżący) zobowiązanie w podatku od środków transportowych na 2010 r. w wysokości 3.440 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy zaznaczył, że zgodnie z art. 223 § 2 pkt 1 O.p., odwołanie od decyzji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Jak wskazał organ, rozstrzygnięcie organu I instancji zostało skutecznie doręczone skarżącemu, za pośrednictwem Poczty, w dniu 5 października 2010 r., co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru i widniejący na nim podpis J. G. z odręcznie wpisaną datą, zgodną z datą stempla pocztowej placówki oddawczej. W zaskarżonej decyzji zawarte zostało prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie środka odwoławczego. Skarżący natomiast złożył odwołanie w Urzędzie Miasta P. w dniu 22 października 2011 r., uchybiając tym samym terminowi określonemu w art. 223 § 2 pkt 1 O.p.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skarżący kwestionował stanowisko organu o prawidłowym doręczeniu decyzji Burmistrza Prószkowa, stwierdzając, iż opiera się ono na podrobionym zwrotnym poświadczeniu odbioru i sfałszowanym podpisie strony.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów skargi, stwierdziło, iż brak jest podstaw do podważenia wiarygodności dokumentu urzędowego, jakim jest zwrotne poświadczenie odbioru, w sytuacji, gdy strona nie przedstawiła żadnych argumentów ani dowodów potwierdzających podniesione zarzuty.
Na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2011r. wyznaczony w ramach prawa pomocy pełnomocnik skarżącego złożył pismo procesowe, w którym wniósł o przeprowadzenie dowodu z kserokopii karty doręczeń z dnia 5.10.2010 r., z jednoczesnym wnioskiem o zwrócenie się przez Sąd o ten dokument do Urzędu Pocztowego w P., a także dowodu z opinii biegłego grafologa na okoliczność autentyczności podpisu skarżącego złożonym na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Pełnomocnik podtrzymał złożoną skargę, popierając w całości dotychczasową argumentację. Dodatkowo skarżący oświadczył, iż podpis na dowodzie doręczenia nie jest jego podpisem, jest to podpis wygenerowany z drukarki, on podpisywał zwrotne poświadczenie odbioru na zupełnie innym dokumencie i w innej dacie. Wskazał także, że podpis na zwrotce nie jest złożony długopisem.
Sąd wniosek dowodowy oddalił, wskazując, iż na podstawie art. 106 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.)-/dalej P.p.s.a./, dopuszczalne jest przeprowadzenie przed sądem administracyjnym jedynie dowodów uzupełniających z dokumentów pod warunkiem, że nie spowodują nadmiernego postępowania w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sądowa kontrola legalności zaskarżonych aktów administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. sąd uchyla zaskarżoną decyzję, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź gdy stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także gdy stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Dokonując tej kontroli sąd nie jest związany wnioskami i zarzutami skargi ani powołaną podstawą prawną, stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a.
Oceniając zaskarżone postanowienie przez pryzmat wskazanych przesłanek Sąd nie dopatrzył się takiego naruszenia prawa, które winno skutkować uchyleniem skarżonego rozstrzygnięcia.
Istotę sporu w rozpoznawanej sprawie stanowi kwestia zachowania przez stronę terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Gminy Prószków z dnia 30 września 2010 r. i związana z tym ocena daty doręczenia powyższej decyzji stronie.
Jak stanowi art. 223 § 2 pkt 1 O.p. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Stosownie zaś do art. 228 § 1 pkt 2 O.p. organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie to jest ostateczne.
Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania - jest zatem zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji pierwszoinstancyjnej. Organ odwoławczy ma zatem obowiązek, w momencie gdy wpływa do niego odwołanie, zbadać w pierwszej kolejności, w ramach postępowania wstępnego, czy odwołanie zostało wniesione w terminie. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa na podstawie art. 247 § 1 pkt 3 O.p. Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, a zatem decyzji, która korzysta z ochrony trwałości, stosownie do zasady ogólnej wyrażonej w art. 128 O.p. (por. B. Adamiak [w]: B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki: Ordynacja podatkowa. Komentarz 2007. Wrocław 2007, s. 892).
W rozpatrywanej sprawie, wobec zarzutów skargi, istotną okazuje się data, w jakiej doręczono przedmiotową decyzję skarżącemu. Zdaniem organu odwoławczego decyzja ta została doręczona w dniu 5 października 2010 r. osobiście do rąk skarżącego, który potwierdził odbiór pisma własnoręcznym podpisem i opatrzył je tą sama datą odbioru. W oparciu o to ustalenie organ uznał, że czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 19 października 2010 r. i z tą datą decyzja pierwszoinstancyjna uzyskała walor ostateczności. Stanowisko to organ oparł na znajdującym się w aktach sprawy zwrotnym pocztowym potwierdzeniu odbioru przedmiotowej decyzji. Skarżący twierdzi natomiast, iż dokument ten został podrobiony, bowiem podpis na dowodzie doręczenia nie jest jego podpisem. Skarżący twierdzi, że podpisywał on zwrotne poświadczenie odbioru na zupełnie innym dokumencie i w innej dacie.
W tym miejscu należy podkreślić, iż w przypadku doręczenia pism przez pocztę, pokwitowanie odbioru pisma następuje na druku potwierdzenia odbioru, który zwracany jest nadawcy. Sposób doręczenia przesyłki tego rodzaju został uregulowany w ustawie z dnia 12 czerwca 2003 r. – Prawo pocztowe (Dz. U. z 2008 r. Nr 189, po. 1159 ze zm.) oraz w rozporządzeniu wykonawczym do tej ustawy, tj. w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 9 stycznia 2004 r. w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług pocztowych (Dz. U. Nr 5, poz. 34 ze zm.).
Zgodnie z art. 45 ustawy Prawo pocztowe, potwierdzenie nadania przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego wydane przez placówkę operatora publicznego ma moc dokumentu urzędowego. Przez przesyłkę rejestrowaną należy rozumieć, stosownie do art. 3 pkt 20 tej ustawy, przesyłkę przyjętą za pokwitowaniem przyjęcia i doręczoną za pokwitowaniem odbioru.
Moc dokumentu urzędowego oznacza, że pocztowy dowód doręczenia przesyłki stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone, czyli skutkuje domniemaniem jego autentyczności i zgodności z prawdą. Innymi słowy, dokument potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej stanowi dowód, że w określonym dniu, danej osobie doręczono przesyłkę, która zawierała określoną korespondencję a faktów nim stwierdzonych nie można kwestionować bez uprzedniego wzruszenia domniemania wynikającego z art. 194 § 1 o.p.
Pogląd, że pocztowy dowód doręczenia przesyłki stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, należy uznać za ugruntowany w orzecznictwie sądowym (por. post. NSA z dnia 31 marca 2010 r. sygn. akt I FSK 1929/09 i powołane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego, m.in. post. SN z dnia 30 kwietnia 1998 r. sygn. III CZ 51/98, opubl. OSNC 1998; wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2008 r. sygn. akt II GSK 555/08, zbiór LEX nr 52569; wyrok WSA w W-wie z dnia 22 maja 2007 r. sygn. III SA/Wa 4015/06, zbiór LEX nr 345902).
Co prawda z art. 194 § 3 Ordynacji podatkowej wynika, że moc dowodowa dokumentu urzędowego może zostać podważona, nie można jednak przyjąć, by do obalenia tego domniemania wystarczyło niczym nie poparte twierdzenie skarżącego, że dokument ten został sfałszowany. Podkreślenia wymaga, iż skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie sfałszowania jego podpisu ani nie przedstawił jakichkolwiek okoliczności w jakich miałoby do niego dojść, w tym nie wskazał osób, które miałyby się tego dopuścić ani powodów, które nimi miały kierować. Jak słusznie podkreślił organ w odpowiedzi na skargę, doręczenia dokonano za pośrednictwem Poczty Polskiej, a więc wyspecjalizowanego przedsiębiorstwa, niezależnego od organów podatkowych. W tej sytuacji brak jest podstaw do uznania za wiarygodne twierdzeń skarżącego o niezgodności danych na dowodzie doręczenia ze stanem rzeczywistym. Znamienne jest to, że skarżący nie podaje konkretnej daty, w jakiej według niego nastąpił odbiór decyzji organu I instancji. To natomiast na skarżącym spoczywał ciężar obalenia domniemania prawdziwości pocztowego dowodu doręczenia pisma (ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi skutki prawne)-podobnie w wyroku NSA z dnia 20 stycznia 1999 r. sygn. akt III SA 1594/98, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 25.02.2011 r. sygn akt I SA/Sz 28/11. Przeczy prawdzie również złożone na rozprawie oświadczenie skarżącego, iż podpis na zwrotce nie jest złożony długopisem. Bezsprzecznie, na znajdującym się w aktach sprawy potwierdzeniu odbioru podpis złożony został długopisem i wbrew twierdzeniom skarżącego nie jest on wygenerowany z drukarki.
Ze znajdującego się w aktach administracyjnych potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej wynika niezbicie, że skarżący w dniu 5 października 2010 r. potwierdził odbiór adresowanej do niego korespondencji. Przy takich dowodach i braku jakiegokolwiek innego przeciwnego, twierdzenia skarżącego, jakoby jego podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru został podrobiony, nie mogły odnieść zamierzonego skutku i pozbawić dokumentu urzędowego mocy dowodowej.
W konsekwencji, dla oceny kiedy dokonano doręczenia wiążące znaczenie ma data odbioru uwidoczniona na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Tylko ten dokument, w sytuacji, gdy próbę obalenia domniemania jego prawdziwości należało uznać za bezskuteczną, może być bowiem podstawą do czynienia ustaleń w zakresie daty doręczenia i zachowania terminu do złożenia odwołania.
Prawidłowo zatem Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że 14-dniowy termin do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji upłynął w dniu 19 października 2010 r. Skoro skarżący odwołanie złożył w dniu 22 października 2010 r. (co nie było sporne w sprawie), uchybił tym samym określonemu w art. 223 § 2 pkt 1 O.p terminowi. W tej sytuacji organ II instancji zobligowany był, na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p, do wydania postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Uchybienie terminu jest bowiem okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu. Uchybienie terminu nie podlega żadnym ocenom ani stopniowaniu skali tego naruszenia. Nawet nieznaczne przekroczenie obowiązującego terminu stanowi jego uchybienie i obliguje organ odwoławczy do wydania postanowienia w tym zakresie, chyba że strona domaga się przywrócenia uchybionego terminu, a wniosek ten zostanie uwzględniony. Jednakże, jak wynika z akt sprawy, skarżący takiego wniosku nie złożył.
Oddalenie wniosku pełnomocnika skarżącego o przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego grafologa i z kserokopii karty doręczeń z dnia 5.10.2010 r. miało uzasadnienie w treści art. 106 § 3 P.p.s.a., Zgodnie z tym przepisem Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Dopuszczalność przeprowadzenia przez Sąd administracyjny dowodów uzupełniających z dokumentów ma charakter wyjątkowy. Sąd nie ma bowiem obowiązku przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, a może to uczynić wówczas, gdy poweźmie istotne wątpliwości co do ustaleń poczynionych przez organy oraz o ile postępowanie takie nie naruszy przewidzianej w art. 7 p.p.s.a. zasady szybkości postępowania sądowego. Dopuszczalny jest jedynie dowód z dokumentu, pełniący rolę uzupełniającą. Uprawnienia Sądu sprowadzają się bowiem wyłącznie do sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracyjnej pod względem zgodności z prawem aktów administracyjnych. Ocena ta co do zasady jest dokonywana na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W związku z tym Sąd nie prowadzi własnego postępowania dowodowego, nie gromadzi dokumentów, nie przesłuchuje świadków i nie przeprowadza wizji lokalnej w terenie (zob. wyrok NSA z dnia 23.09.2010 sygn. akt I OSK 1587/09 LEX nr 745092).
Przede wszystkim wymaga podkreślenia fakt, że art. 106 § 3 p.p.s.a. nie tworzy podstawy dla przeprowadzenia przed sądem administracyjnym dowodu z opinii biegłego, nie jest to bowiem dowód z dokumentu. Zatem wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego grafologa nie mógł być uwzględniony. Z uwagi na fakt, iż Sąd nie prowadzi własnego postępowania dowodowego, nie było również podstaw do zwrócenia się do Urzędu Pocztowego w P. o wydanie kserokopii karty doręczeń, w szczególności że przeprowadzenie takiego dowodu prowadziłoby do nadmiernego przedłużenia postępowania, sam natomiast pełnomocnik , nie podjął żądnych własnych działań w celu uzyskania wskazywanego dowodu i ewentualnego zawnioskowania o dopuszczenie dowodu z tego dokumentu.
Skoro zaskarżonemu postanowieniu nie można zarzucić niezgodności z prawem, skarga po myśli art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, podlegała oddaleniu.
O przyznaniu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu orzeczono na podstawie art. art. 250 P.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz.1348 ze zm
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło