I SA/Op 613/13

WyrokWSA w Opolu2013-11-14

Skład orzekający: Grzegorz Gocki, Anna Wójcik, Marta Wojciechowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak pouczenia o prawie i terminie wniesienia zarzutów na postępowanie egzekucyjne w zawiadomieniu o zajęciu nieruchomości, przy jednoczesnym zawarciu takiego pouczenia w odpisie tytułu wykonawczego, uzasadnia przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak pouczenia o prawie i terminie wniesienia zarzutów w zawiadomieniu o zajęciu nieruchomości nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, jeśli takie pouczenie zostało zawarte w odpisie tytułu wykonawczego, który został skutecznie doręczony stronie. Spełnienie przesłanki braku winy w uchybieniu terminu wymaga obiektywnej niemożności dokonania czynności mimo dołożenia wszelkich starań, a nie jedynie niedbalstwa organu.
Stan faktyczny
Dyrektor Izby Skarbowej wszczął egzekucję z nieruchomości E. i W. S. w celu wyegzekwowania zaległości podatkowych. E. S. otrzymała odpis tytułu wykonawczego wraz z zawiadomieniem o zajęciu nieruchomości. Pełnomocnik E. S. złożył pismo zatytułowane "wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego połączony z zarzutami". Organ egzekucyjny odmówił wszczęcia postępowania w zakresie zarzutów z powodu ich wniesienia po terminie. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów został odrzucony przez organy obu instancji, a następnie przez WSA w Opolu, z powodu niespełnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Gocki Sędziowie Sędzia WSA Anna Wójcik (spr.) Sędzia WSA Marta Wojciechowska Protokolant Starszy inspektor sądowy Iwona Dąbrowska po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 14 listopada 2013 r. sprawy ze skargi E. S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia 24 czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zarzutów na postępowanie egzekucyjne. oddala skargę. Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu, działając jako wierzyciel, pismem z dnia 28 września 2012r. zwrócił się do Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. o przeprowadzenie egzekucji z nieruchomości należącej do małżonków W. i E. S., dla której księgę wieczystą prowadzi Sąd Rejonowy w K., w celu wyegzekwowania zaległości w podatku akcyzowym za lipiec 2002r. w kwocie należności głównej 33.818,00 zł oraz odsetek naliczonych od dnia wymagalności podatku do dnia 11 września 2012r. w wysokości 44.365,00 zł. Jako podstawę prawną złożonego wniosku wskazał art. 110 § 1 i 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012, poz. 1015 ze zm. - zwanej dalej u.p.e.a.) w związku z art. 70 § 8 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012r., poz. 749 ze zm. - zwanej dalej O.p.). Do wniosku dołączył tytuł wykonawczy z dnia 28 września 2012r. wystawiony na oboje małżonków oraz decyzję z dnia 7 czerwca 2006r. Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Opolu stanowiącą podstawę do wystawienia w/w tytułu. Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. przystąpił do egzekucji administracyjnej z tej nieruchomości, zgodnie z art. 110c u.p.e.a., przesyłając oddzielnie dla każdego z małżonków zawiadomienie o zajęciu nieruchomości wraz z wezwaniem do zapłaty egzekwowanej należności pieniężnej oraz odsetek za zwłokę i kosztów egzekucyjnych, pod rygorem przystąpienia do opisu i oszacowania wartości nieruchomości, w przypadku nieuiszczenia należności w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania. W tych samych przesyłkach listowych organ egzekucyjny przesłał obojgu małżonkom odpisy tytułu wykonawczego z dnia 28 września 2012r., które doręczono w dniu 27 listopada 2012 r. – E. S. bezpośrednio do jej rąk, W. S. zaś do rąk dorosłego domownika, tj. E. S. W dniu 13 grudnia 2013r. do Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. wpłynęło pismo z dnia 11 grudnia 2012r. wniesione przez pełnomocnika działającego w imieniu E. S. (dalej zwanej jako: skarżąca, strona, zobowiązana), a zatytułowane "WNIOSEK O UMORZENIE POSTĘPOWANIA EGZEKUCYJNEGO POŁĄCZONY Z ZARZUTAMI W SPRAWIE PROWADZENIA POSTĘPOWANIA EGZEKUCYJNEGO ORAZ ZE SKARGĄ NA CZYNNOŚCI EGZEKUCYJNE DOTYCZĄCE ZAJĘCIA NIERUCHOMOŚCI". Zostało ono nadane w placówce pocztowej w dniu 11.12.2012r., co wynika z daty stempla pocztowego na kopercie zawierającej tę przesyłkę. Załatwiając w/w pismo w części dotyczącej zgłoszonych zarzutów organ egzekucyjny postanowieniem z dnia 8 stycznia 2013r. odmówił stronie wszczęcia postępowania w tym zakresie, wskazując w uzasadnieniu, że zarzuty na prowadzone postępowanie egzekucyjne (art. 33 u.p.e.a.) zostały wniesione po upływie 7-dniowego terminu do ich wniesienia, przewidzianym w art. 27 § 1 pkt 9 tej ustawy. Z akt sprawy wynikało bowiem, że pismo w sprawie zarzutów zostało nadane przez pełnomocnika w placówce pocztowej w dniu 11 grudnia 2012r., natomiast E. S. odebrała odpisy tytułu wykonawczego z dnia 28 września 2012r. przeznaczone dla niej i jej małżonka w dniu 27 listopada 2012r. Termin do ich wniesienia upływał zatem w dniu 4 grudnia 2012 r. Pismem z dnia 21 stycznia 2013r. pełnomocnik wniósł na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie zarzutów na postępowanie egzekucyjne zażalenie, połączone z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów. Dyrektor Izby Skarbowej postanowieniem z dnia 14 czerwca 2013 r. utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. Nie zostało ono zaskarżone do sądu administracyjnego. Natomiast zawarty w tym samym piśmie pełnomocnika z dnia 21 stycznia 2013 r. wniosek o przywrócenie terminu do zgłoszenia zarzutów wniesiony wraz z tymi zarzutami został uzasadniony twierdzeniem, że jeżeli strona nie dochowała terminu do wniesienia środka odwoławczego z winy organu administracji, co według pełnomocnika przejawiało się – w tej sprawie - brakiem pouczenia o prawie do wniesienia zarzutów w zawiadomieniu o zajęciu nieruchomości, to może ona skutecznie złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów w każdym czasie. Powyższe wynika, zdaniem pełnomocnika, z art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r., poz. 267 - zwanej dalej "k.p.a.") jak też z art. 9 k.p.a. Postanowieniem z dnia 14 lutego 2013r. organ egzekucyjny jako właściwy do rozpatrzenia przedmiotowego wniosku odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów wskazując w uzasadnieniu na niewystąpienie przesłanek usprawiedliwiających niedochowanie przez stronę terminu określonego w art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a., zwłaszcza braku winy w uchybieniu terminu, który należy interpretować jako niemożność pokonania przeszkody w terminowym dopełnieniu czynności procesowej nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Organ nie podzielił twierdzeń pełnomocnika o braku pouczenia co do prawa i terminu wniesienia zarzutów, gdyż takie jednoznaczne pouczenie było zawarte w doręczonym stronie w dniu 27 listopada 2012 r., wraz z zawiadomieniem o zajęciu nieruchomości, odpisie tytułu wykonawczego. W zażaleniu na to postanowienie zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu przez organ egzekucyjny, że pismo zatytułowane "zajęcie nieruchomości" zawierało pouczenie o terminie i sposobie wniesienia zarzutów. Brak takiego pouczenia w tymże zawiadomieniu, w ocenie pełnomocnika spowodował, że termin do wniesienia zarzutów nie upłynął, ponieważ nie zaczął biec w momencie doręczenia zawiadomienia o zajęciu nieruchomości. Stosownie do art. 112 k.p.a., błędne pouczenie w decyzji lub innym orzeczeniu administracyjnym, co do prawa odwołania lub innego środka zaskarżenia albo wniesienia powództwa do sądu powszechnego lub skargi do sądu administracyjnego, a tym bardziej brak takiego pouczenia, nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia. Powołując się na poglądy piśmiennictwa wskazał, że w przypadku, gdy organ administracji publicznej błędnie pouczył stronę, że od decyzji nie służy odwołanie i strona nie wniosła odwołania, może skutecznie dopełnić aktu wniesienia odwołania w każdej chwili, gdyż nie utraciła prawa do dopełnienia tej czynności w myśl wyraźnego przepisu prawa. Prawo do wniesienia zarzutów na zajęcie nieruchomości jest niewzruszalnym uprawnieniem strony postępowania, co wynika z zasady udziału strony w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Natomiast jeśli strona nie została pouczona przez organ o prawie wniesienia środka odwoławczego, nie może ponosić negatywnych skutków zaniedbań organów. Postanowieniem z dnia 24 czerwca 2013r. Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K.. W uzasadnieniu podzielił w całości poczynione przez organ egzekucyjny ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną, wynikającą z analizy mającego w sprawie zastosowanie art. 58 § 1 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a. określającego przesłanki przywrócenia uchybionego terminu. Wyjaśniono, że powołany przepis ustanawia cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, tj.: wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu, uprawdopodobnienia przez niego braku swojej winy, dochowanie siedmiodniowego terminu do złożenia takiego wniosku, liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia oraz dopełnienie, wraz z wnioskiem z dnia 21 stycznia 2013 r. o przywrócenie terminu, tej czynności, dla której był ustanowiony termin (tutaj: wniesienie zarzutów na postępowanie egzekucyjne). W analizowanej sprawie taki wniosek, wraz z zarzutami, został złożony, nadto zachowany został siedmiodniowy termin do jego złożenia (liczony od dnia otrzymania w dniu 14 stycznia 2013 r. postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. z dnia 8 stycznia 2013r. o odmowie wszczęcia postępowania w zakresie zgłoszonych zarzutów na prowadzone postępowanie egzekucyjne). Zdaniem Dyrektora Izby nie została natomiast spełniona przesłanka w postaci uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić wtedy, kiedy mimo zachowania należytej staranności strona nie mogła dokonać czynności w terminie, z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia np. siły wyższej. Przeszkoda ta winna mieć charakter obiektywny i uniemożliwiać w sensie faktycznym podjęcie czynności celem dochowania terminu. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania przez stronę, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Tymczasem wskazywane przez stronę we wniosku okoliczności tym wymogom nie odpowiadają. Jako przyczynę braku winy strona wskazuje bowiem brak pouczenia o możliwości wniesienia zarzutów na postępowanie egzekucyjne, wskazując na konieczność takiego pouczenia wyłącznie w zawiadomieniu o zajęciu nieruchomości, przy czym zdaniem pełnomocnika brak takiego pouczenia we wskazanym zawiadomieniu powoduje, że strona zachowuje prawo do skutecznego złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów w każdym czasie. Zdaniem Dyrektora podnoszone przez stronę przyczyny uchybienia terminu do wniesienia zarzutów nie mogą potwierdzać braku jej winy, gdyż wbrew jej twierdzeniom została ona pouczona o terminie i sposobie wniesienia zarzutów na postępowanie egzekucyjne, tyle że nastąpiło to w odpisie tytułu wykonawczego, który został jej skutecznie doręczony, co było działaniem zgodnym z prawem. Z akt sprawy bezspornie bowiem wynika, że strona wraz z zawiadomieniem o zajęciu nieruchomości połączonym z wezwaniem z dnia 23 listopada 2012 r. do zapłaty egzekwowanej należności pieniężnej wraz z odsetkami za zwłokę i kosztami egzekucyjnymi, pod rygorem przystąpienia do opisu i oszacowania nieruchomości, otrzymała w dniu 27 listopada 2012r. również odpis tytułu wykonawczego zawierający wymagane pouczenie o prawie i terminie wniesienia zarzutów, co wynika z art. 27 ust. 1 pkt 9 u.p.e.a. (część G tytułu wykonawczego). Natomiast art. 110c tej ustawy nie wskazuje na obowiązek informowania o prawie zgłoszenia zarzutów w związku z czynnością egzekucyjną polegającą na zajęciu nieruchomości. Ponieważ jedyną przyczyną wskazaną we wniosku o przywrócenie terminu był opisany przez pełnomocnika brak pouczenia strony o prawie wniesienia zarzutów w zawiadomieniu o zajęciu, Dyrektor Izby stwierdził, że nie mieści się ona, z przedstawionych powyżej powodów, w przesłance braku zawinienia w uchybieniu terminu, która jest wykluczona nawet w przypadku choćby lekkiego niedbalstwa. Natomiast z akt sprawy wynika bezspornie i nie jest kwestionowane przez stronę, że doręczono jej odpis tytułu wykonawczego. Mając więc na uwadze to, że dla przywrócenia uchybionego terminu konieczne jest łączne spełnienie wszystkich przesłanek określonych w art. 58 k.p.a., to w przypadku niespełnienia choćby jednej z nich, czyli w tym przypadku braku uprawdopodobnienia winy w uchybieniu terminu, wniosek nie mógł być uwzględniony. Dyrektor Izby nie podzielił też zarzutu o naruszeniu art. 107 § 1 k.p.a. w związku z art. 9 k.p.a. w związku z art. 112 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie zarzutu o braku pouczenia zobowiązanej o terminie i sposobie wniesienia zarzutów. Odnosząc się natomiast do przywołanego w zażaleniu wyroku WSA w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 2054/10 wyjaśnił, że nie może on mieć w sprawie zastosowania ze względu na odmienny stan faktyczny. Reasumując stwierdzono, że w sprawie nie nastąpiło wymagane prawem uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zarzutów, co stanowi podstawę do odmowy przywrócenia uchybionego terminu. We wniesionej na to postanowienie skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu pełnomocnik skarżącej zarzucił: 1) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 107 § 1 k.p.a. w związku z art. 9 k.p.a. i art. 112 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez nieuwzględnienie przez organ odwoławczy zarzutu, dotyczącego braku pouczenia skarżącej o terminie i sposobie wniesienia zarzutów na orzeczenie organu I instancji. Podobnie jak w zażaleniu stwierdzono, że brak takiego pouczenia w zawiadomieniu o zajęciu nieruchomości oznacza, że tym samym termin na złożenie zarzutów nie upłynął, ponieważ nie zaczął biec w momencie doręczenia pisma o zajęciu nieruchomości; 2) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 6 k.p.a. w związku z art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez naruszenie zasady praworządności, którą to powinien kierować się organ II instancji przy wydaniu zaskarżonego postanowienia, a polegające na niewłaściwym zastosowaniu i błędnej wykładni przepisów będących podstawą do wydania tego postanowienia. Pełnomocnik w oparciu o przedstawione powyżej zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. W uzasadnieniu skargi ponowiono w większości argumentację zawartą w zażaleniu podnosząc nadto, że organ II instancji w zaskarżonym postanowieniu błędnie uznał, że zostały spełnione przesłanki do odmowy wszczęcia postępowania w zakresie zgłoszonych zarzutów na prowadzone postępowanie egzekucyjne z powodu przekroczenia terminu na ich wniesienie. Bezzasadność takiego twierdzenia organu wynika z faktu, że w piśmie zatytułowanym "zajęcie nieruchomości" zarówno na pierwszej, jak i drugiej stronie brak jest pouczenia o prawie zobowiązanego do wniesienia zarzutów oraz o terminie do dokonania takiej czynności. Dlatego też, w ocenie pełnomocnika, błędne jest stanowisko, że termin do wniesienia zarzutów upłynął. Jego zdaniem taki termin nie rozpoczął swojego biegu w dniu doręczenia skarżącej pisma o "zajęciu nieruchomości", które nie zawierało przedmiotowego pouczenia. W piśmiennictwie przyjmuje się bowiem, iż w przypadku, gdy organ administracji publicznej błędnie pouczył stronę, że od decyzji nie służy odwołanie i strona nie wniosła odwołania, to może ona skutecznie dopełnić aktu wniesienia odwołania w każdej chwili, gdyż nie utraciła prawa do dopełnienia tej czynności w myśl wyraźnego przepisu prawa (zob. Jaśkowska Małgorzata, Wróbel Andrzej, Komentarz bieżący do art. 112 kpa, LEX/el. 2010). Pogląd taki zdaniem pełnomocnika ma też zastosowanie w przypadku braku pouczenia w zawiadomieniu o zajęciu nieruchomości. Na poparcie tych twierdzeń ponownie przywołano wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2011 r., II SA/Wa 2054/10). Ponadto zgodnie z art. 107 k.p.a. pouczenie strony o prawie wniesienia środka zaskarżenia jest koniecznym elementem każdego orzeczenia administracyjnego. Również art. 9 k.p.a., według pełnomocnika, zobowiązuje organ administracji do wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Zatem organy mają czuwać, aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu winny udzielać im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Stwierdzając, że wydane przez Dyrektora Izby postanowienie dotknięte jest istotnym naruszeniem przepisów prawa formalnego, które w dalszej kolejności skutkuje także naruszeniem zasady praworządności wyrażonej w art. 6 k.p.a. w związku z art. 7 i art. 77 k.p.a. oraz w art. 7 Konstytucji RP pełnomocnik strony wskazał na konieczność uchylenia zaskarżonego postanowienia jako wydanego także bez prawidłowego rozpatrzenia zarzutów stawianych orzeczeniu organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) – dalej jako: [p.p.s.a.] zaskarżona decyzja podlega uchylenia w razie stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego w sposób mający wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy - lit. a), b) i c), jak też w razie stwierdzenia okoliczności uzasadniających stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji (pkt 2). Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia z punktu widzenia wskazanych kryteriów, a przy tym niezależnie od zarzutów i wniosków skargi oraz powołanej w niej podstawy prawnej (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd stwierdza, że nie narusza ono prawa w sposób skutkujący koniecznością jego uchylenia. Istotą sporu w kontrolowanej sprawie jest prawidłowość rozstrzygnięcia organu odmawiającego skarżącej przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia zarzutów na postępowanie egzekucyjne, uruchomione wnioskiem wierzyciela – Dyrektora Izby Celnej w Opolu – o przeprowadzenie egzekucji z nieruchomości. Z prawidłowo ustalonego przez organy administracyjne stanu faktycznego, będącego przez to także podstawą sądowej kontroli zaskarżonego aktu wynika, że odpis tytułu wykonawczego został doręczony skarżącej w dniu 27 listopada 2012 r. i zawierał pouczenie o prawie i terminie, jak też podstawach wniesienia zarzutów na postępowanie egzekucyjne. Skarżąca tej okoliczności nie podważała jak też wynika ona z akt sprawy. W tym samym dniu, tj. 27 listopada 2012 r., doręczono skarżącej zawiadomienie o zajęciu nieruchomości zawierające wezwanie do uiszczenia wymienionych w tytule wykonawczym należności pieniężnych oraz kosztów egzekucyjnych. Z tą też chwilą, stosownie do art. 110c § 4 u.p.e.a., zostało dokonane zajęcie nieruchomości. Właśnie z tym działaniem organu, a raczej z pismem stanowiącym zawiadomienie o zajęciu (art. 110c § 2 u.p.e.a.), skarżąca wiąże przyczynę usprawiedliwiającą – w jej ocenie – uchybienie terminu do wniesienia zarzutów, którą miałby brak pouczenia o prawie i terminie wniesienia zarzutów w zawiadomieniu o zajęciu. Odnosząc się do istoty sporu, a mianowicie kwestii przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów stwierdzić należy na wstępie, że bez wątpienia termin ten został uchybiony. Z akt sprawy bezspornie wynika, że pismo zawierające zarzuty nadano na poczcie w dniu 11 grudnia 2012 r., podczas gdy z uwagi na datę doręczenia odpisu tytułu wykonawczego termin do ich wniesienia upływał z dniem 4 grudnia 2012 r. Ta okoliczność została potwierdzona postanowieniem organu egzekucyjnego z dnia 8 stycznia 2013 r., którym odmówiono wszczęcia postępowania w sprawie wniesionych zarzutów z powodu spóźnionego ich wniesienia i postanowienie to stało się ostateczne w związku z utrzymaniem go w mocy przez Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu postanowieniem z dnia 14 czerwca 2013 r. Nie wniesiono na nie skargi do sądu administracyjnego. Istnienie w obrocie prawnym tego ostatecznego postanowienia potwierdza fakt spóźnionego wniesienia zarzutów. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie z wnioskiem należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Dokonując wykładni omawianego przepisu Dyrektor Izby prawidłowo stwierdził, że dla przywrócenia terminu wymagane jest spełnienie następujących warunków: złożenie wniosku przez zainteresowanego w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia wraz z równoczesnym dopełnieniem uchybionej czynności oraz uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z trafnych ustaleń organów obu instancji wynika, że spełnione zostały trzy pierwsze wymogi uwzględnienia wniosku, natomiast brak było podstaw do przyjęcia, by skarżąca uprawdopodobniła brak swej winy w uchybieniu terminu do wniesienia zarzutów. Jako jedyną okoliczność mającą wykazać spełnienie tej ostatniej przesłanki strona konsekwentnie w przebiegu całego postępowania wskazywała brak pouczenia jej przez organ o prawie i terminie wniesienia zarzutów, przy czym brak tego pouczenia odnosiła do zawiadomienia o zajęciu nieruchomości. Zwalczając to twierdzenie organy wykazywały, że pouczenie takie, stosownie do obowiązujących w tej mierze przepisów, zawarte było w odpisie tytułu wykonawczego, który został doręczony stronie, jako oddzielny dokument, wraz z zawiadomieniem o zajęciu nieruchomości. Odnosząc się do wskazanych kwestii spornych stwierdzić należy, że z akt sprawy bezspornie wynika fakt doręczenia skarżącej w dniu 27 listopada 2012 r. odpisu tytułu wykonawczego wystawionego przez wierzyciela w dniu 28 września 2012 r., który wpłynął do organu egzekucyjnego w dniu 4 października 2012 r. i został zaopatrzony w dniu 13 listopada 2012 r. przez organ egzekucyjny w klauzulę o skierowaniu tego tytułu do egzekucji (część G formularza tytułu wykonawczego). W tej samej części G zamieszczono pouczenie o prawie i terminie, jak też podstawach wniesienia zarzutów na postępowanie egzekucyjne. Odpis tego tytułu został doręczony skarżącej w dniu 27 listopada 2012 r. wraz z zawiadomieniem o zajęciu nieruchomości w jednej przesyłce listowej, co nie jest przez nią kwestionowane. Tym samym w ocenie Sądu zasadny jest pogląd organów o spełnieniu wymogu prawidłowego powiadomienia skarżącej o prawie i terminie wniesienia zarzutów na postępowanie egzekucyjne. Zgodnie bowiem z art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a. takie pouczenie jest niezbędnym elementem treści tytułu wykonawczego Równocześnie analiza treści art. 110c § 1 – § 4 u.p.e.a. nie dostarcza podstaw do twierdzenia, aby obligatoryjnym elementem zawiadomienia o zajęciu nieruchomości było pouczenie strony o prawie i terminie wniesienia zarzutów. To ostatnie prawo zostało bowiem zobowiązanemu przyznane przez ustawodawcę nie w związku z zastosowaniem tego środka egzekucyjnego, lecz w związku z doręczeniem odpisu tytułu wykonawczego, co w przypadku określonym w art. 26 § 5 pkt 1 u.p.e.a. wiąże się z wszczęciem egzekucji. Nawet w sytuacji, gdy do wszczęcia egzekucji dochodzi przez doręczenie zobowiązanemu zawiadomienia o zajęciu wierzytelności lub innego prawa majątkowego, prawo do wniesienia zarzutów powstaje później – zawsze w związku z doręczeniem odpisu tytułu wykonawczego. Od tej daty liczy się siedmiodniowy termin do ich wniesienia, a nie od daty innej czynności organu egzekucyjnego. Okoliczności kontrolowanej sprawy wskazują, że przystąpienie do egzekucji z nieruchomości nie zostało poprzedzone zastosowaniem innych środków egzekucyjnych (art. 110 § 1 u.p.e.a.). Z wniosku o wszczęcie egzekucji wynikało bowiem, że wobec przedawnienia zobowiązań objętych tytułem wykonawczym, które jednakże zostały zabezpieczone hipoteką ustanowioną na rzecz Skarbu Państwa, mogły one być egzekwowane wyłącznie z przedmiotu hipoteki (art. 70 § 8 O.p.). Zgodnie z art. 110c § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny przystępuje do egzekucji administracyjnej z nieruchomości poprzez zajęcie nieruchomości, które następuje przez wezwanie zobowiązanego, aby zapłacił egzekwowaną należność pieniężną wraz z odsetkami z tytułu niezapłacenia jej w terminie i kosztami egzekucyjnemu w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania, pod rygorem przystąpienia do opisu i oszacowania wartości nieruchomości (§ 2). Zajęcie jest dokonane z chwilą doręczenia zobowiązanemu wezwania, o którym mowa w § 2, z tym że dla zobowiązanego, któremu takiego wezwania nie doręczono, jak też w stosunku do osób trzecich, nieruchomość jest zajęta z chwilą dokonania wpisu w księdze wieczystej lub złożenia wniosku organu egzekucyjnego do zbioru dokumentów, z zastrzeżeniem § 5. Co do zasady, jak to wynika z art. 110 § 1 u.p.e.a., z nieruchomości może być przeprowadzona egzekucja administracyjna, jeżeli zastosowanie środków egzekucyjnych, o których mowa w rozdziałach 2-6, nie było możliwe lub okazało się bezskuteczne. W rozpoznawanej sprawie został niewątpliwie spełniony warunek w postaci braku możliwości zastosowania środków egzekucyjnych określonych w rozdziałach od 2 do 6 u.p.e.a., skoro z wniosku wierzyciela wynikało, że egzekwowana należność pieniężna uległa przedawnieniu, jednak wobec zabezpieczenia jej poprzez ustanowienie hipoteki może być egzekwowana, ale tylko z przedmiotu hipoteki, którym w tym przypadku była nieruchomość stanowiąca własność skarżącej i jej małżonka. Oznacza to, że uprzednie (a więc przed przystąpieniem do egzekucji z nieruchomości) zastosowanie środków egzekucyjnych o których mowa w rozdziałach 2 - 6 u.p.e.a., nie było możliwe. Skoro więc w omawianym tu przypadku zachodziła konieczność przystąpienia bezpośrednio do egzekucji z nieruchomości, to wszczęcie egzekucji administracyjnej nastąpiło, zgodnie z art. 26 § 5 u.p.e.a., z chwilą doręczenia skarżącej (i jej małżonkowi) odpisu tytułu wykonawczego. Ponieważ nie było prawnej możliwości stosowania innych środków egzekucyjnych, z przyczyn wyżej wskazanych, organ dokonał równocześnie zajęcia nieruchomości wzywając zobowiązanych, w tym skarżącą, do uiszczenia wymienionych w tytule wykonawczym należności pieniężnych i kosztów egzekucyjnych. W świetle powyższych unormowań nie można podzielić zarzutów skarżącej o istnieniu po stronie organu egzekucyjnego obowiązku pouczenia jej o prawie wniesienia zarzutów w zawiadomieniu o zajęciu nieruchomości. Ponieważ pouczenie to zostało zawarte w doręczonym zobowiązanej odpisie tytułu wykonawczego, przeto nie sposób dopatrzeć się wadliwości działania organu w tym zakresie i to w taki sposób, by stanowiło ono uprawdopodobnienie braku winy strony w uchybieniu terminu (ze względu na winę organu). Za brak winy, i to w postaci najlżejszego choćby niedbalstwa, można poczytywać bowiem wyłącznie takie okoliczności będące przyczyną uchybienia terminu, na które strona nie miała żadnego wpływu i kiedy, mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, np. z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia, czyli np. siły wyższej. Taka przeszkoda musi mieć charakter obiektywny i uniemożliwiać w sensie faktycznym podjęcie czynności celem dochowania terminu. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Mając więc na względzie wykazywaną przez skarżącą przyczynę uchybienia terminu oraz ustalone okoliczności sprawy, zasadnie zdaniem Sądu przyjęto w zaskarżonym postanowieniu, że nie został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu. Niespełnienie choćby jednej z przesłanek określonych w art. 58 k.p.a. jest bowiem wystarczające dla odmowy przywrócenia terminu. W ocenie Sądu nie doszło też w kontrolowanej sprawie do naruszenia art. 107 § 1 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a., albowiem w zaskarżonym postanowieniu przywołana została prawidłowa podstawa i przepisy, które miały w sprawie zastosowanie – zarówno u.p.e.a. jak i stosowane odpowiednio przepisy k.p.a. Nie doszło też do zarzucanego w skardze naruszenia zasady praworządności (art. 6 k.p.a. w związku z art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a.), albowiem, jak to trafnie określił Dyrektor Izby w odpowiedzi na skargę, zasada ta określa zakres, "w jakim normy prawne regulują procedurę podejmowania decyzji administracyjnej. Do norm tych należą w szczególności normy prawa materialnego stosowane przez organ administracji publicznej (podstawa normatywna decyzji) i normy proceduralne regulujące poszczególne fazy postępowania (podstawa proceduralna decyzji); por. J. Wróblewski, Wartości..., s. 65." (Komentarz aktualizowany do art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego, Andrzej Wróbel, pkt 3, Lex/El 2013). W kontrolowanym postępowaniu żadna z tych norm nie została naruszona w sposób, który miałby doprowadzić do wyeliminowania zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego. Zgodzić się też należy z organem odwoławczym o nieadekwatności stosowania w niniejszej sprawie poglądu wyrażonego w przywoływanym przez skarżącą wyroku WSA w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 2054/10. Stan faktyczny, jaki legł u podstaw poglądu wyrażonego w tymże wyroku jest bowiem zgoła odmienny od tego, jaki wystąpił w niniejszej sprawie. Wynika to z faktu, że skarżącą pouczono w doręczonym jej odpisie tytułu wykonawczego o prawie, terminie i podstawach wniesienia zarzutów na postępowanie egzekucyjne. Na marginesie jedynie należy zauważyć, że zastosowanie w niniejszej sprawie zapatrywania wyrażonego przez Sąd w w/w wyroku – na co konsekwentnie wskazuje pełnomocnik skarżącej - musiałoby doprowadzić do uznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów za bezprzedmiotowy, skoro w jego ocenie wskutek braku pouczenia termin do wniesienia zarzutów w ogóle nie rozpoczął swego biegu (zatem nie byłoby podstaw, aby go przywracać). Reasumując stwierdzić należy, że w badanej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa, które obligowałoby Sąd do uchylenia zaskarżonego postanowienia. Z tego powodu skargę jako nieuzasadnioną Sąd oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło