II SA/Op 111/11
WyrokWSA w Opolu2011-05-26
Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Grażyna Jeżewska, Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która w latach 1942-1943 miała poniżej 12 lat, mogła być uznana za pełniącą służbę w organizacji "Szare Szeregi" w rozumieniu ustawy o kombatantach, co stanowiłoby podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ prawidłowo odmówił przyznania uprawnień kombatanckich, ponieważ skarżący nie udowodnił swojej służby w "Szarych Szeregach". Nawet jeśli skarżący pomagał żołnierzom AK, nie stanowi to podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich bez formalnego związku z organizacją. Ponadto, wiek skarżącego (poniżej 10 lat w okresie wskazywanym jako służba) wykluczał możliwość pełnienia służby w rozumieniu ustawy, co potwierdza orzecznictwo sądowe.Stan faktyczny
Skarżący J. K. wystąpił o przyznanie uprawnień kombatanckich, wskazując na swoją działalność w "Szarych Szeregach" w latach 1942-1943, polegającą na przenoszeniu meldunków i udziale w akcjach, w wyniku czego został ranny i wywieziony do pracy w kamieniołomach. Organ odmówił przyznania uprawnień, argumentując, że skarżący nie spełniał kryteriów wiekowych dla "Szarych Szeregów" i nie udowodnił swojej służby. Skarżący wniósł skargę, podnosząc, że organ błędnie ocenił dowody i zignorował zeznania świadków.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz – spr. Protokolant st. sekretarz sądowy Grażyna Stykała po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 maja 2011 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę.
Wnioskiem z dnia 30 czerwca 2010 r., który wpłynął do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w dniu 6 września 2010 r., J. K. wystąpił o przyznanie uprawnień kombatanckich, wskazując na fakt wywiezienia na koniec sierpnia 1943 r. do przymusowo - niewolniczej pracy w kamieniołomach, czego powodem była walka konspiracyjno-dywersyjna Szarych Szeregów z niemieckim okupantem w Obronie Lwowa w latach 1942 – 1943. Opisując działalność wskazał, że w latach 1942 – 1943, mieszkając we Lwowie, należał do Związku Harcerstwa Polskiego "Szare Szeregi". Po przeszkoleniu w zakresie działań wojennych i złożeniu przysięgi otrzymał zadanie jako łącznik – zwiadowca w przenoszeniu meldunków swoim przełożonym. W ramach tego zadania przekazywał oficerom AK zdobyte informacje o rozmieszczeniu wojsk niemieckich i magazynów zbrojeniowych. Podał, że brał również udział w różnych akcjach obrony Lwowa, a pod koniec sierpnia 1943 r. został ranny przez niemieckich żołnierzy Wermachtu i wywieziony do niewolniczej pracy w kamieniołomach w miejscowości Frei–Hermersdorf Bruntal jako osoba represjonowana od 1943 do maja 1945 r. Na wniosku dokonana została przez Zarząd M.G. Związku Kombatantów R.P. i Byłych Więźniów Politycznych w N. adnotacja o wydanie w sprawie pozytywnej decyzji.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, działając na podstawie art. 1 ust. 2 pkt 3 oraz art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371), zwanej dalej ustawą o kombatantach, odmówił przyznania J. K. uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu organ stwierdził, że strona nie spełnia przesłanki z art. 1 ust. 2 pkt 3 tej ustawy. Argumentując swoje stanowisko wyjaśnił, że oświadczenie strony skonfrontował z przesłankami ustawowymi oraz z wiedzą na temat II wojny światowej. Odwołując się do użytego przez ustawodawcę pojęcia "pełnienia służby" wskazał, że jego znaczenie zostało wyjaśnione przez Naczelny Sąd Administracyjny, który stwierdził, iż pełnienie służby w ruch oporu było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. W zasadniczej postaci było ono zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Mogło sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych np. zaopatrzeniowych. Zawsze jednak było uzależnione od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu określonych czynności. Dalej organ wskazał, że w opinii, uzyskanej w toku postępowania odnośnie przedstawionych przez stronę okoliczności, Stowarzyszenie Szarych Szeregów stwierdziło, iż w chwili wskazywanej służby w Szarych Szeregach zainteresowany miał 9 lat, w więc był w wieku poniżej minimum, które od jesieni 1942 r. wynosiło 12 lat, a wcześniej 15 lat. Stowarzyszenie podało ponadto, że nie są mu znane nazwiska świadków, którzy nie mają nic wspólnego z Szarymi Szeregami. Organ podał, że strona otrzymała powyższą opinię, jednak w swym piśmie z dnia 10 listopada 2010 r. nie przedstawiła argumentów potwierdzających członkowstwo w Szarych Szeregach pomimo młodego wieku. W konkluzji, powołując treść art. 22 ust. 1 ustawy, organ stwierdził, że istnieją podstawy do odmowy przyznania uprawnień kombatanckich.
We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy J. K. podniósł, że powyższa decyzja odmowna pozostaje w kolizji z ustawą, która obejmuje jego konspiracyjną działalność. Odnośnie cytowanego w decyzji orzeczenia NSA, J. K. wskazał na powołane we wniosku okoliczności dotyczące jego działalności w Szarych Szeregach i dodatkowo wyjaśnił, że nikt nie pytał go o wiek lecz tajność powierzonych mu czynności, zaś fakt, iż osoby wskazanych przez niego świadków nie są znane organizacji wynika z tego, że byli oni odbiorcami tajnych przesyłek. Poza tym, podnosząc, że wyrażona w jego sprawie opinia jest banalnie lakoniczna, podkreślił, iż każdy świadek jest świadomy odpowiedzialności karnej za składanie nieprawdziwych zeznań. Dalej odwołujący zaznaczył, że tereny lwowskie należy oceniać inaczej niż pozostałe rejony polskie, gdyż toczyły się tam walki nie tylko z Niemcami, lecz przede wszystkim z UPA. Stwierdził, że swoją działalność konspiracyjną w Szarych Szeregach wykonywał z zapałem i w jej wyniku został osadzony w obozie, gdzie zmuszany był do pracy w kamieniołomie, co zostało udokumentowane. Powołując się na art. 4 ust. 1 lit. c ustawy o kombatantach podniósł ponadto, że represjami wedle tego przepisu, są okresy przebywania w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Najwyższą karą wobec niego było zaś osadzenie go w wieku dziecięcym w baraku i zmuszanie do pracy w kamieniołomach, która przekraczała jego siły. Zauważając, że wobec dzieci Niemcy stosowali w pewnym sensie taryfę ulgową, J. K. wyjaśnił, iż zastosowanie wobec niego aż tak okrutnej kary było następstwem jego konspiracyjnej działalności, do której jednak się nie przyznawał pomimo wielokrotnych przesłuchań i zadawanej chłosty. Dodatkowo zaznaczył, że uznany został za osobę poszkodowaną i pobiera z tego tytułu należne świadczenia. Jako osoby, którym przenosił tajną pocztę wskazał świadków J. U. i K. J.
W piśmie przesłanym do organu w dniu 20 grudnia 2010 r., stanowiącym uzupełnienie wniesionego środka odwoławczego, J. K. wskazał, że w czasie swej działalności w Szarych Szeregach przekazywał pocztę plutonowemu podchorążemu Z. Z. pseudonim "[...]", który zwerbował go do współpracy nie pytając o wiek, a ponadto otrzymywał pocztę od C. Z., będącego kierownikiem [...] we Lwowie i od pracownika PKP – P. J. Pod koniec sierpnia 1943 r. pomagał kolegom z Szarych Szeregów w dostarczaniu amunicji, w akcji bojowej obrony Uniwersytetu, gdzie został ranny w lewą dłoń podczas oblężeniami przez niemieckich żołnierzy. Wtedy też wszyscy zostali wyłapani, przesłuchani, pobici i wywiezieni do różnych obozów niewolniczej pracy, jako osoby represjonowane od 9 września 1943 r. do 9 maja 1945 r. Odwołujący wyjaśnił, że po wojnie nie znalazł swoich kolegów, a plutonowy podchorąży, poległ w roku 1944 r. w obronie Lwowa. Wskazani świadkowie działali natomiast w organizacjach oporu, "z którymi miał kontakt w tajnych meldunkach wywiadowczych".
Decyzją z dnia [...], nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy kwestionowaną przez stronę decyzję własną z dnia [...]. W uzasadnieniu organ stwierdził, że we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy strona nie wskazała zaistnienia jakichkolwiek nowych okoliczności faktycznych i prawnych uzasadniających uchylenie wcześniejszej decyzji. Argumentując dokonaną ocenę organ wskazał, w oparciu o art. 22 ust. 1 ustawy, że dla przyznania uprawnień kombatanckich konieczne jest poparcie wniosku odpowiednimi dowodami, które winny dokumentować działalność kombatancką lub równorzędną wnioskodawcy, albo podleganie przez niego represjom określonym w ustawie. Wystarczające nie jest natomiast jedynie uprawdopodobnienie tych okoliczności. Stosownie do tego, odnosząc się do wniosku strony organ wskazał, że nie dał wiary oświadczeniom świadków przedłożonym przez J. K. na potwierdzenie jego członkowstwa w Szarych Szeregach w latach 1942 – 1943, gdyż posiadają oni uprawnienia kombatanckie z innych tytułów niż pełnienie służby w organizacjach konspiracyjnych i nie zostały przedstawione dowody na okoliczność działalności w Szarych Szeregach. Powołując się na art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach organ wyjaśnił, że konieczną i wystarczającą przesłanką uznania działalności za kombatancką jest pełnienie służby w jednej z polskich organizacji niepodległościowych. Podobnie jak w poprzedniej decyzji, wyjaśniając znaczenie pojęcia "pełnienia służby", organ powołał orzeczenie NSA i w oparciu o analizę akt sprawy uznał, że J. K. nie udokumentował działalności określonej w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Dalej organ wyjaśnił, że okoliczności wskazane przez wnioskodawcę należało rozpatrywać również pod kątem obowiązujących w Szarych Szeregach kryteriów przyjmowania nowych członków. Powołując się w tym zakresie na źródła historyczne, w postaci Encyklopedii Szkolnej – Historia z 1993 r., wskazał na cele oraz strukturę organizacyjną Szarych Szeregów. Wyjaśnił, że do Organizacji Harcerzy przyjmowano chłopców w wieku powyżej 17 lat i dopiero od listopada 1942 r. ustalono podział na 3 grupy wiekowe, Podał też, że program członu Zawisza, skupiającego najmłodszych harcerzy (12 – 15 lat), kładł duży nacisk na naukę szkolną, wychowanie fizyczne oraz na specjalne elementy w grach (umiejętności kolporterów, gońców, czy łączników) i nie brał udziału w walce konspiracyjnej. Organ stwierdził, że z uwagi na wiek strony w latach 1939 – 1940, czyli w okresie wskazywanej przez stronę przynależności do Szarych Szeregów, należało wykluczyć, aby J. K. pełnił służbę w tej organizacji. Powołując się na uzyskaną w toku postępowania opinię Stowarzyszenia Szarych Szeregów i dokonując oceny zgromadzonych dowodów, w oparciu o zasady logicznego rozumowania, doświadczenie życiowe oraz aktualny stan wiedzy historycznej organ uznał, iż nie pozwalają one na przyjęcie, że strona pełniła służbę w Szarych Szeregach w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Wskazał też, że obowiązująca ustawa nie przyznaje uprawnień kombatanckich osobom, które wspierały walkę z hitlerowskim najeźdźcą, ale nie działały w warunkach opisanych w jej przepisach. Powołana regulacja wymaga zaś sformalizowania działalności w ramach wymienionych w nim formacji, a eksponowana przez stronę działalność nie odpowiada tym kryteriom. W oparciu o orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organ wywiódł, że w świetle ustawy nie każda działalność w ramach ZHP jest zrównana z działalnością kombatancką. Końcowo stwierdził również, że z akt sprawy nie wynika także, aby strona podlegała represjom o których mowa w ustawie.
Zaskarżając powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, J. K. wniósł o jej uchylenie i nakazanie ponownego rozstrzygnięcia sprawy, w oparciu o całokształt materiału dowodowego i uzupełnione dowody z zeznań świadków, które w formie pisemnych oświadczeń z dnia 22 i 24 stycznia 2011 r. załączył do skargi. Na uzasadnienie swojego stanowiska przedstawił okoliczności stanu faktycznego, związane z jego działalnością w czasie II wojny światowe, jakie powoływał w toku postępowania administracyjnego na potwierdzenie uprawnień kombatanckich. Kwestionując zaskarżoną decyzję podniósł, że organ podejmując rozstrzygniecie nie przeanalizował przyczyny osadzenia go, jako chłopca, w obozie pracy, sprzecznie z prawem odrzucił dowody z zeznań wiarygodnych świadków, którzy działając w ruchu oporu AK brali udział w zdarzeniu, którego dotyczą zeznania, jak również za wiarygodną przyjął "mglistą i nijaką" informację Stowarzyszenia Szarych Szeregów. Nie zgadzając się z tą opinią skarżący wskazał, że powołani przez niego świadkowie nie działali w Szarych Szeregach, lecz byli żołnierzami AK, a informacja Stowarzyszenia nie może stanowić dowodu zaprzeczającego jego udziałowi w konspiracyjnej działalności tej formacji. Ponadto, wojna nie sprzyjała pozostawieniu wiernych zapisów o istnieniu formalnych i nieformalnych organizacji walczących z okupantem i dlatego na podstawie informacji Stowarzyszenia nie można wykluczyć jego udziału w konspiracyjnych działaniach oraz przynależności do Szarych Szeregów. Dalej skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 7 K.p.a. oraz wymogów z art. 12 § 1 K.p.a., które - w jego ocenie - skutkuje nieważnością, o jakiej mowa w art. 58 K.c. Stwierdzając, że odmowa przekwalifikowania jego statusu z osoby represjonowanej na kombatanta, jest rażąco niezgodna ze stanem faktycznym i prawnym, szczególnie zakwestionował odrzucenie zeznań wiarygodnych świadków, które złożone zostały pod rygorem odpowiedzialności karnej i mogą być dowodem w sprawie w braku innych dowodów. Dołączając do skargi zeznania uzupełniające tych świadków, wskazał przy tym, że poza dowodem z tych zeznań przedłożył w sprawie także inną dokumentację zniewolenia, tj. "obozową karą" potwierdzającą jego udział w konspiracyjnej działalności.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji, a także powołaną w niej argumentację wyjaśnił, że podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, a jego oceny dokonał z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. W decyzji wyjaśniono też podstawę prawną wydania decyzji.
Podczas rozprawy przed Sądem w dniu 26 maja 2011 r. skarżący podtrzymał argumentację skargi, wyjaśniając dodatkowo, że ciotka, u której mieszkał we Lwowie była w konspiracji AK i przez nią poznał Z. Z. działającego w AK, który przeszkolił go wraz z grupą innych nastolatków między innymi w posługiwaniu się bronią palną i granatem. Skarżący oświadczył, że Z. Z. nadał mu pseudonim "[...]", a do Szarych Szeregów został przyjęty na początku stycznia 1943r. przez Z. Z. oraz C. Z., który również działał w AK.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania aktu, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość przyjętej procedury na dzień wydania aktu.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracją następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W razie niewystąpienia wskazanych uchybień, na mocy art. 151 P.p.s.a skarga podlega oddaleniu.
Przeprowadzona w niniejszej sprawie przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności wykazała, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja pierwszoinstancyjna, odpowiadają wymogom prawa.
Przedmiotem skargi w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Kierownika Urzędu do Sprawa Kombatantów i Osób Represjonowanych, którą odmówiono skarżącemu przyznania uprawnień kombatanckich.
Zaskarżone rozstrzygnięcie podjęte zostało na podstawie przepisów ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.), zwanej dalej ustawą o kombatantach. Mając na uwadze jej uregulowania, w pierwszej kolejności wskazać przyjdzie, że zgodnie z dyspozycją przepisu art. 21 ust. 1 tej ustawy, źródłem uprawnień kombatanckich jest działalność kombatancka określona w art. 1 ust. 2 ustawy i równorzędna z nią działalność określona w art. 2 oraz represje wskazane w art. 4 ustawy. O spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21 ustawy, zgodnie z art. 22 ustawy, orzeka Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju represji. Stosowanie do tego dostrzec trzeba, że skoro postępowanie w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich jest postępowaniem prowadzonym z wniosku strony, wniosek ten wyznacza jego granice. Jednocześnie też, na osobie ubiegającej się o przyznanie uprawnień spoczywa obowiązek wskazania okoliczności faktycznych świadczących o zaistnieniu okoliczności, z których wywodzi ona swoje żądanie w zakresie przyznania uprawnień kombatanckich oraz obowiązek udowodnienia ich przy pomocy stosownych dokumentów lub zeznań świadków. O ile bowiem obowiązkiem organu jest podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, to obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich spoczywa na osobie ubiegającej się o ich przyznanie, która w myśl art. 22 ust. 1 ustawy winna udokumentować swój wniosek.
We wniosku, który zainicjował postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie, jak również w odwołaniu oraz piśmie z dnia 19 listopada 2010 r. skarżący swoje uprawnienia kombatanckie określone w ustawie wywodził z przynależności w latach 1942 – 1943 do Związku Harcerzy Polskich "Szare Szeregi", twierdząc, że w ramach tej formacji, po przeszkoleniu i złożeniu przysięgi, pełnił funkcję łącznika - zwiadowcy i w związku z tą właśnie działalnością w sierpniu 1943 r. został wywieziony na przymusowe roboty.
Mając na uwadze wskazywane przez skarżącego okoliczności, stanowiące podstawę ubiegania się o uprawnienia kombatanckie, w ocenie Sądu uznać należy, że organ prawidłowo zakwalifikował żądanie skarżącego jako oparte o przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach.
Zgodnie z treścią powyższego uregulowania, działalnością kombatancką stanowiącą tytuł do uprawnień kombatanckich jest pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Pojęcie "pełnienia służby" nie zostało w ustawie zdefiniowane. Odwołując się jednak do utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa sądowego przyjąć należy, że pełnienie służby w rozumieniu wskazanego przepisu oznacza wykonywanie obowiązków w sposób zorganizowany, w ściśle określonej strukturze organizacyjnej ukształtowanej na sposób wojskowy, z zachowaniem wojskowej dyscypliny i takiego podporządkowania, przy założeniu pełnej tajemnicy działania organizacji. Przyjmowało ono postać systematycznej działalności skierowanej przeciwko okupantowi w ramach polskich podziemnych formacji i organizacji. W zasadniczej postaci działalność ta stanowiła zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Mogła ona sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych, np. zaopatrzeniowych lub związanych ze zbieraniem informacji, zawsze jednak była uzależniona od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu określonych czynności. Samo natomiast pomaganie partyzantom, bez przynależności do określonej formacji, uznać należy za działanie, które wprawdzie zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem ruchu oporu a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. ( por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 12 sierpnia 1993 r., sygn. akt SA/Wr 243/93; z dnia 11 września 2007 r., sygn. akt II OSK 1279/06; z dnia 14 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 9/07; a także wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 5 marca 2008 r., sygn. akt IV SA/Wr 626/07; opubl. na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Mając na uwadze powyższe, na gruncie art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy, w ocenie Sądu uznać należało, że prawidłowo zaskarżoną decyzją organ odmówił skarżącemu przyznania uprawnień kombatanckich. Wprawdzie w złożonym do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniosku skarżący podnosił, iż służył w Szarych Szeregach, a więc zorganizowanej formacji prowadzącej działalność skierowaną przeciwko okupantowi niemieckiemu, jednakże nie udowodnił tego przedstawiając jakiekolwiek dokumenty. Również z zeznań świadków nie wynika, że faktycznie skarżący służył we wskazywanej organizacji harcerskiej. Zwrócić należy uwagę, że jakkolwiek w złożonych zeznaniach świadkowie twierdzą, że skarżący był harcerzem, to jednak ich twierdzenia w tym zakresie są lakoniczne. Świadkowie nie wskazują na żadne okoliczności mogące w jakikolwiek sposób potwierdzić przynależność skarżącego do tej organizacji. Jednocześnie świadkowie sami nie posiadają uprawnień kombatanckich z tytułu pełnienia służby w Szarych Szeregach i nie podają wyraźnych przykładów wspólnych akcji, czy stałych działań, które mogłyby świadczyć o działaniu bądź współdziałaniu z tą organizacją. Jak wskazano już na wstępie, faktyczna przynależność do określonej formacji stanowi natomiast konieczną przesłankę przyznania uprawnień kombatanckich w oparciu o art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy. Jej spełnienia przez skarżącego nie potwierdza natomiast ujawniony w zeznaniach świadków fakt dostarczania przez niego tajnych meldunków żołnierzom AK. Sam fakt pomocy żołnierzom, będący formą współdziałania zasługującą na społeczne uznanie, nie stanowi jednak przesłanki przyznania uprawnień kombatanckiej, gdyż do jej spełnienia wymagane jest potwierdzenie istnienia sformalizowanego stosunku łączącego osobę podejmującą te działania z podziemną formacją lub organizacją. Wymagane jest zatem złożenie przysięgi, uzyskania pseudonimu, stopnia i przydziału w ramach określonej formacji oraz poddanie się rozkazom i regułom przyjętej odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy, co winno zostać udowodnione przez stronę wnioskująca o przyznanie uprawnień kombatanckich z tego tytułu.
Skarżący natomiast nie wykazał, aby łączył go jakikolwiek sformalizowany stosunek z organizacją harcerską. Okoliczności swej współpracy z Szarymi Szeregami podaje bardzo ogólnikowo nie wskazując w tym zakresie żadnych konkretnych okoliczności dotyczących tej formacji, przynależności do określonej jednostki organizacyjnej, powiązań z innymi osobami w niej działającymi. Odnośnie kwestii przyjęcia do organizacji oraz zaprzysiężenia, podaje że do Szarych Szeregów został przyjęty przez żołnierzy AK, a przysięgę złożył przed jednym z nich. Może to sugerować jego związek z AK, a nie z organizacją harcerską. Dla przyznania uprawnień kombatanckich, o które wnioskował skarżący, jest z kolei decydujące, czy został on zaprzysiężony jako harcerz, a nie czy został zaprzysiężony jako żołnierz AK. Jako podstawę swych uprawnień skarżący zgłaszał wszak udział w czasie wojny w Szarych Szeregach. Fakt, iż skarżący wskazuje na osoby, z którymi współdziałał, nie podważa zatem oceny wyrażonej w decyzji, gdyż udział skarżącego w przenoszeniu korespondencji dotyczyć może działań w ramach AK lub na jej rzecz, a nie działań w Szarych Szeregach, co zostało zgłoszone jako podstawa wniosku. Zaznaczyć w tym miejscu można, że ubieganie się o przyznanie uprawnień z jednego tytułu, nie pozbawia kombatanta możliwości ubiegania się w odrębnym postępowaniu o przyznanie uprawnień kombatanckich na innej podstawie.
Stosownie do przedstawionych powyżej okoliczności zgodzić należy się z oceną organu, że skarżący nie przedstawił jakichkolwiek dowodów na okoliczność jego działalności w Szarych Szeregach. Jako słuszne uznać również należy na gruncie niniejszej sprawy stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, że pełnienie przez skarżącego służby w Szarych Szeregach należało wykluczyć także z uwagi na jego wiek. Oceniając ewentualne uprawnienia skarżącego w oparciu o art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach zwrócić należy uwagę, że w okresie wskazywanym jako pełnienie służby, skarżący był w wieku niespełna 10 lat, a zatem nie mógł pełnić służby w przypisanym jej znaczeniu. O ile bowiem ustawodawca nie wprowadził granicy wieku jako warunku przyznania uprawnień kombatanckich, to zgodzić należy się z wyrażonym w orzecznictwie poglądem, w myśl którego konieczność wykazania, że osoba ubiegająca się o uprawnienia pełniła służbę w organizacji powoduje, że możliwość pełnienia takiej służby wiązała się ściśle z osiągnięciem odpowiedniego wieku. Zasady doświadczenia życiowego każą przyjmować, ze dopiero osoby w określonym wieku, ze względu na osiągnięty poziom rozwoju psychofizycznego zdolne są pełnić służbę (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 21 kwietnia 2009 r., sygn. akt II SA/Rz 751/08; opubl. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Ponadto, skoro zasady działania organizacji określały wiek umożliwiający wstąpienie, to uznać trzeba, że dopiero po osiągnięciu określonego wieku można było działać w jej szeregach. Odnotować należy, że odnośnie znaczenia kryterium wieku przy przyznawaniu uprawnień kombatanckich w orzecznictwie sądowym wyrażany jest także odmienny pogląd, zgodnie z którym kryterium to nie ma znaczenia normatywnego, gdyż tego rodzaju ograniczenia, czy też warunku nie formułuje obowiązująca ustawa, a więc nie może być podstawowym i decydującym kryterium dla odmowy przyznania uprawnień kombatanckich (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 5 marca 2008 r., sygn. akt IV SA/Wr 626/07; opubl. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych), niemniej jednak w realiach niniejszej sprawy nie można podzielić tego stanowiska uznając, że 9- letnie dziecko mogło spełnić wymogi służby.
Podsumowując powyższe, jako trafną uznać należy ocenę organu co do tego, że brak było podstaw do przyjęcia, iż skarżący pełnił służbę w Szarych Szeregach w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy. Stwierdzić przy tym należy, że dokonując takiej oceny organ nie uchybił przepisom postępowania administracyjnego. To na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich. Przedstawione przez skarżącego twierdzenia oraz dowody w postaci zeznań świadków nie potwierdziły natomiast ich spełnienia. Skarżący nie wykazał, że spełnia warunki określone w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, pozwalające na przyznanie uprawnień kombatanckich. Jednocześnie, w toku postępowania administracyjnego organ podjął działania zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego i uzyskanie od Stowarzyszenia Szarych Szeregów rekomendacji, o której mowa w art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach, niezbędnej do wydania orzeczenia o spełnieniu warunków do uzyskania uprawnień kombatanckich, jednakże taka rekomendacja nie została udzielona. .
Wobec powyższego, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło