II SA/Op 131/09
WyrokWSA w Opolu2009-07-06
Skład orzekający: Grażyna Jeżewska, Daria Sachanbińska, Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody stwierdzające nieważność uchwały Rady Gminy zostało wydane z zachowaniem 30-dniowego terminu określonego w art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym?Ratio decidendi
Rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody zostało wydane z uchybieniem 30-dniowego terminu, który jest terminem prawa materialnego i biegnie od daty doręczenia uchwały organowi nadzoru. Uchybienie tego terminu powoduje wygaśnięcie kompetencji organu nadzoru do wydania rozstrzygnięcia stwierdzającego nieważność uchwały.Stan faktyczny
Gmina Ozimek podjęła uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Krasiejów. Wojewoda Opolski stwierdził nieważność tej uchwały w części dotyczącej niezgodności ustaleń planu z ustaleniami studium oraz z powodu naruszenia procedury sporządzania planu. Gmina Ozimek zaskarżyła rozstrzygnięcie nadzorcze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. naruszenie procedury, brak możliwości złożenia wyjaśnień oraz wydanie rozstrzygnięcia z uchybieniem terminu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Opolskiego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędziowie: sędzia WSA Daria Sachanbińska sędzia WSA Elżbieta Naumowicz - spr. Protokolant : st. sekretarz sądowy Katarzyna Johan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 czerwca 2009 roku sprawy ze skargi Gminy Ozimek na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Opolskiego z dnia 6 marca 2009 r., nr IG.VI.GF-7042-18/09 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1) uchyla zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze, 2) określa, że zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze w całości nie podlega wykonaniu, 3) zasądza od Wojewody Opolskiego na rzecz Gminy Ozimek kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Rada Miejska w Ozimku podjęła w dniu 26 stycznia 2009 r. uchwałę Nr XXX/279/09 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Krasiejów, opartą o przepis art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy o samorządzie gminnym oraz art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Uchwała ta przedłożona została Wojewodzie Opolskiemu w dniu 2 lutego 2009 r., który – po uzupełnieniu przez Gminę w dniu 9 lutego 2009 r. dokumentacji planistycznej – pismem z dnia 4 marca 2009 r., doręczonym w dniu 6 marca 2009 r., zawiadomił o wszczęciu postępowania nadzorczego. W tym samym dniu, tj. 6 marca 2009 r., Wojewoda Opolski wydał rozstrzygnięcie nadzorcze, którym stwierdził nieważność powyższej uchwały w części dotyczącej niezgodności ustaleń planu dla terenu oznaczonego w planie miejscowym symbolem 2PU z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Ozimek, uchwalonego uchwałą Rady Miejskiej w Ozimku Nr III/11/06 z dnia 20 grudnia 2006 r., z powodu istotnego naruszenia prawa. W uzasadnieniu organ argumentował, że zaskarżoną uchwałę Rada Miejska podjęła po stwierdzeniu, że wprowadzone zmiany są zgodne z ustaleniami studium, podczas gdy teren oznaczony symbolem 2PU był na rysunku studium oznaczony jako MN o funkcji podstawowej – zabudowa jednorodzinna adaptowana i projektowana we wszystkich formach (wolnostojąca, bliźniacza, szeregowa) wraz z funkcjami dopuszczalnymi alternatywnymi lub uzupełniającymi: m.in. rzemiosłem produkcyjnym i usługowym z wyłączeniem uciążliwego dla mieszkańców, natomiast w § 21 ust. 1 planu dla terenów oznaczonych 1PU-9PU (a więc także dla terenu 2PU) brak jest zapisu ograniczającego prowadzenie działalności i wykonywania usług z wyłączeniem uciążliwych dla mieszkańców (pkt 2.2 drugiej części załącznika do uchwały Nr III/11/06 z dnia 20 grudnia 2006 r.). Dalej organ nadzoru wywiódł, że studium jest dokumentem określającym jedynie kierunek zagospodarowania gminy i może mieć szerokie spektrum, a celem uchwalonego planu jest takie przeznaczenie terenu, które swoim zakresem nie przekroczy ustaleń zawartych w studium, a jednocześnie nie wyłączy z ustaleń dla danego terenu ograniczeń zapisanych w studium do wykorzystania tego terenu w planie, co w przedmiotowej sprawie odnosi się do zapisu "rzemiosło produkcyjne i usługowe z wyłączeniem uciążliwego dla mieszkańców". Ponadto Wojewoda zarzucił niespełnienie wymogów z art. 17 pkt 1 i 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez niezamieszczenie informacji o ogłoszeniu w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu oraz o wyłożeniu projektu tego planu do publicznego wglądu. Organ zwrócił również uwagę na błędy redakcyjne zawarte w § 10 pkt 6 (brak formy zaimka zwrotnego "się"), w § 11 ust. 1 pkt 6 oraz § 17 ust. 2, w § 21 ust. 1 pkt 2 i w § 25 ust. 2 pkt 1 (brak zachowania kolejności numeracji) podając, że nie mają one wpływu na rozstrzygnięcie nadzorcze. Zalecił również zaktualizowanie daty prognozy oddziaływania na środowisko. W końcowej części uzasadnienia organ skonkludował, że wskazane ustalenia planu miejscowego dla części planu oznaczonej symbolem 2PU stanowią istotne naruszenie prawa i w związku z naruszeniem zasad oraz trybu sporządzania planu miejscowego uzasadniały podjęcie rozstrzygnięcia na podstawie art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym oraz art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Powyższe rozstrzygnięcie nadzorcze zostało przesłane pocztą Przewodniczącemu Rady Miejskiej w Ozimku w dniu 6 marca 2009 r. i doręczone w dniu 9 marca 2009 r., o czym świadczy data stempla pocztowego i adnotacja na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki.
Gmina Ozimek, po podjęciu przez Radę Miejską w Ozimku uchwały Nr XXXII/310/09 z dnia 30 marca 2009 r. w sprawie wniesienia skargi na powyższe rozstrzygnięcie nadzorcze, złożyła w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu skargę, w której domagała się uchylenia zaskarżonego aktu nadzoru i obciążenie Wojewody Opolskiego kosztami postępowania. Kwestionując stanowisko Wojewody, zarzucono w skardze, że na spornym terenie, oznaczonym w planie symbolem 2PU, znajdują się wykazane w gminnej ewidencji zabytków ruiny młyna wodnego i zabudowania dawnych czworaków, w których funkcjonują usługi. W planie zachowano obowiązujące dotąd zasady zagospodarowania i użytkowania terenu, nie zmieniono jednak jego dotychczasowego przeznaczenia. Podniesiono, że w czasie wyłożenia projektu planu teren ten oznaczony był symbolem 10PU i nie złożono do niego żadnych uwag. Odnośnie braku obwieszczenia o wyłożeniu projektu planu wywiedziono, że obwieszczenia zostały dołączone do dokumentacji planistycznej, przy czym interpretacja, że muszą one zostać rozplakatowane w miejscowości nie ma oparcia w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Podniesiono również, że Gmina została zawiadomiona pismem z dnia 4 marca 2009 r. o wszczęciu postępowania nadzorczego, jednak bez określenia jego zakresu, a poprzez wydanie w dwa dni później zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewoda uniemożliwił Gminie złożenie wyjaśnień lub dowodów, czym przekreślił istotę postępowania wyjaśniającego. Do skargi dołączono oświadczenie sołtysa wsi Krasiejów o wywieszeniu obwieszczeń na terenie sołectwa o przystąpieniu do sporządzenia planu i jego wyłożenia.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski wnosił o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego. Dodatkowo stwierdził, że zapis art. 17 pkt 1 i pkt 10 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym wyraźnie wskazuje nakaz ogłoszenia o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego w prasie miejscowej oraz przez obwieszczenie, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości o podjęciu uchwały, akcentując fakt przedłożenia obwieszczeń dopiero wraz ze skargą.
Na rozprawie w dniu 16 czerwca 2009 r. pełnomocnicy stron podtrzymali dotychczasowe stanowiska w sprawie, przy czym pełnomocnik Gminy – r. pr. P. K. wskazał dodatkowo, że pomimo zarzucanej wadliwości w postaci niezachowania procedury ogłoszenia o przystąpieniu do sporządzenia planu, organ nadzoru rozstrzygnięciem nadzorczym objął wyłącznie niewielką część uchwały. Pełnomocnik Gminy wniósł również o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego radcy prawnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Skargę należało uwzględnić. Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Na podstawie art. 3 § 2 pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., kontrolą tą objęte są również akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego.
Wskazane na wstępie kryterium legalności umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno aktu uchybiającego prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Stosownie do treści art. 148 P.p.s.a. sąd administracyjny uwzględniając skargę jednostki samorządu terytorialnego na akt nadzoru uchyla ten akt.
Ponadto należy podnieść, że na zasadzie art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że w granicach danej sprawy sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze. Legalność aktów nadzoru nad działalnością organów jednostek terytorialnego badana jest zatem zarówno pod względem formalnym, jak i materialnoprawnym.
Przeprowadzona przez Sąd według powyższych kryteriów kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody Opolskiego wykazała, że nie odpowiada ono przepisom prawa.
Badając legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego należało dokonać w pierwszej kolejności jego oceny pod względem formalnym, a przede wszystkim ustalić czy zachowano szczególne wymogi formalne związane z wydaniem zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego, w szczególności kwestię dochowania przez Wojewodę Opolskiego terminu określonego w art. 91 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) oraz znaczenie uchybienia terminowi wydania rozstrzygnięcia nadzorczego.
W związku z powyższym od razu wskazać trzeba, że zgodnie z tym przepisem, powołanym jako podstawa prawna zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego, "uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne. Organ nadzoru orzeka o nieważności uchwały lub zarządzenia w całości lub w części w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia doręczenia uchwały lub zarządzenia". W zacytowanym przepisie ustawodawca zawarł upoważnienie dla organu administracji publicznej do kontroli zgodności z prawem działań organów jednostek samorządu gminnego, nad którymi organ ten sprawuje nadzór. Z mocy art. art. 7 pkt 3 ustawy z dnia z dnia 5 czerwca 1998 r. o administracji rządowej w województwie (Dz. U. z 2001 r. Nr 80, poz. 872 ze zm.) organem nadzoru nad jednostkami samorządu terytorialnego jest wojewoda. Powołany wcześniej przepis art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym zawiera normę o charakterze kompetencyjnym, której celem jest umożliwienie - w ściśle określonym przez ustawodawcę przedziale czasowym - dokonania przez organ nadzoru oceny zgodności z prawem aktów wydawanych przez organy gminy i wydania rozstrzygnięcia nadzorczego eliminującego te akty z porządku prawnego. Z treści tego przepisu wynika wprost, że 30-dniowy termin, w jakim organ nadzoru jest władny podjąć rozstrzygnięcie nadzorcze, powinien być liczony od daty doręczenia uchwały organowi nadzoru. Mając na uwadze, że organ nadzoru nad jednostkami samorządu terytorialnego wykonuje swoje zadania przy pomocy aparatu zorganizowanego w postaci urzędu wojewódzkiego, składającego się z komórek organizacyjnych, zapewniających organowi konieczną obsługę, z których każda spełnia określone funkcje, odnośnie daty początkowej biegu omawianego terminu należy stwierdzić, że datą doręczenia aktu organowi jest data wpływu do siedziby organu, a nie data wpływu do komórki organizacyjnej właściwej do wykonywania przez organ zadań z zakresu nadzoru. Natomiast co do daty końcowej biegu terminu, dla porządku zaznaczyć trzeba, że w najnowszym orzecznictwie sądowoadministracyjnym na tle zachowania terminu wynikającego z art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym wyrażony został pogląd, że oświadczenie woli organu nadzoru zastosowania sankcji nieważności musi zostać uzewnętrznione przez doręczenie rozstrzygnięcia nadzorczego gminie, w dniu w którym upływa ustawowy termin kompetencji nadzorczej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 listopada 2008 r., sygn. akt II OSK 1216/08 – publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Z kolei sygnalizowany na wstępie problem uchybienia 30-dniowego terminu określonego w powołanym wyżej przepisie wymaga rozważenia w kontekście ustalenia charakteru prawnego powyższego terminu. W związku z tym wskazać przyjdzie, że w stosunkach administracyjnoprawnych termin ma istotne znaczenie prawne i wprowadzany jest do konstrukcji instytucji prawnej zarówno przez przepisy prawa procesowego jaki i przez przepisy prawa materialnego. O charakterze terminu decyduje jego funkcja w obrocie prawnym. W nauce prawa rozróżnia się terminy procesowe i terminy materialne. Zakwalifikowanie określonego terminu do terminów materialnych albo procesowych powinno być oparte na kryterium zamieszczenia normy prawnej, wyznaczającej termin, w ustawie materialnej lub procesowej. W kwestiach wątpliwych winien być oceniany skutek prawny uchybienia terminu. Przesądzające jest wówczas to, czy uchybienie terminu wyłącza powstanie skutku materialnoprawnego, czy ogranicza się wyłącznie do bezskuteczności procesowej czynności, która tylko w następstwie może wpłynąć na sytuację materialnoprawną jednostki (por. Barbara Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 327 - 328). Okresy, w których może nastąpić ukształtowanie praw lub obowiązków podmiotów w ramach administracyjnoprawnych stosunków materialnych, stanowią terminy materialne. Terminy prawa materialnego są co do zasady nieprzedłużalne i nieprzywracalne, nie ulegają też przerwaniu, a ich przedłużenie lub przywrócenie jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy taką możliwość przewidują przepisy prawa określające termin. Uchybienie terminowi prawa materialnego powoduje skutek w postaci wygaśnięcia praw o charakterze materialnym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 stycznia 1993 r., sygn. akt II SA 930/92, Wokanda 1993, z. 7, poz. 20 z glosą B. Adamiak i J. Borkowskiego, Radca Prawny 1994, Nr 3, s. 76 i nast.).
Zdaniem Sądu, 30-dniowy termin określony w art. 91 ust. 1 zd. drugie ustawy o samorządzie gminnym jest terminem prawa materialnego. Za takim stanowiskiem przemawia zamieszczenie powyższej regulacji w akcie prawa materialnego, jakim jest ustawa o samorządzie gminnym. Z tego względu upływ tego terminu powoduje z mocy samego prawa wygaśnięcie kompetencji organu nadzoru do realizacji płynącego z niego uprawnienia, tj. do wydania rozstrzygnięcia nadzorczego stwierdzającego nieważność uchwały bądź zarządzenia. Potwierdza to zapis zawarty w art. 93 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, wedle którego po upływie terminu wskazanego w art. 91 ust. 1 organ nadzoru nie może we własnym zakresie stwierdzić nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy. W tym przypadku organ nadzoru może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Omawiany 30-dniowy termin, będąc terminem prawa materialnego, nie podlega przy tym przywróceniu, przerwaniu ani zawieszeniu.
W rozpoznawanej sprawie z lektury akt wynika, że zaskarżona uchwała Nr XXX/279/09 Rady Miejskiej w Ozimku z dnia 26 stycznia 2009 r. wpłynęła do Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego Wydziału Nadzoru i Kontroli w dniu 2 lutego 2009r., na co wskazuje data prezentaty zamieszczonej na tej uchwale. W aktach sprawy zalega ponadto pismo podpisane przez radcę prawnego w Wydziale Nadzoru i Kontroli z dnia 3 lutego 2009 r., adresowane do Dyrektora Wydziału Infrastruktury i Geodezji Urzędu Wojewódzkiego, w którego treści wskazano, że przekazuje się uchwały Rady Miejskiej w Ozimku z dnia 26 stycznia 2009 r., wśród których wymieniono uchwałę Nr XXX/279/09 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Krasiejów, celem zbadania ich zgodności z prawem. Pismo to opatrzone jest prezentatą Wydziału Infrastruktury i Geodezji Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego z datą 4 lutego 2009r. Poza tym w aktach znajduje się również kolejne pismo radcy prawnego z dnia 6 lutego 2009 r., kierowane do Dyrektora Wydziału Infrastruktury i Geodezji Urzędu Wojewódzkiego, o przekazaniu uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Krasiejów, które wpłynęło do Wydziału Infrastruktury i Geodezji Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego w dniu 6 lutego 2009 r., na co wskazuje data prezentaty. Zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze, opatrzone datą 6 marca 2009 r., przesłano na adres Gminy pocztą, listem nadanym w tym samym dniu i doręczonym 9 marca 2009 r., co wynika z daty stempli pocztowych oraz adnotacji za zwrotnym potwierdzeniu odbioru.
W ocenie Sądu należało przyjąć, że zaskarżona uchwała została doręczona organowi nadzoru już w dniu 2 lutego 2009 r., tj. w dacie, w którym odnotowano jej wpływ do siedziby organu nadzoru. Zdaniem składu orzekającego, bez znaczenia jest okoliczność, że uchwała wpłynęła do właściwej komórki organizacyjnej, zajmującej się oceną tego rodzaju uchwał, w późniejszym terminie. Organizacja pracy poszczególnych służb podległych organowi nadzoru w ramach urzędu wojewódzkiego, będącego aparatem pomocniczym organu nadzoru, w tym również wewnętrzny obieg korespondencji, nie może mieć wpływu na sposób obliczania terminów wynikających z przepisów prawa. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do niekontrolowanego i nieuprawnionego przedłużania terminu określonego w art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, będącego – jak już wyżej wskazano – terminem materialnoprawnym i skutkującym wygaśnięciem kompetencji organu nadzoru do stwierdzenia nieważności uchwały.
Na tle dotychczasowych rozważań uznać trzeba, że z uwagi na fakt doręczenia Wojewodzie Opolskiemu zaskarżonej uchwały w dniu 2 lutego 2009 r., bieg 30-dniowego terminu określonego w art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym rozpoczął się w dniu 3 lutego 2009 r. i upłynął z dniem 4 marca 2009 r. Przyjąć zatem należało, że Wojewoda Opolski wydał zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze z uchybieniem ustawowego terminu wynoszącego 30 dni. Poza tym bez znaczenia na bieg terminu pozostaje fakt uzupełniania przez gminę dokumentacji planistycznej na wezwanie organu, skoro data początkowa terminu do wydania rozstrzygnięcia nadzorczego została precyzyjnie określona przez ustawodawcę i jest nią data przedłożenia uchwały, a ponadto – jak wskazano to wyżej – termin prawa materialnego nie może ulec zawieszeniu ani przedłużeniu.
Na gruncie niniejszej sprawy zauważyć również wypada, że doręczenie organowi nadzoru uchwały nie powoduje wszczęcia postępowania z mocy prawa. Uruchomienie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności uchwały organu gminy następuje natomiast poprzez jego wszczęcie. Wskazuje na to treść art. 91 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, stanowiącego, że organ nadzoru, wszczynając postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności uchwały lub zarządzenia albo w toku tego postępowania, może wstrzymać ich wykonanie. Oznacza to, że organ nadzoru może wszcząć postępowanie w wybranych przez siebie przypadkach. Wszczęcie postępowania następuje zatem z urzędu i o tym fakcie organ nadzoru powinien zawiadomić organ gminy. W tym miejscu podzielić należy pogląd zaprezentowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. uchwała siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 października 2002 r., sygn. akt OPS 9/02, ONSA 2003 nr 2 poz. 43), że podstawę prawną wszczęcia postępowania nadzorczego prowadzonego w zakresie stwierdzenia nieważności aktu organu gminy, stanowi art. 91 ustawy o samorządzie gminnym w związku z art. 61 § 1 i 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2000 Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a. Jak słusznie zauważono w uzasadnieniu powołanej uchwały, przemawia za tym konieczność odpowiedniego stosowania przepisów K.p.a., gdyż kwestia ta nie jest unormowana w art. 91 ustawy o samorządzie gminnym. Zaakcentować należy, że wszczęcie postępowania nadzorczego nie ma wpływu na sposób obliczania 30-dniowego terminu zakreślonego do wydania rozstrzygnięcia nadzorczego, a to wobec kategorycznego zapisu zawartego w art. 91 ust. 1 zd. drugie ustawy o samorządzie gminnym, określającego wyraźnie, że termin ten biegnie od daty doręczenia uchwały organowi nadzoru.
Wobec argumentów podnoszonych w skardze zauważyć jeszcze przyjdzie, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania z urzędu służy zapewnieniu stronom postępowania możliwości ochrony ich interesu jeszcze przed rozstrzygnięciem sprawy. Z całą pewnością przedstawienie argumentacji i zarzutów winno mieć miejsce na etapie postępowania nadzorczego i nie powinno być przerzucane na etap postępowania sądowoadministracyjnego. Jak słusznie stwierdzono w orzecznictwie, zawiadamianie organów jednostek samorządu terytorialnego o wszczęciu postępowania nadzorczego i ich udział w tym postępowaniu, poprzez odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, nie może być uznane za pozbawione znaczenia prawnego. Celem zawiadomienia o wszczęciu postępowania nadzorczego jest przede wszystkim danie organowi jednostki samorządu terytorialnego możliwości udziału w tym postępowaniu poprzez umożliwienie złożenia dodatkowych informacji i wyjaśnień (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2007 r., sygn. akt II OSK 466/07, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Brak zawiadomienia organu gminy przez organ nadzoru o wszczęciu postępowania nadzorczego może stanowić zatem naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy. W Europejskiej Karcie Samorządu Terytorialnego sporządzonej w Strasburgu dnia 15 października 1985r., ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską (Dz. U. z 1994 r. Nr 124, poz. 607), stwierdzono, że społeczności lokalne powinny być konsultowane o tyle, o ile jest to możliwe, we właściwym czasie i w odpowiednim trybie, w trakcie opracowywania planów oraz podejmowania decyzji we wszystkich sprawach bezpośrednio ich dotyczących (art. 4 ust. 6), a wszelka kontrola administracyjna działalności tych społeczności może być dokonywana wyłącznie w sposób przewidziany w Konstytucji lub w ustawie i powinna w zasadzie mieć na celu jedynie zapewnienie przestrzegania prawa i zasad konstytucyjnych (art. 8 pkt 1 i 2). Jak jednak wskazano w przywołanej powyżej uchwale z dnia 21 października 2002 r., sam brak zawiadomienia o wszczęciu postępowania nadzorczego nie może tylko z tego powodu skutkować wadliwością tego rozstrzygnięcia, gdyż to sąd administracyjny ocenia czy błąd miał istotny wpływ na jego treść.
Faktem jest, że w niniejszej sprawie Gmina Ozimek została powiadomiona o wszczęciu postępowania nadzorczego w tym samym dniu, w którym postępowanie to zostało zakończone poprzez wydanie rozstrzygnięcia nadzorczego, w związku z czym pozbawiona została całkowicie możliwości złożenia wyjaśnień i przedłożenia dodatkowych dowodów w toku tego postępowania. Te okoliczności stanowią niewątpliwie wady postępowania, które jednak – podobnie jak dalej idące merytoryczne zarzuty skargi – nie będą podlegać ocenie w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym, a to z uwagi na wskazane wcześniej uchybienie proceduralne w postaci uchybienia terminu do wydania rozstrzygnięcia nadzorczego, skutkujące koniecznością wyeliminowania zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego z porządku prawnego.
Mając powyższe na względzie wypada powtórzyć, że w rozpoznawanej sprawie uchwała organu gminy doręczona została organowi nadzoru w dniu 2 lutego 2009 r., a zatem samo wydanie rozstrzygnięcia nadzorczego w dniu 6 marca 2009 r. nastąpiło z uchybieniem przewidzianego w ustawie o samorządzie gminnym 30-dniowego terminu, który upłynął w dniu 4 marca 2009 r. Rozstrzygnięcie to zostało przy tym nadane w placówce pocztowej w dniu 6 marca 2009 r., a następnie doręczone Gminie w dniu 9 marca 2009 r., czyli obie te czynności dokonane zostały również po upływie ustawowego terminu.
Z powyższych względów należało uznać, że zaskarżone rozstrzygnięcie Wojewody Opolskiego wydane zostało z naruszeniem art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, stąd na mocy art.148 P.p.s.a. orzeczono, jak w punkcie 1 wyroku.
Orzeczenie o niewykonywaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia nadzorczego, zawarte w punkcie 2 wyroku, oparto o przepis art.152 P.p.s.a.
Orzeczenie o kosztach uzasadnia przepis art. 200 P.p.s.a. stanowiący, że zwrot kosztów przysługuje skarżącemu od organu w razie uwzględnienia skargi. Do niezbędnych kosztów postępowania, stosownie do art. 205 § 2 P.p.s.a., zalicza się m.in. wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego reprezentowanego przez adwokata lub radcę prawnego. Z tego względu na rzecz skarżącej Gminy zasądzono kwotę 240 zł, zgodnie z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło