II SA/Op 157/09
WyrokWSA w Opolu2009-07-16
Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Krzysztof Bogusz, Ewa Janowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz drogowy wykonywany przez osobę zatrudnioną na podstawie umowy o dzieło, przy użyciu zespołu pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony, może być uznany za niezarobkowy przewóz na potrzeby własne w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz drogowy wykonywany przez osobę zatrudnioną na podstawie umowy o dzieło, przy użyciu zespołu pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony, nie może być uznany za niezarobkowy przewóz na potrzeby własne. Kluczowe jest, że definicja 'pracownika' w ustawie o transporcie drogowym, w braku odmiennych przepisów, powinna być interpretowana zgodnie z Kodeksem pracy, który za pracownika uznaje jedynie osobę zatrudnioną na podstawie umowy o pracę lub pokrewnych. Umowa o dzieło nie spełnia tych kryteriów, co skutkuje koniecznością posiadania licencji na transport drogowy.Stan faktyczny
Funkcjonariusze celni zatrzymali zespół pojazdów (samochód i przyczepa) o dopuszczalnej masie całkowitej 5400 kg, kierowany przez W. J., który przewoził samochód osobowy. Kierowca nie posiadał wymaganych dokumentów. W. B., właściciel firmy sprzedającej samochody, twierdził, że przewóz był wykonywany na jego potrzeby własne, a kierowca działał na podstawie umowy o dzieło. Organy celne uznały, że ze względu na masę zespołu pojazdów i charakter umowy z kierowcą, był to transport drogowy wymagający licencji, a nie przewóz na potrzeby własne. W. B. został ukarany karą pieniężną w wysokości 8000 zł. Sąd administracyjny oddalił skargę W. B., podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz (spr) Sędzia WSA Ewa Janowska Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 lipca 2009 r. sprawy ze skargi W. B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej przez W. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A" w K. jest decyzja Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia [...] nr [...] mocą której utrzymano w całości decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu z dnia [...], nr [...] nakładającą na skarżącego karę pieniężną w kwocie 8000 zł. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Wydanie tych aktów administracyjnych poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
W dniu 13 czerwca 2008 r. funkcjonariusze Urzędu Celnego w Opolu zatrzymali do kontroli drogowej na drodze krajowej A 4 zespół pojazdów samochodowych o numerach rejestracyjnych B i C kierowanych przez W. J. Kierowca prowadził samochód marki Volkswagen Transporter, którym ciągnął lawetę przewożącą samochód osobowy marki Audi A4. Na żądanie kontrolujących W. J. nie przedłożył wymaganego wypisu z zaświadczenia na przewozy na potrzeby własne, ani wypisu z licencji na transport drogowy.
Organ wszczął postępowanie administracyjne postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2008 r., w odpowiedzi na które W. B. złożył wyjaśnienie, że prowadzi działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży samochodów a kierowca W. J. w ramach tej działalności przewoził do Polski samochód nabyty przez przedsiębiorcę w Niemczech i przeznaczony do dalszej odsprzedaży.
W. B. przedstawił umowę o dzieło nr [...] z dnia 12 czerwca 2008 r., z której wynikało, że jako zamawiający powierzył W. J. wykonanie dzieła w postaci usługi transportowej przewozu samochodu z Niemiec do Polski. W umowie określono jej czas trwania oraz wynagrodzenie wykonawcy. W punkcie ósmym umowy określono, że w sprawach nią nieuregulowanych mają zastosowanie odpowiednie przepisy kodeksu cywilnego.
Przedsiębiorca przedstawił także organowi zaświadczenie Prezydenta Miasta [...] z dnia 9 maja 2008 r. o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, decyzję Urzędu Skarbowego [...] o nadaniu numeru identyfikacyjnego podatnikowi podatku od towarów i usług, zaświadczenie nr D Ministra Transportu o zgłoszeniu wykonywania międzynarodowego niezarobkowego przewozu drogowego rzeczy na potrzeby własne z dnia 16 listopada 2007 r.
Decyzją z dnia [...] Naczelnik Urzędu Celnego w Opolu, powołując w podstawie prawnej art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U z 2007 r. Nr 125 poz. 874 ze zm.) nałożył na W. B. karę pieniężną w kwocie 8000 zł.
W uzasadnieniu po przedstawieniu stanu faktycznego sprawy organ podkreślił, że przepisów ustawy o transporcie drogowym nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz nie zarobkowym przewozie drogowym rzeczy(art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy). W oparciu o art. 2 pkt 49 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz. U z 2005 r. Nr 108 poz. 908 ze zm.) organ stwierdził, że zespół pojazdów to pojazdy złączone ze sobą w celu poruszania się po drodze jako całość. Połączenie tych uregulowań prowadzi do wniosku, że dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów jest sumą masy całkowitej pojazdów składających się na ten zespół. W rozpatrywanej sprawie łączna dopuszczalna masa całkowita samochodu wraz z przyczepą wyniosła 5400 kg, na którą to wartość składa się 2800 kg pojazdu samochodowego i 2600 kg przyczepy. Ta łączna całkowita masa zespołu pojazdów jest wartością wyższą niż 3,5 tony, a to oznacza, że skontrolowany 13 czerwca 2008 r. przewóz prowadzony zespołem pojazdów kierowanych przez W. J. podlegał przepisom ustawy o transporcie drogowym.
Dalej organ podkreślił, że zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji, a myśl art. 33 ust. 1 tej ustawy przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane dopiero po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej.
Przepis art. 87 ust. 1, 2 i 3 ustawy wymaga, aby podczas przewozu drogowego wykonywanego w ramach transportu drogowego lub na potrzeby własne kierowca pojazdu samochodowego posiadał przy sobie i okazywał na żądanie wypis z licencji lub zaświadczenie. Obowiązek wyposażenia kierowcy w takie dokumenty spoczywa na przedsiębiorcy.
Dalej organ podał ustawową definicję niezarobkowego przewozu drogowego - przewozu na potrzeby własne, określonego w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
Mając na uwadze te ustawowe przesłanki przewozu na potrzeby własne organ stwierdził, że spełnione zostały warunki określone w art. 4 pkt 4 lit. b,c,d, gdyż W. B. posiadał w dniu kontroli tytuł prawny do kontrolowanego samochodu Volkswagen Transporter numer rejestracyjny B, przewożony samochód osobowy marki Audi A4 był własnością przedsiębiorcy a okoliczności przewozu nie wskazywały na wykonywanie usług turystycznych. Natomiast według organu zakwestionowany przewóz nie wyczerpywał przesłanki z art. 4 pkt 4 lit a, skoro W. J. nie był pracownikiem W. B., a łączył go z przedsiębiorcą tylko cywilnoprawny stosunek umowy o dzieło.
Dlatego zdaniem organu w rozpatrywanej sprawie stosownie do brzmienia art. 4 pkt 3 lit. a ustawy o transporcie drogowym przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej a nie spełniający warunków o jakich mowa w art. 4 pkt 4 ustawy potraktowany winien być jako transport drogowy.
Dalej organ podniósł, że brak spełnienia warunku o jakim mowa w art. 4 pkt 4 lit a ustawy oznacza, że kontrolowany przewóz był wykonywany w ramach transportu drogowego, a w takim wypadku, przedsiębiorca winien był dysponować stosowną licencją udzieloną na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy. Kontrolowany pojazd był kierowany przez osobę, którą łączyła z przedsiębiorcą nie umowa o pracę, lecz umowa cywilna.
Organ I instancji podkreślił też, że przedsiębiorca W. B. nie zgłosił kontrolowanego pojazdu przed wydaniem zaświadczenia na wykonywanie międzynarodowych przewozów drogowych na potrzeby własne. Strona w dniu kontroli nie posiadała licencji na wykonywanie transportu drogowego. Nie mogło jej zastąpić opisane wyżej zaświadczenie. Licencja i zaświadczenie to dwa różne dokumenty wydawane na podstawie odrębnych przepisów i dotyczą różnych rodzajów przewozów drogowych.
Ponadto organ powołał się na przepis art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym zgodnie, z którym kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów:
1) o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych,
2) o czasie pracy kierowców,
3) o odpadach,
4) o ochronie zwierząt,
5) o ruchu drogowym oraz w zakresie ochrony środowiska, okresowych ograniczeń ruchu pojazdów na drogach lub zakazu ruchu niektórych ich rodzajów,
6) o bezpieczeństwie żywności i żywienia,
7) wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych,
8) wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych
- podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych.
W myśl ust. 4 tego artykułu wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy.
Kara pieniężna za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji wynosi w myśl liczby porządkowej 1.1 wymienionego załącznika kwotę 8 tyś. zł. Kara pieniężna tak określona nie podlega żadnemu miarkowaniu i nie zależy od uznania administracyjnego - reasumował organ.
W odwołaniu od tej decyzji W. B. zarzucił naruszenie art. 4 pkt 4, art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, w szczególności przez błędną subsumcję pierwszego z nich do ustalonego stanu faktycznego i brak zastosowania drugiego z wymienionych przepisów w rozstrzyganej sprawie .
Odwołujący się uważał, że W. J. kierujący pojazdem Volkswagen Transporter był w dniu kontroli pracownikiem przedsiębiorcy, ponieważ był on zobowiązany do wykonania określonego rodzaju pracy tj. przewozu samochodu, wykonywał swoje obowiązki na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, przedmiotowy zespół pojazdów był własnością przedsiębiorcy) skarżący określił kierowcy tak sposób wykonania polecenia jak i dostarczył środków do tego niezbędnych, a także określił czas i miejsce przewozu samochodu Audi A4, a pracownik otrzymał za pracę wynagrodzenie.
Dyrektor izby Celnej w Opolu nie uwzględnił odwołania i decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżony akt Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że ustawa o transporcie drogowym nie zawiera definicji pojęcia "pracownik". Dlatego należy odwołać się do aktu prawnego regulującego to pojęcie, czyli do Kodeksu pracy. Jest to zgodne z zasadą funkcjonowania przepisów prawa jako systemu wewnętrznie spójnego, pozwalającego odwołać się do innego aktu prawnego w przypadku braku określonej definicji w akcie prawnym będącym podstawą prawną danej sprawy.
Zgodnie z art. 2 Kodeksu pracy (tekst jednolity Dz.U. 1998 Nr 21, poz. 94 ze zm.) pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Zatem osoba zatrudniona na innej podstawie prawnej, niż wskazana w art. 2 Kodeksu pracy, w tym również na podstawie umowy o dzieło nie jest pracownikiem.
W ocenie organu odwoławczego treść art.5 ust.3 pkt.4 ustawy o transporcie drogowym, odzwierciedla zasadę logicznego działania ustawodawcy, który wymienił w przywołanym przepisie trzy grupy osób którzy mogą wykonywać transport drogowy, uwzględniając przy tym zapisy kodeksu pracy. Są to sami przedsiębiorcy wykonujący przewozy osobiście, zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy oraz osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz. Wyszczególnienie przez ustawodawcę dwóch ostatnich grup osób jest konsekwencją różnych stosunków prawnych wiążących te osoby z przedsiębiorcą. Pierwsza grupa to kierowcy zatrudnieni przez przedsiębiorcę, druga to osoby niezatrudnione, lecz wykonujące przewozy osobiście na rzecz przedsiębiorcy. Podział ten zgodny jest z podziałem wynikającym z definicji pracownika zawartej w Kodeksie pracy.
Kierowcy zatrudnieni przez przedsiębiorcę poprzez fakt zatrudnienia zobowiązują się do wykonania czynności wskazanych przez przedsiębiorcę. Ustawodawca użył w tym przypadku terminu "kierowca", podkreślając przez to, że posiada jedynie umiejętności, dzięki którym może zobowiązać się do wykonania na rzecz przedsiębiorcy czynności związanych z przewozem. Z kolei osoby niezatrudnione, lecz wykonujące przewozy osobiście na rzecz przedsiębiorcy to osoby wykonujące przewozy na jego rzecz w oparciu o inną podstawę prawną. Zatem pojęcie "pracownika" ograniczyć należy jedynie do osób zatrudnionych przez przedsiębiorcę na podstawie umowy o pracę (powołanie, wybór, mianowanie lub spółdzielczą umowę o pracę).
Dyrektor Izby Celnej w Opolu stwierdził również, że wskazywane przez stronę niewłaściwe stosowanie przepisów Kodeksu pracy przez Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu nie ma w przedmiotowej sprawie miejsca. Art. 22 K.p. odnosi się do pojęcia "stosunek pracy". Definicja tego pojęcia zawarta jest w § 1 art. 22 Kodeksu. Zgodnie z orzecznictwem sądowym, nie bez znaczenia jest zgodny zamiar stron wyrażający się w przyjęciu takiej lub innej nazwy umowy i określonego ujęcia jej postanowień. Zatem fakt obowiązywania w rozpatrywanej sprawie pomiędzy firmą a kierowcą właśnie umowy o dzieło nie może być uważany za pozbawiony znaczenia.
Organ odwoławczy powołał się też na orzecznictwo Sądu Najwyższego i podkreślił, że jeżeli nawet umowa wykazuje wspólne cechy dla umowy o pracę i umowy prawa cywilnego z jednakowym ich nasileniem, o jej rodzaju decyduje zgodny zamiar stron i cel umowy, który może być wyrażony także w nazwie umowy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 1998 r, I PKN 191/98, OSNAPiUS 1999, z. 14, poz. 449). Inaczej mówiąc o charakterze umowy decyduje wówczas jej nazwa.
Ustalenia dotyczące umowy jaka została zawarta pomiędzy kontrolowanym kierowcą a przedsiębiorcą miały kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia jaki charakter miał kontrolowany przewóz towaru tj. czy był to transport drogowy, czy przewóz na potrzeby własne. Zgodnie z art. 4 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym jako przewóz na potrzeby własne, należy uznać przewóz spełniający łącznie wszystkie następujące warunki tj.:
1. pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
W rozstrzyganej sprawie można mówić o spełnieniu trzech z pośród czterech wymienionych warunków. Nie spełniony został jednak warunek pierwszy. Warunkiem tym był wymóg prowadzenia pojazdu samochodowego używanego do przewozu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, który nie został spełniony, gdyż Pan W. J. kierujący kontrolowanym pojazdem nie był pracownikiem firmy "A" w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym.
Wobec powyższych ustaleń Dyrektor Izby Celnej w Opolu stwierdził końcowo, że kontrolowany przejazd należy uznać jako realizację transportu drogowego w rozumieniu art. 4 pkt 3 lit. a ustawy o transporcie drogowym, to znaczy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w art.4 pkt. 4 ustawy o transporcie drogowym, to znaczy naruszenie wymogu prowadzenia używanego do przewozu pojazdu przez przedsiębiorcę lub jego pracownika.
Stosownie do treści przepisu art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Z kolei przepis art. 92 ust. 1 i 4 stanowi, iż każdy kto wykonuje transport drogowy, naruszając przy tym obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy o transporcie drogowym podlega karze pieniężnej, przy czym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy o transporcie drogowym. Załącznik ten przewiduje w punkcie 1.1. karę pieniężną w kwocie 8 000,00 złotych za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. W świetle powyższych ustaleń Dyrektor Izby Celnej w Opolu stwierdził, że zasadne było zastosowanie w przedmiotowej sprawie art. 4 pkt 3, art. 5 ust.1, art. 92 i art. 93 ustawy o transporcie drogowym.
Dyrektor Izby Celnej odrzucił też zarzut, że decyzja wydana przez Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu narusza przepisy prawa poprzez nie zastosowanie art. 3 ust.1 pkt 1, gdyż spornego zespołu pojazdów nie można było zakwalifikować do niezarobkowego przewozu drogowego osób, albowiem przewoził ładunek w postaci samochodu osobowego Audi A4.
Decyzję Dyrektora Izby Celnej w Opolu z [...] zaskarżył W. B. zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności rażące naruszenie art. 4 pkt 4 lit. a ustawy o transporcie drogowym przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz bezzasadne zastosowanie art. 92 ust. 1 ustawy.
Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania w sprawie.
Skarżący domagał się ponadto wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji i zasądzenia kosztów postępowania na jego rzecz.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że z uwagi na fakt, iż dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów przekraczała 3,5 tony zastosowano doń przepisy ustawy o transporcie drogowym. Dokonano jednakże błędnej kwalifikacji uznając, że transport nie był niezarobkowym przewozem drogowym. Przedsiębiorca "A" posiadał w momencie wykonywania czynności stosowne zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne, określające rodzaj i zakres transportu ważne do 16 listopada 2012 r. Nie prowadzi on działalności gospodarczej w zakresie usług transportowych, a okazjonalne przewozy samochodów osobowych są jedynie pomocniczymi w stosunku do jego podstawowej działalności. Z takim stanem faktycznym mamy do czynienia w przypadku przewozu z dnia 13 czerwca 2008 roku. Co więcej, wszystkie przesłanki zawarte w art. 4 pkt 4 ustawy zostały spełnione, gdzie: niezarobkowy przewóz drogowy to przewóz na potrzeby własne - każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
Wskazując na powyższe - zdaniem skarżącego - nie sposób doszukać się przesłanki, która mogłaby wykluczyć wykonywanie przewozu na potrzeby własne przez przedsiębiorcę.
Skarżący zarzucił organom, że stan faktyczny sprawy oceniły tylko według literalnego brzmienia przepisu nie dopuszczając możliwości potraktowania osoby zatrudnionej na podstawie umowy cywilno - prawnej, jako pracownika w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. a ustawy o transporcie drogowym. Tymczasem mając na względzie wykładnię celowościowo - funkcjonalną przytoczonego przepisu trudno znaleźć uzasadnienie dla odmówienia potraktowania osoby zatrudnionej przez przedsiębiorcę na podstawie umowy o dzieło czy też innej umowy cywilno - prawnej, jako pracownika w rozumieniu przytoczonego wyżej przepisu. Ponadto orzecznictwo, badające kwestie zakwalifikowania osób zatrudnionych na podstawie umów cywilno - prawnych nie wyklucza możliwości zastosowania do takich osób, w pewnych przypadkach przepisów odnoszących się do pojęcia pracownika zdefiniowanego w Kodeksie pracy. Wskazuje na to choćby orzeczenie z dnia 2 grudnia 1975 r., w którym stwierdzono, iż "zakwalifikowaniu umowy o świadczenie usług, jako umowy o pracę, nie stoi na przeszkodzie ani nazwa umowy określająca ją jako umowę cywilno - prawną, ani też postanowienia umowy, wskazujące na charakter stosunku cywilno - prawnego, lecz jedynie o takim zakwalifikowaniu decyduje sposób wykonania umowy, a w szczególności realizowanie przez strony - nawet wbrew postanowieniom zawartej umowy - tych cech, które charakteryzują umowę o pracę i odróżniają tę umowę od innych umów o świadczenie usług. Niezbędnym warunkiem dla zakwalifikowania umowy o świadczenie usług, jako umowy o pracę, jest ustalenie, że cechy istotne dla umowy o pracę mają charakter przeważający. Do tych cech należy przede wszystkim podporządkowanie pracownika, wymóg osobistego świadczenia pracy oraz obciążanie podmiotu zatrudniającego ryzykiem prowadzenia zakłady pracy.
Ponadto za innym orzeczeniem Sądu Najwyższego skarżący podniósł, że jedną z podstawowych cech charakteryzujących stosunek pracy jest podporządkowanie zatrudnionego w zakresie świadczonych przezeń usług. W. J. wykonywał polecenie przedsiębiorcy, z którym łączył go stosunek cywilno - prawny wynikający z zawartej umowy o dzieło, i nie był władny zmienić dyspozycji. Poprzez fakt posiadania specjalnych uprawnień do prowadzenia zespołu pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony W. J. został bezwzględnie zobowiązany do osobistego wykonania zleconych mu czynności, wynikających z zawartej umowy o dzieło. Przedsiębiorca zawodowo zajmuje się sprzedażą pojazdów samochodowych i z takim przeznaczeniem wyznaczył swemu pracownikowi podróż za granicę. Skarżący określił przy tym co, gdzie i w jakim czasie ma zostać poczynione. Kierowca z kolei po wykonaniu pracy otrzymał stosowne, wynikające z umowy wynagrodzenie.
Reasumując zdaniem skarżącego, spełnione zostały przesłanki zawarte w art. 4 pkt 4 ustawy. Transport samochodu osobowego marki Audi A4 z dnia 13 czerwca 2008 r. należy uznać za niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne, a nie transport drogowy w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym.
Postanowieniem z 17 czerwca 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił wniosek skarżącego o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Strony nie zaskarżyły tego postanowienia (por. k - 33-43 akt sądowych).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli jego zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organ procedury, która doprowadziła do wydania aktu.
Rozważania w zakresie dokonanej przez Sąd oceny legalności zaskarżonej decyzji rozpocząć należy od wskazania, iż materialną podstawę prawną w niniejszej sprawie stanowi ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.)- zwana dalej ustawą, określająca zasady podejmowania i wykonywania transportu drogowego oraz niezarobkowego przewozu drogowego na potrzeby własne. W myśl art. 4 pkt. 4 ustawy, niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne - oznacza każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
Stosownie do treści art. 4 pkt 4 ustawy przyjąć należy, iż dla uznania przewozu za przejazd na potrzeby własne, konieczne jest spełnienie łącznie wszystkich wskazanych w nim warunków. Jednocześnie, niewypełnienie któregokolwiek z nich wyłącza uznanie przejazdu wykonywanego przez przedsiębiorcę, za przewóz na potrzeby własne, nawet jeśli wykonywany jest on przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej.
Jak stanowi bowiem art. 4 pkt 3 a ustawy, każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków przewozu na potrzeby własne, o których mowa w art. 4 pkt 4 ustawy, jest transportem drogowym. O ile zatem przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo do podstawowej działalności, spełniający przesłanki określone w art. 4 pkt 4 ustawy wymaga, stosownie do art. 33 ust. 1 ustawy, uzyskania odpowiedniego zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, o tyle wykonywanie takiego przewozu, niespełniającego warunków określonych w art. 4 pkt 4 ustawy, zgodnie z art. 5 ust. 1 wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.
Powstała w niniejszej sprawie kwestia sporna dotyczy spełnienia warunku określonego w art. 4 pkt 4 lit. a ustawy i sprowadza się do tego, czy prowadzenie pojazdu przez kierowcę, na podstawie łączącej go ze skarżącym umowy o dzieło, wypełnia dyspozycję art. 4 ust. 4 pkt a ustawy, tj. czy stanowi prowadzenie pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy.
W tym zakresie, odnosząc się do przepisów ustawy o transporcie drogowym dostrzec należy, iż użyte w art. 4 pkt 4 a ustawy pojęcie "pracownika" nie zostało w ustawie tej zdefiniowane. Z tego też względu w ocenie Sądu przyjąć należy, iż wolą ustawodawcy nie było nadanie mu, na gruncie ustawy o transporcie drogowym, innego znaczenia, niż wynikające z legalnej definicji sformułowanej w Kodeksie pracy. W szczególności zaś nie można przyjąć, iż dokonując wykładni pojęcia "pracownika" użytego w art. 4 pkt 4 ustawy, można odwołać się do potocznego jego znaczenia. Jak zauważył w jednym ze swych wyroków Sąd Najwyższy, uznaną regułą wykładni jest bowiem odstąpienie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca definiuje je w języku prawnym, tworząc tzw. definicje normatywne (por. wyrok SN z dnia 15 stycznia 1993, sygn. akt III ARN 89/92, POP 1393/4/70).
Jednocześnie dostrzec należy, iż koncepcja państwa prawnego związana jest z wewnętrznie spójnym systemem norm prawnym, tworzących zintegrowaną całość. Dlatego też, w przypadku braku określenia w akcie prawnym, dla danej gałęzi prawa, znaczenia użytego w nim pojęcia, dokonując jego wykładni odwołać należy się do innego aktu prawnego, w którym ustalona została jego legalna definicja. Przy tym kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego.
Dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe. Istnieje domniemanie, że inne ustawy nadają im takie samo znaczenie (por. też orzecz. T.K 18 października 1994r. K2/94; OTK 1994/2/36).
W zakresie spełnienia przesłanki określonej w art. 4 pkt 4 ustawy, podzielić zatem należy stanowisko wyrażone w niniejszej sprawie przez organy pierwszej i drugiej instancji, iż definiując pojecie pracownika, należy odwołać się do legalnej definicji ustalonej w art. 2 Kodeksu pracy, zgodnie z którą pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Zgodnie z tym, przyjąć należy, iż osoba, która kierują pojazdem na podstawie innego, niż określony w art. 2 Kodeksu pracy, stosunku prawnego łączącego ją z przedsiębiorcą, w szczególności zaś na podstawie umowy cywilnoprawnej, nie jest pracownikami. Tym samy prowadzenie przez takie osoby pojazdu w ramach przewozu wykonywanego przez przedsiębiorcę nie wypełnia dyspozycji art. 4 pkt 4 ustawy.
Podkreślić trzeba, iż przyjęcie na gruncie ustawy o transporcie drogowym definicji "pracownika" ustalonej w Kodeksie pracy, uzasadnia także, na co słusznie zwrócono uwagę w zaskarżonej decyzji, regulacja art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy. W przepisie tym, ustawodawca określając jeden z warunków udzielenia licencji na podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wyróżnił bowiem, obok przedsiębiorcy osobiście wykonującego przewozy, dwie inne grupy osób, które wykonują przewozy na rzecz przedsiębiorcy, tj. kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę oraz osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujące przewozy osobiście na jego rzecz. W kontekście dokonanego podziału zauważyć należy, iż pojęcie zatrudnienia odnosi się do więzi prawnej określonej jako stosunek pracy, którego podstawy określone zostały w art. 2 Kodeksu pracy. Skoro zatem w ustawie o transporcie drogowym ustawodawca dokonał rozróżnienia pomiędzy osobami zatrudnionymi i niezatrudnionymi przez przedsiębiorcę konsekwentnie przyjąć należy, iż stosowane w ustawie pojęcie "pracownika" winno odnosić się jedynie do kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę, tj. wykonujących przewozy na podstawie stosunku prawnego określonego w art. 2 Kodeksu pracy. Za interpretacją taką przemawia przyjęcie założenia racjonalności działania ustawodawcy oraz wewnętrznej spójności aktu prawnego, które to winny być uwzględnione przy ustalaniu znaczenia pojęć użytych w tym akcie prawnym.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 15000 zł podlega bowiem każdy, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy. Jak stanowi art. 92 ust. 4 ustawy wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy. W punkcie 1.1.1 tego załącznika, jako naruszenie przepisów wskazano wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, za które to naruszenie przewidziano karę w wysokości 8000 zł.
W odniesieniu do wysokości wymierzonej skarżącemu kary dostrzec należy, iż ustalenie przez ustawodawcę konkretnej wysokości kary za wykonywanie transportu drogowego bez licencji, wyłącza w zakresie ustalenia jej wysokości uznanie organu. Tym samym w każdym przypadku stwierdzenia wykonywania transportu drogowego bez licencji właściwy organ obowiązany jest wymierzyć karę w wysokości 8000 zł. (art. 5 ust. 1 w zw. z art. 92 ust. 1 i 4 ustawy o transporcie drogowym).
W uzasadnieniu skargi podniesiono zarzut błędnego traktowania treści dokumentów, na których oparto ustalenia faktyczne. W tej mierze trzeba zważyć, że organy nie naruszyły zasad postępowania określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W szczególności podjęły niezbędne czynności procesowe w celu wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, gromadząc materiał dowodowy wystarczający do dokonania ustaleń faktycznych, których prawidłowość Sąd podziela.
W przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym zapewniono stronie czynny udział w postępowaniu w rozumieniu art. 10 § 1 K.p.a., a wydane decyzje odpowiadają wymogom wynikającym z uregulowania art. 107 § 1 i 3 K.p.a.
Z tych względów i na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło