II SA/Op 175/06
WyrokWSA w Opolu2006-07-11
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Jerzy Krupiński, Grażyna Jeżewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze decyzji organu pierwszej instancji do rąk sąsiada, bez umieszczenia zawiadomienia (awiza) w skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata, jest skuteczne i od kiedy należy liczyć termin do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze decyzji organu pierwszej instancji do rąk sąsiada, bez umieszczenia zawiadomienia (awiza) w skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata, nie jest skuteczne. Brak takiego zawiadomienia uniemożliwia przyjęcie daty doręczenia zastępczego jako daty prawidłowego doręczenia pisma, od której należy liczyć bieg terminu do wniesienia odwołania. W związku z tym, stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania przez organ odwoławczy jest niezasadne.Stan faktyczny
Skarżąca A. K. wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O., które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w P. odmawiającej przyznania świadczeń rodzinnych. Organ odwoławczy uznał, że odwołanie zostało wniesione po terminie, ponieważ decyzję organu pierwszej instancji doręczono zastępczo sąsiadce skarżącej w dniu 15 grudnia 2005 r., a termin czternastodniowy upłynął przed wniesieniem odwołania. Skarżąca podniosła, że doręczenie zastępcze było wadliwe, ponieważ nie otrzymała awiza, a termin przekroczyła nieznacznie z powodu śmierci męża.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. i orzekł, że postanowienie to w całości nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Krupiński (spr.) Asesor sądowy Grażyna Jeżewska Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Johan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2006r. sprawy ze skargi A. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie świadczeń rodzinnych 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) określa, że zaskarżone postanowienie w całości nie podlega wykonaniu.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A. K. jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...], nr [...], podjęte na podstawie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego, którym stwierdzono po stronie skarżącej uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w P. z dnia [...], nr [...], wydanej w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w formie zasiłku rodzinnego, dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dzieci oraz dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego na M. i P. K.
W uzasadnieniu podniesiono, że skarżąca złożyła odwołanie w dniu 30 grudnia 2005 r., tj. po upływie czternastodniowego terminu z art. 129 § 1 i 2 KPA, pomimo właściwego pouczenia w uzasadnieniu decyzji podjętej w I instancji. Wskazano też, iż w sprawie zastosowano doręczenie zastępcze do rąk sąsiadki W. H., a czternastodniowy termin do wniesienia odwołania należało liczyć od dnia tego doręczenia zastępczego, tj. od dnia 15 grudnia 2005 r.
W skardze A. K. podniosła, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy skierowała do organu z nieznacznym, bo jednodniowym przekroczeniem terminu. Wyjaśniła okoliczności związane z nagłą śmiercią męża, które w jej ocenie usprawiedliwiały przekroczenie terminu, stwierdzając, że decyzję organu I instancji sąsiadka doręczyła jej po świętach Bożego Narodzenia a odwołanie zostało sporządzone i wniesione niezwłocznie po tym fakcie. Ponadto podniosła, iż decyzja organu jest dla niej krzywdząca, gdyż nie uwzględnia trudnej sytuacji życiowej i materialnej, w jakiej wraz z dziećmi się znalazła.
Organ wnosił o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe wywody oraz wskazując, iż skarżąca przyznała wniesienie odwołania po terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Rzeczą sądu administracyjnego jest sprawowanie - w toku postępowania przed nim - kontroli pod względem zgodności z prawem. Inaczej mówiąc, zgodnie z wiążącą sąd dyrektywą ustawową, winien on w każdej rozpoznawanej sprawie posługiwać się kryterium legalności. Zasada ta odnosi się do zaskarżonego aktu, a nie postępowania organów w ogólności. Zakreślone ustawowo granice poprzez właśnie to kryterium nie pozwalają na badanie przez sąd administracyjny ani celowości, ani tym bardziej słuszności podjętej decyzji czy postanowienia, ale też z drugiej strony Sąd w zakresie swojego działania nie jest związany ani zarzutami ani wnioskami skargi (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej PPSA).
W świetle powyższego pomimo nietrafności podnoszonych przez stronę zarzutów natury celowościowej, skargę należało uwzględnić.
Przechodząc do oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, należało stwierdzić, iż dotyczyło ono wyłącznie stwierdzenia uchybienia do wniesienia odwołania i nie załatwiało sprawy merytorycznie. Dlatego też w trybie sądowej kontroli zasadności zastosowania przepisu art. 134 KPA, nie podlegają weryfikacji zarzuty związane z merytorycznym rozstrzygnięciem organu I instancji.
Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania lub wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy - jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji.
Organ odwoławczy w postępowaniu wstępnym jest zobowiązany badać, czy odwołanie zostało wniesione w terminie przewidzianym w art. 129 § 2 KPA, a w razie stwierdzenia w tym względzie uchybień, jest on obowiązany w drodze postanowienia stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania (art. 134 KPA).
Uchybienie terminu stwierdzone przez organ odwoławczy nie jest w sprawie – wbrew stanowisku Kolegium - oczywiste, gdyż w aktach sprawy brak jest osobistego potwierdzenia przez skarżącą odbioru decyzji organu I instancji.
Przepis art. 43 KPA przewiduje wprawdzie jako jedną z możliwości doręczenia zastępczego, w razie nieobecności adresata w miejscu zamieszkania, doręczenie zastępcze do rąk sąsiada, który podjął się oddania pisma adresatowi, ale skuteczność tego rodzaju doręczenia obwarowana jest dodatkowym wymogiem zawiadomienia o tym fakcie adresata, poprzez umieszczenie zawiadomienia (awiza) w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, na drzwiach mieszkania.
Z załączonego do akt dokumentu w postaci zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji pierwszoinstancyjnej z dnia 15 grudnia 2005 r., podpisanego przez W. H. (sąsiadkę strony) nie wynika, że osoba ta zobowiązała się doręczyć pismo adresatce, nie wynika też by o fakcie doręczenia pisma do rąk sąsiadki doręczyciel zawiadomił skarżącą w drodze awiza w skrytce pocztowej lub na drzwiach mieszkania. Brak takiego zawiadomienia w pocztowej skrzynce oddawczej zasygnalizowała również skarżąca na rozprawie w dniu 11 lipca 2006 r. Tego rodzaju uchybienie nie pozwala na przyjęcie daty 15 grudnia 2005 r. jako daty prawidłowego doręczenia pisma skarżącej, od którego należało liczyć bieg terminu do wniesienia odwołania. Bezkrytyczne przyjęcie przez organ prawidłowości doręczenia zastępczego, w sytuacji wskazanej wyżej wadliwości, nie pozwala na zaakceptowanie rozstrzygnięcia, sprowadzającego się do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Takie stanowisko znajduje oparcie w orzecznictwie NSA, m. in. w wyroku z dnia 24 marca 1999 r., nr I SA/Lu 151/98 (LEX nr 37218), z dnia 14 sierpnia 1998 r., nr I SA/Gd 1457/96 (LEX nr 34760). W tym pierwszym wyroku wskazano m. in., że "obowiązkiem organów (...) jest (...) wyegzekwowanie od urzędów pocztowych ścisłego przestrzegania zawartych z nimi umów o doręczaniu adresatom przesyłek. W szczególności zaś chodzi o to, by przesyłki doręczone adresatom za zwrotnym poświadczeniem odbioru na odwrocie dowodu doręczenia były szczegółowo i prawidłowo wypełniane przez doręczyciela. Z dokumentu tego musi jednoznacznie wynikać, w jaki sposób przesyłka została doręczona. W przeciwnym razie doręczenie nie może zostać uznane za skuteczne".
Uwzględniając powyższe, należy uznać, że zaskarżone postanowienie nie odpowiada prawu, wobec czego na podstawie art. 145 § 1 pkt c PPSA, należało orzec jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło