II SA/Op 189/15
WyrokWSA w Opolu2015-07-21
Skład orzekający: Teresa Cisyk, Elżbieta Kmiecik, Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysiedlenie z miejsca zamieszkania na terytorium Generalnej Guberni, bez skierowania do pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy, stanowi represję w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?Ratio decidendi
Wysiedlenie z miejsca zamieszkania na terytorium Generalnej Guberni, bez skierowania do pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy, nie stanowi represji w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej. Ustawa wymaga, aby deportacja była związana z przymusem podjęcia pracy na rzecz okupanta, a samo wysiedlenie, nawet połączone z koniecznością pracy u okolicznych rolników w celu przetrwania, nie spełnia tego kryterium.Stan faktyczny
Skarżąca E. P. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, wskazując na wysiedlenie z domu w 1939 r. i pracę u okolicznych rolników. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że wysiedlenie nie było związane z deportacją do pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Skarżąca wniosła skargę do WSA, argumentując, że wysiedlenie samo w sobie jest represją i powinno być traktowane na równi z deportacją do pracy przymusowej, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik – spr. Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Krzywda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lipca 2015 r. sprawy ze skargi E. P. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia 10 marca 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej oddala skargę.
Przedmiot postępowania sądowoadministracyjnego stanowi decyzja Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia 10 marca 2015 r., Nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję własną tegoż organu z dnia 5 lutego 2015 r. o odmowie przyznania świadczenia pieniężnego.
Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym:
E. P. wnioskiem z dnia 8 stycznia 2015 r., który wpłynął do organu w dniu 2 lutego 2015 r., zwróciła się do Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie o przyznanie jej świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. W uzasadnieniu wniosku podała, że w dniu 20 grudnia 1939 r. uzbrojeni Niemcy wtargnęli do jej rodzinnego domu w [...] i nakazali natychmiastowe jego opuszczenie. Następnie wraz z matką i siostrami przetransportowano je do miejscowości [...], gdzie umieszczono w dużej sali, z której następnie zawieziono je do gospodarstwa rolnego w miejscowości [...]. Tam doczekała końca wojny. Stwierdziła, że tułały się, pracując za kromkę chleba. We wniosku podała także, iż ojciec przebywał w niewoli niemieckiej. Do wniosku dołączyła oświadczenie z dnia 28 stycznia 2015 r., pismo kierowane do Archiwum Państwowego w Przemyślu z dnia 10 stycznia 2015 r., potwierdzenie zameldowania, świadectwa szkolne za rok 1943/1944 i 1944/1945, zgłoszenie bezrobocia ojca z dnia 30 grudnia 1941 r. po zwolnieniu go z obozu jenieckiego.
Decyzją z dnia 5 lutego 2015 r., nr [...], Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Warszawie, działając na podstawie art. 2 pkt 1 i 2, art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. z 2014 r. poz. 1001), zwanej dalej ustawą, odmówił E. P. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. W uzasadnieniu, przywołując brzmienie przepisu art. 2 pkt 2 ustawy wskazał, że ze znajdującego się w aktach sprawy opisu okoliczności przesiedlenia i pobytu w miejscu represji nie wynika, aby było ono związane ze skierowaniem członków rodziny strony do pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy, co jest warunkiem koniecznym przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
Z treścią tej decyzji nie zgodziła się E. P., składając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Podniosła w nim, że w dniu 20 grudnia 1939 r. okupant wysiedlił ją wraz z siostrami i matką z posiadanej własności w [...] do wsi położonej na terytorium ziem wschodnich Generalnej Guberni. Powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r, sygn. akt K 49/09, stwierdziła, iż sam fakt wysiedlenia z posiadanej własności i deportacja w nieznane środowisko jest okrucieństwem hitlerowskiej przemocy i kwalifikuje te osoby na równi z Polakami bez wysiedlenia, ale wywiezionymi do pracy przymusowej na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych. Zauważyła, że wielkim dobrodziejstwem w przypadku wysiedlenia było skierowanie do pracy przymusowej, gdyż okupant przez nakaz pracy zapewniał środki na skromne (minimalne) utrzymanie. Tymczasem ją z rodzicami pozbawiono własności, deportowano daleko od stałego miejsca zamieszkania i gdzieś za [...] we wsi [...] pozostawiono na pastwę losu. Podniosła także, iż w jej przypadku z mocy niemieckiego bezprawia dopuszczono się okrucieństwa przez wyrzucenie z posiadanej własności, ale miejsca pracy przymusowej nie wyznaczono, gdyż deportowano ją wraz z rodziną na terytorium Generalnej Guberni, gdzie Niemcy nie decydowali o przymusowej pracy. Stwierdziła, że w jej przypadku obowiązują kryteria szczegółowo wymienione w wyroku TK.
Zaskarżoną decyzją Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia 10 marca 2015 r. utrzymano w mocy decyzję własną tegoż organu z dnia 5 lutego 2015 r. o odmowie przyznania świadczenia pieniężnego. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 2 pkt 2 lit. a, art. art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
W uzasadnieniu organ podniósł, że przedmiot sprawy unormowany jest w ustawie o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Przytoczył brzmienie przepisu art. 1 art. 2 pkt 2 lit. a ustawy i mając na uwadze okoliczności podnoszone przez wnioskodawczynię uznał, że samo wysiedlenie z miejsca zamieszkania, bez spełnienia ustawowego warunku deportacji do pracy przymusowej, nie stanowi represji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy. Zauważył organ, że z relacji wnioskodawczyni wynika, iż wraz z matką i pozostałym rodzeństwem wnioskodawczyni została wysiedlona w dniu 20 grudnia 1939 r. z [...] i przetransportowana do [...], a następnie do wsi [...], gdzie zamieszkała u polskiego rolnika. Ojciec przebywał w tym czasie w okolicach Hanoweru. Matka wnioskodawczyni pracowała u okolicznych rolników w zamian za wyżywienie. Po powrocie ojca z Niemiec, w grudniu 1940 r. rodzina przeniosła się do [...], gdzie ojciec strony rozpoczął pracę przy obsłudze koni w jednostce wojskowej. Wnioskodawczyni wraz z siostrami uczęszczała do szkoły. Organ, mając na uwadze powyższe zauważył także, iż ustawa nie dotyczy wszystkich form represji, a rekompensata pieniężna przysługuje tylko tym osobom, które zostały deportowane (wywiezione) w celu podjęcia pracy przymusowej, a więc podlegały represjom w rozumieniu przepisów.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na powyższą decyzję wniosła E. P. Żądała w niej stwierdzenia naruszenia konstytucyjnego prawa do równości społecznej nakazanej art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, uchylenia zaskarżonej decyzji, obciążenia strony pozwanej kosztami postępowania sądowego. W uzasadnieniu dowodziła, że jest ofiarą hitlerowskiego bezprawia, gdyż w dniu 20 grudnia 1939 r. została wysiedlona wraz z rodzicami i rodzeństwem z posiadanego mieszkania i wywieziona do wsi [...] powiat [...], gdzie warunkiem przeżycia była przymusowa praca. Nie godziła się z zapadłą decyzją, ani jej uzasadnieniem. W jej ocenie, wywiezienie z miejsca zamieszkania na wschód terytorium państwa polskiego, w obce i nieznane jej środowisko, przy uwzględnieniu wykładani przepisów ustawy dokonanych wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 r. przez T.K., którym to wyrokiem zniesiono nierówne traktowanie praw obywateli, uzasadnia przyznanie jej wnioskowanego świadczenia pieniężnego. Uważała, że nie było różnicy pomiędzy Polakami deportowanymi do III Rzeszy i tereny przez nią okupowane, a Polakami deportowanymi na terytorium państwa polskiego, gdyż w obu przypadkach celem była praca.
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie zauważyć należy, że zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Powyższe oznacza, że badaniu w postępowaniu sądowo – administracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2014 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. Legalność decyzji bada się zarówno pod względem formalnym, jak i też materialno-prawnym. Oznacza to, że Sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów. W braku uzasadnionych podstaw skarga podlega oddaleniu (art. 151 P.p.s.a.).
Zaznaczyć przy tym należy, iż w myśl art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie jest decyzja Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 10 marca 2015 r., którą utrzymano w mocy decyzję własną tegoż organu z dnia 5 lutego 2015 r. o odmowie przyznania skarżącej świadczenia pieniężnego. Przeprowadzona z uwzględnieniem ww. zasad kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że nie narusza ona prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. z 2014 r. poz. 1001), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z tym przepisem represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres, co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 (lit. a), bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach (lit. b).
Przy ocenie przepisu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy należy mieć na uwadze konkretne okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy. Organ administracji publicznej będąc zatem zobowiązany, zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, art. 77 § 1 K.p.a, do wyczerpującego i wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywatela zebrał dowody (nota bene złożone przez skarżącą), których zgromadzenie było konieczne dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i ustalił w sposób jednoznaczny, że złożone przez skarżącą dokumenty nie pozwalały na uznanie, że wyczerpane zostały ustawowe przesłanki deportacji, sformułowane w art. 2 pkt 2 lit. a ustawy. Twierdzenia skarżącej oraz złożone dokumenty w postaci świadectw szkolnych, czy wniosku kierowanego do Urzędu Pracy o przyznanie zasiłku dla bezrobotnego dla ojca skarżącej od dnia 31 stycznia 1941 r. do 31 grudnia 1941 r., uprawniały przyjęcie, że jej wysiedlenie wraz z matką i siostrami z Poznania nie miało na celu zmuszenia ich do wykonywania pracy przymusowej na rzecz okupanta, ani nie było połączone z zakazem opuszczania miejsca pobytu, gdyż skarżąca miała swobodę poruszania się, o czym świadczy chociażby fakt przeniesienia się całej rodziny, po powrocie ojca z niewoli i prac przymusowych, ze wsi [...] do [...] oraz możliwość uczęszczania do szkoły. Skarżąca osobiście w składanych pismach wielokrotnie podkreślała, że matka nie otrzymała od okupanta nakazu pracy, lecz pozostawiono je samym sobie i stąd też zmuszona była pracować u okolicznych rolników, jak to określała "za garnuszek mleka i kawałek chleba". Z pism i ww. dokumentów wynika nadto, że matka skarżącej sama poszukiwała pracy i mogła z niej zrezygnować, gdyby nie potrzeba utrzymania rodziny.
Z orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu, połączonej z wyrwaniem z dotychczasowego środowiska w celu przymusowego świadczenia pracy na rzecz okupanta. Ustawodawca nie posługuje się wprawdzie w ustawie pojęciem celu, z powodu, którego nastąpiła deportacja do pracy przymusowej, lecz należy przyjąć, że chodziło o pracę przymusową, niewolniczą (bez zgody deportowanego) na rzecz i korzyść okupanta. Inaczej mówiąc, cechą deportacji jest nie tylko wysiedlenie z miejsca dotychczasowego pobytu, ale także przymus świadczenia pracy na rzecz III Rzeszy. Tylko spełnienie przez stronę tych wszystkich ustawowych przesłanek, w tym przymusowej pracy, pozwala na uznanie, że wyczerpane zostały ustawowe przesłanki deportacji, sformułowane w art. 2 pkt 2 lit. a ustawy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 9 września 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 569/14; wyrok NSA z dnia 25 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1126/13; wyrok NSA z dnia 11 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 670/13; wyrok NSA z dnia 31 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 725/12 – wszystkie dostępne na http:www.nsa.orzeczenia.gov.pl). Nie każda forma wywiezienia (deportacji) uprawnia do otrzymania świadczenia, ale tylko taka deportacja, która miała związek z wywiezieniem do pracy przymusowej. Brak spełnienie tego istotnego elementu definicji deportacji uniemożliwia przyznanie stronie wnioskowanego świadczenia.
Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że wysiedlenie skarżącej wraz z jej matką i siostrami spełniało ustawowe przesłanki deportacji. Wprawdzie skarżąca została wysiedlona przez władze niemieckie z dotychczasowego miejsca pobytu i wiązało się to z koniecznością opuszczenia jej miejsca zamieszkania, lecz celem tego nie było wywiezienie rodziny skarżącej do pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy, o czym świadczą wielokrotnie powtarzane twierdzenia samej strony.
W sprawie, wbrew zarzutom skargi, nie został naruszony przepis art. 80 K.p.a., który nakłada na organ administracji obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego przy uwzględnieniu zasady swobodnej oceny dowodów. Jednak, aby swobodna ocena dowodów nie przerodziła się w ocenę dowolną musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny oraz musi znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Organ dokonał oceny całego materiału dowodowego. Ustalenia organu co do stanu faktycznego dokonane zostały na podstawie oświadczeń skarżącej oraz wszystkich złożonych przez nią dokumentów i ustaleń tych skarżąca nigdy nie kwestionowała. Ani we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, ani też w skardze nie negowała poczynionych przez organ ustaleń, że po wywiezieniu jej wraz z matką i siostrami z dotychczasowego miejsca zamieszkania, tj. z [...] do wsi [...], matka nie otrzymała nakazu pracy, lecz pozostawiono je u polskiego rolnika. Matka pracowała u okolicznych rolników w zamian za wyżywienie (por. oświadczenie z dnia 28 stycznia 2015 r. pismo do Archiwum Państwowego w Przemyślu, wniosek o przyznanie świadczenia, wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy). Skarżąca tej pracy matki nadawała inny charakter niż organ uznając, że celem każdej deportacji była praca niezależnie czy świadczonej na rzecz okupanta czy też nie. Z takim stanowiskiem nie sposób się zgodzić z przyczyn podniesionych wyżej.
Wobec powoływania się przez skarżącą na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07 (Dz. U. nr 220, poz. 1734), w którym orzeczono, iż art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, nie sposób nie dostrzec, że w uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu". Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej) (...). Trybunał Konstytucyjny zauważył także, że ogólnie słuszny cel zaskarżonej ustawy (symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej) został wypaczony przez niepełne określenie kategorii osób uprawnionych do świadczenia deportac tego wynika, że beneficje yjnego przewidzianego w art. 2 pkt 2 ustawy. Z przepisu ntami świadczenia mogą być wyłącznie osoby wywiezione z terytorium państwa polskiego (i to definiowanego na dwa różne sposoby - w granicach przedwojennych lub powojennych) na terytorium III Rzeszy, ZSRR lub terenów przez nie okupowanych. W taki sposób do rangi warunku uzyskania świadczenia (cechy relewantnej jego adresatów) podniesione zostało przekroczenie granicy państwa polskiego (nie zawsze zresztą istniejącej w sensie prawnym i faktycznym oraz zmieniającej swój przebieg w trakcie działań wojennych). Spowodowało to wykluczenie możliwości przyznania świadczeń deportacyjnych osobom deportowanym (wywiezionym) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego". Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionował natomiast zasady, wedle której omawiane świadczenia przysługują osobom, wobec których obowiązek pracy przymusowej przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Z powyższego wynika zatem, że Trybunał zaaprobował, iż obowiązek pracy przymusowej jest jednym z elementów ustawowych definicji deportacji. W przedmiotowej sprawie właściwie zatem ustaliły organy, że praca matki skarżącej nie miała charakteru pracy przymusowej, niewolniczej na rzecz i korzyść III Rzeszy, a tym samym deportacja rodziny skarżącej nie nosiła znamion ustawowych.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 P.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło