II SA/Op 198/14
WyrokWSA w Opolu2014-09-16
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Teresa Cisyk, Grażyna Jeżewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo umorzyły postępowanie w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia, uznając je za bezprzedmiotowe, pomimo istnienia rozbieżnych zeznań świadków i niepełnego materiału dowodowego?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nieprawidłowo umorzyły postępowanie w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia, ponieważ nie zebrały i nie oceniły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, naruszając tym samym zasady postępowania dowodowego. Rozbieżności w zeznaniach świadków nie stanowiły wystarczającej podstawy do uznania postępowania za bezprzedmiotowe, a organy nie podjęły wystarczających kroków w celu wyjaśnienia stanu faktycznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia. Wójt Gminy Pokój umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe z powodu braku jednoznacznych dowodów na wycięcie drzew w wieku powyżej 10 lat. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący Z. Ś. zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania, nieprawidłowe ustalenia faktyczne oraz stronniczość, twierdząc, że jego była żona dokonała nielegalnej wycinki drzew.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Pokój, a także orzekł, że zaskarżona decyzja w całości nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Protokolant St. insp. sądowy Katarzyna Stec po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 września 2014 r. sprawy ze skargi Z. Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 29 stycznia 2014 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Pokój z dnia 31 lipca 2013 r., nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja w całości nie podlega wykonaniu.
Po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających, w tym dokonaniu oględzin nieruchomości objętej postępowaniem, przesłuchaniu w charakterze świadków V. Ś., Z. Ś., K. M.-K., T. W., M. O., A. Ś., M. S. i M. R., Wójt Gminy Pokój decyzją z dnia 31 lipca 2013 r., nr [...] - wydaną na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej K.p.a., w zw. z art. 88 ust. 1 i 2 oraz art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U z 2013 r., poz. 627, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą - orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie wycinki drzew bez wymaganego zezwolenia na działce nr A k.m. [...], obręb [...], stanowiącej własność V. Ś. i Z. Ś.. Poddając analizie zgromadzony materiał dowodowy organ uznał, że brak jest jednoznacznych dowodów i podstaw do stwierdzenia, iż w rozważanym przypadku miało miejsce wycięcie drzew w wieku powyżej 10 lat. Podczas oględzin nieruchomości organ nie znalazł kłód i pni wyciętych drzew, a we wskazanym przez Z. Ś. miejscu znajdowała się jedynie odwrócona i przysypana darń. Powyższe uniemożliwiło określenie gatunku oraz wieku przedmiotowych drzew. Rozważano zasięgnięcie opinii biegłego dendrologa w celu określenia wieku drzew widniejących na przedłożonych w postępowaniu zdjęciach, jednak z uwagi "na dużą rozbieżność zeznań świadków dotyczących faktu wzrostu przedmiotowych drzew do dnia 14 września 2013 r. (zapewne winno być: 2012 r. - dop. Sądu)", brak jest dowodów, że drzewa rosły na posesji do tego dnia i ich usunięcia dokonała V. Ś. Świadkowie, o których przesłuchanie wnioskowała V. Ś. zeznali, że we wskazanym miejscu rosły odrosty z pni po wyciętych wcześniej przez Z. Ś. drzewach. Natomiast pozostali świadkowie zeznali, że przedmiotowe drzewa rosły do 14 września 2012 r. i były to drzewa duże oraz określili prawdopodobny ich wiek na ponad 10 lat. Dokonując ustaleń odnośnie tego, czy w podanej dacie rosły jeszcze na nieruchomości sporne drzewa, organ uznał, że posiadane przez Z. Ś. pnie oraz zdjęcia pni i koron drzew nie mogą być uznane za dowód. Nie wiadomo bowiem, czy pnie faktycznie pochodzą z wycinki na posesji o numerze A, zaś na zdjęciu brak jest elementów charakterystycznych tej posesji. Z uwagi na brak jednoznacznych dowodów, zdaniem Wójta, postępowanie w niniejszej sprawie stało się bezprzedmiotowe, zatem należało je umorzyć.
W odwołaniu od powyższej decyzji Z. Ś. wniósł o "uwzględnienie odwołania", dopuszczenie kilku dowodów (operat szacunkowy, pismo V. Ś. z 9 grudnia 2011 r., zdjęcia) na okoliczność istnienia na posesji w 2011 r. drzew z gatunku wierzby japońskiej oraz o wymierzenie V. Ś. kary za wycięcie 7 sztuk piętnastoletnich drzew. Odwołujący argumentował, że usunięcie przedmiotowych drzew miało na celu zmniejszenie wartości nieruchomości, a tym samym obniżenie wartości udziału w majątku wspólnym. Zakwestionował, by wycinka dotyczyła samosiejek, zważywszy na zasadzenie drzew w równej odległości. Zarzucił ponadto, że Wójt poczynił nieprawidłowe ustalenia faktyczne oraz stronniczo i zbyt pochopnie przyjął, iż zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania. Podkreślił, że sprawczyni wycinki celowo "zakamuflowała" miejsca po wykopaniu drzewek, dokonując przekopania pasa trawnika, zaś wskazani przez nią świadkowie złożyli fałszywe zeznania.
Decyzją z dnia 29 stycznia 2014 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Po zrelacjonowaniu stanu faktycznego sprawy, w tym opisaniu kolejnych czynności dowodowych, wyników oględzin i po przedstawieniu wyjaśnień stron oraz ich zeznań, a także zeznań świadków, organ odwoławczy stwierdził, że odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie. W rozważaniach Kolegium przypomniało, że stosownie do treści art. 83 ust. 1 pkt 1 i ust. 6 pkt 4 ustawy, usunięcie drzew może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia, natomiast obowiązek jego uzyskania nie obejmuje m.in. drzew i krzewów, których wiek nie przekracza 10 lat. Natomiast za usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną w określonej przepisami wysokości. Kolegium przytoczyło też przepisy dotyczące postępowania organu w zakresie wyliczenia kary w przypadku braku kłody oraz w przypadku wykarczowania pnia i kłody. Następnie argumentowało, że w sprawie brak jest bezpośrednich dowodów potwierdzających wystąpienie przesłanek do nałożenia kary pieniężnej za usuniecie drzew bez wymaganego zezwolenia. Organ może uznać daną okoliczność za udowodnioną, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego z innych faktów, jednak niedopuszczalne jest interpretowanie wątpliwości co do stanu faktycznego na niekorzyść strony postępowania. W ocenie Kolegium, organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie z należytą starannością, w tym przesłuchał świadków wnioskowanych przez skarżącego, lecz pomimo to w sprawie wystąpiły istotne wątpliwości, których nie można rozstrzygnąć na niekorzyść V. Ś. Wątpliwości tych nie wyjaśniły dowody przedłożone przy odwołaniu. Zgromadzone dowody nie pozwalają na jednoznaczne stwierdzenie, że wskazywane przez Z. Ś. drzewa gatunku wierzba japońska miały więcej niż 10 lat. W toku oględzin nie stwierdzono kłód i pni pozostałych po wycince, co uniemożliwiło organowi określenie gatunku oraz wieku drzew. Również dowody pośrednie nie były wystarczające do określenia wieku drzew i daty ich wycinki. Świadkowie podani przez V. Ś. zeznali, że we wskazanym miejscu rosły odrosty po drzewach, które wcześniej wyciął Z. Ś. Pozostali świadkowie zeznali z kolei, że przedmiotowe drzewa rosły na posesji we wrześniu 2012 r. i były to drzewa duże, których wiek mógł przekraczać 10 lat, a ich korona znajdowała się na wysokości: 2-2,5 m; 3 m; 158 cm; 150 cm (tak świadkowie: M. R., M. S., A. Ś., M. O.). Kolegium zgodziło się z argumentacją Wójta, że przedstawione na zdjęciu pnie mogą pochodzić z wycinki na innej posesji, tym bardziej, że strony są skonfliktowane, a Z. Ś., jako właściciel tartaku, ma swobodny dostęp do pni ściętych drzew. Nadto podczas oględzin nieruchomości nie stwierdzono kłód czy innych pozostałości po drzewach. Trafna była również ocena Wójta co do braku możliwości i celowości przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, wobec braku dowodów bezpośrednich wycinki i znaczne rozbieżności w zeznaniach świadków. W podsumowaniu Kolegium stwierdziło, że w sytuacji braku jednoznacznych dowodów, iż V. Ś. usunęła z terenu z terenu posesji drzewa w wieku powyżej 10 lat oraz wobec wyczerpania możliwości pozyskania dalszych środków dowodowych, zasadne było umorzenie prowadzonego postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość.
W skardze na decyzję Kolegium Z. Ś. wniósł o uchylenie rozstrzygnięcia umarzającego postępowanie, ponieważ naruszony został jego uzasadniony interes "normatywno-ekonomiczny". Skarżący wywodził, że w sprawie istnieje materiał dowodowy potwierdzający okoliczność wycięcia drzew przez jego byłą żonę. Organ pierwszej instancji nie dochował reguł dowodowych, rozstrzygając na korzyść V. Ś. Natomiast Kolegium "sankcjonuje sprzeczny z prawem stan faktyczny". Świadkowie wskazani przez skarżącego zeznawali spójnie i logicznie, a minimalne różnice dotyczące wysokości drzew wynikały z faktu, że skarżący wcześniej wypielęgnował zarówno duże, jak i małe drzewa. Z. Ś. uznał za wiarygodną złożoną w postępowaniu dokumentację fotograficzną. Zawiera ona bowiem wiele elementów identyfikujących posesję stron, natomiast daty wykonania zdjęć możliwe są do odtworzenia. Zebrane w postępowaniu dowody pośrednie, w opinii skarżącego, pozwalały na stwierdzenie, że wycięte drzewa rosły do dnia 14 września 2012 r. i pozwalały na określenie wieku drzew. Z. Ś. podniósł, że był pierwszy na miejscu zdarzenia i wykonał wiarygodny materiał zdjęciowy. Dodał, że w tartakach nie można zakupić surowca drzewnego z wierzby japońskiej, zaś kupowany przez niego surowiec jest ewidencjonowany, jednak Wójt nie był zainteresowany ustaleniem stanu faktycznego. Ponadto skarżący zarzucił opieszałe przeprowadzenie oględzin, ponieważ dokonano ich po kilku miesiącach od zawiadomienia, a to pozwoliło na ukrycie dowodów usunięcia drzew. Podobnie, poinformowanie o terminie oględzin umożliwiło zniszczenie dowodów. Błędem było również bezkrytyczne przyjęcie niespójnych wyjaśnień sprawczyni wycinki i rezygnacja z powołania biegłego. Poza tym skarżący za nieuzasadnione i stronnicze uznał powoływanie się na istniejący pomiędzy stronami konflikt i toczące się postępowanie w sprawie podziału majątku. Jeszcze raz podkreślił, że nie oferuje, ani też nie oferują konkurencyjne tartaki, sprzedaży surowca z wierzby japońskiej. Odnotował również, że jego była żona ma kontakty handlowe z urzędnikami Gminy Pokój, co uzasadnia zarzut stronniczego działania organu. Z uwagi na wszystkie powyższe okoliczności skarżący zgłosił zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., bowiem stan faktyczny sprawy nie został dostatecznie wyjaśniony, a decyzję podjęto w oparciu o niekompletny materiał dowodowy. Skarżący podkreślił, że nie był zobowiązany do składania dowodów, natomiast to na organie spoczywał obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Podkreśliło ponadto, że podczas oględzin nieruchomości nie stwierdzono składowania kłód czy jakichkolwiek innych pozostałości po usuniętych drzewach i po systemie korzeniowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Skargę należało uwzględnić.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i sporów o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Zgodnie natomiast z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej, nie będąc przy tym związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co pozwala i obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Przeprowadzona przez Sąd, we wskazanym zakresie i według podanych powyżej kryteriów, kontrola legalności obu wydanych w sprawie decyzji wykazała, że przy ich wydaniu doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego w stopniu uzasadniającymi ich uchylenie.
Na wstępie rozważań przypomnienia wymaga, że postępowanie w niniejszej sprawie prowadzono na podstawie przepisów cyt. wcześniej ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, zwanej w dalszym ciągu ustawą. Zgodnie z jej art. 88 ust. 1 pkt 2, wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Zasadą bowiem jest, że usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu wydanego przez właściwy organ zezwolenia, na wniosek posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości (art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy). Przepisów dotyczących wymogu uzyskania zezwolenia nie stosuje się do wymienionych w art. 83 ust. 6 ustawy przypadków, w tym do drzew lub krzewów, których wiek nie przekracza 10 lat (pkt 4). Z przywołanych przepisów wynika, że w razie samowolnej wycinki drzew prowadzący postępowanie wójt, burmistrz lub prezydent miasta zobowiązany jest w pierwszej kolejności ustalić, czy ziściła się któraś z przesłanek, o których mowa w ust. 6 art. 83 ustawy, natomiast w sytuacji gdy wycinki drzew dokonano w innym stanie faktycznym niż przewidziane w tym przepisie i bez uzyskania zezwolenia, organ zobowiązany jest wymierzyć administracyjną karę pieniężną na podstawie art. 88 i art. 89 ustawy. Stosownie do ostatnio powołanego przepisu, administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6 (ust. 1). Jeżeli ustalenie obwodu lub gatunku zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu wykarczowania pnia i braku kłody, dane do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się na podstawie informacji zebranych w toku postępowania administracyjnego, powiększając ją o 50% (ust. 2). Jeżeli zaś ustalenie obwodu zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10% (ust. 3). Dodać trzeba, że przepisy wykonawcze do ustawy, czyli § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. nr 219, poz. 2229), przewiduje, iż administracyjną karę pieniężną nakłada się po stwierdzeniu usunięcia drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia lub po zniszczeniu terenów zieleni, zadrzewienia, drzewa lub krzewu oraz po przeprowadzeniu oględzin, z których sporządza się protokół. Szczegółowe wymogi tego protokołu określono w ust. 2 omawianej regulacji, zaś w jej ust. 3 postanowiono, że przy wydaniu decyzji nakładającej karę pieniężną uwzględnia się ustalenia zawarte w protokole.
Zaskarżoną do Sądu decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Pokój o umorzeniu postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za wycięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. Uznało bowiem, że prawidłowa była ocena organu pierwszej instancji co do wystąpienia przesłanki bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego. Podstawowa kwestia sporna, jaka powstała na gruncie sprawy, dotyczyła natomiast ustalenia i oceny okoliczności faktycznych sprawy, stanowiących przeszkodę do merytorycznego rozpoznania sprawy i powodujących konieczność rezygnacji przez organy z prowadzenia wszczętego postępowania, a w konsekwencji także zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.
Zgodnie z przepisem art. 105 § 1 K.p.a., stanowiącym podstawę wydanych rozstrzygnięć, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Postępowanie może stać się bezprzedmiotowe z przyczyn przedmiotowych lub podmiotowych. Pierwszy przypadek będzie miał miejsce wtedy, gdy okaże się, że nie ma normy prawnej udzielającej organowi administracji publicznej kompetencji do wydania decyzji administracyjnej lub że nie ma okoliczności faktycznych uzasadniających według hipotezy normy prawnej kompetencję organu administracji publicznej do wydania decyzji administracyjnej. Innymi słowy, organ administracji wtedy uprawniony jest do podjęcia decyzji o umorzeniu postępowania z powodu jego bezprzedmiotowości, gdy stwierdzi oczywisty brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy.
W ocenie Sądu, wydanie decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego było przedwczesne, bowiem w kwestii zasadniczej, istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy, orzekające organy pierwszej i drugiej instancji przede wszystkim nie dokonały wszystkich koniecznych ustaleń faktycznych i nie przeprowadziły w sposób prawidłowy oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Powyższe stanowi o naruszeniu szeregu zasad dotyczących prowadzenia postępowania dowodowego, określonych m.in. w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Przepis art. 7 K.p.a. nakłada na organy administracji obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Wyrazem realizacji tej zasady jest przede wszystkim przepis art. 77 § 1 K.p.a., nakazujący organom zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, oraz art. 80 K.p.a., nakazujący dokonanie oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Materiał dowodowy jest kompletny wówczas, jeżeli dotyczy wszystkich okoliczności faktycznych, które mają znaczenie w sprawie i pozwala na ich ustalenie. Jako dowolne należy natomiast traktować ustalenia faktyczne oparte o niepełny materiał dowodowy, jeżeli na jego podstawie nie można potwierdzić zaistnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Jeśli bowiem wynik postępowania dowodowego nie jest wystarczający do ustalenia rzeczywistego stanu sprawy, organ powinien dopuścić i przeprowadzić dodatkowe dowody.
W niniejszej sprawie nie może być wątpliwości, że na terenie działki nr A k.m. [...], obręb [...], stanowiącej własność Z. Ś. i V. Ś., doszło do usunięcia bez wymaganego zezwolenia kilku drzew. Skarżący zarzuca, że niedozwolonej wycinki drzew z gatunku wierzba japońska dokonała jego była żona, która z kolei utrzymuje, że wycinki spornych drzew dokonał jej były mąż, natomiast ona usunęła tylko odrosty "po samosiejkach", "po starych drzewkach". Z uwagi na tę rozbieżność stanowisk organ pierwszej instancji przesłuchał w lutym i w maju 2013 r. świadków wnioskowanych przez strony. I tak, K. M.-K. zeznała, że nie przypomina sobie, by w miejscu wskazanym przez organ rosły jakieś drzewa, zaś siostra V. Ś. – T. W. stwierdziła, że od czasu wprowadzenia się do domu (5-6 lat temu) na posesji rosły drzewa, które zostały wycięte przez skarżącego (nie podała daty tego zdarzenia), a siostra usunęła jedynie ich pnie (sierpień/wrzesień 2012 r.). Fakt posadzenia około 7 lat temu (w czasie budowy domu) i następnie wycinki drzew (wierzb japońskich) potwierdził M. O., który jednocześnie zeznał, że sporne drzewa zostały usunięte w 2012 r., najprawdopodobniej przez V. Ś.. Także świadek M. S. widział rosnące drzewka już w latach 2007- 2008, które we wrześniu 2012 r. zostały usunięte (gałęzie leżały na podwórku, pnie wrzucono do drewutni). W latach 2006-2007 drzewa, które były już duże i które posadzono najprawdopodobniej po wprowadzeniu się do domu, widziała też A. Ś. Rosły one jeszcze 14 września 2012 r., a dwa dni później już ich nie było. Również kolejny świadek – M. R. stwierdził, że ok. 5-6 września 2012 r. drzewa ozdobne jeszcze na posesji rosły.
Rację mają orzekające organy, że słuchani w sprawie świadkowie złożyli rozbieżne zeznania m.in. co do daty usunięcia spornych drzew i podmiotu, który tego dokonał. W wydanych decyzjach zeznań tych jednak nie analizowano, ograniczając się jedynie do ich przytoczenia i ogólnego odnotowania, że występują w nich sprzeczności. Sprzeczności te stały się podstawą do wyprowadzenia wniosku o braku możliwości uznania zeznań za dowód w sprawie. Zdaniem Sądu, takie rozumowanie i działanie organów jest wadliwe. Stosownie bowiem do treści art. 77 § 1 K.p.a., organ administracji zobowiązany jest nie tylko do wyczerpującego zebrania, ale także do rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co w realiach niniejszej sprawy oznaczało konieczność przedstawienia w rozstrzygnięciach oceny zeznań poszczególnych świadków, skonfrontowania ich z innymi zeznaniami oraz pozostałymi dowodami, i następnie stwierdzenia, czy na ich podstawie można lub nie można uznać daną okoliczność za udowodnioną. W istocie, organy obu instancji odmówiły wiarygodności wszystkim zeznaniom, przy czym nie wyjaśniły przyczyn takiego stanowiska. Wobec tego za przedwczesny należy uznać pogląd o występujących w sprawie wątpliwościach, których nie można usunąć, zwłaszcza gdy wbrew obowiązkowi zebrania pełnego materiału dowodowego i wykazania się aktywnością w poszukiwaniu nowych dowodów, organ pierwszej instancji nie podjął z własnej inicjatywy żadnych dodatkowych czynności wyjaśniających i jednocześnie nie wskazał, by przykładowo przesłuchanie dalszych świadków nie było możliwe. W tych okolicznościach za budzące wątpliwości należy uznać ogólne twierdzenie Kolegium o wyczerpaniu możliwości pozyskania dalszych środków dowodowych. Wracając do kwestii dokonanej przez orzekające organy oceny zeznań świadków, podkreślenia wymaga, że złożenie sprzecznych zeznań nie jest sytuacją wyjątkową i wcale nie oznacza, że w każdym takim przypadku należy zakwestionować przydatność tego środka dowodowego dla rozstrzygnięcia istotnych okoliczności sprawy. Inaczej mówiąc, dopiero wskazanie konkretnych powodów wykluczenia zeznań świadków mogło skutkować ich nieuwzględnieniem. Takiej argumentacji w wydanych decyzjach zabrakło, co świadczy nie tylko o naruszeniu powołanej wyżej normy prawnej, ale także narusza ogólną zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.) oraz art. 107 § 3 K.p.a., który nakłada na organy administracji obowiązek wskazania w uzasadnieniu faktycznym przyczyn, z powodu których odmówiono dowodom wiarygodności i mocy dowodowej. Obowiązek prawidłowego sporządzenia uzasadnienia wiąże się również z kolejną ogólną zasadą procedury administracyjnej, czyli wyrażoną w art. 11 K.p.a. zasadą przekonywania, której realizacja polega m.in. na zapoznaniu stron postępowania z argumentacją i przesłankami podejmowanych decyzji, by móc zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy. W konsekwencji, wadliwość postępowania w omawianym zakresie czyni zasadnym zarzut wydania decyzji organów obu instancji w sposób dowolny (art. 80 K.p.a.). W piśmiennictwie oraz orzecznictwie sądowoadministracyjnym powszechnie przyjmuje się, że w przypadku występowania dowodów o przeciwstawnej treści organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednak dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, co powinno mieć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. W tym miejscu konieczne jest również odnotowanie, że w decyzji organu pierwszej instancji znalazło się błędne stanowisko - mające potwierdzić znaczącą rozbieżność zeznań - odnośnie twierdzenia przez wszystkich świadków wskazanych przez V. Ś., że "we wskazanym miejscu rosły odrosty z pni po wyciętych we wcześniejszym czasie przez Pana Z. Ś. drzew". Takie zeznania złożyła jedynie T. W., natomiast K. M.-K. oświadczyła, że nie przypomina sobie, by w miejscu wskazanym przez organ rosły jakieś drzewa, zaś M. O. zeznał, że prawdopodobnie to V. Ś. dokonała wycinki spornych drzew. Powyższy błąd organu pierwszej instancji powielił organ odwoławczy, podtrzymując stanowisko o występujących w sprawie wątpliwościach. Tymczasem dokładne zapoznanie się z treścią protokołów zeznań mogło wpłynąć na zmianę stanowiska organów w kwestii "znaczących" rozbieżności w zeznaniach świadków. Z kolei odnośnie wyjaśnień stron organy skupiły się głównie na ocenie argumentacji skarżącego. Zdaniem Sądu, należało również zbadać i poddać weryfikacji okoliczności podnoszone przez V. Ś., z uwzględnieniem pozostałych dowodów.
Powiedziane dotąd świadczy o braku rzetelnego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego. W szczególności organy nie przedstawiły w decyzjach procesu wartościowania mocy dowodowej i wiarygodności dowodów, przy czym nie wykazały też żadnej aktywności w celu wyjaśnienia powstałych wątpliwości. W efekcie nie doszło do ustalenia w sposób prawidłowy stanu faktycznego sprawy, co czyni koniecznym uchylenie podjętych w sprawie decyzji, jako że stwierdzone przez Sąd naruszenia przepisów dotyczących zasad postępowania dowodowego mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Poddanie analizie i ocenie zeznań świadków lub pozyskanie nowych dowodów mogło bowiem doprowadzić organy administracji do zupełnie innych wniosków.
Ponadto Sąd stwierdził, że w czynnościach przesłuchania świadków organ pierwszej instancji nie poświęcił dostatecznej uwagi kwestii ilości i gatunku usuniętych drzew. Analiza treści poszczególnych zeznań wskazuje, że w większości przypadków nie zadawano świadkom pytań w tym zakresie. Natomiast co do wieku spornych drzew dostrzec trzeba, że nie podjęto próby zweryfikowania wyjaśnień skarżącego - przykładowo przy pomocy świadków lub innych środków dowodowych (dowodu zakupu, oświadczenia sprzedawcy itp.) - że zakupił kilkuletnie sadzonki drzew (ok. 5-letnie), co ma znaczenie dla określenia ogólnego wieku wyciętych drzew, a w konsekwencji może wpłynąć na ocenę w zakresie przedmiotowości niniejszego postępowania. Jak już bowiem wspomniano wcześniej, nie jest wymagane zezwolenie na wycięcie drzew, których wiek nie przekracza 10 lat. Sąd nie dopatrzył się również, by organ zmierzał do wyjaśnienia, kiedy drzewa zostały posadzone. W aktach brak jest wskazania daty budowy domu lub jego zamieszkania, pomimo że część świadków zeznała, iż prawdopodobnie nasadzeń dokonano w tym czasie. Oczywiście, okoliczność ta wymagała - podobnie jak i pozostałe kwestie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy - weryfikacji z uwzględnieniem pozostałych zgromadzonych dowodów. Zaznaczenia wymaga, że przesłuchując świadków organ pierwszej instancji nie wiedział jeszcze, iż nie wykorzysta zeznań, a mimo to zrezygnował z pytań, które mogły być pomocne w ustaleniu okoliczności niezbędnych przy rozstrzygnięciu sprawy.
Sąd dostrzegł również, że strony postępowania zostały pozbawione prawa do czynnego udziału w czynnościach dowodowych. Z akt sprawy wynika bowiem, że V. Ś. i Z. Ś. nie zostali powiadomieni o przeprowadzeniu dowodu ze świadków. Zgodnie z art. 79 § 1 K.p.a., strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Ma ona prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia (§ 2), o czym powinna zostać pouczona, stosownie do art. 9 K.p.a., formułującego zasadę udzielania stronom przez organ administracji publicznej informacji faktycznej i prawnej, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Przepis art. 79 K.p.a. stanowi procesową gwarancję realizacji zasady ogólnej procedury administracyjnej dotyczącej czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, określonej w art. 10 K.p.a. W orzecznictwie sądów administracyjnych słusznie zwraca się uwagę na szczególną rolę, jaką pełni komentowana zasada, bowiem zapewnienie stronie skorzystania z uprawnień, o których mowa w omawianym przepisie służy wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy. Dlatego naruszenie bezwzględnego obowiązku zawiadomienia stron o terminie i miejscu przeprowadzenia dowodu oraz obowiązku zapewnienia stronom udziału w czynnościach dowodowych stanowi naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy (por. wyroki NSA: z 14 listopada 1995 r., SA/Wr 664/95, LEX nr 27053; z 13 lutego 1986 r., II SA 2015/85, ONSA 1986, nr 1, poz. 13; a także wyrok WSA we Wrocławiu z 21 lutego 2008 r., II SA/Wr 697/07, LEX nr 487233). Dodać należy, że w okolicznościach sprawy przesłanie stronom protokołów przesłuchania świadków (z takim żądaniem wystąpiła V. Ś.) i stworzenie możliwości późniejszego zapoznania się z zeznaniami, nie mogło doprowadzić do usunięcia naruszenia art. 79 § 1 K.p.a., ponieważ strony nie mogły uczestniczyć w tej czynności procesowej. Nie można też wykluczyć, że udział stron postępowania w przesłuchaniu świadków i umożliwienie im zadawania pytań świadkom oraz składania wyjaśnień odnośnie zeznań ułatwiłoby weryfikację tych zeznań oraz pozwoliłoby na usunięcie wielu wątpliwości, które w decyzjach zgłaszały organy.
Z tych wszystkich przyczyn należało uchylić rozstrzygnięcie organu pierwszej i drugiej instancji, choć nie można również nie dostrzec, że w decyzjach bardzo lakonicznie uzasadniono brak możliwości uwzględnienia dowodów zgłaszanych przez skarżącego. Co do dokumentacji zdjęciowej nie podano, czy istnieje możliwość ustalenia daty jej wykonania i czy świadkowie mogą potwierdzić fakt jej wykonania na posesji objętej postępowaniem. Nie wyjaśniono też, z jakich powodów pominięto jako dowód dołączone do operatu szacunkowego (z 30 listopada 2011 r.) zdjęcie posesji stron z widocznymi na nim drzewami. Dla ustalenia daty wycinki i wieku drzew przydatne może okazać się wyjaśnienie, czy rzeczoznawca majątkowy wykonał zdjęcie w dacie dokonywania wyceny. W dalszym postępowaniu, w zależności od poczynionych ustaleń, może również wystąpić potrzeba dopuszczenia dowodu z opinii biegłego dendrologa.
Końcowo wyjaśnić trzeba, że kontrolując legalność działalności administracji publicznej sąd administracyjny nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych. Stąd, w ponownym postępowaniu organy orzekające zbiorą i rozpatrzą cały materiał dowodowy oraz przesłuchają świadków zgodnie z regułami rządzącymi postępowaniem dowodowym. Stwierdzone przez Sąd wadliwości, które mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy, oraz znaczny zakres koniecznego do przeprowadzenia postępowania dowodowego, uzasadniają uchylenie nie tylko zaskarżonej decyzji, o co wnioskował skarżący, lecz także decyzji Wójta Gminy Pokój. Jednocześnie zaznaczyć należy, że wskazane uchybienia proceduralne uniemożliwiły Sądowi dokonanie merytorycznej oceny tej części zarzutów skargi, które dotyczyły uznania przez skarżącego, iż nielegalnej wycinki drzew dokonała V. Ś. Wobec wadliwości przeprowadzonego przez organy postępowania ocena taka byłaby bowiem przedwczesna, a nadto równoznaczna z zastąpieniem przez sąd jurysdykcji zastrzeżonej organom administracyjnym, których działanie sąd administracyjny jedynie kontroluje pod względem zgodności z prawem, a których w rozstrzyganiu spraw nie zastępuje.
W tym stanie rzeczy Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 P.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 P.p.s.a.,
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań Sądu.
.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło