II SA/Op 241/06
WyrokWSA w Opolu2006-11-20
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Jerzy Krupiński, Grażyna Jeżewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres zatrudnienia w spółce akcyjnej, która przejęła państwowe przedsiębiorstwo gospodarki rolnej, może być zaliczony do 10-letniego okresu zatrudnienia wymaganego do przyznania świadczenia przedemerytalnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że okres zatrudnienia w spółce akcyjnej, która przejęła państwowe przedsiębiorstwo gospodarki rolnej, nie może być zaliczony do wymaganego 10-letniego okresu zatrudnienia w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej, ponieważ spółka akcyjna nie jest przedsiębiorstwem państwowym. Ponadto, sąd stwierdził, że organy administracji nie wyjaśniły wystarczająco kwestii wymiaru czasu pracy w przypadku pracownika dochodzącego w latach 1969-1970, co stanowi naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Stan faktyczny
Skarżąca I. B. ubiegała się o świadczenie przedemerytalne, jednak organy administracji odmówiły jego przyznania, uznając, że nie spełniła warunku 10-letniego zatrudnienia w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej. W szczególności nie zaliczono okresu zatrudnienia w spółce akcyjnej, która przejęła poprzednika prawnego, oraz zakwestionowano wymiar czasu pracy w latach 1969-1970 jako pracownika dochodzącego. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, wskazując na błędne ustalenia faktyczne i pominięcie dowodów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, określając, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Krupiński Asesor sądowy Grażyna Jeżewska Protokolant: Referent-stażysta Agnieszka Jurek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 listopada 2006 r. sprawy ze skargi I. B. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...], nr [...] w przedmiocie należności przedemerytalnych 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Starosta [...], działając na podstawie art. 150 b oraz art. 105 a ust. 6 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz.1001 z późn. zm.), orzekł o odmowie przyznania I. B. prawa do świadczenia przedemerytalnego. Organ ustalił, że I. B. złożyła w dniu 10 stycznia 2006r. wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego, o którym mowa w art. 150 b ust. 1 ustawy o promocji zatrudnienia (...), które przysługuje pracownikowi byłego przedsiębiorstwa gospodarki rolnej, jeżeli w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 lipca 2004 r. spełnił warunki określone w art. 37 k ust. 9 ustawy z dnia 14 grudnia 1994r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, w brzmieniu obowiązującym 1 stycznia 2002 r., z wyłączeniem wyrazów "w dniu 7 listopada 2001 r." Z kolei, w myśl powołanego art. 37 k ust. 9, pracownikowi byłego państwowego przedsiębiorstwa gospodarki rolnej przysługuje świadczenie przedemerytalne, jeżeli posiadał status bezrobotnego oraz spełnił łącznie następujące warunki: osiągnął wiek - co najmniej 50 lat kobieta i 55 lat mężczyzna, posiada okres uprawniający do emerytury - co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej przez okres co najmniej 10 lat, zamieszkiwał w powiecie (gminie) uznanym za zagrożony szczególnie wysokim bezrobociem strukturalnym. Na podstawie akt sprawy ustalono, że I. B. zarejestrowana była w Powiatowym Urzędzie Pracy w N. w okresie od 09.07.2002r. do 28.10.2002r., od 06.01.2004r. do 14.01.2005r. oraz od 23.11.2005r. do nadal, oraz że w dniu 02.10.2002r. ukończyła 50 lat, posiada okres uprawniający do emerytury wynoszący 30 lat, 3 m-ce i 14 dni, była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej 9 lat, 7 m-cy i 20 dni, zamieszkiwała w powiecie (gminie) uznanym za zagrożony szczególnie wysokim bezrobociem strukturalnym. Dalej wyjaśniono, że stosownie do definicji zawartej w art. 2 a ustawy z dnia 19 października 1991r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (tekst jedn. Dz. U. z 2001r. Nr 57, poz. 603 z późn. zm.) - "państwowe przedsiębiorstwo gospodarki rolnej" to jednostki, które spełniają łącznie następujące warunki:
* posiadają organizacyjno - prawną formę przedsiębiorstwa państwowego, tzn. posiadają osobowość prawną podmiotu gospodarczego działającego na podstawie ustawy z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych, a wcześniej na podstawie przepisów dekretu z dnia 26 października 1950r. o przedsiębiorstwach państwowych (tekst jedn. Dz. U. z 1960 r. Nr 18, poz. 111), wpisanego do właściwego rejestru przedsiębiorstw państwowych,
* ich podstawowym przedmiotem działalności jest produkcja roślinna i zwierzęca, w tym również produkcja materiału siewnego, szkółkarskiego, hodowlanego oraz reprodukcyjnego, produkcja warzywnicza gruntowa, szklarniowa i pod folią (...).
Do stażu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej zaliczono I. B. pracę w Zakładzie A w C. od 03.05.1973 r. do 04.09.1978 r. oraz w Gospodarstwie B w C. w okresie od 13.08.1992 r. do 30.11.1996 r., z uwagi na fakt, iż zgodnie z pismem Archiwum Zakładowego Agencji Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w O. z dnia 17.02.2006 r.:
* Zakład A w C. z dniem 01.07.1986r. został przejęty przez C S.A. w W.,
* od 13.08.1992r. do 31.12.1993r. było to Zakład D - przedsiębiorstwo państwowe,
* z dniem 01.01.1994r. w/w z-d został przejęty do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa wraz z przedsiębiorstwem E w D.,
- z dniem 15.10.1998r. powstała spółka z o.o. F.
Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia oraz obowiązujące regulacje prawne, organ nie znalazł podstaw do przyznania wnioskowanego świadczenia przedemerytalnego.
Odwołując się od powyższej decyzji I. B. podniosła, że ustaleniom Starosty [...] przeczą adnotacje o zatrudnieniu poczynione w dowodzie osobistym oraz odpowiednie zapisy w książeczce zdrowia. Wątpliwym jest również fakt zmiany struktury własności Zakładu A w C. Przejęcie Zakładu nie spowodowało zmiany formy zatrudnienia, w szczególności nie nastąpiła zmiana umów o pracę, jak i rodzaj wykonywanej pracy. W ocenie I. B., dalej pracowała w PGR – [...], które było przedsiębiorstwem Skarbu Państwa. W tej sytuacji posiada ponad 12-sto letni okres pracy uprawniający do otrzymania świadczenia przedemerytalnego. Na koniec skarżąca zarzuciła, że doszło do naruszenia art. 8 i art. 11 K.p.a. W ślad za złożonym odwołaniem I. B. nadesłała zaświadczenie wystawione przez Archiwum Zakładowe Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa Oddział Terenowy w O., potwierdzające jej zatrudnienie w PGR [...] w charakterze pracownika dochodzącego. Zatrudnienie to trwało przez sześć miesięcy 1969 r., w czasie których skarżąca przepracowała kolejno: 87, 195, 183,106,175,102 godziny; oraz przez dwa miesiące 1970 r., w czasie których skarżąca przepracowała 56 i 32 godziny. Za powyższy okres zatrudnienia odprowadzano składkę do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Opierając się na informacjach podanych w zaświadczeniu, I. B. uznała, iż udowodniła fakt wykonywania pracy przez wymagany przepisami okres 10 lat.
W wyniku rozpatrzenia odwołania Wojewoda [...], decyzją z dnia [...], nr [...], utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie Starosty [...]. Uznał bowiem, iż I. B. nie była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej przez okres co najmniej 10 lat, a jest to - w myśl art. 37k ust. 9 pkt 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1994r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu - konieczny warunek do nabycia prawa do świadczenia przedemerytalnego. Tymczasem, na podstawie akt ustalono, że I. B. była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowych przedsiębiorstwach gospodarki rolnej przez okres 9 lat, 7 miesięcy i 20 dni.
W ocenie Wojewody [...], prawidłowo organ pierwszej instancji do okresu zatrudnienia w byłych państwowych przedsiębiorstwach gospodarki rolnej nie zaliczył wnioskodawczyni okresu wykonywania zatrudnienia w C S.A. w W. (od 1.09.1987 r. do 12.08.1992 r.), ponieważ zakład ten nie był państwowym przedsiębiorstwem gospodarki rolnej lecz spółką akcyjną.
Odnosząc się do okoliczności wykonywania w latach 1969-1970 pracy w Państwowym Gospodarstwie Rolnym [...] w charakterze pracownika dochodzącego (w zaświadczeniu o tym zatrudnieniu podano, w rozbiciu na poszczególne miesiące, przepracowane przez skarżącą godziny), organ odwoławczy stwierdził, iż strona nie była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy.
Z tych względów, zdaniem Wojewody [...], decyzję organu pierwszej instancji należało uznać za zasadną.
W skardze na powyższą decyzję I. B. zarzuciła, iż narusza ona: art. 7 i art. 77 K.p.a., bowiem nie wyjaśniono dokładnie stanu faktycznego sprawy oraz nie rozpatrzono sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywatela; art. 107 § 3 K.p.a., gdyż organ błędnie przytoczył fakty a nadto w sposób nieuprawniony pominął dowody przedstawione przez stronę; oraz art. 8 K.p.a., z uwagi na prowadzenie postępowania niezgodnie z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do Państwa. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie prawa do świadczenia emerytalnego. W uzasadnieniu skargi podniosła, iż z przedłożonego przez nią zaświadczenia wyraźnie wynika, że ilość przepracowanych godzin w poszczególnych miesiącach lat 1969-1970 pokrywa się z zatrudnieniem na pełnym etacie, lecz mimo to organ pominął ten dowód. Ponadto, Wojewoda [...] nie ustosunkował się do argumentów wskazujących, iż Spółka C weszła w prawa i obowiązki Zakładu A w C., i że przez cały czas jej zakład traktowano jak PGR. Przytoczone przez organ uzasadnienie decyzji nie wyjaśnia przesłanek wydanego rozstrzygnięcia, zaś podana definicja państwowego przedsiębiorstwa gospodarki rolnej nie wyklucza uznania, że praca świadczona na rzecz Spółki C uprawnia do uzyskania świadczenia przedemerytalnego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dodatkowo podniósł, że w obowiązującym stanie prawnym nie istnieje pojęcie "pracownika dochodzącego", tylko "pracującego w niepełnym wymiarze czasu pracy".
W trakcie rozprawy sądowej pełnomocnik Wojewody [...] podtrzymał dotychczasowe stanowisko procesowe, powołując się na argumentację zawartą w decyzji oraz w odpowiedzi na skargę. Na pytanie Sądu przyznał, że w latach 1969-1970 musiał być ze skarżącą zawarty jakiś stosunek pracy. Dalej wyjaśnił, że wymiar czasu pracy o jakim wspomina prawodawca w art. 150 b ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, wynosi 8 godzin dziennie, od poniedziałku do piątku. Dodał także, że organ nie czynił żadnych ustaleń, czy był to wymiar dla pracowników byłych PGR-ów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
skargę należało uwzględnić, aczkolwiek nie z wszystkimi jej zarzutami można się zgodzić.
Zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związane - stosownie do przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. .U. Nr 153, poz. 1270 z póź. zm.), zwanej dalej P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co pozwala i obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Tak przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji oraz objętej rozpoznaniem Sądu - na podstawie art. 135 p.p.s.a. - decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że podjęto je z naruszeniem prawa.
Ocenę legalności wydanych przez organy administracji aktów należy rozpocząć od przypomnienia, iż powodem odmownego załatwienia wniosku I. B. było uznanie, że skarżąca nie spełniła jednej z przesłanek określonych w art. 37 k ust. 9 ustawy z dnia 14 grudnia 1994r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, warunkujących przyznanie świadczenia przedemerytalnego, do którego to przepisu odsyła art. 150 b ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz.1001 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą, tzn. nie była ona zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej przez okres co najmniej 10 lat. Na podstawie zgromadzonych dokumentów ustalono, że okres zatrudnienia I. B. w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej wynosi 9 lat, 7 miesięcy i 20 dni. Do obliczenia wymaganego przepisami okresu pracy organy nie wliczyły zatrudnienia od 1 września 1987 r. do 12 sierpnia 1992 r. w C S.A. w W., a ponadto Wojewoda [...] nie uwzględnił także zatrudnienia w latach 1969 – 1970 w Państwowym Gospodarstwie Rolnym [...], gdzie skarżąca pracowała w charakterze pracownika dochodzącego.
Ze stanowiskiem, co do braku podstaw do uwzględnienia okresu zatrudnienia skarżącej w C S.A. w W. należy się zgodzić, bowiem orzekające w sprawie organy słusznie wskazały, iż przepisy mające zastosowanie w niniejszej sprawie wymagają m.in. aby osoba ubiegająca się o świadczenie przedemerytalne przysługujące byłym pracownikom państwowych przedsiębiorstw rolnych wykonywała pracę w takich właśnie jednostkach (w pełnym wymiarze czasu pracy, przez co najmniej 10 lat). Wykazanie słuszności tego poglądu wymaga dosłownego przytoczenia treści art. 150 b ustawy. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu: Pracownikowi byłego przedsiębiorstwa gospodarki rolnej przysługuje świadczenie przedemerytalne, jeżeli w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 lipca 2004 r. spełniał warunki określone w art. 37 k ust. 9 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, w brzmieniu obowiązującym 1 stycznia 2002 r., z wyłączeniem wyrazów "w dniu 7 listopada 2001 r." W kwestii określenia przesłanek warunkujących przyznanie omawianego świadczenia prawodawca odsyła zatem do art. 37 k ust. 9 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, wedle którego: Pracownikowi byłego państwowego przedsiębiorstwa gospodarki rolnej przysługuje świadczenie przedemerytalne, jeżeli posiadał status bezrobotnego oraz spełniał łącznie następujące warunki: 1) osiągnął wiek - co najmniej 50 lat kobieta i 55 lat mężczyzna, 2) posiadał okres uprawniający do emerytury - wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, 3) był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w państwowym przedsiębiorstwie gospodarki rolnej przez okres co najmniej 10 lat, 4) zamieszkiwał w powiecie (gminie) uznanym za zagrożony szczególnie wysokim bezrobociem strukturalnym. W przytoczonych regulacjach Sąd celowo położył akcent (patrz: odpowiednie podkreślenia) na wymóg wykonywania pracy w państwowym przedsiębiorstwie, bowiem z woli ustawodawcy, dla skutecznego ubiegania się o świadczenie przedemerytalne, o którym mowa w art. 150 b ustawy konieczne jest m.in. by osoba legitymowała się co najmniej 10-letnim okresem zatrudnienia w jednostce (zakładzie), która z uwagi na formę organizacyjnoprawną stanowiła przedsiębiorstwo państwowe. O formie tej nie przesądza nazwa (firma) jednostki, lecz przepisy prawa, na podstawie których została utworzona i na podstawie których prowadzi swą działalność. Pamiętając o tych uwagach uznać trzeba, że dla oceny spełnienia warunku określonego w art. 37 k ust. 9 pkt 3 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, w omawianym obecnie aspekcie, bez znaczenia jest okoliczność podnoszona wielokrotnie przez skarżącą, iż jej zakład pracy - pomimo kolejnych przekształceń - nie zmieniał pracownikom umów o pracę, ani też przedmiotu prowadzonej działalności, a więc działalności o charakterze rolniczym. Z tego właśnie faktu I. B. wyprowadziła błędny wniosek, iż stale była zatrudniona w tym samym przedsiębiorstwie, którego forma organizacyjnoprawna nie ulegała zmianie. Takiemu stanowisku przeczy materiał dokumentacyjny sprawy, z którego wynika w sposób niewątpliwy, że Zakład A w C. został przejęty z dniem 1 lipca 1986 r. do 12 sierpnia 1992 r. przez C S.A. w W., a więc spółkę prawa handlowego (zob. ustawę z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych - Dz. U. Nr 94, poz. 1037 ze zm., oraz rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy - Dz. U. Nr 57, poz. 502 ze zm.), do której nie mają zastosowania obowiązujące od dnia 1 października 1981 r. przepisy ustawy z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 112, poz. 981 ze zm.), a wcześniej przepisy dekretu z dnia 26 października 1950 r. o przedsiębiorstwach państwowych (Dz. U. Nr 49, poz.439 ze zm.).
Podsumowując dotychczasowe wywody stwierdzić przyjdzie, że organy obu instancji słusznie zdecydowały o niezaliczeniu do okresu zatrudnienia w państwowych przedsiębiorstwach gospodarki rolnej okresu wykonywania przez skarżącą zatrudnienia w C S.A. w W. (od 1.09.1987 r. do 12.08.1992 r.), ponieważ Zakład ten nie prowadził działalności gospodarczej w formie przedsiębiorstwa państwowego, lecz w formie spółki akcyjnej.
Badając dalej wydane w sprawie decyzje odnotować należy, iż skarżąca posiadała status osoby bezrobotnej i - w ocenie organów - spośród czterech przesłanek określonych w art. 37 k ust. 9 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu spełniła tyko trzy z nich, wymienione w punktach: 1, 2 i 4 tej regulacji (cytowane wcześniej). Jak już podniesiono, Wojewoda [...] wskazał na dwie przyczyny, z powodu których zakwestionował zaktualizowanie się przesłanki wymienionej w punkcie 3 wskazanego przepisu. Po pierwsze, nie uwzględnił pracy skarżącej w Spółce C, o czym była mowa wcześniej, po drugie zaś uznał, że nie można potraktować pracy wykonywanej przez I. B. na rzecz Państwowego Gospodarstwa Rolnego [...], w charakterze pracownika dochodzącego, jako zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy.
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, stanowisko w tej ostatniej kwestii jest przedwczesne. Rozważania na temat jego trafności, należy rozpocząć od konstatacji, iż w treści cytowanego już wcześniej i komentowanego - w kontekście wymogu zatrudnienia w jednostce o statusie przedsiębiorstwa - przepisu art. 37 k ust. 9 pkt 3 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, prawodawca posłużył się określeniem: "był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy", bez bliższego sprecyzowania rodzaju stosunku pracy, który łączył pracodawcę z pracownikiem. Wnioskować z tego należy, że z woli ustawodawcy wyrażonej w omawianym przepisie art. 37 k ust. 9 pkt 3 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, dla przyznania prawa do świadczenia przedemerytalnego, o jakim mowa w art. 150 b ustawy, istotne znaczenie ma okoliczność, czy wnioskująca o jego przyznanie osoba była pracownikiem PGR-u. Nie mają natomiast takiego znaczenia źródła nawiązania stosunku pracy, a jeśli idzie o świadczenie pracy na podstawie zawartej umowy o pracę, czy była to jedna z trzech rodzajów umów o jakich wspomina art. 25 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.).
Analizując treść zaświadczenia wystawionego przez Archiwum Zakładowe Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa Oddział Terenowy w O., potwierdzającego zatrudnienie skarżącej w PGR [...], nie może być wątpliwości co do tego, że I. B. pozostawała od maja do października 1969 r. i od maja do czerwca 1970 r. w stosunku zatrudnienia. Nic nie wskazuje na to, w szczególności nie wynika to już z samej natury świadczonej pracy, by skarżąca zawarła z PGR np. umowę zlecenia, czy umowę o dzieło, co świadczyłoby o typowo cywilnym a nie pracowniczym charakterze zawartej umowy. Zresztą, w trakcie rozprawy sądowej pełnomocnik Wojewody [...] sam przyznał, że ze skarżącą musiał być w tym okresie zawarty "jakiś stosunek pracy", co w efekcie oznacza, iż była osobą "zatrudnioną". Pozostaje zatem ocenić, czy i w jakim okresie było to zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy. W ocenie Sądu, z naruszeniem ogólnych reguł procedury administracyjnej określonych w art. art. 7 i 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1964 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – zwanej dalej K.p.a., organ odwoławczy nie podjął żadnych czynności zmierzających do wyjaśnienia tej kwestii w oparciu o obowiązujące w latach 1969-1970 regulacje. Od razu powiedzieć trzeba, że stanowisko zaprezentowane podczas rozprawy, iż w rozpatrywanym przypadku należy mieć na uwadze kodeksowy pełny wymiar czasu pracy, który wynosi 8 godzin dziennie przez 5 dni tygodnia, czyli od poniedziałku od piątku, jest całkowicie błędny. Nie można przecież zapomnieć o tym, że Kodeks pracy wszedł w życie z dniem 1 stycznia 1975 r., a zatrudnienie I. B. w charakterze pracownika dochodzącego miało miejsce w latach 1969-1970, i że wówczas również istniały normy czasu pracy (także w gospodarstwach PGR) - odmienne od obecnie obowiązujących - a także zasady ich przedłużania oraz wyjątki od norm podstawowych. Kwestie te regulowały przepisy szczególne, ustalające warunki pracy i wynagrodzeń pracowników zatrudnionych w jednostkach podporządkowanych Ministrowi Rolnictwa, a mianowicie przepisy układu zbiorowego pracy dla pracowników państwowych przedsiębiorstw rolnych z dnia 30 października 1965 r., zaktualizowanego i uzupełnionego w lutym 1970 r. Sąd stoi na stanowisku, iż dla oceny wykonywania przez skarżącą pracy jako pracownika dochodzącego - w aspekcie wymiaru czasu pracy - istotne znaczenie mają przepisy obowiązujące w dacie świadczenia tej pracy, a więc regulacje odpowiedniego układu, ewentualnie przepisy podjęte przez dyrekcję konkretnego przedsiębiorstwa, na podstawie zawartej w nim delegacji.
Ponadto, Sąd nie zgodził się również z argumentacją, idącą w swych skutkach najdalej, wedle której brak w obowiązującym stanie prawnym pojęcia "pracownika dochodzącego", powoduje konieczność potraktowania skarżącej jako osoby "pracującej w niepełnym wymiarze czasu pracy", co oznaczałoby - a priori - niespełnienie przesłanki do uzyskania świadczenia przedemerytalnego. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, nie istnieją żadne prawne podstawy, ani też racjonalne powody, dla których należałoby jednakowo traktować te dwie kategorie pracowników. Nie można przecież wykluczyć sytuacji, że pracownik dochodzący przepracował taką ilość godzin, która była równa wymiarowi czasu pracy obowiązującemu w danym zakładzie. Mogło się też w końcu zdarzyć, że liczba przepracowanych godzin wykraczała ponad ten wymiar. Tak więc i w tym zakresie organy administracji powinny poczynić konieczne ustalenia, co nie wydaje się zbyt trudne z uwagi na wyszczególnienie w zaświadczeniu Archiwum Zakładowego Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa, liczby godzin przepracowanych przez skarżącą w poszczególnych miesiącach 1969 i 1970 r.
W końcu podnieść też trzeba, że sposób odczytania prze Wojewodę [...] komentowanego art. 37 k ust. 9 pkt 3 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, zmierzający wyraźnie do zawężania kręgu osób uprawnionych do uzyskania świadczenia przedemerytalnego, nie da się pogodzić z intencjami ustawodawcy, którego zamysłem było rozwiązanie problemów społecznych jakie pojawiły się w momencie likwidacji państwowych gospodarstw rolnych. Z uwagi na powszechność zjawiska braku pracy dla byłych pracowników tych gospodarstw, objęcie tej kategorii bezrobotnych pomocą materialną Państwa stało się koniecznością.
Już z przyczyn wywiedzionych wyżej, wobec stwierdzonych naruszeń prawa materialnego i procesowego, wydane w sprawie decyzje należało uchylić. Dodatkowo jednak podkreślenia wymaga, iż Sąd podziela zarzuty skargi wskazujące na niewyjaśnienie powodów wydania negatywnych decyzji a także na brak ustosunkowania się do przedstawionych przez skarżącą dowodów. Takie działanie nie mieści się w standardach procedury administracyjnej, w szczególności narusza art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., oraz godzi w jej podstawowe zasady wyrażone: w art. 7, zgodnie z którym organ zobowiązany jest do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli; w art. 8, który nakazuje prowadzić postępowanie w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów Państwa oraz w art. 9, wprowadzającym nakaz informowania stron o okolicznościach mających wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków. Tę uwagę Sąd kieruje przede wszystkim do Wojewody [...], który niezwykle lakonicznie, bo dosłownie jednym krótkim zdaniem skomentował dowód przedstawiony przez skarżącą w postępowaniu odwoławczym, ograniczając się tylko do kategorycznego stwierdzenia, iż strona, pracując w charakterze pracownika dochodzącego, nie była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy. Jak podniesiono już wcześniej, stanowisko to wymaga dokładnego wyjaśnienia, tym bardziej, że jego motywy przedstawione w odpowiedzi na skargę oraz zgłoszone w trakcie rozprawy sądowej nie znalazły uznania Sądu. Ponadto, nie można nie dostrzec, że zarówno w decyzji pierwszej, jak i drugiej instancji, organy nie uzasadniły w sposób dostateczny stanowiska o spełnieniu przez skarżącą pozostałych, poza sporną, przesłanek koniecznych do przyznania żądanego świadczenia. Szczegółowego wytłumaczenia wymaga również sposób obliczenia przez organy stażu pracy skarżącej w byłych PGR-ach.
Z tych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a i c oraz art. 135 P.p.s.a., należało uchylić obie wydane w sprawie decyzje. Orzeczenie o niewykonywaniu zaskarżonej decyzji uzasadnia treść art. 152 P.p.s.a.
Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych powyżej rozważań Sądu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło