II SA/Op 272/04
WyrokWSA w Opolu2005-06-06
Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Elżbieta Kmiecik, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy remont gnojownika, polegający na uzupełnieniu dwóch ścian betonem i wykonaniu trzeciej od nowa, stanowi roboty budowlane wymagające pozwolenia na budowę, czy też zgłoszenia, a w szczególności, czy można zastosować przepisy dotyczące samowoli budowlanej do obiektu, który mógł być urządzeniem budowlanym?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania wyjaśniającego. Kluczowe było ustalenie charakteru wykonanych robót (czy był to remont, budowa, czy urządzenie budowlane), a także kwestia zabytkowości obiektu. Niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego i prawnego, w tym niezastosowanie przepisów dotyczących zmian stanu prawnego po wejściu w życie nowej ustawy Prawo budowlane, stanowiło naruszenie prawa materialnego i procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakładającej na A. B. obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę na remont gnojownika. Organ I instancji uznał, że remont ten wymaga pozwolenia, wskazując m.in. na wpisanie działki do rejestru zabytków. A. B. odwołał się, kwestionując zabytkowy charakter budynku i wykonanie remontu na zlecenie urzędu. Organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na brak podstaw do wydania decyzji nakazującej pozwolenie na roboty już wykonane oraz konieczność ustalenia warunków technicznych usytuowania gnojownika. Następnie, po zbyciu nieruchomości na rzecz Ł. B., organ II instancji ponownie uchylił decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że następca prawny powinien być stroną w postępowaniu. Ł. B. wniósł skargę do WSA, kwestionując m.in. zabytkowy charakter działki.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w G., określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, oraz zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. na rzecz skarżącego Ł. B. kwotę 50 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia WSA Daria Sachanbińska Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Johan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2005 roku sprawy ze skargi Ł. B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w G. z dnia [...], nr [...], 2) określa że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. na rzecz skarżącego Ł. B. kwotę 50 (pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...], Nr [...], Kierownik Urzędu Rejonowego w G. działając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz art. 104 Kpa nałożył na A. B. obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę polegającą na remoncie istniejącego gnojownika położonego w K. przy ulicy [...] na działce o nr ewidencyjnej A w terminie do 31 stycznia 1999 r.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż przeprowadzone postępowanie wykazało, że A. B. wykonał remont gnojownika o wymiarach 6,30 m na 6,40 m i głębokości 90 cm, który jest usytuowany przy istniejącym murze granicznym działki sąsiada – E. K. Wykonane roboty polegały na uzupełnieniu dwóch ścian betonem i wykonaniu trzeciej od nowa. Organ stwierdził nadto, iż z uwagi na to, że działka nr ewid. A wraz z budynkiem mieszkalnym zostały wpisane do rejestru zabytków województwa [...] należy uzyskać pozwolenie na budowę na w/w roboty budowlane, po uzgodnieniu z Wojewódzkim Oddziałem Państwowej Służby Zabytków.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył A. B. Wskazał w nim, iż nie zgadza się z przedmiotową decyzją, gdyż wykonał remont gnojownika na wyraźne zlecenie Urzędu Miasta i Gminy [...], a budynek mieszkalny o którym jest mowa w decyzji, że jest zabytkowy, nie ma potwierdzenia u Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Nie figuruje on jako zabytkowy także na liście w Referacie Podatkowym Gminy [...] i za ten budynek on odprowadza normalny podatek. Obiekt ten w istocie, w ocenie odwołującego, jest ruderą, walącą się i od 20 lat nie zamieszkałą. Nadto odwołujący podał, iż na jego posesji było już 18 komisji i kolejnych komisji nie będzie wpuszczał na swój teren, bez nakazu prokuratora, a także do momentu, gdy pan K. nie zostanie obciążony kosztami z tym związanymi.
Decyzją z dnia 23 kwietnia 2001 r., Nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. na podstawie art. 138 § 2 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję w całości i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że postępowanie administracyjne zainicjował sąsiad strony M. K., który twierdził, iż przed objęciem gospodarstwa przez A. B. nie było w sąsiedztwie jego nieruchomości gnojownika. Organ I instancji, po przeprowadzeniu wizji lokalnej ustalił, że sporny obiekt zlokalizowany jest w granicy pomiędzy nieruchomościami. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że art. 50 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 51 Prawa budowlanego nie zezwala na wydanie decyzji nakazującej uzyskanie pozwolenia budowlanego w przypadku robót, które zostały już wykonane. Wskazując na powyższe wskazał, iż przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji winien ustalić, czy zostały zachowane warunki techniczne dotyczące usytuowania gnojownika w stosunku do otaczającej zabudowy.
Skargę na powyższą decyzję wniósł F. B. – przedstawiciel ustawowego małoletniego Ł. B., który stał się właścicielem gospodarstwa w okresie pomiędzy decyzją organu I instancji, a zaskarżoną decyzją OWINB w O. W skardze zakwestionował sposób prowadzenia sprawy przez organ I instancji oraz wskazał na działania organów nadzoru budowlanego, które zdaniem skarżącego rujnują jego gospodarstwo.
Wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2004 r. syg. akt II SA/Wr 1140/2001, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia 23 kwietnia 2001 r. W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, iż w przypadku pojawienia się zarzutu samowoli budowlanej przymiot strony w rozumieniu art. 28 Kpa posiada nie tylko inwestor, czyli osoba, która dopuściła się działań będących przedmiotem rozpoznania organu, ale także i właściciel spornego obiektu, do którego również mogą być adresowane nakazy określonego zachowania się, a w szczególności nakazy doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, czy też w ostateczności nakaz rozbiórki. W związku z tym, iż A. B., zbył w dniu 29 marca 2001 r. nieruchomość, na której położony jest sporny gnojownik na rzecz Ł. B., decyzja organu II instancji nie została skierowana do osoby właściciela nieruchomości, a więc osoby, która winna być stroną w sprawie, a która to osoba nie brała udziału w postępowaniu bez swej winy, co po myśli art. 145 §1 pkt 4 Kpa stanowi postawę wznowienia postępowania i tym samym powoduje konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Decyzją z dnia [...], Nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. na podstawie art. 138 § 2 Kpa oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane uchylił zaskarżoną decyzję w całości i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania przez organ I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, iż brak jest podstaw prawnych do uwzględnienia odwołania A. B. Zaskarżoną decyzję należało jednak uchylić, a sprawę przekazać do ponownego rozpoznania, bowiem zmianie uległ stan prawny, co musi zostać uwzględnione przed wydaniem decyzji ostatecznej. Uzasadniał także organ, iż następcy prawni inwestorów, uzyskując prawo własności nieruchomości wchodzą w prawa i obowiązki wiążące się z tą nieruchomością, a zatem do nich powinny być kierowane wszelkie rozstrzygnięcia, w tym i decyzja zmierzającą do usunięcia skutków samowoli budowlanej na tej nieruchomości, a tym samym skoro A. B. zbył w dniu 29 marca 2001 r. nieruchomość na rzecz swojego brata – Ł. B. to tym samym ten winien być stroną w postępowaniu na zasadach określonych w art. 28 Kpa.
Z treścią powyższej decyzji nie zgodził się Ł. B., kwestionując jej zasadność i zgodność z prawem, wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skargi podnosił skarżący, iż zaskarżona decyzja w treści uzasadnienia potwierdza nieprawdę, iż działka nr A wraz z budynkiem mieszkalnym są wpisane do rejestru zabytków województwa [...] i stąd też niezbędnym było uzyskanie pozwolenia na budowę na w/w roboty budowlane. Wskazywał także skarżący, iż działka nr A nie jest zabytkowa, co potwierdza szereg dowodów, które przytoczył i dołączył do treści skargi.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W pismach procesowych z dnia 06.09.2004 r. oraz 25.01.2005 r. i 05.05.2005 r. skarżący podkreślał, iż Inspektor Nadzoru Budowlanego, który przeprowadzał oględziny z sąsiadem M. K., jesienią 1997 r. zamiast remontu gnojownika mylnie rozpoznał jego budowę i rozbudowę. Dopiero w protokole ekspertyzy wskazano, iż remont polegał na uzupełnieniu dwóch ścian betonem na wysokości 15 cm i trzeciej nowej. Tą nową ścianą jest przegroda zalana w celu likwidacji połowy kubatury gnojownika.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowo – administracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. nr 153, poz. 1270).
Z zasady, iż sąd administracyjny ocenia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, wynika konsekwencja, co do tego, iż sąd ten rozważa wyłącznie prawo obowiązujące w dniu wydania decyzji jak i stan sprawy istniejący na dzień wydania decyzji (tak NSA w wyroku z dnia 14 stycznia 1999 r., sygn. III SA 4731/97 – LEX nr 37180).
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Legalność decyzji bada się zarówno pod względem formalnym jak też i materialono-prawnym.
Przedmiotem oceny, w rozpoznawanej sprawie jest decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...], Nr [...], który działając na podstawie art. 138 § 2 Kpa uchylił w całości zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w G. z dnia [...], Nr [...], którą nałożono na A. B. obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę polegającą na remoncie istniejącego gnojownika położonego w K. przy ulicy [...] na działce o nr ewidencyjnej A w terminie do 31 stycznia 1999 r.
Przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w G. z dnia [...], wykazała, że nie odpowiada ona wymogom prawa.
Zaskarżona decyzja wydana została bowiem z naruszeniem przepisów prawa procesowego.
W orzecznictwie sądowym (por. wyrok NSA z dnia 7 lipca 1988 r., syg. akt IV SA 451/88; wyrok NSA z dnia 21 grudnia 1999 r., IV SA 2079/97; System Informacji Prawnej LEX nr 48737) utrwalony jest pogląd, iż organ odwoławczy jest obowiązany uwzględnić zmiany stanu prawnego i faktycznego jakie zaszły w sprawie, po wydaniu zaskarżonej decyzji organu I instancji, o ile z nowych przepisów nie wynika nic odmiennego.
Poza sporem pozostawać musi fakt, iż od dnia [...], kiedy to podjął decyzję Kierownik Urzędu Rejonowego w G., Nr [...],a którą nałożył na A. B. obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę polegającą na remoncie istniejącego gnojownika położonego w K. przy ulicy [...] na działce o nr ewidencyjnej A w terminie do 31 stycznia 1999 r. zmianie uległ stan prawny ustawy – Prawo budowlane.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane (Dz, U 93, poz. 888) do spraw wszczętych, a niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy niniejszej ustawy, z zastrzeżeniem ust 2-4. Ta zmiana przepisów ustawy – Prawo budowlane weszła w życie z dniem 31 maja 2004 r. Powyższe oznacza zatem, iż w przypadku nie zakończenia postępowania administracyjnego przed dniem wejścia w życie przepisów w/w ustawy to jest przed dniem 31 maja 2004 r., a z taką sytuacja mamy do czynienia w niniejszej sprawie, należy kwalifikować takie sprawy i stosować do nich nie dotychczasowe przepisy, lecz ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r.
Organ administracji publicznej stosownie do art. 7 i art. 77 § 1 KPA, w toku postępowania administracyjnego, zobowiązany jest pojąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Oznacza to zatem, iż to organ administracji publicznej, a nie strona postępowania ma obowiązek podjąć kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Nadto to organ właśnie administracji publicznej jako podmiot kierujący postępowaniem, a nie strona postępowania, obowiązany jest, zgodnie z art. 77 KPA, w sposób wyczerpujący zebrać, a następnie rozpatrzyć cały materiał dowodowy. (por wyrok WSA w Warszawie z 09.04.2004 r., II SA 1631/03; podobnie wyrok NSA z 23.04.2002 r. syg. I SA 274/02; wyrok NSA z 01.04.2002 r., syg. V SA 115/01) Pod pojęciem materiał dowodowy rozumieć należy ogół dowodów, których zebranie jest konieczne dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Postępowanie dowodowe nie może zostać zakończone dopóki organ nie ustali czy stan faktyczny przewidziany w normie prawnej wystąpił, czy też nie w rozpoznawanej sprawie. W przedmiotowej sprawie wymóg ten dotyczył ustalenia nie tylko zakresu wykonanych przez inwestora robót budowlanych, ale także jednoznacznego określenia, czy należy je traktować jako budowę, remont (jak to twierdzi skarżący), czy też urządzenie budowlane oraz wskazanie z jakich faktów wynika taka ocena. W niniejszej sprawie postępowanie w tym zakresie nie zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący.
Zasadniczą kwestią zatem dla prawidłowego rozpatrzenia przedmiotowej sprawy
było ustalenie rodzaju obiektu budowlanego (płyta do składowania obornika, szczelny zbiornik na nieczystości płynne czy też stałe - gnojówkę lub gnojowicę o pojemności do 25 m3), charakteru wykonanych robót oraz prawidłowe ich przypisanie do określonej normy prawnej. Właściwego ustalenia wymagała również kwestia zabytkowości zabudowań inwentarskich przylegających od północy do budynku mieszkalnego oraz gnojownika, które zlokalizowane są w zagrodzie wiejskiej przy ulicy [...] nr [...] w K., zwłaszcza, iż skarżący twierdził w odwołaniu, przedkładając w tym przedmiocie min. informację Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w O. z dnia 4 października 2001 r., iż wpisem do rejestru objęty jest jedynie budynek mieszkalny wraz z murem mieszczącym bramę wjazdową i furtę, a nie sporny "gnojownik".
Poczynienie tych ustaleń prowadzić będzie dopiero do rozważenia kwestii, które z przepisów ustawy, a mianowicie, czy art. 48, czy też 51 winny znaleźć zastosowanie w przedmiotowej sprawie.
Zasadą ogólną Prawa budowlanego jest obowiązek uzyskiwania przez inwestora pozwolenia na budowę na realizację wszelkiego rodzaju obiektów budowlanych i wykonywanie wszelkich robót budowlanych chyba, że przepisy art. 29 i 30 obowiązku uzyskania pozwolenia nie wymagają.
Zgodnie z art. 29 ust. 1 pozwolenia na budowę nie wymaga budowa obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej:
a) parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m,
b) płyt do składowania obornika,
c) szczelnych zbiorników na gnojówkę lub gnojowicę o pojemności do 25 m3,
d) naziemnych silosów na materiały sypkie o pojemności do 30 m3 i wysokości nie większej niż 4,50 m,
e) suszarni kontenerowych o powierzchni zabudowy do 21 m2.
Takie roboty budowlane wymagają jednak w myśl art. 30 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane zgłoszenia właściwemu organowi wymaga. Art. 30 ust. 1 pkt 1 stanowi, iż zgłoszenia właściwemu organowi wymaga budowa, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1-3 i pkt 5-21. Organ winien zatem ustalić także, czy wykonane roboty wymagały pozwolenia na budowę, czy też zgłoszenia, w tym także w aspekcie art. 39 w/w ustawy.
Dokonując porównania przepisów definicji pojęcia budowli, remontu, robót budowlanych czy też urządzenia technicznego zawartej w art. 3 nie sposób nie dostrzec, iż uległy one niewielkiej, acz zasadniczej zmianie.
W świetle obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji stanu prawnego, a to min. art. 3, pod pojęciem budowli - należy rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: lotniska, drogi, linie kolejowe, mosty, wiadukty, tunele, przepusty techniczne, wolno stojące maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe, budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody, konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, a także części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową (ust. 3). Budowa, zaś to wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowa, rozbudowa, nadbudowa obiektu budowlanego (ust. 6). Roboty budowlane zdefiniowane zostały przez ustawodawcę jako budowa, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego (ust. 7); a remont jako wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym (ust. 7).
Uwzględniając zatem definicję remontu oraz zakres wykonanych przez ówczesnego właściciela nieruchomości robót budowlanych, uznać należało, iż nie mają one cech remontu. Z przeprowadzonych, bowiem przez organy oględzin (17.X.1997 r.,26 01.1998 r.) płynął wniosek, iż A. B. nie odtworzył stanu pierwotnego istniejącego gnojownika, lecz, co podkreślał wielokrotnie w toku postępowania zmniejszył jego objętość o połowę, poprzez wybudowanie od podstaw nowej ściany, która przedzieliła istniejący gnojownik na połowę. W wyniku takiego zabiegu powstał obiekt budowlany - o innej niż dotychczas kubaturze oraz wysokości ścian. Protokół oględzin z dnia 26 stycznia 1998 r., który został podpisany przez ówczesnego właściciela nieruchomości - A. B., zawiera nadto zapis o wykonaniu dwóch ścian na istniejących pod ziemią ścianach oraz ich nadlaniu o 30-40 cm. Zakres wykonanych robót przemawia za przyjęciem, iż do czynienia możemy mieć z powstaniem nowego obiektu budowlanego. Roboty bowiem budowlane polegające na wykonaniu nowej ściany, czy też nadbudowy istniejącej ściany należą do zakresu pojęcia budowy (por wyrok NSA z dnia 08.02.2002 r., syg. akt II SA/Po 1890/00).
Organ I instancji nie ustalił jednoznacznie w toku postępowania wyjaśniającego, a organ II instancji uznał te ustalenia za wystarczające, czy sporny "gnojownik" nie jest urządzeniem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 9 powołanej ustawy, zwłaszcza, że skarżący podnosił w toku postępowania, iż służy ten obiekt funkcjonowaniu jego gospodarstwa. Urządzenia budowlane to takie urządzenia techniczne, które są związane z obiektem budowlanym, a które zapewniają możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki.
W tym miejscu należy przytoczyć bowiem tezę zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 2002 r., syg. akt SA/Bk 1597/01, iż zgodnie z treścią art. 3 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane zbiornik na nieczystości ciekłe nie stanowi obiektu budowlanego, ani jego części, a urządzenie techniczne zapewniające użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z jego przeznaczeniem. Stad też do tej samowoli budowlanej nie ma zastosowania art. 48, a art. 50 i art. 51 powołanej ustawy.
Te w/w okoliczności zatem winny podlegać wyjaśnieniu i ustaleniu.
Zasada dwuinstancyjności postępowania wymaga, aby w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest jednak, by rozstrzygnięcia te poprzedzone zostały przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzje, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których jest prowadzone. Organ odwoławczy nie może zatem ograniczyć się tylko do kontroli decyzji organu I instancji, ale jest zobowiązany ponownie merytorycznie rozstrzygnąć sprawę, a więc rozpatrzyć wszystkie żądania strony i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swojej decyzji.
Załatwienie zatem sprawy administracyjnej przez wydanie decyzji opartej na niepełnym stanie faktycznym, a z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowym sporze, jest sprzeczne z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą prawdy obiektywnej i narusza art. 7 KPA oraz inne przepisy kodeksu postępowania administracyjnego normujące sposób dochodzenia do ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy (m.in. art. 77 § 1, 80 KPA).
Stwierdzone uchybienia w zakresie ustaleń stanu faktycznego uniemożliwiają Sądowi dokonanie kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji i mogą mieć istotny wpływ na wynik postępowania, co w konsekwencji powoduje konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w G. z dnia [...], Nr [...].
Wskazanie, co do dalszego postępowania przez organ wynika z powyższych rozważań prawnych.
W tym stanie rzeczy, w oparciu o art. 145 § 1 pkt. 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu...(Dz. U Nr 153, poz. 1270) orzeczono jak w sentencji. Rozstrzygnięcie w pkt 2 i 3 oparto na podstawie art. 152 oraz art. 200 powołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło