II SA/Op 272/18
WyrokWSA w Opolu2018-11-06
Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Ewa Janowska, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, wywodzący swój interes prawny z tytułu spadkobrania, wykazał posiadanie przymiotu strony w postępowaniu o wznowienie postępowania zakończonego postanowieniem o sprostowaniu błędu pisarskiego w akcie własności ziemi, nie przedkładając postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub aktu poświadczenia dziedziczenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał posiadania przymiotu strony w postępowaniu, ponieważ nie przedłożył wymaganych przez organy dokumentów potwierdzających nabycie spadku (postanowienia sądu lub aktu notarialnego). Brak takiego dowodu uniemożliwia ustalenie interesu prawnego, który jest warunkiem legitymacji procesowej. W związku z tym, organy prawidłowo odmówiły uchylenia postanowienia w trybie wznowienia postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca A. K. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego postanowieniem o sprostowaniu błędu pisarskiego w akcie własności ziemi z 1975 r. Twierdziła, że jako spadkobierczyni poprzedniego właściciela ma interes prawny w sprawie, ponieważ sprostowanie doprowadziło do niesłusznego przekazania części nieruchomości innej osobie. Organy administracji odmówiły uchylenia postanowienia, uznając, że skarżąca nie wykazała swojego interesu prawnego, gdyż nie przedłożyła dokumentów potwierdzających nabycie spadku. SKO utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 6 listopada 2018 r. sprawy ze skargi A. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 28 marca 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, we wznowionym postępowaniu, postanowienia w sprawie sprostowania błędu pisarskiego w akcie własności ziemi oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A. K. (zwana również wnioskodawczynią lub skarżącą) jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu (dalej: SKO lub Kolegium) z dnia 28 marca 2018 r., nr [...], którym utrzymano w mocy "postanowienie" Prezydenta Miasta Opola z dnia 24 listopada 2017 r., nr [...], podjęte w trybie wznowieniowym, o odmowie uchylenia postanowienia Prezydenta Miasta Opola z dnia 1 października 2013 r., nr [...], wydanego w sprawie sprostowania błędu pisarskiego w akcie własności ziemi z dnia 12 listopada 1975 r., nr [...].
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 12 listopada 1975 r. Prezydent Miasta Opola wydał ww. akt własności, stwierdzając, że J. K. zamieszkały w [...] ul. [...] stał się z mocy prawa właścicielem nieruchomości (działek) oznaczonych nr a k.m. [...].
W wyniku rozpoznania wniosku M. S., zamieszkałej przy ul. [...] w [...], postanowieniem z dnia 1 października 2013 r. Prezydent Miasta Opola, działając na podstawie art. 113 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 [obecnie: Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm.), zwanej dalej K.p.a., sprostował błąd pisarski w akcie własności ziemi na stronie 1, punkt 1, wiersz 7, w dotychczasowej treści zapisu: "nieruchomości (działek) oznaczonych nr a k.m. [...]" na "nieruchomości (działek) oznaczonych nr a k.m. [...]".
Pismem z dnia 17 lutego 2014 r., uzupełnionym pismem z dnia 7 października 2014 r., A. K. zwróciła się o wznowienie postępowania i uchylenie prawomocnego postanowienia Prezydenta Miasta Opole z dnia 1 października 2013 r. o sprostowaniu błędu pisarskiego, w trybie art. 145 § 1 K.p.a. Wnioskodawczyni podała, że jako spadkobierca ujawnionego w księdze wieczystej nr [...] K. J. ma interes prawny w tym postępowaniu, ponieważ kwestionowanym postanowieniem niesłusznie przekazano M. S. działkę nr b (powstała z działki nr c z k.m. [...], a ta z kolei powstała z działki nr a z k.m. [...]) o powierzchni 0,0211 ha. Na podstawie wskazanego postanowienia oraz wyciągu z wykazu zmian danych ewidencyjnych z dnia 6 grudnia 2013 r. odłączono działkę nr b, k.m. [...], obręb [...], z księgi wieczystej nr [...] i dołączono ją do księgi wieczystej nr [...] oraz wpisano prawo własności tej nieruchomości na rzecz M. S. W ocenie A. K., dokonanie przedmiotowego sprostowania nie było możliwe.
Prezydent Miasta Opola dwukrotnie odmówił wznowienia postępowania dotyczącego żądania uchylenia postanowienia z dnia 1 października 2013 r. (postanowienie z dnia 31 grudnia 2014 r. i z dnia 21 kwietnia 2016 r.), jednak wydane w tej sprawie rozstrzygnięcia zostały uchylone przez Kolegium (postanowienie z dnia 30 kwietnia 2015 r. i z dnia 27 października 2016 r.).
Postanowieniem z dnia 20 lipca 2017 r., nr [...], Prezydent Miasta Opola wznowił postępowanie w sprawie zakończonej postanowieniem z dnia 1 października 2013 r., nr [...], a następnie wezwał wnioskodawczynię do wykazania interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym sprostowania aktu własności ziemi z dnia 12 listopada 1975 r., poprzez przedłożenie postanowienia o nabycia spadku bądź notarialnego poświadczenia dziedziczenia, dotyczących nieruchomości, o której mowa w ww. akcie własności ziemi.
W piśmie z dnia 10 sierpnia 2017 r. A. K. wniosła o zawieszenie postępowania z uwagi na brak postanowienia spadkowego po zmarłym T. J. Podała, że kompletuje odpowiednie akty stanu cywilnego, by przeprowadzić sprawę w sądzie.
M. S. i A. B. w pismach z dnia 4 września 2017 r. wskazały, że nie wyrażają zgody na zawieszenie postępowania.
Postanowieniem z dnia 13 września 2017 r., nr [...], organ odmówił wnioskowanego zawieszenia postępowania.
W piśmie z dnia 28 września 2017 r. A. K. zwróciła się do organu pierwszej instancji o zawieszenie z urzędu - stosownie do art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a. - przedmiotowego postępowania. Podniosła, że stroną tego postępowania powinien być T. J., a jego interes prawny mogą reprezentować spadkobiercy. Zawieszenie postępowania z urzędu do czasu przedłożenia postanowienia o nabyciu spadku umożliwi więc wykazanie, że posiada interes prawny i powinna być stroną wszczętego postępowania wznowieniowego.
Decyzją z dnia 24 listopada 2017 r. (uznaną przez SKO za postanowienie) Prezydent Miasta Opola, na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., odmówił uchylenia postanowienia własnego z dnia 1 października 2013 r., nr [...]. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że niemożliwe jest zawieszenie postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a., ponieważ T. J. nie zmarł w trakcie postępowania dotyczącego sprostowania aktu własności ziemi z dnia 12 listopada 1975 r., lecz znacznie wcześniej. Odnotował też, że A. K. uznała, iż akt własności ziemi nie powinien funkcjonować w obrocie prawnym, jednak sprawa własności gruntów nie powinna być rozstrzygana w postępowaniu administracyjnym, lecz przez sąd powszechny. Następnie, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i po analizie informacji ewidencyjnych przekazanych przez Wydział Geodezji i Kartografii, organ stwierdził, że dopuszczalne jest sprostowanie tego aktu poprzez zmianę omyłkowo wpisanej karty mapy. Ponadto podniósł, że wnioskodawczyni nie udowodniła, iż jest spadkobierczynią K. J., stąd nie można uznać, że posiada przymiot strony w postępowaniu dotyczącym sprostowania błędu pisarskiego w akcie własności ziemi. Powyższe, zdaniem organu, stanowi podstawę do odmowy uchylenia postanowienia objętego wnioskiem o wznowienie, na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a.
W odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta Opola A. K. podniosła, że sporne postanowienie z dnia 1 października 2013 r. doprowadziło do bezprawnego odebrania T. J. części jego własności i niesłusznego przekazania M. S. działki nr b. Nie zgodziła się ze stanowiskiem o wystąpieniu podstaw do zmiany - w drodze sprostowania omyłki - numeru karty mapy podanej w akcie własności ziemi. W tym stanie rzeczy uznała, że przedmiotowe sprostowanie rażąco narusza prawo, zwłaszcza że postanowienie w tej mierze zostało wydane bez przeprowadzenia koniecznego postępowania dowodowego. Ponadto A. K. zauważyła, że oznaczony w akcie własności ziemi z 1975 r. obszar nieruchomości nie odpowiada stanowi faktycznemu w zakresie wielkości działki nr b (różnica 16 m) z działką nr a, dlatego akt ten, jako wadliwy, nie powinien się znaleźć w obrocie prawnym. Dalej opisała historię rodziny (w tym spadkobrania) i należącego do niej gospodarstwa, przedkładając jednocześnie kopie dokumentów. Podkreśliła, że przedstawiła akty stanu cywilnego (ślubów i zgonu) dotyczące jej rodziny oraz szereg innych dokumentów, udowadniając w ten sposób stopień pokrewieństwa wobec K. J. Końcowo, w razie utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji, zażądała od Prezydenta Miasta Opola zapłaty 150.000 zł za utratę działki nr b oraz zwróciła się o "pozytywne rozstrzygnięcie tych następstw prawnych w wyniku fałszerstwa i przywrócenia stanu nieruchomości zgodnie z postanowieniem z dnia 8 listopada 1979 r. i zapisem w KW nr [...]", by jak najszybciej mogła złożyć wniosek o zasiedzenie działek nr d i b po jej krewnym T. J.
W toku postępowania prowadzonego przez SKO A. K. przedstawiła dalsze informacje dotyczące koligacji rodzinnych oraz oświadczyła, że "z uwagi na pozyskane akty stanu cywilnego i wykazany stopień pokrewieństwa" nie widziała potrzeby, aby występować do sądu o stwierdzenia nabycia praw do spadku po zmarłym T. J. Nadmieniła również, że złożyła do sądu wniosek o zasiedzenie.
Po rozpatrzeniu odwołania A. K., wskazanym wcześniej postanowieniem z dnia 28 marca 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W pierwszym rzędzie Kolegium omówiło przewidzianą przepisami K.p.a. instytucję wznowienia postępowania i odnotowało, że wniosek skarżącej dotyczył wznowienia postępowania zakończonego postanowieniem z dnia 1 października 2013 r., nr [...], o sprostowaniu błędu pisarskiego w akcie własności ziemi z dnia 12 listopada 1975 r., nr [...]. Zatem, stosownie do art. 126 K.p.a., do ww. postanowienia odpowiednie zastosowanie znajdowały przepisy art. 145-152 K.p.a., z tym że zamiast decyzji, o której mowa w art. 151 § 1 K.p.a., wydaje się postanowienie. Tymczasem w rozpatrywanym przypadku organ pierwszej instancji błędnie, tzn. w drodze decyzji, zamiast w drodze postanowienia, orzekł o odmowie uchylenia postanowienia z dnia 1 października 2013 r., a także błędnie pouczył stronę o możliwości wniesienia odwołania, a nie zażalenia. Kolegium ustaliło, że zażalenie strony zostało wniesione w terminie wynikającym z pouczenia organu, lecz po upływie terminu do jego złożenia, jednak - z uwagi na niezawinione spóźnienie - zdecydowało o jego rozpatrzeniu. Następnie podało, że w złożonym w wymaganym terminie wniosku o wznowienie postępowania A. K. podniosła, iż jako spadkobierczyni ujawnionego w księdze wieczystej nr [...] K. J., bez własnej winy, będąc stroną postępowania zakończonego postanowieniem z dnia 1 października 2013 r., nr [...], nie brała w nim udziału, zatem wskazała na przesłankę, o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Analizując tę przesłankę, SKO wyjaśniło, że do jej wystąpienia konieczne jest wykazanie przez wnioskodawczynię, iż posiada interes prawny - w rozumieniu art. 28 K.p.a. - w postępowaniu zakończonym postanowieniem z dnia 1 października 2013 r. W tym zakresie odnotowało, że A. K. wywodzi swój interes prawny ze spadkobrania po zmarłym T. J. - byłym właścicielu nieruchomości oznaczonej pierwotnie jako działka nr a, k.m. [...], o powierzchni 0,0227 ha, położonej w [...], która na mocy aktu własności ziemi z dnia 12 listopada 1975 r., nr [...], stała się z mocy prawa własnością J. K. Na dowód tego wnioskodawczyni nie przedłożyła jednak odpowiedniego dokumentu, tj. postanowienia właściwego sądu powszechnego o stwierdzeniu nabycia spadku lub sporządzonego przez notariusza aktu poświadczenia dziedziczenia. Organ odwoławczy podkreślił, że dla wykazania statusu następcy prawnego nie jest wystarczające powołanie się na fakt pokrewieństwa ze zmarłym. Natomiast A. K. oświadczyła, że nie wystąpiła do sądu powszechnego o stwierdzenie nabycia spadku po T. J. Uznała bowiem, że wystarczającymi dowodami wykazującymi jej następstwo prawne są przedłożone w postępowaniu akty stanu cywilnego jej krewnych. Odnosząc się do tego stanowiska, Kolegium argumentowało, że ustalenie kręgu spadkobierców nie należy do właściwości organów administracji publicznej, a poza tym następstwo prawne nie może być domniemane. Dostrzegło również, że złożone dokumenty nie potwierdzają, by babcia A. K. – K. (z domu W.) była żoną wnuka K. J., czyli F. J. Z powyższych względów uznało, że A. K. nie wykazała, iż jest następczynią K. J. i że ma interes prawny w postępowaniu dotyczącym sprostowania aktu własności ziemi z dnia 12 listopada 1975 r. Tym samym nie może zostać uznana za stronę tego postępowania. Dodatkowo Kolegium wyjaśniło, że wykonywanie faktycznych czynności wobec nieruchomości, której dotyczy postępowanie, bądź wystąpienie o jej zasiedzenie, nie stwarza po stronie posiadacza interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a., a zatem nie daje podstaw do uznania za stronę postępowania. W podsumowaniu stwierdziło, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a w takiej sytuacji organ pierwszej instancji prawidłowo przyjął, iż brak jest podstaw do uchylenia postanowienia objętego wnioskiem o wznowienie postępowania. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, SKO nadto wskazało, że stwierdzenie w postępowaniu wznowieniowym, iż z wnioskiem o wznowienie wystąpił podmiot niebędący w rzeczywistości stroną skutkuje wydaniem decyzji (postanowienia), na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a.
W skardze na powyższe postanowienie A. K. zarzuciła - mające istotny wpływ na wynik postępowania - naruszenie:
1) art. 7 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy oraz poprzez przyjęcie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu, podczas gdy przedstawione przez nią dowody wskazują na posiadanie interesu prawnego;
2) art. 28 K.p.a. w zw. z art. 931 i n. K.c. w zw. z art. 922 K.c. poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, że skarżąca nie jest następczynią prawną K. J., podczas gdy z przedstawionych organowi dokumentów m.in. w postaci akt stanu cywilnego wyraźnie wynika wniosek przeciwny;
3) art. 9 K.p.a. w zw. z art. 8 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie i niepoinformowanie skarżącej o tym, że wystąpienie do sądu o stwierdzenie nabycia spadku jest warunkiem koniecznym do pozytywnego załatwienia sprawy i przyznania jej statusu strony w postępowaniu;
4) art. 113 K.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że zmiana numeru karty mapy w akcie własności jest sprostowaniem oczywistej omyłki pisarskiej, podczas gdy w konsekwencji rzekomego sprostowania doszło do merytorycznej zmiany decyzji polegającej na odebraniu własności części nieruchomości właścicielowi i przekazaniu jej osobie trzeciej nie będącej jej właścicielem.
W związku z tymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz decyzji organu pierwszej instancji, a także zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi A. K. przypomniała przebieg postępowania w niniejszej sprawie, w szczególności zgłaszane wnioski i prezentowane stanowisko oraz przedstawione dowody na jego poparcie. Uznała, że zaskarżone orzeczenia organów obu instancji zostały podjęte z rażącym naruszeniem przepisów prawa procesowego. Przede wszystkim błędnie ustalono, że nie posiada w przedmiotowym postępowaniu interesu prawnego, choć wykazała stosownymi dokumentami, że taki interes posiada, ponieważ jej rodzinie bezprawnie odebrano własność nieruchomości. Ponadto organ odwoławczy, wbrew przedstawionym dowodom, rozstrzygnął sprawę na jej niekorzyść i nie poinformował, że dla pozytywnego załatwienia sprawy konieczne jest uzyskanie postanowienia spadkowego. Wskutek tego skarżąca poniosła szkodę. Zdaniem A. K., takie działanie świadczy nie tylko o naruszeniu obowiązku informowania strony o okolicznościach prawnych i faktycznych, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania, ale również o naruszeniu zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej. Skarżąca wskazała nadto na naruszenie przez organy art. 113 K.p.a., ponieważ w orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowane jest stanowisko, że zmiana numerów działek i przypisanie ich niewłaściwym osobom nie ma charakteru oczywistej pomyłki.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Dodatkowo wskazało, że pouczenie dotyczące konieczności przedłożenia przez skarżącą postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku zawarł już organ pierwszej instancji w piśmie z dnia 21 lipca 2017 r. Nadmieniło też, że w zaskarżonym postanowieniu nie zajmowało stanowiska co do prawidłowości postanowienia z dnia 1 października 2013 r.
W toku postępowania sądowego skarżąca została wezwana do uiszczenia wpisu od skargi i do uzupełnienia jej braków formalnych przez nadesłanie brakujących dwóch odpisów skargi. Przesyłka zawierająca ww. wezwania została zwrócona do Sądu w dniu 17 lipca 2018 r., po wcześniejszym dwukrotnym jej awizowaniu w dniach 29 czerwca i 9 lipca 2018 r.
Pismem z dnia 18 lipca 2018 r. A. K. zwróciła się o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu i uzupełnienia braków formalnych skargi. W tym samym dniu uzupełniła przedmiotowe braki oraz dokonała opłacenia skargi.
Na pytanie Sądu dotyczące ww. wniosku o przywrócenie terminu, pełnomocnik A. K. wyjaśnił, że wniosek ten był zbędny, ponieważ w dniu 13 lipca 2018 r. nastąpiła tzw. fikcja doręczenia, a zatem skarżąca, wykonując wezwania w dniu 18 lipca 2018 r., dochowała 7-dniowego terminu zakreślonego przez Sąd.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Natomiast w przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i 3 P.p.s.a.), skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Dodać jeszcze trzeba, że w sytuacji gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, stosownie do art. 119 pkt 3 oraz art. 120 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Na tej właśnie podstawie w trybie uproszczonym została rozpoznana skarga wniesiona w niniejszej sprawie.
W pierwszym rzędzie odnotowania wymaga, że braki formalne skargi A. K. zostały uzupełnione w wymaganym terminie. Podobnie, w wyznaczonym terminie 7 dni, została też opłacona skarga. Dlatego trafnie wskazał pełnomocnik skarżącej, że złożony przez samą A. K. wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu i uzupełnienia braków formalnych skargi jest zbędny. Z akt sądowych wynika bowiem, że wezwania Sądu w tym zakresie zostały doręczone - w trybie art. 73 P.p.s.a. - w dniu 13 lipca 2018 r., zaś do ich wykonania doszło w dniu 18 lipca 2018 r.
Powyższe ustalenia pozwoliły na dokonanie kontroli legalności zaskarżonego postanowienia, a ta nie wykazała, aby przy jego wydaniu doszło do naruszenia przepisów prawa w stopniu skutkującym koniecznością jego uchylenia.
Przed przedstawieniem przyczyn, które zdecydowały o takiej ocenie Sądu, odnotować należy, że przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie było postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, którym orzeczono o utrzymaniu w mocy "postanowienia" Prezydenta Miasta Opola, podjętego w trybie wznowieniowym na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., o odmowie uchylenia postanowienia Prezydenta Miasta Opola z dnia 1 października 2013 r., wydanego w sprawie sprostowania błędu pisarskiego w akcie własności ziemi z dnia 12 listopada 1975 r. Na mocy ostatnio wskazanego postanowienia J. K. stał się - z mocy prawa - właścicielem działki położonej w [...] o numerze a (obecnie nr b), karta mapy [...], obręb [...]. Następnie organ, na żądanie M. S. - spadkobierczyni J. K., postanowieniem z dnia 1 października 2013 r. sprostował ww. akt własności ziemi w ten sposób, że dokonał zmiany numeru karty mapy z "[...]" na "[...]". Natomiast skarżąca, występując o wznowienie postępowania zakończonego ostatecznym postanowieniem z dnia 1 października 2013 r., podniosła, że będąc następcą prawnym K. J., poprzedniego właściciela przedmiotowej działki nr b, posiada interes prawny w tym postępowaniu i jako strona powinna była w nim uczestniczyć. Trafnie zatem uznały organy, że podstawę prawną złożonego przez A. K. wniosku o wznowienie stanowił art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., mający odpowiednie zastosowanie do postanowień, stosownie do art. 126 K.p.a.
W związku z tym wskazać należy, że wznowienie postępowania może nastąpić wyłącznie w razie zaistnienia błędów w sposobie prowadzenia postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie kwestionowanej - w trybie nadzwyczajnym - ostatecznej decyzji. Trafnie akcentowało Kolegium, że omawiana instytucja procesowa stwarza prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej już decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w jakim doszło do jej wydania, było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad procesowych wyliczonych w przepisach prawa procesowego (art. 145, art. 145a i art. 145b K.p.a.). Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Przesłanka braku winy strony oznacza sytuację, gdy nie została ona zawiadomiona o wszczęciu postępowania lub nie została dopuszczona do udziału w istotnych czynnościach procesowych, albo nie mogła w nich brać udziału z powodów od niej niezależnych. Stąd, przesłanka uzasadniająca wznowienie z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. odnosi się do wymienionych powyżej okoliczności postępowania i obejmuje wszystkie jego stadia. Wskazać także trzeba, że jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest "zasada czynnego udziału strony", według której organ winien zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 K.p.a.). Z tych względów, z datą złożenia wniosku o wznowienie postępowania opartego o ustawową przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., w pierwszej kolejności obowiązkiem organu będzie ustalenie, czy wniosek dotyczy decyzji ostatecznej zapadłej w postępowaniu zwykłym. W przypadku stwierdzenia przez organ, iż w obiegu prawnym funkcjonuje decyzja ostateczna, w następnej kolejności organ sprawdza - określony w art. 148 K.p.a. - termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania. Jeżeli termin został zachowany, organ powinien dokonać wznowienia postępowania w formie postanowienia (art. 149 § 1 K.p.a.). Postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 K.p.a.). W orzecznictwie sądowym prezentowany jest zasługujący na aprobatę pogląd, że stwierdzenie w tej fazie postępowania, iż z wnioskiem wystąpił podmiot niebędący w rzeczywistości stroną skutkuje - zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. - odmową uchylenia decyzji dotychczasowej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2527/12 i z dnia 19 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1828/12 - wraz z przywołanymi tam orzeczeniami i poglądami doktryny, oraz wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 2884/13 i z dnia 29 czerwca 2017 r., sygn. akt I SA/Wa 368/17, a także orzeczenia przytoczone przez SKO w zaskarżonej decyzji, wszystkie orzeczenia są dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przedstawione wywody, jak zasygnalizowano już wcześniej, odnoszą się również do zaskarżonego postanowienia, bowiem zgodnie z art. 126 K.p.a., do postanowień stosuje się odpowiednio przepisy art. 105, art. 107 § 2-5 oraz art. 109-113, a do postanowień, od których przysługuje zażalenie, oraz do postanowień określonych w art. 134 - również art. 145-152 oraz art. 156-159, z tym że zamiast decyzji, o której mowa w art. 151 § 1 i art. 158 § 1, wydaje się postanowienie.
W rozpoznawanej sprawie organ pierwszej instancji, działając na podstawie art. 149 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., wznowił postępowanie, ponieważ bezsporną okolicznością jest spełnienie wymogu formalnego wniosku skarżącej w przedmiocie dochowania terminu oraz istnienie w obiegu prawnym decyzji ostatecznej. Sporną kwestią jest natomiast okoliczność posiadania przymiotu strony przez skarżącą w sprawie związanej z podjęciem postanowienia o sprostowaniu aktu własności ziemi wydanego na rzecz J. K., bowiem tylko fakt "niebrania udziału przez stronę bez jej winy" w tym postępowaniu stanowi przesłankę do weryfikacji wskazanego postanowienia w trybie wznowienia postępowania.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że strona zajmuje kluczową pozycję w postępowaniu administracyjnym, ponieważ postępowanie to prowadzi się w celu rozstrzygnięcia o jej prawach lub obowiązkach. Nie może się ono toczyć bez udziału strony, gdyż brak jest wówczas podmiotu, którego te prawa i obowiązki mają dotyczyć. Stosownie do art. 28 K.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie lub kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przepis ten określa podmioty posiadające legitymację procesową w postępowaniu administracyjnym. Legitymacja procesowa oznacza uprawnienie do wzięcia udziału w danym postępowaniu w charakterze strony. Omawiany przepis wiąże zatem pojęcie strony z interesem prawnym lub prawnym obowiązkiem. Innymi słowy, jest się stroną postępowania, jeżeli posiada się w danym postępowaniu interes prawny lub obowiązek prawny, albo jeżeli żąda się postępowania ze względu na posiadany interes prawny lub obowiązek. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zasadnie podkreśla się, że interes prawny można wyprowadzić przede wszystkim z przepisów prawa materialnego. Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w rozumieniu art. 28 K.p.a., a tym samym nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. O tym, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje więc sama wola czy też subiektywne przekonanie danego podmiotu, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danego podmiotu jako "interes prawny" (zob. W. Chróścielewski, J. P. Tarno, Postępowanie administracyjne i postępowanie przed sądami administracyjnymi, LexisNexis Warszawa 2009 r., s. 84 oraz powołane tam orzecznictwo).
Jak już wskazano, skarżąca wywodziła swój interes prawny w niniejszym postępowaniu z faktu, że jest spadkobierczynią K. J., a postanowienie z dnia 1 października 2013 r. doprowadziło do niesłusznego przekazania należącej wcześniej do jej spadkodawcy działki nr b, na rzecz M. S. Dążąc do ustalenia, czy po stronie skarżącej występuje interes prawny, oba organy orzekające, kierując się treścią art. 28 K.p.a., przeprowadziły postępowanie wyjaśniające głównie w oparciu o dostępne, pozostające w obrocie prawnym akty administracyjne oraz dokumenty geodezyjne i na tej podstawie doszły do słusznego - zdaniem Sądu - wniosku, że A. K. nie udowodniła, że jest spadkobierczynią K. J. Niewątpliwie skarżąca - pomimo wielokrotnych wezwań organów - nie przedłożyła postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku bądź notarialnego poświadczenia dziedziczenia po zmarłym T. J. Uzasadniając potrzebę przedłożenia takich dokumentów, prawidłowo wskazało Kolegium, posiłkując się stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 7 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1638/15, dostępny na ww. stronie internetowej), że stosownie do art. 922 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, z późn. zm.), zwanej dalej K.c., prawa i obowiązki zmarłego przechodzą na jego spadkobierców w dacie jego śmierci, jednak dopiero po stwierdzeniu przez sąd nabycia spadku lub po uzyskaniu notarialnego poświadczenia dziedziczenia obowiązuje ustanowione w art. 1025 § 2 K.c. domniemanie, że dana osoba jest spadkobiercą. Słusznie też wywodziło, że następstwo prawne praw dziedzicznych, które wchodzą w skład spadku po osobie zmarłej, powinno być wykazane według przepisów prawa cywilnego, zatem wyłącznym dowodem istnienia następstwa prawnego po zmarłym jest postanowienie sądowe o stwierdzeniu nabycia spadku lub sporządzony przez notariusza akt poświadczenia dziedziczenia. Następstwo prawne ze spadkobrania - dla wywołania jakichkolwiek skutków prawnych - nie może zaś wynikać z domniemania faktycznego, lecz z ustawowo określonego domniemania prawnego. W związku z tym trafny i znajdujący oparcie w przywołanym w zaskarżonym postanowieniu orzecznictwie sądowym jest wniosek Kolegium, że dla wykazania statusu następcy prawnego nie było wystarczające powołanie się przez skarżącą na fakt pokrewieństwa ze zmarłym czy wykonywanie czynności faktycznych wobec nieruchomości lub wystąpienie o jej zasiedzenie. Również przedłożenie aktów stanu cywilnego krewnych nie mogło przesądzić o uznaniu A. K. za stronę postępowania, ponieważ ustalenie kręgu spadkobierców nie należy do właściwości organów administracji publicznej, lecz do sądów powszechnych. Tak więc, skoro w okolicznościach sprawy skarżąca nie przedstawiła wymaganych dokumentów i oświadczyła, że nie wystąpiła do sądu powszechnego o stwierdzenie nabycia spadku, a ponadto - jak wyjaśniono - brak było możliwości do ustalenia jej praw do dziedziczenia po zmarłym T. J. przez organy administracji na podstawie złożonych przez nią dowodów, to w pełni zasadne okazało się prezentowane przez organy obu instancji stanowisko, że A. K. nie wykazała, by miała interes prawny w postępowaniu dotyczącym sprostowania aktu własności ziemi z dnia 12 listopada 1975 r., nr [...]. Konsekwencją powyższego była zaś konieczność wydania postanowienia na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 126 K.p.a.
Z powiedzianego dotąd wynika, że niesłuszne okazały się zarzuty skargi dotyczące niewyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nieuwzględnienia przy rozstrzyganiu dowodów złożonych przez skarżącą i nieuznania jej za stronę postępowania (art. 7, art. 77 § 1 i art. 28 K.p.a.). Ponadto nie potwierdziły się zarzuty obrazy art. 922 K.c. oraz przepisów dotyczących dziedziczenia ustawowego, zwłaszcza że te ostatnie nie były i nie mogły być stosowane przez orzekające w sprawie organy.
W związku z dalszymi zarzutami skarżącej nie można nie dostrzec, że w toku przedmiotowego postępowania organy obu instancji kilkakrotnie wzywały ją do przedłożenia dokumentów, które potwierdzą, że jest następcą prawnym K. J., tj. postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub notarialnego poświadczenia dziedziczenia, oraz wyjaśniały, iż składane dotychczas dokumenty nie stanowią dowodu na to, że jest stroną postępowania zakończonego postanowieniem z dnia 1 października 2013 r. Świadczy o tym przede wszystkim treść pisma Kolegium z dnia 24 czerwca 2014 r. oraz pisma Prezydenta Miasta Opola z dnia 21 lipca 2017 r. W ślad za tymi informacjami, zwracano się odrębnymi pismami z pytaniem, czy wnioskodawczyni wystąpiła do sądu w celu uzyskania żądanych dokumentów (pismo Kolegium z dnia 16 marca 2018 r.). Poza tym w ww. piśmie z dnia 21 lipca 2017 r. wytłumaczono skarżącej, że jedynie sąd powszechny jest uprawniony do stwierdzenia praw do spadku, a także pouczono, że nieprzedłożenie żądanych dokumentów skutkować będzie odmową uznania jej za stronę postępowania. W świetle takich działań organów skarżąca nie może skutecznie dowodzić, że nie była w sposób wystarczający informowana o wadze i znaczeniu tych dokumentów dla rozstrzygnięcia sprawy i nie miała w tym zakresie odpowiedniej wiedzy. Twierdzeniu skarżącej przeczy także zgłoszone przez nią żądanie zawieszenia postępowania do czasu przedstawienia postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, co - jak sama oświadczyła - będzie służyć wykazaniu, że posiada interes prawny w przedmiotowym postępowaniu. Tym samym bezpodstawny okazał się zarzut naruszenia przez organy zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej i zasady informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków w postępowaniu (art. 8 i art. 9 K.p.a.). Sąd nie podzielił również zarzutu skargi dotyczącego obrazy art. 113 K.p.a., ponieważ organy administracji nie wypowiadały się w kwestii prawidłowości postanowienia Prezydenta Miasta Opola z dnia 1 października 2013 r. Powtórzyć przyjdzie, że odmowa uchylenia tego postanowienia nastąpiła z uwagi na niewykazanie przez A. K., iż przysługuje jej status strony w prowadzonym na jej wniosek postępowaniu, a w takim przypadku nie bada się zgodności z prawem aktu objętego wnioskiem o wznowienie.
Dodać jeszcze trzeba, że Sąd nie dopatrzył się z urzędu wad postępowania, które mogłyby skutkować koniecznością uchylenia zapadłego w sprawie postanowienia. W szczególności SKO trafnie dostrzegło, że organ pierwszej instancji błędnie, bo w formie decyzji, orzekł o odmowie uchylenia postanowienia z dnia 1 października 2013 r. Wskazana wadliwość nie miała jednak istotnego wpływu na rozstrzygnięcie, zwłaszcza że została usunięta przez organ odwoławczy, który stosownie do treści przytoczonego wyżej art. 126 K.p.a., wydał w sprawie postanowienie. Na akceptację zasługuje też zaprezentowane przez Kolegium stanowisko, wedle którego błędne pouczenie skarżącej przez Prezydenta Miasta Opola o możliwości wniesienia w terminie 14 dni odwołania, zamiast zażalenia, które wnosi się w terminie 7 dni, i w konsekwencji tego złożenie środka zaskarżenia po upływie wymaganego terminu nie było zawinione, więc nie mogło skutkować negatywnymi konsekwencjami dla skarżącej. W rozważanym przypadku zastosowanie znajdował bowiem - odpowiednio stosowany do postanowień - art. 112 K.p.a., zgodnie z którym błędne pouczenie w decyzji co do prawa odwołania lub skutków zrzeczenia się odwołania albo wniesienia powództwa do sądu powszechnego lub skargi do sądu administracyjnego nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia. Nadto Sąd podziela poglądy wyrażone w przywołanym przez Kolegium orzecznictwie, że skutkiem prawnym ochrony wynikającej z art. 112 K.p.a. w sytuacji wniesienia spóźnionego środka zaskarżenia do sądu, który wpłynął z zachowaniem terminu błędnie podanego w pouczeniu, jest obowiązek rozpatrzenia go bez potrzeby wnoszenia wniosku o przywrócenie terminu.
W tym stanie rzeczy, uznając, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło