II SA/Op 273/09

WyrokWSA w Opolu2010-03-22

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Elżbieta Naumowicz, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu prawidłowo rozpoznało odwołanie E. S. i K. S. od decyzji Prezydenta Miasta Opola w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, w szczególności czy jego uzasadnienie spełniało wymogi proceduralne i czy odniosło się do wszystkich zarzutów strony?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu dopuściło się naruszeń przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niepełne i lakoniczne uzasadnienie decyzji, nieodniesienie się do wszystkich zarzutów odwołania oraz brak ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Uzasadnienie decyzji nie spełniało roli edukacyjno-perswazyjnej i uniemożliwiało pełną weryfikację decyzji w postępowaniu sądowym. W konsekwencji, naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. S. i K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Opola o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie warsztatu lakiernictwa pojazdowego. Skarżący zarzucali organom obu instancji naruszenie przepisów K.p.a. i Prawa ochrony środowiska, w szczególności dotyczące niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych, nierozpatrzenia materiału dowodowego, lakoniczności uzasadnień oraz braku odniesienia się do istotnych kwestii podniesionych w odwołaniu, w tym dotyczących legalności budowy, kumulacji oddziaływań i zgodności z planem zagospodarowania przestrzennego. E. S. podnosiła również kwestię braku jej interesu prawnego w postępowaniu, mimo uznania jej za stronę przez organ pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu. Oddalono skargę E. S. z uwagi na brak legitymacji procesowej. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz K. S. kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 marca 2010 r. sprawy ze skargi E. S. i K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia 1) oddala skargę E. S., 2) uchyla zaskarżoną decyzję, 3) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 4) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz K. S. kwotę 200 ( dwieście ) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...], nr [...], Prezydent Miasta Opola - działając na podstawie art. 46 ust. 1 pkt 1, ust. 3, ust. 4 pkt 2 i ust. 4a, art. 46a ust. 7 pkt 4, art. 48 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 i pkt 1a, art. 56 ust. 1, 1b, 2, 3, ust. 4 pkt 1 i ust. 7 - 9 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.) w związku z art. 153 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227) oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a. - określił L. Ś. środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie warsztatu lakiernictwa pojazdowego przy istniejącym jednorodzinnym budynku mieszkalnym z częścią garażowo-warsztatową, poprzez zainstalowanie jednostanowiskowej kabiny lakierniczo-suszarniczej firmy LAGOS, stanowiącej samodzielny moduł z przyłączeniem wymaganych technologią mediów, na działce nr [...], k. m. [...], obręb [...]. Organ stwierdził, że teren przedmiotowego przedsięwzięcia położony jest w południowo-wschodniej peryferyjnej dzielnicy [...] – [...] o zróżnicowanym charakterze, utrzymanym obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (zabudowa jednorodzinna, jednorodzinno-usługowa, również obiekty produkcyjno - składowo - magazynowe), i że lokalizacja przedsięwzięcia zgodna jest z zapisami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów w Opolu - Grudzicach (Północ), uchwalonego uchwałą Rady Miasta Opola Nr XXIV/245/08 z dnia 22 stycznia 2008 r. Organ określił także warunki wykorzystania terenu w fazie realizacji i eksploatacji oraz wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w projekcie budowlanym. Uznał, że przedmiotowe przedsięwzięcie nie jest zaliczane do mogących stwarzać zagrożenie wystąpienia poważnych awarii i że nie zachodzą przesłanki do przeprowadzenia postępowania dotyczącego transgranicznego oddziaływania na środowisko. Odnośnie konieczności utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania w przypadku, o którym mowa w art. 135 ust. 1 Prawa ochrony środowiska podał, że wymóg ten nie dotyczy planowanej inwestycji. Jednocześnie zobowiązał L. Ś. do przedstawienia w Wydziale Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Opola analizy porealizacyjnej w zakresie: a) dotrzymywania dopuszczalnych poziomów hałasu na terenie sąsiadującej zabudowy jednorodzinnej; sporządzonej w oparciu o pomiary poziomu hałasu wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami szczególnymi w tym zakresie; b) dotrzymywania wartości odniesienia lotnych związków organicznych (LZO) emitowanych z komory lakierniczej do powietrza; sporządzonej w oparciu o pomiary emisji LZO, wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami szczególnymi w tym zakresie podczas normalnej pracy kabiny lakierniczej, w terminie 6 miesięcy od dnia oddania inwestycji do użytkowania. Organ podał również, że charakterystyka przedsięwzięcia stanowi załącznik nr 1 do decyzji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Prezydent Miasta Opola wskazał, że zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 14 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.), planowane przedsięwzięcie zalicza się do przedsięwzięć, dla których sporządzenie raportu może być wymagane. Z kolei, wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, zgodnie art. 46 ust. 3 ustawy Prawo ochrony środowiska, wymaga przeprowadzenia przez organ wydający decyzję postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, zgodnie z procedurą wynikającą z tej ustawy oraz z K.p.a. Przy ustalaniu stron postępowania kierowano się zasadą najbliższego sąsiedztwa, tzn. za strony postępowania uznano właścicieli, użytkowników wieczystych, zarządców działek sąsiadujących z działkami, na których zlokalizowane jest planowane przedsięwzięcie. W ocenie organu, za takim ustaleniem stron przemawia ogólna zasada ustanowiona ustawą Prawo ochrony środowiska, wedle której na etapie eksploatacji ponadnormatywne oddziaływanie przedsięwzięcia na środowisko w zakresie każdego komponentu (powietrze, hałas, gospodarka odpadami, gospodarka ściekowa) powinno być ograniczone do terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Ponadto organ wskazał, że na późniejszym etapie postępowania, na mocy art. 28 K.p.a., status strony uzyskała także E. S., która przedstawiła okoliczności wskazujące na jej interes prawny w niniejszym postępowaniu, choć nie jest on oparty na prawie własności terenu bądź jego wieczystym użytkowaniu. Dalej wyjaśnił, że stosownie do wymogów art. 51 ust. 3 pkt 2 Prawa ochrony środowiska zwrócono się o opinię do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Opolu, który stwierdził, że dla przedmiotowego przedsięwzięcia nie ma potrzeby nakładania obowiązku sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Zdaniem tego organu, przedstawiona przy wniosku "Informacja o planowanym przedsięwzięciu" wyczerpuje znamiona raportu, uwzględniając skalę realizowanego przedsięwzięcia, którego lokalizacja objęta jest granicami obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego i pozostaje zgodna z jego zapisami. Niemniej jednak realizacja przedsięwzięcia, pomimo jego niewielkiej skali oraz zastosowania rozwiązań technicznych chroniących środowisko może spowodować konflikty społeczne. Organ pierwszej instancji, podzielając pogląd o możliwości wystąpienia konfliktów, mając na uwadze kryteria określone w § 4 i § 5 cyt. wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r., postanowieniem z dnia 2 czerwca 2008 r. nałożył na wnioskodawcę obowiązek sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, w zakresie zgodnym z art. 52 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska. Po przedłożeniu przez inwestora raportu o oddziaływaniu na środowisko projektowanego zakładu lakiernictwa pojazdowego wraz z komorą lakierniczą i następnie po jego uzupełnieniu, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Opolu uzgodnił postanowieniem z dnia 10 września 2008 r. przedstawione warunki realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia i nie nałożył warunków dodatkowych. Postanowienie to zostało zaskarżone przez E. S. i na dzień wydawania decyzji postępowanie zażaleniowe nie zostało zakończone. Natomiast w związku z tym, iż wniesienie zażalenia nie wstrzymuje wykonania postanowienia, a Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Opolu nie wstrzymał jego wykonania, postępowanie w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach prowadzone było nadal. Dalej organ wywodził, że zgodnie z art. 53 Prawa ochrony środowiska podano do publicznej wiadomości informację o zamieszczeniu w publicznie dostępnym wykazie danych o wniosku o wydanie przedmiotowej decyzji i przedłożonym raporcie oraz o możliwości składania uwag i wniosków w prowadzonym postępowaniu, wskazując jednocześnie miejsce i 21-dniowy termin ich składania. W tym czasie, mieszkający na sąsiedniej nieruchomości E. i K. S. zgłosili protest, będący wyrazem wieloletniego i utrwalonego już konfliktu międzysąsiedzkiego. Protestujący podnieśli głównie kwestię niedopuszczalności sporządzenia raportu przez żonę inwestora i na mocy przepisów K.p.a. żądali wyłączenia żony inwestora z postępowania, jako autora raportu. Organ, powołując się w tym zakresie na poglądy orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazał, że w świetle art. 50, art. 51 i art. 52 Prawa ochrony środowiska nie można raportu oddziaływania na środowisko utożsamiać z opinią biegłego i do autora raportu stosować przepisów o biegłych, tj. art. 84 K.p.a. Biegły to osoba posiadająca wiedzę fachową w danej dziedzinie, powoływana przez organ administracji do udziału w postępowaniu administracyjnym. Natomiast dla grupy przedsięwzięć, do której należy przedmiotowe przedsięwzięcie, obowiązek sporządzenia raportu oddziaływania inwestycji na środowisko orzekany jest i nakładany na inwestora przez organ w trakcie postępowania dotyczącego oceny oddziaływania na środowisko, a autor raportu zostaje niejako "powołany" przez inwestora. Odnośnie pozostałych kwestii podnoszonych w proteście organ uznał, że nie mają one charakteru merytorycznego i jako takie nie mogą podlegać analizie i ocenie organu, bowiem nie jest jego rzeczą wyjaśnianie legalności poboru wody, czy też kwestionowanie deklarowanej wielkości świadczonych usług i domniemywanie rzeczywistych zamiarów wnioskodawcy. Ponadto organ zwrócił uwagę inwestora na konieczność uzyskania, przed oddaniem inwestycji do użytkowania, stosownych zezwoleń i pozwoleń. Ostatecznie wyjaśnił, że na mocy art. 153 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz.1227), obowiązującej w dniu wydawania decyzji, postępowanie w przedmiotowej sprawie prowadzone było zgodnie z przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska, a podstawę prawną do wydania niniejszej decyzji stanowił art. 46 ust. 1 pkt 1 tej ustawy. Od powyższej decyzji odwołanie złożyła E. S., działająca w imieniu swojego męża – K. S. Wniosła o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W odwołaniu zarzucono, że decyzja organu pierwszej instancji narusza przepisy K.p.a., w szczególności art. 7 poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych, art. 77 poprzez niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, art. 80 poprzez uznanie okoliczności sprawy za udowodnione, bez wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego i art. 107 § 3 poprzez lakoniczność uzasadnienia faktycznego decyzji, a także narusza art. 46 ust. 2a, art. 52, art. 56 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska. W uzasadnieniu odwołania wskazano, że wydanie zaskarżonej decyzji "służy" prowadzonej od wielu lat legalizacji działalności w zakresie lakiernictwa pojazdów, o czym świadczyć mogą wdrażane wobec L. Ś. postępowania kontrolne. Wywiedziono także, iż w wyniku dokonanych ustaleń faktycznych nie budzi wątpliwości, że inwestor prowadzi nielegalną działalność w zakresie lakiernictwa pojazdów w obiektach, które zostały wzniesione bez wymaganych pozwoleń. W ocenie odwołującego, zastrzeżenia budzi możliwość wydania decyzji środowiskowej dla "dokończenia budowy" w sytuacji, gdy sama budowa została przeprowadzona z rażącym naruszeniem prawa. Nie można zatem określać środowiskowych uwarunkowań dla kolejnego etapu inwestycji polegającej na dobudowaniu lakierni gdy trzy garaże, w których jest prowadzony warsztat samochodowy zostały wzniesione bez określenia środowiskowych uwarunkowań. Ponadto organ winien przy ocenie oddziaływania na środowisko uwzględniać prowadzoną już przez inwestora działalność gospodarczą i w konsekwencji brać pod uwagę kumulowanie się negatywnych oddziaływań całego przedsięwzięcia, zwłaszcza, że obok planowanej lakierni jest już zlokalizowana odlewnia metali. W tym stanie sprawy organ zobowiązany był szerzej ocenić skutki planowanego przedsięwzięcia, biorąc pod uwagę kumulację na niewielkim stosunkowo terenie szeregu uciążliwych przedsięwzięć. Zdaniem K. S., dopuszczenie do realizacji planowanego przedsięwzięcia prowadzić może do całkowitego zakwestionowania zapisów miejscowego planu, albowiem działalność usługowa, która miała zgodnie z zapisami planu pełnić funkcję uzupełniającą, stanie się funkcją dominującą. Ponadto zakwestionowana decyzja jest nie tylko lakoniczna i gołosłowna ale przede wszystkim oparta na błędnych przesłankach dotyczących stanu faktycznego sprawy. Dotyczy ona całkowicie nieadekwatnej do istniejącego stanu faktycznego sytuacji opisanej we wniosku i sporządzonym raporcie. Dodatkowo, zastrzeżenia budzi sposób określenia w decyzji obowiązków dotyczących zapotrzebowania w wodę oraz odprowadzania ścieków w sytuacji, gdy L. Ś. przez długi czas dokonywał w sposób nielegalny poboru wody, na co istnieją stosowne dowody pozostające w dyspozycji przedsiębiorstwa wodociągowego, tj. [...] Sp. z o.o. Dalsze zarzuty dotyczyły zbyt ogólnego określenia wymagań dotyczących ochrony środowiska oraz obowiązków w zakresie analizy porealizacyjnej oraz uznania zgodności przedsięwzięcia z miejscowym planem, podczas gdy teren zainwestowania oznaczony został symbolem MN/U, a w przypadku funkcji MNU zakazuje się lokalizacji funkcji związanych z obsługą komunikacji, tj. warsztatów samochodowych, baz transportowych itp., zakazuje się też lokalizacji garaży i miejsc postojowych dla samochodów ciężarowych powyżej 3,5 t. Ponadto, odwołujący uważa, że zastrzeżenie budzi stanowisko organu w przedmiocie zgłoszonych zarzutów co do autorki raportu, która jest żoną wnioskodawcy. W zaistniałej sytuacji, oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko powinien dokonać uprawniony biegły. W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Przedstawiając stan faktyczny sprawy organ podał m.in., że postępowanie zażaleniowe dotyczące postanowienia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Opolu z dnia 10 września 2008 r. zostało zakończone wydaniem przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu postanowienia z dnia 18 grudnia 2008 r. umarzającym postępowanie "odwoławcze". Następnie, Kolegium potwierdziło zasadność stanowiska organu pierwszej instancji dotyczącego konieczności zastosowania w niniejszej sprawie regulacji ustawy Prawo ochrony środowiska, uchylonych ustawą z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Zacytowało przepisy stanowiące materialnoprawną podstawę wydanego rozstrzygnięcia, stwierdzając, że nie dopatrzyło się istotnych dla wyniku sprawy błędów i uchybień w postępowaniu organu pierwszej instancji, i podsumowało, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest zgodne zarówno z prawem materialnym, jak i procesowym. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy podkreślił, że odmowa ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia jest możliwa jedynie w ściśle określonych sytuacjach. Może to nastąpić w razie gdy zachodzi sprzeczność lokalizacji przedsięwzięcia z postanowieniami planu miejscowego lub w przypadku odmowy uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia przez organ współdziałający. Podstawę taką może też stanowić wynikająca z art. 55 ustawy Prawo ochrony środowiska odmowa zgody na realizację przedsięwzięcia w innym wariancie niż to określono we wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W ocenie Kolegium, przedłożony raport oraz zgłoszone uwagi i zastrzeżenia strony, a także uzgodnienia organu współdziałającego były przedmiotem analizy pod względem celowości i zakresu środowiskowych warunków realizacji przedsięwzięcia określonych w decyzji. Postępowanie nie wykazało negatywnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko, a wybrany wariant jego realizacji jest zgodny z wnioskiem inwestora. Nie wystąpiła również niezgodność z innymi przepisami prawa. Poza tym, ustalenia organu - stosownie do wymogów art. 107 § 3 K.p.a. - znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji, a nadto organ ten przestrzegał zasady czynnego udziału stron w postępowaniu. Jednocześnie Kolegium wyjaśniło, że Prezydent Miasta Opola wydał zaskarżoną decyzję przed ostatecznym zakończeniem postępowania uzgodnieniowego, a decyzja ta zapadła już po wejściu w życie ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Stosownie jednak do treści art. 153 ust. 2 pkt 2 tej ustawy, na postanowienia organów inspekcji sanitarnej w sprawach wszczętych pod rządami dotychczasowych przepisów zażalenie nie przysługuje, stąd Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny umorzył postępowanie zażaleniowe, zaś jego postanowienie nie mogło mieć żadnego wpływu na treść decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Ustosunkowując się do zarzutów odwołania, Kolegium zwróciło uwagę na okoliczność, że raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko sporządzany jest przed wszczęciem postępowania administracyjnego, a jego autor nie jest powoływany ani wskazywany przez organ administracji, lecz przez wnioskodawcę (inwestora). Ponadto do autora raportu nie stosuje się przepisów o wyłączeniu biegłego (art. 84 § 2 K.p.a.). Nie ma zatem przeszkód prawnych, aby opracowanie raportu powierzyć osobie powiązanej (rodzinnie czy służbowo) z wnioskodawcą. Poza tym, raport przedłożony w niniejszej sprawie zawiera wszystkie niezbędne składniki wymienione w art. 52 ust. 1 Prawa ochrony środowiska. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu złożyła E. S. oraz K. S. (E. S. wyjaśniła w postępowaniu sądowym, że występuje w imieniu własnym i męża). Skarżący wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie art. 138 § 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji pomimo niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy (art. 7 K.p.a.) oraz niezgromadzenia całego materiału dowodowego (art. 77 K.p.a.), a także uznanie okoliczności sprawy za udowodnione, bez wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.). Ponadto zarzucili naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. w związku z art. 140 K.p.a. przez brak odzwierciedlenia w uzasadnieniu decyzji aktu subsumcji stosowanej normy prawnej do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Skarżący podtrzymali również zarzuty odwołania dotyczące naruszenia art. 46 ust. 2a, art. 52, art. 56 ust. 1 Prawa ochrony środowiska. W uzasadnieniu skargi wywiedli, że organ odwoławczy nie odniósł się do żadnego z podniesionych w odwołaniu zarzutów, dlatego też koniecznym jest ich powtórzenie w skardze. Podkreślili, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji sprowadza się do cytowania powszechnie znanych przepisów Prawa ochrony środowiska, przy czym organ nie podaje w jaki sposób rozumie te przepisy oraz jakie mają one zastosowanie w niniejszej sprawie. Organ nie odniósł się również do wskazywanych w odwołaniu istotnych elementów stanu faktycznego, których nie ustalił organ pierwszej instancji. Z uzasadnienia decyzji organów obu instancji nie wynika aby dokonały one oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia, polegającej na weryfikacji przedmiotowego raportu, który w części opisującej pojemność środowiska w zakresie absorpcji emisji z istniejących na tym terenie przedsięwzięć zawiera istotne luki. W dalszej części uzasadnienia skarżący powielili argumentację zawartą w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację i wnioski zawarte w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 3 sierpnia 2009 r. uczestnik postępowania – L. Ś. wniósł o oddalenie skargi, jako całkowicie niezasadnej. Wskazał, że z analiz potencjalnych zagrożeń wykonanych zgodnie z obowiązującym prawem wynika, iż uruchomienie i działalność zakładu nie wywołuje jakiegokolwiek zagrożenia czy uciążliwości dla otoczenia. Natomiast źródłem obaw przed planowaną inwestycją są utrwalone i wieloletnie konflikty z E. S. oraz L. B. W ocenie L. Ś. za niesłuszne należy uznać zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7 i 77 K.p.a., bowiem organy w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy. Ponadto uczestnik postępowania zakwestionował, by wobec niego prowadzone były przez organy ochrony środowiska postępowania kontrolne, jak również nie polega na prawdzie stwierdzenie, że prowadzi nielegalną działalność w zakresie lakiernictwa pojazdowego. Nieprawdzie są również zarzuty skargi wskazujące, że przedmiotowy obiekt został wzniesiony bez wymaganego pozwolenia na budowę, co potwierdza stanowisko NSA we Wrocławiu zawarte w wyroku z dnia 7 stycznia 2003 r., sygn. akt II SA/Wr 2732/2001. Natomiast trzy garaże, o których wspomniano w skardze zostały wybudowane w 1992 r. na podstawie ważnego pozwolenia na budowę, a w tym czasie środowiskowe uwarunkowania nie były wymagane. Nie jest ponadto prawdą, że na ul. [...] znajduje się jeszcze inny zakład prowadzący działalność gospodarczą. W ocenie uczestnika postępowania, bezzasadny jest zarzut dotyczący sprzeczności inwestycji z planem zagospodarowania przestrzennego, bowiem plan przewiduje tego rodzaju przedsięwzięcie. Z kolei, twierdzenia skargi dotyczące ilości używanych w przyszłości materiałów malarskich nie zostały poparte żadnymi danymi i dlatego nie jest możliwa ich weryfikacja. W piśmie procesowym z dnia 18 listopada 2009 r. E. S. podała, że dowodem nierzetelności inwestora lakierni samochodowej i braku obiektywności raportu jest treść pisma [...] Spółki z o.o. w O., zgodnie z którym L. Ś. nie ma zawartej umowy na dostawę wody i odbiór ścieków. Wobec powyższego istnieje podejrzenie o nielegalnym poborze wody i odprowadzaniu ścieków. Ponadto, wobec niezawarcia umowy ze Spółką [...], posesja przy ul. [...] pozostanie bez możliwości korzystania z wody. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związane - w myśl przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co pozwala i obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Rozważania Sądu w niniejszej sprawie należy rozpocząć od wskazania przyczyn oddalenia skargi E. S. Postępowanie sądowoadministracyjne oparte jest na zasadzie skargowości, zatem przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania sprawy, sądy administracyjne obowiązane są do zbadania legitymacji procesowej podmiotu wnoszącego skargę. Określając krąg podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi, ustawodawca nie przewidział bowiem podejmowania z urzędu przez sądy administracyjne kontroli legalności działalności administracji publicznej. W myśl zasady skargowości, postępowanie sądowoadministracyjne może być wszczęte jedynie na żądanie uprawnionego podmiotu. Zgodnie z art. 50 P.p.s.a., uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym, jak również podmiot, któremu ustawy szczególne przyznają prawo do wniesienia skargi. W myśl wskazanego przepisu, uprawnienie do wniesienia skargi do sądu administracyjnego przyznane zostało, po pierwsze, podmiotom posiadającym własny, konkretny interes prawny, po drugie, podmiotom działającym w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób. Oparcie legitymacji do złożenia skargi na kryterium własnego interesu prawnego oznacza, że zaskarżony akt lub czynność organu wykonującego administrację publiczną musi dotyczyć interesu prawnego podmiotu wnoszącego skargę. Istotę interesu prawnego należy upatrywać w jego związku z konkretną normą prawa materialnego, w oparciu o którą w postępowaniu administracyjnym, w określonym stanie faktycznym, organ administracji publicznej może dokonać konkretyzacji uprawnień lub obowiązków określonego podmiotu, bądź podjąć określone czynności. Stwierdzenie zatem interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, który polega na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego indywidualnych praw i obowiązków wynikających z prawa materialnego. Tak rozumiane pojęcie interesu prawnego koresponduje również z treścią art. 28 K.p.a., zgodnie z którym stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Na gruncie wykładni tego przepisu wskazuje się, że "stroną w rozumieniu art. 28 będzie osoba (jednostka organizacyjna) wymieniona w art. 29 lub w przepisach odrębnych, która na podstawie prawa obowiązującego może czy powinna uzyskać konkretne korzyści albo też może być (powinna być) obarczona powinnością określonego zachowania wyznaczonego nakazem lub zakazem, jednakże dopiero po skonkretyzowaniu ich w decyzji administracyjnej przez organ administracji publicznej, działający w granicach jego właściwości i kompetencji" (tak J. Borkowski [w:] B. Adamiak i J. Borkowski, "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", wyd. C.H. Beck, Warszawa 2004 r., str. 233). O tym czy interes ma charakter prawny przesądza zatem treść przepisów prawa materialnego, przy czym chodzi o takie przepisy, z których dla konkretnego podmiotu wynikają prawa lub obowiązki pozostające w związku z rozstrzygnięciem wydanym w postępowaniu administracyjnym. Interes prawny istnieje więc wtedy, gdy zachodzi związek między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (tak w wyroku NSA z dnia 2 czerwca 1998 r., sygn. akt IV SA 2164/97, System Informacji Prawnej Lex nr 43262 ). Od interesu prawnego odróżnić należy interes faktyczny, który nie daje legitymacji do bycia stroną, tak postępowania administracyjnego, jak i sądowoadministracyjnego. Występuje on wówczas, gdy określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże zainteresowanie to nie znajduje podstaw w przepisach prawa materialnego stanowiącego o prawach i obowiązkach tego podmiotu. W przypadku interesu faktycznego, żądanie podjęcia stosownych działań nie znajduje oparcia w przepisach prawa materialnego chroniących sferę interesów podmiotu występującego z żądaniem. Mając na uwadze powyższe wskazać przyjdzie, że na gruncie art. 50 P.p.s.a legitymacja skargowa podmiotu wnoszącego skargę we własnym interesie prawnym zawierać musi w sobie dwa elementy. Jak trafnie zauważono w doktrynie, skarżący "musi mieć interes prawny w przeprowadzeniu sądowej kontroli zgodności z prawem konkretnego aktu lub czynności, oparty na normach administracyjnego prawa materialnego lub procesowego (w odniesieniu do postanowień), kształtujących istotę sprawy administracyjnej, w której skarga jest wnoszona i które pozwolą sądowi ocenić, czy skarga została wniesiona we własnej sprawie, oraz interes prawny w doprowadzeniu zaskarżonego aktu lub czynności do stanu zgodności z obiektywnym porządkiem prawnym, czyli normami określającymi treść działania organów administracji publicznej i normami regulującymi procedurę ich podejmowania" (T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak- Molczyk, M. Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", wyd. LexisNexis, Warszawa 2005 r., str. 214). W niniejszej sprawie, badając legitymację skargową E. S. uznać należało, że nie miała ona interesu prawnego zarówno w postępowaniu administracyjnym, w ramach którego podjęta została m.in. zaskarżona decyzja, jak i nie posiada go w postępowaniu sądowoadministracyjnym. W sprawach dotyczących wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przymiot strony niewątpliwie posiada podmiot zainteresowany realizacją przedsięwzięcia (wnioskodawca). Stronami takiego postępowania będą również - stosownie do treści art. 28 K.p.a. - inne podmioty, o ile postępowanie dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku. Powszechnie przyjmuje się, że będą to podmioty legitymujące się tytułem prawnym do nieruchomości (własność oraz inne prawa rzeczowe, zbliżone swym zakresem do prawa własności), położonych w sąsiedztwie planowanego przedsięwzięcia i znajdujących się w zasięgu jego oddziaływania (por. K. Gruszecki "Prawo ochrony środowiska. Komentarz", wyd. Wolters Kluwer Polska Sp. z o.o. - Warszawa 2007, str. 159). Ze zgromadzonego w sprawie przez organ pierwszej instancji materiału dowodowego, a także z pism procesowych nadesłanych do Sądu przez skarżących wynika, że wyłącznym właścicielem nieruchomości gruntowych położonych w bezpośrednim sąsiedztwie działki objętej przedmiotem zainwestowania jest K. S. Okoliczność tę potwierdziła E. S., która uważa, że wybudowanie na działkach stanowiących własność męża budynku mieszkalnego w trakcie trwania związku małżeńskiego, czyni ją stroną niniejszego postępowania. Jak dalej wywodziła, jej interes prawny wynika z faktu, że dom objęty jest wspólnością ustawową i zamieszkuje w nim razem z mężem. Z zaprezentowanym stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Zasadą wynikającą z art. 48 Kodeksu cywilnego jest, że budynki trwale związane z gruntem są częścią składową gruntu, niezależnie od tego z jakich środków zostały wzniesione. Stąd, nie mogą być traktowane - jak to czyni skarżąca - jako odrębny od gruntu przedmiot majątku wspólnego małżonków. W rozpatrywanym przypadku budynek mieszkalny został wzniesiony przez skarżących na gruncie będącym własnością wyłącznie K. S., zatem stanowi jego własność. Natomiast do majątku wspólnego wchodzi tylko wierzytelność pieniężna w postaci równowartości dokonanego nakładu na majątek odrębny jednego z małżonków (por. S. Rudnicki [w:] S. Dmowski, S. Rudnicki "Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga pierwsza. Część ogólna. Wydanie 5", wyd. LexisNexis - Warszawa 2004, str. 190 - 191). Tak więc, skoro skarżąca nie posiada tytułu do działki gruntowej sąsiadującej z planowaną inwestycją, to nie może zasadnie dowodzić, że w niniejszej sprawie przysługuje jej interes prawny, o jakim mowa w art. 28 K.p.a. W stosunku do wnoszącej skargę można jedynie mówić o istnieniu interesu faktycznego, który jednak - jako pozbawiony ochrony prawnej w omawianym zakresie - nie stanowi legitymacji do wniesienia skargi. W tym miejscu wskazać również przyjdzie, że bez znaczenia dla dokonanej oceny pozostaje fakt uznania E. S. za stronę postępowania administracyjnego przez organ pierwszej instancji. Sąd bowiem nie jest związany oceną prawną wyrażoną przez organ. Wręcz przeciwnie, jak już podniesiono wcześniej, Sąd zobowiązany był dokonać własnej oceny, czy skarżąca miała w postępowaniu administracyjnym przymiot strony i w konsekwencji, czy przysługiwało jej uprawnienie do wniesienia skargi. Jak słusznie zauważono w wyroku NSA z dnia 10 sierpnia 2001 r., sygn. akt I SA 511/00 (System Informacji Prawnej Lex nr 54725 ) "Dopuszczenie przez organ administracji publicznej jakiejś osoby do udziału w postępowaniu przezeń prowadzonym nie czyni z niej automatycznie strony tego postępowania w rozumieniu art. 28 Kpa. O tym bowiem, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danej osoby, bądź dopuszczenie jej przez organ do udziału w nim, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako interes prawny". Ponieważ brak legitymacji procesowej podmiotu wnoszącego skargę skutkuje jej oddaleniem, Sąd - na podstawie art. 151 P.p.s.a. - orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku. Podobnego zarzutu nie można postawić drugiemu ze skarżących, który legitymuje się prawem własności nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z planowaną inwestycją, dlatego też skarga K. S. podlegała rozpoznaniu. Badając legalność zaskarżonej decyzji należy na wstępie odnotować, że regulacje prawne zawarte w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.), które stanowiły materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie aktów, zostały uchylone z dniem 15 listopada 2008 r. w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227). Organy administracji obu instancji, decydując o zastosowaniu uchylonych przepisów, prawidłowo odczytały i zastosowały w niniejszej sprawie reguły przejściowe, a dokładnie art. 153 ust. 1 ostatnio wskazanej ustawy, wedle którego do spraw wszczętych na podstawie Prawa ochrony środowiska, a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy dotychczasowe. Na mocy art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo ochrony środowiska, nazywanej dalej w skrócie ustawą, realizacja planowanego przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, określonego w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2, jest dopuszczalna wyłącznie po uzyskaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (zwana decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach), której wydanie następuje po przeprowadzeniu postępowania, o jakim mowa w rozdziale 2 ustawy. Przedmiotem kontroli Sądu była więc decyzja kończąca postępowanie w sprawie oddziaływania na środowisko. Oceniając prawidłowość zaskarżonej decyzji, Sąd doszedł do przekonania, że została ona podjęta z naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, przy czym stwierdzone uchybienia są tego rodzaju, że mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dla pełnego zobrazowania przyczyn, które doprowadziły Sąd do takiego wniosku celowe jest przypomnienie, że wniesienie odwołania przenosi na organ drugiej instancji kompetencję do ponownego rozpoznania oraz merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy indywidualnej w jej całokształcie. Wynika to z zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, określonej w art. 15 K.p.a. Zadaniem organu odwoławczego jest wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, ustalenie jaka norma stanowi podstawę prawną rozstrzygnięcia danej sprawy i jaka jest jej treść, po czym dokonanie subsumcji udowodnionego stanu faktycznego pod tę normę, a następnie ustalenie konsekwencji prawnych, jakie norma ta wiąże z udowodnionym stanem faktycznym. Wyrazem prawidłowego przeprowadzenia przez organ procesu rozpoznawczego i dedukcyjnego w zakresie niezbędnym dla rozstrzygnięcia sprawy jest uzasadnienie decyzji, stanowiące jej obowiązkowy składnik. Konstrukcja prawidłowego uzasadnienia powinna spełniać szereg postulatów odnośnie treści i formy, przewidzianych przepisami prawa procesowego, w tym w szczególności powinna zawierać elementy określone w art. 107 K.p.a. Należy do nich między innymi uzasadnienie faktyczne i prawne. Uzasadnienie stanowi zatem integralną część decyzji i jego zdaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną jej część. Znamiennym jest, że na gruncie przepisów procedury administracyjnej ustawodawca powiązał obowiązek uzasadniania decyzji z zasadą przekonywania (art. 11 K.p.a.) oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 K.p.a.). Nie ulega zatem wątpliwości, że uzasadnienie decyzji winno spełniać rolę edukacyjno-perswazyjną w stosunku do adresatów decyzji oraz innych podmiotów orzekających; powinno również umożliwiać kontrolę poprawności decyzji. Z tego względu motywy decyzji powinny być tak ujęte, aby strona mogła poznać tok rozumowania poprzedzającego wydanie decyzji oraz zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, jakimi kierował się organ przy załatwianiu sprawy. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji. W świetle przytoczonych wyżej uregulowań, dotyczących wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej, zauważyć dodatkowo przyjdzie, że wprawdzie odwołanie - co do zasady - nie wymaga szczegółowego uzasadnienia (art. 128 K.p.a.), jeśli jednak w złożonym odwołaniu strona podnosi konkretne zarzuty przeciwko decyzji organu pierwszej instancji, to organ odwoławczy winien je rozpoznać oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swej decyzji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 sierpnia 1987 r., sygn. akt IV SA 385/87, publ. GAP 1987 r. nr 21, str. 40, oraz z dnia 22 kwietnia 1998 r., sygn. akt I SA/Lu 21/98, niepubl.). Omawiana kwestia ma istotne znaczenie na etapie postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż w razie wniesienia skargi na decyzję organu odwoławczego nie jest zadaniem obarczającym Sąd ustosunkowywanie się do żądań, wniosków czy zarzutów zawartych w odwołaniu, w wyniku którego wydano zaskarżoną decyzję. Należy to do obowiązków organu odwoławczego, którego Sąd nie może wyręczać. Na gruncie dotychczasowych wywodów uznać trzeba, że zaskarżona decyzja nie mieści się w standardach procedury administracyjnej. Pomimo wielostronicowego uzasadnienia, zdecydowana jego część to ustalenia stanu faktycznego sprawy, a także treść przepisów ustawy, bez odniesienia ich do realiów rozpoznawanej sprawy. Jeśli chodzi natomiast o rozważania prawne, organ odwoławczy ograniczył swoją argumentację do kilku ogólnych stwierdzeń, podsumowując m.in., że badane rozstrzygnięcie jest zgodne z prawem materialnym i procesowym; przedłożony raport oraz zgłoszone uwagi i zastrzeżenia strony, a także uzgodnienia organu współdziałającego były przedmiotem analizy; postępowanie nie wykazało negatywnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko, a nadto, że organ pierwszej instancji przestrzegał zasady czynnego udziału stron w postępowaniu. Oceniając takie działanie Kolegium stwierdzić przyjdzie, że polegało ono głównie na kontroli postępowania przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji i powoływaniu się na jego stanowisko. Świadczy to o tym, że Kolegium postępowało jak organ kasacyjny, i z całą pewnością nie dokonało ponownego, merytorycznym rozstrzygnięcia sprawy niejako "od nowa". W tym miejscu podkreślenia wymaga, że organ odwoławczy nie jest związany ustaleniami organu pierwszej instancji i dokonaną przez ten organ oceną dowodów. Winien natomiast, zgodnie ze wskazywaną już wcześniej zasadą dwuinstancyjności, odnieść się w uzasadnieniu wydawanego przez siebie aktu także do tych kwestii, które omówiono już raz w rozstrzygnięciu pierwszoinstancyjnym. Zobowiązany jest również wyjaśnić i omówić kwestie dotychczas pominięte, tak, by wydana decyzja świadczyła o rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie. Ta ostatnia uwaga związana jest z brakiem dochowania wymogów art. 56 ust. 8 ustawy. Przepis ten stanowi wyraźnie, że uzasadnienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, niezależnie od wymagań wynikających z przepisów K.p.a., powinno zawierać informacje o sposobie wykorzystania uwag i wniosków zgłoszonych w związku z udziałem społeczeństwa (...). W decyzji Kolegium pojawiło się co prawda stwierdzenie, że zgłoszone uwagi i zastrzeżenia strony były przedmiotem analizy organu pierwszej instancji, jednak nie znajduje ono potwierdzenia w materiale dokumentacyjnym. Prezydent Miasta Opola w swym rozstrzygnięciu podał, że protestujący podnieśli głównie kwestię niedopuszczalności sporządzenia raportu przez żonę inwestora, tymczasem z akt administracyjnych wynika, że skarżący wraz z żoną zgłaszali ponadto wiele bardzo konkretnych, merytorycznych zastrzeżeń do raportu, a odnoszących się do zagrożeń jakości powietrza, klimatu akustycznego terenów sąsiadujących i wskazywali na uciążliwości zapachowe. Uwagi te nie doczekały się odnotowania oraz omówienia przez organ pierwszej instancji, a ponadto nie były przedmiotem rozważań Kolegium, co przesądza o naruszeniu art. 56 ust. 8 ustawy. Przesłane Sądowi akta nie potwierdzają także kolejnego stwierdzenia, że wybrany wariant realizacji przedsięwzięcia jest zgodny z wnioskiem inwestora. Zdaniem Sądu, kwestia ta powinna stać się przedmiotem ponownej analizy organu odwoławczego, bowiem z raportu o oddziaływaniu na środowisko wynika, że "nie przewiduje się wariantowości przy eksploatacji przedsięwzięcia" (patrz: str. 18 raportu), natomiast w uzupełnieniu raportu podano, że to inwestor, a nie organ dokonał wyboru komory lakierniczej firmy "LAGOS". Powiedziane ostatnio czyni zasadnym zarzut skargi dotyczący braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zgodnie z wymogami art. (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.). Zgodzić się także trzeba ze skarżącymi, że Kolegium naruszyło ogólne zasady postępowania administracyjnego wyrażone w art. 8 i art. 11 K.p.a. W myśl wskazanych przepisów, organy administracyjne obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie do organów państwa, jak również spoczywa na nich powinność wyjaśniania przesłanek, którymi kierowały się przy załatwianiu spraw. W kontekście tych unormowań wytknąć należy Kolegium, że nie ustosunkowało się do zarzutów sformułowanych w środku odwoławczym, poza jednym, dotyczącym powiązań rodzinnych autorki raportu z wnioskodawcą. W odwołaniu poruszono jeszcze kilka innych kwestii (m.in. brak zgodności z planem zagospodarowania przestrzennego; brak możliwości wydania decyzji środowiskowej dla kolejnego etapu przedsięwzięcia, podczas gdy etap wcześniejszy został zrealizowany bez takiej decyzji; brak oceny oddziaływania całej inwestycji na środowisko i bez uwzględnienia działalności istniejącej w sąsiedztwie odlewni metali; niewłaściwy sposób określenia wymagań dotyczących ochrony przed hałasem oraz obowiązków w zakresie analizy porealizacyjnej), które należało ocenić i dać temu wyraz w uzasadnieniu decyzji. Opisane powyżej braki zaskarżonej decyzji uzasadniają pogląd, że decyzja ta nie spełnia wymogów art. 107 § 3 K.p.a., jako że jest niekompletna, a w swej argumentacji lakoniczna i miejscami wręcz myląca. Podkreślić raz jeszcze trzeba doniosłą rolę jaką spełnia uzasadnienie decyzji. Zadaniem jego jest objaśnienie stronie toku myślenia prowadzącego do zastosowania przepisu prawnego w sprawie oraz wytłumaczenie powodów, dla których nie uwzględniono jej racji. Powtórzyć raz jeszcze trzeba, że prawidłowo sporządzone uzasadnienie daje również możliwość pełnej merytorycznej weryfikacji decyzji w postępowaniu sądowym, co w niniejszej sprawie nie może mieć miejsca, gdyż w konsekwencji opisanych wyżej wad zaskarżonej decyzji, ocena zarzutów odwołania, powielonych w skardze, zostałaby w istocie przerzucona na Sąd. Podsumowując powiedziane dotychczas, Sąd stwierdził, że organ odwoławczy dopuścił się wielu naruszeń przepisów procedury administracyjnej, przy czym naruszenia te są tego rodzaju, że mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych przyczyn Sąd - działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 P.p.s.a., natomiast o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 K.p.a. Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych rozważań Sądu. Sprawa "wraca" do organu odwoławczego, który dokona ponownego rozpatrzenia istoty sprawy, w tym także rozpatrzy argumenty strony wynikające z odwołania oraz wyda decyzję z prawidłowym jej uzasadnieniem. Powyższe zwalnia Sąd z konieczności ustosunkowania się do pozostałych zarzutów skargi, dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło