II SA/Op 282/05

WyrokWSA w Opolu2006-02-07

Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Elżbieta Kmiecik, Grażyna Jeżewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka, wydana na podstawie przepisów uznanych później przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją i Konwencją o prawach dziecka, może zostać utrzymana w mocy?
Ratio decidendi
Decyzja administracyjna wydana na podstawie przepisu, który został następnie orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego uznany za niezgodny z Konstytucją lub umową międzynarodową, nie może być podstawą rozstrzygnięcia. W takiej sytuacji sąd administracyjny, stwierdzając naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, zobowiązany jest do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania A. S. dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Organy administracji obu instancji uznały, że skarżąca nie spełnia definicji osoby samotnie wychowującej dziecko, wskazując na kontakty z ojcem dzieci i jego zaangażowanie w ich wychowanie. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, twierdząc, że ojciec dzieci widuje się z nimi sporadycznie i nie ponosi realnego ciężaru ich wychowania. Ostatecznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w L. i orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Daria Sachanbińska - spr. sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie asesor sądowy Grażyna Jeżewska Protokolant st. sekretarz sądowy Grażyna Stykała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2006 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...],nr [...] w przedmiocie dodatku do zasiłku rodzinnego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w L. z dnia [...], nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Decyzją Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w L. z dnia [...], nr [...], odmówiono A. S. przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Decyzję oparto na treści art. 3 pkt 17 i art. 23 ust. 4a ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Nr 228, poz. 2255 z późn. zm.) oraz § 14 pkt 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 27 września 2004 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenia rodzinne (Dz. U. Nr 213, poz. 2162). Rozpatrując wniosek A. S. o przyznanie przedmiotowego dodatku na syna M., czyli drugie dziecko, urodzone w lutym 2005 r., organ zakwestionował twierdzenie, jakoby wnioskodawczyni była matką samotnie wychowującą dzieci, choć jest panną, nie osiąga żadnego dochodu, a do kwietnia 2004 r. otrzymywała świadczenie alimentacyjne na syna P. B. z funduszu alimentacyjnego. Wątpliwości organu co do prawdziwości zgłoszonych we wniosku okoliczności wzbudził fakt, że pierwszy syn – P., na którego strona pobiera zasiłek rodzinny i dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka, nosi nazwisko ojca – B., podobnie jak drugi syn – M. Ponadto, ojciec dzieci zgłosił się do OPS po wniosek na syna M. Podczas przeprowadzanego wywiadu środowiskowego, w mieszkaniu A. S. zastano ojca jej dzieci. Organ nie dał wiary oświadczeniu strony, że A. B. przyjeżdża jedynie w odwiedziny do dzieci, bowiem z przeprowadzonego z nim wywiadu wynika, że wychowuje dzieci i zamieszkuje z nimi z małymi przerwami. Razem z A. S. prowadzi wspólne gospodarstwo, pomaga w domu, odprowadza starszego syna do szkoły, jeździ z nim do lekarzy, kupuje żywność i ubrania oraz inne potrzebne rzeczy. Ponadto potrafi się zaopiekować nowonarodzonym dzieckiem i zostaje z nim sam, gdy jest taka potrzeba. Zdaniem organu, ta ostatnia okoliczność świadczy dobitnie o wspólnym zamieszkiwaniu i wychowywaniu dzieci. Taki pogląd potwierdzają także słowa nauczycielki P., która stwierdziła, że widuje A. B. gdy przyprowadza i odbiera dziecko, był obecny także na zabawie choinkowej oraz na wywiadówce, wyrażał zgodę na wyjazd syna na basen. Kierując się w/w okolicznościami organ uznał, że A. S. nie jest matką samotnie wychowującą dzieci. W odwołaniu od powyższej decyzji A. S. zarzuciła, że pracownik socjalny wyciągnął błędne wnioski z przeprowadzonego wywiadu. Podkreśliła, że bez narażenia się na odpowiedzialność karną nie może zabronić A. B. kontaktu z jego dziećmi. Nie ma też wpływu na to, że ojciec dzieci chodzi w ich sprawie do różnych instytucji. W dniu sporządzania wywiadu środowiskowego przebywał z dziećmi dlatego, że skarżąca miała pogrzeb w rodzinie i nie mogła liczyć na pomoc siostry. Odnosząc się do sprawy umiejętności A. B. opiekowania się małym dzieckiem, A. S. wyjaśniła, że wynikają one z faktu, iż uczestniczył wcześniej w wychowaniu trójki dzieci z małżeństwa. Ponadto podniosła, że na pomoc ojca dzieci może liczyć sporadycznie, i to wyłącznie na niej spoczywa ciężar wychowywania synów, w tym także ich leczenia. Twierdzenia A. B. nie polegają na prawdzie i są nakierowane na wydostanie się z więzienia. Na koniec skarżąca podniosła, że od wielu lat ubiega się bezskutecznie o wyciągnięcie konsekwencji w stosunku do ojca swych dzieci z uwagi na niepłacenie alimentów. W wyniku rozpatrzenia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. decyzją z dnia [...], o numerze [...], utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że ustalony w sposób prawidłowy stan faktyczny sprawy pozwala na wywiedzenie wniosku, iż A. S. nie spełnia warunków do uznania jej za osobę samotnie wychowującą dziecko, o jakiej mowa w art. 3 pkt 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Stan cywilny strony (panna) mógłby wprawdzie sugerować samotne wychowywanie dziecka, jednak ujawnione w sprawie okoliczności, takie jak zgłoszenie się ojca dziecka po wniosek służący ustaleniu uprawnień do zasiłku rodzinnego, przebywanie A. B. w mieszkaniu skarżącej w czasie przeprowadzania wywiadu środowiskowego oraz stwierdzenie przez pracownika Ośrodka, że w mieszkaniu tym znajdują się prywatne rzeczy (ubrania, przybory toaletowe i in.) ojca dzieci, świadczą - zdaniem Kolegium - o wspólnym zamieszkiwaniu. W tej kwestii nie dano wiary odmiennym twierdzeniom A. S. W ocenie organu, posiadanie dwójki dzieci z tym samym konkubentem wskazuje na więzi tych osób, które faktycznie tworzą rodzinę. Dodatkowo oparto się również na twierdzeniu A. B., iż wychowuje dzieci już od narodzin pierwszego syna – P., co potwierdza wywiad przeprowadzony z wychowawcą szkoły. Jak podkreślono, nie bez znaczenia w sprawie jest również fakt pozostawiania dzieci przez ich matkę pod opieką ojca. Ze względu na te wszystkie okoliczności Kolegium uznało, że nie może być mowy o samotnym wychowywaniu dziecka M. przez A. S. W skardze do tut. Sądu A. S. podniosła, że proces wychowania dzieci nie polega wyłącznie na odwiedzinach, do których w zasadzie ograniczają się kontakty jej synów z ojcem. Skarżąca zakwestionowała, by w mieszkaniu znajdowały się ubrania i przybory toaletowe A. B. Podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego na wieszaku przy drzwiach wejściowych wisiała jedynie jego kurtka i plecak. A. S. zezwala na wizyty ojca dzieci głównie ze względów zdrowotnych syna P., wiele decyzji jego dotyczących wymaga bowiem zgody obojga rodziców. Dodatkowo skarżąca wyjaśniła, że nie może odpowiadać za czyny A. B., który w różnych instytucjach powołuje się na nią i dzieci. Nie wysyłała go po druki w sprawie syna M., na której to okoliczności oparły się organy, wydając decyzję odmowną. A. S. jest przekonana, że ponosi obecnie konsekwencje złego zachowania A. B., który w urzędach wszczyna awantury. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: skargę należało uwzględnić, aczkolwiek z innych powodów niż w niej wywiedziono. Zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej, nie będąc przy tym związane – stosownie do przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a. – zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co pozwala i obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Tak przeprowadzona sądowa kontrola decyzji administracyjnych polega na zbadaniu ich zgodności z przepisami prawa obowiązującymi w dniu wydania decyzji, oraz trafności zastosowania tych przepisów w odniesieniu do istniejącego – również w dacie podjęcia decyzji – stanu faktycznego sprawy. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny kieruje się zasadą, iż bierze pod uwagę stan prawny i faktyczny sprawy z chwili wydania zaskarżonego aktu. Nie jest to jednak zasada absolutna, gdyż w szczególnych przypadkach Sąd zobowiązany jest uwzględnić także pewne zdarzenia prawne, które zaszły już w toku postępowania sądowoadministracyjnego. Taka właśnie sytuacja zachodzi, gdy Trybunał Konstytucyjny stwierdzi niezgodność z ustawą zasadniczą, umową międzynarodową lub z ustawą aktu prawnego, stanowiącego podstawę wydanego rozstrzygnięcia. Ze wskazaną wyżej sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, której przedmiotem jest odmowa przyznania świadczenia rodzinnego w formie dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Przypomnijmy, iż organy administracji obu instancji uznały, że wnioskująca o przedmiotowe świadczenie A. S. nie spełnia kryteriów z art. 3 pkt 17 obowiązującej w dniu orzekania ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Nr 228, poz. 2255 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą, zatem nie przysługiwało jej prawo do dodatku, o jakim mowa w art. 8 pkt 4 i art. 12 ustawy. Przywołany w podstawie prawnej rozstrzygnięć administracyjnych art. 3 pkt 17 ustawy wprowadził definicję legalną pojęcia "samotne wychowywanie dziecka", które w rozumieniu ustawy oznacza wychowywanie dziecka przez pannę, kawalera, osobę pozostającą w separacji, orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, wdowę lub wdowca, jeżeli wspólnie nie wychowuje dziecka z ojcem lub matką dziecka. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy decydujące znaczenie ma fakt, że w wyroku z dnia 18 maja 2005 r., sygn. akt K 16/04, Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności art. 3 pkt. 17, art. 8 pkt 4 i art. 12 ustawy z art. 18, art. 32 ust. 1, art. 71 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz z art. 27 Konwencji o prawach dziecka. W obszernym uzasadnieniu wyroku (OTK – A z 2005 r., nr 5, poz. 51) podkreślono m.in., że obowiązek utrzymania dziecka ciąży na osobach wskazanych w przepisach kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zwłaszcza dotyczących tzw. obowiązku alimentacyjnego, a więc w stosunku do dziecka taki obowiązek istnieje niezależnie od tego, czy osobie nim obciążonej przysługuje władza rodzicielska nad danym dzieckiem i czy ma ona prawo do osobistej styczności z dzieckiem. Przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych nie mają na celu wyłączenia ani ograniczenia zakresu świadczeń alimentacyjnych i wychowawczych, które powinny być spełniane przez osobę wskazaną w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Zdaniem Trybunału, główną wadą definicji z art. 3 pkt 17 ustawy jest to, że określa ona przesłankę uzyskania dodatku do zasiłku bez uwzględnienia tego, co na temat obowiązku mówi wspomniany kodeks. Doszło zatem do sytuacji, w której regulacja przesłanek uzyskania dodatku do zasiłku rodzinnego jest nie tylko niejasna, ale niespójna z normami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Idąc dalej, Trybunał przede wszystkim stwierdził, że niezgodność przepisów dotyczących omawianej instytucji z Konstytucją (art. 71 i art. 18) polega na tym, że przyznano pomoc materialną ze środków publicznych tylko części rodzin, z pominięciem rodzin wielodzietnych, co spowodowało także nierówne traktowanie dzieci, których pozycja została zróżnicowana według pozakonstytucyjnych kryteriów. Poza tym analizowane przepisy zostały tak ukształtowane, że osłabiają więzi istniejące między rodzicami i dziećmi, wręcz zniechęcają tego z rodziców, który wychowuje dziecko, do dochodzenia od drugiego rodzica realizacji obciążającego go obowiązku. Orzekając o niezgodności przepisów dotyczących dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka z art. 27 Konwencji o prawach dziecka, gwarantującego każdemu dziecku prawo do odpowiedniego poziomu życia, Trybunał Konstytucyjny zważył, że przepis ten zobowiązuje państwo do wspomagania rodziców w realizacji tego prawa a nie do przejęcia obowiązku jego wypełniania, do czego zmierzają wprowadzone ustawą rozwiązania prawne. Stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności art. 3 pkt 17, art. 8 pkt 4 i art. 12 ustawy ze wskazanymi wyżej normami konstytucyjnymi i Konwencji o prawach dziecka, oznacza co do zasady, iż przepisy te - w zakresie spraw załatwionych na ich podstawie – nie mogą być uznane za podstawę prawną decyzji administracyjnych podejmowanych w sprawach dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 190 ust. 4 Konstytucji, orzeczenie Trybunału o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w innych przepisach właściwych dla danego postępowania. W świetle brzmienia powołanej regulacji nasuwa się wniosek, że skutkiem omawianego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, przesądzającego niezgodność przepisów stanowiących podstawę prawną decyzji wydanych w przedmiotowej sprawie ze wskazanymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji o prawach dziecka, jest obowiązek sądu uchylenia takich decyzji. W tym miejscu przypomnieć trzeba, iż mocą art. 82 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643) wprowadzono do ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego przepis art. 145a, przyznający uprawnienie do żądania wznowienia postępowania również w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego została wydana decyzja (§ 1), oraz stanowiący, że skargę w takiej sytuacji wnosi się w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (§ 2). Stosownie natomiast do art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., decyzja lub postanowienie podlega uchyleniu, gdy Sąd ten stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Podkreślenia wymaga, że ostatnio przywołana regulacja zawiera nakaz uchylenia zaskarżonej decyzji, jeżeli Sąd stwierdzi występowanie w sprawie przesłanek do wznowienia postępowania administracyjnego, natomiast jedną z tych przesłanek jest - jak wspomniano wcześniej - orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niekonstytucyjność jednego, bądź wszystkich elementów podstawy prawnej tej decyzji. Skoro w rozpoznawanej sprawie występuje omawiana przesłanka wznowienia postępowania administracyjnego, określona w art. 145a ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, należało zatem - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b oraz art. 135 p.p.s.a.- orzec o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz objętej kontrolą Sądu decyzji organu pierwszej instancji. Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie drugim decyzji oparto o przepis art. 152 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło