II SA/Op 29/13
WyrokWSA w Opolu2013-03-05
Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Krzysztof Bogusz, Elżbieta Kmiecik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić zwrotu nadpłaty opłaty za kartę pojazdu, jeśli opłata została pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z Konstytucją i ustawą, a także z prawem wspólnotowym?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić zwrotu nadpłaty opłaty za kartę pojazdu, jeśli została ona pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia, który został uznany za niezgodny z Konstytucją, ustawą Prawo o ruchu drogowym oraz art. 90 TWE. Sąd administracyjny ma prawo odmówić zastosowania takiego przepisu, nawet jeśli Trybunał Konstytucyjny odroczył jego utratę mocy obowiązującej, ponieważ sędziowie w sprawowaniu urzędu podlegają tylko Konstytucji i ustawom. Odmowa zwrotu nadpłaty w takiej sytuacji jest czynnością bezprawną.Stan faktyczny
Skarżąca M. G. wniosła skargę na czynność Starosty Opolskiego z dnia 21 listopada 2012 r., która polegała na odmowie zwrotu nadpłaty w kwocie 425 zł z tytułu opłaty za kartę pojazdu. Opłata w wysokości 500 zł została uiszczona na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2003 r., które później zostało uznane za niezgodne z Konstytucją i ustawą Prawo o ruchu drogowym przez Trybunał Konstytucyjny, a także z prawem wspólnotowym przez Trybunał Sprawiedliwości UE. Organ odmówił zwrotu, powołując się na obowiązujące przepisy w momencie pobrania opłaty oraz na uchwałę Sądu Najwyższego dotyczącą odpowiedzialności Skarbu Państwa.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił zaskarżoną czynność Starosty Opolskiego z dnia 21 listopada 2012 r., określił, że czynność ta nie podlega wykonaniu, i zasądził od Starosty Opolskiego na rzecz M. G. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Protokolant St. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 marca 2013 r. sprawy ze skargi M. G. na czynność Starosty Opolskiego z dnia 21 listopada 2012 r., nr [...] w przedmiocie opłaty za kartę pojazdu 1) uchyla zaskarżoną czynność, 2) określa, że zaskarżona czynność nie podlega wykonaniu, 3) zasądza od Starosty Opolskiego na rzecz M. G. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
M. G. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na czynność Starosty Opolskiego z dnia 21 listopada 2012 r., nr [...], polegającą na odmowie zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu w kwocie 425 zł, stanowiącą część opłaty uiszczonej w kwocie 500 zł za kartę pojazdu dla samochodu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...].
Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
Pismem z dnia 24 lipca 2012 r. M. G. wystąpiła do Starosty Opolskiego z żądaniem zwrotu kwoty 425 zł pobranej tytułem opłaty za wydanie karty pojazdu dla samochodu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem. W uzasadnieniu wyjaśniła, że opłata ta została uiszczona w wysokości 500 zł, podczas gdy zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, opłata z tytułu wydania karty pojazdu przekraczająca kwotę 75 zł jest nienależna, jako sprzeczna z Prawem o ruchu drogowym i Konstytucją. Powołując się na uzasadnienie wyroku wskazała na ekwiwalentność opłaty i podkreśliła nierozerwalny związek opłaty z wydaniem decyzji o rejestracji pojazdu. Ponadto wskazała na sprzeczność przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia z art. 90 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską, który "znajduje bezpośrednie zastosowanie". Powołała się na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie C-134/07 i wywiodła, że sporna opłata jest objęta zakazem z art. 90 akapit pierwszy TWE, którą to regulację należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się ona takiej opłacie, jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia.
Starosta Opolski wydał w dniu 20 sierpnia 2012 r. postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie zwrotu nadpłaty, wskazując jako podstawę prawną przepisy art. 61a K.p.a. w zw. z art. 60 i art. 67 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240 ze zm.), art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1241 ze zm.), art. 70, art. 72 i art. 79 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) oraz art. 77 ust. 3 i ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.). Na skutek zażalenia, wniesionego przez M. G. zgodnie z pouczeniem zawartym w tym postanowieniu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu postanowieniem z dnia 23 października 2012 r. uchyliło zaskarżone postanowienie w całości, stwierdzając, że zwrot nadwyżki uiszczonej opłaty za kartę pojazdu jest czynnością materialno-techniczną i organ pierwszej instancji nie był umocowany do wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Kolegium zakwestionowało również możliwość zastosowania w sprawie przepisów ustawy o finansach publicznych i Ordynacji podatkowej.
Po otrzymaniu powyższego postanowienia, Starosta Opolski ustosunkował się do żądania M. G. w piśmie z dnia 21 listopada 2012 r., nr [...], którym odmówił zwrotu kwoty 425 zł stanowiącej część opłaty za wydanie karty pojazdu dla samochodu o numerze rejestracyjnym [...]. Wskazał, że opłata w pełnej wysokości 500 zł uiszczona została zgodnie z przepisami obowiązującymi w dacie jej wnoszenia i że brak było podstaw do stosowania decyzyjnego trybu ustalania jej wysokości. Ponadto zauważył, że wprawdzie Trybunał Konstytucyjny stwierdził niekonstytucyjność § 1 ust. 1 rozporządzenia, ale jednocześnie określił, że powyższy przepis rozporządzenia straci moc obowiązującą dopiero 1 maja 2006 r. Pismo to zostało doręczone stronie 29 listopada 2012 r.
Pismem z dnia 4 grudnia 2012 r., które do organu wpłynęło w dniu 10 grudnia 2012 r., M. G. wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa poprzez zwrot nienależnie pobranej opłaty za kartę pojazdu dla samochodu marki [...] nr rej [...], w kwocie 425 zł. W uzasadnieniu ponownie powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 17 stycznia 2006 r., powtarzając argumentację podawaną we wniosku o zwrot nadpłaty. Ponadto podniosła, że przepis rozporządzenia określający wysokość opłaty był niezgodny z Konstytucją od chwili jego wydania, przeto brak jest podstaw do uznania, że orzeczenie Trybunału nie odnosi się do stanów faktycznych zaistniałych przed datą ww. wyroku. Na poparcie swego stanowiska powołała szereg orzeczeń sądów administracyjnych.
Starosta Opolski w piśmie z dnia 11 grudnia 2012 r., doręczonym stronie 17 grudnia 2012 r., podtrzymał stanowisko w zakresie odmowy zwrotu kwoty 425 zł.
We wniesionej skardze, zawartej w piśmie z dnia 2 stycznia 2013 r., które wpłynęło do organu 4 stycznia 2013 r. M. G. domagała się uchylenia czynności Starosty Opolskiego z dnia 21 listopada 2012 r. oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzuciła, że odmawiając zwrotu żądanej kwoty organ nie uwzględnił wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. oraz naruszył art. 90 TWE. W uzasadnieniu skargi przedstawiła zarzuty i argumentację podawane we wniosku z 24 lipca 2012 r. oraz w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa.
W odpowiedzi na skargę Starosta Opolski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej czynności. Dodatkowo zaakcentował, że sporna opłata pobrana została jeszcze przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał oraz że stanowiła ona dochód, który został już zużyty w ramach wydatków na cele publiczne. Ponadto organ zwrócił uwagę na stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2007 r., III CZP 125/07, że Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez wydanie powołanego rozporządzenia w czasie, gdy jego przepisy, pomimo stwierdzenia ich sprzeczności z Konstytucją i ustawą zwykłą przez Trybunał, dalej obowiązywały. Na tej podstawie organ stwierdził, że skoro nie można przypisać odpowiedzialności Skarbowi Państwa, to tym bardziej nie można takiej odpowiedzialności przypisać powiatowi, który pobrał opłatę na podstawie obowiązującego prawa i nie mógł przewidzieć, że przepis zostanie uznany za niekonstytucyjny. Gdyby natomiast wówczas zaniechał pobierania opłat w wysokości określonej obowiązującymi przepisami prawa, to naraziłby się na zarzut i odpowiedzialność z tytułu naruszenia dyscypliny finansów publicznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlega uwzględnieniu.
Zakres kognicji sądu administracyjnego, stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), obejmuje kontrolę działalności administracji publicznej i opiera się na kryterium zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na inne niż decyzje i postanowienia akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4). Z kolei, po myśli art. 146 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na akt lub czynność z zakresu administracji publicznej uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności (§ 1). W sprawach tych sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa (§ 2).
Na wstępie należy wskazać, że w rozpoznawanej sprawie skarga dotyczy czynności Starosty Opolskiego z dnia 21 listopada 2012 r., nr [...], polegającej na odmowie zwrotu kwoty 425 zł, która to kwota stanowi część opłaty, jaką skarżąca uiściła za wydanie karty pojazdu w związku z rejestracją pojazdu sprowadzonego z zagranicy - samochodu marki [...]. Poza sporem jest, że opłata ta została uiszczona przez skarżącą w wysokości 500 zł i że jej kwota ustalona została na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310 ze zm.), zwanego w dalszym ciągu również rozporządzeniem, a pojazd został zarejestrowany pod numerem [...] na mocy decyzji z dnia 27 czerwca 2005 r., w której potwierdzono wydanie m.in. karty pojazdu.
Z uwagi na tak określony przedmiot zaskarżenia oraz dotychczasowy przebieg postępowania, w pierwszej kolejności rozważenia wymagał charakter opłaty za kartę pojazdu oraz dopuszczalność zaskarżenia do sądu administracyjnego aktów wydanych w związku z odmową zwrotu nadpłaty z tego tytułu, jak również forma procesowa, w jakiej powinien wypowiedzieć się organ w tym zakresie. W tym zakresie, zdaniem Sądu, wiążące znaczenie ma uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 lutego 2008 r., I OPS 3/07 (ONSAiwsa 2008 r. nr 2, poz. 21), w której wyrażono pogląd, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. W uzasadnieniu tej uchwały wskazano, że wydanie karty pojazdu, tak jak i wydanie dowodu rejestracyjnego, jest nierozerwalnie związane z wydaniem decyzji administracyjnej o zarejestrowaniu pojazdu i nie stanowi odrębnej sprawy. Z tego względu również obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu i o jego istnieniu rozstrzyga organ w toku jej załatwiania. Ma on charakter obowiązku administracyjnego, który wynika z przepisów prawa, a organ jest uprawniony do orzekania w przedmiocie tego obowiązku, przy czym nie ma podstawy do rozstrzygania o tym w drodze decyzji administracyjnej, gdyż ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) w ogóle nie reguluje spraw dotyczących zwrotu uiszczonych opłat, a z przepisów K.p.a. nie można wyprowadzić zasady, że każde żądanie skierowane do organu wymaga rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej. Do uiszczania opłaty w toku zarejestrowania pojazdu nie mają zastosowania przepisy ustawy o opłacie skarbowej ani ustawy Ordynacja podatkowa. Opłata ta, co do jej istoty nie ma charakteru podatkowego, gdyż jej celem jest zrekompensowanie poniesionych przez organ kosztów wytworzenia i wydania karty pojazdu, a w razie jej nieuiszczenia, sankcją jest zwrot podania (wniosku) o zarejestrowanie pojazdu w trybie art. 261 § 2 K.p.a., a nie egzekwowanie uiszczenia tej opłaty. Odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu, organ ustosunkowuje się zatem do obowiązku wynikającego z przepisu prawa, a więc podejmuje akt lub czynność, które nie są decyzją lub postanowieniem, a które strona może poddać kontroli sądu administracyjnego.
W tym miejscu odnotowania wymaga, że w myśl art. 187 § 2 P.p.s.a., uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego jest w danej sprawie wiążąca. Związanie uchwałą odnosi się przy tym również do innych spraw sądowoadministracyjnych, w których miałby być stosowany interpretowany przepis. Zgodnie bowiem z art. 269 § 1 P.p.s.a., jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni akceptuje ocenę NSA wyrażoną w powołanym orzeczeniu, uznając, że zaprezentowany pogląd jest nadal aktualny i znajduje zastosowanie także w rozpoznawanej sprawie. Podkreślić bowiem należy, że pobranie opłaty, której częściowego zwrotu domaga się skarżąca, nastąpiło w stanie prawnym, na tle którego wydano powyższą uchwałę. W odniesieniu do tejże opłaty nie została wydana decyzja administracyjna dotycząca ustalenia jej wysokości, gdyż żaden z aktów normatywnych nie przewidywał decyzyjnej formy rozstrzygnięcia w tym zakresie. Obowiązek uiszczenia opłaty i jej wysokość wynikały wszak wprost z przepisów prawa, tj. z art. 77 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, stanowiącego, że kartę pojazdu dla samochodu innego niż pochodzący od producenta lub importera nowych pojazdów wprowadzonych do obrotu handlowego na terytorium RP, wydaje za opłatą starosta przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium RP. Z kolei wysokość opłaty w sposób kategoryczny określał akt wykonawczy wydany na podstawie delegacji ustawowej, zawartej w art. 77 ust. 4 pkt 2 tej ustawy. Natomiast sprawa dotycząca zarejestrowania samochodu [...] nr rej. [...] została zakończona prawomocną decyzją z 27 czerwca 2005 r.
W konsekwencji przyjąć trzeba, że rozstrzygnięcie o zwrocie części opłaty za kartę pojazdu, która została pobrana na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia następuje w formie czynności, podlegającej zaskarżeniu do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. Dokonując oceny dopuszczalności wniesienia skargi na akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a., należy stwierdzić, że zgodnie z art. 52 § 3 P.p.s.a., jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi (tak, jak w rozpoznawanym przypadku), skargę na akty lub czynności można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu – w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności - do usunięcia naruszenia prawa. Skarżąca spełniła powyższy wymóg, gdyż pismo organu zawierające odpowiedź w zakresie zwrotu części opłaty za kartę pojazdu otrzymała 29 listopada 2012 r., natomiast pismo z dnia 4 grudnia 2012 r., stanowiące wezwanie do usunięcia naruszenia prawa wpłynęło do organu 10 grudnia 2012 r., czyli w terminie 14 dni. Następnie, po otrzymaniu 17 grudnia 2012 r. odpowiedzi organu na powyższe wezwanie, skarga wniesiona została pismem z dnia 2 stycznia 2013 r., które wpłynęło do organu 4 stycznia 2013 r., a zatem przed upływem terminu zakreślonego w art. 53 § 2 P.p.s.a., wynoszącego 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Przechodząc do oceny zasadności żądania dotyczącego zwrotu części opłaty za kartę pojazdu, wskazać trzeba w pierwszym rzędzie na obowiązujący przepis art. 77 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, którego treść była taka sama w dacie rejestracji pojazdu skarżącej. Przepis ten stanowi, że kartę pojazdu dla samochodu innego niż pochodzący od producenta lub importera nowych pojazdów wprowadzonych do obrotu handlowego na terytorium RP, wydaje za opłatą starosta przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium RP. W art. 77 ust. 4 pkt 2 tej ustawy zawarto delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłaty za kartę pojazdu. W wykonaniu powyższej delegacji wydane zostało m.in. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, które stanowiło podstawę pobrania od M. G.k opłaty za kartę pojazdu dla samochodu marki [...] nr rej [...]. W myśl § 1 ust. 1 tego rozporządzenia, za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji na terytorium RP organ rejestrujący pobierał opłatę w wysokości 500 zł. Legalność tego przepisu zakwestionował Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r., w sprawie U 6/04, orzekł, że:
- po pierwsze, § 1 ust. 1 omawianego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. jest niezgodny:
a) z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym,
b) z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP;
- po drugie, przepis powołanego rozporządzenia traci moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006 r.
W ocenie Trybunału, niezgodność tego unormowania z ustawą Prawo o ruchu drogowym polegała na tym, że przez zawyżenie (o wartość ponad kwotę 75 zł) wysokości opłaty za kartę pojazdu wykraczała ona poza zakres delegacji ustawowej, zawartej w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5. Według tych regulacji minister właściwy do spraw transportu został upoważniony do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za kartę pojazdu (art. 77 ust. 4 pkt 2), z uwzględnieniem znaczenia tych dokumentów dla rejestracji pojazdów oraz wysokości kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów (art. 77 ust. 5). Wbrew powyższym dyspozycjom ustawodawcy, Minister Infrastruktury ustalił opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewidział. Tym samym kwestionowany przepis rozporządzenia był niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, który nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustaw i wyklucza przejmowanie przez organ wydający akt wykonawczy uprawnień ustawodawcy. Trybunał Konstytucyjny stwierdził też niezgodność spornej regulacji z art. 217 Konstytucji RP, ponieważ ustanowiona w niej opłata stanowi - ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi - daninę publiczną o charakterze podatkowym, a ta materia zastrzeżona jest do regulacji ustawowej.
Odnosząc się do istoty rozpatrywanej sprawy stwierdzić trzeba, że w świetle przywołanych argumentów Trybunału Konstytucyjnego, które skład orzekający w całości podziela, nie budzi wątpliwości niekonstytucyjność i sprzeczność z ustawą zapisu § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r., na podstawie którego pobrano od skarżącej zawyżoną opłatę w wysokości 500 zł w związku z wydaniem karty pojazdu. Skutkiem takiego stanowiska jest z kolei uznanie, że czynność odmowy zwrotu skarżącej uiszczonej przez nią opłaty za kartę pojazdu, w wysokości przekraczającej kwotę 75 zł, została dokonana bez podstawy prawnej.
Do rozstrzygnięcia pozostaje jeszcze eksponowana przez organ kwestia dotycząca ewentualnego znaczenia ww. orzeczenia Trybunału dla oceny legalności zaskarżonej do sądu czynności w sytuacji, gdy na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP odroczone zostało wejście w życie wyroku Trybunału. W ocenie Sądu, tak postawiony problem jest nieistotny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. od samego początku jego obowiązywania był niekonstytucyjny, wykraczający poza zakres udzielonej przez ustawodawcę delegacji (por. wyrok NSA z 6 lutego 2008 r., II OSK 1745/07, LEX nr 357511). Skoro tak, to w pełni uprawnione jest skorzystanie przez skład orzekający w niniejszej sprawie z kompetencji do odmowy zastosowania sprzecznego z prawem aktu podustawowego. Zgodnie bowiem z normą art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Z kolei przepis art. 8 Konstytucji RP stanowi, że jej przepisy stosuje się bezpośrednio. Natomiast, po myśli art. 184 Konstytucji RP, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej w zakresie określonym w ustawie. Powyższe oznacza m.in., że w zakresie badania konstytucyjności aktów niższego rzędu niż ustawa, sędziowie zachowują samodzielność ostatecznej decyzji o stosowaniu prawa i w toku rozpoznawania konkretnej sprawy mogą odmówić - z tego powodu - jego stosowania (por. uchwała NSA z 22 maja 2000 r., OPS 3/00, ONSA z 2000 r., nr 4, poz. 136; wyrok NSA z 16 stycznia 2006 r., I OPS 4/05, ONSAiWSA z 2006 r., nr 2, poz. 39 oraz wyrok NSA z 9 grudnia 2009 r., I OSK 773/09 i wyrok WSA w Rzeszowie z 18 lutego 2009 r., II SA/Rz 649/08 - zamieszczone na stronie internetowej Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tak właśnie stało się w niniejszej sprawie, w której Sąd dokonał samodzielnej oceny konstytucyjności spornych przepisów. W takim wypadku zbędne jest odnoszenie się do wywodów dotyczących skutków, jakie wiążą się z wydaniem przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia o utracie mocy aktu prawnego. Podobnie, za pozbawiony znaczenia w postępowaniu sądowym należy uznać argument, że w dniu pobierania od skarżącej opłaty obowiązywało rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 23 lipca 2003 r., a organ był zobowiązany do jego stosowania. Konsekwencją uznania przez Sąd przepisu rozporządzenia za niekonstytucyjny w dacie jego stosowania przez organ jest stwierdzenie, że w świetle obowiązujących przepisów prawa skarżąca miała obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu wyłącznie w wysokości uwzględniającej kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Dlatego też organ zobowiązany był przyjąć, że skarżącej przysługuje uprawnienie do zwrotu części uiszczonej kwoty opłaty za wydanie karty pojazdu, tj. w wysokości przekraczającej koszty związane z drukiem i dystrybucją kart pojazdów, zwłaszcza że w czasie dokonania zaskarżonej czynności obowiązywało już nowe rozporządzenie, ustalające wysokość spornej opłaty na kwotę 75 zł. Zdaniem Sądu, zgodzić się trzeba z argumentacją Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawioną w wyroku z 24 lutego 2009 r. (I OSK 418/08, LEX nr 518241), wedle której w sytuacji, gdy została stwierdzona niekonstytucyjność przepisu, a nie mamy do czynienia z decyzją administracyjną tylko z czynnością administracyjną w postaci pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu, trzeba zastosować "inne środki", do których odnosi się art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Za środek taki uznać należy właśnie możliwość wystąpienia o zwrot nadpłaconej kwoty za kartę pojazdu. Odmienna interpretacja prowadziłaby do sytuacji, w której nastąpiłaby utrata ochrony jednostki zagwarantowanej w art. 190 ust. 4 Konstytucji. Przepis ten rodzi bowiem prawo do kwestionowania rozstrzygnięć ukształtowanych na podstawie niekonstytucyjnego przepisu jeszcze przed orzeczeniem Trybunału stwierdzającego taką niekonstytucyjność. Trafnie też zauważono w powyższym wyroku, że uprawnienie sądów administracyjnych do badania w konkretnej sprawie konstytucyjności aktu podustawowego nie pozostaje w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego, który z mocy art. 188 Konstytucji RP jest powołany do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa, wydanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. W przypadku stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawą, różnica polega na tym, że orzeczenie Trybunału stwierdzające taką niezgodność wywołuje ten skutek, iż zakwestionowane przepisy tracą moc z chwilą wskazaną w orzeczeniu, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez Sąd jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym.
Zważywszy na regulacje ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240 ze zm.), obowiązujące od 1 stycznia 2010 r. i dotyczące trybu rozstrzygania w zakresie niepodatkowych należności budżetowych, zastrzec w tym miejscu przyjdzie, że zdaniem Sądu, kwestie zwrotu kwoty nadpłaconej z tytułu opłaty za kartę pojazdu powinny być rozstrzygane przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych. Pogląd ten uwzględnia podstawową zasadę prawa międzyczasowego, wynikającą z art. 2 Konstytucji RP, tj. niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), sprowadzającą się w istocie do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych przewidzianych nowymi regulacjami. Oznacza to zatem, że przepisy ustawy o finansach publicznych, a na ich podstawie również przepisy Działu III Ordynacji podatkowej (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) określające termin przedawnienia roszczeń, nie będą miały zastosowania do czynności dokonanych na gruncie poprzednio obowiązujących przepisów tej ustawy, zwłaszcza że obowiązujące w dacie pobrania opłaty przepisy prawa administracyjnego nie obwarowywały czynności jej zwrotu jakimkolwiek terminem przedawnienia. Odmienna wykładnia prowadziłaby zatem również do pogorszenia sytuacji prawnej skarżącej.
Podnieść ponadto należy, że prawidłowość stanowiska co do konieczności odmowy zastosowania sprzecznego z prawem przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia dodatkowo potwierdza postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 10 grudnia 2007 r. w sprawie: Piotr Kawala przeciwko Gminie Miasta Jaworzna (C-34/07, opubl. LEX nr 354541), stwierdzające niezgodność opłaty za kartę pojazdu z prawem wspólnotowym. W orzeczeniu tym stwierdzono, że "art. 90 akapit pierwszy WE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie takiej jak ta przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, która to opłata jest w praktyce nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w państwie pobierającym opłatę używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany". Stwierdzenie przez Trybunał wskazywanej sprzeczności powołanego przepisu rozporządzenia z art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (obecnie art. 110 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej) ma istotne znaczenie zważywszy, że postanowienia Traktatu są bezpośrednio stosowane i mają walor nadrzędności nad prawem krajowym państw członkowskich, co znajduje odzwierciedlenie w art. 91 Konstytucji RP oraz Traktatu akcesyjnego dotyczącego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Zgodnie z art. 2 Aktu o warunkach przystąpienia stanowiącego część Traktatu, od dnia przystąpienia do Unii Europejskiej Polska jest związana postanowieniami Traktatów założycielskich i aktów przyjętych przez instytucje Wspólnot. Wedle wskazanego wyżej art. 90 TWE żadne państwo członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych państw członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku). Nie ulega zatem wątpliwości, że prawidłowość kierunku wykładni powyższego przepisu została przesądzona przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Skoro sprzeczność § 1 ust. 1 rozporządzenia z normą prawa wspólnotowego nie budziła wątpliwości Trybunału, to Sąd orzekający w niniejszym składzie był w pełni uprawniony do odmowy zastosowania tego przepisu.
W świetle przedstawionych dotychczas rozważań nie sposób zgodzić się z prezentowanym w niniejszej sprawie stanowiskiem organu, że skarżąca nie może ubiegać się o zwrot nadpłaconej opłaty za kartę pojazdu. Tym samym uznać należało, że odmawiając skarżącej uwzględnienia roszczenia dotyczącego zwrotu części nadpłaconej opłaty za wydanie karty pojazdu, z jednoczesnym powołaniem się na niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą przepis określający wysokość tej opłaty, organ administracji działał bezprawnie.
Z tych względów wniesioną w niniejszej sprawie skargę uznać należało za zasadną. Dostrzec przy tym trzeba, że stanowisko i ocena prawna, prezentowane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, są konsekwentne i zbieżne z poglądami wypracowanymi dotychczas na tle zwrotu opłaty za kartę pojazdu w licznych sprawach rozpoznawanych przez tut. Sąd, które znalazły akceptację Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki NSA z 20 grudnia 2012 r.: I OSK 2203/12, I OSK 2201/12, I OSK 2195/12, I OSK 2194/12 oraz z 19 grudnia 2012 r.: I OSK 2190/12, I OSK 2188/12, I OSK 2184/12, I OSK 2115/12, wszystkie dostępne na stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 146 § 1 P.p.s.a. orzeczono, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie drugim oparto o przepis art. 152 P.p.s.a., natomiast orzeczenie o kosztach uzasadnia przepis art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ administracji ustali kwotę wymaganej opłaty za kartę pojazdu, mając na uwadze kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz stanowisko Sądu wyrażone w uzasadnieniu niniejszego wyroku, że czynność odmowy zwrotu skarżącej uiszczonej przez nią opłaty za kartę pojazdu, w wysokości przekraczającej 75 zł, została dokonana bez podstawy prawnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło