II SA/Op 40/17

WyrokWSA w Opolu2017-02-28

Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Elżbieta Kmiecik, Jerzy Krupiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony z zachowaniem terminu i czy strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie zachowała siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, a także nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Trudna sytuacja finansowa strony nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w przedmiocie przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta Opola orzekł o obowiązku zapłaty kwoty 43.971 zł z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu. Strona wniosła odwołanie z uchybieniem terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu. Następnie strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który został odmówiony postanowieniem SKO. Strona wniosła skargę do WSA w Opolu, kwestionując postanowienie o odmowie przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędzia NSA Jerzy Krupiński po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 28 lutego 2017 r. sprawy ze skargi M. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 26 października 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu oddala skargę. Decyzją z dnia 15 lutego 2016 r., nr [...], Prezydent Miasta Opola na podstawie art. 130a ust. 10h i ust.10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.) orzekł o obowiązku zapłaty kwoty 43.971 zł z tytułu kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem, oszacowaniem pojazdu marki Ford [...] o nr rejestracyjnym [...], należącego do M. P. Powyższa decyzja doręczona została M. P. w dniu 19 lutego 2016 r., co potwierdził podpisem na pocztowym zwrotnym potwierdzeniu doręczenia przesyłki. Nie godząc się z tą decyzją M. P. wniósł odwołanie, zawarte w piśmie datowanym na dzień 6 marca 2016 r., które złożył w Urzędzie Miasta [...] w dniu 7 marca 2017 r., co wynika z prezentaty uwidocznionej na egzemplarzu ww. pisma oraz z pisma organu z dnia 31 maja 2016 r. Postanowieniem z dnia 23 czerwca 2016 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że ostatnim dniem 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji doręczonej w dniu 19 lutego 2016 r. był 4 marca 2016 r. (piątek). Odwołanie zostało natomiast złożone osobiście w Urzędzie Miasta [...] w dniu 7 marca 2016 r. (poniedziałek), a więc z uchybieniem ustawowego terminu. Jednocześnie opóźnienie to nie zostało usprawiedliwione i wraz z odwołaniem nie został złożony wniosek o przywrócenie terminu. Powyższe postanowienie zostało doręczone M. P. dnia 8 sierpnia 2016 r., co wynika z adnotacji na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. W dniu 5 września 2016 r. M. P. złożył osobiście w siedzibie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu pismo opatrzone datą 31 sierpnia 2016 r., zatytułowane "Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania", w którym wniósł o przywrócenie terminu odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Opola z dnia 15 lutego 2016 r. Zakwestionował stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu wyrażone w postanowieniu z dnia 23 czerwca 2016 r., stwierdzającym uchybienie terminu do wniesienia odwołania i podniósł, że miał pełną świadomość, iż termin do zaskarżenia decyzji wynosi 14 dni i wskazał, że termin ten był przez niego przestrzegany. Wyjaśnił, że z uwagi na natłok obowiązków pracowniczych mógł termin ten przeoczyć, zważywszy, iż "chodziło o dni graniczne z tzw. weekendem czyli piątek i poniedziałek". Stwierdził, że zważywszy na fakt, iż sobota i niedziela są dniami ustawowo wolnymi od pracy, to tak naprawdę chodzi o uchybienie wynoszące jeden dzień i oznacza to konieczność rozważenia, czy uchybienie terminu jest na tyle istotne aby uniemożliwić odwołanie. Podał, że do wniosku dołącza zaświadczenie A z dnia 29 sierpnia 2016 r. stwierdzające, że w dniach 5 i 6 marca 2016 r. wykonywał obowiązki pracownicze i oznacza to, że rzeczywiście miał nadmiar obowiązków i mógł bez swojej winy przeoczyć termin do złożenia odwołania, co uczynił niezwłocznie po zakończeniu dwóch dni pracy. Postanowieniem z dnia 26 października 2016 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu orzekło o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy powołał przepisy art. 58 i art. 59 § 2 K.p.a. i stwierdził, że strona została prawidłowo pouczona o sposobie i terminie wniesienia odwołania w decyzji organu pierwszej instancji, którą doręczono w dniu 19 lutego 2016 r. Termin do złożenia odwołania upłynął więc z dniem 4 marca 2016 r., a odwołanie wniesione zostało z uchybieniem terminu, bo dnia 7 marca 2016 r. Wraz z odwołaniem strona nie złożona wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia i swoją prośbę w tym przedmiocie wniosła dopiero w dniu 5 września 2016 r. Rozpoznając złożony wniosek organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 58 K.p.a. przywrócenie terminu do podjęcia czynności procesowych uwarunkowane jest spełnieniem równocześnie przesłanek w postaci: uprawdopodobnienia przez stronę, iż uchybienie terminu nastąpiło nie z jej winy, wniesienia przez stronę prośby o przywrócenie terminu, dochowania siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, który biegnie od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu oraz dopełnienia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin. Ocena, czy prośba o przywrócenie terminu została przez stronę wniesiona w terminie, uzależniony jest natomiast od ustalenia w jakiej dacie ustała przeszkoda, z powodu której strona uchybiła terminowi do wniesienia odwołania. Uwzględniając okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu Kolegium dostrzegło, że M. P. sam podał, iż miał pełną świadomość co do terminu do wniesienia odwołania. Zarówno w ostatnim jego dniu, tj. 4 marca 2016 r., jak również w dniach go poprzedzających, nie istniały przy tym żadne przeszkody do wniesienia odwołania. Przeszkody te, na co wskazuje strona, mogły pojawić się dopiero w dniach 5 i 6 marca 2016 r., a więc już po upływie terminu do wniesienia odwołania i mogły one ustać w dniu 7 marca 2016 r. Dlatego, w ocenie Kolegium, nie można przypisać stronie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, co zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku". Niezależnie od powyższego Kolegium stwierdziło, że nawet gdyby przyjąć, iż w dniu 7 marca 2016 r. ustała ewentualna przeszkoda do wniesienia odwołania, to termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania rozpocząłby bieg od dnia 8 marca 2016 r. i zakończyłby się z dniem 15 marca 2016 r. Skoro natomiast prośba o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania została złożona w dniu 5 września 2016 r., to należało uznać, że i tak nie został zachowany termin do wniesienia tej prośby, o którym mowa w art. 58 § 2 K.p.a. Sumując organ uznał, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w dniu 5 września 2016 r., czyli z uchybieniem terminu określonego w art. 58 § 2 K.p.a., a także bez uprawdopodobnienia przez stronę, że uchybienie terminu nie nastąpiło z jej winy, stanowi niespełnienie przesłanek koniecznych do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i oznacza brak podstaw do uwzględnienia prośby strony. Na powyższe postanowienie M. P. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu. Kwestionując decyzję Prezydenta Miasta Opola orzekającą o obowiązku zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem i oszacowaniem pojazdu, wskazał, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji nie wynikało z jego złej intencji czy celowego działania, lecz było efektem niekompetencji pełnomocnika, który sporządził odwołanie. Wskazując na swoja trudną sytuację materialną wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, bądź o wskazanie rozwiązania przedmiotowej, tak ważnej dla niego sprawy. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.) zwanej P.p.s.a, uwzględnienie skargi na postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku natomiast braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Dodać jeszcze trzeba, że na zasadzie art. 119 pkt 3 oraz art. 120 P.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Oznacza to, że w przypadku tego rodzaju skarg, skierowanie ich do rozpoznania w powyższym trybie nie jest uzależnione od wniosku strony. Na takiej właśnie podstawie została rozpoznana przez Sąd złożona w niniejszej sprawie skarga na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 26 października 2016 r., którym odmówiono przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Opola w sprawie zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem i oszacowaniem pojazdu usuniętego z drogi. Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, że nie narusza ono przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa procesowego, tj. znajdujących zastosowanie w niniejszej sprawie przepisów art. 58 i art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2015 r. poz. 1659, z późn. zm.), zwanej dalej K.p.a. Z tego też powodu uznał, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Uzasadniając dokonaną ocenę w pierwszej kolejności podkreślić trzeba, że warunkiem skutecznego dokonania czynności procesowej w postaci wniesienia odwołania jest zachowanie ustawowego terminu do jego złożenia, który zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a. wynosi czternaście dni od dnia doręczenia stronie decyzji. W stanie faktycznym niniejszej sprawy decyzja Prezydenta Miasta Opola z dnia 15 lutego 2016 r. została doręczona skarżącemu w dniu 19 lutego 2016 r. i zawierała ona prawidłowe pouczenie o terminie do złożenia odwołania, który upływał z dniem 4 marca 2016 r. (piątek). Odwołanie od tej decyzji skarżący wniósł jednak dopiero w dniu 7 marca 2016 r. Bezspornym jest zatem, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania, co zostało stwierdzone ostatecznym postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego Opolu z dnia 23 czerwca 2016 r. Uchybienie terminowi powodowało zamknięcie drogi do ponownego rozpoznania przez organ odwoławczy sprawy o zapłatę kosztów związanych z usunięciem, przechowaniem i oszacowaniem pojazdu, zakończonej decyzją organu pierwszej instancji. Pismem z dnia 31 sierpnia 2016 r. skarżący wystąpił jednak z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wyjaśnić w związku z tym przyjdzie, że instytucja przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym ma na celu stworzenie możliwości skutecznego dokonania czynności procesowej w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Stosownie do art. 58 § 1 K.p.a., termin - w razie jego uchybienia - należy przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Natomiast w myśl art. 58 § 2 K.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Stosownie do art. 58 § 3 K.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2, jest niedopuszczalne. Z zacytowanych przepisów wynika, że ustawodawca uzależnił przywrócenie uchybionego terminu od łącznego spełnienia następujących przesłanek: - wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu, - zachowania siedmiodniowego terminu do złożenia prośby, który biegnie od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, - jednoczesnego dokonania czynności, która nie została dokonana w terminie - uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Niespełnienie któregokolwiek z ww. warunków, nawet przy zaistnieniu pozostałych, czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Podkreślić przy tym trzeba, że przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, który w myśl art. 58 § 3 K.p.a. nie podlega przywróceniu, jest pierwotna w stosunku do pozostałych przesłanek. Ustalenie przez organ w pierwszej kolejności, że powyższy termin nie został zachowany, uniemożliwia tym samym uwzględnienie wniosku i zawsze skutkuje odmową przywrócenia terminu. Datą, od której należy liczyć bieg tego terminu, jest z kolei data uzyskania przez osobę zainteresowaną wiadomości o zdarzeniu powodującym rozpoczęcie biegu terminu. W orzecznictwie wskazuje się, że takim zdarzeniem może być np. dzień doręczenia stronie postanowienia o stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z 10 marca 2000 r., I SA/Lu 1524/98, System Informacji Prawnej LEX nr 42915, wyrok NSA z 7 marca 2003 r., I SA 2007/01 oraz wyrok WSA w Opolu z dnia 8 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Op 409/15, dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ustalone w art. 58 K.p.a. kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z kolei z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie przesłanki braku winy w uchybieniu terminu należy odwołać się do obiektywnego miernika staranności. Przeszkoda powodująca uchybienie terminu powinna mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. W konsekwencji, o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy nawet przy użyciu przez stronę największego w określonym stanie faktycznym wysiłku, nie była ona w stanie przezwyciężyć przeszkody, która uniemożliwiła jej dokonanie czynności w terminie. Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Do takich okoliczności zalicza się między innymi przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji, czy inną nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwoliła na dokonanie czynności procesowej lub posłużenie się osobą trzecią w celu dokonania czynności w zakreślonym terminie. Każdy natomiast, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu, wyłącza możliwość jego przywrócenia. Podstawą do odmowy przywrócenia terminu będzie zatem nie tylko wina umyślna, ale również niedbalstwo, rozumiane jako niedołożenie należytej staranności w dbałości o swoje interesy, bądź - w przypadku pełnomocnika - o interesy jego mocodawcy. Uchybienie przez stronę terminowi spowodowane okolicznościami związanymi z osobą jej pełnomocnika, w pełni odnosi przy tym negatywne skutki wobec niej samej. W razie niedochowania terminu przez pełnomocnika, spoczywa na nim zatem obowiązek wykazania zaistnienia okoliczności wyłączających jego winę (por. wyroki NSA z 7 września 2010 r., I OSK 1459/09 oraz z 15 lipca 2009 r., II OSK 1162/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Brak winy w uchybieniu winien zostać uprawdopodobniony, a więc powinien być uwiarygodniony przez wnioskodawcę stosowną argumentacją wskazującą na staranność oraz na to, że przeszkoda w uchybieniu terminowi była od strony niezależna, obiektywna, istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu i pomimo dochowania należytej staranności nie można było jej usunąć. Organ dokonuje natomiast oceny wiarygodności przedstawionych przez stronę okoliczności i ich wpływu na uchybienie terminu w kontekście braku winy. Mając na uwadze przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w postępowaniu administracyjnym, ustalone w art. 58 K.p.a., w ocenie Sądu stwierdzić trzeba, że w niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu dokonało prawidłowej oceny złożonego przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Prawidłowo też w związku z dokonaną oceną Kolegium odmówiło przywrócenia terminu uznając, że skarżący uchybił siedmiodniowemu terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, a w dalszej kolejności, że nie uprawdopodobnił również braku winy w uchybieniu temu terminowi. Dostrzec należy, że we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania skarżący jako przyczynę uchybienia terminowi wskazał okoliczność, że termin do wniesienia odwołania upływał 4 marca 2016 r., który to dzień przypadał na piątek, natomiast sobota i niedziela są dniami ustawowo wolnymi od pracy. Przedstawił zaświadczenie na dowód tego, że w dniach 5 i 6 marca 2016 r. w godzinach od 9.30 do 17.45 był w pracy, a odwołanie złożył w poniedziałek, dnia 7 marca 2016 r., tj. w pierwszym możliwym terminie. Wskazał przy tym, że miał pełną świadomość, jaki był termin do wniesienia odwołania. Wniosek o przywrócenie terminu nie został jednak złożony wraz z odwołaniem od decyzji, lecz dopiero w dniu 5 września 2016 r. W świetle tych okoliczności zgodzić się należy z oceną Kolegium, że w razie uznania, iż przeszkoda do wniesienia odwołania ustała we wskazywanym przez skarżącego dniu 7 marca 2016 r., wówczas ustalony w art. 58 § 2 K.p.a. siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania rozpocząłby bieg od dnia 8 marca 2016 r. i zakończył się z dniem 15 marca 2016 r. Skoro natomiast prośba o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania została złożona w siedzibie organu w dniu 5 września 2016 r., to bezsprzecznie termin ten nie został zachowany. Dodatkowo można też zauważyć, że nawet gdyby uznać, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku rozpoczął bieg dopiero od dnia otrzymania przez skarżącego postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia środka odwoławczego - choć brak jest ku temu podstaw z uwagi na fakt prawidłowego pouczenia w decyzji o terminie wniesienia odwołania oraz ze względu na wskazaną we wniosku świadomość strony co do tego terminu - to również wówczas brak byłoby podstaw do stwierdzenia zachowania terminu z art. 58 § 2 K.p.a. Postanowienie o stwierdzeniu uchybieniu terminu doręczone zostało bowiem skarżącemu w dniu 8 sierpnia 2016 r., a więc siedmiodniowy termin do złożenia wniosku rozpocząłby bieg w dniu 9 sierpnia 2016 r. i upłynąłby z dniem 15 sierpnia 2016 r., który jest dniem ustawowo wolnym od pracy, termin upływałby w następnym dniu roboczym, tj. w dniu 16 sierpnia 2016 r. (wtorek). Niewątpliwie zatem w niniejszej sprawie nie istniały żadne podstawy do uznania, że wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 K.p.a. Niemożliwe było również przywrócenie tego terminu, gdyż wyklucza to przepis art. 58 § 3 K.p.a. W odniesieniu do przesłanki braku winy w uchybieniu terminu podzielić natomiast należy pogląd organu odwoławczego, że skarżący nie wykazał, aby zarówno w ostatnim dniu do wniesienia odwołania, tj. w dniu 4 marca 2016 r., jak również w trakcie biegu całego terminu do wniesienia odwołania, w ogóle istniały jakiekolwiek przeszkody do wniesienia tego środka zaskarżenia. Skarżący sam podał, że przeszkody takie mogły pojawić się dopiero w dniach 5 i 6 marca 2016 r., a zatem już po upływie terminu do wniesienia odwołania, stąd nie mogły one w żaden sposób wpływać na uchybienie terminu. Tym samym uznać w rozpoznawanej sprawie należało, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło w wyniku niedochowania przez skarżącego należytej staranności w dokonaniu tej czynności. Skoro skarżący nie wskazał we wniosku żadnych wyjątkowych i nagłych okoliczności zaistniałych w trakcie biegu terminu do wniesienia odwołania, które uniemożliwiały jego dochowanie, to nie można było w niniejszej sprawie stwierdzić po stronie skarżącego braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Reasumując, Sąd podzielił ocenę Kolegium dotyczącą uchybienia przez skarżącego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, określonego w art. 58 § 2 K.p.a. i braku uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy skarżącego. W konsekwencji Sąd uznał, że w sprawie nie zostały spełnione kumulatywne przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, o których mowa w art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. i brak było podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego złożonego w tym przedmiocie. Z tego też względu zaskarżonym postanowieniem prawidłowo Kolegium orzekło o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Opola z dnia 15 lutego 2016 r. Mając na uwadze treść skargi wskazać ponadto trzeba, że trudna sytuacja finansowa strony nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w przedmiocie przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu administracyjnym, w tym do wniesienia odwołania. Przy ocenie dokonywanej w odniesieniu do przesłanki braku winy w uchybieniu terminu nie ma też znaczenia, czy uchybienie terminu wynikało z winy strony, czy z winy jej pełnomocnika. W każdym przypadku to strona składająca wniosek ponosi bowiem negatywne skutki uchybienia terminowi. Jednocześnie, w granicach kognicji Sądu nie mieści się orzekanie w przedmiocie przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu administracyjnym. Jak wskazano na wstępie Sąd dokonuje oceny legalności działań organów, a więc ocenia ich zgodność z prawem i nie jest kompetentny do zastępowania organów w podejmowaniu rozstrzygnięć należących do ich właściwości. Zgodnie natomiast z art. 59 § 2 K.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania, którym w niniejszej sprawie jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu. Z przedstawionych względów, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło