II SA/Op 444/15

PostanowienieWSA w Opolu2015-11-23

Skład orzekający: Grażyna Jeżewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji administracyjnej z powodu niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków może zostać uwzględniony, gdy strona skarżąca nie przedstawiła wystarczających dowodów na poparcie swoich twierdzeń?
Ratio decidendi
Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, ponieważ strona skarżąca nie wykazała przesłanek uzasadniających zastosowanie art. 61 § 3 P.p.s.a. Przedłożone dokumenty finansowe nie potwierdziły niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody ani spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, a ciężar udowodnienia tych okoliczności spoczywa na wnioskodawcy.
Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Opolu utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł za urządzanie gier na automacie poza kasynem. Wraz ze skargą Spółka złożyła wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji, argumentując, że grozi jej znaczna szkoda i trudne do odwrócenia skutki, w tym utrata płynności finansowej i upadłość, ze względu na koszty działalności i liczbę toczących się postępowań o wymierzenie kar pieniężnych.
Rozstrzygnięcie
Sąd postanowił odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Jeżewska po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A Sp. z o.o. z siedzibą we [...] o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi A Sp. z o.o. z siedzibą we [...] na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia 30 lipca 2015 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry postanawia odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. A Sp. z o.o. z siedzibą we [...] (zwana dalej jako: "Spółka") wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia 30 lipca 2015 r., nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu z dnia 12 maja 2015 r., nr [...], w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł z tytułu urządzania gier na automacie poza kasynem gry. W skardze Spółka wniosła m.in. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji przez sąd administracyjny, na zasadzie art. 61 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody skarżącej Spółce oraz spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Wskazała, że działalność w zakresie gier na automatach o niskich wygranych stanowi główne źródło utrzymania dochodów Spółki, co umożliwia jej tym samym nieprzerwane funkcjonowanie. Brak udzielenia ochrony z art. 61 § 1 P.p.s.a., może spowodować niemożliwe wręcz do odwrócenia skutki w postaci znacznego utrudnienia prowadzenia przez Spółkę przedmiotowej działalności gospodarczej, czy też wręcz jej zaprzestania. Sytuacja finansowa Spółki nie jest bowiem stabilna i nawet stosunkowo nieznaczna kara finansowa, może prowadzić do zachwiania jej kondycji w stopniu utrudniającym lub nawet uniemożliwiającym dalsze prowadzenie gospodarczej aktywności. Wymierzenie i wyegzekwowanie wymierzonej Spółce kary pieniężnej może zatem przyczynić się do wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, a zatem takiego uszczerbku, w tym przypadku o charakterze majątkowym, który nie będzie mógł być usunięty przez późniejszy zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Do wniosku Spółka załączyła rachunek zysków i strat oraz sprawozdanie finansowe na dzień 31 grudnia 2014 r., z którego - jak podała - wynika, że wypracowała zysk netto w wysokości 409.068,50 zł, który - jej zdaniem - biorąc szeroki zakres działalności Spółki, nie stanowi o znacznej rentowności przedsiębiorstwa. Dokonując analizy ww. sprawozdania, Spółka wskazała na znaczące koszty działalności operacyjnej przedsiębiorstwa (łącznie 43.316.921,87 zł), na które składały się: koszty operacyjne w postaci odpisów amortyzacyjnych (245.122,34 zł), zużycie materiałów i energii (1.419.535,65 zł), koszty związane z usługami obcymi (33.700.863,38 zł), podatki i opłaty, łącznie z wypłatami i składkami na ubezpieczenie społeczne i inne świadczenia w łącznej wysokości opiewającej na kwotę 92 332,69 zł. Z powyższego zestawienia - według Spółki - wynika, że ponosi ona koszty, które są konieczne i nieuniknione w przypadku tak szerokiego zakresu działalności, a wypracowany zysk netto nie stanowi o definitywnie pozytywnej prognozie finansowej przedsiębiorstwa. Dalej Spółka zauważyła, że w przypadku jakichkolwiek - prowadzonych wobec niej - kolejnych postępowań egzekucyjnych, wskaźnik rentowności przedsiębiorstwa zmaleje, co - jej zdaniem - stanowi o realnym zagrożeniu sytuacji majątkowej Spółki, w oparciu chociażby o dotychczasowe funkcjonowanie na rynku gospodarczym. Opierając się na analizie finansowej przedsiębiorstwa spółka zaznaczyła, że wyegzekwowanie kwot z tytułu kar pieniężnych, dochodzonych przez poszczególne organy podatkowe, wpłynie negatywnie na dalszą kondycję finansową przedsiębiorstwa i automatycznie ulegnie pogorszeniu dalsza jego prognoza. Spółka wskazała na mnogość (427) postępowań toczących się przeciwko niej w przedmiocie wymierzenia kar pieniężnych (odwołała się do konkretnych sygnatur spraw). Zaakcentowała, że już jednostkowa kara może pociągnąć negatywne dla niej konsekwencje. Stwierdziła, że zbiorcze ujęcie kary, wynoszące 5.124.000,00 zł, co stanowi trzynastokrotność rocznego zysku Spółki, obrazuje prawdopodobieństwo (graniczące z pewnością) powstania niemożliwych do odwrócenia skutków. Podniosła, że art. 61 § 3 P.p.s.a. należy interpretować funkcjonalnie, oceniając łącznie prognozowane skutki wymierzenia kar pieniężnych. Podkreśliła, że dopiero zsumowanie kar przesądza o możliwości spowodowania poważnego i realnego zagrożenia dla bytu gospodarczego spółki. Spółka podała również, że udzielenie ochrony tymczasowej w niniejszej sprawie znajduje swoje uzasadnienie także z tego względu, iż organy celne podjęły już czynności w celu wyegzekwowania wymierzonych kar, w związku z czym zachodzi realna obawa spowodowania szkody. Końcowo skarżąca zauważyła, że niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub powstania trudnych do odwrócenia skutków musi się odnosić do przyszłości, bowiem sama analiza stanu teraźniejszego nie będzie wystarczająca dla oceny konieczności wstrzymania wykonania decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Opolu zważył, co następuje: W myśl zasady wyrażonej w art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Jednakże, stosownie do treści art. 61 § 3 P.p.s.a., Sąd na wniosek strony może wydać postanowienie o wstrzymaniu w całości lub w części aktu lub czynności, będących przedmiotem zaskarżenia, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Instytucja ta ma charakter wyjątku od zasady przewidującej, że ostateczna decyzja administracyjna i postanowienie administracyjne korzystają z domniemania zgodności z prawem i podlegają wykonaniu. Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA), wyrażonym m.in. w postanowieniu z 20 grudnia 2004 r. (GZ 138/2004, dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej zwanej CBOSA), podstawową przesłanką wstrzymania wykonania decyzji, stosownie do treści art. 61 § 3 P.p.s.a., jest wykazanie niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Oznacza to, że chodzi o taką szkodę (majątkową i niemajątkową), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego lub wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Żądając wstrzymania wykonania decyzji, strona skarżąca ma zatem obowiązek wykazać istnienie konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie aktu lub czynności jest zasadne, z uwagi na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków (por. postanowienie NSA z 14 listopada 2006 r., II FZ 585/06, dostępne w CBOSA). Ciężar udowodnienia zaistnienia przesłanek opisanych w art. 61 § 3 P.p.s.a. spoczywa na wnioskodawcy. Zagadnienie to było rozważane w orzeczeniach NSA. Sąd ten przyjmował między innymi, że obowiązek przedstawienia okoliczności, które pozwolą sądowi na dokonanie oceny, czy spełnione są przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, spoczywa wyłącznie na wnioskodawcy. Brak przy tym podstaw, aby żądać od sądu poszukiwania argumentów przemawiających za wstrzymaniem wykonania aktu za samą stronę (por. postanowienie NSA z dnia 15 stycznia 2015 r., I OZ 1236/14, dostępne w CBOSA). W innym orzeczeniu podniósł, że jeżeli we wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności strona nie wykaże okoliczności uzasadniających stwierdzenie, iż zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, to nie można tego uznać za brak formalny wniosku, lecz za brak przesłanek ochrony tymczasowej przez sąd uzasadniający oddalenie wniosku (por. postanowienie NSA z dnia 14 stycznia 2015 r., II OZ 1399/14, dostępne w CBOSA). NSA zważył też, że to w interesie skarżącego leży takie sformułowanie wniosku, by był on precyzyjny i dotyczył konkretnych zagrożeń. Również w jego interesie leży poparcie tychże twierdzeń stosownymi dokumentami; sąd musi mieć wiedzę o okolicznościach uzasadniających wstrzymanie wykonania decyzji oraz mieć możliwość zweryfikowania tejże wiedzy. Uprawdopodobnienie okoliczności nie oznacza gołosłownego stwierdzenia przez podmiot na nią się powołujący, że okoliczność ta istnieje (por. postanowienie NSA z dnia 19 września 2014 r., II FZ 1419/14, dostępne w CBOSA). Przy czym sąd administracyjny w razie braku takich dokumentów, czy to w aktach sprawy, czy też z powodu niedołączenia ich do wniosku nie jest uprawniony, przed rozpoznaniem wniosku o wstrzymanie do wzywania strony o ich przedstawienie. W przypadku bowiem wniosku o wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności, P.p.s.a. nie przewiduje, jak choćby w ramach instytucji prawa pomocy, możliwości skorzystania z uzupełniającego postępowania dowodowego (por: postanowienie NSA z dnia 12 września 2014 r., sygn. akt I FZ 268/14, dostępne w CBOSA). Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko wyrażone w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 grudnia 2012 r., sygn. akt II GZ 455/12, w którym wskazano, że "postanowienie o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności wydawane jest wyjątkowo, na wniosek skarżącego i nie stosuje się w odniesieniu do niego treści art. 49 P.p.s.a. Oznacza to, że w przypadku nieuzasadnienia lub niedostatecznego uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności przewodniczący nie ma obowiązku wzywania strony do jego uzupełnienia lub poprawienia, a inicjatywa dowodowa i odpowiedzialność za skuteczność złożonego wniosku spoczywa w całości na wnioskodawcy". Odnosząc powyższe rozważania do przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, że Spółka nie wykazała zarówno przesłanek na jakich opiera swój wniosek, jak też nie przedstawiła żadnych okoliczności, ani dokumentów uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu. Ogólny kilkukrotnie powtarzane stwierdzenia skarżącej o niebezpieczeństwie powstania dla niej niemożliwych do odwrócenia skutków i wyrządzenia znacznej szkody, nie wyjaśniają, na czym polega niebezpieczeństwo powstania kwalifikowanych skutków, o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a., a także nie znajdują potwierdzenia w dokumentach źródłowych odnoszących się do jej sytuacji finansowej oraz majątkowej. Przenosząc powyższe uwagi na grunt badanej sprawy, wskazać trzeba, iż Spółka - uzasadniając swój wniosek - podniosła, że w przypadku wykonania decyzji może dojść do utraty jej płynności finansowej i ostatecznie do upadłości. Dodatkowo podkreśliła, że ponosi duże koszty, opiewające na łączną kwotę 43.316.921,87 zł, a wypracowany zysk netto nie stanowi o definitywnej prognozie finansowej przedsiębiorstwa. Na poparcie powołanych twierdzeń, przedłożyła rachunek zysków i strat za okres 29 sierpnia 2013 r. - 31 grudnia 2014 r. oraz sprawozdanie finansowe na dzień 31 grudnia 2014 r. a także podała sygnatury spraw, w których wszczęto postępowania o wymierzenie jej kar pieniężnych. Według Sądu, przedłożone przez spółkę dokumenty nie świadczą o utracie przez nią płynności finansowej. Załączony do wniosku rachunek zysków i strat za okres 29 sierpnia 2013 r. - 31 grudnia 2014 r. ukazuje, że Spółka - pomimo twierdzeń o złej sytuacji ekonomicznej - w podanym okresie uzyskała przychód w kwocie 43.927.549,16 zł oraz zysk w wysokości 604.750,73 zł. Wobec tego zarówno liczba wszczętych przez Spółkę procesów sądowych, jak i łączna kwota kosztów operacyjnych przedsiębiorstwa, nie uzasadnia wstrzymania wykonania decyzji. Spółka nie uprawdopodobniła, jaką szkodę lub jakie konkretnie trudne do odwrócenia skutki może spowodować wyegzekwowanie od niej co najmniej łącznej kwoty, z tytułu nałożonych na nią kar pieniężnych. Sam fakt, że kwota ta przekracza roczny zysk spółki - osiągnięty w 2014 r. - bez wykazania, jaka jest jej aktualna sytuacja finansowa, nie może przesądzać i nie przesądza o zdolnościach płatniczych spółki, które pozostają w sprawie niewyjaśnione. Nie wiadomo zatem, czy istnienie wskazanego zobowiązania może spowodować niewypłacalność i konieczność likwidacji Spółki, tym bardziej, iż zamknęła przecież rok 2014 dodatnim wynikiem finansowym, nie podała, że utraciła płynność finansową. W dalszym ciągu prowadzi dochodową działalność gospodarczą (tak: NSA w postanowieniu z 8 lipca 2015 r., I GZ 397/15, dostępne w CBOSA). Ponadto Spółka, poza wspomnianą dokumentacją, nie przedstawiła żadnych innych dowodów, które rzetelnie pozwoliłyby ocenić jej rzeczywistą - aktualną (podkreślenie Sądu) - sytuację finansową, np. wyciągów z rachunków bankowych. Trzeba poza tym podkreślić, że Spółka winna liczyć się z okolicznością, że każda decyzja administracyjna zobowiązująca do uiszczenia należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach strony zobowiązanej do ich uiszczenia. Nie jest to więc sytuacja, która - sama w sobie - uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, określona w art. 61 P.p.s.a. Skoro więc Spółka nie uprawdopodobniła niebezpieczeństwa wystąpienia "znacznej" szkody, to nie można przyjąć twierdzenia, że wykonanie decyzji spowoduje taką szkodę. Spółka nie podniosła również argumentów przemawiających za tym, że wykonanie decyzji zrodzi niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Mając na uwadze wskazane okoliczności, na podstawie art. 61 § 3 P.p.s.a., Sąd postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło