II SA/Op 554/15

WyrokWSA w Opolu2016-03-17

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Grażyna Jeżewska, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze mogło uchylić decyzję organu pierwszej instancji i orzec co do istoty sprawy na niekorzyść strony odwołującej się, powołując się na rażące naruszenie prawa, jeśli organ pierwszej instancji popełnił jedynie błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących okresu i wysokości nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie mogło uchylić decyzji organu pierwszej instancji i orzec na niekorzyść strony odwołującej się, powołując się na rażące naruszenie prawa, jeśli organ pierwszej instancji popełnił jedynie błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących okresu i wysokości nienależnie pobranych świadczeń. Błąd w ustaleniach faktycznych nie stanowi rażącego naruszenia prawa uzasadniającego odstąpienie od zakazu reformationis in peius. Ponadto, organ odwoławczy nie może wyjść poza zakres postępowania wszczętego przez organ pierwszej instancji bez zawiadomienia strony.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji i orzekła, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego pobrane przez J. W. w okresie od stycznia do lutego 2013 r. w kwocie 700 zł są nienależnie pobrane. Organ pierwszej instancji ustalił nienależnie pobrane świadczenia w kwocie 500 zł za okres od lutego 2013 r. Skarżący zarzucił, że nie został poinformowany o konieczności księgowania wyegzekwowanych przez komornika pieniędzy na fundusz alimentacyjny i wskazał na swoją trudną sytuację finansową.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Stykała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2016 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 18 maja 2015 r., nr [...] w przedmiocie uznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane uchyla zaskarżoną decyzję. Przedmiot zaskarżenia stanowi decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 18 maja 2015 r., nr [...], wydana po rozpatrzeniu odwołania J. W. od decyzji Kierownika Działu Świadczeń Rodzinnych i Alimentacyjnych Ośrodka Pomocy Społecznej w Kluczborku, działającego z upoważnienia Burmistrza Kluczborka - ustalającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego pobrane w okresie od 1 lutego 2013 r. do dnia 28 lutego 2013 r. na podstawie decyzji nr [...] z dnia 7 lutego 2013 r., jako nienależnie pobrane oraz określającej wysokość nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na kwotę 500 zł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu ww. decyzją uchyliło rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w całości i orzekając o istocie sprawy stwierdziło, że wypłacone osobie uprawnionej – J. W., świadczenia z funduszu alimentacyjnego w łącznej kwocie 700 zł za okres od 1 stycznia 2013 r. do dnia 28 lutego 2013 r. są świadczeniami nienależnie pobranymi. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym: Decyzją z dnia 7 lutego 2013 r., nr [...], wydaną przez Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w Kluczborku zostało przyznane J. W. prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego w wysokości 500 zł miesięcznie na okres od 1 stycznia 2013 r. do 30 września 2013 r. Świadczenia z funduszu alimentacyjnego przyznano na podstawie tytułu wykonawczego - wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia 29 października 2012 r. (sygn. akt [...]) i zaświadczenia organu prowadzącego postępowanie egzekucyjne stwierdzającego bezskuteczność egzekucji świadczenia alimentacyjnego oraz dochodów członków rodziny. J. W. w dniu 13 października 2014 r. złożył wniosek o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego na okres świadczeniowy 2014/2015, dołączając zaświadczenie z dnia 15 września 2014 r., z którego wynikało, że otrzymał na poczet alimentów wyegzekwowanych przez komornika sądowego kwotę 700 zł. Jednocześnie w zaświadczeniu z dnia 11 października 2014 r. komornik sądowy podał, że podczas trwania egzekucji w 2013 r. wyegzekwowane zostały następujące kwoty alimentów i przekazane na rzecz J. W.: w dniu 10 stycznia 2013 r. - 200 zł, a w dniu 14 lutego 2013 r. - 500 zł. W dniu 14 stycznia 2015 r. Kierownik Działu Świadczeń Rodzinnych i Alimentacyjnych OPS w Kluczborku zawiadomił stronę o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie ustalenia nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 do 28 lutego 2013 r. Następnie decyzją z dnia 11 lutego 2015 r., nr [...], Kierownik Działu Świadczeń Rodzinnych i Alimentacyjnych OPS w Kluczborku uznał świadczenia z funduszu alimentacyjnego w okresie od 1 lutego 2013 r. do dnia 28 lutego 2013 r., przyznane, na podstawie swojej decyzji z dnia 7 lutego 2013 r., za nienależnie pobrane. Ponadto określił wysokość nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na kwotę 500 zł. W uzasadnieniu decyzji organ zrelacjonował przebieg postępowania i przytoczył mające zastosowanie w sprawie przepisy ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Podkreślił, że w sprawie doszło do zaistnienia przesłanek, których wystąpienie daje podstawy do zakwalifikowania wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jako nienależnie pobranych. Organ wywiódł, że dokumentacja sprawy potwierdza, iż w okresie od 10 stycznia 2013 r. do 14 lutego 2013 r. komornik sądowy przekazał J. W. wpłaty tytułem alimentów w kwocie 700 zł., a strona w tym okresie pobierała świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Stąd, w ocenie organu I instancji, wystąpiła przesłanka wynikająca z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Zgodnie bowiem z tym przepisem nienależnie pobrane świadczenie, to świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 zaległe lub bieżące alimenty. Organ zaznaczył, że przedstawiciel ustawowy małoletniego J. W. – B. H. - w dniu 31 stycznia 2013 r. podpisała pouczenie, które zobowiązywało do niezwłocznego informowania organu właściwego wierzyciela w przypadku wystąpienia zmian, w tym otrzymania alimentów. Zaakcentował, że niepoinformowanie organu właściwego prowadzącego postępowanie w sprawie świadczeń z funduszu alimentacyjnego o zmianach, o których była mowa w pouczeniu, skutkowało powstaniem nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a w konsekwencji konieczność ich zwrotu. Organ pierwszej instancji podał, że w związku z tym, iż J. W. w dniu [...] ukończył 18 rok życia, stając się osobą pełnoletnią może działać osobiście. Podkreślił, że B. H. jako przedstawiciel ustawowy małoletniego J. W. pobierała z funduszu alimentacyjnego świadczenia zastępczo za dłużnika alimentacyjnego, zatem wyegzekwowane zaległe alimenty za ten sam okres winny zostać zwrócone na rzecz funduszu alimentacyjnego. Dodając, że stosownie do art. 28 ust. 1 pkt 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów - wyegzekwowane świadczenia alimentacyjne powinny zostać przekazane w tej części do funduszu, a nie do osób uprawnionych, zaś na podstawie art. 23 ww. ustawy podlegają zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami. W odwołaniu od decyzji uznającej świadczenia wypłacone z funduszu alimentacyjnego w okresie od 1 lutego 2013 r. do 28 lutego 2013 r. w wysokości 500 zł za nienależnie pobrane, strona podniosła, że komornik sądowy uważał, że alimenty przez niego wyegzekwowane należały się jej "bez względu na kolejność do otrzymywania tych alimentów". Wskazaną na wstępie decyzją organ odwoławczy uznał, że rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne należało uchylić w całości i orzec co do istoty sprawy, bowiem rażąco naruszało prawo. W pierwszej kolejności Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że warunki i tryb przyznawania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a także uznanie świadczeń za nienależnie pobrane, nakładanie obowiązku ich zwrotu oraz umorzenia kwoty nienależnie pobranych świadczeń regulują przepisy ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2012 r., poz. 1228, dalej zwanej ustawą o pomocy osobom uprawnionym do alimentów lub ustawą). Przytoczyło regulacje dotyczące uprawnień do świadczeń z funduszu alimentacyjnego (art. 9 ust. 1 ustawy) oraz definicję "nienależnie pobranego świadczenia" (art. 2 pkt 7 ustawy), po czym wyjaśniło, że stosownie do art. 23 ust. 1 ustawy osoba, która pobrała nienależne świadczenie, jest obowiązana do ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami. Równocześnie wskazując, że art. 28 ust. 1 ustawy określa, w jakiej kolejności z kwoty uzyskanej z egzekucji dłużnika alimentacyjnego są zaspokajane należności przysługujące wierzycielom. Zdaniem organu odwoławczego, doszło do zaistnienia przesłanek, których wystąpienie daje podstawę do zakwalifikowania wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jako nienależnie pobranych. Kolegium, powołując się na materiał dowodowy sprawy, podało, że w okresie od 10 stycznia 2013 r. do 28 lutego 2013 r. komornik sądowy przekazał stronie wpłaty tytułem alimentów, która w tym okresie pobierała świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Powyższe potwierdza, że w sprawie wystąpiła przesłanka wynikająca z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów do uznania świadczenia za nienależnie pobrane. Jednocześnie Kolegium wskazało, że organ I instancji błędnie ustalił okres pobieranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz wypłat dokonywanych przez komornika sądowego tytułem alimentów, od 1 lutego do 28 lutego 2013 r., zamiast od prawidłowego okresu, tj. - od 1 stycznia do 28 lutego 2013 r. Zauważyło, że z zaświadczenia komornika sądowego z dnia 13 października 2013 r. sygn. akt [...] wynikało, że strona w okresie od 10 stycznia 2013 r. do 28 lutego 2013 r. otrzymała od komornika sądowego wpłaty tytułem alimentów w wysokości 700 zł. Zdaniem Kolegium, J. W. bezspornie w styczniu 2013 r. jednocześnie pobierał świadczenia z funduszu alimentacyjnego, jak również otrzymywał wpłaty tytułem alimentów od komornika. Organ argumentował, że nie ma znaczenia, czy były to alimenty bieżące, czy zaległe, ponieważ przepis art. 2 pkt 7 lit. d ustawy wyraźnie stanowi, że za nienależnie pobrane świadczenia należy uznać świadczenie wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 ustawy, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Wobec tego stwierdziło, że stanowisko organu pierwszej instancji, że doszło do pobrania nienależnych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest prawidłowe, lecz kwota wskazana przez organ I instancji w wysokości 500 zł, jak i ustalony okres, są nieprawidłowe. Odnosząc się do zarzutu odwołania Kolegium wywiodło, że argumentacja, iż alimenty wyegzekwowane przez komornika stronie się należały bez względu na kolejność do otrzymywania tych alimentów, nie zasługiwała na uwzględnienie. W ocenie organu odwoławczego, taka sytuacja stanowiła naruszenie art. 28 ust. 1 ustawy, albowiem w okresie, w którym osoba uprawniona otrzymuje świadczenia z funduszu alimentacyjnego, z kwoty uzyskanej z egzekucji od dłużnika alimentacyjnego organ prowadzący postępowanie egzekucyjne zaspakaja w pierwszej kolejności, należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy - do ich całkowitego zaspokojenia (art. 28 pkt 1 ustawy), a dopiero w dalszej kolejności należności wierzyciela alimentacyjnego (art. 28 pkt 3 ustawy). Organ podkreślił, że w art. 28 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy jest mowa o zwrocie świadczenia wypłaconego, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 ustawy, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. W tym kontekście organ podał, że skoro J. W. posiada zadłużenie z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a należności funduszu alimentacyjnego z tytułu świadczeń wypłaconych osobie uprawnionej, nie zostały całkowicie zaspokojone, kwoty wyegzekwowane przez komornika powinny zostać przekazane stosownie do ww. przepisu w tej części do funduszu alimentacyjnego. Z tych powodów Kolegium stwierdziło, że decyzja organu pierwszej instancji rażąco narusza przepis art. 2 pkt 7 lit. d ustawy, stąd koniecznym było na mocy art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 139 K.p.a. jej uchylenie i wydanie orzeczenia co do istoty sprawy na niekorzyść strony odwołującej. W skardze na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu J. W. podał, że nie zgadza się z jej treścią. Zarzucił, że nie z jego winy wystąpiło zadłużenie w kwocie 700 zł, ponieważ nie został poinformowany, iż komornik w pierwszej kolejności powinien zaksięgować wyegzekwowane pieniądze na fundusz alimentacyjny. Wskazał, że to komornik stwierdził, że pieniądze te jemu się należały. Zwrócił uwagę na swoją trudną sytuację finansową, jako osoby uczącej się i niepracującej. Dodał, że nie ma finansowych możliwości spłaty takiego zadłużenia i wniósł o umorzenie całej kwoty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Odnotował, że zarzuty podniesione w skardze nie wnoszą nic nowego do sprawy i nie mają wpływu na sposób podjętego rozstrzygnięcia, które wydane zostało na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego i obowiązujących w tym zakresie przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, lecz z innych powodów niż w niej przedstawionych. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego i trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracją następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów. Przeprowadzona przez Sąd kontrola zaskarżonej decyzji według powyższych kryteriów wykazała, że decyzja ta wydana została z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynika sprawy, a więc skutkującym koniecznością jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Przedmiotem skargi w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, którą orzeczono, że wypłacone osobie uprawnionej świadczenia z funduszu alimentacyjnego w łącznej kwocie 700 zł za okres od dnia 1 stycznia 2013 r. do dnia 20 lutego 2013 r. są świadczeniami nienależnie pobranymi. Zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują osobie uprawnionej do ukończenia przez nią 18 roku życia albo w przypadku gdy uczy się w szkole lub szkole wyższej do ukończenia przez nią 25 roku życia, albo w przypadku posiadania orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności - bezterminowo. Osobą uprawnioną w rozumieniu ustawy jest zaś osoba uprawniona do alimentów od rodzica na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd, jeżeli egzekucja okazała się bezskuteczna, (art. 2 pkt 11). Z kolei, w myśl art. 2 pkt 7 ustawy za nienależnie pobrane świadczenia uważa się świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone, mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie albo wstrzymanie wypłaty świadczenia w całości lub w części, przyznane lub wypłacone w przypadku świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia, wypłacone bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, jeżeli stwierdzono nieważność decyzji przyznającej świadczenie albo w wyniku wznowienia postępowania uchylono decyzję przyznającą świadczenie i odmówiono prawa do świadczenia, wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Natomiast art. 23 ust. 1 ustawy stanowi, że osoba, która pobrała nienależnie świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami. Z akt administracyjnych wynika, że B. H., jako przedstawicielowi ustawowemu dla J. W. decyzją Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w Kluczborku z dnia 7 lutego 2013 r., nr [...], zostało przyznane świadczenie z funduszu alimentacyjnego na okres od 1 stycznia 2013 r. do 30 września 2013 r. w wysokości 500 zł miesięcznie. W realiach niniejszej sprawy bezsporne jest, że skarżący otrzymywał świadczenie z funduszu alimentacyjnego oraz otrzymał środki wyegzekwowane przez komornika od dłużnika alimentacyjnego. Skarżący na żadnym etapie postępowania administracyjnego, czy sądowego, nie kwestionował faktu przyjęcia środków od komornika, co zostało potwierdzone przez organ w zebranym materiale dowodowym sprawy. W związku z powyższym organ pierwszej instancji zawiadomieniem z dnia 14 stycznia 2015 r., działając na podstawie art. 61 § 1 K.p.a., wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ustalenia nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Z regulacji art. 61 § 1 K.p.a. wynikają dwa sposoby wszczęcia ogólnego postępowania administracyjnego, tj. na żądanie strony lub z urzędu. Tego rodzaju model inicjowania postępowania jest kompromisem między zasadą oficjalności a zasadą skargowości. Oficjalność wiąże się ze specyfiką działań podejmowanych przez administrację publiczną, a zwłaszcza z możliwością (czasami obowiązkiem) kształtowania stosunków społecznych przy użyciu formy decyzji administracyjnej z urzędu, bez inicjatywy jednostki lub nawet wbrew jej woli. Wyrazem tego jest możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego z urzędu. Natomiast zasada skargowości przyjęta jest tam, gdzie administracja publiczna może kształtować stosunki prawne wyłącznie na wniosek jednostki. Organ administracji publicznej nie ma możliwości wyboru między tymi dwoma rozwiązaniami. Jeśli przepisy szczególne wyraźnie określają przypadki wszczęcia postępowania na wniosek bądź też z urzędu, jest on związany tymi postanowieniami (z wyjątkiem art. 61 § 2 K.p.a.). W sytuacji, gdy przepisy szczególne nie regulują sposobu wszczęcia postępowania, o wszczęciu tym decydują zawsze przepisy prawa materialnego, w tym zakresie następuje w wyniku wykładni przepisów materialnoprawnych (por. G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom l, wyd. LEX a Wolters Kluwer business, 3 wydanie. Warszawa 2010). O tym, czy w danym rodzaju postępowania obowiązuje zasada skargowości, czy zasada oficjalności, przesądzają zatem przepisy prawa materialnego. Przyjmuje się, że jeśli z normy prawa materialnego expressis verbis nie wynika, czy sprawa podejmowana jest na wniosek, czy z urzędu, to przyjmuje się, że gdy przedmiotem jest przyznanie uprawnienia - postępowanie oparte jest na zasadzie skargowości, a gdy przedmiotem jest nałożenie obowiązku - postępowanie wszczynane jest z urzędu. W tym kontekście podnieść należy, że postępowanie w sprawie ustalenia nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w ramach przepisów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów świadczenia z funduszu alimentacyjnego wszczynane jest z urzędu. Przepis art. 61 § 1 K.p.a. stanowi formę realizacji zasady ogólnej czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym (art. 10 K.p.a.). Zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego ma umożliwić stronom realizację uprawnień procesowych określonych przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego przez podejmowanie przez nie czynności procesowych mających wpływ na ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy administracyjnej. Z tego też względu istotne znaczenie ma fakt, czy strony zostały zawiadomione o wszczęciu postępowania administracyjnego w określonej sprawie, a więc to, czy powzięły wiadomość o wszczęciu postępowania administracyjnego. Uzyskanie przez stronę informacji o wszczęciu postępowania administracyjnego w określonej sprawie umożliwia jej podjęcie stosownych działań w danej sprawie i pozwala na zadbanie o należytą ochronę własnych interesów prawnych. Nie jest dopuszczalne prowadzenie postępowania bez uprzedniego zawiadomienia stron o jego wszczęciu. Jednocześnie, treść zawiadomienia o wszczęciu postępowania powinna wskazywać rodzaj i zakres sprawy będącej przedmiotem tego postępowania. Przedmiot postępowania, który powinien być podany do wiadomości stron w zawiadomieniu, o jakim mowa w art. 61 § 1 i 3 K.p.a., zakreśla granice postępowania, które nie mogą być zmienione bez poinformowania strony. Ponadto uwzględnić trzeba, że prowadzenie postępowania administracyjnego co do zasady ma na celu wiążące ustalenie konsekwencji norm prawa materialnego, w odniesieniu do konkretnie oznaczonego adresata w sprawie indywidualnej, przez organ administracji publicznej w drodze decyzji. Wobec tego treść zawiadomienia o wszczęciu postępowania powinna wskazywać stronom tego postępowania, a także organom uprawnionym do kontroli decyzji w trybie instancyjnym i nadzwyczajnym, rodzaj sprawy będącej przedmiotem tego postępowania. Dokładne określenie rodzaju sprawy pozwala bowiem na prawidłowe wyznaczenie normy prawa materialnego lub procesowego, co ma istotne znaczenie dla ustalenia zakresu postępowania. Przenosząc powyższe rozważania natury ogólnej na grunt niniejszej sprawy wskazać przyjdzie, że niniejsze postępowanie, co wynika wyraźnie z akt administracyjnych sprawy oraz treści decyzji organu pierwszej instancji, zainicjował w dniu 14 stycznia 2015 r. Kierownik Działu Świadczeń Rodzinnych i Alimentacyjnych OPS w Kluczborku, zawiadamiając skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie ustalenia nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 do 28 lutego 2013 r. Niewątpliwie organ pierwszej instancji w zawiadomieniu sprecyzował zarówno przedmiot sprawy, jak też okres dochodzonych nienależnie pobranych świadczeń. W decyzji zaś odnotował, że skarżący otrzymał na poczet alimentów wyegzekwowaną od komornika sądowego kwotę 700 zł (styczeń - 200 zł oraz luty - 500 zł), jednakże - w ocenie Sądu - świadomie, zresztą zgodnie z przytoczonym. zawiadomieniem, określił skarżącemu wysokość nienależnie pobranych świadczeń jedynie w kwocie 500 zł. Intencja organu pierwszej instancji nie powinna budzić żadnych wątpliwości, stąd stwierdzenie Kolegium, że doszło do błędnego ustalenia okresu "jednocześnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz wypłat dokonywanych przez komornika sądowego tytułem alimentów", jest chybione. Zauważyć przyjdzie, że organ odwoławczy nie mógł wyjść poza granice rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, rozszerzając zakres postępowania i orzekać w innym zakresie niż organ pierwszej instancji. Dostrzegając, że sprawa w pierwszej instancji nie została rozpoznana w całości, organ odwoławczy zobowiązany był rozważyć możliwość wydania decyzji na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Zwłaszcza, że wykraczając poza granice sprawy rozpoznanej przez organ pierwszej instancji i dokonując oceny w zakresie nierozstrzygniętym w pierwszej instancji może dojść do naruszenia zasady dwuinstancyjności. Jak już wcześniej odnotowano, postępowanie organu pierwszoinstancyjnego podjęte zostało w przedmiocie ustalenia i określenia nienależnie pobranego świadczenia w okresie od 1 lutego do 28 lutego 2013 r. w wysokości 500 zł. Wyrażenie natomiast przez Kolegium woli wykroczenia poza granice postępowania w ww. zakresie nie może automatycznie modyfikować przedmiotu sprawy. Jeśli organ odwoławczy uznał, iż takie rozszerzenie jest zasadne, to powinien był przynajmniej zawiadomić o tym skarżącego. Skoro art. 61 § 4 K.p.a. zobowiązuje organy do powiadomienia o wszczęciu postępowania, to tym bardziej należy uznać, że obowiązek taki odnosi się do zmiany (rozszerzenia) przedmiotu toczącego się postępowania. Kolegium nie powiadomiło skarżącego o poszerzeniu zakresu postępowania, podczas gdy podstawowe zasady określone w K.p.a. mają zastosowanie również przed organem drugiej instancji. Poza tym, skoro organ odwoławczy argumentował, że "niezrozumiałym jest, dlaczego organ ustalił okres dopiero od 1 lutego, skoro komornik sądowy wypłacił stronie alimenty od 10 stycznia 2013 r.", to zakwestionowaną okoliczność powinien był wyjaśnić. Kolegium w tej materii nie poczyniło żadnych ustaleń, przyjmując arbitralnie, że doszło do niewłaściwego rozstrzygnięcia sprawy. Ten stan rzeczy, zdaniem Sądu, wskazuje, że organ odwoławczy wyszedł poza zakres postępowania wszczętego z urzędu przez organ pierwszej instancji. Stwierdzone uchybienie świadczy o naruszeniu art. 61 § 1, art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., które mogło mieć wpływ na wynik postępowania. Podkreślić raz jeszcze trzeba, że w realiach rozpoznawanej sprawy nietrafnie Kolegium oceniło materiał dowodowy, przypisując organowi pierwszej instancji błędne ustalenia faktyczne w sprawie. Ponadto nie można również zgodzić się z Kolegium, że na skutek nieprawidłowego ustalenia okresu i wysokości nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego organ pierwszej instancji rażąco naruszył prawo, wobec tego nie miało podstaw do zastosowania przepisu art. 139 K.p.a. Należy zauważyć, że zgodnie z treścią ostatnio przywołanego przepisu organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Zakaz reformationis in peius ustanowiony w zacytowanym przepisie jest jednym z podstawowych elementów konstrukcyjnych odwołania. Ujemny skutek dla strony, o którym mowa w tym przepisie, wymaga ujęcia obiektywnego. Stan taki to pogorszenie sytuacji prawnej strony odwołującej się wskutek wydania decyzji przez organ odwoławczy. O tym, czy pogorszenie takie nastąpiło, przesądza zestawienie sentencji decyzji organu pierwszej instancji z sentencją decyzji organu odwoławczego. Ustawodawca przewidział jednakże sytuacje, w których możliwe jest odstąpienie od powyższej zasady - są to: rażące naruszenie prawa w decyzji organu pierwszej instancji oraz rażące naruszenie interesu społecznego. Z tym, że zakres pojęcia rażącego naruszenia prawa jest w rozumieniu art. 139 K.p.a. szerszy od pojęcia rażącego naruszenia prawa, będącego podstawą stwierdzenia nieważności decyzji. Oznacza to, iż organ odwoławczy może orzec na niekorzyść odwołującego się, jeżeli szczegółowo wykaże, że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym w tej kwestii utrwalony jest pogląd, iż rażące naruszenie prawa, dopuszczające możliwość orzeczenia na niekorzyść strony odwołującej się, należy rozumieć jako przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 1998 r., sygn. akt IV SA 771/96, LEX nr 45182 oraz wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z dnia 24 marca 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 1149/04, LEX nr 165003 i z dnia 21 kwietnia 2005 r., sygn. akt SA/Wa 367/04, LEX nr 169384 oraz powołane tam orzecznictwo). W ten sposób można bowiem oddzielić przypadki naruszenia prawa spowodowane błędną wykładnią przepisów lub nieodpowiednim ich zastosowaniem od rażącego naruszenia prawa. Trzeba również podnieść, iż wówczas, gdy organ odwoławczy orzeka na niekorzyść strony odwołującej się obowiązany jest wykazać w uzasadnieniu decyzji, że w sprawie zaistniała jedna z przesłanek dopuszczalności rezygnacji z zakazu reformationis in peius (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 października 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 443/07, LEX nr 392687). Poza tym zwykłe naruszenie prawa nie uprawnia organu odwoławczego do wydania decyzji na niekorzyść odwołującej się strony. Jeżeli więc uchybienie organu pierwszej instancji nie powoduje rażącego naruszenia prawa, organ odwoławczy powinien utrzymać w mocy taką wadliwą decyzję, która jest korzystniejsza dla odwołującej się strony. Stwierdzając jedynie błąd w ustaleniach faktycznych, a więc zwykłe naruszenie prawa organ odwoławczy powinien utrzymać w mocy wadliwą decyzję organu pierwszej instancji. Orzeczeniem na niekorzyść strony skarżącej będzie każde rozstrzygnięcie, które pogarsza sytuację odwołującego się w stosunku do tej, jaką miał przed wniesieniem odwołania, przy czym pogorszenie to nie musi dotyczyć wyłącznie jego praw czy obowiązków wynikających z prawa materialnego, ale także pewnych uprawnień faktycznych czy procesowych, powstałych w wyniku wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Oznacza to, że organ odwoławczy nie może orzec w sposób, który pogarsza sytuację strony odwołującej się, tj. tę sytuację, którą ukształtowała decyzja organu pierwszej instancji. Tylko rażące naruszenie prawa lub interesu społecznego czyni legalnym orzeczenie na niekorzyść strony. W badanej sprawie, w ocenie Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze powołało się tylko na błędne ustalenia dokonane przez organ pierwszej instancji stwierdzając, że w decyzji Kierownika OPS wskazano kwotę 500 zł i okres od 1 do 28 lutego 2013 r. zamiast, jak przyjęło Kolegium, kwotę 700 zł oraz okres od 1 stycznia 2013 r. do 28 lutego 2013 r. Tymczasem zgodnie z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy nienależnie pobranym świadczeniem jest świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 ustawy, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. W niniejszej sprawie organ pierwszej instancji, mając na uwadze stan faktyczny sprawy oraz treść art. 2 pkt 7 lit. d ustawy, uznał, że doszło do wypłacenia skarżącemu nienależnych świadczeń. Zarzucany zaś przez Kolegium błąd w ustaleniach faktycznych (okres i wysokość) nie stanowi rażącego naruszenia prawa i nie może uzasadniać orzeczenia na niekorzyść strony. Zatem organ odwoławczy bezzasadnie za rażące naruszenie prawa uznał niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego, tym samym w sposób oczywisty naruszył zakaz reformationis in peuis. Reasumując, zaskarżona decyzja jako podjęta z wadami natury procesowej nie mogła się ostać w porządku prawnym. Odnosząc się natomiast do zgłoszonego przez skarżącego w skardze wniosku o umorzenie "całej sumy" należy zauważyć, że Sąd nie ma takiej kompetencji. Wniosek w tej kwestii może jedynie rozpoznać organ właściwy dłużnika, stosownie do treści art. 30 ustawy. Mając powyższe na względzie sąd orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze będzie zobowiązane do uwzględnienia powyższych rozważań w dalszym toku postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło