II SA/Op 595/12
WyrokWSA w Opolu2013-03-12
Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Grażyna Jeżewska, Elżbieta Kmiecik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przyznaniu płatności bezpośrednich z 2004 roku, wydana z naruszeniem prawa, może zostać uchylona po upływie 5 lat od jej doręczenia?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził wydanie decyzji z naruszeniem prawa, ponieważ nie mógł jej uchylić ze względu na upływ 5-letniego terminu od dnia doręczenia, zgodnie z art. 146 § 1 K.p.a. W sytuacji, gdy uchylenie decyzji nie jest możliwe z powodu upływu terminu, organ powinien ograniczyć się do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa, zgodnie z art. 151 § 2 K.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004 złożonego przez A. Sp. z o.o. Pierwotnie decyzją z 20 listopada 2004 r. płatności zostały przyznane. Następnie, po wznowieniu postępowania, decyzją z 11 sierpnia 2006 r. uchylono pierwotną decyzję i odmówiono przyznania płatności. Po kolejnych postępowaniach i wyrokach sądów, Dyrektor ARiMR decyzją z 8 października 2012 r. uchylił decyzję z 27 sierpnia 2008 r. i stwierdził, że decyzja z 20 listopada 2004 r. o przyznaniu płatności została wydana z naruszeniem prawa, nie mógł jej jednak uchylić z powodu upływu 5-letniego terminu. A. Sp. z o.o. wniosło skargę do WSA, zarzucając naruszenie zasady powagi rzeczy osądzonej i trwałości decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska – spr. Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Stykała po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 marca 2013 r. sprawy ze skargi A. Spółka z o.o. we [...] na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Opolu z dnia 8 października 2012 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji i stwierdzenie wydania decyzji o przyznaniu płatności bezpośrednich z naruszeniem prawa oddala skargę.
Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Opolu Opolski Oddział Regionalny zaskarżoną decyzją z dnia 8 października 2012 r, nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 146 § 1 i art. 151 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 9 maja 2008 r. o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz.U. z 2008 r. nr 98, poz. 634 ze zm.) oraz art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru (Dz.U. z 2004 r. nr 6, poz. 40 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania A. Sp. z o.o. z siedzibą we [...] (zwanego dalej: A., Spółką oraz skarżącą), od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie z dnia 27 sierpnia 2008 r., [...],
– uchylił w całości powyższą decyzję o uchyleniu decyzji dotychczasowej i odmowie przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004 dla A. Sp. z o.o. z siedzibą we [...],
– stwierdził, że decyzja Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie decyzji z dnia 20 listopada 2004 r., nr [...], o przyznaniu płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004 dla A. Sp. z o.o. z siedzibą we [...] wydana została z naruszeniem prawa.
Przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym.
1. W dniu 3 czerwca 2004 r. do Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie wpłynął wniosek A. o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004.
Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Nysie decyzją z dnia z dnia 20 listopada 2004 r., nr [...], uwzględniając żądanie strony, przyznał Spółce płatności bezpośrednie do gruntów rolnych na rok 2004 w łącznej wysokości 104547,55 zł.
Następnie postanowieniem z dnia 4 listopada 2005 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Nysie wznowił postępowanie administracyjne zakończone powyższą decyzją ostateczną, albowiem ujawnione zostały nowe okoliczności i dowody nieznane organowi w dacie jej wydania, a dotyczące faktycznego posiadania i użytkowania działki rolnej położonej na działce ewidencyjnej o identyfikatorze [...]. Organ podał, że w toku rozpoznawania wniosku o przyznanie płatności innego producenta rolnego, przedłożone dokumenty ujawniły, iż sporna działka była użytkowana rolniczo przez RSP w [...] (nr sprawy [...]).
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego decyzją z dnia 7 grudnia 2005 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Nysie odmówił uchylenia wydanej przez siebie decyzji ostatecznej z dnia 20 listopada 2004 r. o przyznaniu A. Sp. z o.o. płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004.
Na skutek stwierdzenia nieważności powyższej decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie z dnia 7 grudnia 2005 r. o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 20 listopada 2004 r. o przyznaniu A. płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004, po ponownym rozpoznaniu sprawy w ramach postępowania wznowieniowego, decyzją z dnia 11 sierpnia 2006 r., nr [...], Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Nysie uchylił decyzję dotychczasową z dnia 20 listopada 2004 r. i odmówił Spółce przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004. Organ, analizując całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdził, iż oświadczenia stron, protokoły z przesłuchania świadków pozwalają przyjąć, iż to RSP w [...] faktycznie użytkowała sporne grunty położone na terenie miejscowości [...], co uzasadnia przyznanie jej statusu faktycznego posiadacza działki ewidencyjnej o identyfikatorze [...], a tym samym również, prawa do płatności bezpośredniej do tych gruntów za 2004 r.
Wyrokiem z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt IV S.A./Wa 1558/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzje obu instancji o stwierdzeniu nieważności decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie z dnia 7 grudnia 2005 r. o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 20 listopada 2004 r. o przyznaniu A. Sp. z o.o. płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004.
Konsekwencją omówionego wyroku WSA w Warszawie z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt IV S.A./Wa 1558/06, było ponowne rozpoznanie sprawy zakończone ostatecznie decyzją Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu z dnia 16 marca 2007 r., nr [...], stwierdzającą nieważność decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie z dnia 7 grudnia 2005 r. o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 20 listopada 2004 r. o przyznaniu A. płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004.
Stąd ponowie, z uwagi na wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 20 listopada 2004 r. o przyznaniu Spółce płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004, doszło do zwiśnięcia postępowania wznowieniowego, zakończonego decyzją organu I instancji z dnia 27 sierpnia 2008 r., nr [...], o uchyleniu decyzji ostatecznej o przyznaniu płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004 i odmowie przyznania tych płatności Sppółce. Rozpoznając odwołanie A. od tej decyzji Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu nie podzielił zarzutów strony i decyzją z dnia 8 października 2008 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Dokonując ponownej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, organ odwoławczy uznał, iż w 2004 r. na spornej działce ewidencyjnej nr B. prace rolne w postaci zasiania, pielęgnacji oraz zbioru pszenicy objętej wnioskiem Spółki na 2004 r. wykonywała Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w [...]. Wywiódł, że dopuszcza się przekształcenie dzierżenia w posiadanie, jeżeli dzierżyciel (w rozumieniu art. 338 k.c.) zmieni zamiar władania rzeczą. Zdaniem Dyrektora ARiMR nawet gdyby strony zawarły - jak twierdzi A. - umowę usługi, to umowa ta nie doszła do skutku, gdyż nie doszło do rozliczenia między stronami, a RSP zmieniła zamiar władania rzeczą za kogoś innego na zamiar władania tą rzeczą dla siebie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, na skutek skargi Spółki, wyrokiem z dnia 25 lutego 2009 r., sygn. akt I SA/Op 387/08, uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu z dnia 8 października 2008 r., nr [...]. Uchylając zaskarżoną decyzję Sąd wskazał na wewnętrzną sprzeczność poszczególnych dowodów, przeprowadzonych na okoliczność istnienia pomiędzy skarżącą spółką a RSP w [...], nieformalnej umowy poddzierżawy spornych gruntów, na która Spółdzielnia powoływała się. Zdaniem Sądu, pomimo sprzecznych twierdzeń przedstawicieli RSP [...], a także o wątpliwej wiarygodności, w sytuacji ich odniesienia do całości zebranego dotychczas materiału dowodowego, organy w ramach swobodnej oceny dowodów dały pośrednio im wiarę, nie starając się nawet dociec przyczyn ich powstania. Sąd uznał, że kwestia dania wiary poszczególnym dowodom jest o tyle istotna w rozpoznawanej sprawie, że zarówno Spółka, wywodząc istnienie ustnej umowy o świadczenie usług w rolnictwie, jak i RSP w [...], powołując się na istnienie ustnej umowy dzierżawy gruntów skarżącej, wskazują na dowody pośrednie .Zobowiązał organ do pełnej i rzetelnej oceny zebranego materiału dowodowego przy uwzględnieniu zasady prawa do swobodnej, a nie dowolnej ich oceny, ze szczególnym obowiązkiem wskazania przez organ w uzasadnieniu decyzji, którym dowodom i dlaczego przyznał walor wiarygodności, a którym go odmówił. Poza tym wywiódł, że aby zostać beneficjentem pomocy w ramach mechanizmu bezpośredniego wsparcia nie wystarczy być posiadaczem (samoistnym) działek rolnych w rozumieniu Kodeksu cywilnego, ale należy je rolniczo użytkować. Stąd organ rozpoznający wniosek pomocowy był zobowiązany przede wszystkim ocenić, czy wnioskodawca faktycznie posiada grunty rolne, których ma dotyczyć płatność oraz czy utrzymuje wszystkie grunty zgodnie z normami. Sąd przyznał, że prowadzenie działalności rolniczej nie musi polegać tylko na "własnoręcznym" prowadzeniu prac polowych, ale obejmuje również swobodne decydowanie o tym, jakie rośliny uprawiać, jakich należy dokonywać zabiegów agrotechnicznych. Dostrzegł, że Spółka, nie negując samego faktu wykonywania na jej gruntach w spornym roku części prac polowych przez RSP w [...], wskazuje na okoliczności wykonywania tych prac jedynie w oparciu o zawartą ustnie umowę o świadczenie usług w rolnictwie, a z drugiej strony RSP [...], które także złożyło stosowny wniosek o przyznanie płatności za ten sam okres do tożsamych gruntów, wywodzi swoje prawo z nieformalnej umowy ich poddzierżawy. Wobec tego podkreślił, że w ramach zaistniałego sporu istotne będzie poczynienie wyczerpujących ustaleń faktycznych nie tyle w kwestii, kto faktycznie dokonywał określonych prac polowych, ale w czym imieniu i na czyją rzecz czynności te były podejmowane. Dodatkowo Sąd zasygnalizował potrzebę posiłkowania się przez organ ustaleniami poczynionymi w postępowaniach karnych prowadzonych przez Prokuraturę Rejonową w [...] i Prokuraturę Rejonową w [...], a także uznał za niezbędne ustalenia, czy A. zwracało się do Agencji Nieruchomości Rolnych o zgodę na poddzierżawę gruntów. Wskazał także, że w zależności od uprzedniej oceny stosunku cywilnoprawnego, zaistniałego pomiędzy skonfliktowanymi stronami, niezbędnym będzie odniesienie się do zebranych w sprawie dowodów, mogących wskazywać, iż co najmniej w odniesieniu do powierzchni 60 ha gruntów, A. samodzielnie dokonywało prac polowych.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 470/09, oddalił skargę kasacyjną Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu złożoną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, stąd sprawa wróciła do etapu postępowania odwoławczego od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie z dnia 27 sierpnia 2008 r. o uchyleniu decyzji dotychczasowej i odmowie przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004.
2. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Opolu w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego, stosując się do wskazań Sądu, uzyskał kserokopie z akt postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w [...] pod sygn. akt [...] w postaci zeznań W. S. i Z. K., w także świadków: J. G. i E. O..
Następnie organ odwoławczy decyzją z dnia 25 maja 2010 r., nr [...], działając na podstawie art. 146 § 1 i art 151 § 2 K.p.a., po rozpatrzeniu odwołania A., uchylił w całości zaskarżoną decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie z dnia 27 sierpnia 2008 r., nr [...], uchylającą decyzję dotychczasową i odmawiającą przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004; stwierdził wydanie przez Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie decyzji nr [...] z dnia 20 listopada 2004 r. o przyznaniu płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004 z naruszeniem prawa; odmówił uchylenia decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie nr [...] z dnia 20 listopada 2004 r. o przyznaniu płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004 z powodu upływu 5 lat od dnia jej doręczenia.
Powyższa decyzja organu odwoławczego została unieważniona na mocy decyzji Prezesa ARiMR z dnia 22 grudnia 2011 r., nr [...], na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., z powodu rażącego naruszenia prawa, gdyż w swojej sentencji zawierała zarówno stwierdzenie wydania decyzji z dnia 20 listopada 2004 r. z naruszeniem prawa, jak też odmowę uchylenia tejże decyzji. Ponadto dostrzeżono, iż w uzasadnieniu decyzji nie wskazano na czym naruszenie prawa polegało i na jakiej podstawie (w związku z jakimi ustaleniami faktycznymi) stwierdzono, iż decyzja dotychczasowa została wydana z naruszeniem prawa. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu 18 lipca 2012 r., znak sprawy: [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
3. Omówioną na wstępie decyzją Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu uchylił w całości decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie z dnia 27 sierpnia 2008 r., [...], jak też stwierdził, że decyzja tegoż organu z dnia 20 listopada 2004 r., nr [...], o przyznaniu płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004 dla A. Sp. z o.o. z siedzibą we [...] wydana została z naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu organ odwoławczy szczegółowo zrelacjonował przebieg postępowania administracyjnego. Wskazał, że na podstawie art. 53 ust. 1 obecnie obowiązującej ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz.U. nr 35, poz. 217 ze zm.) zobowiązany był do zastosowania przepisów dotychczasowych, tj. regulacji zawartych w ustawie z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru (Dz.U. z 2004 r. nr 6, poz. 40 ze zm. - zwaną dalej ustawą). Przytaczając treść art. 2 ust. 1 i ust. 2 cyt. ustawy przypomniał, że płatność obszarowa przysługuje osobie fizycznej zwanej "producentem rolnym", jeśli producent rolny jest posiadaczem gospodarstwa rolnego (właścicielem, dzierżawcą, użytkownikiem, najemca, zarządcą, zastawnikiem lub w inny sposób je wykorzystuje), utrzymuje posiadane grunty rolne w dobrej kulturze rolnej, przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska oraz łączna powierzchnia działek rolnych, które kwalifikują się do objęcia płatnościami jest nie mniejsza niż 1 ha.
Poza tym omówił instytucję wznowienia postępowania, przytaczając treść art.145 § 1 pkt 5 K.p.a., według którego w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydał decyzję. Zauważył, że w myśl art. 146 § 1 K.p.a. uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło dziesięć lat, zaś z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 oraz w art. 145 a, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Organ odwoławczy odnotował, że zgodnie z art. 151 § 2 K.p.a. organ prowadzący postępowanie wznowieniowe, po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego, w przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji, na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, winien ograniczyć się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił decyzji.
Mając na uwadze powyższe Dyrektor Opolskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu stwierdził, że w niniejszej sprawie doręczenie decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie z dnia 20 listopada 2004 r. o przyznaniu płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004 nastąpiło w dniu 16 grudnia 2004 r., stąd na dzień wydawania decyzji przez organ II instancji upłynął już 5 letni termin pozwalający na uchylenie decyzji pierwotnej, przewidziany art. 146 § 1 K.p.a.
W ocenie Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu, dokonanej z uwzględnieniem wytycznych zawartych w wyroku WSA w Opolu z dnia 25 lutego 2009 r., sygn. akt I SA/Op 387/08, A. nie można było przypisać w roku 2004 przymiotu posiadacza w rozumieniu art. 2 cyt. ustawy w stosunku do działki o nr B., dlatego przyznanie temu podmiotowi płatności zakwalifikował jako działanie z naruszeniem prawa. Wskazał, że wydał decyzję w postępowaniu wznowieniowym opartą o treść art. 151 § 2 K.p.a.; stwierdził wydanie decyzji przez organ I instancji z 20 listopada 2004 r. z naruszeniem prawa, ponieważ nie mógł jej uchylić ze względu na upływ 5 -letniego terminu od dnia jej doręczenia.
Organ odwoławczy ponownie, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że "posiadanie" powiązane jest z produkcją rolną i pozwala na przyznanie płatności podmiotom, które faktycznie uprawiają grunty, decydują o rodzaju upraw i zabiegów agrotechnicznych oraz dokonują niezbędnych nakładów, a także czerpią ewentualne korzyści. Stąd płatności przysługują rolnikowi, który faktycznie uprawia grunty orne, utrzymuje je zgodnie z normami (dobra kulturą rolną) i spełnia inne przesłanki wymagane przepisami prawa krajowego i unijnego. Podkreślił, że wskazana regulacja nie wymaga legitymowania się przez beneficjenta tytułem prawnym do gruntu, a zatem dopuszczanie jest również przyznanie płatności użytkującemu grunty w złej wierze. Odnotował, że w ramach przeprowadzonego postępowania uzyskał kopie z akt postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w [...] pod sygn. akt [...] w postaci zeznań W. S. i Z. K., a także świadków: J. G. i E. O..
Podał, że bezspornie w 2004 r. na działce nr B. prace rolne w postaci zasiania, pielęgnacji oraz zbioru pszenicy objętej wnioskiem na 2004 r. wykonywała Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w [...] i okoliczności tej nie kwestionowało A.. Spółka jedynie podnosiła, iż prace te były wykonywane na jej rzecz na mocy ustnej umowy cywilnoprawnej. Ponadto, zdaniem organu, ze zgromadzonego materiału dowodowego w postaci protokołów siewu/sadzenia, świadectw analizy próbek zboża, faktur VAT potwierdzających zakup nawozów, protokołów przyjęcia produktów ze zbiorów do magazynu RSP w [...] położonego w miejscowości [...], oświadczeń C. P., S. M., S. F., B. G., L. S. wynikało, że to RSP w [...] zasiała w 2004 r. na działce nr B. pszenicę, prowadziła na tym obszarze prace polowe, zebrała zboże i zwiozła je do swoich magazynów. Organ odnotował, że A. posiadało zawartą z ANR Oddział Terenowy w Opolu umowę dzierżawy spornego gruntu, opłacało podatki, czynsz dzierżawny i ubezpieczyło uprawę, jak też sprzedało słomę ze spornego areału, a także wykonało orkę pola w październiku 2004 r. Zdaniem organu odwoławczego, zakres udokumentowanych prac polowych na spornej działce nie wskazywał na współposiadanie działki w 2004 r. przez RSP w [...] i A. Współposiadanie jest bowiem szczególną postacią władztwa nad rzeczą i występuje, gdy posiadanie tej samej rzeczy jest wykonywane przez kilka osób, przy czym istota władztwa każdej osoby jest identyczna. W tej sytuacji skłonił się do przypisania przymiotu posiadacza na rzecz RSP w [...], dokonując wykładni tegoż pojęcia przy uwzględnieniu treści art. 7 ust. 1 aktualnie obowiązującej ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, która nakazuje badać stan posiadania w danym roku gospodarczym na dzień 31 maja danego roku gospodarczego, a wówczas to posiadaczem spornego gruntu była niewątpliwie RSP w [...]. Podkreślił, że prace w postaci zbioru słomy i przeorania pola były wykonywane przez Spółkę później.
Oceniając zeznania J. S. z dnia 2 lutego 2008 r. i fakt wystawienia rachunku za kombajnowanie na rzecz A. dla gruntów o pow. 60 ha organ uznał, iż nie są one wystarczającym dowodem na to, że Spółka kombajnowała 60 ha działki nr B. w 2004 r., bowiem świadek ten nie wykonywał prac polowych osobiście, a jedynie udostępnił kombajn A..
Poza tym, organ II instancji ocenił także sygnalizowaną przez WSA w Opolu kwestię tzw. nieformalnej umowy poddzierżawy spornych gruntów oraz ewentualnej zgody na poddzierżawę wyrażonej przez ANR w Opolu, w kontekście woli jaka towarzyszyła stronom przy uzgadnianiu szczegółów związanych z uprawą w 2004 r. działki nr B.. W tej materii wskazał, że z uwagi na znaczny upływ czasu od chwili wszczęcia postępowania, kierował się przede wszystkim wyjaśnieniami Spółki. Wówczas, bowiem wiedza i świadomość co do wzajemnych uzgodnień z RSP w [...] była najbardziej aktualna, ,jak też nie mogły mieć na nie wpływu dowody zgromadzone później. Przypomniał organ, że zarówno w ramach wyjaśnień przed Kierownikiem Biura Powiatowego ARiMR w Nysie złożonych w dniu 31 lipca 2006 r., jak i w odwołaniu od decyzji z dnia 11 sierpnia 2006 r., W. S. wskazał, że nie mógł podpisać stosownej umowy z RSP w [...], ponieważ wówczas, przed zasianiem pszenicy, nie był prezesem Spółki, a ponadto wymagana była zgoda Agencji Nieruchomości Rolnych w Opolu na poddzierżawę. Podał, że na wiosnę 2003 r. sporną działkę obsiała rzepakiem jarym RSP w [...]. Następnie w sierpniu 2003 r. została ona wydzierżawiona przez ANR w Opolu Spółce. Dalej wyjaśnił, że w grudniu 2003 r. chciał prawnie uregulować tę kwestię, ale na poddzierżawę na rok czasu nie wyraził zgody Dyrektor ANR w Opolu. Wobec tego organ wywiódł że, skoro A. zwracało się o zgodę na poddzierżawę do ANR w Opolu, to twierdzenie, iż stronom chodziło jedynie o świadczenie usług nie znajduje potwierdzenia. Spółka dowodzi zawarcia ustnej umowy o świadczenie usług, gdyż przekazała nieruchomość we faktyczne władanie RSP w [...]. Dlatego zadbała o ubezpieczenie upraw oraz opłacanie należnych podatków, gdyż władanie gruntem przez inny podmiot niż dzierżawca nie mogło być wykazane z uwagi na brak zgody na poddzierżawę. Zdaniem organu, takie wnioski wynikają z treści oświadczenia do protokołu z przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie (akta sprawy karnej prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową w [...] ). W tym dniu, tj. 7 lutego 2005 r. W. S. zeznał, bowiem, że "chyba w lipcu 2003 r. osobiście ustalił z prezesem zarządu RSP w [...] Z. K.", w drodze ustnej umowy, wykonanie przez Spółdzielnię prac polowych na 199 ha pola, gdyż nie można było poddzierżawić tego pola, z uwagi na brak zgody Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa w Opolu w tej kwestii. RSP w [...] zobowiązała się do uprawiania areału 199 ha, dokonania zbiorów, magazynowania u siebie zboża, dostarczenia dowodów jego przyjęcia, wystawienia końcowej faktury za wykonane prace polowe oraz końcowego rozliczenia w drodze kompensaty kwoty wystawionej faktury z kwotą uzyskaną za zebrane zboże po cenach skupowych. Zdaniem organu, powyższe oświadczenie wskazuje, iż w istocie stosunek ukształtowany pomiędzy stronami odpowiadał stosunkowi poddzierżawy, a nie świadczeniu usługi. RSP w [...] miała bowiem pełną swobodę w doborze roślin uprawianych na polu, podjęciu decyzji co do sprzedaży plonów po określonej cenie w kontekście osiągnięcia zakładanego poziomu opłacalności uprawy. Rozliczenia miały nastąpić w oparciu o kompensatę z należnością za sprzedane zboże, zatem była to w swej istocie forma dzierżawy. Definiując umowę o świadczenie usług organ stwierdził, że ustalony stan faktyczny nie wskazuje by prowadząc w 2004 r. uprawę pszenicy na działce nr B. RSP w [...] działała w imieniu i na rzecz, bądź tylko na rzecz A..
Następnie, kierując się wskazaniami wyroku WSA w Opolu, oceniając przedłożony w toku postępowania projektu umowy dzierżawy nieruchomości rolnej datowanej na dzień 6 maja 2003 r., zdaniem organu odwoławczego, istnienie takiego projektu nie miało bezpośredniego przełożenia na ustalenie podmiotu uprawnionego do przyznania płatności bezpośrednich na rok 2004 do spornej działki. Jednak, oceniając wiarygodność tegoż dowodu organ uznał, że wytknięte przez Sąd nieścisłości w jego treści w istocie występują. Podał, że z zeznań J. L. zaprotokołowanych w dniu 18 kwietnia 2008 r. wynika, iż to RSP w [...] przygotowała stosowny projekt umowy dzierżawy, lecz wskazana nieprawidłowość w zakresie osób wskazanych w umowie do reprezentacji po stronie Spółki jest bez znaczenia w sprawie, gdyż w istocie do podpisania umowy nie doszło.
W ocenie organu, w świetle zgromadzonego materiału, wydanie spornego pola w 2004 r. RSP w [...] było uzgodnione pomiędzy stronami na co wskazuje analiza zeznań wszystkich zainteresowanych osób biorących udział w takich rozmowach jeszcze w 2003 r. tj. po stronie A. K. O., C. S. i W. S., a po stronie RSP w [...] Z. K. i J. B.. Stwierdził, że wprawdzie odmienna jest kwalifikacja przez strony stosunku prawnego, który je łączył w związku z wydaniem pola do uprawy, lecz przyjął na podstawie wskazanych wcześniej dowodów, iż RSP w [...] nie uprawiał pszenicy na działce nr B. na rzecz Spółki, lecz na własną rzecz, co potwierdzają rachunki i faktury wystawione na rzecz Spółdzielni, a jedynie nie rozliczyła się z posiadającym tytuł prawny do gruntu za możliwość uprawiania pola i pobierania z niego pożytków.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Adminisrtacyjnego w Opolu A. Sp. z o.o. wniosło o uchylenie powyższej decyzji, jako “bezprawnej i błędnej". W uzasadnieniu skargi skarżąca Spółka zaakcentowała, że sprawa toczy się od 2004 r. z różnymi rezultatami. Powołując się na zapadłe w sprawie rozstrzygnięcia sądów administracyjnych wskazała, iż doszło do naruszenia zasady powagi rzeczy osądzonej przez Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu. Zdaniem skarżącej, sprawa została definitywnie osądzona i brak było podstaw by ją wzruszać kolejny raz, w szczególności, iż decyzja z 25 maja 2010 r. stała się ostateczna i nie naruszała w sposób rażący i bezsporny przepisów prawa. Powołując się na zasadę trwałości decyzji ostatecznych podniosła, iż upłynął już okres 5 lat od wydania pierwotnej decyzji, a zatem nie można ponownie orzekać merytorycznie w sprawie. Zdaniem skarżącej, organy administracji publicznej nie mogą w nieskończoność badać decyzji, która dotyczy tych samych stron w tym samym przedmiocie i w niezmienionym stanie faktycznym, stąd skarżona decyzja jest bezprawna. Poza tym, organ swoim działaniem naruszył podstawowe zasady postępowania administracyjnego jak: zaufania obywateli do organów, szybkości i prostoty postępowania oraz trwałości decyzji i pewności obrotu. Wskazała skarżąca, że postępowanie dowodowe oparte na aktach postępowania karnego w postaci zeznań świadków nie zmieniły stanu rzeczy, bowiem zebrany w sprawie materiał dowodowy przesądził, iż to A. wykorzystywało rolniczo obszar działki ewidencyjnej nr B. w 2004 r., a zatem było uprawione do otrzymania płatności za 2004 r. Spółka przez cały czas podejmowała kluczowe decyzje odnośnie przedmiotowego gruntu i nim zarządzała, jak też ponosiła wszelkie obciążenia wynikające z jego posiadania i użytkowania. Nadto to ona otrzymała odszkodowanie za zniszczone zboże w związku z gradobiciem, to ona zebrała słomę, którą następnie sprasowała i sprzedała. Dokonała zaorania i wapnowania ścierniska. Natomiast RSP w [...] jedynie zasiała i zebrała zboże, co stanowiło tylko niewielką część prac polowych, które zresztą wykonywała w imieniu i na rzecz Spółki.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie reprezentujący skarżącą Prezes Zarządu W. S. wniósł o uwzględnienie skargi, przytaczając jej argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie odnotować należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W myśl art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (.Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.- zwanej dalej P.p.s.a), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, iż w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art.134 § 1 P.p.s.a).
Przy zastosowaniu wymienionych zasad kontroli skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Rozpoznając skargę w pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii najdalej idącego zarzutu skarżącej Spółki, dotyczącego skutków prawnych w zakresie wskazywanej "powagi rzeczy osądzonej." Res iudicata, według skarżącej, wynika z faktu braku podstaw do ponownego wszczynania postępowania nadzwyczajnego wobec decyzji Dyrektora Opolskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu z dnia 25 maja 2010 r., która nie naruszała w sposób oczywisty i rażący przepisów prawa. Stąd wydanie przez ten sam organ zaskarżonej decyzji w sprawie rozstrzygniętej już ostateczną i prawomocną decyzją, która - zdaniem skarżącej - pozostaje w obiegu prawnym było niedopuszczalne.
Wywody Spółki w tym zakresie nie zasługują na uwzględnienie. Wskazać trzeba, że wydanie przez Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu skarżonej decyzji jest konsekwencją wyeliminowania z obiegu prawnego uprzedniej ostatecznej decyzji organu II instancji z 25 maja 2010 r., nr [...], przez Prezesa ARiMR decyzją z dnia 22 grudnia 2011 r. Nr [...], który stwierdził nieważność omówionej decyzji, rozstrzygnięcie w tym przedmiocie stało się ostateczne, gdyż decyzję Prezesa ARiMR utrzymał w mocy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu 18 lipca 2012 r. Tym samym sprawa powróciła na etap postępowania odwoławczego, dlatego Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu zobowiązany był do ponownego rozpatrzenia odwołania od decyzji z 27 sierpnia 2008 r., nr nr [...], o uchyleniu decyzji dotychczasowej i odmowie przyznania płatności bezpośrednie do gruntów rolnych na rok 2004 wydanej przez Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nysie. Przyjdzie dostrzec, że w postępowaniu nadzwyczajnym, jakim jest stwierdzenie nieważności, gdy decyzja dotknięta jest wadą istotną, tkwiącą w samej decyzji, to zachodzi wówczas konieczność uznania jej za nieważną. I taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie, dlatego zarzuty naruszenia powagi rzeczy osądzonej i zasady trwałości decyzji ostatecznej są bezpodstawne. Wskazana przez skarżącą "prawomocna decyzja organu" została wyeliminowana z obrotu prawnego i organ był zobowiązany do ponownego rozpoznania odwołania Spółki.
Z kolei, przechodząc do oceny zaskarżonej decyzji odnotować przede wszystkim trzeba, iż sprawa której dotyczy niniejsze postępowanie była już przedmiotem oceny sądowej. W tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wypowiedział się w wyroku z dnia z dnia 25 lutego 2009 r., sygn. akt I SA/Op 387/08 orzekającym o uchyleniu decyzji Dyrektora Opolskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu z dnia 8 października 2008 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych.
Dlatego wskazać należy na regulację art. 153 P.p.s.a. stanowiącego, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu Sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. Wyrażona w powołanym przepisie zasada związania orzeczeniem sądu oznacza, iż orzeczenie to oddziałuje na przyszłe postępowanie tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku. W pojęciu "ocena prawna" mieści się, przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, a także sposobu ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Determinuje ona zatem, podobnie jak zawarte w orzeczeniu wskazania, co do dalszego postępowania, działania każdego organu w postępowaniu administracyjnym, podejmowane w sprawie, której dotyczyło postępowanie sądowoadministracyjne, aż do czasu jej rozstrzygnięcia. Nawet w wypadku sporu, w zakresie stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny Sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z wyroku Sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w przewidzianym trybie.
W konsekwencji w niebudzącym wątpliwości stanie faktycznym, Sąd w omówionym wyroku z dnia 25 lutego 2009 r. uznał za istotę sporu nie tyle kwestię, kto faktycznie dokonał określonych prac, ale w czyim imieniu i na czyją rzecz czynności te podejmował. Dokonując oceny zgromadzonego materiału dowodowego Sąd wskazał, że organ odwoławczy w ramach zaskarżonej decyzji naruszył przepisy postępowania procesowego, a to art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż pomimo wewnętrznie sprzecznych twierdzeń przedstawicieli RSP [...] organ w ramach swobodnej oceny dowodów dał pośrednio im wiarę, nie dociekają przyczyn ich powstania. Zaakcentował, że kwestia dania wiary poszczególnym dowodom jest istotna gdyż zarówno skarżąca Spółka, wywodząc istnienie ustnej umowy o świadczenie usług w rolnictwie, jak i RSP [...], powołując się na istnienie ustnej umowy dzierżawy gruntów skarżącej, wskazują na dowody pośrednie. Wskazał na potrzebę sięgnięcia przez organ ARiMR do ustaleń poczynionych w postępowaniach karnych prowadzonych przez Prokuraturę Rejonową w [...]i Prokuraturę Rejonową w [...], a także uznał za niezbędne ustalenia, czy A. zwracało się do Agencji Nieruchomości Rolnych o zgodę na poddzierżawę gruntów. Stwierdził także, że w zależności od uprzedniej oceny stosunku cywilnoprawnego, zaistniałego pomiędzy skonfliktowanymi stronami, niezbędnym będzie odniesienie się do zebranych w sprawie dowodów, mogących wskazywać, iż co najmniej w odniesieniu do powierzchni 60 ha gruntów Spółka samodzielnie dokonywała prac polowych.
Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu, kierując się zatem powyższą oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego zapoznał się z aktami postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w [...] pod sygn. Akt [...], w tym zeznań W. S. i Z. K., a także świadków: J. G. i E. O.. Dokonując ponownej oceny zebranego materiału dowodowego organ II instancji jeszcze raz uznał, że Spółce nie można przypisać w 2004 r. przymiotu posiadacza w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru (dalej zwanej także ustawą) w stosunku do areału działki ewidencyjnej nr B..
Odnotować należy, że bezsporne w sprawie są ustalenia, iż w 2004 r. na spornej działce prace rolne od 2003 r. w postaci zasiania, pielęgnacji oraz zbioru pszenicy objętej wnioskiem na 2004 r. wykonywała Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w [...]. Powyższe okoliczności wynikają ze zgromadzonego przez organ materiału dowodowego, w postaci zeznań świadków oraz oświadczenia reprezentanta skarżącej Spółki - W. S., który nie zakwestionował tych faktów, a jedynie zauważył, iż prace te były wykonywane na rzecz A., na mocy ustnej umowy cywilnoprawnej. Trzeba poza tym zauważyć, że z materiału dowodowego, tj. oświadczeń C. P., S. M., S. F., B. G., L. S. również wynika, że to RSP w [...] zasiała w 2004 r. na działce nr B. pszenicę ozimą, prowadziła na tym obszarze prace polowe, zebrała zboże i zwiozła je do swoich magazynów. Okoliczności te potwierdzają również protokoły siewu/sadzenia, świadectwa analizy próbek zboża wykonane na zlecenie Spółdzielni, faktury VAT wystawione na rzecz RSP w [...] potwierdzające m.in. zakup nawozów oraz protokoły przyjęcia produktów ze zbiorów do magazynu Spółdzielni położonego w miejscowości [...].
Niesporne w sprawie są również fakty potwierdzające, że A. zawarło z ANR Oddział Terenowy w Opolu w dniu 6 sierpnia 2003 r. umowę na mocy której doszło do wydzierżawienia spornego gruntu, opłacało podatki, czynsz dzierżawny i ubezpieczyło uprawę, co wynika z przedłożonej umowy dzierżawy, dowodów wpłat podatku i czynszu oraz polisy ubezpieczeniowej. W trakcie dodatkowego postępowania wyjaśniającego zgromadzone dowody w postaci faktury sprzedaży słomy, zeznania świadka P. W. oraz zeznania świadka J. S. potwierdziły, że Spółka sprzedała słomę ze spornego areału, a także wykonała orkę pola w październiku 2004 r.
W kontekście tych ustaleń, stosownie do wskazań omówionego wyroku, przyszło organowi ocenić, kto, w czyim imieniu i na czyją rzecz podejmował te czynności w 2004 r., oraz w jakim zakresie i na jakiej podstawie.
Podkreślić raz jeszcze trzeba, że ustalony przez organy stan faktyczny sprawy nie był sporny. Organ agencji i skarżąca różniły się jedynie w jego ocenie. Zarzuty Spółki zawarte w skardze wskazują na wadliwe zastosowanie przepisów prawa, a to art. 2 ust. 1 i 2 ustawy, poprzez niewłaściwą ich wykładnię i ustalenie, że nie była ona posiadaczem spornej działki rolnej uprawniającej do uzyskania wsparcia.
W świetle zarzutu skargi ponownie trzeba odnotować, że dopuszczalna jest sytuacja w której producent rolny uprawia swoje działki, posługując się innymi osobami na podstawie zawartej umowy. Okoliczność, że dany stosunek faktyczny nie jest skonkretyzowany żadnymi postanowieniami umownymi, nie przemawia jeszcze za takim lub innym charakterem władztwa nad rzeczą. Jednakże podnoszoną okoliczność należy dowieść.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy osobie fizycznej (...), będącej posiadaczem gospodarstwa rolnego, zwanej dalej "producentem rolnym", przysługują płatności na będące w jej posiadaniu grunty rolne utrzymane w dobrej kulturze rolnej (podkreślenie Sądu), przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska. Stosownie do ust. 2 tegoż artykułu warunkiem uzyskania płatności jest posiadanie przez producenta rolnego działek rolniczych o łącznej powierzchni nie mniejszej niż 1 ha, które kwalifikują się do objęcia płatnościami, przy czym za działkę rolną uważa się zwarty obszar gruntu rolnego, na którym prowadzona jest jedna uprawa, o powierzchni nie mniejszej niż 0,1ha, wchodzący w skład gospodarstwa rolnego. Powyższe oznacza, że rolnik (producent rolny) ubiegający się o płatności do gruntów rolnych musi spełnić łącznie wszystkie ustawowe przesłanki o których stanowi treść przytoczonego przepisu. Po pierwsze, musi być on posiadaczem gospodarstwa rolnego w skład którego, wchodzą grunty rolne (działki rolne) o łącznej powierzchni nie mniejszej niż 1ha. Po drugie, działki rolne przynależne do tego gospodarstwa rolnego powinny być utrzymane w dobrej kulturze rolnej, przy zachowaniu wymogów środowiska oraz winny one stanowić zwarty obszar gruntu rolnego, na którym jest prowadzona jedna uprawa o powierzchni nie mniejszej niż 0,1 ha. Wykładnia przytoczonego przepisu zawartego w art. 2 ustawy prowadzi przeto do wniosku, że podstawowym i zasadniczym warunkiem pozwalającym producentowi rolnemu na ubieganie się o tzw. dopłaty do gruntów rolnych jest fakt posiadania gospodarstwa rolnego oraz gruntów rolnych odpowiadających wymogom obszarowym.
Ocenę dalszych zarzutów skargi należy poprzedzić kilkoma ogólnych uwagami odnoszącymi się m.in. do sformułowania użytego w ustawie, a mianowicie "posiadacz". Powołana ustawa określa warunki i tryb udzielania producentom rolnym płatności bezpośrednich do gruntów rolnych określonych przepisami Unii Europejskiej (art. 1), nie zawiera jednak wyjaśnienia używanego przez ustawodawcę sformułowania "posiadanie". Ocena legalności zaskarżonej decyzji nie może być jednak dokonywana w oderwaniu od obowiązującego porządku prawnego i bez przyjęcia, że ustawodawca jest racjonalnym legislatorem. Źródłem prawa regulującym przedmiotową sprawę jest zatem nie tylko i wyłącznie ustawa, lecz także powinny być regulacje prawne zawarte w przepisach Kodeksu cywilnego. Zakres stosunków prawnych objęty regulacjami Kodeksu cywilnego sprawia, że jest to ustawa, która w sposób kompleksowy reguluje kwestie stosunków cywilnoprawnych dotyczących min. własności, użytkowania wieczystego oraz ograniczonych praw rzeczowych. Powyższe skutkuje tym, iż przepisy innych ustaw nie powinny być sprzeczne z obowiązującymi regulacjami prawnymi, o ile w sposób jednoznaczny, z woli ustawodawcy, nie regulują odmiennie wcześniej już uregulowanych prawnie kwestii. Definicję posiadania zawiera art. 336 K.c. W myśl tego przepisu posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (właściciel samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Posiadanie jest stanem faktycznym z którego wynikają skutki prawne o charakterze majątkowym. Trzeba podkreślić, że kodeksowe przepisy o posiadaniu rzeczy znajdują w równej mierze zastosowanie do przypadków "posiadania bez tytułu prawnego". W potocznym ujęciu posiadanie kojarzy się z wykonywaniem "władztwa" nad rzeczą, jednakże w prawnym znaczeniu, użytym w art. 336 K.c., niezbędne jest władanie rzeczą "jak właściciel" lub "jak mający inne prawo do władania cudzą rzeczą", z wykluczeniem dzierżenia "wykonywanego za kogo innego" (art. 338 k.c.). Drugim niezbędnym elementem cywilistycznej konstrukcji posiadania, jest psychiczny czynnik zamiaru władania rzeczą dla siebie. Z ogólnej definicji posiadania, płynie wniosek, że ustawodawca, przywiązuje istotne znaczenie do psychicznego elementu woli posiadania. Reasumując, zatem zamiar władania rzeczą "dla siebie" rozstrzyga o posiadaniu w rozumieniu art. 336 K.c. Decyduje tutaj wewnętrzna, subiektywna wola posiadania. Wobec trudności dowodowych można i trzeba kierować się według zamanifestowanych na zewnątrz przejawów władania rzeczą. Przejawia się ona w postępowaniu posiadacza wobec otoczenia. Równocześnie trzeba zaakcentować, że w zakresie ochrony posiadania takie wyróżnienie "posiadania bez tytułu prawnego" (oraz "posiadania w złej wierze") nie ma żadnego znaczenia normatywnego. Nie podlega ono dyskryminacji ze strony ustawodawcy. Natomiast do umów o świadczenie usług polegających na wykonaniu czynności faktycznych, na którą powołuje się skarżąca, stosuje się zgodnie z art. 750 K.c. odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej/faktycznej dla dającego zlecenie. Zasadniczymi elementami tej umowy są: dokonanie określonych czynności oraz działanie dla dającego zlecenie. Może się wyrażać zarówno w działaniu w jego imieniu dającego zlecenie i z bezpośrednim skutkiem prawnym dla niego, jak i w działaniu w imieniu własnym, ale na rachunek (dla) dającego zlecenie.
Rozstrzygając zatem kwestię uprawnienia do uzyskania płatności bezpośrednich na gruncie wskazanej wyżej regulacji należy przede wszystkim ustalić podmiot będący posiadaczem działek rolnych uprawnionych do uzyskania wsparcia zwłaszcza gdy kilku producentów rolnych ubiega się o dopłaty, deklarując w swych wnioskach powierzchnię tych samych działek rolnych. Ustawa o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych nie przewiduje bowiem możliwości udzielenia wsparcia więcej niż jednemu producentowi. Tym samym, obowiązkiem organu było dokonanie oceny, czy spełniły się przesłanki do przyznania płatności skarżącej Spółce. W opisanej powyżej sytuacji faktycznej i prawnej, zdaniem Sądu, słusznie organ skłonił się do przypisania przymiotu posiadacza na rzecz RSP w [...]. Zasadnie stwierdził, na podstawie zebranego i ocenionego materiału dowodowego, że prace w postaci zbioru słomy i przeorania pola przez Spółkę wykonywane były później, tj. po zbiorach zboża. Organ w racjonalny sposób przyjął, że z uwagi na znaczny upływ czasu od chwili wszczęcia postępowania, kierował się przede wszystkim wyjaśnieniami A., w więc samego wnioskodawcy w tej sprawie z początkowego etapu postępowania, gdyż niewątpliwie wówczas wiedza i świadomość co do wzajemnych uzgodnień z RSP w [...] była najbardziej aktualna i miarodajna, a dodatkowo nie mogły mieć na nie wpływu zgromadzone później dowody.
Odnosząc się do ostatnio poczynionej uwagi należy przypomnieć, że reprezentant Spółki 31 lipca i 24 sierpnia 2006 r. m.in. oświadczył, że od wiosny 2003 r. działkę B. uprawiała RSP w [...], obsiewając ją najpierw rzepakiem jarym, a po zbiorze rzepaku obsiała działkę pszenicą, nie uzyskując "zgody na piśmie od nikogo." W sierpniu 2003 r. działka została wydzierżawiona Spółce, która z uwagi na nowo powołanego Prezesa w grudniu 2003 r. chciała prawnie uregulować sprawę "ale na poddzierżawę na rok czasu nie wyraził zgody Dyrektor Agencji Nieruchomości Rolnej Pan K..", dlatego - zdaniem skarżącej - strony uzgodniły, że Spółdzielnia będzie świadczyło usługi A., a rozliczenie nastąpi po zbiorach. Prezes Spółki wskazał także w swoim oświadczeniu, że w sierpniu 2004 r. poprosił Vice Prezesa i zarazem Główną Księgową Spółdzielni, J. B., o wystawienie dowodów i faktur za wysiane nawozy, nasiona, środki ochrony roślin, wykonane prace polowe, jak też za przyjęcie pszenicy, lecz spotkał się z odmową, gdyż - wg jej oświadczenia - wszystkie nakłady poniesione na działkę B. zostały zaksięgowane w koszty RSP w [...] (dowód: k. 306 i 304 akt adm.). Natomiast w protokole sporządzonym w dniu 7 lutego 2005 r. z ustnego przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie złożonego przez W. S., podał, że "chyba w lipcu 2003 roku osobiście ustaliłem z prezesem zarządu RSP w [...] Z. K. ustną umowę na wykonanie przez jego firmę prac polowych na 199 ha pola, gdyż nie można było poddzierżawić tego pola dla [...], co ustalono wcześniej w konsultacjach z Agencją Własności Rolnej Skarbu Państwa w Opolu, brak zgody. W związku z tym RSP w [...] zobowiązała się do uprawiania areału 199 ha, dokonania zbiorów, magazynowania u siebie zboża, dostarczenia dowodów jego przyjęcia, wystawienia końcowej faktury za wykonane prace polowe oraz końcowego rozliczenia w drodze kompensaty kwoty wystawionej faktury z kwotą uzyskaną za zebrane zboże po cenach skupowych. Na tę okoliczność nie spisano umowy, gdyż od 20 lat znam Pana K. i nigdy nie było żadnych problemów we wzajemnych rozliczeniach." W świetle powyższych oświadczeń trafnie przyjął organ, że skoro A. zwracało się o zgodę na poddzierżawę do ANR w Opolu, to wątpliwe jest twierdzenie, iż stronom chodziło jedynie o świadczenie usług. Skarżąca wskazuje na zawarcie ustnej umowy o świadczenie usług, ponieważ mimo braku zgody ANR przekazała działkę we władanie RSP w [...] na zasadach poddzierżawy. Przyjdzie także zauważyć że, w oświadczeniu z dnia 7 stycznia 2006 r. Prezes Zarządu W. S. stwierdził, że upewnił się "u Vice Dyrektora Agencji Własności Rolnej w Opolu E. K., że Agencja nie wyrazi zgody na poddzierżawę. Dyrektor wyjaśnił mi, że nawet w przypadku podpisania umowy poddzierżawy dzierżawca płaci wszelkie zobowiązania oraz straty w majątku jeżeli nie będzie przestrzegał tego poddzierżawca." (dowód: k. 800 akt adm.). Wobec tego, zrozumiałe jest ubezpieczenie upraw przez A. oraz opłacanie należnych podatków i czynszu, bowiem władanie gruntem przez inny podmiot niż dzierżawca nie mogło być wykazane na zewnątrz z uwagi na brak zgody na poddzierżawę. Nadto z treści umowy dzierżawy (art. 693 K.c.) wynika, że zasadniczym obowiązkiem dzierżawcy jest zapłata wydzierżawiającemu umówionego czynszu.
Idąc dalej trzeba przypomnieć, że bezspornie skarżąca jest dzierżawcą działki rolnej B., jednakże fakt, że producent rolny posiada tytuł prawny do gruntów rolnych nie ma decydującego znaczenia i nie przesądza o przyznaniu płatności do gruntów. Stąd powoływanie się Spółki na regulowanie zobowiązań związanych z dzierżawą nie potwierdza, że była ona posiadaczem spornej działki. O płatność może wystąpić tylko i wyłącznie taki posiadacz gospodarstwa rolnego i gruntów rolnych o określonym w ustawie areale, który utrzymuje grunt w dobrej kulturze rolnej, a więc uprawia go, dokonując zabiegów agrotechnicznych w danym roku. W tym miejscu odnotować trzeba, że Sąd - inaczej niż organ - ocenił moment w którym podmiot winien wykazać się posiadaniem działki, aby uzyskać płatności bezpośrednie. Zdaniem Sądu, w kontrolowanej sprawie, zasadnicze znaczenie dla ustalenia faktu posiadania działki rolnej ma okoliczność dysponowania gruntem w dacie upoważniającej do złożenia wniosku o przyznanie płatności. W 2004 r., stosownie do art. 12 ustawy, rolnik musiał dysponować gruntem rolnym odpowiadającym określonym w ustawie warunkom co najmniej w okresie wiosennych prac polowych to jest od 15 kwietnia 2004 r. do 30 czerwca 2004 r. Art. 12 ustawy stanowił bowiem, że wnioski o płatności producent rolny składa w terminie od 15 kwietnia 2004 r. do 15 czerwca 2004 r. Wnioski złożone po dniu 15 czerwca 2004 r., lecz nie później niż do 30 czerwca 2004 r., uznaje się za złożone z zachowaniem terminu.
Z lektury akt administracyjnych wynika, że producent rolny RSP w [...], dysponował sporną działką rolną co najmniej od wiosny 2003 r. do czasu dokonania zbioru płodów rolnych w 2004 r. Bezspornie wydanie spornego pola w 2004 r. RSP w [...] było uzgodnione pomiędzy stronami wynika to z zeznań wszystkich zainteresowanych osób biorących udział w takich rozmowach jeszcze w 2003 r. tj. K. O., C. S. i W. S. - reprezentantów Spółki oraz Z. K. i J. B. - reprezentantów RSP w [...]. Za przyjęciem, iż to Spółdzielnia uprawniona była do płatności bezpośrednich przemawiają nie tylko oświadczenie tego producenta, oświadczenia przesłuchanych świadków, ale także fakt potwierdzający zaksięgowania nakładów poniesionych na działkę B. w koszty RSP w [...]. Spółdzielnia miała pełną swobodę w doborze roślin uprawianych na polu, w podjęciu decyzji co do sprzedaży plonów po określonej cenie, zaś rozliczenia miały nastąpić w oparciu o kompensatę z należnością za sprzedane zboże. Stąd słusznie organ uznał, że takie relacje pomiędzy stronami wskazują, iż w istocie stosunek ukształtowany pomiędzy nimi odpowiadał bardziej stosunkowi poddzierżawy, a nie świadczeniu usługi. Przedstawione ww. działania nie potwierdzają, iż doszło jedynie do świadczenia usług, nawet jeśli z takim zamiarem zostały oddane przez Spółkę. Zamiar władania rzeczą "dla siebie" rozstrzyga o posiadaniu w rozumieniu art. 336 K.c. Decyduje tutaj wewnętrzna, subiektywna wola posiadania. Przyjdzie bowiem powtórzyć, iż wobec trudności dowodowych, a z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, można i trzeba kierować się według zamanifestowanych na zewnątrz przejawów władania rzeczą. Takim przejawem z pewnością było zaksięgowanie nakładów poniesionych na działkę B. w koszty RSP w [...] i świadczy, iż Spółdzielnia objęła działkę w posiadanie dla siebie. Przyznanie płatności determinować powinien więc stan faktyczny dotyczący prowadzenia działalności rolniczej, a nie stan prawny.
Należy również wyjaśnić, że zadaniem ARiMR nie jest rozstrzyganie sporu pomiędzy producentami rolnymi, a jedynie ustalenie, któremu z nich przysługuje płatność. Niewystarczające jest posiadanie gruntów w ujęciu cywilistycznym - jedynie posiadanie gruntów rolnych w rozumieniu przedmiotowych przepisów uprawnia producenta do ubiegania się o płatności bezpośrednie. Mając powyższe na uwadze prowadzenie działalności rolniczej można definiować jako trwałe dokonywanie nakładów i czerpanie ewentualnych korzyści. Wskazać trzeba, iż płatności przysługują posiadaczowi gruntów rolnych utrzymującemu te zgodnie z normami. Jeżeli zatem o płatności wystąpi rolnik, który posiada grunty rolne, faktycznie je uprawia, utrzymuje je zgodnie z normami i spełnia inne przesłanki warunkujące ich przyznanie, określone w przepisach krajowych i unijnych, płatności będą mu przysługiwać nawet w przypadku bezprawnego użytkowania działek rolnych. Ponadto sprawa bezprawnego użytkowania spornej działki może być wyłącznie przedmiotem rozstrzygnięć o charakterze cywilnoprawnym, dochodzonych przed sądami powszechnymi. Kwestie te nie mogą mieć natomiast wpływu na ocenę uprawnienia do uzyskania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych. Organy administracji nie mogą brać udziału w sporze cywilnym prowadzonym pomiędzy właścicielami/dzierżawcami czy użytkownikami gruntów rolnych. Rolą agencji jest ustalenie faktycznego użytkownika gruntów. Nie ma przy tym znaczenia zła wiara posiadacza. Organami właściwymi do rozstrzygania sporów dotyczących prawnego charakteru posiadania i władania nieruchomościami są sądy powszechne, które są właściwe rzeczowo do rozstrzygania tego typu sporów.
Za właściwą należy uznać również ocenę organu dotyczącą zeznań J. S. z dnia 21 lutego 2008 r. w sprawie kombajnowania areału 60 ha. Wystawiona faktura nie może zostać uznana za wystarczający dowód na to, że A. kombajnowała 60 ha z działki nr B. w 2004 r., ponieważ świadek ten nie wykonywał tych prac polowych osobiście, a jedynie udostępnił kombajn Spółce i tylko po śladach na kombajnie stwierdził, iż był on użytkowany.
Z kolei jako słuszne przyjąć trzeba stwierdzenie organu, poprzedzone oceną wiarygodności tegoż dowodu, że przedłożony projekt umowy dzierżawy nieruchomości rolnej datowanej na dzień 6 maja 2003 r. nie ma bezpośredniego przełożenia na ustalenie podmiotu uprawnionego do przyznania płatności bezpośrednich na rok 2004 do spornej działki, gdyż w istocie do podpisania umowy nie doszło. Projekt tej umowy może jedynie potwierdzać intencje stron w kwestii zadysponowania sporną działką.
Na koniec przyjdzie nadmienić, że organ zastosował się do zaleceń Sądu zawartych w wyroku z dnia 25 lutego 2009 r., sygn. akt I SA/Op 387/08, ocena całokształtu materiału dowodowego znalazła odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wydając decyzję w trybie odwoławczym w przedmiocie wznowienia postępowania, prawidłowo zastosował art. 146 § 1 i art. 151 § 2 K.p.a. oraz zamieścił w uzasadnieniu decyzji przyczyny, z powodu których uznał, iż pierwotna decyzja organu I instancji objęta podstawą wznowienia uznana została oceniona jako naruszająca prawo.
Konkludując, stwierdzić należy, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest prawidłowe. Zarówno argumentacja skargi, jak i analiza akt sprawy nie ujawniła wad tego rodzaju, które mogły by mieć wpływ na podjętą decyzję. Nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania uzasadniającym wyeliminowanie zaskarżonego orzeczenia z obrotu prawnego.
Z tych względów, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło