II SA/Op 635/08
WyrokWSA w Opolu2009-04-16
Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Krzysztof Bogusz, Elżbieta Kmiecik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na użytkowanie obiektu budowlanego, który był samowolnie wybudowany i podlegał procedurze legalizacji na podstawie przepisów Prawa budowlanego z 1974 r., może zostać wydane, jeśli obiekt ten nie spełnia wymogów technicznych lub powoduje niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i przeprowadziły postępowanie wyjaśniające zgodnie z zasadami K.p.a. W sytuacji, gdy obiekt budowlany został samowolnie wybudowany i podlegał procedurze legalizacji na podstawie przepisów Prawa budowlanego z 1974 r., a następnie zostały wykonane nakazane przez organ zmiany i przeróbki, kluczowe jest stwierdzenie zdatności obiektu do użytku w chwili obecnej. Organy wykazały, że obiekt spełnia wymogi techniczne, nie powoduje zagrożeń pożarowych ani niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia, co uzasadnia wydanie pozwolenia na użytkowanie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. M. na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującą w mocy decyzję o pozwoleniu na użytkowanie budynku gospodarczego, który był samowolnie wybudowany w 1989 r. jako garaż. Po licznych postępowaniach i wyrokach NSA, organy administracji podjęły próbę legalizacji obiektu. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów prawa budowlanego, brak projektu, samowolę budowlaną oraz niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla jej lokalu.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie: sędzia WSA Krzysztof Bogusz – spr. sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Protokolant : st. sekretarz sądowy Katarzyna Johan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2009 roku sprawy ze skargi J. M. na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej przez J. M. była decyzja Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia [...] utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia [...] o udzieleniu I. i Z. małżonkom Ś. pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego zlokalizowanego przy ulicy [...] w O. Wydanie tych aktów administracyjnych poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu.
Decyzją z dnia 4 marca 1989 r., nr [...], Prezydent Opola nakazał M. M., poprzednikowi prawnemu małżonków Ś., wstrzymanie robót budowlanych samowolnie rozpoczętej budowy garażu na terenie posesji przy ulicy [...] w O. i przedłożenie, wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia na wznowienie robót budowlanych orzeczenia technicznego samowolnie wykonanych robót, projektu technicznego garażu wraz z planem zagospodarowania działki i dokumentu stwierdzającego prawo do dysponowania terenem. Organ wskazał jako podstawę prawną przepisy art. 36 ust.1 pkt 1 i ust.2 pkt 1 - 4 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz.229).
Wojewoda Opolski, decyzją z dnia 29 maja 1992 r., nr [...], na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, stwierdził nieważność powyższej decyzji. Wojewoda ustalił, że garaż został przybudowany do budynku mieszkalnego zamieszkanego przez inwestora i trzy inne rodziny. Zdaniem Wojewody spowodowało to naruszenie przepisów warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, w szczególności § 156, § 169 i § 231, a co za tym idzie niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla współwłaścicieli oraz zagrożenie pożarowe. Wojewoda przyjął, że organ nie dokonał właściwej oceny stanu faktycznego. Doszło do rażącego naruszenia prawa. W ustalonym stanie powinno bowiem dojść do nakazania przymusowej rozbiórki obiektu, w oparciu o art. 37 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego.
W dalszym postępowaniu dotyczącym samowolnie wykonanych robót doszło do wydania ostatecznego aktu opartego o art. 40 Prawa budowlanego. Najpierw decyzją z dnia 16 listopada 1992 r., nr [...], Kierownik Urzędu Rejonowego w Opolu nakazał M. M. wykonanie zakresu robót określonych w ekspertyzie technicznej sporządzonej przez inż. S. Ł. Następnie Wojewoda Opolski, decyzją z dnia 3 lutego 1993 r., nr [...], uchylił decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego i nakazał inwestorowi wykonanie przeróbek (zdjęcie bramy garażowej i zamurowanie otworu po tej bramie, zasypanie wykonanego poniżej poziomu terenu wjazdu do garażu, wykonanie otworu drzwiowego w ścianie bocznej garażu i osadzenie w nim drzwi wejściowych umożliwiających dostęp do budynku z zewnątrz i użytkowanie go jako obiektu gospodarczego, bez możliwości garażowania w nim pojazdu samochodowego). W uzasadnieniu organ odwoławczy uznał, że nie ma możliwości doprowadzenia garażu do stanu zgodności z prawem. Odstąpił jednak od przymusowej rozbiórki. Jednocześnie ocenił, iż nakazane roboty umożliwią użytkowanie obiektu jako budynku gospodarczego, co nie będzie sprzeczne z wyżej opisanym rozporządzeniem i nie będzie powodowało zagrożenia, ani niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia.
W tej sytuacji organ przystąpił do procedury określonej przepisem art. 42 Prawa budowlanego z 1974 r. Decyzją z dnia 26 marca 1993 r., nr [...], Kierownik Urzędu Rejonowego w Opolu udzielił M. M. pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego położonego przy ulicy [...] w O. Powołując się na oględziny przeprowadzone 3 marca 1993 r. Kierownik uznał, że po wykonaniu robót nakazanych decyzją z dnia 3 lutego 1993 r. należało udzielić pozwolenia na użytkowanie obiektu. Pozwolenie to zostało utrzymane w mocy decyzją Wojewody Opolskiego z dnia [...], nr [...].
Na skutek wniosku J. M. toczyło się postępowanie o stwierdzenie nieważności pozwolenia na użytkowanie obiektu. Decyzja Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia [...] o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Opolskiego z dnia [...] została uchylona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 1996 r., sygn. akt IV SA 1643 / 94. Sąd, stwierdzając uchybienia proceduralne odmownej decyzji Ministra, zaakcentował brak ustaleń, czy dobudowany budynek spełnia zawarte w przepisach prawa budowlanego wymagania, w szczególności czy jego usytuowanie w pobliżu drzwi, a także spowodowanie zamurowania okna w piwnicy, nie stanowi niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych części budynku zajmowanego przez J. M. Ponowna decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności pozwolenia na użytkowanie obiektu, tj. decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...], nr [...], została uchylona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 1999 r., sygn. akt IV SA 2199 / 96. Według Sądu organ nie zastosował się do zaleceń zawartych w poprzednim wyroku. Sąd dodał, że zarzuty skarżącej należy zbadać w drodze oględzin z udziałem rzeczoznawcy budowlanego.
Po tym wyroku Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, decyzją z dnia 12 lipca 2001 r., nr [...], uchylił decyzję Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 10 sierpnia 1994 r. i stwierdził nieważność decyzji Wojewody Opolskiego z dnia [...] Do rozpatrzenia pozostało zatem odwołanie J. M. od decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego z dnia 26 marca 1993 r., udzielającej M. M. pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego. Decyzją z dnia 10 grudnia 2001 r., nr [...], Wojewoda Opolski uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Organ odwoławczy odnotował, że doszło do zmiany stanu prawnego. W dniu 27 października 1997 r. M. M. sprzedał nieruchomość I. i Z. Ś. Nadto, w latach 1994 - 1997 dokonano w obiekcie kolejnych istotnych przeróbek. Naruszono konstrukcję budynku mieszkalnego, przez wybicie w ścianie nośnej tego budynku otworu - przejścia do budynku gospodarczego (o szerokości 2,77 m. i wysokości 1,61 m.), co w ocenie rzeczoznawcy wymagało wykonania dodatkowych wzmocnień lub zamurowania otworu. W sprawie tej, jak zauważył Wojewoda, było prowadzone przez organ nadzoru budowlanego odrębne postępowanie. Postępowanie, o którym wspomniał Wojewoda, zakończyło się wydaniem przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu decyzji z dnia 6 sierpnia 2001 r., nr [...], nakazującej Z. i I. Ś. usunięcie, na podstawie art. 51 ust.1 pkt 2 w związku z art. 51 ust.4 Prawa budowlanego z 1994 r., nieprawidłowości związanych z wykonaniem otworu w ścianie piwnicznej.
Dnia 7 lutego 2002 r. M. M. cofnął wniosek dotyczący pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego złożony 23 lutego 1993 r. Uzasadnił cofnięcie wniosku utratą własności spornej nieruchomości. Prezydent Opola, decyzją z dnia 20 lutego 2002 r., nr [...], umorzył postępowanie w sprawie udzielenia M. M. pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego. Motywował umorzenie prowadzeniem odrębnego postępowania w tej sprawie na wniosek nowych właścicieli.
Prezydent Opola, decyzją z dnia [...], nr [...], na podstawie art. 59 ust.1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz.1126 ze zm.), udzielił I. i Z. Ś. pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego przy ulicy [...] w O. Organ wskazał, że inwestorzy przedłożyli ocenę stanu technicznego dotyczącą zamontowania rury, sporządzoną przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane. Po zakwestionowaniu skuteczności wentylacji przez J. M. wezwano wnioskodawców do przedłożenia opinii kominiarskiej. Opinia taka, wykonana przez Mistrza Kominiarskiego K. Ł. potwierdza spełnianie funkcji przez wykonaną wentylację. W tej sytuacji należało, zdaniem organu, postanowić o pozwoleniu na użytkowanie.
Decyzją z dnia [...], nr [...], Wojewoda Opolski utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy stwierdził, że odległość budynku gospodarczego od drzwi wejściowych do budynku skarżącej nie stanowi niedopuszczalnego pogorszenia korzystania z wejścia. Wojewoda przypomniał o dostarczeniu ekspertyzy dotyczącej wentylacji piwnicy skarżącej. Nawiązał także do wykonania obowiązku określonego decyzją z dnia 6 sierpnia 2001 r., nr [...]. Organ posumował, że z oględzin przeprowadzonych w dniu 20 stycznia 1999 r. oraz z ekspertyzy z dnia 30 lipca 1999 r., wykonanej przez mgr inż. K. J. wynika, że uciążliwości związane ze wzniesieniem omawianej samowoli budowlanej nie stanowią niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych części budynku przyznanego do użytkowania J. M.
Decyzja organu odwoławczego została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, który wyrokiem z 29 marca 2005 r. w sprawie II SA/Wr 1233/03 ucylił decyzje organów obu instancji. Sąd ten podniósł w motywach orzeczenia, że z zestawienia norm zawartych w przepisach art. 103 ust.1 i art. 103 ust.2 Prawa budowlanego wynika, że do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem 1 stycznia 1995 r. stosuje się przepisy nowego Prawa budowlanego tylko wtedy, gdy nie są one efektem samowoli budowlanej. Stanowiły tak wprost przepisy art. 28 ust.1 w związku z art. 2 ust.1 - 3 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz.229 ze zm.). Budynek taki nie podlegał zwolnieniom przewidzianym przepisami § 44 ust.2 i 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno - budowlanego (Dz. U. Nr 8, poz.48 ze zm.).Odniesienie się do tych właśnie przepisów ma swoje uzasadnienie. Brak "wymaganego pozwolenia albo zgłoszenia", o którym mowa w art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r., do którego to przepisu nawiązuje art. 103 ust.2 tej ustawy, musi być oceniany według przepisów obowiązujących w okresie budowy. W ten sposób jedynie unika się naruszenia, wynikającego z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., zakazu retroakcji w tych dziedzinach prawa, które go wyraźnie nie sformułowały. Skoro zatem do obiektów określonych w art. 103 ust.2 Prawa budowlanego z 1994 r. stosuje się przepisy dotychczasowe, to jest oczywiste, że nie chodzi o przepisy ustawy - Prawo budowlane z 7 lipca 1994 r. Przez przepisy dotychczasowe, wskazane w art. 103 ust.2 zdanie drugie Prawa budowlanego z 1994 r., rozumieć należy zarówno przepisy ustawy - Prawo budowlane z 24 października 1974 r., jak i wydane, w wykonaniu delegacji zawartej w tej ustawie, przepisy techniczno - budowlane, w tym rozporządzenie Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz.62 ze zm.) - por. wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 1999 r., sygn. akt II SA / Ka 1793 / 97 niepubl.).
Sąd ten przyjął, że zastosowania przepisu art. 59 ust.1 Prawa budowlanego nie uzasadnia także wcześniejsze wydanie decyzji opartej o art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. i rozstrzyganie o ewentualnym pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego po 1 stycznia 1995 r. Postępowanie wszczęte na podstawie art. 37 i nast. Prawa budowlanego z 1974 r. winno zakończyć się bądź decyzją nakazującą rozbiórkę obiektu, bądź decyzją wydaną na podstawie art. 42 ust.3 tego Prawa, w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie obiektu (por. wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2000 r., sygn. akt II SA / Ka 1643 / 98 niepubl.).
Następnie sąd dodał, że art. 42 ust.3 Prawa budowlanego z 1974 r. dopuszcza udzielenia pozwolenia na użytkowanie w razie "stwierdzenia zdatności do użytku obiektu budowlanego". Ta zdatność do użytku powinna obejmować zbadanie, czy obiekt został wybudowany zgodnie z wymogami szeroko rozumianego prawa budowlanego (por. wyrok NSA z dnia 2 kwietnia 1984 r., sygn. akt II SA 82 / 84 niepubl.). Niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia jest zaś przesłanką wydania nakazu rozbiórki na podstawie art. 37 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Skoro w obrocie prawnym funkcjonuje ostateczna decyzja podjęta w oparciu o art. 40 tego Prawa (chodzi o decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 3 lutego 1993 r., nr [...]), to nie tyle zachodziła konieczność wykazywania braku podstaw do orzeczenia rozbiórki w trybie art. 37 ust.1 pkt 2, ile wykonania orzeczonych nakazów oraz spełniania przez wybudowany obiekt wszystkich wymogów przewidzianych w prawie budowlanym dla tego typu obiektów. Ustalenie negatywne co do któregokolwiek z tych wymogów powinien skutkować odmową pozwolenia na użytkowanie. Przyznać trzeba, że wykonanie nałożonych decyzją Wojewody z dnia 3 lutego 1993 r. obowiązków nie budzi wątpliwości. Organy wypowiedziały się także co do spornych okoliczności związanych z wentylacją piwnicy skarżącej, sąsiedztwem ściany budynku w stosunku do drzwi wejściowych do budynku skarżącej. Kwestie te nie wyczerpują jednak problemu zgodności samowolnie wybudowanego obiektu z przepisami prawa budowlanego. Jak już wyżej zasygnalizowano, wybudowany obiekt ma być zgodny z wymogami rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz.62 ze zm.). Ocena tej zgodności będzie możliwa, gdy wybudowany obiekt zostanie w sposób precyzyjny zakwalifikowany. Po wybudowaniu był to niewątpliwie garaż, nieodpowiadający wymogom w/w warunków technicznych (§ 155 ust.1 pkt 2). Wobec takiego obiektu należało zatem orzec rozbiórkę na podstawie art. 37 ust.1 pkt 2 prawa budowlanego z 1974 r. Decyzja Wojewody, z dnia 3 lutego 1993 r., oparta o art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r., zmierzająca do legalizacji garażu, naruszała zatem wspomniane przepisy art. 37 ust.1 pkt 2 i art. 40. Wadliwość ta była tym wyraźniejsza, że sam organ w uzasadnieniu tej decyzji odnotował brak możliwości doprowadzenia spornego garażu do stanu zgodnego z prawem, a jednak odstąpił od nakazania rozbiórki. Warto przypomnieć zaś, że przepis art. 37 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. stanowił normę o charakterze wiążącym organ, nie dając organowi możliwości tzw. uznania administracyjnego. Jednocześnie dodać trzeba, iż przepis art. 40 ustawy budowlanej z 1974 r. nie upoważniał do rozstrzygania o zmianie sposobu użytkowania samowolnie wybudowanego obiektu, a do tego głównie sprowadzały się nakazy zawarte w decyzji z 3 lutego 1993 r. (jakkolwiek inwestor miał wykonać roboty będące przeróbkami). Mimo tych uchybień nie ma możliwości objęcia omawianej decyzji dyspozycją art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (por. wyrok NSA z dnia 2 sierpnia 2000 r., sygn. akt V SA 1903 / 99 niepubl.). Ewentualne działania nadzoru budowlanego zmierzające do rozbiórki spornego obiektu nie będą możliwe, nawet w wypadku odmowy pozwolenia na użytkowanie, bez wyeliminowania z obrotu prawnego przywoływanej decyzji Wojewody z dnia 3 lutego 1993 r. (por. wyrok NSA z dnia 5 września 2002 r., sygn. akt II SA / Ka 2544 / 00 niepubl.).
W toku ponownego rozpoznawania sprawy organ I instancji uzupełnił materiał dowodowy sprawy między innymi o dowód z oględzin spornej nieruchomości wykonanych 4 lipca 2007 r. oraz ekspertyzę "Przegląd budowlany i ocena techniczna dotycząca przebudowanej części budynku" sporządzoną przez zespół rzeczoznawców E. R. i M. R. z Pracowni Projektowej M. R. w O.
Decyzją z [...] wydaną na podstawie art. 42 ust. 3 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U z 1974 r., Nr 38 poz. 229 ze zm.) oraz art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U 2006 Nr 156, poz. 1118 ze zm. ) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu udzielił I. i Z. małżonkom Ś. pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego zlokalizowanego przy ulicy [...] w O., zaznaczonego kolorem żółtym na załączonej do decyzji mapie sytuacyjnej stanowiącej załącznik Nr 1 do decyzji a jednocześnie jej integralną część.
W motywach decyzji po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania organ I instancji podniósł, że w sprawie nie znajdują zastosowania przepisy Prawa budowlanego z 1994 r., gdyż w myśl art. 103 ust. 2 ustawy z 1994 r. – Prawo budowlane, przepis art. 48 obecnie obowiązującej ustawy nie ma zastosowania do obiektów zrealizowanych przed dniem wejścia w życie ustawy – Prawo budowlane z 1994 r., a więc przed 1 stycznia 1995 r. Do obiektów tych stosuje się przepisy dotychczasowe, a zatem przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane. Do obiektu całkowicie wybudowanego w czasie obowiązywania ustawy Prawo budowlane z 1974 r., w zakresie regulacji dotyczącej pozwolenia na użytkowanie stosuje się również unormowania tej samej ustawy. Pozwolenie na użytkowanie jest bowiem końcowym, ale jednym z etapów legalizacji samowolnie wniesionego obiektu budowlanego.
Udzielenie pozwolenia na użytkowanie na podstawie art. 43 ust. 3 Prawa budowlanego z 1974 r. jest możliwe tylko w razie stwierdzenia zdatności do użytku obiektu budowlanego. Ta zdatność do użytku powinna obejmować zbadanie czy obiekt został wybudowany zgodnie z wymogami szeroko rozumianego prawa budowlanego.
Organ podniósł za sądem, że dla prawidłowego zbadania, czy obiekt jest zgodny z przepisami prawa budowlanego obowiązującymi przed 1995 r., a w szczególności przepisami rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, niezbędne jest precyzyjne zakwalifikowanie obiektu.
Będący przedmiotem postępowania budynek ma wymiary 3,5 x 5,0 m. Murowany jest w układzie podłużnym, jako dobudowa do istniejącego budynku mieszkalnego. Posadowienie budynku stanowi fundament betonowy, ściany wykonane z cegły ceramicznej – otynkowane, dach żelbetowy oparty na profilach stalowych, kryty papą.
Badany obiekt został wybudowany samowolnie jako garaż. W wyniku przeprowadzonego postępowania legalizacyjnego w trybie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. decyzją Wojewody Opolskiego z 3 lutego 1993 r. znak: [...] nakazano inwestorowi wykonanie określonych zmian i przeróbek zmieniających jego pierwotne przeznaczenie. Roboty budowlane związane z wykonaniem tego otworu były przedmiotem odrębnego postępowania z zakresu nadzoru budowlanego i zostały doprowadzone do stanu zgodnego z prawem (wzmocnienie podciągu). Dobudowany budynek posiada zatem jedno pomieszczenie, które obecnie połączone jest z pomieszczeniem piwnicznym budynku mieszkalnego. W pomieszczeniu piwnicznym budynku mieszkalnego znajduje się kotłownia wyposażona w kocioł gazowy, a pomieszczenie w dobudowanym budynku użytkowane jest na cele gospodarcze. Oględziny wykazały, że w pomieszczeniu tym przechowywane są sprzęty gospodarstwa domowego, urządzenia i narzędzia ogrodnicze oraz drewno opałowe. Chociaż obowiązujące w okresie budowy przedmiotowego budynku przepisy Rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dni 3 lipca 1980 (Dz. U. NR 17 poz. 62 z dnia 14 sierpnia 1980 r.) w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, nie definiują pojęcia "budynku gospodarczego" to jednak definicja językowa, jak również definicja ujęta w obowiązujących dzisiaj przepisach Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki ich usytuowanie (budynki gospodarcze – budynki przeznaczone do niezawodowego wykonywania prac warsztatowych oraz do przechowywania materiałów, narzędzi i sprzętów służących do obsługi budynku mieszkalnego, zamieszkania zbiorowego, użyteczności publicznej, rekreacji indywidualnej, a także ich otoczenia, a w zabudowie zagrodowej również do przechowywania środków i sprzętu do produkcji rolnej oraz płodów rolnych) w sposób jednoznaczny kwalifikuje wykonany obiekt jako budynek gospodarczy, czyli nie przeznaczony na pobyt ludzi.
Ponadto organ wskazał, że przedmiotowy budynek jako budynek gospodarczy, jest zdatny do użytku. Usytuowany jest 8 m od najbliżej sąsiadującego budynku wolnostojącego (usytuowanego na działce nr A) i nie powoduje zagrożenia pożarowego. Budynek nie wpływa negatywnie na bezpieczeństwo użytkowania budynku mieszkalnego. W szczególności nie wystąpiły żadne nieprawidłowości w funkcjonowaniu kotła gazowego i wentylacji w pomieszczeniu piwnicznym połączonym z pomieszczeniem uzyskanym w wyniku dobudowy. Wymagana dla pomieszczeń kotłowni (pomieszczenie z kotłem gazowym) gazoszczelność ścian spełniona jest poprzez wykonanie ścian zewnętrznych budynku jako murowane i obustronnie otynkowane oraz poprzez prawidłowe połączenia tych ścian ze ścianami budynku mieszkalnego. Brak spękań, zarysowań czy też szczelin ścian budynku, jak również dobra jakość tynków zewnętrznych i wewnętrznych świadczy bezsprzecznie o ich prawidłowym stanie technicznym, w tym również gazoszczelności. Powyższe stwierdzenia mają oparcie w aktualnym protokole z okresowej kontroli przewodów kominowych oraz ocenie technicznej z lipca 2007 r. autorstwa M. F. i E. F. Według tej oceny budynek mieszkalny w części parterowej i sutereny jest w stanie technicznym dobrym, powiększenie kotłowni poprzez dobudowę budynku gospodarczego nie wpłynęło na zmianę warunków jej użytkowania, a zwiększenie kubatury polepszyło wręcz warunki spalania w kotle gazowym. Obiekt budowlany spełnia warunki przydatności do użytkowania. Budynek mieszkalny w obecnym stanie technicznym nie zagraża życiu i mieniu. Rzetelność powołanego opracowania została potwierdzona w trakcie kontroli przeprowadzonych przez pracowników Inspektoratu, które nie wykazały nieprawidłowości wyłączających zdatność do użytku dobudowanego budynku. Ustalenia te są także zgodne z wcześniejszą, bo z lutego 2002 r., opinią o stanie technicznym budynku gospodarczego dobudowanego do budynku mieszkalnego autorstwa M. F. Ekspert określił wówczas stan techniczny budynku jako dobry, nie stwarzający zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi oraz bezpieczeństwa mienia. Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości jak zarysowania i spękania ścian, osiadanie budynku, ugięcie stropów, nadproży i podciągu, nieszczelności pokrycia dachu. Z porównania tego opracowania z opracowaniami aktualnymi, wynika że przez ponad pięć lat nie nastąpiło pogorszenie stanu technicznego dobudowanego budynku jak i elementów budynku mieszkalnego, na które dobudowa mogłaby ewentualnie oddziaływać
W trakcie oględzin w komórce piwnicznej J. M. stwierdzono spękania i zmruszenia tynku. Tynk nie był jednak wilgotny. Wręcz przeciwnie, był suchy i przy dotknięciu rozsypywał się. Posadzka również była sucha, występowały na niej zaczernione ślady, nie stwierdzono ubytków na styku posadzki ze ścianą. J. M. zgodziła się z powyższymi ustaleniami, oświadczyła jednak, że posadzka staje się mokra po silniejszych opadach atmosferycznych. Obecny stan tynków i posadzki świadczy, że wentylacja w tym pomieszczeniu działa prawidłowo. Nie odnotowania postępowania erozji tynków i posadzki względem stanu opisanego w odwołaniu J. M. z 11 czerwca 2002 r. od decyzji Prezydenta Miasta Opola z 20 maja 2002 r. i przedstawionego na załączonych do tego odwołania zdjęciach. Bezspornie stwierdzono, że obecnie tynki są zupełnie suche – rozsypują się (zmieniają się w pył) przy dotknięciu. Sucha jest również betonowa posadzka pomieszczenia. Posiadając wiedzę specjalistyczną z zakresu budownictwa można stwierdzić, że osuszenia zwilgotniałych pomieszczeń piwnicznych jest procesem długotrwałym. Bez użycia specjalnego sprzęty wspomagającego osuszanie doprowadzenie badanego pomieszczenia do obecnego stanu wymagało zapewnienia w nim sprawnej wentylacji przez okres kilku lat. Z tych też względów nie dano wiary oświadczeniu J. M. o występowaniu zawilgoceń każdorazowo po intensywniejszych opadach atmosferycznych. Takie okresowe zawilgocenia powodowałyby restartowanie czasu potrzebnego na osuszenie pomieszczenia. Trafność powyższych wywodów potwierdza mistrza kominiarskiego K. Ł. z 10 stycznia 2003 r. stwierdzająca prawidłowe działanie wentylacyjnej komórki piwnicznej wykonanej w 2002 r. zgodnie z zaleceniami ekspertyzy z lipca 1999 r. sporządzonej przez rzeczoznawcę K. J.
Wskutek odwołania wniesionego od decyzji pierwszoinstancyjnej przez J. M. organ odwoławczy przed rozstrzygnięciem sprawy zlecił organowi I instancji w trybie art. 136 K.p.a. uzupełniające postępowanie dowodowe, w szczególności zmierzające do wyjaśnienia czy J. M. ma swobodny dostęp do drzwi wejściowych do budynku od strony budynku gospodarczego, także, czy może swobodnie wykonać remont zadaszenia na nad tym wejściem.
Wykonując zlecenie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu dokonał 18 września 2008 r. kolejnych oględzin nieruchomości oceniając te jej części, które były przedmiotem zleconego dowodu.
Decyzją nr [...] z dnia [...] Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, utrzymał w mocy zaskarżony akt pierwszej instancji. W motywach orzeczenia po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania organ odwoławczy podniósł, że zaskarżona decyzja jest efektem postępowania legalizacyjnego, prowadzonego przez organ nadzoru budowlanego stopnia podstawowego. Postępowanie to, w myśl przepisów art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego toczyło się w oparciu o przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1974 r., Nr 38, poz. 229 ze zm.). W wyniku przyjętego przez organ sposobu doprowadzenia spornego obiektu do stanu zgodnego z prawem (tj. jego legalizacji), organ nadzoru budowlanego zobowiązany jest wydać decyzję udzielającą pozwolenia na jego użytkowanie. Stosownie do postanowień art. 41 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. inwestor, właściciel lub zarządca może przystąpić do użytkowania obiektu budowlanego, co do którego wydano przewidziany w art. 40 nakaz dokonania zmian lub przeróbek, dopiero po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie, wydanego przez właściwy terenowy organ administracji państwowej. Natomiast art. 41 ust. 3 stanowi, że podstawą do wydania pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego jest stwierdzenie zdatności do użytku wykonanego obiektu.
Jak wynika z akt sprawy na inwestorów nałożone zostały obowiązki, o których mowa w art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. (decyzja Wojewody Opolskiego z 3 lutego 1993 r.), a które zostały przez nich zrealizowane. Tym samym kolejnym etapem postępowania był obowiązek zbadania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu, czy obiekt jest zdatny do użytkowania. Zgodnie z § 59 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno – budowlanego (Dz. U. z 1975 r. Nr 8, poz. 48) w wypadkach określonych w art. 42 inwestor występuje o udzielenie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego po wykonaniu w całości robót budowlanych, zamierzonych i nakazanych, po przeprowadzeniu wymaganych przepisami badań i sprawdzeń oraz po doprowadzeniu terenu działki do stanu zgodnego z przepisami, dołączając do wniosku dokumenty budowy wymagane przez właściwy organ. Zdatność do użytku wykonanego obiektu stwierdza właściwy organ, korzystając w miarę potrzeby z uprawnień przewidzianych w art. 56 (§ 59 ust. 3 cytowanego rozporządzenia).
Ponadto organ odwoławczy zauważył, że w rozstrzyganej sprawie inwestor spełnił wszystkie wyżej wymienione wymagania. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu dokonał niezbędnych sprawdzeń i badań, które pozwalają na przyjęcie, że obiekt nadaje się do użytkowania. Uznanie, że obiekt spełnia wymagania formalne i techniczno-budowlane pozwoliło na pozytywne rozpatrzenie wniosku I. i Z. Ś. Organ podniósł, że z zebranego materiału dowodowego wynikało, że budynek inwestorów jest w dobrym stanie technicznym, spełnia wymagania dotyczące usytuowania na działce, a jego istnienie nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu ustalił, że wykonana wentylacja piwnicy J. M. jest prawidłowa, część mieszkalna i piwniczna jej obiektu jest w stanie prawidłowym, brak jest zawilgoceń i zniszczeń. Końcowo organ II instancji podniósł, że ustalenia PINB w Opolu są prawidłowe, co do tego, że istnienie budynku nie uniemożliwia korzystania z wejścia, które otwiera się do środka. Możliwym jest także wykonanie remontu zadaszenia nad wejściem, do którego istnieje swobodny dostęp od strony posesji użytkowanej przez J. M.
Organ odwoławczy odwołując się także do wyroku sądu administracyjnyjnego podniósł, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do nałożenia na inwestorów obowiązku rozbiórki obiektu. Oznacza to, że po spełnieniu wyżej wymienionych wymagań obiekt może być legalnie użytkowany. Z akt sprawy wynika, że wbrew twierdzeniom strony, obiekt nie jest użytkowany jako garaż, lecz jako budynek gospodarczy.
Decyzja organu odwoławczego została zaskarżona skargą sądowoadministracyjną przez J. M. Skarżąca wniosła o uchylenie tej decyzji zarzucając braki postępowania dowodowego oraz niewłaściwą ocenę zebranych dowodów, która błędnie doprowadziła organ do zaakceptowania decyzji organu pierwszej instancji udzielającej pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego będącego pierwotnie garażem wykonanym bez pozwolenia na budowę. Skarżąca zarzuciła, że sporny obiekt powstał bez projektu i dokumentacji i od samego początku powstania jest samowolą budowlaną, która, jako stan niezgodny z prawem, winna zostać zlikwidowana przez orzeczenie nakazu rozbiórki.
Dalej skarżąca wywodziła, że M. M., poprzednik prawny uczestników postępowania małżonków Ś., dokonał jako współwłaściciel nieruchomości budynkowej kilku samowoli budowlanych przez co "naraził konstrukcje budynku" w szczególności przez wykonanie w kuchni na parterze otworu w podłodze przez co uzyskał połączenie kuchni z piwnicą i uzyskał dodatkowy pokój. W tym celu zamurował drzwi w piwnicy wcześniej prowadzące do innych pomieszczeń, spiżarni wykuł w ścianie otwór o powierzchni 2 m² a następnie wstawił drzwi tworząc mały korytarz, przez który mógł schodzić do piwnicy, wyłączył wejście do budynku od strony ulicy [...] przez dobudowanie ściany murowanej we wspólnym korytarzu przez co pozbawił jej rodzinę wejścia do mieszkania, wykonując garaż wyburzył otwór w ścianie nośnej budynku o powierzchni 9 m² stwarzając zagrożenie dla całego budynku, ponadto zajął do wyłącznego użytkowania pomieszczenie pralni będące przedmiotem współwłasności i współużytkowania współwłaścicieli.
Wskazując na te czynności faktyczne dotyczące samowolnie wykonywanych przeróbek części wspólnych nieruchomości skarżąca podniosła, że po nabyciu udziału w nieruchomości przez małżonków Ś. ujawniła samowolę w czasie remontowania przez nich mieszkania i domagała się usunięcia wszystkich tych zmian przez nowych właścicieli, jednakże nie doczekała się w tej mierze żadnych działań. W szczególności aktualni współwłaściciele nieruchomości wyremontowali tylko swoje mieszkanie i nie podjęli żadnych czynności w kierunku likwidacji poszczególnych samowolnych przeróbek nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie odwołując się do argumentów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Uczestnicy postępowania I. i Z. Ś. w odpowiedzi na skargę także wnieśli o jej oddalenie a odnosząc się do zarzutów skargi związanych z samowolnymi pracami prowadzonymi na terenie nieruchomości wnieśli o dopuszczenie dowodu z akt spraw sądowych Sądu Rejonowego Opolu toczących się od 1991 roku w przedmiocie ustalenia sposobu użytkowania nieruchomości.
Na rozprawie obecne strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska przy czym skarżąca odwołała się dodatkowo do zdjęć nieruchomości w tym piwnic celem wykazania ich stanu bieżącego.
Sąd dopuścił w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a. dowód z akt spraw Sądu Rejonowego w Opolu prowadzonych pod sygnaturą [...], [...] i [...] na okoliczność stanu zarządu nieruchomością wspólną oraz jej podziału do użytkowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje :
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Ponieważ strony nie były w sprawie reprezentowane przez adwokata lub radcę prawnego wypada rozpocząć od wskazania na przepisy regulujące zakres kognicji sądu administracyjnego.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej, czy celowościowej.
Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Ocena działalności organów administracji publicznej, dokonywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, sprowadza się zatem do kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia będącego przedmiotem tej oceny, pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego oraz pod względem zgodności z przepisami postępowania administracyjnego.
Na początku zwrócić trzeba uwagę, że w sprawie pozwolenia na użytkowanie spornego obiektu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wypowiedział się już w wyroku z dnia 29 marca 2005 r. w sprawie II SA/Wr 1233/03.
W tym stanie rzeczy Sąd orzekając ponownie, kierować się musiał treścią przepisu art. 153 P.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem postępowania. Znamiennym dla postępowania sądowoadministracyjnego jest, iż moc wiążąca orzeczenia nie jest związana tylko z samą treścią rozstrzygnięcia, ale również z jego uzasadnieniem, w nim bowiem Sąd wyraża swoją ocenę prawną sprawy oraz wyznacza kierunki co do dalszego postępowania. Wyjaśnienia i rozważania Sądu zawarte w uzasadnieniu oddziałują zatem na przyszłe postępowania zarówno administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Organy administracji obu instancji przeprowadzając ponowne postępowanie zobowiązane są do ścisłego kierowania się przedstawioną przez Sąd opinią co do przepisów prawa mających zastosowanie w rozstrzyganej sprawie oraz wskazówkami co do prowadzenia tego postępowania. Przez ocenę prawną rozumieć należy dokonaną przez Sąd wykładnię przepisów prawnych oraz sposobu ich stosowania na tle konkretnej sprawy. Natomiast wskazania co do dalszego postępowania, zazwyczaj stanowią konsekwencję oceny prawnej.
Stosując się do oceny prawnej i wskazań orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 29 marca 2005 r. należy zważyć, że w związku z tym, że sporny obiekt wybudowany został w 1989 r., ewentualne rozstrzygnięcia organów administracyjnych powinny być poprzedzone wyborem jednej z dwóch dyrektyw intertemporalnych zawartych w art. 103 ust.1 i 2 Prawa budowlanego z 1994 r. Zgodnie z art. 103 ust.1 do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy ustawy, z zastrzeżeniem ust.2. Zastrzeżenie to polega na niestosowaniu przepisu art. 48 do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Pozytywna strona owego zastrzeżenia polega na wskazaniu, iż do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe. Z zestawienia norm zawartych w przepisach art. 103 ust.1 i art. 103 ust.2 Prawa budowlanego wynika, że do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem 1 stycznia 1995 r. stosuje się przepisy nowego Prawa budowlanego tylko wtedy, gdy nie są one efektem samowoli budowlanej. Dla kompletności wywodu jedynie odnotować trzeba, iż zarówno garaże, jak i budynki gospodarcze wymagały, według przepisów obowiązujących w okresie budowy, tj. w 1989 r., pozwolenia na budowę. Stanowiły tak wprost przepisy art. 28 ust.1 w związku z art. 2 ust.1 - 3 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz.229 ze zm.). Budynek taki nie podlegał zwolnieniom przewidzianym przepisami § 44 ust.2 i 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno - budowlanego (Dz. U. Nr 8, poz.48 ze zm.).Odniesienie się do tych właśnie przepisów ma swoje uzasadnienie. Brak "wymaganego pozwolenia albo zgłoszenia", o którym mowa w art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r., do którego to przepisu nawiązuje art. 103 ust.2 tej ustawy, musi być oceniany według przepisów obowiązujących w okresie budowy. W ten sposób jedynie unika się naruszenia, wynikającego z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., zakazu retroakcji w tych dziedzinach prawa, które go wyraźnie nie sformułowały. Skoro zatem do obiektów określonych w art. 103 ust.2 Prawa budowlanego z 1994 r. stosuje się przepisy dotychczasowe, to jest oczywiste, że nie chodzi o przepisy ustawy - Prawo budowlane z 7 lipca 1994 r. Przez przepisy dotychczasowe, wskazane w art. 103 ust.2 zdanie drugie Prawa budowlanego z 1994 r., rozumieć należy zarówno przepisy ustawy - Prawo budowlane z 24 października 1974 r., jak i wydane, w wykonaniu delegacji zawartej w tej ustawie, przepisy techniczno - budowlane, w tym rozporządzenie Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz.62 ze zm.). Zmiana właściciela nieruchomości nie ma wpływu na postępowanie prowadzone według tych przepisów postępowanie w sprawie samowolnej budowy obiektu budowlanego jest regulowane przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 30 § 4 Kpa, w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Ani z tego, ani z żadnego innego przepisu nie wynika, by następstwo prawne po stronie sprawcy samowoli budowlanej zmieniało reguły intertemporalne określone przepisami art. 103 ust.1 i 2 Prawa budowlanego z 1994 r.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej J. M. domagającej się orzeczenia nakazu rozbiórki obiektu trzeba przypomnieć za sądem poprzednio orzekającym, że skoro w obrocie prawnym funkcjonuje ostateczna decyzja podjęta w oparciu o art. 40 tego Prawa (chodzi o decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 3 lutego 1993 r., nr [...]), to nie tyle zachodziła konieczność wykazywania braku podstaw do orzeczenia rozbiórki w trybie art. 37 ust.1 pkt 2, ile wykonania orzeczonych nakazów oraz spełniania przez wybudowany obiekt wszystkich wymogów przewidzianych w prawie budowlanym dla tego typu obiektów. Ustalenie negatywne co do któregokolwiek z tych wymogów powinien skutkować odmową pozwolenia na użytkowanie. Przyznać trzeba, że wykonanie nałożonych decyzją Wojewody z dnia 3 lutego 1993 r. obowiązków nie budzi wątpliwości.
Ponadto z orzeczenia sądu wynikały dla następnego postępowania następujące obowiązki. W szczególności postępowanie administracyjne wymagało sprawdzenia spełniania przez obiekt wymogów dotyczących takiego konkretnego obiektu. Przyjęcie, iż mamy do czynienia z odrębnym budynkiem gospodarczym rodziło konieczność rozważenia, czy spełnia on wymogi określone w § 13 ust.1 i 2 w/w rozporządzenia. Szczegółowo rozważyć należało także warunki zabezpieczenia przed pożarem, sformułowane w Dziale 6 rozporządzenia. Ewentualne funkcje techniczno - gospodarcze pomieszczenia, określone w Rozdziale 3, Działu 6 rozporządzenia, powodują konieczność zastosowania się do wymogów tamże sformułowanych. W tym zakresie ważne jest na przykład, czy jest to pomieszczenie przeznaczone chociażby na czasowy pobyt ludzi. Z wykonanej w lipcu 1999 r. ekspertyzy inż. K. J. i w maju 2001 r. opinii mgr inż. M. F., a zwłaszcza z załącznika fotograficznego wynikało, iż dobudowany budynek gospodarczy jest pomieszczeniem stanowiącym jedną całość z piwnicą, w której widoczny jest piec centralnego ogrzewania na paliwo gazowe. Pomieszczenia te są, jak to określa inż. K. J., jedną kubaturą, różnią się zaś poziomem podłogi. Problem ten tym bardziej zaś wymagał zbadania, pod kątem zgodności z warunkami technicznymi, iż nawet bez zagrożeń wynikających z funkcjonowania instalacji grzewczej gazowej, doszło do zagrożeń spowodowanych naruszeniem konstrukcji ściany nośnej budynku mieszkalnego, do którego dobudowano sporny obiekt. Zagrożenia te były jedną z przyczyn stwierdzenia, decyzją Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 12 lipca 2001 r., nieważności decyzji Wojewody Opolskiego z dnia [...], zezwalającej na użytkowanie budynku. Obecnie należało zatem, także na etapie decydowania o pozwoleniu na użytkowanie w trybie art. 42, mimo zaakceptowania przez organy nadzoru budowlanego przejścia między piwnicą budynku mieszkalnego a dobudowanym samowolnie budynkiem gospodarczym, rozważyć bezpieczeństwo konstrukcyjne całego budynku mieszkalnego i dobudowy, pod kątem odporności na zagrożenia wynikające z funkcjonowania urządzeń grzewczych i zasilającej je instalacji gazowej, którego to zagadnienia do tej pory nie oceniono. W tej mierze konieczne było zbadanie chociażby gazoszczelności ścian budynku (pomieszczenia) gospodarczego (§ 42 ust.2 w/w rozporządzenia) oraz wentylacji całego pomieszczenia piwnicznego, łącznie z pomieszczeniem uzyskanym dzięki dobudowie.
Oceniając podjęte przez organy obu instancji czynności dowodowe trzeba zważyć, że zostały one przeprowadzone stosownie do reguł zawartych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Podkreślenia wymaga jeszcze raz, że zgodnie z art. 42 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. inwestor, właściciel lub zarządca może przystąpić do użytkowania obiektu budowlanego, co do którego wydano przewidziany w art. 40 nakaz dokonania zmian lub przeróbek dopiero, po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie przez właściwy organ administracji państwowej. Podstawą do wydania pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego jest stwierdzenie zdatności do użytku wykonanego obiektu (art.42 ust. 3 Prawa budowlanego z 1974 r.). Jak już wielokrotnie podkreślano poza sporem pozostawała w sprawie okoliczność, że poprzednik prawny uczestników postępowania małżonków Ś. dobudował do budynku mieszkalnego budynek gospodarczy bez pozwolenia na budowę w 1989 r. Pod rządami ustawy Prawo budowlane z 1974 r. legalizacja samowolnie wzniesionego obiektu mogła nastąpić w trybie art. 40, jak również art. 42 ustawy. W orzeczeniach NSA z 9 października 2008 r. sygn. akt II OSK 1183/07 oraz WSA w Warszawie 21 września 2005 r. VII SA/Wa 244/05, opubl. na stronach internetowych NSA wypowiedziano pogląd, że w sytuacji, gdy obiekt spełnia wszystkie wymogi Prawa budowlanego formą legalizacji jest pozwolenie na jego użytkowanie, które jednocześnie jest stwierdzeniem zdatności obiektu do użytkowania w rozumieniu art. 42 ust. 3 Prawa budowlanego z 1974 r.
Wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie wymagało – na co zwracał uwagę już Sąd poprzednio rozpoznający sprawę - ustalenia przez organ orzekający spełnienia przez samowolnie wzniesiony obiekt budowlany wszystkich wymogów przewidzianych prawem. Jednym z nich jest stwierdzenie zdatności do użytku. Nie budzi wątpliwości, że stwierdzenie zdatności do użytku dotyczy obecnego stanu obiektu budowlanego a nie jego stanu z chwili prowadzenia prac. Jeżeli bowiem między samowolą a datą legalizacji upłynie znaczny okres czasu to obowiązkiem organów nadzoru budowlanego będzie stwierdzenie zdatności takiego obiektu w chwili obecnej a nie w dacie powstania obiektu. Dlatego poza czynnościami zmierzającymi do ustalenia zdatności obiektu do użytkowania stosownie do przesłanek Prawa budowlanego z 1974 r. organy winny stosować właściwą procedurę zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej.
Wbrew zarzutom skargi postępowanie administracyjne doprowadzające do wydania zaskarżonych decyzji było właściwe. Oparto się na dokumentach w postaci kolejnej ekspertyzy technicznej oraz czynnościach kontrolnych i oględzinach przeprowadzonych przez inspektorów PINB w Opolu. Wykazały one dobry stan techniczny powstałego obiektu i na podstawie dostępnych sądowi akt postępowania administracyjnego nie sposób kwestionować ustalonego przez organy stanu faktycznego w zakresie zdatności obiektu do użytku. Organy wykonując zalecenia poprzedniego orzeczenia sądowego sprawdziły obiekt w zakresie konstrukcji ścian zabezpieczenia przeciwpożarowego, gazoszczelności, funkcjonowania instalacji grzewczej oraz ewentualnych zagrożeń dla konstrukcji ściany nośnej budynku a także wentylacji pomieszczenia piwnicznego połączonego z dobudowanym obiektem, nie stwierdzając przy tym zawilgocenia pomieszczeń piwnicznych mimo stwierdzonej korozji tynku w piwnicach. Zarzuty skarżącej w zakresie zagrożeń dla konstrukcji całego budynku mieszkalnego zawilgocenia piwnic i zagrożeń przeciwpożarowych nie znalazły potwierdzenia w wymienionej wyżej ekspertyzie pracowni projektowej M. F. Dlatego zdaniem sądu obowiązek przeprowadzenia właściwego postępowania wyjaśniającego w tym prawidłowego postępowania dowodowego w myśl reguł art. 75 i następnych K.p.a. został przez organy nadzoru budowlanego zachowany. Takie postępowanie doprowadziło w efekcie do wydania decyzji zgodnej z powołanymi w niej przepisami prawa, które korespondują z ocena prawną i wskazaniami wyrażonymi poprzednio przez sąd. Tej oceny nie mogą zmienić zarzuty skarżącej odnoszące się do – jej zdaniem – innych licznych przykładów samowolnie wykonanych przeróbek części wspólnej nieruchomości budynkowej, które doprowadziły do zmiany w zakresie użytkowania, tak części wspólnych budynku jak i uszczuplenia prawa własności J. M. Analizując powołane przez uczestników postępowania akta spraw cywilnych w przedmiocie ustalenia sposobu korzystania z rzeczy wspólnej na tle zarzutów skargi odnoszących się do prac budowlanych wykonanych przez poprzednika prawnego uczestników postępowania trzeba zważyć, że roszczenia skarżącej są w tej części żądaniami nie związanymi z przedmiotem postępowania administracyjnego prowadzonego tylko w odniesieniu do pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego. Co więcej sformułowania odnoszące się do ograniczenia części wspólnych budynku w celu korzystania z nich przez jednego ze współwłaścicieli mają charakter cywilnoprawny a nie administracyjnoprawny.
Z tych względów biorąc pod uwagę, że organy administracji publicznej właściwie zastosowały prawo materialne oraz przeprowadziły postępowanie wyjaśniające zgodnie z regułami K.p.a. sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił ją.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło