II SA/Op 92/13

WyrokWSA w Opolu2013-04-16

Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Krzysztof Bogusz, Teresa Cisyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynność organu administracji publicznej polegająca na odmowie zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, pobranej na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z Konstytucją RP i ustawą, podlega kontroli sądu administracyjnego i czy skarżący ma prawo do zwrotu nadpłaconej kwoty?
Ratio decidendi
Czynność organu administracji publicznej polegająca na odmowie zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, pobranej na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z Konstytucją RP i ustawą, podlega kontroli sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. Skoro przepis rozporządzenia był niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą od momentu jego powstania, sąd jest uprawniony do odmowy jego zastosowania, a organ administracji działał bezprawnie, odmawiając zwrotu nadpłaconej kwoty.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, która została pobrana w wysokości 500 zł, podczas gdy zgodnie z późniejszymi przepisami i orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, opłata ta powinna wynosić 75 zł. Starosta Oleski odmówił zwrotu nadpłaty, uznając czynność wydania karty pojazdu za czynność materialno-techniczną, a żądanie zwrotu za niezasadne. Skarżący wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę H. B. z powodu uchybienia terminu do jej wniesienia. Uchylono zaskarżoną czynność Starosty Oleskiego z dnia 17 grudnia 2012 r. Zasądzono od Starosty Oleskiego na rzecz skarżących solidarnie kwotę 100 zł tytułem kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz – spr. Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Teresa Cisyk Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Stykała po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi M. B. i H. B. na pismo Starosty Oleskiego z dnia 17 grudnia 2012 r., nr [...] w przedmiocie opłaty za kartę pojazdu 1) odrzuca skargę H. B., 2) uchyla zaskarżoną czynność, 3) zasądza od Starosty Oleskiego na rzecz skarżących M. B. i H. B. solidarnie kwotę 100 (sto) złotych, tytułem postępowania sądowego M. B. i H. B. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na czynność Starosty Oleskiego z dnia 17 grudnia 2012 r., nr [...], polegającą na odmowie zwrotu kwoty 425 zł, stanowiącej część opłaty jaką uiścili w kwocie 500 zł za kartę pojazdu dla samochodu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu: Pismem z dnia 11 grudnia 2012 r., zatytułowanym "wezwanie do dobrowolnej zapłaty", M. B. wystąpił do Starosty Oleskiego z żądaniem zwrotu nienależnie pobranej opłaty za wydanie karty pojazdu dla samochodu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], w kwocie 425 zł wraz z odsetkami ustawowymi naliczonymi od dnia uiszczenia opłaty tj. 21 lutego 2005 r. do dnia zapłaty. Do wniosku dołączył kserokopię zaświadczenia organu z dnia 3 grudnia 2012 r., potwierdzającego fakt dokonania w dniu 21 lutego 2005 r. opłaty w wysokości 500 zł na nazwisko B. M. i B. H. Ustosunkowując się do powyższego żądania Starosta Oleski w piśmie z dnia 17 grudnia 2012 r., nr [...], stwierdził, że pozostawia wniosek bez rozpoznania i odmawia zapłaty żądanej kwoty. Wyjaśnił, że obowiązujące przepisy prawa nie przewidują możliwości rozpatrzenia takiego wniosku, gdyż czynność wydania karty pojazdu jest czynnością materialno-techniczną z zakresu administracji publicznej, stąd nie można jej przypisać waloru i skutków prawnych, jakie ustawodawca przewidział dla decyzji, czy postanowień administracyjnych. Za takim stanowiskiem przemawia brak jakiejkolwiek wzmianki przypisującej wydaniu karty pojazdu charakter decyzji lub postanowienia zarówno w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), jak i wydanym na jej podstawie rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 20 października 2003 r. w sprawie warunków i trybu wydawania kart pojazdów, wzoru karty pojazdu oraz jej opisu (Dz. U. z 2003 r. nr 189, poz. 1858). Pismem z dnia 30 grudnia 2012 r., nadanym przesyłką pocztową w dniu 2 stycznia 2013 r., M. B. wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa, poprzez stwierdzenie bezskuteczności czynności, jaką jest odmowa zwrotu nadpłaty za wydanie karty pojazdu i dokonanie zwrotu opłaty nienależnie pobranej za wydanie kary pojazdu dla samochodu marki [...], numer rejestracyjny [...], w kwocie 425 zł wraz z odsetkami naliczonymi od dnia uiszczenia opłaty do dnia zapłaty. Uzasadniając swoje żądnie powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, wywodząc na jego podstawie, że opłata z tytułu wydania karty pojazdu ustalona w kwocie 500 zł, przekraczająca kwotę 75 zł jest nienależna, jako sprzeczna z Prawem o ruchu drogowym i Konstytucją RP. Ponadto wskazał na sprzeczność przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. z art. 90 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską, wskazując, że znajduje on bezpośrednie zastosowanie i powołując się na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie C-134/07 zaznaczył, że sporna opłata jest objęta zakazem z art. 90 TWE. Odpowiadając na powyższe wezwanie w piśmie z dnia 11 stycznia 2013 r. Starosta Oleski wskazał, że żądanie zwrotu różnicy opłaty za kartę pojazdu, pomiędzy pobraną kwotą 500 zł, a kwotą 75 zł, nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ opłata w kwocie 500 zł została ustalona na podstawie czynności materialno-technicznej, która wynikała wprost z obowiązujących w dniu pobrania opłaty przepisów prawa tj. ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908), rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (Dz. U. Nr 192, poz. 1878) oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. W związku z tym, podtrzymując stanowisko co do tego, że czynności wydania karty pojazdu nie można przypisać waloru i skutków prawnych jakie ustawodawca przewidział dla decyzji lub postanowień, za celowe i w pełni uzasadnione organ uznał pozostawienie wniosku bez rozpoznania. Pismo to doręczone zostało H. B. w dniu 14 stycznia 2013 r., a M. B. w dniu 15 stycznia 2013 r., co wynika ze zwrotnych potwierdzeń odbioru przesyłek. W skardze (sformułowanej w piśmie z dnia 13 lutego 2013 r.) wniesionej w dniu 14 lutego 2013 r., M. B. i H. B. domagali się zasądzenia od organu na ich rzecz kwoty 425 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 21 lutego 2005 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu według norm przepisanych. Argumentując zasadność żądania zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu w kwocie 425 zł skarżący powołali się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04. Wskazując na stwierdzoną przez Trybunał niezgodność § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310) z Prawem o ruchu drogowym oraz Konstytucją zaznaczyli, że na podstawie wskazań Trybunału wydane zostało rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. (Dz. U. nr 59, poz. 421), w którym opłatę za wydanie karty pojazdu ustalono w kwocie 75 zł i wywiedli, że opłata w wysokości 500 zł jest niezgodna z art. 90 akapit 1 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską, co Trybunał Sprawiedliwości stwierdził w wyroku z dnia 10 grudnia 2007 r., w sprawie C-134/07. W odpowiedzi na skargę Starosta Opolski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 17 grudnia 2012 r. oraz w odpowiedzi udzielonej na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga H. B. podlega odrzuceniu, natomiast skargę M. B. należało uwzględnić. Zakres kognicji sądu administracyjnego, stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), obejmuje kontrolę działalności administracji publicznej i opiera się na kryterium zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Działając w tak określonych ramach w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd bada prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów i ocenia, czy podejmując rozstrzygnięcie organ nie naruszył przepisów prawa materialnego i procesowego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach. Z kontrolnej funkcji sądów administracyjnych wynika, że sądy te dokonując oceny działań organów administracji publicznej nie są uprawnione do podejmowania merytorycznych rozstrzygnięć w sprawach objętych postępowaniem sądowoadministracyjnym. Wniesienie do sądu administracyjnego skargi nie skutkuje tym samym przejęciem sprawy administracyjnej i wydaniem końcowego rozstrzygnięcia w sprawie, przez sąd. Funkcja tego sądu polega bowiem wyłącznie na kontroli wykonywania administracji publicznej przez powołane do tego organy, które są właściwe do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., wskazana powyżej kontrola legalności obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na inne niż decyzje i postanowienia akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4). Natomiast po myśli art. 146 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na akt lub czynność z zakresu administracji publicznej uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności (§ 1). W sprawach tych sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa (§ 2). W rozpoznawanej sprawie skarga dotyczy czynności Starosty Oleskiego z dnia 17 grudnia 2012 r., nr [...], polegającej na odmowie zwrotu kwoty 425 zł, która to kwota stanowi część opłaty, jaką skarżący uiścili za wydanie karty pojazdu w związku z rejestracją pojazdu sprowadzonego z zagranicy – samochodu marki [...]. Poza sporem jest, że opłata ta została uiszczona przez skarżących w wysokości 500 zł i że jej kwota ustalona została na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310 ze zm.), zwanego w dalszym ciągu również rozporządzeniem, a pojazd został zarejestrowany pod numerem [...] na mocy decyzji z dnia 21 marca 2005 r., w której potwierdzono wydanie m.in. karty pojazdu. Z uwagi na tak określony przedmiot zaskarżenia oraz dotychczasowy przebieg postępowania, w pierwszej kolejności rozważenia wymagał charakter opłaty za kartę pojazdu oraz dopuszczalność zaskarżenia do sądu administracyjnego aktów wydanych w związku z odmową zwrotu nadpłaty z tego tytułu, jak również forma procesowa, w jakiej powinien wypowiedzieć się organ w tym zakresie. W tym zakresie, zdaniem Sądu, wiążące znaczenie ma uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 lutego 2008 r., I OPS 3/07 (ONSAiwsa 2008 r. nr 2, poz. 21), w której wyrażono pogląd, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. W uzasadnieniu tej uchwały wskazano, że wydanie karty pojazdu, tak jak i wydanie dowodu rejestracyjnego, jest nierozerwalnie związane z wydaniem decyzji administracyjnej o zarejestrowaniu pojazdu i nie stanowi odrębnej sprawy. Z tego względu również obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu i o jego istnieniu rozstrzyga organ w toku jej załatwiania. Ma on charakter obowiązku administracyjnego, który wynika z przepisów prawa, a organ jest uprawniony do orzekania w przedmiocie tego obowiązku, przy czym nie ma podstawy do rozstrzygania o tym w drodze decyzji administracyjnej, gdyż ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. nr 108, poz. 908 ze zm.) w ogóle nie reguluje spraw dotyczących zwrotu uiszczonych opłat, a z przepisów K.p.a. nie można wyprowadzić zasady, że każde żądanie skierowane do organu wymaga rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej. Do uiszczania opłaty w toku zarejestrowania pojazdu nie mają zastosowania przepisy ustawy o opłacie skarbowej ani ustawy Ordynacja podatkowa. Opłata ta, co do jej istoty nie ma charakteru podatkowego, gdyż jej celem jest zrekompensowanie poniesionych przez organ kosztów wytworzenia i wydania karty pojazdu, a w razie jej nieuiszczenia, sankcją jest zwrot podania (wniosku) o zarejestrowanie pojazdu w trybie art. 261 § 2 K.p.a., a nie egzekwowanie uiszczenia tej opłaty. Odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu, organ ustosunkowuje się zatem do obowiązku wynikającego z przepisu prawa, a więc podejmuje akt lub czynność, które nie są decyzją lub postanowieniem, a które strona może poddać kontroli sądu administracyjnego. W tym miejscu odnotowania wymaga, że w myśl art. 187 § 2 P.p.s.a., uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego jest w danej sprawie wiążąca. Związanie uchwałą odnosi się przy tym również do innych spraw sądowoadministracyjnych, w których miałby być stosowany interpretowany przepis. Zgodnie bowiem z art. 269 § 1 P.p.s.a., jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni akceptuje ocenę NSA wyrażoną w powołanym orzeczeniu, uznając, że zaprezentowany pogląd jest nadal aktualny i znajduje zastosowanie także w rozpoznawanej sprawie. Podkreślić bowiem należy, że pobranie opłaty, której częściowego zwrotu domaga się skarżąca, nastąpiło w stanie prawnym, na tle którego wydano powyższą uchwałę. W odniesieniu do tejże opłaty nie została wydana decyzja administracyjna dotycząca ustalenia jej wysokości, gdyż żaden z aktów normatywnych nie przewidywał decyzyjnej formy rozstrzygnięcia w tym zakresie. Obowiązek uiszczenia opłaty i jej wysokość wynikały wszak wprost z przepisów prawa, tj. z art. 77 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, stanowiącego, że kartę pojazdu dla samochodu innego niż pochodzący od producenta lub importera nowych pojazdów wprowadzonych do obrotu handlowego na terytorium RP, wydaje za opłatą starosta przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium RP. Z kolei wysokość opłaty w sposób kategoryczny określał akt wykonawczy wydany na podstawie delegacji ustawowej, zawartej w art. 77 ust. 4 pkt 2 tej ustawy. Natomiast sprawa dotycząca zarejestrowania samochodu [...] nr rej. [...] została zakończona prawomocną decyzją z 21 marca 2005 r. W konsekwencji przyjąć trzeba, że rozstrzygnięcie o zwrocie części opłaty za kartę pojazdu, która została pobrana na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia następuje w formie czynności, podlegającej zaskarżeniu do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. Dokonując oceny dopuszczalności wniesienia skargi na akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a., należy stwierdzić, że zgodnie z art. 52 § 3 P.p.s.a., jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi (tak, jak w rozpoznawanym przypadku), skargę na akty lub czynności można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu – w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności - do usunięcia naruszenia prawa. W ocenie Sądu uznać należało, że skarżący spełnili ten wymóg. Pismo organu z dnia 17 grudnia 2012 r., zawierające odpowiedź w zakresie zwrotu części opłaty za kartę pojazdu, wysłane bowiem zostało do każdego ze skarżących w dniu 17 grudnia 2012 r. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki wynika, że pismo to zostało doręczone H. B. w dniu 19 grudnia 2012 r., natomiast pismo z dnia 30 grudnia 2012 r., stanowiące wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, przesłane zostało do organu w dniu 2 stycznia 2013 r., czyli w terminie 14 dni. Wprawdzie w aktach sprawy brak jest potwierdzenia doręczenia zaskarżonego pisma organu z dnia 17 grudnia 2012 r. M. B., niemniej jednak, w ocenie Sądu, przyjąć należy, że skoro zostało ono wysłane przesyłką pocztową w dniu 17 grudnia 2012 r. (jak to wynika z adnotacji uwidocznionej na kopii tegoż pisma znajdującej się w aktach administracyjnych), to najwcześniej mogło zostać doręczone adresatowi w dniu 18 grudnia 2012 r. W takim przypadku ostatni dzień 14-dniowego terminu do wystosowania wezwania upływałby z dniem 1 stycznia 2013 r. Skoro jednak dzień ten jest dniem ustawowo wolnym od pracy, to na zasadzie analogii, w oparciu o art. 57 § 4 K.p.a., za ostatni dzień terminu przyjąć należałoby najbliższy następny dzień powszedni po dniu wolnym od pracy, przypadający 2 stycznia 2013 r. Zgodnie jednak z art. 53 § 2 P.p.s.a., w przypadku o którym mowa w art. 52 § 3 P.p.s.a, skargę do sądu administracyjnego wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa. Stosownie do art. 83 § 3 P.p.s.a., data nadanie przesyłki w polskim urzędzie pocztowym jest datą wniesienia skargi do sądu. Zgromadzone w sprawie dowody w postaci pocztowych zwrotnych potwierdzeń odbioru świadczą o tym, że odpowiedź organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa H. B. otrzymał w dniu 14 stycznia 2013 r., a M. B. w dniu 15 stycznia 2013 r. Określony w art. 53 § 2 P.p.s.a. trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upływał zatem dla H. B. w dniu 13 lutego 2013 r., natomiast dla M. B. w dniu 14 lutego 2013 r. Skarga wniesiona natomiast została przez skarżących pismem z dnia 13 lutego 2013 r., nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 14 lutego 2013 r. Uznać tym samym należało, że skarga H. B. wniesiona została z uchybieniem terminu wynikającego z art. 53 § 2 P.p.s.a., stąd podlega odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Przepis ten stanowi bowiem, że sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. Z tego też powodu, dokonując oceny dopuszczalności skargi wniesionej przez skarżących Sąd orzekł o odrzuceniu skargi H. B. Jednocześnie Sąd uznał, że skarga M. B. spełnia wymogi określone zarówno w art. 52 § 3, jak i w art. 53 § 2 P.p.s.a., została zatem wniesiona skutecznie i podlega rozpoznaniu. Dokonując oceny legalności tej skargi Sąd stwierdził, że skarga M. B. zasługuje na uwzględnienie. Przechodząc do oceny zasadności żądania dotyczącego zwrotu części opłaty za kartę pojazdu, wskazać trzeba w pierwszym rzędzie na obowiązujący przepis art. 77 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, którego treść była taka sama w dacie rejestracji pojazdu skarżącej. Przepis ten stanowi, że kartę pojazdu dla samochodu innego niż pochodzący od producenta lub importera nowych pojazdów wprowadzonych do obrotu handlowego na terytorium RP, wydaje za opłatą starosta przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium RP. W art. 77 ust. 4 pkt 2 tej ustawy zawarto delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłaty za kartę pojazdu. W wykonaniu powyższej delegacji wydane zostało m.in. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, które stanowiło podstawę pobrania opłaty za kartę pojazdu dla samochodu marki [...], nr rej [...]. W myśl § 1 ust. 1 tego rozporządzenia, za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji na terytorium RP organ rejestrujący pobierał opłatę w wysokości 500 zł. Legalność tego przepisu zakwestionował Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r., w sprawie U 6/04, orzekł, że: - po pierwsze, § 1 ust. 1 omawianego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. jest niezgodny: a) z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, b) z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP; - po drugie, przepis powołanego rozporządzenia traci moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006 r. W ocenie Trybunału, niezgodność tego unormowania z ustawą Prawo o ruchu drogowym polegała na tym, że przez zawyżenie (o wartość ponad kwotę 75 zł) wysokości opłaty za kartę pojazdu wykraczała ona poza zakres delegacji ustawowej, zawartej w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5. Według tych regulacji minister właściwy do spraw transportu został upoważniony do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za kartę pojazdu (art. 77 ust. 4 pkt 2), z uwzględnieniem znaczenia tych dokumentów dla rejestracji pojazdów oraz wysokości kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów (art. 77 ust. 5). Wbrew powyższym dyspozycjom ustawodawcy, Minister Infrastruktury ustalił opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewidział. Tym samym kwestionowany przepis rozporządzenia był niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, który nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustaw i wyklucza przejmowanie przez organ wydający akt wykonawczy uprawnień ustawodawcy. Trybunał Konstytucyjny stwierdził też niezgodność spornej regulacji z art. 217 Konstytucji RP, ponieważ ustanowiona w niej opłata stanowi - ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi - daninę publiczną o charakterze podatkowym, a ta materia zastrzeżona jest do regulacji ustawowej. Odnosząc się do istoty rozpatrywanej sprawy stwierdzić trzeba, że w świetle przywołanych argumentów Trybunału Konstytucyjnego, które skład orzekający w całości podziela, nie budzi wątpliwości niekonstytucyjność i sprzeczność z ustawą zapisu § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r., na podstawie którego pobrano od skarżącego zawyżoną opłatę w wysokości 500 zł w związku z wydaniem karty pojazdu. Skutkiem takiego stanowiska jest z kolei uznanie, że czynność odmowy zwrotu skarżącemu uiszczonej przez niego opłaty za kartę pojazdu, w wysokości przekraczającej kwotę 75 zł, została dokonana bez podstawy prawnej. Do rozstrzygnięcia pozostaje jeszcze eksponowana przez organ kwestia dotycząca ewentualnego znaczenia ww. orzeczenia Trybunału dla oceny legalności zaskarżonej do sądu czynności w sytuacji, gdy na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP odroczone zostało wejście w życie wyroku Trybunału. W ocenie Sądu, tak postawiony problem jest nieistotny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. od samego początku jego obowiązywania był niekonstytucyjny, wykraczający poza zakres udzielonej przez ustawodawcę delegacji (por. wyrok NSA z 6 lutego 2008 r., II OSK 1745/07, LEX nr 357511). Skoro tak, to w pełni uprawnione jest skorzystanie przez skład orzekający w niniejszej sprawie z kompetencji do odmowy zastosowania sprzecznego z prawem aktu podustawowego. Zgodnie bowiem z normą art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Z kolei przepis art. 8 Konstytucji RP stanowi, że jej przepisy stosuje się bezpośrednio. Natomiast, po myśli art. 184 Konstytucji RP, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej w zakresie określonym w ustawie. Powyższe oznacza m.in., że w zakresie badania konstytucyjności aktów niższego rzędu niż ustawa, sędziowie zachowują samodzielność ostatecznej decyzji o stosowaniu prawa i w toku rozpoznawania konkretnej sprawy mogą odmówić - z tego powodu - jego stosowania (por. uchwała NSA z 22 maja 2000 r., OPS 3/00, ONSA z 2000 r., nr 4, poz. 136; wyrok NSA z 16 stycznia 2006 r., I OPS 4/05, ONSAiWSA z 2006 r., nr 2, poz. 39 oraz wyrok NSA z 9 grudnia 2009 r., I OSK 773/09 i wyrok WSA w Rzeszowie z 18 lutego 2009 r., II SA/Rz 649/08 - zamieszczone na stronie internetowej Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tak właśnie stało się w niniejszej sprawie, w której Sąd dokonał samodzielnej oceny konstytucyjności spornych przepisów. W takim wypadku zbędne jest odnoszenie się do wywodów dotyczących skutków, jakie wiążą się z wydaniem przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia o utracie mocy aktu prawnego. Podobnie, za pozbawiony znaczenia w postępowaniu sądowym należy uznać argument, że w dniu pobierania od skarżącej opłaty obowiązywało rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 23 lipca 2003 r., a organ był zobowiązany do jego stosowania. Konsekwencją uznania przez Sąd przepisu rozporządzenia za niekonstytucyjny w dacie jego stosowania przez organ jest stwierdzenie, że w świetle obowiązujących przepisów prawa skarżąca miała obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu wyłącznie w wysokości uwzględniającej kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Obliguje to organ do przyjęcia, że skarżącej przysługuje uprawnienie do zwrotu części uiszczonej kwoty opłaty za wydanie karty pojazdu, tj. w wysokości przekraczającej koszty związane z drukiem i dystrybucją kart pojazdów, zwłaszcza że w czasie dokonania zaskarżonej czynności obowiązywało już nowe rozporządzenie, ustalające wysokość spornej opłaty na kwotę 75 zł. Zdaniem Sądu, zgodzić się trzeba z argumentacją Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawioną w wyroku z 24 lutego 2009 r. (I OSK 418/08, LEX nr 518241), wedle której w sytuacji, gdy została stwierdzona niekonstytucyjność przepisu, a nie mamy do czynienia z decyzją administracyjną tylko z czynnością administracyjną w postaci pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu, trzeba zastosować "inne środki", do których odnosi się art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Za środek taki uznać należy właśnie możliwość wystąpienia o zwrot nadpłaconej kwoty za kartę pojazdu. Odmienna interpretacja prowadziłaby do sytuacji, w której nastąpiłaby utrata ochrony jednostki zagwarantowanej w art. 190 ust. 4 Konstytucji. Przepis ten rodzi bowiem prawo do kwestionowania rozstrzygnięć ukształtowanych na podstawie niekonstytucyjnego przepisu jeszcze przed orzeczeniem Trybunału stwierdzającego taką niekonstytucyjność. Trafnie też zauważono w powyższym wyroku, że uprawnienie sądów administracyjnych do badania w konkretnej sprawie konstytucyjności aktu podustawowego nie pozostaje w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego, który z mocy art. 188 Konstytucji RP jest powołany do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa, wydanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. W przypadku stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawą, różnica polega na tym, że orzeczenie Trybunału stwierdzające taką niezgodność wywołuje ten skutek, iż zakwestionowane przepisy tracą moc z chwilą wskazaną w orzeczeniu, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez Sąd jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym. Zważywszy na regulacje ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. nr 157, poz. 1240 ze zm.), obowiązujące od 1 stycznia 2010 r. i dotyczące trybu rozstrzygania w zakresie niepodatkowych należności budżetowych, zastrzec w tym miejscu przyjdzie, że kwestie zwrotu kwoty nadpłaconej z tytułu opłaty za kartę pojazdu powinny być, zdaniem Sądu, rozstrzygane przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych. Pogląd ten uwzględnia podstawową zasadę prawa międzyczasowego, wynikającą z art. 2 Konstytucji RP, tj. niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), sprowadzającą się w istocie do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych przewidzianych nowymi regulacjami. Oznacza to zatem, że przepisy ustawy o finansach publicznych, a na ich podstawie również przepisy Działu III Ordynacji podatkowej (Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zm.) określające termin przedawnienia roszczeń, nie będą miały zastosowania do czynności dokonanych na gruncie poprzednio obowiązujących przepisów tej ustawy, zwłaszcza że obowiązujące w dacie pobrania opłaty przepisy prawa administracyjnego nie obwarowywały czynności jej zwrotu jakimkolwiek terminem przedawnienia. Odmienna wykładnia prowadziłaby zatem również do pogorszenia sytuacji prawnej skarżącej. Podnieść ponadto należy, że prawidłowość stanowiska co do konieczności odmowy zastosowania sprzecznego z prawem przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia dodatkowo potwierdza postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 10 grudnia 2007 r. w sprawie: Piotr Kawala przeciwko Gminie Miasta Jaworzna (C-34/07, opubl. LEX nr 354541), stwierdzające niezgodność opłaty za kartę pojazdu z prawem wspólnotowym. W orzeczeniu tym stwierdzono, że "art. 90 akapit pierwszy WE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie takiej jak ta przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, która to opłata jest w praktyce nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w państwie pobierającym opłatę używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany". Stwierdzenie przez Trybunał wskazywanej sprzeczności powołanego przepisu rozporządzenia z art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (obecnie art. 110 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej) ma istotne znaczenie zważywszy, że postanowienia Traktatu są bezpośrednio stosowane i mają walor nadrzędności nad prawem krajowym państw członkowskich, co znajduje odzwierciedlenie w art. 91 Konstytucji RP oraz Traktatu akcesyjnego dotyczącego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Zgodnie z art. 2 Aktu o warunkach przystąpienia stanowiącego część Traktatu, od dnia przystąpienia do Unii Europejskiej Polska jest związana postanowieniami Traktatów założycielskich i aktów przyjętych przez instytucje Wspólnot. Wedle wskazanego wyżej art. 90 TWE żadne państwo członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych państw członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku). Nie ulega zatem wątpliwości, że prawidłowość kierunku wykładni powyższego przepisu została przesądzona przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Skoro sprzeczność § 1 ust. 1 rozporządzenia z normą prawa wspólnotowego nie budziła wątpliwości Trybunału, to Sąd orzekający w niniejszym składzie był w pełni uprawniony do odmowy zastosowania tego przepisu. W świetle przedstawionych dotychczas rozważań nie sposób zgodzić się z prezentowanym w niniejszej sprawie stanowiskiem organu, że skarżący nie może ubiegać się o zwrot nadpłaconej opłaty za kartę pojazdu. Tym samym uznać należało, że odmawiając skarżącemu uwzględnienia roszczenia dotyczącego zwrotu części nadpłaconej opłaty za wydanie karty pojazdu, organ administracji działał bezprawnie. Nieuprawnione było również rozstrzyganie przez organ w jednym piśmie zarówno o odmowie zwrotu żądanej kwoty, jak i o pozostawieniu wniosku w tym przedmiocie bez rozpatrzenia. Są to bowiem dwa wykluczające się rozstrzygnięcia, przy czym żadne z nich w niniejszej sprawie nie zasługuje na aprobatę, gdyż nie posiada podstawy prawnej. Z tych względów wniesioną w niniejszej sprawie skargę uznać należało za zasadną. Dostrzec przy tym trzeba, że stanowisko i ocena prawna, prezentowane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, są konsekwentne i zbieżne z poglądami wypracowanymi dotychczas na tle zwrotu opłaty za kartę pojazdu w licznych sprawach rozpoznawanych przez tut. Sąd, które znalazły akceptację Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki NSA z 20 grudnia 2012 r.: I OSK 2203/12, I OSK 2201/12, I OSK 2195/12, I OSK 2194/12 oraz z 19 grudnia 2012 r.: I OSK 2190/12, I OSK 2188/12, I OSK 2184/12, I OSK 2115/12, wszystkie dostępne na stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc się w tym miejscu do żądania skarżącego wyjaśnić należy, że w ramach posiadanych kompetencji Sąd nie mógł rozstrzygnąć o zwrocie kwoty 425 zł wraz z ustawowymi odsetkami. Jak już bowiem wskazano na wstępie, w zakresie kognicji sądów administracyjnych nie mieści się merytoryczne rozstrzyganie o zgłoszonych roszczeniach. Stosownie do art. 146 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a., uchyla ten akt lub interpretację albo stwierdza bezskuteczność czynności. Na mocy art. 146 § 2 P.p.s.a. może natomiast jedynie uznać w wyroku uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa. O zasadności roszczenia odnośnie odsetek od części uiszczonej opłaty rozstrzyga z kolei sąd powszechny. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 146 § 1 P.p.s.a. orzeczono, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie drugim oparto o przepis art. 152 P.p.s.a., natomiast orzeczenie o kosztach uzasadnia przepis art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a. Ponownie rozpatrując sprawę organ administracji ustali kwotę wymaganej opłaty za kartę pojazdu, mając na uwadze kryteria wynikające z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz stanowisko Sądu wyrażone w uzasadnieniu niniejszego wyroku, że czynność odmowy zwrotu skarżącej uiszczonej przez nią opłaty za kartę pojazdu, w wysokości przekraczającej 75 zł, została dokonana bez podstawy prawnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło