II SAB/Op 68/21

WyrokWSA w Opolu2021-11-23

Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Elżbieta Kmiecik, Beata Kozicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta O. dopuścił się bezczynności w sprawie usunięcia ogrodzenia, które uniemożliwia dostęp do garażu skarżących?
Ratio decidendi
Prezydent Miasta O. nie dopuścił się bezczynności, ponieważ niezwłocznie przekazał wniosek skarżących do właściwego organu (Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O.) zgodnie z art. 65 § 1 k.p.a. Działanie to, polegające na przekazaniu sprawy do innego organu, wyłącza możliwość zarzucenia organowi bezczynności, nawet jeśli przekazanie byłoby wadliwe.
Stan faktyczny
Skarżący wystąpili do Prezydenta Miasta O. z wnioskiem o zobowiązanie sąsiada do odsunięcia ogrodzenia od ich garażu, które uniemożliwiało dostęp i spowodowało uszkodzenia garażu. Prezydent Miasta O. przekazał wniosek do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który uznał, że ogrodzenie nie narusza przepisów Prawa budowlanego i sprawę należy rozstrzygać na drodze cywilnej. Skarżący zarzucili Prezydentowi Miasta O. bezczynność w załatwieniu ich wniosku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik (spr.) Sędzia WSA Beata Kozicka po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 23 listopada 2021 r. sprawy ze skargi W. J. i W. J. na bezczynność Prezydenta Miasta O. w przedmiocie usunięcia ogrodzenia oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez W. J. i W. J. (zwanych dalej skarżącymi) jest bezczynność Prezydenta Miasta O. (zwanego dalej też organem) w sprawie dotyczącej usunięcia ogrodzenia. Skarga wniesiona została w następującym stanie faktycznym: Pismem z dnia 14 listopada 2015 r. skarżący wystąpili do Urzędu Miejskiego w O. o zobowiązanie A. J. do odsunięcia od ściany ich garażu ogrodzenia, jakie postawił na działce znajdującej się przy ul. [...] w O. Skarżący wyjaśnili, że ogrodzenie to uniemożliwia im dostęp do tylnej ściany garażu. Ponadto wskazali, że doszło do zniszczenia ich garaży z powodu wybudowania na tylnej ścianie suszarni drzewa, gdyż doprowadziło to do obniżenia fundamentów z tyłu garażu i jego przełamie. Wprawdzie po wizycie inspektora nadzoru suszarnia została rozebrana, jednak ogrodzenie dochodzące do garażu nadal pozostało. Pismem z dnia 20 listopada 2015 r. Prezydent Miasta O. przekazał powyższe pismo wg właściwości do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. W piśmie z dnia 5 grudnia 2015 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. poinformował skarżących oraz Prezydenta Miasta O. o sposobie załatwienia wniosku z dnia 14 listopada 2015 r. Wyjaśnił, że w ramach posiadanych uprawnień wynikających ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm.), przeprowadził kontrolę. W jej trakcie stwierdzono, że ogrodzenie zlokalizowane na posesji przy ul. [...] w O. przy garażu skarżących, której właścicielem jest Gmina O., stanowi ogrodzenie tzw. "wewnętrzne" wydzielające część działki. Zgodnie z art. 30 ust 1 pkt 3 Prawa budowlanego ogrodzenie to nie podlega obowiązkowi uzyskania zgody organu administracji architektoniczno-budowlanej, gdyż jego wysokość nie przekracza 220 cm wysokości. Tym samym inwestor mógł wykonywać te roboty bez konieczności dokonania zgłoszenia. Ustalenia dokonane w trakcie kontroli nie wykazały naruszenia przepisów Prawa budowlanego, a zatem brak jest podstaw do dalszej ingerencji nadzoru budowlanego. Prawo budowlane nie reglamentuje bowiem tak zwanego prawa sąsiedzkiego (tj. zakłócania korzystania z nieruchomości lub naruszania własności) o którym mowa w ustawie z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny. Sprawy te jako sprawy cywilne mogą być rozstrzygane na drodze cywilno-prawnej przed właściwym rzeczowo i terenowo sądem powszechnym. Pismem, które wpłynęło do Urzędu Miasta O. w dniu 24 października 2016 r., (na którym, jak wynika z wyjaśnień skarżących zawartych w piśmie procesowym z dnia 8 września 2021 r. błędnie została oznaczona data 14 listopada 2015 r.) skarżący ostatecznie wezwali Prezydenta do załatwienia ich wniosku z dnia 14 listopada 2015 r. Wskazali, że jeżeli ogrodzenie nie zostanie usunięte w terminie 14 dni, to skierują sprawę do sądu. Odpowiadając na powyższe wezwanie, pismem z dnia 14 listopada 2016 r. Prezydent Miasta O. poinformował skarżących, że ich pismo w sprawie ogrodzenia zostało przekazane do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O., jako właściwego w tej sprawie, w dniu 20 listopada 2015 r. Wraz z informacją organ przesłał skarżącym kopię pisma przekazującego z dnia 20 listopada 2015 r. oraz kopię pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia 5 grudnia 2015 r. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, wskazując na brak odpowiedzi Prezydenta Miasta O. na wniosek dnia 14 listopada 2015 r. skarżący zarzucili organowi bezczynność w sprawie usunięcia ogrodzenia. Wyjaśnili, że wystąpili z powództwem do Sądu Rejonowego w O., jednak Sąd orzekł, że Gmina O. nie odpowiada za szkody związane z powstaniem spornego ogrodzenia. Powództwo zostało oddalone z uwagi na bezzasadność żądania dotyczącego usunięcia ogrodzenia przez właściciela gruntu, tj. Gminę O.. Skarżący wskazali, że postępowanie sądowe wiązało się z poniesieniem przez nich kosztów, które są wynikiem bezczynności organu wobec czego w skardze wysunęli żądanie ich zwrotu. Podnieśli, że organ zobowiązany był do poinformowania ich o sposobie rozstrzygnięcia sprawy, a skoro nie podjął niezwłocznie postępowania to dopuścił się bezczynności, która naraziła ich na straty. Zarzucając organowi nieprawidłowość działania w zakresie realizacji obowiązków wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego skarżący zaznaczyli, że chcą doprowadzić do tego, aby ktoś wyremontował ich garaż uszkodzony w wyniku zapadnięcia się gruntu, który należy do Gminy O.. Do chwili obecnej brak jest jednak dostępu do tylnej ściany garażu. Dodatkowo podali, że około 4-5 lat temu złożyli wnioski w sprawie wydania kserokopii dokumentów znajdujących się w Urzędzie Miasta, dotyczących remontu (bliżej nie określonego przez skarżących) budynku i do dnia dzisiejszego nie otrzymali odpowiedzi, a Sąd Rejonowy w O. nie odniósł się do tego obowiązku. Brak odpowiedzi ze strony Urzędu Miasta na składane pisma w ocenie skarżących potwierdza, że organ nie wywiązuje się z obowiązków wynikających z k.p.a., co naraziło ich na poważne szkody i koszty. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta O. wskazał, że wniosek skarżących z dnia 14 listopada 2015 r., jak również ich pismo z dnia 24 października 2016 r., przekazane zostały do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. Wyjaśnił, że zgodnie z ustawą Prawo budowlane zgłoszenia wymaga budowa ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m, wobec czego inwestor mógł wykonać ogrodzenie bez konieczności zgłaszania. Jako organ administracji architektoniczno-budowlanej rozpatruje wnioski o zgłoszeniu robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych., do których w terminie 21 dni od dnia doręczenia zgłoszenia, może w drodze decyzji, wnieść sprzeciw. Pisma skarżących z dnia 14 listopada 2015 r. i z dnia 24 października 2016 r. dotyczą już istniejącego ogrodzenia, więc nie stosuje się tu przepisów art. 29, 30 Prawa budowlanego i stad zostały przekazane zgodnie z właściwością do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w O. Organ zaznaczył również, że nie rozstrzyga roszczeń związanych ze stosunkami sąsiedzkimi, czy niedogodności z korzystania z nieruchomości lub naruszania własności. Sprawy te należy rozstrzygać na drodze cywilno-prawnej przed właściwym rzeczowo i terenowo sądem powszechnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 235 ze zm.) zwanej nadal p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, która jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w przypadku braku szczególnych uregulowań ustawowych, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.) zwanej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1-4 p.p.s.a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Na podstawie art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. Sąd bada także bezczynność w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Powyższe determinuje zakres kontroli sądu, sprowadzającej się w tym przypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności i czy w tym zakresie organ zrealizował nałożone na niego obowiązki. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności wynikającej z przepisów prawa, przez zobowiązany do tego organ. Uwzględniając taką skargę sąd - stosownie do art. 149 § 1 P.p.s.a. - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Jednocześnie, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd stwierdza, czy bezczynność organu miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie do art. 149 § 1b p.p.s.a. sąd może też orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, a na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. - także o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub o przyznaniu od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Stwierdzając brak podstaw do uwzględnienia skargi Sąd orzeka natomiast o jej oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s. Na podstawie art. 119 pkt 4 oraz art. 120 p.p.s.a, sprawę ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania Sąd może rozpoznać w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. W takim też trybie została rozpoznana skarga złożona w niniejszej sprawie, w której przedmiotem zaskarżenia jest bezczynność Prezydenta Miasta O. w zakresie rozpoznania wniosku skarżących z dnia 14 listopada 2015 r. zawierającego żądanie zobowiązania wykonawcy ogrodzenia przylegającego do garażu skarżących, do jego odsunięcia od ściany garażu. Oceniając w pierwszej kolejności dopuszczalność skargi Sąd uwzględnił, że z dniem 1 czerwca 2017 r., ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935) dokonano nowelizacji p.p.s.a. Przepisem art. 9 pkt 3 lit. b ustawy zmieniającej dodano m.in. art. 53 § 2b p.p.s.a., zgodnie z którym skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Na podstawie art. 1 pkt 9 ustawy zmieniającej, nowe brzmienie otrzymał również art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (aktualnie Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.) zwanej dalej k.p.a., poprzez wprowadzenie środka zaskarżenia w postaci ponaglenia, które zastąpiło dotychczasowe zażalenie i wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej wyjaśniono, że regulacja art. 53 § 2b p.p.s.a. - dotycząca obowiązku wyczerpania środka zaskarżenia w postaci ponaglenia przed wniesieniem skargi na bezczynność - wprowadzona została w związku ze zmienionym brzmieniem art. 37 k.p.a. Zgodnie z założeniami ustawodawcy, wniesienie ponaglenia w trybie art. 37 § 1 k.p.a. stanowi więc warunek formalny do wywiedzenia skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania, co znalazło wyraz w nowym brzmieniu art. 52 § 2 p.p.s.a. Wedle tego przepisu, przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy bowiem rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. Z treści ww. regulacji wynika zatem, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ można wnosić w każdym czasie, po wyczerpaniu środka zaskarżenia w postaci ponaglenia. W niniejszej sprawie Sąd uznał, że skarżący przed złożeniem skargi dopełnili powyższego wymogu, wnosząc do Prezydenta Miasta O. pismo z dnia 24 października 2016 r. W piśmie tym skarżący w sposób jednoznaczny zarzucili bowiem organowi niezałatwienie sprawy z ich wniosku. Stąd, w ocenie Sądu, uznać należało je za ponaglenie, o którym mowa w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. Uwzględniając powyższe, Sąd stwierdził, że skarga wniesiona w rozpoznawanej sprawie przez uprawnione podmioty, tj. wnioskodawców, jako dopuszczalna i złożona z zachowaniem wymogu określonego w art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a., podlega merytorycznej ocenie. Przeprowadzona przez Sąd ocena legalności wykazała jednak, że organ na dzień wniesienia skargi nie pozostawał w bezczynności, wobec czego skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W zakresie tak dokonanej oceny w pierwszej kolejności Sąd uwzględnił, że bezczynność organu administracji publicznej występuje wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie - pomimo istniejącego w tym zakresie ustawowego obowiązku, organ nie podjął w sprawie żadnych czynności lub wtedy, gdy wprawdzie prowadził wymagane postępowanie, ale nie zakończył go wydaniem odpowiedniego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Z bezczynnością mamy więc do czynienia w sytuacji, gdy brak jest aktywności organu w danej sprawie, w tym również, gdy organ nie wywiązuje się z obowiązku zawiadomienia strony o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie i wyznaczenia nowego terminu jej rozpatrzenia stosownie do art. 36 k.p.a. Na gruncie postępowania administracyjnego, według art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. bezczynność zachodzi bowiem wtedy, gdy sprawy nie załatwiono w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Skarga na bezczynność organu stanowi z kolei środek prawny mający na celu ochronę praw jednostki poprzez przymuszenie organu do podjęcia żądanego działania. W kontrolowanej sprawie Prezydent Miasta O. uznał, że nie jest właściwy do rozpoznania wniosku skarżących z dnia 14 listopada 2015 r. i stosownie do art. 35 § 1 k.p.a. działając bez zbędnej zwłoki, pismem z dnia 20 listopada 2015 r., przekazał wniosek do rozpoznania według właściwości Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w O. Z przedłożonych akt wynika również, że o przekazaniu wniosku organ poinformował skarżących, przesyłając do ich wiadomości kopię pisma przekazującego. Wprawdzie w aktach brak dowodu potwierdzającego przesłanie tego pisma do skarżących w dacie dokonania przekazania wniosku, niemniej bez wątpienia Prezydent Miasta O. dokonał takiego zawiadomienia odpowiadając na ponaglenie skarżących z dnia 24 października 2016 r. W piśmie z dnia 14 listopada 2016 r. poinformował skarżących, że wniosek został przekazany do organu właściwego przy piśmie z dnia 20 listopada 2015 r. Pismo informujące zostało doręczone skarżącym w dniu 17 listopada 2016 r. wraz z kopią pisma przekazującego. Zauważyć również trzeba, że pismem z dnia 3 grudnia 2015 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. poinformował o sposobie załatwienia wniosku skarżących przekazanego mu przez Prezydenta Miasta O., które to pismo organ również przesłał skarżącym przy piśmie z dnia 20 listopada 2015 r. Powyżej wskazane działania organu, polegające na przekazaniu wniosku skarżących do rozpoznania innemu organowi, jako właściwemu do jego załatwienia oraz na zawiadomieniu o tym skarżących jednoznacznie potwierdzają, że w dacie wniesienia skargi do Sądu przed Prezydentem Miasta O. nie toczyło się postępowanie, w ramach którego skarżący zarzucają organowi bezczynność. Jednocześnie, w ocenie Sądu ich podjęcie odpowiada przepisom prawa i nie wskazuje na zaistnienie bezczynności, w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. Pod pojęciem "załatwienia sprawy" należy bowiem rozumieć nie tylko wydanie aktu władczego kończącego postępowanie, ale również podjęcie działania na podstawie art. 65 § 1 k.p.a. Zgodnie z treścią tego przepisu, jeżeli organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, jest niewłaściwy w sprawie, niezwłocznie przekazuje je do organu właściwego, zawiadamiając jednocześnie o tym wnoszącego podanie. Zawiadomienie o przekazaniu powinno zawierać uzasadnienie. Oznacza to, że organowi administracji nie można przypisać bezczynności, gdy stwierdzając w sprawie swoją niewłaściwość, podejmuje działania stosownie do unormowań wskazanych w art. 65 § 1 k.p.a. (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 maja 2020 r., sygn. akt II SAB/Wr 63/19; wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu są dostępne na: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Taka właśnie sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie. Organ wypełnił obowiązek proceduralny wynikający z art. 65 § 1 k.p.a., a jego realizacja powoduje, że nie można zarzucić mu bezczynności. W sprawie z wniosku skarżących organ podjął bowiem działanie w formie i terminie przewidzianym w przepisach prawa, tj. stosownie do art. 35 § 1 i art. 65 § 1 k.p.a. Zauważyć należy, że organy administracji publicznej zobowiązane są z urzędu przestrzegać swojej właściwości rzeczowej i miejscowej (art. 19 k.p.a.), a przekazanie podania do organu właściwego nie następuje w formie zaskarżalnego aktu, ale w formie czynności materialnoprawnej mającej postać zwykłego pisma i w konsekwencji nie podlega kontroli sądu administracyjnego. Ma ono ten skutek, że organ administracji publicznej, któremu sprawa została przekazana ma obowiązek podjąć czynności w sprawie, o ile sam uznałby swoją właściwość, a w przeciwny przypadku obowiązany jest zainicjować przed właściwym organem lub sądem spór o właściwość lub spór kompetencyjny. Badając zasadność skargi na bezczynność sąd czyni to z kolei według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania orzeczenia sądowego. Wobec przekazania wniosku skarżących według właściwości do innego organu brak jest zatem w niniejszej sprawie podstaw do przyjęcia, że Prezydent Miasta O. jest zobowiązany do prowadzenia postępowania w przedmiocie rozpoznania tego wniosku. Innymi słowy jako organ niewłaściwy w sprawie, nie jest organem zobowiązanym do jej załatwienia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 stycznia 2019 r., sygn. akt I SAB/Wa 261/18). Podkreślić należy, że o bezczynności organu, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a., w niniejszej sprawie można by mówić gdyby organ oceniając, że nie jest właściwy w sprawie, nie przekazał niezwłocznie wniosku do właściwego organu w trybie art. 65 § 1 k.p.a. Przekazanie przez organ wniosku strony według właściwości innemu organowi wyłącza z kolei możliwość uwzględnienia skargi na bezczynność, choćby nawet przekazanie to było wadliwe (por. wyrok NSA z dnia 3 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 348/13). Sąd dostrzegł, że wprawdzie zawiadomienie o przekazaniu wniosku skarżących nie zawierało wymaganego uzasadnienia niemniej jednak Sąd podziela pogląd orzecznictwa, że jego ewentualny brak lub wadliwość (lakoniczność) nie świadczy o tym, że organ nie dokonał określonej czynności, a zatem pozostaje w bezczynności (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 19 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Łd 287/16). Wskazać również trzeba, że bez znaczenia dla oceny dokonywanej w niniejszej sprawie pozostaje kwestia prawidłowości ustalenia organu właściwego do rozpoznania wniosku skarżących. Zagadnienia te podlegają bowiem ocenie w przypadku sporu kompetencyjnego pomiędzy organami, który rozpoznawany jest w odrębnym trybie. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O., któremu przekazano wniosek skarżących do rozpoznania był związany tym przekazaniem. Jeżeli natomiast uznałby, że nie jest właściwy w sprawie, to jego obowiązkiem było zainicjowanie sporu w tym przedmiocie. W okolicznościach niniejszej sprawy znamienne jest jednak to, że wniosek skarżących został przez organ nadzoru budowlanego rozpoznany, co wynika z pisma tego organu, z dnia 5 grudnia 2015 r. Oznacza to, że brak było jakichkolwiek podstaw do kwestionowania legalności przekazania przez Prezydenta Miasta O. wniosku skarżących do rozpoznania organowi nadzoru budowlanego. Dostrzegającą istotność i wagę jaką dla skarżących ma problem niedogodności związanych z dostawieniem ogrodzenia do budynku ich garażu na marginesie wyjaśnić przyjdzie, że zasady działania organów administracji publicznej w sprawach budowy oraz utrzymania obiektów i urządzeń budowlanych normuje ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (aktualnie Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.). W kwestii podziału kompetencji organów na gruncie tej ustawy wskazać trzeba, że stosowanie do art. 84 ust. 1 pkt 1 i art. 84a ust. 1 pkt 1 tej ustawy, kontrola przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego - obejmująca kontrolę zgodności wykonywania robót budowlanych z przepisami prawa budowlanego, projektem budowlanym lub warunkami określonymi w decyzji o pozwoleniu na budowę, należy do właściwości organów nadzoru budowlanego. Jeśli natomiast skarżący zarzucają Prezydentowi Miasta O. bezczynność w podjęciu działań zmierzających do odsunięcia ogrodzenia od garażu, jako właścicielowi gruntu, na którym znajduje się sporny płot, to powstały w tym zakresie spór ocenić należy, jako mający charakter cywwilnoprawny. Nie podlega on zatem rozpoznaniu w postępowaniu administracyjnym, gdyż do jego oceny właściwy jest sąd powszechny. Stąd też nie mógł podlegać ocenie w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym. Sądy administracyjne oceniają bowiem legalność działań organów administracji publicznej w zakresie stosunków administracyjnoprawwnych, tj. regulowanych przez normy prawa administracyjnego, a nie cywilnego. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło