I SA/Po 1143/16
WyrokWSA w Poznaniu2017-04-05
Skład orzekający: Małgorzata Bejgerowska, Aleksandra Kiersnowska- Tylewicz, Karol Pawlicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydatki udokumentowane fakturami wystawionymi przez spółkę Y. Sp. z o.o. mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów przez spółkę X. Sp. z o.o., jeśli organy podatkowe wykazały, że usługi te nie zostały faktycznie wykonane?Ratio decidendi
Wydatki udokumentowane nierzetelnymi fakturami, które nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, nie mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Organy podatkowe prawidłowo zakwestionowały prawo spółki do zaliczenia spornych wydatków do kosztów uzyskania przychodów, ponieważ materiał dowodowy jednoznacznie wykazał fikcyjność transakcji i brak faktycznego wykonania usług.Stan faktyczny
Spółka X. Sp. z o.o. zaliczyła do kosztów uzyskania przychodów wydatki udokumentowane fakturami od spółki Y. Sp. z o.o. Organy podatkowe zakwestionowały te wydatki, uznając, że usługi marketingowe i consultingowo-doradcze nie zostały faktycznie wykonane, a transakcje były fikcyjne. Spółka odwołała się od decyzji organów, podtrzymując swoje stanowisko, jednak organy obu instancji utrzymały w mocy decyzję o odmowie zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodów. Spółka wniosła skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Bejgerowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska- Tylewicz Sędzia WSA Karol Pawlicki Protokolant: sekretarz sądowy Agata Pasternak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 05 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2011 r. oddala skargę
Naczelnik Urzędu Skarbowego [...] w P. decyzją z dnia [...] r., nr [...], określił X. Sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej jako: "X.", "spółka", "strona" lub "skarżąca") wysokość podatku dochodowego od osób prawnych za 2011 r. w kwocie [...]zł.
W motywach rozstrzygnięcia wskazano, że spółka w 2011 r. prowadziła działalność w zakresie sprzedaży hurtowej elementów systemów wentylacji i klimatyzacji. Przeprowadzona w spółce kontrola podatkowa wykazała nieprawidłowości, które wynikały z:
I. zawyżenia kosztów uzyskania przychodów:
1) o kwotę [...]zł z tytułu zakupu kinkietów i żyrandola (faktura VAT nr [...] z dnia 16.05.2011 r. wystawiona przez [...] Sp. z o.o.), gdyż wskazane elementy oświetlenia nie zostały wykorzystane w działalności prowadzonej przez spółkę, czym naruszono art 15 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 851 ze zm. - w skrócie: "u.p.d.o.p.");
2) o kwotę [...]zł dotyczącą usługi księgowej za grudzień 2010 r. zaksięgowanej na podstawie dokumentu [...] w dniu 31.12.2011 r., albowiem spółka nie przedstawiła dokumentu źródłowego, na podstawie którego wydatek ten uznała za koszt uzyskania przychodów, czym naruszono art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p.;
3) o wydatki w wysokości [...] zł (udokumentowane 6 fakturami VAT) za zakup usług marketingowych oraz consultingowo-doradczych od Y. Sp. z o.o. w W., które nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, czym naruszono art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p.;
II. zawyżenia przychodu o kwotę [...]zł, poprzez nieumniejszenie przychodów o wartość zwróconego towaru (faktura sprzedaży korekta VAT nr [...] z dnia 28 marca 2011 r. wystawiona dla A. Sp.j.), czym naruszono art. 12 ust. 3 u.p.d.o.p.;
III. zaniżenia przychodu o kwotę [...]zł, poprzez dwukrotne wyłączenie z przychodów kwoty wynikającej z jednej faktury (faktura sprzedaży VAT korekta nr [...] wystawiona dla B. Sp. z o.o.), czym naruszono art. 12 ust. 3 u.p.d.o.p.
W złożonej w dniu 19 grudnia 2014 r. korekcie deklaracji zeznania rocznego za 2011 r. spółka uwzględniła powyższe nieprawidłowości z wyjątkiem ujętych w pkt. I ppkt 3.
Powyższe skutkowało wszczęciem postępowania podatkowego, w toku którego ustalono, że zaewidencjonowane przez spółkę w ciężar kosztów uzyskania przychodów kwoty wynikają z 6 faktur, wystawionych przez Y. Sp. z o.o. ([...] zł), które nie potwierdzają faktycznych transakcji gospodarczych, a jedynie posłużyły spółce do zmniejszenia obciążeń podatkowych. W związku z tym organ I instancji stwierdził, że wydatki wynikające z tych faktur nie stanowią dla strony kosztów uzyskania przychodów. W toku postępowania ustalono, że spółka w 2011 r. nawiązała współpracę z Y. Sp. z o.o. w celu realizacji zadań marketingu i usług doradczych. Zlecone spółce Y. zadania miał wykonać jej podwykonawca - firma Q. R. D., który jak się okazało nie zatrudniał żadnych pracowników, ani nie zlecił wykonania zafakturowanych dla spółki Y. usług innym podmiotom. Stwierdzono zatem, że transakcje udokumentowane fakturami wystawionymi przez R. D. były fikcyjne, a podejmowane przez niego działania miały charakter pozorny i służyły jedynie wystawianiu tych faktur. W tym zakresie wskazano, że usługi wykonane przez R. D. rozliczono na podstawie 3 raportów sporządzonych za okres kwiecień - czerwiec 2011, lipiec 2011 i sierpień - wrzesień 2011, w których wymieniono 6 kontrahentów (T. M., PPHU A. , B. Sp. z o.o., PPTHU E. S.C., P. , R. Sp. z o.o.), u których działania marketingowe Y. miały odnieść pozytywny skutek. Czynności sprawdzające u tych kontrahentów nie potwierdziły informacji zawartych w powyższych raportach. Wprost przeciwnie, wynika z nich, że wskazani kontrahenci nawiązali w większości współpracę z X. Sp. z o.o. dużo wcześniej niż w 2011 r., nie znali spółki Y. i R. D. oraz nie kojarzyli, aby pojawiał się u nich ktokolwiek z firmy Y. z materiałami promocyjnymi, ulotkami lub katalogami, czy też ktoś kto namawiałby ich do współpracy. Stwierdzono, że zdarzały się jednorazowe transakcje z X. Sp. z o.o., ale oferty X. Sp. z o.o. wspomniani kontrahenci sami znajdowali w internecie albo otrzymywali drogą mailową od spółki. Większość kontrahentów znała jedynie prezesów spółki X. - M. K. i P. P., z którymi negocjowano ewentualnie cenę, a nie wielkość zamówienia. Ponadto ustalono, że wartości wskazane w raportach nie odzwierciedlają wartości rzeczywistych obrotów osiągniętych przez spółkę w 2011 r. Duże wątpliwości co do wiarygodności tych danych budzą już same określenia używane w raportach zamiennie, a oznaczające odmienne kategorie ekonomiczne "łączny obrót", "łączny dochód" i to przez biegłego rewidenta w osobie T. S. (prezesa Y. Sp. z o.o.). Zdaniem organu I instancji fikcyjność faktur wystawionych przez Y. Sp. z o.o. potwierdzają zapisy w księgach rachunkowych spółki, według których spółka w dniu zapłaty za te faktury albo zawierała umowy pożyczki z P. P. i M. K., bądź w raporcie kasowym spółki brak jest potwierdzenia wypłaty kwoty odpowiadającej kwocie wskazanej na zakwestionowanej fakturze, natomiast w dacie późniejszej spółka przelewała na konto Y. inną, niższą kwotę. W toku kontroli podatkowej prezes i wiceprezes spółki twierdzili, że współpracę z Y. Sp. z o.o. nawiązali głównie w celu zmniejszenia kosztów marketingowych, natomiast składając wyjaśnienia w prokuraturze w S. twierdzili, że usługi zakupione od Y. były usługami drogimi. Zwrócono także uwagę, że spółka poza fakturami nie dysponowała żadnymi dowodami, które potwierdzałyby przeprowadzenie przez spółkę Y. akcji promocyjno-marketingowej, nie przedłożyła żadnych ulotek, katalogów ewentualnie wykorzystanych podczas promocji, nie przedłożyła kontraktu na dostawę w październiku 2011 r. osprzętu klimatyzacyjnego dla firmy B., o którym się wspomina w raporcie z realizacji umowy za sierpień-wrzesień 2011 r.
Kwestionując powyższą decyzję w odwołaniu spółka, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji, zarzucając jej naruszenie: art. 15 ust. 1 zd. 1 u.p.d.o.p., art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm. – dalej w skrócie: "O.p."), a także art. 127 O.p. w zw. z art. 78 Konstytucji RP. W szczególności odwołująca się podkreśliła, że czynności dokumentowane fakturami o numerach [...], [...], [...] zostały wykonane na podstawie umowy z dnia 5 czerwca 2011 r. zawartej przez spółkę z Y. na usługę doradczą i consulting oraz w tym zakresie sporządzano miesięczne raporty z realizacji tej umowy.
Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia [...] r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy w pełni podzielił ustalenia poczynione przez organ I instancji i stwierdził, że zasadnie zakwestionowano prawo spółki do zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów w 2011 r. wydatków wynikających z faktur, na których jako wystawca widnieje spółka Y.. Zaznaczono, że sama faktura nie jest dowodem na okoliczność, iż wydatek został poniesiony, a usługa w rzeczywistości nabyta. W ocenie organu II instancji, treść kwestionowanych faktur została skutecznie podważona w toku postępowania podatkowego, poprzez wykazanie przez organ I instancji, że spółka nie dokonała zakupu żadnych usług od Y., a to oznacza, że faktury te są dokumentami nierzetelnymi i tym samym nie mogą one wywołać żadnych skutków podatkowych u spółki. Wprawdzie R. D. (w oświadczeniu z dnia 10 września 2015 r.) oraz T. S. (prezes Y. Sp. z o.o.) potwierdzili wykonanie usług ujętych na spornych fakturach, jednakże według organu, w kontekście całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie stanowi to wystarczającego dowodu na faktyczną realizację usług. W szczególności w sytuacji, gdy brak innych dowodów potwierdzających udział powyższych podmiotów w świadczeniu usług określonych na zakwestionowanych fakturach. Okolicznością potwierdzającą wykonanie spornych usług nie stanowi także to, że T. S. był biegłym rewidentem, a jego żona prowadziła biuro rachunkowe. Z zeznań złożonych w dniu [...] r. przez P. P. w charakterze podejrzanego, nie wynika, aby spółka sprawdzała, czy zawierane przez nią w 2011 r. zamówienia były składane przez firmy "pozyskane" przez spółkę Y..
Organ II instancji za bezzasadne uznał podniesione w odwołaniu zarzuty naruszenia norm prawa procesowego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu spółka, reprezentowana przez doradcę podatkowego, wniosła o uchylenie powyższej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
1) art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie, tj. odmowę zaliczenia określonych wydatków do kosztów uzyskania przychodów;
2) art. 187 § 1 O.p. poprzez nie zebranie wyczerpującego materiału dowodowego;
3) art. 122 O.p. poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego;
4) art. 191 O.p. poprzez brak oceny na podstawie całego zebranego materiału dowodowego oraz brak kierowania się przy ocenie zebranego materiału dowodowego zasadami logiki i doświadczenia życiowego;
5) 199a § 3 O.p. poprzez nie wystąpienie do sądu powszechnego o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa;
6) art. 120 i art. 121 § 1 O.p. poprzez naruszenie zasady działania na podstawie przepisów prawa oraz prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania.
Argumentując zarzuty autor skargi powtórzył stanowisko strony, że wydatki zostały faktycznie poniesione, pozostają w związku z działalnością gospodarczą spółki, są prawidłowo udokumentowane i nie są wykluczone z wydatków na podstawie art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej uznał zawarte w niej zarzuty za nieuzasadnione i podtrzymując dotychczasowe argumenty, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Badając zaskarżone decyzje według kryteriów przewidzianych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. – dalej w skrócie: "P.p.s.a.") Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem wbrew jej zarzutom zaskarżone decyzje nie naruszają prawa, a ich wydanie poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy organy podatkowe zasadnie zakwestionowały prawo skarżącej spółki do zaliczenia w ciężar kosztów uzyskania przychodów w 2011 r. wydatków udokumentowanych 6 fakturami wystawionymi przez Y. Sp. z o.o. na łączną kwotę [...]zł.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny ustalony przez organ podatkowy w zaskarżonej decyzji jest prawidłowy, można przejść do skontrolowania subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane przez organ przepisy prawa materialnego. W tym miejscu należy zauważyć, że w treści skargi (na str. 6) skarżąca wprost wskazuje, że spór w istocie dotyczy ustalonego przez organy stanu faktycznego, a nie wykładni zastosowanych przepisów prawa materialnego.
Podstawą dla uznania zaskarżonej decyzji za zgodną z prawem było przyjęcie przez Sąd stanu faktycznego sprawy, który Dyrektor Izby Skarbowej przedstawił w uzasadnieniu wydanej decyzji. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym został on ustalony w sposób prawidłowy. Organ podatkowy wyczerpująco zebrał materiał dowodowy przydatny do wydania ostatecznej decyzji oraz dokonał jego wszechstronnej i prawidłowej oceny, a przy tym właściwie zastosował przepisy prawa materialnego i procesowego. Wbrew zarzutom skargi stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy zostały ustalone zgodnie z wymogami zawartymi w O.p., a w szczególności w art. 120, art. 121, art. 122, art. 123, art. 180, art. 187, art. 188 oraz 191 O.p., zaś dokonana przez organ ocena materiału dowodowego nie wykraczała poza ramy swobodnej oceny dowodów i jako taka korzysta z ochrony przewidzianej w art. 191 O.p. Zgodnie z treścią tego przepisu "organ podatkowy ocenia na podstawie zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona". Oznacza to, że organ w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego. Dopóki zatem granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przez organ rozstrzygający sprawę przekroczone, Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń. Tak też jest w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu, organ odwoławczy właściwie rozważył całość zebranego materiału dowodowego, a w obszernym uzasadnieniu rozstrzygnięcia bardzo szczegółowo wyjaśnił, jakim dowodom odmówił wiarygodności (m.in. zeznaniom P. P. - prezesa zarządu skarżącej spółki, M. K. - wiceprezesa skarżącej spółki, T. S. - prezesa zarządu Y. Sp. z o.o., oświadczeniu R. D. z dnia 10 września 2015 r., zakwestionowanym fakturom, raportom sporządzonym przez Y. dla skarżącej), a także wskazał na dowody, którym z kolei dał wiarę (m.in. informacjom uzyskanym od kontrahentów skarżącej, którzy zostali wskazani w raportach przygotowanych przez spółkę Y., tj. T. M., R. Sp. z o.o., B. sp. z o.o., PPHU A., PPTHU E. S.C., P. S.C., E. Sp. z o.o.; protokołowi z kontroli podatkowej przeprowadzonej w Q. R. D. w zakresie podatku od towarów i usług za I i II kwartał 2011 r., postanowieniu Prokuratury Okręgowej w S. z dnia [...] r. o przedstawieniu zarzutów R. D., pismu ZUS Oddział w S. z dnia [...] r., z którego wynika, że R. D. w 2011 r. opłacał składki na ubezpieczenie społeczne wyłącznie za siebie). Co istotne skarżąca spółka nie zdołała podważyć oceny poszczególnych dowodów, dokonanej przez organy obu instancji, mimo, że w odwołaniu od decyzji organu I instancji oraz w rozpoznawanej skardze neguje ustalenia poczynione przez organy podatkowe oraz dowody zebrane w toku postępowania podatkowego. Jednocześnie skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów (poza fakturami, księgami podatkowymi, zeznaniami złożonymi przez prezesa i wiceprezesa spółki), które potwierdziłyby prawdziwość jej twierdzeń. To zaś, że organy podatkowe dokonały na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustaleń odmiennych od tych, które prezentuje skarżąca nie świadczy jeszcze o naruszeniu reguł rządzących postępowaniem dowodowym. Zdaniem Sądu, konkluzja w zakresie ustaleń faktycznych, wywiedziona przez Dyrektora Izby Skarbowej, znajduje pełne pokrycie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, który we wzajemnym powiązaniu treści poszczególnych dowodów pozwala na przyjęcie tych ustaleń w sposób jednoznaczny, zgodnych z logiką i doświadczeniem życiowym.
Z materiału zgromadzonego w aktach sprawy jednoznacznie wynika, iż spółka Y. za pośrednictwem swojego podwykonawcy, tj. firmy Q. R. D., nie wykonała na rzecz skarżącej usług marketingowych oraz doradczo-consultingowych wykazanych na zakwestionowanych przez organy podatkowe fakturach. W tym kontekście należy podnieść, że R. D., prowadząc firmę Q., nie zatrudniał żadnych pracowników oraz nie posiadał żadnych faktur za zakup usług od podwykonawców, rzekomo wykonując w ramach własnej działalności różnorodne i czasochłonne prace szczegółowo wskazane w zaskarżonej decyzji (na str. 7 i 8). Co istotne, z wystawionych przez R. D. faktur wynika, że miał świadczyć różnego rodzaju usługi w rożnych miejscowościach na terenie całego kraju, m.in. w G., P., w N. , W., G. na Kujawach, w Wielkopolsce i to często w tym samym czasie. Tymczasem kontrahenci skarżącej wymienieni w raportach sporządzonych przez Y. jednoznacznie podali, że nie znają spółki Y., ani R. D., a współpracę ze skarżącą podjęli albo przed 2011 r., albo z własnej inicjatywy. Powyższe ustalenia całkowicie podważają wiarygodność oświadczeń R. D. i spółki Y., albowiem są sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym. W konsekwencji za gołosłowne należy także uznać twierdzenia prezesów skarżącej spółki co do istnienia współpracy ze spółką Y.. Uwzględniając powyższe w pełni zasadny jest wniosek organów podatkowych, że działania podejmowane przez R. D. miały charakter pozorny, zaś transakcje udokumentowane wystawionymi przez niego fakturami były w istocie fikcyjne. Ustaleń tych nie może w żaden sposób zmieniać oświadczenie R. D. z dnia 10 września 2015 r. oraz twierdzenie T. S. o faktycznym wykonaniu na rzecz skarżącej spornych usług. W tym zakresie Sąd stwierdza, że organy podatkowe, odmawiając tym ostatnim dowodom wiarygodności, słusznie podniosły, że nie znajdują one oparcia w pozostałym materiale dowodowym.
W ocenie Sądu, o fikcyjności transakcji między skarżącą a spółką Y. wykazanych w zakwestionowanych fakturach świadczą także raporty operacji kasowych oraz wyciągi z rachunku bankowego spółki, które nie potwierdzają uregulowania przez spółkę należności, wynikających ze spornych faktur we wskazanych w nich terminach.
Organy podatkowe zasadnie także zakwestionowały wiarygodność trzech raportów przygotowanych przez spółkę Y., wskazujących sześciu kontrahentów skarżącej, którzy mieli skorzystać z jej usług w wyniku działań marketingowych podjętych rzekomo przez Y.. W tym kontekście należy zauważyć, że wymienione w tych raportach podmioty (T. M., PPHU A., B. Sp. z o.o., PPTHU E. S.C., P., R. Sp. z o.o.), wskazały, że nawiązali w większości współpracę ze skarżącą dużo wcześniej niż w 2011 r., nie znali spółki Y. i R. D., nie kojarzyli, aby pojawiał się u nich ktokolwiek z firmy Y. z materiałami promocyjnymi, ulotkami lub katalogami, czy też ktoś kto namawiałby ich do współpracy. Ponadto organy ustaliły, że niektórzy kontrahenci wskazani w raportach zawierali transakcje ze skarżącą jednorazowo, bądź też oferty skarżącej sami znajdywali w Internecie, albo otrzymywali je drogą mailową bezpośrednio od skarżącej. Większość wymienionych kontrahentów znała jedynie prezesów spółki X. - M. K. i P. P. . Co istotne, organy weryfikując zgromadzony materiał stwierdziły, że wartości wskazane we wspomnianych raportach nie odzwierciedlają wartości rzeczywistych obrotów osiągniętych przez skarżącą w 2011 r. Słusznie także zwrócono uwagę, że duże wątpliwości, co do wiarygodności tych danych, budzą używane w raportach zamiennie określenia oznaczające odmienne kategorie ekonomiczne, tj. "łączny obrót" i "łączny dochód", zwłaszcza, że raporty zostały sporządzone przez biegłego rewidenta w osobie T. S. (prezesa Y. Sp. z o.o.).
Podsumowując tę część rozważań należy jeszcze raz powtórzyć, że organy podatkowe, wbrew zarzutom skargi, zebrały pełen materiał dowodowy wystarczający i przydatny do wydania ostatecznej decyzji oraz dokonały jego wszechstronnej i prawidłowej oceny, a przy tym właściwie zastosowały przepisy prawa procesowego. W konsekwencji za niezasadne należy uznać zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. przepisów art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p.
W ocenie Sądu organy podatkowe działały na podstawie obowiązujących przepisów prawa i podjęły niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Tym samym nie uchybiły one również zasadom praworządności oraz zaufania wynikających z art. 120 i art. 121 O.p. Natomiast okoliczność, że skarżąca nie zgodziła się z przyjętym w sprawie rozstrzygnięciem, nie oznacza, że doszło do naruszenia zasad ogólnych postępowania podatkowego.
Nie znajdując podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 199a § 3 O.p. Sąd stwierdza, że w sprawie nie było jakichkolwiek wątpliwości, co do istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa łączącego skarżącą ze spółką Y.. Organy podatkowe nie kwestionowały ważności zawartej pomiędzy tymi podmiotami umowy z dnia 5 czerwca 2011 r., lecz wyłącznie wystawione przez spółkę Y. na rzecz skarżącej faktury, które miały potwierdzać rzekomą realizację tej umowy, a w konsekwencji stanowić podstawę do zaliczenia przez skarżącą do kosztów uzyskania przychodu wydatków poniesionych na wykonanie tej umowy.
Sąd stwierdza także, że organy podatkowe prawidłowo zastosowały w sprawie przepisy prawa materialnego i słusznie odmówiły skarżącej spółce prawa do zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów w 2011 r. wydatków udokumentowanych fakturami wystawionymi przez spółkę Y.. Zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (tekst jedn. Dz. U. z 2009 r., Nr 152, poz. 1223 ze zm. - dalej: "u.r.") dowody księgowe powinny być rzetelne, to jest zgodne z rzeczywistym przebiegiem operacji gospodarczej, którą dokumentują, kompletne, zawierające co najmniej dane określone w art. 21 u.r. oraz wolne od błędów rachunkowych (...). Z kolei w myśl art. 24 ust. 1 i ust. 2 u.r. księgi rachunkowe powinny być prowadzone rzetelnie, bezbłędnie, sprawdzalnie i bieżąco. Księgi rachunkowe uznaje się za rzetelne, jeżeli dokonane w nich zapisy odzwierciedlają stan rzeczywisty. W myśl art. 193 § 1 i 2 O.p. księgi podatkowe prowadzone rzetelnie i w sposób niewadliwy stanowią dowód tego, co wynika z zawartych w nich zapisów. Księgi te uważa się za rzetelne, jeżeli dokonywane w nich zapisy odzwierciedlają stan rzeczywisty. Zgodnie zaś z art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust. 1 u.p.d.o.p.
Z powołanych wyżej regulacji wynika, że określony wydatek można uznać za koszt uzyskania przychodów tylko wtedy, gdy spełnia on warunek właściwego udokumentowania. W rozpoznawanej sprawie skarżąca spółka ewidencjonowała zakupy usług marketingowych i consultingowo-doradczych na podstawie dowodów nierzetelnych, tzn. na podstawie faktur wystawionych przez spółkę Y., która w rzeczywistości nie wykonała (ani sama, ani za pośrednictwem swojego rzekomego podwykonawcy, tj. firmy Q. R. D.) wskazanych na tych fakturach usług. Organy podatkowe ponad wszelką wątpliwość wykazały, że rzekomy kontrahent strony skarżącej w 2011 r. nie wykonał, a jego podwykonawca nie był w stanie wykonać jakichkolwiek spornych usług, albowiem nie posiadał pracowników, ani materiałów reklamowych. Co istotniejsze zlecone pozyskiwanie klientów nie zostało potwierdzone przez nich samych, a efekty działań marketingowych nie zostały w żaden sposób zweryfikowane przez prezesów skarżącej spółki, mimo wysokich kosztów spornych usług. Znamiennym jest, o czym nie wspomniano w skardze, że płatność za część faktur nastąpiła w gotówce, pozyskanej od prezesów spółki X. w formie umów pożyczek udzielonych spółce, a w dokumentach spółki brak jest dowodów spłat tego zadłużenia. Rzetelność pozostałych faktur podważa okoliczność, że należność z nich wynikająca była wprawdzie regulowana przelewem, ale co istotne w wysokości niższej niż wskazana w spornych fakturach. W świetle powyższego brak było jakichkolwiek podstaw do uznania zakwestionowanych wydatków za koszt uzyskania przychodów, co prawidłowo przyjął i ocenił Dyrektor Izby Skarbowej w zaskarżonej decyzji. W tej sytuacji organ był uprawniony do podważenia rzetelności ksiąg podatkowych i do nieuznania ich za dowód w postępowaniu podatkowym (art. 193 § 4 O.p.), skoro nie było innych wiarygodnych dowodów potwierdzających zakup przez skarżącą spornych usług od spółki Y.. Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy został prawidłowo oceniony przez organy podatkowe i wynika z niego jednoznacznie, że kontrahent skarżącej, za pośrednictwem swojego podwykonawcy - firmy R. D., nie wykonał na rzecz skarżącej usług marketingowych i consultingowo-doradczych ujętych na spornych fakturach.
Reasumując powyższe rozważania, Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, albowiem wbrew zarzutom skargi nie narusza przepisów prawa materialnego, ani procesowego. Argumentacja skargi zawierająca w istocie polemikę z ustaleniami faktycznymi oraz wywiedzionymi z tych ustaleń wnioskami prawnymi, skutkującymi określeniem innej wysokości zobowiązania skarżącej w podatku dochodowym od osób prawnych za 2011 rok, nie daje podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji.
W tym stanie rzeczy Sąd, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło