II SA/Po 1026/17
PostanowienieWSA w Poznaniu2018-05-10
Skład orzekający: Danuta Rzyminiak-Owczarczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli strona powołuje się na podeszły wiek, zły stan zdrowia oraz trudności w odczytaniu pouczeń z powodu małej czcionki, a nie przedstawiła dowodów na nagłość i nieprzezwyciężalność tych przeszkód?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że podeszły wiek i zły stan zdrowia skarżącego, podobnie jak trudności w odczytaniu pouczeń z powodu małej czcionki, nie stanowią wystarczających dowodów na brak winy w uchybieniu terminu. Brak zapobiegliwości i staranności ze strony skarżącego przesądził o braku możliwości uznania, że nie ponosi on winy za uchybienie terminu.Stan faktyczny
Skarżący J. B. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku WSA w Poznaniu z dnia 8 lutego 2018 r., który oddalił jego skargę na decyzję o warunkach zabudowy. Skarżący argumentował, że nie mógł uczestniczyć w rozprawie z powodu złego stanu zdrowia i podeszłego wieku (86 lat), a także miał trudności z odczytaniem pouczeń z powodu małej czcionki. Wniosek o przywrócenie terminu złożył po upływie ustawowego terminu, powołując się na chorobę swoją i żony.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. B. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wydanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w dniu 08 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Po 1026/17 w sprawie ze skargi J. B. i W. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2017 r. Nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy; postanawia odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. /-/ D. Rzyminiak - Owczarczak
Wyrokiem z dnia 8 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Po 1026/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę J. B. i W. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2017 r., Nr [...]. Wyrok wydano po przeprowadzeniu rozprawy, w której skarżący nie uczestniczyli, prawidłowo zawiadomieni przez Sąd o jej terminie.
W piśmie wniesionym do tut. Sądu w dniu 5 kwietnia 2018 r. (data nadania przesyłki na poczcie) skarżący J. B. podniósł, że ze względu na zły stan zdrowia i wiek (86 lat) nie mógł uczestniczyć w rozprawie i dotąd bezskutecznie oczekiwał od Sądu informacji o losach jego skargi. O treści wyroku dowiedział się z rozmowy telefonicznej w dniu 4 kwietnia 2018 r. Podniósł, że pracownik sekretariatu tut. Sądu poinformował go, iż o sposobie zaskarżenia wyroku został poinformowany w zawiadomieniu o terminie rozprawy. Tymczasem pouczenia te były wydrukowane zbyt małą czcionką, co sprawia mu trudność w odczytaniu. Skarżący podniósł, że nie rozumie Sądu, który oddala jego skargę w sytuacji, gdy planowana inwestycja ma powstać zbyt blisko granicy z jego działką. Dlatego prosi o podanie uzasadnienia odmowy wyroku. Skarżący wyraził swoje niezadowolenie z tego wyroku i działań Sądu.
W odpowiedzi na doręczone w dniu 25 kwietnia 2018 r. wezwanie Sądu z 20 kwietnia 2018 r., o sprecyzowanie swoich żądań, J. B. pismem z dnia 27 kwietnia 2018 r. (data nadania przesyłki w placówce pocztowej) wniósł o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku oraz o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku z dnia 8 lutego 2018 r.
W uzasadnieniu wniosku skarżący odwołał się do argumentacji przytoczonej w piśmie z dnia 4 kwietnia 2018 r. oraz podniósł, że ze względu na zły stan zdrowia był wraz z żoną obłożnie chorymi, leżącymi, dlatego nie dotrzymali terminu. Podał, że ma 86 lat, a żona 79 lat.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje;
Zasadą wynikającą z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), dalej jako: p.p.s.a., jest bezskuteczność czynności podjętej w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu. Jednakże w sytuacji, gdy strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Warunkami skuteczności takiego wniosku jest złożenie go w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, spowodowanie dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego, równoczesne ze złożeniem wniosku dokonanie uchybionej czynności oraz uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i § 2 oraz art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a.). Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie, co oznacza, że brak jednej z nich skutkować musi odmową przywrócenia terminu.
W ocenie Sądu wymogi formalne wniosku o przywrócenie terminu zostały w przedmiotowej sprawie zachowane. W okolicznościach faktycznych rozpatrywanej sprawy przyjąć należy, że składając przedmiotowy wniosek 27 kwietnia 2018r. skarżący dochował siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a., liczonego od daty uzyskania informacji o możliwości zgłoszenia wniosku. W tej sytuacji dochowanie siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a., nie budzi wątpliwości. Nadto strona skarżąca przywołała okoliczności, które jej zdaniem stanowią niezawinione przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Wraz z wnioskiem strona dokonała uchybionej czynności wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uiściła opłatę kancelaryjną od tego wniosku. Nadto spóźnienie wywołało negatywne skutki procesowe dla strony (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Przechodząc do oceny okoliczności podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu należy zwrócić uwagę, że brak winy po stronie podmiotu dokonującego, czy zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej, stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku - por. np. post. NSA z 26 października 2009 r., I OZ 996/09 (LexPolonica nr 2294712).
Wyjaśnić następnie należy, iż pojęcie wypadków wyjątkowych nie zostało określone w ustawie, a prawodawca pozostawił ocenę w tym zakresie sędziemu. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. sytuacje nadzwyczajne, jak przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, mylne poinformowanie strony o terminie i trybie wniesienia środka zaskarżenia.
Zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego okoliczność choroby czy też podeszły wiek i zły stan zdrowia nie przesądzają jeszcze o braku winy w uchybieniu terminowi. Powołanie się na te okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że powyższe uchybienie nastąpiło bez winy strony, np. choroba nie pozwoliła na osobiste prowadzenie sprawy czy wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lipca 2014r. sygn. akt II OZ 701/14 – dostępne, tak jak i pozostałe powołane przez Sąd orzeczenia, na stronie internetowej pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W postanowieniu z 5 września 2013 r. sygn. akt II FZ 746/13 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej jest z reguły nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Nadto, przy ocenie winy lub jej braku, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679).
Sąd nie kwestionuje, że skarżący jest osobą w podeszłym wieku oraz chorą i ma trudności w załatwianiu codziennych spraw. Jednakże okoliczność ta nie może stanowić o przywróceniu terminu, bowiem w tym przypadku stan zdrowia nie zaistniał nagle. NSA w postanowieniu z dnia 30 kwietnia 2014 r. sygn. I GZ 93/14 (Lex nr 1489932) uznał, że nie każda choroba jest przeszkodą do dokonania czynności procesowej. Nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenia terminu. Skarżący nie uprawdopodobnił poprzez załączenie zaświadczeń lekarskich, że stan zdrowia uniemożliwił mu już po terminie wyznaczonej rozprawy wykonanie telefonu do Sądu, celem uzyskania informacji o wyniku sprawy. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący nie podał również żadnych okoliczności, które pozwalałyby uznać, iż choroba była na tyle poważna, że uniemożliwiła mu wykonanie czynności, która nie wymagała wychodzenia z domu, a następnie uniemożliwiała zlecenie wysłania wniosku innej osobie. Tymczasem uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminu należy uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz to, iż przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie była od strony niezależna. Należy ponownie podkreślić, że nie zawsze i nie każda choroba strony stanowi uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi procesowemu. Co do zasady okolicznością wskazującą na brak winy jest taka niedyspozycja zdrowotna, która występuje nagle i jest na tyle poważna, że strona obiektywnie nie jest w stanie dokonać czynności procesowej w terminie i w dodatku nie jest możliwe posłużenie się inną osobą dla dokonania takiej czynności. (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2013 r. sygn. akt II GZ 94/13).
Skarżący podniósł również, że biernie oczekiwał na informację od Sądu co do losów jego skargi ponieważ pouczenia, jakie otrzymał wraz z zawiadomieniem o terminie rozprawy, w przeciwieństwie do samej informacji o terminie i miejscu rozprawy, wydrukowane były zbyt małą czcionką i miał problem z ich odczytaniem. Odnosząc się do tego zarzutu Sąd uznał, że również ta okoliczność nie może świadczyć o braku winy strony w starannym prowadzeniu swoich spraw. O ile przyznać należy, że faktycznie pouczenia na zawiadomieniu o terminie rozprawy wydrukowane są mniejszą czcionką, niż samo zawiadomienie, to jednak należy przyjąć, że osoba, która miałaby trudności z odczytaniem takiego tekstu, nawet przy używaniu szkieł korekcyjnych, a w skrajnych przypadkach innych przyrządów optycznych (lupy), mogła skorzystać z pomocy innych osób. W tym miejscu należy mieć na uwadze, że zawiadomienie o terminie rozprawy zostało doręczone skarżącemu (i odrębnie jego żonie) już w dniu 15 grudnia 2017r., zatem z prawie dwumiesięcznym wyprzedzeniem od terminu rozprawy. Wysoce nieprawdopodobnym wydaje się, że w tak długim okresie, obejmującym przy tym czas Świąt Bożego Narodzenia, skarżący (jak i jego żona) nie mógł skorzystać z takiej właśnie pomocy innych członków rodziny lub innych osób.
Ponadto, inicjując postępowanie sądowe, skarżący powinien liczyć się z tym, że będzie to wymagało podejmowania pewnych czynności procesowych.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że w okolicznościach niniejszej sprawy brak zapobiegliwości i staranności ze strony skarżącego przesądza o braku możliwości uznania, iż nie ponosi on winy za uchybienie terminu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a., postanowił o odmowie przywrócenia terminu.
/-/ D. Rzyminiak - Owczarczak
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło