II SA/Po 115/10
WyrokWSA w Poznaniu2010-05-26
Skład orzekający: Elwira Brychcy, Barbara Drzazga, Aleksandra Łaskarzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa, którego oczywistość jest stwierdzona przez organ, stanowi wystarczającą podstawę do zwolnienia go ze służby, nawet jeśli policjant wycofał swoje pierwotne przyznanie się do winy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa, którego oczywistość jest stwierdzona przez organ, stanowi wystarczającą podstawę do zwolnienia go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Nawet jeśli policjant wycofał swoje pierwotne przyznanie się do winy, a jego wyjaśnienia były niespójne, organy orzekające miały prawo uznać popełnienie czynu za oczywiste i podjąć decyzję o zwolnieniu, gdyż dalsze pozostawanie w służbie takiego funkcjonariusza podważa zaufanie do Policji i interes społeczny.Stan faktyczny
Policjant P. K. został zwolniony ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, ponieważ organ uznał, że popełnił czyn o znamionach przestępstwa (przyjęcie korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od ukarania mandatem) i że popełnienie tego czynu jest oczywiste. Policjant w toku postępowania zmieniał swoje wyjaśnienia, początkowo przyznając się do winy, a następnie zaprzeczając popełnieniu zarzucanego czynu. Organy Policji utrzymały w mocy decyzję o zwolnieniu, uznając popełnienie czynu za oczywiste na podstawie złożonych oświadczeń, zeznań świadków i zgromadzonych dowodów. Policjant zaskarżył decyzję do sądu, podnosząc m.in. zarzut wymuszenia oświadczenia i sprzeczność zeznań.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Sędzia WSA Aleksandra Łaskarzewska Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 maja 2010 r. sprawy ze skargi P. K. na rozkaz personalny Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia [...] 2010r. Nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby; oddala skargę. /-/A. Łaskarzewska /-/E. Brychcy /-/B. Drzazga
Komendant Komendy Miejskiej Policji w K. rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] 2009 r., działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 w zw. z art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.), zwolnił ze służby w Policji z dniem [...] grudnia 2009 r. [...] P. K.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że w dniu [...] grudnia 2009 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w K. przedstawił [...] P. K. zarzut o to, że w dniu [...] grudnia 2009 r. w [...] na ul. [...], działając wspólnie i w porozumieniu z [...] J. S., w związku z pełnieniem funkcji publicznej, jako funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w K., zażądał, a następnie przyjął od J. F. korzyść majątkową w kwocie [...] zł w zamian za odstąpienie od ukarania mandatem karnym za wykroczenie drogowe, tj. o przestępstwo z art. 228 § 3 k.k.
Ze złożonych bezpośrednio po zatrzymaniu wyjaśnień przez [...] P. K. wynika, że przyznał się on do zarzucanego mu czynu. z zeznań I zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w K. [...] S. W. i [...] J. P., eksperta Wydziału [...], którzy brali udział w składaniu wyjaśnień przez P. K. wynika, że P. K. przyznał się do przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie [...] zł w zamian za odstąpienie od ukarania mandatem za popełnione wykroczenie drogowe. Organ wskazał, że P. K., pomimo obowiązku wynikającego z Wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych, nie rozpisał w należącym do niego notatniku służbowym czynności podejmowanych w czasie służby, w tym także przedmiotowej kontroli. Organ wskazał też, że nie uwzględnił wyjaśnień złożonych przez P. K., który w późniejszym etapie postępowania zaprzeczył popełnieniu zarzucanego mu czynu.
Mając na względzie powyższe Komendant Miejski Policji w K. uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie stwarza żadnych wątpliwości co do przyjęcia przez P. K. korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od ukarania J. F. mandatem karnym. Zgodnie zaś z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, nie karany, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. Stosownie zaś do przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8 powołanej ustawy policjanta zwalnia się ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostawanie w służbie. W oparciu o powołane przepisy organ uznał, że zwolnienie P. K. jest w pełni uzasadnione. Ze złożonych przez P. K. w chwilę po jego zatrzymaniu wyjaśnień jednoznacznie wynika, że do przyjęcia korzyści majątkowej sam się przyznał. Zwolnienie go ze służby w Policji podyktowane jest zaś wymogami interesu społecznego wyrażającego się statusem i zadaniami realizowanymi przez Policję. W interesie Państwa i obywateli leży jak najszybsze usunięcie z Policji funkcjonariusza, którego czyn uniemożliwia pełnienie służby.
P. K. wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Wskazał, iż w momencie zatrzymania był pod wpływem silnego stresu i nie był w pełni świadomy złożonego oświadczenia. Podał, że nie pamięta też jego treści. Zaznaczył jednocześnie, że w toku postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których opisał przebieg zdarzenia. W związku z tym odwołujący zaprzecza jakoby miał przyznać się do popełnienia przestępstwa, a przesłanka oczywistości popełnionego czynu stała się bezprzedmiotowa. Powołał się przy tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 maja 2007 r. (sygn. akt I OSK 1077/06), zgodnie z którym ustawa nie definiuje pojęcia oczywistości, o którym mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, gdyż każdorazowo oczywistość musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach indywidualnej sprawy i oczywistości może wystarczająco dowodzić samo przyznanie się do winy, chyba że zostało odwołane, gdyż do prowadzącego postępowanie służbowe organu nie należy już ocena ani przyczyn, ani znaczenia jakie dla ustalenia popełnienia przestępstwa ma wycofanie przez podejrzanego pierwotnie złożonych wyjaśnień i skorzystanie z prawa odmowy ich składania. Zarazem oczywistość popełnienia przestępstwa nie może wynikać tylko z przekonania organu prowadzącego postępowanie służbowe, podczas gdy organ prowadzący postępowanie karne nie ma tej pewności, jeżeli uznaje za konieczny dowód z ekspertyzy fonoskopijnej, i nawet zawiesza postępowanie do czasu uzyskania tego dowodu. Oczywistości bowiem nie można pojmować tylko w świetle celów postępowania służbowego, gdyż oczywistość popełnienia przestępstwa musi być tak samo rozumiana w postępowaniu służbowym i karnym.
Stąd też, zdaniem odwołującego, jego przyznanie się, które cofnął nie może być samoistną przesłanką uznania czynu z oczywiście popełniony. Ocena taka będzie dopiero możliwa po ukończeniu postępowania przygotowawczego i sądowego i wydaniu prawomocnego wyroku. w toku tych postępowań zostanie przeprowadzone postępowanie dowodowe, które będzie miało wpływ na ocenę całości zdarzenia.
Wielkopolski Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
Uzasadniając swe stanowisko stwierdził, że w dniu zdarzenia tj. [...] 2009 r. policjancie J. S. i P. K. w obecności [...] S.W. i [...] J. P. napisali oświadczenia, z których wynika, że przyjęli korzyść majątkową w wys. [...] zł od J. F. Następnie w toku postępowania nie przyznali się do winy. Organ zauważył, że ich wyjaśnienia co do okoliczności zdarzenia nie są spójne. W ocenie organu odwoławczego zostały spełnione przesłanki do zwolnienia P. K. ze służby w Policji. Popełnił on czyn o znamionach przestępstwa i fakt jego popełnienia jest oczywisty. Potwierdzają to bowiem złożone przez policjanta oświadczenie i zeznania J. F. Komendant Wojewódzki podkreślił, że uznanie przez organ administracji oczywistości popełnienia przestępstwa jest czymś odmiennym od uznania winnym popełnienia przestępstwa przez sąd w postępowaniu karnym. Ponadto popełnienie z chęci zysku przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego w czasie pełnienia obowiązków służbowych dyskwalifikuje P. K. jako policjanta. Od osób wykonujących tę służbę wymagana jest bowiem nieposzlakowana opinia, uczciwość oraz wysokie morale.
P. K. zaskarżył do Sądu decyzję organu odwoławczego. Poza argumentacją powołaną w odwołaniu od rozkazu personalnego Komendanta Miejskiego Policji w K. z dnia [...] 2009 r. skarżący podniósł dodatkowo, że osoba pomawiająca go – J. F. w swych zeznaniach nie wskazuje na skarżącego jako osobę, której rzekomo wręczyła kwotę [...] zł. Skarżący wskazał, że policjant J. S. we wstępnych oświadczeniach oraz w zeznaniu złożonym w Prokuraturze pomówił skarżącego, że to on przede wszystkim rozmawiał z J. F. Świadczą o tym zarówno wyjaśnienia skarżącego, jak również zeznania J. F. Ponadto wskazał, że w trakcie przeszukania nie znaleziono u niego żadnych pieniędzy. Oświadczył, że nie prowadził kontroli tej osoby, nie pobierał od niej żadnych dokumentów i nie podejmował decyzji w jej sprawie. Zaznaczył, że gdyby działał z J. S. wspólnie i w porozumieniu, to ich zeznania byłyby spójne.
Zdaniem skarżącego, zatrzymanie go w dniu [...] 2009 r. dokonane przez [...] J. P. było bardzo brutalne i nieadekwatne do zaistniałej sytuacji. Zatrzymujący nie mówiąc o co chodzi polecił skarżącemu przerwać rozpisywanie notatnika służbowego, wezwać telefonicznie J. S., podając jako powód oczekiwanie interesantów. Następnie polecił mu przebrać się w mundur, w którym w tym dniu pełnił służbę i przeszukał pozostawioną część garderoby. Nie poinformował też skarżącego co jest powodem takiego postępowania, ani nie pozwolił mu skorzystać z toalety. Po przyjeździe J. S. J. P. nie pozwolił mu ubrać się w mundur, tylko polecił mu go zabrać i wsiąść do samochodu, którym udali się do Komendy przy ul. [...] w [...]. W gabinecie Komendanta skarżącego przeszukano, następnie zabrano mu broń i inne środku przymusu bezpośredniego. Następnie Komendant S. W. wskazując na skarżącego powiedział, że "ma współudział" i wtedy dopiero skarżący dowiedział się, że chodzi o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie [...] zł. Komendant strasząc policjantów trzymiesięcznym aresztem polecił im napisać oświadczenie, w którym miało znaleźć się stwierdzenie, że kontrolowana osoba przekazała kierowcy J. S. pieniądze i że skarżący to widział. Następnie po opuszczeniu gabinetu przez komendanta, [...] J. P. nakazał skarżącemu dopisać do oświadczenia akapit:. "następnie stwierdziła, że ma [...] zł, lecz musi mieć na prezenty, następnie zostawiła pieniądze, które dała kierowcy i odjechała". Zdaniem skarżącego oświadczenie to zostało na nim wymuszone, bowiem [...] P. oświadczył, że jeżeli skarżący nie dopisze wspomnianego fragmentu, to mogą zostać wobec niego wykonane inne czynności jak np. przeszukanie domu. Mając na uwadze dobro swojej rodziny, działając pod naciskiem, przymusem i w silnym stresie skarżący dopisał podyktowany fragment oświadczenia. Dlatego jego zdaniem oświadczenie to nie ma żadnej wartości dowodowej.
Dodatkowo wskazał, że nie jest prawdą jakoby J. F. oświadczyła, że wręczyła łapówkę policjantom. Z jej zeznania wynika, że wręczyła łapówkę bardzo dyskretnie kierowcy samochodu – J. S. Ponadto nie jest możliwe, że stało się to o godz. [...], a zgłoszenie tego faktu Policji nastąpiło o godz. [...]. Kontrolowana podała bowiem, że po zakończonej kontroli przez pewien czas jechała za radiowozem, aby upewnić się co do jego numeru, a następnie pojechała do [...] na ul. [...] i dopiero wtedy zadzwoniła na Policję. Czynności te musiały trwać ok. 30 minut. niemożliwe więc jest by zgłoszenia dokonała [...] minut po kontroli. Tym samym J. F. mija się z prawdą i jej zeznania nie mogą być uznane za wiarygodne.
W odpowiedzi na skargę Wielkopolski Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swe dotychczasowe stanowisko.
W piśmie procesowym z dnia 15 maja 2010 r. skarżący oświadczył, że nie popełnił zarzucanego mu czynu, nie prowadził kontroli zatrzymanej J. F., ani nie pobierał od niej żadnych dokumentów. Nie słyszał rozmowy między nią a J. S., ani nie widział też by przekazywała mu jakieś pieniądze. Nie prawdą jest też, że J. S. stwierdził, iż J. F. podała dokumenty najpierw skarżącemu, bowiem w swoich zeznaniach kontrolowana podała wyraźnie, że dokumenty podała J. S. Zdaniem skarżącego Policja wydała dwa sprzeczne ze sobą rozkazy – najpierw zawieszono go w czynnościach służbowych, a następnie zwolniono ze służby. Skarżący podał też, że przypomniał sobie, iż w trakcie kontroli J. F. na pewien czas wysiadł z radiowozu, w którym J. S. prowadził rozmowę z J. F. Skarżący był wtedy bardzo przeziębiony i wyszedł z radiowozu, aby [...]. Być może właśnie wtedy doszło do wręczenia korzyści majątkowej. Dowodem na to, że skarżący był wówczas przeziębiony jest fakt, że w czasie przeszukania [...] S. W. wyjął z kieszeni skarżącego dużą ilość zużytych chusteczek higienicznych.
W trakcie rozprawy przed Sądem w dniu 26 maja 2010 r. skarżący podkreślił, że otrzymał polecenie służbowe napisania oświadczenia, grożono mu trzymiesięcznym aresztem. Obawiał się, że w areszcie wejdzie w środowisko przestępców, których wcześniej zatrzymywał. Dodatkowo podał, że później dowiedział się, że zatrzymał ojca kobiety, która rzekomo miała dawać mu łapówkę, gdy spowodował po [...] kolizję drogową i zbiegł z miejsca wypadku. Na pewno stracił on prawo jazdy, ale jaką karę dostał skarżący nie wie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się niezasadna, bowiem w ocenie Sądu zaskarżona decyzja – rozkaz personalny Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...], jak również poprzedzający ja rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w K. z dnia [...] 2009 r. Nr [...] odpowiadają obowiązującemu w chwili ich wydania prawu.
Podstawą materialnoprawną obu powołanych rozstrzygnięć był przepis art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 Nr 43, poz. 277 ze zm.), zgodnie z którym policjanta zwalnia się ze służby m.in. w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie.
Zwolnienie ze służby na podstawie tego przepisu pozostawione jest uznaniu organu orzekającego o zwolnieniu, gdyż ustawodawca użył sformułowania "można zwolnić" ze służby. Kontrola sądowa aktu administracyjnego o charakterze uznaniowym ograniczona jest do zbadania, czy orzeczenie takie nie nosi znamion dowolności organu. Sąd nie jest uprawniony do badania innych przesłanek podejmowania decyzji, w tym - względów celowości czy słuszności; również nie należy do sądu ciężar i zasadność merytorycznej oceny, czy w danym przypadku, niemożliwe jest pozostawienie w służbie funkcjonariusza.
Tym samym, zdaniem Sądu zarzuty skargi odnoszące się do przedwczesności i niesłuszności decyzji o zwolnieniu P. K. ze służby w Policji nie mogły zostać uwzględnione.
Z akt sprawy, a w szczególności z dowodów przytoczonych i omówionych w uzasadnieniach zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji wynika, że organy te uznały, iż P. K. dopuścił się popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, a popełnienie tego czynu było oczywiste.
O fakcie popełnienia przestępstwa świadczą, zdaniem organów Policji, zeznania J. F., S. W. i J. P.
Dowody te, w tym także - przyznanie się podejrzanego do popełnienia zarzucanego mu czynu po jego zatrzymaniu, świadczą zdaniem organów o oczywistości popełnienia przestępstwa (por. wyrok NSA z dnia 19 sierpnia 2009 r., I OSK 1548/08, dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W uzasadnieniach orzeczeń o zwolnieniu ze służby w Policji organy obu instancji szczegółowo przytoczyły, jakie dowody wzięły pod uwagę rozważając materiał dowodowy sprawy.
Zważając na rodzaj popełnionego przez podejrzanego przestępstwa, organy orzekające wyjaśniły również, dlaczego zdaniem przełożonych niemożliwe jest dalsze pozostawanie w służbie w Policji P. K.
W ocenie Sądu, swobodnej ocenie stanu faktycznego sprawy i wyjaśnieniu przesłanek, jakimi kierowały się organy podejmując decyzję o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby nie można zasadnie postawić zarzutu dowolności bądź przekroczenia granic uprawnień przyznanych artykułem 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji.
Sąd uznał, iż bez wpływu na ocenę legalności kwestionowanej decyzji o zwolnieniu ze służby w Policji pozostają okoliczności opisywane przez P. K. w skardze oraz w piśmie procesowym z dnia 15 maja 2010 r., a także wyjaśnienia złożone w trakcie rozprawy w dniu 26 maja 2010 r., a dotyczące zaprzeczania popełnienia przez niego zarzucanego mu czynu.
Wystarczy wskazać, że akta sprawy zawierają stenogram rozmowy telefonicznej przeprowadzonej przez dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w K. [...] Z. K. a kobietą przedstawiająca się jako J. F., w trakcie której zgłosiła ona wręczenie łapówki dwóm policjantom (k. 62 akt adm.). Z kolei w notatce służbowej z [...] grudnia 2009 r. I zastępca Komendanta Miejskiego Policji w K. S. W. wskazał, że J. F. potwierdziła wręczenie korzyści majątkowej w wys. [...] zł dwom policjantom poruszającym się radiowozem m o nr rej. [...], którymi jak ustalił byli J. S. i P. K. (k. 10 akt adm.). Okoliczność ta została potwierdzona w oświadczeniach wymienionych policjantów J. S. i P. K. sporządzonych w dacie zdarzenia (k. 17 i 18 akt adm.) oraz w zeznaniach S. W. (k. 64-65 akt adm.).
W ocenie Sądu fakt, iż skarżący następnie cofnął swoje wyjaśnienia i zaprzeczył jakoby wspólnie z J. S. przyjął od J. F. w dniu [...] grudnia 2009 r. jakąkolwiek korzyść majątkową słusznie nie wpłynęły na ocenę organów orzekających, iż popełnienie tego czynu jest oczywiste. Trzeba wskazać, że skarżący od dnia zdarzenia rodzącego podejrzenie popełnienia przestępstwa wielokrotnie zmieniał wyjaśnienia. Jak już podano w dniu zdarzenia przyznał się do zarzucanego mu czynu i nie zgłosił zarzutów co do treści tego oświadczenia . Następnie w dniu [...] grudnia 2009 r. stwierdził, że "nie widział, żeby J. S. przekazywał jakiekolwiek pieniądze tej kobiecie, jak również on żadnych pieniędzy nie wręczał" (k. 33-34 i 43 akt adm.). Z kolei w skardze nie zaprzeczył już, ze to J. S. przyjął korzyść, ale położył nacisk na to, że J. F. w swych zeznaniach nie wskazała skarżącego jako osoby, której wręczyła pieniądze. Następnie w piśmie procesowym z 15 maja 2010 r. dodał, czego wcześniej nie podawał, że w trakcie kontroli drogowej J. F. wysiadł z radiowozu, w którym J. S. prowadził rozmowę z zatrzymaną do kontroli, bowiem był bardzo przeziębiony i wyszedł by wyczyścić nos. Wskazał, że może w tym czasie doszło do transakcji między J. S. a J. F. Dalej, w trakcie rozprawy przed Sądem zasugerował, że być może J. F. złożyła zeznania obciążające go ze względu na fakt, że wcześniej zatrzymał on jej ojca za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu i ucieczkę z miejsca wypadku w wyniku czego jej ojciec stracił prawo jazdy. Z powyższego wynika zatem, że trafnie organy orzekające nie dały wiary wyjaśnieniom skarżącego i uznały, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala na przyjęcie oczywistości popełnienia przez niego zarzucanego czynu i na usunięcie go ze służby. W sytuacji popełnienia przez policjanta przestępstwa, a następnie zaprzeczeniu przez niego jego popełnieniu nie jest możliwe pozostawienie go w służbie z uwagi na całkowitą utratę zaufania co do rzetelnego wypełniania zadań służbowych. Ponadto nie może budzić wątpliwości, że w interesie społecznym leży, aby zadania Policji, będącej umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego, realizowane były przez osoby spełniające warunki określone przepisami ustawy o Policji.
Na marginesie zważyć należy, że przepis art. 43 ust. 3 ustawy o Policji stanowi, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt. 8 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów, co w niniejszej sprawie miało miejsce (k. 50 akt adm.).
Nie jest też trafny zarzut skarżącego naruszenia przepisów przez wydanie dwóch sprzecznych rozkazów – o zawieszeniu skarżącego w czynnościach służbowych i o zwolnieniu ze służby. Z treści przepisów art. 39 i 41 ustawy o Policji wynika, że są to dwie odrębne instytucje i brak jest przeszkód, aby po wcześniejszym zawieszeniu funkcjonariusza w czynnościach służbowych, wszcząć postępowanie o jego zwolnienie ze służby.
Mając na względzie powyższe, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
/-/ A. Łaskarzewska /-/ E. Brychcy /-/ B. Drzazga
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło