II SA/Po 17/15
WyrokWSA w Poznaniu2015-03-11
Skład orzekający: Jolanta Szaniecka, Elwira Brychcy, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy deportacja ludności polskiej z terenów wcielonych do III Rzeszy, połączona z obowiązkiem poszukiwania pracy i jej wykonywania, stanowi "deportację do pracy przymusowej" w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, uzasadniającą przyznanie świadczenia?Ratio decidendi
Dla wyczerpania ustawowych znamion deportacji do pracy przymusowej, w rozumieniu ustawy, nie jest wystarczające samo przemieszczenie osoby poddanej następnie obowiązkowi pracy, nawet jeśli praca ta ma cechy pracy przymusowej. Konieczne jest stwierdzenie bezpośredniego związku przyczynowego między deportacją a celem wykonywania pracy przymusowej na rzecz okupanta. Wysiedlenie ludności polskiej w celu jej wyrugowania z terenów wcielonych do III Rzeszy, nawet jeśli wiązało się z przymusem ekonomicznym i koniecznością poszukiwania pracy, nie stanowi deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy, a tym samym nie uzasadnia przyznania świadczenia pieniężnego.Stan faktyczny
Skarżący S. B. domagał się przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że ojciec skarżącego, wysiedlony z rodziną, nie wykonywał pracy przymusowej w rozumieniu ustawy, a jedynie prowadził zakład fotograficzny. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, organ ponownie odmówił przyznania świadczenia, mimo przesłuchania świadka A. S. Skarżący wniósł o zmianę decyzji w trybie art. 154 K.p.a., powołując się na zeznania świadka i krzywdę doznaną przez rodzinę. Organ odmówił uchylenia decyzji, uznając, że cel wysiedlenia nie był związany z pracą przymusową. Skarga do WSA została oddalona.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Szaniecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant St. sekretarz sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2015 r. sprawy ze skargi S. B. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia (...) Nr (...) w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji oddala skargę
Decyzją z dnia (...) września 2011 r., nr (...), Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, działając na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. z 1996 r. Nr 87, poz. 395 ze zm.), odmówił przyznania S. B. świadczenia pieniężnego określonego w powołanej powyżej ustawie.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia wskazano, że strona złożyła wniosek o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego przewidzianego ustawą z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Jak wynika z analizy akt sprawy wnioskodawca w okresie okupacji niemieckiej został wraz z rodziną wysiedlony z miejscowości D. do G., znajdujących się w Generalnym Gubernatorstwie. Tam też ojciec wnioskodawcy – M. B., aż do aresztowania przez Gestapo w 1943 r. oraz tragicznej śmierci, utrzymywał rodzinę z pracy we własnym zakładzie fotograficznym. Zdaniem organu fakt, iż ojciec nie wykonywał pracy przymusowej, o jakiej mowa w art. 2 pkt. 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. uniemożliwia przyznanie wnioskowanego świadczenia pieniężnego.
Wnioskiem z dnia (...) października 2011 r. S. B. zwrócił się do organu o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu wniosku skarżący przedstawił ciężkie losy swojej rodziny od momentu wysiedlenia w 1939 r. oraz podkreślił krzywdy, jakich doznał z uwagi na śmierć ojca. Skarżący wyjaśnił również, iż cała rodzina została wysiedlona w 1939 r. i w okresie od 1939 do 1941 r. ojciec wykonywał pracę u Niemców. Dopiero w 1941 r. wyrażono zgodę na otwarcie przez niego zakładu fotograficznego. Zdaniem skarżącego okoliczność powyższą może potwierdzić świadek – A. S.
Decyzją z dnia (...) października 2011 r., nr (...), Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na mocy art. 138 § 1 pkt. 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej jako "K.p.a." utrzymał w mocy swoją decyzję z (...) września 2011 r., podtrzymując swoje stanowisko, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że celem wysiedlenia nie była praca przymusowa lecz wyrugowanie narodowości polskiej z zachodnich terenów Rzeczypospolitej wcielonych do III Rzeszy. Tym samym nie została spełniona przesłanka przyznania wnioskowanego świadczenia pieniężnego.
Decyzję powyższą zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu S. B. podtrzymując, iż był on wraz z rodziną deportowany do pracy, natomiast jego ojciec zginął służąc ojczyźnie. Podkreślono również, iż warunkiem otwarcia zakładu fotograficznego było służenie Niemcom.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 05 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Po 1214/11 uchylił zaskarżoną decyzją Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia (...) października 2011 r.. W ocenie Sądu analiza akt sprawy wskazuje, że rodzina skarżącego została deportowana z miejscowości D. do G. w 1939 r., a dopiero w dniu (...) listopada 1941 r., wyrażono zgodę na otwarcie przez ojca skarżącego zakładu fotograficznego. Wyjaśnienia wymagało więc, czy w okresie pomiędzy deportacją, a zgodą na prowadzenie zakładu fotograficznego, ojciec skarżącego nie wykonywał pracy przymusowej. Sąd podkreślił, iż już na etapie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący podnosił, że w okresie powyższym jego ojciec wykonywał pracę przymusową. Co więcej, okoliczność powyższą miał potwierdzić świadek – A. S. zarówno podczas zeznań złożonych w Sądzie Powiatowym w Gorlicach jak i przed Komisją Badań Zbrodni Hitlerowskich. Świadek powyższy wskazał bowiem, iż ojciec skarżącego pracował przymusowo w zakładzie GS. Równocześnie, co niezwykle istotne, świadek powyższy wciąż żyje, co daje możliwość uzyskania jego zeznań i weryfikacji, czy istotnie ojciec skarżącego pracował przymusowo. Organy zaniechały jednakże uzyskania powyższych zeznań, opierając się wyłącznie na dokumentach zgromadzonych w sprawie, z których nie wynika jednakże jaki charakter miała praca wykonywana przez ojca skarżącego w okresie 1939 – 1941.
Ponownie rozpoznając sprawę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia (...) listopada 2012 r., nr (...) utrzymał w mocy swoją decyzję z (...) września 2011 r.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia wyjaśniono, że w dniu (...) października 2012 r. przesłuchano świadka A. S., który zeznał, iż ojca S. B. poznał na wysiedleniu w G. Jak wyjaśnił świadek, M. B. najpierw pracował w magistracie, a następnie w GS-ie, gdzie jego sytuacja się polepszyła, bo mógł tam dostawać jedzenie. Świadek wskazał ponadto, iż na terenie G. był powszechny obowiązek pracy, a w razie kontroli przez żandarmerię osoba nie posiadająca zatrudnienia mogła być skierowana do pracy w Niemczech lub do obozu pracy. Świadek zeznał również, iż rodzina B., podobnie jak 40 innych rodzin z Wielkopolski, została wysiedlona do G. z powodu odmowy podpisania niemieckiej listy narodowościowej.
Zdaniem organu złożone przez świadka oświadczenia nie dawały podstaw do twierdzenia, iż rodzina strony została skierowana z W. do G. w celu wykonywania pracy przymusowej. Zwrócono uwagę, że S. B. w piśmie z dnia (...) sierpnia 2012 r. wskazał, iż jego ojciec musiał pracować ponieważ miał na utrzymaniu żonę i trójkę dzieci. Dla wyczerpania ustawowych znamion deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich nie jest wystarczające jakiekolwiek przemieszczenie się osoby poddanej następnie obowiązkowi pracy nawet takiej, która ma cechy pracy przymusowej. Za wątpliwe uznano również, aby osoba, która została wysiedlona do pracy przymusowej mogła po pewnym czasie otworzyć swój zakład fotograficzny. W powyższym świetle uznano, że celem wysiedlenia rodziny wnioskodawcy nie było jej wywiezienie do pracy przymusowej, lecz wywiezienie służące – w najogólniejszym ujęciu – wyrugowaniu większości ludności narodowości polskiej z zachodnich terenów Rzeczypospolitej.
Wniesiona przez S. B. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarga na powyższą decyzję z dnia (...) listopada 2012 r. została odrzucona postanowieniem z dnia 03 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Po 216/13,
Pismem z dnia (...) września 2014 r. S. B. zwrócił się do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z wnioskiem o zmianę ostatecznej decyzji z dnia (...) listopada 2012 r. w trybie przewidzianym w art. 154 K.p.a. Jak wyjaśnił pełnomocnik wnioskodawcy – adwokat M. M., w piśmie z dnia (...) października 2014 r., wnioskodawca był poddany represji. Wskazując na zeznania A. S. wyjaśniono, że w ojciec S. B. od 1939 do 1941 r. był zmuszony do wykonywania pracy przymusowej.
Decyzją z dnia (...) października 2014 r., nr (...), Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na mocy art. 154 § 1 i 2 K.p.a. odmówił uchylenia decyzji z dnia (...) listopada 2012 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia 26 września 2011 r.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia, wskazano, że uchylenie lub zmiana dotychczasowej decyzji w oparciu o przepis art. 154 K.p.a. jest możliwa, gdy przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. W przedmiotowej sprawie S. B. wnosił o uchylenie decyzji powołując się na zeznania świadka A. S., które było wzięte pod uwagę przy wydaniu decyzji z dnia (...) listopada 2012 r. Świadek potwierdził, że ojciec wnioskodawcy w G. najpierw pracował w urzędzie miasta (magistracie), następnie w GS-ie. W czasie pracy w magistracie nie był pilnowany, zaś brygadzistą dozorującym tę pracę był Polak o nazwisku S. Następnie założył zakład fotograficzny, który wg świadka był kamuflażem dla jego działalności konspiracyjnej. Zdaniem organu powyższe okoliczności wskazują, że przesiedlenie rodziny strony do G. nie miało charakteru deportacji do pracy przymusowej. Na marginesie podjętych rozważań zauważono, że organ nie zna przypadku umożliwienia przez niemieckie władze okupacyjne prowadzenia działalności gospodarczej na własną rękę osobom deportowanym do pracy przymusowej.
Pismem z dnia (...) października 2014 r. S. B. zwrócił się do Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia (...) września 2014 r. W ocenie odwołującego organ dokonał błędnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. W świetle zeznań świadka A. S., obowiązkiem organu było uzupełnienie materiału dowodowego o dokumenty Urzędu Miasta G. z przedmiotowego okresu lub o dokumentację dotyczącą zakładów GS, o których wspomniał w swoim przesłuchaniu świadek, bądź wezwać ponownie A. S. do złożenia zeznań. Z protokołu przesłuchania, który stał się podstawą do odmowy przyznania S. B. wnioskowanego uprawnienia wynika bowiem, że świadek A. S. nie zeznawał na okoliczność wymiaru czasowego pracy M. B., która to okoliczność jest jedną z przesłanek przyznania świadczenia. Dodatkowego wyjaśnienia wymagała również kwestia przymusowego charakteru wykonywanej w magistracie pracy, a w szczególności braku dobrowolności jej wykonywania oraz warunków, w jakich ojciec wnioskodawcy pracowała w magazynach GS.
Decyzją z dnia (...) listopada 2014 r., nr (...), Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na mocy art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia (...) października 2014 r.
Odwołując się do treści art. 154 K.p.a. organ wskazał, że w toku postępowanie nie wykazano aby w przedmiotowej sprawie za uchyleniem decyzji ostatecznej przemawiał interes społeczny lub słuszny interes strony. Zdaniem organu okoliczności faktyczne sprawy zostały wyjaśnione w toku postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia (...) listopada 2012 r. W postępowaniu zwyczajnym ustalono, iż strona nie została deportowana do pracy przymusowej. Organ ustalił, iż wysiedlenie rodziny wnioskodawcy można, w świetle okoliczności sprawy, uznać za spełniające wymóg deportacji (wywiezienia), był on wymuszony przez władze niemieckie, wiązał się z koniecznością opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania (ośrodka życiowego), pozostawienia domu, jego sprzętów (wyposażenia) i gospodarstwa. Celem tego wysiedlenia nie było jednakże wywiezienie rodziny strony do pracy przymusowej, lecz wywiezienie służące - w najogólniejszym ujęciu - wyrugowaniu większości ludności narodowości polskiej z zachodnich terenów Rzeczypospolitej (w jej przedwojennych granicach) wcielonych do III Rzeszy (okręg Rzeszy pod nazwą "Kraj Warty") i następnie kolonizacja tych ziem. Wysiedlenia tego rodzaju nie stanowiło przejawu realizacji polityki gospodarczej III Rzeszy podczas II Wojny Światowej, polegającej na posługiwaniu się pracą niewolniczą wykonywaną przez ludność podbitych krajów, w tym przez obywateli polskich deportowanych do pracy przymusowej.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu S. B., podnosząc zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 78 § 1 K.p.a. oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W ocenie skarżącego organy administracji publicznej, w sposób arbitralny i nieznajdujący oparcia w zebranym materiale dowodowym przyjęły, że w przedmiotowej sprawie zarówno interes strony, jak i interes publiczny nie przemawiają za przyznaniem skarżącemu wnioskowanego świadczenia. Odwołując się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, podniesiono, że skarżący, jako dziecko osoby przesiedlonej i zmuszonej do pracy przymusowej, powinien uzyskać zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Skarżący podtrzymał stanowisko, że praca wykonywana przez jego ojca miała charakter przymusowy oraz wyjaśnił, że jeżeli zeznania A. S. były niewystarczające dla przyznania świadczenia, rolą organu było uzupełnienie materiału dowodowego. W dalszej części uzasadnienia powtórzono argumenty zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Podczas trwania rozprawy sądowoadministracyjnej w dniu 04 marca 2015 r. skarżący wyjaśnił, że nie uczestniczył w przesłuchania świadka A. S., choć był on zawiadomiony o terminie przesłuchania. Równocześnie skarżący wskazał, że po deportacji do Gorlitz ojciec szukał pracy, a władze niemieckie poinformowały go, że może zwrócić się do magistratu, gdzie zgodnie z informacjami uzyskanymi do A. S., ojciec znalazł zatrudnienie. Skarżący zaznaczył, że A. S. był dużo młodszy od jego ojca, przy czym skarżący nie wie, w jakich okolicznościach doszło do spotkania tych osób, podobno miało to miejsce w związku z działalnością konspiracyjną. Dodatkowo skarżący oświadczył, że zwracał się do różnych instytucji, w tym do Urzędu Miasta G., o wyjaśnienie losów jego rodziny po deportacji, jednak nie uzyskał żadnych informacji, nie dysponuje też dokumentami związanymi z pobytem rodziny w G. Skarżący wyjaśnił, że ma siostrę urodzoną w 1931 r., która na stałe mieszka w Kanadzie, jednak również ona nie posiada informacji na temat losów rodziny w czasach okupacji. Na koniec skarżący wskazał, że wszystkie zdjęcia, jakie jego ojciec robił w G. opisywał jako "G. na wygnaniu". Skarżący przedłożył również artykuł z Gazety z dnia 12 kwietnia 2014 r., gdzie opisano losy uchodźców wysiedlanych z "Kraju Warty" do G.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się bezzasadna.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie w pierwszej kolejności należy wskazać, że w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sąd dokonuje kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany jej zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to konieczność dokonania przez sąd oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony.
Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest kwestia prawidłowości odmowy, w trybie art. 154 K.p.a., uchylenia przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ostatecznej decyzji z dnia (...) listopada 2012 r. o odmowie przyznania skarżącemu świadczenia pieniężnego, o jakim mowa w ustawie o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Przepis art. 154 § 1 K.p.a. przewiduje możliwość uchylenia decyzji ostatecznej, na mocy której strona nie nabyła prawa, jeżeli przemawia za tym interes społeczny słuszny interes strony, co powoduje, że rolą organu jest dokonanie oceny zasadności wzruszenia decyzji ostatecznej pod kątem dwóch wskazanych powyżej przesłanek. Uchylenie lub zmiana decyzji w tym nadzwyczajnym postępowaniu dopuszczalne jest wówczas, gdy względy celowości (zasadności) przesądzają za eliminacją z obrotu prawnego decyzji nie ustalającej dla strony żadnego prawa. Wydanie w tym trybie decyzji uchylającej lub zmieniającej decyzję dotychczasową nie może doprowadzić do funkcjonowania w obrocie prawnym decyzji naruszającej prawo. Równocześnie podkreślenia wymaga, że uchylając decyzję odmawiającą przyznania uprawnień kombatanckich Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych jest zmuszony dokonać ustaleń, iż zaszły warunki konieczne do przyznania wnioskowanych uprawnień (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2007 r., sygn. akt II OSK 929/06. Baza NSA, który choć zapadł na tle spraw kombatanckich, to jednak zachowuje swoją aktualność również w zakresie spraw rozstrzyganych na podstawie przepisów ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich). Wynika to z faktu, że decyzja w przedmiocie przyznania świadczenia pieniężnego, o jakim mowa w ustawie o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich jest decyzją związaną, co powoduje, że przyznanie przedmiotowego świadczenia jest możliwe jedynie w przypadku spełnienia warunków w niej określonych. Przepisy powoływanej powyżej ustawy jednoznacznie określają wymóg ustalenia w tym postępowaniu przesłanki deportacji – która w okresie wojennym, ze swej istoty związana była z utratą domu, dobytku, pobytu w ciężkich, wojennych warunkach – łącznie z przesłanką skierowania do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. Stwierdzenie łącznego wystąpienia powyższych przesłanek obliguje organ do przyznania stronie prawa do świadczenia pieniężnego z ustawy, natomiast brak którejkolwiek z nich nie pozwala organowi na uznanie istnienia takiego uprawnienia.
W przedmiotowej sprawie podzielić należy stanowisko Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, że w sprawie brak było podstaw do uchylenia ostatecznej decyzji z dnia (...) listopada 2012 r. i przyznania skarżącemu świadczenia pieniężnego, o jakim mowa w ustawie o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że rodzina skarżącego została deportowana z miejscowości D. do G. w 1939 r., gdzie w dniu (...) listopada 1941 r., wyrażono zgodę na otwarcie przez ojca skarżącego zakładu fotograficznego. W okresie pomiędzy deportacją, a zgodą na prowadzenie zakładu fotograficznego, ojciec skarżącego początkowo pracował w magistracie, a następnie w zakładzie GS. W toku postępowanie nie zebrano jednak żadnych dowodów, wskazujących, aby praca wykonywana przez ojca skarżącego w magistracie, a następnie w GS miała charakter przymusowy. Co istotne, również skarżący, podczas trwania rozprawy sądowoadministracyjnej w dniu (...) marca 2015 r. wyjaśnił, że po deportacji do G. ojciec szukał pracy, a władze niemieckie poinformowały go, że może zwrócić się do magistratu, gdzie zgodnie z informacjami uzyskanymi do A. S., ojciec znalazł zatrudnienie.
W tym miejscu należy podkreślić, iż dla wyczerpania ustawowych znamion deportacji w celu świadczenia pracy przymusowej, w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich nie jest wystarczające jakiekolwiek przemieszczenie się osoby poddanej następnie obowiązkowi pracy nawet takiej, która ma cechy pracy przymusowej. O spełnieniu przesłanki "deportacji do pracy przymusowej" nie świadczy tym samym ani "wysiedlenie" rozumiane jako przymusowa zmiana miejsca pobytu, ani wykonywanie w czasie wojny pracy przymusowej. Konieczne jest jeszcze stwierdzenie istnienia bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy jednym i drugim, a mianowicie stwierdzenie, że celem tego wywiezienia było wykonywanie pracy przymusowej. Na konieczność istnienia bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy deportacją, a wykonywaniem pracy przymusowej przy wykładni omawianego przepisu zwracał już uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 24 października 2013 r., sygn. akt II OSK 1174/12, Baza NSA i z dnia 25 października 2013 r. sygn. akt II OSK 1190/12, Baza NSA. Stanowisko w nich wyrażone należy w pełni podzielić.
Sama "praca przymusowa" musi być wiązana z obowiązkiem świadczenia pracy niewolniczej na rzecz okupanta, z wszystkimi tego konsekwencjami, nie zaś z przymusem ekonomicznym, związanym m. in. z przymusowym wywiezieniem z miejsca zamieszkania (wyrwaniem ze środowiska), w połączeniu z koniecznością poszukiwania nowej pracy. Zebrany materiał dowodowy, wskazuje, że celem wysiedlenia rodziny skarżącego, najprawdopodobniej podyktowanej brakiem podpisania listy narodowościowej, nie było jednakże jej wywiezienie do pracy przymusowej, lecz wywiezienie służące - w najogólniejszym ujęciu - wyrugowaniu większości ludności narodowości polskiej z zachodnich terenów Rzeczypospolitej (w jej przedwojennych granicach) wcielonych do III Rzeszy (okręg Rzeszy pod nazwą "Kraj Warty") i następnie kolonizacja tych ziem. Podzielić należy stanowisko Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, że wysiedlenia tego rodzaju nie stanowiło przejawu realizacji polityki gospodarczej III Rzeszy podczas II Wojny Światowej, polegającej na posługiwaniu się pracą niewolniczą wykonywaną przez ludność podbitych krajów, w tym przez obywateli polskich deportowanych do pracy przymusowej, a co za tym idzie nie może skutkować przyznaniem świadczenia, o jakim mowa w ustawie o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Powyższe ustalenia organów administracji publicznej pośrednio potwierdza również artykuł z Gazety z dnia 12 kwietnia 2014 r., przedstawiony przez skarżącego podczas trwania rozprawy sądowoadministracyjnej w dniu 04 marca 2015 r. Faktem historycznym jest bowiem masowe wysiedlenie mieszkańców Wielkopolski do Generalnej Guberni, jakiego dopuścili się Niemcy na Polakach, których uznano za "element niegodny do włączenia w społeczeństwo niemieckie". Wysiedlenia powyższe odbyło się z udziałem prawie 90.000 osób, przy czym nie było ono połączone z obowiązkiem świadczenia pracy przymusowej – osoby wysiedlone zostały pozostawione same sobie i musiały organizować środki umożliwiające im przetrwanie, w nowym, obcym miejscu.
Sąd, w ramach prowadzonego postępowania, nie kwestionuje tragicznych losów wojennych rodziny skarżącego i niewątpliwego wpływu, jakie wywarły one w jego dalszym życiu. Podkreślić jednak należy, że świadczenie, o jakim mowa w ustawie o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, nie może być przyznane wszystkim obywatelom, którzy doświadczyli tragedii II wojny światowej, lecz jedynie osobom, spełniającym warunki, o jakich mowa w art. 2 pkt 2 lit. a powołanej powyżej ustawy.
Podsumowując dotychczasowe rozważania wskazać należy, że Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych prawidłowo uznał, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki, o jakich mowa w art. 154 § 1 K.p.a. uzasadniające zmianę decyzji z dnia 20 listopada 2012 r. o odmowie przyznania skarżącemu świadczenia pieniężnego. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło