II SA/Po 176/14
WyrokWSA w Poznaniu2014-04-11
Skład orzekający: Jolanta Szaniecka, Barbara Drzazga, Danuta Rzyminiak-Owczarczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, wydana z uwzględnieniem średniego wskaźnika powierzchni zabudowy obliczonego na podstawie dwóch sąsiednich działek, narusza przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzenia wykonawczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły wskaźnik powierzchni zabudowy, opierając się na analizie średniego wskaźnika dla dwóch sąsiednich działek, co jest dopuszczalne na podstawie § 5 ust. 2 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy, jeśli wynika to z analizy. Sąd podkreślił, że kwestie techniczno-budowlane, takie jak zbliżenie fundamentów garażu do granicy działki, nie są rozstrzygane na etapie decyzji o warunkach zabudowy, a jedynie w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Ponadto, sąd stwierdził, że nie doszło do naruszenia przepisów dotyczących ochrony zabytków, ponieważ teren inwestycji nie był objęty ochroną konserwatorską.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Poznania o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym. Skarżący zarzucali m.in. błędną analizę urbanistyczną, niewłaściwe wyznaczenie obszaru analizowanego, dowolne ustalenie wskaźnika powierzchni zabudowy, naruszenie przepisów o ochronie zabytków oraz kwestie związane z obsługą komunikacyjną i podziałem działek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił poprzednie decyzje, a Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy proceduralne i materialnoprawne WSA.Rozstrzygnięcie
Oddala skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Szaniecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Protokolant St. sekretarz sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 04 kwietnia 2014 r. sprawy ze skarg H.M., B.M., A.K., M.C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 23 sierpnia 2010 r. Nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy; oddala skargi
Decyzją z dnia 23 sierpnia 2010 r., [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu (dalej powoływane jako "Kolegium"), po rozpatrzeniu odwołania A.C., M.C., H.M., B.M., J.L., K.M. oraz M.K. od decyzji Prezydenta Miasta Poznania (powoływanego dalej jako "Prezydent") o warunkach zabudowy z dnia 12 kwietnia 2010 r., [...] ([...]) ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, przewidzianej do realizacji na działce o numerze ewidencyjnym [...] i [...], ark. [...], obr. G., położonej w Poznaniu przy ul. W. – utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
Powyższe rozstrzygnięcia wydano w następującym stanie faktycznym.
Wnioskiem z dnia 10 lutego 2009 r. W. P. sp. z o.o. wystąpiła z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji obejmującej budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, przewidzianej do realizacji na działce o numerze ewidencyjnym [...] i [...], ark. [...], obr. G., położonej w Poznaniu przy ul. W..
Dnia 4 marca 2009 r. sporządzono analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu dla wnioskowanej inwestycji (k. 85-96 akt administracyjnych),
Dnia 29 maja 2009 r. Prezydent Miasta Poznania wydał decyzję nr [...] ([...]), którą ustalił warunki zabudowy dla wnioskowanej inwestycji na rzecz W. P. sp. z o.o. (k. 125-134 akt administracyjnych). Decyzja ta została sprostowana dnia 8 czerwca 2009 r. (k. 136 akt administracyjnych).
Decyzją z dnia 6 listopada 2009 r., [...] Kolegium, po rozpoznaniu odwołania A.C., M.C., H.M. i B.M., uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził szereg braków w postępowaniu wyjaśniającym (k. 137-145 akt administracyjnych).
Dnia 17 grudnia 2009 r. Prezydent zawiadomił strony o ponownym podjęciu czynności w postępowaniu (k. 165 akt administracyjnych).
Dnia 6 stycznia 2009 r. ponownie sporządzono analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu (k. 169-188 akt administracyjnych), a marcu 2010 r. przygotowano projekt decyzji o warunkach zabudowy (k. 209-221 akt administracyjnych).
Decyzją z dnia 12 kwietnia 2010 r. Prezydent, na podstawie art. 59 ust. 1 i 2, art. 60 ust. 1 oraz art. 54 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm. zwanej dalej "u.p.z.p.") (obecnie ustawa opubl. w Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm. – uw. Sądu), ustalił na rzecz "W. P." spółka z o.o. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, wraz zagospodarowaniem terenu i wjazdem przy ul. W. w Poznaniu, przewidzianej do realizacji na działce o numerze ewidencyjnym [...] i [...], ark. [...], obr. G., położonej w Poznaniu przy ul. W.. Organ stwierdził, że w wyniku przeprowadzonej analizy stwierdzono, iż w obszarze analizowanym występuje zabudowa wolnostojąca niska, mieszkaniowa, o charakterze willowym, z dużym udziałem zieleni, położona w obszarze klinowo – pierścieniowego systemu zieleni, funkcja zabudowy mieszkalna, wielorodzinna w zabudowie wolnostojącej. Przeprowadzona analiza wykazała, że planowane zamierzenie kontynuuje linię zabudowy, szerokości elewacji frontowej, wysokość i geometrię dachu, wielkość powierzchni zabudowy i zagospodarowania terenu, a zatem spełnia pięć warunków zawartych w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Organ określił również szczegółowe parametry nowej zabudowy. Odnosząc się do parametru zabudowy w stosunku do powierzchni działki, Prezydent wskazał, że przy jego określeniu uwzględniono wszystkie działki znajdujące się w obszarze analizowanym i średni wskaźnik ustalony został na ok. 23 %. Analizując koncepcję przestrzenną zawartą we wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, organ stwierdził, iż wnioskowany budynek parametrami i architekturą nawiązuje do budynków znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie, czyli budynków [...] i [...]. Ponadto teren, którego dotyczy wniosek ma powierzchnię 1393 m2, czyli o 150 m2 więcej niż największa działka [...] przy ul. W.. Uwzględniając powyższe uwarunkowania organ obliczył średni wskaźnik z dwóch wyżej omawianych działek [...] (47 %) i [...] (20 %). Średni wskaźnik z tych dwóch działek wyniósł 33 %. Zdaniem Prezydenta planowana inwestycja kontynuuje wielkości powierzchni zabudowy charakterystycznej dla zabudowy w analizowanym obszarze.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli A.C. i M.C., a także H.M., M.K., B.M., J.L. i K.M..
Decyzją z dnia 23 sierpnia 2010 r., [...] Kolegium utrzymało decyzję w mocy na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej: "K.p.a.") (obecnie ustawa opubl. w Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. – uw. Sądu). Organ odwoławczy wskazał, że Prezydent prawidłowo uzasadnił odstępstwo od średniego wskaźnika powierzchni zabudowy, a planowany budynek parametrami i architekturą nawiązuje do budynków znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie – czyli budynków przy ul. W. [...] i [...]. Za uzasadnione uznał ustalenia dotyczące parametru wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, szerokości elewacji frontowej, geometrii dachu i ustalenia linii zabudowy, a także podzielił stanowisko Prezydenta, iż inwestycja kontynuuje funkcje, parametry, cechy oraz wskaźniki zabudowy i zagospodarowania terenu. Teren posiada dostęp do drogi publicznej, działka posiada zabezpieczone uzbrojenie wystarczające dla planowanego zamierzenia budowlanego. Organ odwoławczy uznał, iż okoliczności dotyczące podziału działek i okoliczności wyodrębnienia ich do odrębnych ksiąg wieczystych nie mogą stanowić skutecznego zarzutu, gdyż organ rozstrzygając sprawę opiera się na istniejącym stanie faktycznym i prawnym nieruchomości położonych w analizowanym obszarze i nie ma kompetencji do ich oceny. Odnosząc się do zarzutów dotyczących ilości mieszkań, dokładnej lokalizacji budynku, braku wskazania obrysu budynku, lokalizacji wejść do budynku, wjazdu, parkingów, chodników, zieleni, itd. Kolegium stwierdziło, iż kwestie te mogą być rozpatrywane w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Organ wskazał również, iż w zakresie zarzutów dotyczących naruszeń praw odwołujących się, do korzystania z własnych nieruchomości oraz w zakresie obsługi komunikacyjnej, przyczyną odmowy uwzględnienia wniosku o ustalenie warunków zabudowy nie może być brak zgody właściciela lub osób trzecich na realizację inwestycji. Żaden przepis prawa nie uzależnia nie uzależnia możliwości wydania decyzji o warunkach zabudowy od zgody osób trzecich.
Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, na powyższą decyzję wnieśli H.M., B.M., oraz A.K-C. i M.C..
H.M. zarzuciła naruszenie przez organy przepisów prawa materialnego:
– art. 64 ust. 1 w zw. z art. 53 ust. 3 u.p.z.p. poprzez błędną analizę stanu faktycznego i prawnego terenu pod kątem zapewnienia ładu przestrzennego, zachowania walorów architektonicznych i krajobrazowych oraz uwarunkowań kompozycyjno-estetycznych;
– naruszenie art. 61 ust. 1 u.p.z.p. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że treść pojęcia działki sąsiedniej jest uzależniona wyłącznie od uznania organu i dowolnego wyznaczenia przez ten organ obszaru analizowanego;
– naruszenie § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy zagospodarowania terenu (Dz. U. Nr 164, poz. 1588, - dalej zwane "rozporządzeniem w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy", w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przez uznanie, że obszar analizowany może zostać wyznaczony przez organ w sposób dowolny, a analiza może zostać przez ten organ w sposób wybiórczy;
– naruszenie § 5 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy, poprzez mniemające uzasadnienia w wynikach analizy wyznaczenie wskaźnika powierzchni nowej zabudowy, nie będącego średnim wskaźnikiem tej wielkości dla obszaru analizowanego.
H.M. zarzuciła również naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu zasad postępowania administracyjnego wyrażonych w przepisach art. 7 , art. 8 art. 77 § 1 art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.
W konkluzji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
A.C. i M.C. zarzucili, iż nie uzgodniono z właścicielami nieruchomości sąsiednich kwestii obsługi komunikacyjnej dla planowanej inwestycji. Nadto nie naniesiono na mapę obrysu budynku, a przez to organy nie dokonały analizy proporcji zamierzenia inwestycyjnego w stosunku do budynków znajdujących się w analizowanym obszarze. Wskaźnik powierzchni zabudowy został wyznaczony w oparciu o jedyny budynek w na całym terenie, którego gabaryty znacząco odbiegają od gabarytów pozostałej zabudowy, nadto powierzchnia działki, na której posadowiony jest ten budynek została sztucznie zaniżona poprzez wydzielenie z niej dwóch nowych działek, na których planowane jest zamierzenie inwestycyjne będące przedmiotem sprawy. Wydzielenie z działki [...] działek [...] i [...] spowodowało, że wzrósł tym samym wskaźnik powierzchni zabudowy dla działki [...], ale nie można twierdzić, że zmieniły się uwarunkowania urbanistyczne w tym rejonie w sposób, który uzasadniałby podnoszenie wskaźników powierzchni zabudowy. Zdaniem skarżących kierując się taką logiką można sztucznie manipulować wskaźnikami zabudowy w danym rejonie. Wydzielenie nowych działek nie powoduje zmiany uwarunkowań przestrzennych. Skarżący podnieśli także zarzut błędnego nierozważenia przez organy kwestii ilości mieszkań w planowanym budynku, która – ich zdaniem - ma wpływ na intensywność zabudowy.
W konkluzji skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Skarżący B.M. zarzucił, iż przy wydaniu decyzji dopuszczono się błędów w ustaleniach faktycznych polegających na bezzasadnym przyjęciu, iż sąsiednie budynki są czterokondygnacyjne bądź pięciokondygnacyjne, chociaż kondygnacje są trzy, a czwarta stanowi poddasze użytkowe, a także na przyjęciu błędnej i nierzetelnej mapy nieruchomości nieuwzględniającej istniejących faktycznie na nieruchomości roślin i budynków. Skarżący zarzucił także, że realizacja planowanego wyjazdu na ul. W. odbywać się będzie poprzez działkę nienależącą do inwestora, co spowoduje dalszą znaczną dewastację zieleni przy ulicy oraz utrudnienia komunikacyjne. Podniósł też, iż inwestor przystąpił do rozbiórki bunkra, którego nie jest właścicielem. Nadto w zaskarżonych decyzjach nie wskazano ilości mieszkań, które są przewidziane w nowej inwestycji. Wskaźnik powierzchni zabudowy nie odpowiada powierzchni zabudowy działek sąsiednich. B.M. wskazał też, iż teren inwestycji nie posiada dostępu do drogi publicznej, wjazd może odbywać się przez działkę należącą do Miasta Poznań, a aby wjazd na działkę realizować należy najpierw rozebrać znajdujący się tam bunkier. Skarżący zarzucił także naruszenie art. 107 § 1 i 3 K.p.a. gdyż zaskarżona decyzja zawiera sprzeczności i niekompletne uzasadnienie podstaw przyjętych rozstrzygnięć i pomija kwestię planowanych mieszkań, co ją – zdaniem autora skargi – dyskwalifikuje.
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargi Kolegium wniosło o ich oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację.
Pismami z dnia 10 listopada 2011 r. uczestnik postępowania "W. P." sp. z o.o., reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o oddalenie wszystkich skarg. Podniósł, iż prawidłowym było ustalenie przez organ ilości kondygnacji w budynkach sąsiednich, w szczególności zgodne z § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Zdaniem uczestnika postępowania obszar analizy został wyznaczony zgodnie z § 3 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy, bezzasadny jest zarzut oparcia się organu na nierzetelnej i błędnej mapie nieruchomości. Uczestnik zwrócił uwagę, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami możliwe jest odstępstwo od średniego wskaźnika powierzchni zabudowy w analizowanym obszarze. Kwestia ilości mieszkań nie podlega ocenie na etapie wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Kwestie dotyczące obsługi komunikacyjnej zostały uzgodnione na podstawie opinii Zarządu Dróg Miejskich z dnia 10 marca 2010 r., [...]. Uczestnik postępowania zwrócił również uwagę, że uzyskał prawomocną decyzję o pozwoleniu na rozbiórkę części schronu usytuowanego przy ul. W.. Procedura wycięcia drzew i krzewów została przeprowadzona w oparciu o stosowne decyzje uprawnionych organów. Uczestnik postępowania zwrócił nadto uwagę, że jednym z podstawowych zadań gminy jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej, a temu celowi przyświeca planowana inwestycja.
Wyrokiem z dnia 18 listopada 2011 r., II SA/Po 847/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzja obu instancji wydane w sprawie. W motywach rozstrzygnięcia wyjaśnił, że w obrębie S. i Al. W., do wykazu obiektów na terenie miasta Poznania, wpisanych do rejestru zabytków nieruchomych, została wpisana dzielnica willowa z domami i ogrodami, P.S. ze stawem i restauracją oraz aleja kasztanowców (poz. A 244). W tym samym wykazie pod pozycją A 239 figuruje zabudowa willowa, założenia parkowe, w ramach zespołu urbanistyczno architektonicznego XIX wiecznego Poznania, od północy zamkniętego właśnie ulicą W. (http://bip.um.poznan.pl/).
Sąd wskazał następnie, że zgodnie z art. 19 ust. 1a ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, (Dz.U. Nr 162, poz. 1568) w decyzji o warunkach zabudowy uwzględnia się w szczególności ochronę: 1) zabytków nieruchomych wpisanych do rejestru i ich otoczenia; 2) innych zabytków nieruchomych, znajdujących się w gminnej ewidencji zabytków. Podkreślił, iż ani organ pierwszej instancji, ani organ odwoławczy nie wypowiedziały się co do przedmiotowej kwestii, stwierdzając wyłącznie, iż działka objęta wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowa nie jest objęta ochroną konserwatora zabytków.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zgodził się też ze stanowiskiem organu, iż planowana inwestycja kontynuuje wielkości powierzchni zabudowy charakterystycznej dla zabudowy w analizowanym obszarze. Zauważył, iż powierzchnia zabudowy działki [...] nie wynika z faktu pierwotnego posadowienia budynku na tej działce, ale z faktu wydzielenia z tej działki, działek [...] i [...], w sytuacji, gdy na działce [...] budynek już się znajdował. Jest to więc wyjątkowa sytuacja, która spowodowała, że powierzchnia zabudowy tej działki znacząco odbiega od pozostałych – znajdujących się w analizowanym obszarze działek. Powierzchnia zabudowy działki [...] nie wpisuje się więc w ład architektoniczno przestrzenny analizowanego terenu, stanowi wyjątek, pozostający w sprzeczności z tym ładem.
W konkluzji Sąd nie wykluczył możliwości przyjęcia przez organ wnioskowanego przez inwestora wskaźnika zabudowy, ale zaznaczył, że odstępstwo od średniego wskaźnika tego parametru dla analizowanego terenu nie może opierać się na przypadku działki [...].
Sąd nie podzielił pozostałych zarzutów zawartych w skargach, uznając w szczególności, iż kwestia ilości mieszkań nie podlega ocenie na etapie wydawania decyzji o warunkach zabudowy, a dopiero na etapie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. W sprawie wydana została opinia Zarządu Dróg Miejskich z dnia 10 marca 2010 r., [...], która na tym etapie postępowania wyjaśnia wszelkie kwestie dotyczące obsługi komunikacyjnej działki. Bez znaczenia – zdaniem Sądu – okazał się zarzut rzekomej nielegalnej rozbiórki bunkra, nadto uprawdopodobniono, iż rozbiórka ta odbywa się na podstawie decyzji kompetentnego organu. Podobny wniosek dotyczy kwestii wycinki drzew i krzewów. Sąd nie zgodził się również z zarzutem błędnego określenia liczby kondygnacji budynków sąsiednich i wskazał, że organy uczyniły to prawidłowo, zgodnie z § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Skargę kasacyjną od wyroku z dnia 18 listopada 2011 r., II SA/Po 847/10 złożyła "W. P." sp. z o.o.
Wyrokiem z dnia 15 listopada 2013 r., II OSK 1349/12 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu orzeczenia Naczelny Sąd Administracyjny w znacznej mierze nie zgodził się z argumentacją Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wyrażoną w wyroku z dnia 18 listopada 2011 r. Stwierdził, iż okazał się zasadny podniesiony przez skarżącego kasacyjnie zarzut naruszenia art. 145 § 1 lit c P.p.s.a. w zw. z art. 135, art. 141 § 4, art. 151 i art. 133 § 1 P.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy. Zwrócił uwagę, że Sąd ten posługując się wydrukiem internetowym, niemającym waloru dokumentu uznał, że nieruchomość obejmująca działki o numerze ewidencyjnym [...] i [...], ark. [...], obr. G., położona w Poznaniu, przy ul. W., została wpisana do wykazu obiektów zabytkowych na terenie miasta Poznania. Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację skarżącej kasacyjnie, że sam wykaz obiektów wpisanych do rejestru zabytków nieruchomych, umieszczony na stronie internetowej Urzędu Miasta Poznania, nie stanowi dokumentu, który mogłyby być dowodem w sprawie, tym bardziej w przypadku, gdy zawiera inne informacje, niż te które wynikają w dokumentów, którym można przyznać walor dowodowy w tej sprawie. Podkreślił, że zakres postępowania dowodowego przeprowadzanego przez sąd administracyjny jest wyznaczony przez podstawową funkcję sądowej kontroli administracji, tj. ocenę z punktu widzenia legalności zaskarżonego aktu lub czynności. Dokonywanie przez sąd administracyjny samodzielnych ustaleń faktycznych dopuszczalne jest zatem jedynie w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji. Sąd administracyjny nie może natomiast dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy załatwionej zaskarżonym rozstrzygnięciem.
Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił następnie, że w postępowaniu przed sądem administracyjnym, co do zasady, nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego. Kontrolą sądu administracyjnego objęte są kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń, co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy normę tę właściwe interpretował i nie naruszył zasad ustalania określonych faktów za udowodnione. Innymi słowy, sąd administracyjny nie dokonuje ustalenia stanu faktycznego, a dokonywana przez niego kontrola legalności aktu administracyjnego opiera się na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem wydającym zaskarżoną decyzję. Od tej zasady istnieje wyjątek, o którym mowa w art. 106 § 3 P.p.s.a., w myśl którego sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowód uzupełniający z dokumentu, ale tylko jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał też, że stosownie do art. 133 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Podstawą orzekania sądu jest materiał zgromadzony przez organy w toku całego postępowania przed tymi organami oraz przed sądem. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy. Należy odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach. Z przepisu tego wynika, więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy. Wskazując na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny zgodził się ze skarżącą kasacyjnie, że Sąd pierwszej instancji, wychodząc poza materiał aktowy sprawy, naruszył przepis art. 133 § 1 P.p.s.a.
Sąd drugiej instancji uznał też zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Zaznaczył, iż wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, a w szczególności, jeżeli nie zawiera stanowiska odnośnie stanu faktycznego przyjętego, jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd administracyjny wydaje wyrok na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 P.p.s.a.), a zatem wszelkie okoliczności znajdujące się w aktach sprawy muszą być znane wyrokującemu sądowi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie odzwierciedla w pełni analizy stanu faktycznego i prawnego, jaka poprzedza podjęcie przez Sąd rozstrzygnięcia w sprawie.
Za zasadne uznano także zarzuty naruszenia prawa materialnego: art. 19 ust. 1a ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. nr 162, poz. 1568). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że w sprawie przepis ten powinien mieć zastosowanie, uwzględniając również art. 8 ustawy z dnia z dnia 18 marca 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr [...], poz. 474) (zgodnie z którym do czasu założenia gminnej ewidencji zabytków, decyzje o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzje o warunkach zabudowy wydaje się po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków - w odniesieniu do zabytków znajdujących się w wykazie, o którym mowa w art. 7 niniejszej ustawy). Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że z ustaleń organów wynika jednoznacznie, że działka objęta wnioskiem, nie jest objęta ochroną konserwatora zabytków. Organy nie miały zatem podstaw do zastosowania przepisu art. 19 ust. 1a ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, uwzględniając przepis art. 8 ustawy z dnia z dnia 18 marca 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Potwierdza to treść zaświadczenia wydanego przez Miejskiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu [...] z dnia 12 stycznia 2012 r., [...], z którego wynika, że nieruchomość przy ul. W. w Poznaniu obejmująca działki [...] i [...] nie jest objęta żadną formą ochrony zabytków wymienioną w art. 7 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz nie jest ujęta w gminnej ewidencji zabytków.
Naczelny Sąd Administracyjny zajął także stanowisko w kwestii podniesionej w skardze okoliczności dotyczącej podziałów działek i okoliczności wyodrębnienia ich do odrębnych ksiąg wieczystych. Sąd ten zgodził się ze skarżącym kasacyjnie, że organ rozstrzygając sprawę opiera się na istniejącym stanie faktycznym i prawnym nieruchomości położonych w obszarze analizowanym i nie ma kompetencji do oceny zdarzeń poprzedzających postępowanie w sprawie, ani też do kwestionowania ewentualnych podziałów nieruchomości oraz dokonywania ich oceny. Organy orzekają na podstawie stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dniu wydania decyzji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego podział działek nie jest sytuacją "wyjątkową", jak to wskazane zostało w zaskarżonym wyroku. Organ architektoniczno-budowlany, właściwy do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy ustalenia warunków zabudowy, nie jest właściwy do ustalenia, w jakim celu dokonywane były podziały działek oraz wyprowadzania stąd konsekwencji prawnych. Bierze on bowiem pod uwagę aktualny, w chwili prowadzenia postępowania, stan faktyczny i prawny nieruchomości zlokalizowanych w obszarze analizowanym, a w szczególności sposób ich zabudowy i zagospodarowania.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie zostało wykazane w skardze kasacyjnej, że działki [...] i [...], nie powstały z podziału geodezyjnego działki [...], przeciwnie funkcjonują one od dawna, jako samodzielne działki geodezyjne (wcześniej odpowiednio jako parcele katastralne [...] i [...]). Zgodnie z pismem z dnia 23 stycznia 2012 r. ([...]) najstarszym dokumentem znajdującym się w zasobie Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego w Poznaniu jest Księga parcel, na podstawie której wskazano, że parcele katastralne [...], [...] i [...], które odpowiadają obecnie działkom o numerach [...], [...] i [...] zostały ujawnione w 1935 r.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadny okazał się też zarzut wadliwej wykładni art. 61 ust 1-5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012, poz. 647 ze zm.) poprzez dokonanie samodzielnej i nie popartej dowodami ani właściwymi ustaleniami, analizy kontynuacji i parametrów zabudowy i w konsekwencji przyjęcie, że organ pierwszej instancji wydał błędną pod względem merytorycznym i opartą na niewłaściwej analizie funkcji i parametrów zabudowy i zagospodarowania terenu, decyzję o warunkach zabudowy z dnia 12 kwietnia 2010 r.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za dowolne należało uznać ustalenia Sądu pierwszej instancji, że planowana inwestycja nie kontynuuje wielkości powierzchni zabudowy. Organy uzasadniły przyjęcie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki; w niniejszej sprawie wnioskowany budynek parametrami i architekturą nawiązuje do budynków znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie, czyli budynków położonych przy ul. W. [...] i [...]. Teren, którego dotyczy wniosek ma pow. 1393 m2, czyli o ok. 150 m2 więcej, niż posiada największa działka [...] przy ul. W.. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uwzględniając te uwarunkowania zasadnie ustalone zostało, że średni wskaźnik z dwóch wyżej omawianych działek wynosi - [...] (47%) i [...] (20%) - wyniósł 33,5%. Zgodnie z § 5 ust. 2 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy zagospodarowania terenu, w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dopuszcza się wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy. Wskaźnik ten nie musi stanowić średniego wskaźnika tej wielkości dla całego obszaru analizowanego - może zatem zostać ustalony w inny sposób, lecz - jak to wyraźnie wynika z ustępu drugiego § 5 rozporządzenia, musi to wynikać z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 rozporządzenia.
Po przekazaniu sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu, zarządzeniem z dnia 3 kwietnia 2014 r. Sąd zwrócił się do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu o wyjaśnienie czy działki nr [...] i [...], ark. [...], obręb G. (przy ul. W. w Poznaniu) znajdują się w granicach obszaru objętego ochroną w ramach systemu Natura 2000 oraz, czy inwestycja obejmująca budowę czterokondygnacyjnego budynku mieszkalnego z garażem podziemnym na tych działkach może potencjalnie znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000? Zapytanie to pozostawało w związku z podniesioną przez jednego z uczestników postępowania – Przewodniczącą Rady Osiedla Sołacz okoliczności (dotychczas nie badanej odrębnie w toku postępowania administracyjnego), iż pas drogowy wzdłuż ul. W. został objęty programem "Natura 2000", a realizacja inwestycji doprowadzi do zniszczenia zieleni w tym pasie oraz zagrozi populacji nietoperzy, które się tam znajdują.
W piśmie z dnia 3 kwietnia 2014 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu wyjaśnił, że postanowieniem z dnia 23 marca 2011 r., [...] uzgodnił realizację przedsięwzięcia polegającego na rozbiórce ok. 80 % schronu wchodzącego w skład obszaru mającego znaczenie dla Wspólnoty "Fortyfikacje w Poznaniu" przy ul. W. w Poznaniu, położonego na działkach [...], [...] oraz [...], obręb G.. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska wskazał następnie, że po zrealizowaniu rozbiórki, obiekt zlokalizowany jest na terenie działki [...] i w niewielkiej części działki [...]. Organ dodał, że dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego na działkach [...] i [...] przeprowadzono postępowanie z art. 97 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (ustawa z dnia 3 października 2008 r., Dz.U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm. – dalej zwana "u.u.i.ś.") i stwierdzono, że inwestycja ta nie wpłynie negatywnie na gatunki dla ochrony których wyznaczono obszar Natura 2000 "Fortyfikacje w Poznaniu".
W toku rozprawy w dniu 4 kwietnia 2014 r. M.C. podtrzymał żądania i twierdzenia skargi oraz podkreślił, iż kwestionuje wskaźnik powierzchni zabudowy, a także problemy z obsługą komunikacyjną. Skarżący zaznaczył też, że fundament ściany garażu podziemnego będzie usytuowany na jego działce, co jest niezgodne z przepisami. Na pytanie Sądu skarżący wyjaśnił też, że inwestor uzyskał już pozwolenie na budowę, przy czym wydane zostało ono na podstawie decyzji o warunkach zabudowy wydanej po decyzjach zaskarżonych w niniejszej sprawie. Wnioskodawcą (nowej decyzji – uw. Sądu) był ten sam podmiot, który zmienił wniosek o tyle, że powierzchnię zabudowy obniżył o jeden procent. M.C. dodał, że późniejsza decyzja o warunkach zabudowy także została zaskarżona do Sądu. Zaskarżono także decyzję o pozwoleniu na budowę. Skargi na obie decyzje (o warunkach zabudowy i pozwolenie na budowę – uw. Sądu) nie zostały jeszcze rozpoznane.
H.M. podtrzymała zarzuty skargi, popierając zarzuty M.C..
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej powoływanej jako "P.p.s.a.") Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, przez co rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie.
Uchylając wyrok z dnia 18 listopada 2011 r., II SA/Po 847/10 Naczelny Sąd Administracyjny wypowiedział się jednoznacznie w odniesieniu do szeregu zagadnień występujących w niniejszej sprawie.
Odnosząc się do stwierdzonej w tym wyroku okoliczności, iż projektowana działka znajduje się w obszarze zabytkowej dzielnicy willowej objętej ochroną, Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę na kwestie tak proceduralne jak i materialnoprawne. Z punktu widzenia proceduralnego podniósł, że Sąd pierwszej instancji stwierdził tą okoliczność na podstawie informacji spoza akt sprawy, naruszając przy tym przepisy o postępowaniu sądowoadministracyjnym. Wypowiadając się natomiast na płaszczyźnie materialnoprawnej przesądził, że w sprawie nie doszło do naruszenia prawa obejmującego przepisy art. 19 ust. 1a ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. nr 162, poz. 1568). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że w sprawie przepis ten powinien mieć zastosowanie, uwzględniając również art. 8 ustawy z dnia z dnia 18 marca 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr [...], poz. 474). Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił przy tym dokumentację przedstawioną przez inwestora wraz ze skargą kasacyjną, to jest przede wszystkim zaświadczenie wydane przez Miejskiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu [...] z dnia 12 stycznia 2012 r., [...], z którego wynika, że nieruchomość przy ul. W. w Poznaniu obejmująca działki [...] i [...] nie jest objęta żadną formą ochrony zabytków wymienioną w art. 7 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz nie jest ujęta w gminnej ewidencji zabytków.
Mając powyższe na uwadze, należy uznać za jednoznacznie i wiążąco przesądzone, iż art. 19 ust. 1a ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami nie ma w niniejszej sprawie zastosowania oraz, że przepis ten nie został przez organy naruszony.
Wszyscy skarżący składający skargi w niniejszej sprawie zwrócili też uwagę na kwestię dopuszczonej powierzchni zabudowy na działkach [...] i [...] zarzucając przy tym naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. (H.M., B.M.), § 5 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy (H.M.) oraz błędy w ustaleniach faktycznych (B.M., A.K.C., M.C.). Wszyscy skarżący zwrócili uwagę, że uwzględnienie wszystkich działek znajdujących się na obszarze analizowanym prowadzi do ustalenia powierzchni zabudowy na poziomie 23 % (co wynika z analizy urbanistycznej – zob. zwłaszcza skargę H.M.), tymczasem wskaźnik zabudowy ustalono na znacznie wyższym poziomie [...] % biorąc pod uwagę średni wskaźnik dla działek [...] (47 %) oraz działki [...] (20 %).
Zarzuty skarżących nie zasługują na uwzględnienie. Podkreślić należy, że w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku w wyroku II OSK 1349/12, przedstawił stanowisko, która jest dla Sądu orzekającego w tej sprawie wiążące. Naczelny Sąd Administracyjny nie zgodził się z ustaleniami Sądu uprzednio orzekającego w sprawie, że planowana inwestycja nie kontynuuje wielkości powierzchni zabudowy. Podkreślił, że organy uzasadniły przyjęcie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki.
Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył też, że w niniejszej sprawie wnioskowany budynek parametrami i architekturą nawiązuje do budynków znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie, czyli budynków położonych przy ul. W. [...] i [...]. Wskazał, iż teren, którego dotyczy wniosek ma pow. 1393 m2, czyli o ok. 150 m2 więcej, niż posiada największa działka [...] przy ul. W.. Wyraził pogląd, że uwzględniając powyższe uwarunkowania należało uznać za zasadne ustalenie średniego wskaźnika zabudowy według działek [...] (47%) i [...] (20%), który wynosi dla nich 33,5 %. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił też, że zgodnie z § 5 ust. 2 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy zagospodarowania terenu dopuszcza się wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy. Wskaźnik ten nie musi stanowić średniego wskaźnika tej wielkości dla całego obszaru analizowanego - może zatem zostać ustalony w inny sposób, lecz - jak to wyraźnie wynika z ustępu drugiego § 5 rozporządzenia, musi to wynikać z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 rozporządzenia.
Niezależnie Naczelny Sąd Administracyjny wypowiedział się w kwestii znaczenia dla sprawy układu działek, zwłaszcza odłączenia od nieruchomości, na której znajduje się budynek [...] działki [...] i przyłączenia jej do nieruchomości obejmującej działkę [...]. Nie zgodził się z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Poznaniu, że okoliczności podnoszone w skardze dotyczące podziałów działek i okoliczności wyodrębnienia ich do odrębnych ksiąg wieczystych, mogą stanowić osobny zarzut. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że organ rozstrzygając sprawę opiera się na istniejącym stanie faktycznym i prawnym nieruchomości położonych w obszarze analizowanym i nie ma kompetencji do oceny zdarzeń poprzedzających postępowanie w sprawie, ani też do kwestionowania ewentualnych podziałów nieruchomości oraz dokonywania ich oceny. Organ właściwy do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy ustalenia warunków zabudowy, nie jest właściwy do ustalenia, w jakim celu dokonywane były podziały działek oraz wyprowadzania stąd konsekwencji prawnych. Bierze on bowiem pod uwagę aktualny, w chwili prowadzenia postępowania, stan faktyczny i prawny nieruchomości zlokalizowanych w obszarze analizowanym, a w szczególności sposób ich zabudowy i zagospodarowania.
Naczelny Sąd Administracyjny dodał też, że trafnie zostało wykazane w skardze kasacyjnej, że działki [...] i [...], nie powstały z podziału geodezyjnego działki [...]. Funkcjonują one od dawna, jako samodzielne działki geodezyjne (wcześniej odpowiednio jako parcele katastralne [...] i [...]). Zgodnie z pismem z dnia 23 stycznia 2012 r. ([...]) najstarszym dokumentem znajdującym się w zasobie Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego w Poznaniu jest Księga parcel, na podstawie której wskazano, że parcele katastralne [...], [...] i [...], które odpowiadają obecnie działkom o numerach [...], [...] i [...] zostały ujawnione w 1935 r.
Mając na uwadze powyższą ocenę Naczelnego Sądu Administracyjnego należy przyjąć, że wskaźnik powierzchni zabudowy został przez organy prawidłowo wyznaczony, a zarzuty skarg dotyczące tej kwestii nie zasługują na uwzględnienie.
Powyższe zagadnienie należy uzupełnić o pewną uwagę. W wyroku z dnia 18 listopada 2011 r., II SA/Po 847/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny - zarzucając organowi nieprawidłowe ustalenie wskaźnika powierzchni zabudowy - wskazał dodatkowo na fakt braku należytych wyjaśnień, co do wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej. Sąd orzekający w obecnym składzie zgadza się z tym zarzutem (rzeczywiście w omawianym zakresie nie uzasadniono należycie decyzji), z tym jednak, że kwestia ta sama w sobie nie jest naruszeniem uzasadniającym zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. i uchylenie decyzji. Organ ustalający warunki zabudowy określa w decyzji m.in. warunki i wymagania ochrony i kształtowania ładu przestrzennego oraz ochrony środowiska i zdrowia ludzi oraz dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej (art. 54 pkt 2 lit. a i b w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p.). Podkreślenia wymaga, że obowiązujące przepisy nie określają precyzyjnie sposobu ustalania powierzchni biologicznie czynnej dla terenu, dla którego wydaje się decyzję o warunkach zabudowy. W § 39 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U Nr [...], poz. 690 ze zm.) został ustalony jedynie wskaźnik 25 % powierzchni biologicznie czynnej, jako wskaźnik minimalny. Prezydent Miasta Poznania ustalając wskaźnik powierzchni zabudowy działek [...] i [...] dodał warunek obowiązku zachowania przez inwestora takiego właśnie, minimalnego wskaźnika powierzchni zabudowy (co do znaczenia i sposobu określania wskaźnika powierzchni zabudowy zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 września 2013 r., II OSK 972/12, orzeczenia.nsa.gov.pl). Pomimo braku wyczerpujących wyjaśnień decyzja spełnia zatem wymagania określone prawem.
Sąd orzekający w niniejszym składzie podziela pogląd wyrażony w wyroku z dnia 18 listopada 2011 r., II SA/Po 847/10 i nie zakwestionowany przez Naczelny Sąd Administracyjny, iż kwestia ilości mieszkań nie podlega ocenie na etapie wydawania decyzji o warunkach zabudowy, a dopiero na etapie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. W sprawie wydana została opinia Zarządu Dróg Miejskich nr [...] z dnia 10 marca 2010 r., która na tym etapie postępowania wyjaśnia wszelkie kwestie dotyczące obsługi komunikacyjnej działki na której planowana jest inwestycja.
Bez znaczenia na tym etapie postępowania jest też zarzut nielegalnej rozbiórki bunkra, gdyż inwestor uprawdopodobnił, iż rozbiórka ta odbyła się na podstawie decyzji kompetentnego organu (decyzji o pozwoleniu na rozbiórkę Prezydenta Miasta Poznania z dnia 30 września 2008 r., nr [...], [...], której kopia została przedłożona przez inwestora już na etapie pierwszego postępowania odwoławczego – zob. k. 45 akt administracyjnych Kolegium oznaczonych nr [...]). Podobny wniosek dotyczy kwestii wycinki drzew i krzewów na przedmiotowej nieruchomości.
Nie można zgodzić się również z zarzutem błędnego określenia liczby kondygnacji budynków sąsiednich, organy określiły je prawidłowo, zgodnie z § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Odnosząc się do kwestii zbliżenia fundamentów ściany garażu podziemnego względem działek sąsiednich, na co zwrócił uwagę M.C. w toku rozprawy, Sąd wskazuje, że decyzja o warunkach zabudowy to akt o charakterze urbanistycznym, w którym nie rozstrzyga się kwestii techniczno-budowlanych. Te podlegają szczegółowemu badaniu w toku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. W odniesieniu do niektórych tylko zagadnień ustalenia decyzji o warunkach zabudowy mogą mieć wpływ na ocenę techniczną usytuowania obiektu (np. gdy chodzi o zbliżenie budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę granicy – zob. § 12 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie). Podniesiony zarzut jest więc niezasadny.
Sąd uznał też, że postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone w sposób, który pozwalał na uwzględnienie wniosku inwestora i ustalenie warunków zabudowy. Zwraca uwagę fakt, że analiza urbanistyczna została uzasadniona, a argumentacja tam zawarta znalazła się również w uzasadnieniu decyzji. Sąd nie podzielił zatem zarzutów naruszenia przepisów postępowania, zwłaszcza podnoszonych w skardze H.M. zarzutów naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a.
Niezależnie od przedstawionych wyżej kwestii Sąd zwrócił uwagę na kwestię podniesioną w toku rozprawy, która miała miejsce przed wyrokiem z dnia 18 listopada 2011 r., II SA/Po 847/10. Jedna z uczestniczek postępowania zasygnalizowała wówczas, że pas drogowy wzdłuż ul. W. został objęty programem Natura 2000, a realizacja inwestycji doprowadzi do zniszczenia zieleni w tym pasie oraz zagrozi populacji nietoperzy, które się tam znajdują.
W ocenie Sądu nie ma dostatecznych podstaw, aby podzielić obawy uczestniczki postępowania – tak w świetle zebranego materiału sprawy, jak i uzupełniającej wypowiedzi Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (nadesłanej na zapytanie Sądu).
Wyjaśnienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska korespondują z materiałem zebranym w ramach sprawy i wskazują na brak związku pomiędzy inwestycją a obszarem Natura 2000, który został wyznaczony dla "Fortyfikacji w Poznaniu". Podkreślić trzeba, że nie jest tak, że to inwestycja projektowana w ramach warunków zabudowy zaskarżonych w niniejszej sprawie doprowadzi do zniszczenia zieleni i obiektów objętych obszarem Natura 2000. W ramach warunków zabudowy projektuje się budowę budynku mieszkalnego i to w linii zabudowy cofniętej względem ulicy o 6,5 m, zgodnie z linią zabudowy. Natomiast działania inwestora dotyczące bunkra znajdującego się w pasie gruntu wzdłuż ulicy W. (zob. mapa załączona do decyzji o warunkach zabudowy, gdzie bunkier został wyrysowany na działce [...]) podjęte zostały na podstawie innych decyzji – to jest decyzji o pozwoleniu na rozbiórkę bunkra (decyzja z dnia 30 września 2008 r., nr [...], [...]). Działania te było odrębnie uzgadniane z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Poznaniu.
Dodać trzeba, że na pytanie Sądu Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska potwierdził, że inwestycja polegająca na budowie budynku mieszkalnego na działkach [...] i [...] nie wpłynie negatywnie na gatunki dla ochrony, których wyznaczono obszar Natura 2000 "Fortyfikacje w Poznaniu".
Mając na uwadze powyższe, Sąd nie podziela obaw zgłoszonych przez uczestniczkę postępowania, co do ewentualnego wpływu budowy budynku (projektowanego w ramach zaskarżonych warunków zabudowy) na obszar Natura 2000 "Fortyfikacje w Poznaniu".
Uznając zatem, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa Sąd orzekł o oddaleniu skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło