II SA/Po 223/16

WyrokWSA w Poznaniu2016-07-27

Skład orzekający: Wiesława Batorowicz, Izabela Paluszyńska, Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynność materialno-techniczna zameldowania na pobyt stały może zostać uchylona, jeśli osoba zameldowana faktycznie nie zamieszkiwała pod wskazanym adresem w dacie dokonania zameldowania?
Ratio decidendi
Czynność materialno-techniczna zameldowania na pobyt stały może zostać uchylona, jeśli w dacie jej dokonania osoba zameldowana faktycznie nie zamieszkiwała pod wskazanym adresem z zamiarem stałego pobytu. Zameldowanie ma charakter ewidencyjny i potwierdza istniejący stan faktyczny, a zatem musi poprzedzać je faktyczne zamieszkiwanie. Wadliwe zameldowanie podlega korekcie przez organ administracji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. K. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy C. o uchyleniu czynności materialno-technicznej zameldowania K. K. na pobyt stały w lokalu przy ul. [...] w [...]. K. K. został zameldowany w dniu 31 października 2013 r. na podstawie zgłoszenia potwierdzonego przez jego ojca, J. K. Właściciel nieruchomości, M. K. (brat K. K.), złożył wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie uchylenia zameldowania, twierdząc, że K. K. nigdy nie zamieszkał pod tym adresem. Organy administracji obu instancji uznały, że K. K. faktycznie nie zamieszkiwał w lokalu w dacie zameldowania, co stanowiło podstawę do uchylenia czynności meldunkowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. K.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 27 lipca 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędziowie Sędzia WSA Izabela Paluszyńska (spr.) Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant ref. stażysta Edyta Rurarz - Kwietniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lipca 2016 roku sprawy ze skargi K. K. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] stycznia 2016 roku Nr [...] w przedmiocie uchylenia czynności materialno – technicznej zameldowania oddala skargę Decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: K.p.a.) w zw. z art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2015 r., poz. 388, z późn. zm.) – dalej: u.e.l., Wojewoda Wielkopolski (dalej również: Wojewoda", "organ II instancji", "organ odwoławczy" lub "skarżony organ") utrzymał w mocy zaskarżoną przez K. K. (dalej również: "zainteresowany", "strona" lub "skarżący") decyzję Wójta Gminy C. (dalej również: "Wójt" lub "organ I instancji") z dnia [...] 2015 r. znak [...] wydaną w przedmiocie uchylenia czynności materialno-technicznej polegającej na zarejestrowaniu w dniu 31 października 2013 r. faktu zameldowania zainteresowanego na pobyt stały w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...]. Przedmiotowe decyzje zostały wydane w następującym stanie sprawy. M. K. (dalej również: "właściciel") jest od dnia 18 lipca 2012 r. właścicielem nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], zapisanej w księdze wieczystej prowadzonej przez Sąd Rejonowy [...] P. pod nr [...] Nieruchomość tę nabył od J. i M. K. na podstawie umowy dożywocia zawartej w formie aktu notarialnego z dnia [...] 2012 r. repetytorium A nr [...]. W domu położnym na tej nieruchomości zamieszkiwali jej dotychczasowi właściciele będący rodzicami M. K. i K. K.. K. K. nie mieszkał pod tym adresem wraz z rodzicami. K. K. został w dniu 31 października 2013 r. zameldowany na pobyt stały, zgodnie ze zgłoszeniem, pod adresem: [...] ul. [...]. Na zgłoszeniu pobytu stałego z dnia 31 października 2013 r., w miejscu przeznaczonym dla oświadczenia właściciela lokalu lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu, J. K. potwierdził, że meldowana osoba przebywa pod wskazanym adresem. M. K. w piśmie z dnia 11 lutego 2015 r. poinformował Wójta Gminy C., że jego brat K. K. nigdy nie zamieszkał w domu przy ul. [...] w [...], a w lokalu pod wskazanym adresem zameldował się bez jego zgody; na tej nieruchomości nie ma żadnych rzeczy osobistych brata, który bywa w [...] okazjonalnie, tj. 3-5 razy w roku, a jego zameldowanie to fikcja; brat czasami odbiera korespondencję. Po wszczęciu i przeprowadzeniu postępowania administracyjnego "w sprawie uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania K. K. w domu położonym w [...] przy ul. [...]" – w tym po przeprowadzeniu oględzin (wizji lokalnej) w dniu 8 kwietnia 2015 r. – Wójt Gminy C. decyzją z dnia [...] 2015 r. znak [...] orzekł o wymeldowaniu K. K. z pobytu stałego z domu położonego w [...] przy ul. [...]. Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...] września 2015 r. znak [...] uchylił zaskarżoną przez zainteresowanego decyzję Wójta w całości i przekazał przedmiotową sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, wskazując na potrzebę przeprowadzenia prawidłowego postępowania wyjaśniającego. W wyniku ponownego przeprowadzenia postępowania administracyjnego Wójt decyzją z dnia [...] 2015 r. znak [...], wydaną na podstawie art. 31 ust. 1 u.e.l., uchylił czynność materialno-techniczną zameldowania K. K. w domu położonym w [...] przy ul. [...]. Organ I instancji na podstawie uznanych za spójne i logiczne zeznań świadków przesłuchanych w postępowaniu stwierdził, że J. K. podpisał druk zameldowania swojego syna [...] w domu przy ul. [...] w [...] na jego prośbę, a K. K. nie zamieszkiwał pod wskazanym adresem ani w chwili zameldowania ani później, jedynie bywa u swoich rodziców okazjonalnie; właściciel nieruchomości – M. K. wraził zgodę na pozostawienie meldunku brata do końca 2014 r., następnie w lutym 2015 r. zwrócił się do zainteresowanego o wymeldowanie się, a kiedy brat tego nie uczynił, złożył wniosek o wszczęcie postępowania w tej sprawie. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału Wójt stwierdził, że został wprowadzony w błąd, ponieważ zainteresowany nie mieszkał w [...] przy ul. [...] w chwili dokonania czynności meldunkowej, w związku z tym należy na podstawie powołanego przepisu uchylić czynność materialno-techniczną polegająca na zarejestrowaniu K. K. w dniu 31 października 2013 r. pod wskazanym adresem. W odwołaniu od powyższej decyzji Wójta z dnia [...] 2015 r. K. K. zakwestionował prawidłowość ustalonego stanu faktycznego sprawy, w szczególności oceny zeznań przesłuchanych świadków, w tym B. K. i K. K.. Podtrzymał stanowisko, że został zameldowany w przedmiotowym lokalu zgodnie z przepisami, gdyż jego zamieszkanie w domu przy ul. [...] w [...] potwierdził w dniu 31 października 2013 r. J. K., który zamieszkuje w tym lokalu. Ponadto kwestionował uznanie M. K. za stronę postępowania. Pisma urzędowe w przedmiotowej sprawie, w tym decyzje wydane w obydwu instancjach, były doręczana K. K. pod adresem: [...] [...] [...], określonym przez stronę w piśmie z dnia 2 sierpnia 2015 r. jako "adres grzecznościowy", a następnie w piśmie z dnia 23 listopada 2015 r. jako "adres do doręczeń". Pod tym adresem strona była zameldowana na pobyt stały do dnia 12 sierpnia 2013 r. Wojewoda Wielkopolski w uzasadnieniu decyzji z dnia 27 stycznia 2016 r. wyjaśnił, że w myśl art. 31 ust. 1 u.e.l., jeżeli dane zgłoszone do zameldowania lub wymeldowania budzą wątpliwości o zameldowaniu lub wymeldowaniu rozstrzyga organ gminy w drodze decyzji administracyjnej; w postępowaniu o uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania bada się czy czynność zameldowania została dokonana zgodnie z prawem obowiązującym w dacie jej wykonania, a więc czy spełniona została przesłanka określona w art. 25. ust. 1 u.e.l. stanowiącym, że pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. W ocenie Wojewody w niniejszej sprawie bezspornym faktem jest, że K. K., dokonując w dniu 31 października 2013 r. czynności zameldowania w przedmiotowym lokalu, faktycznie nie zamieszkiwał w nim. Zdaniem organu odwoławczego świadczą o tym zebrane dowody w postępowaniu administracyjnym: - wniosek M. K. z dnia 11 lutego 2015 r. informujący, że K. K. w przedmiotowej nieruchomości nigdy nie zamieszkał, a bywa w [...] okazjonalnie, tj. 3-5 razy w roku, zaś jego zameldowanie to fikcja; - zeznanie K. K. z dnia 6 marca 2015 r. stwierdzające, że w przedmiotowej nieruchomości mieszkał do około 25 roku życia; gdy meldował się w [...] spotkał się z ojcem i bratem i poprosił żeby mu pomogli, ponieważ miał kłopoty finansowe i rodzinne; - oświadczenie M. K. zawarte w protokole oględzin z dnia 8 kwietnia 2015 r. z którego wynika, że rzeczy osobiste brata znajdujące się w pokoju zostały przywiezione przez zainteresowanego wczoraj lub przedwczoraj; od 3 tygodni K. K. odwiedza rodziców, mówi "dzień dobry" i wychodzi, zostawia przed domem samochód, który po 2 dniach zabiera; - oświadczenie J. K. zawarte w protokole oględzin z dnia 8 kwietnia 2015 r. stwierdzające, że potwierdził druk zameldowania syna K. , ponieważ ten go o to prosił żeby sobie uporządkować życie; potwierdził pobyt syna [...] bez zgody i wiedzy właściciela nieruchomości; rzeczy osobiste K. K. znajdujące się w pokoju zostały przywiezione przez zainteresowanego wczoraj lub przedwczoraj – a wcześniej tych rzeczy nie widział oprócz kanapy, która została przywieziona przez syna około 7 lat temu; syn wprowadził się do domu około 2-3 tygodnie temu, a jego i żony rzeczy wyniósł do pokoju obok; - oświadczenie K. K. zawarte w protokole oględzin z dnia 8 kwietnia 2015 r., z którego wynika, że przywoził swoje rzeczy sukcesywnie od kilku miesięcy; o pomoc prosił ojca, matkę i brata; - zeznanie K. K. z dnia 15 czerwca 2015 r. stwierdzające, że ojciec [zainteresowany] nie mieszka w sposób stały w przedmiotowym lokalu; nigdy nie mieszkał w nim poza okresem, kiedy był młody, bowiem po 2-3 latach po zawarciu małżeństwa wyprowadził się z [...] gdy odwiedzał dziadków w [...] kilka razy w miesiącu (w weekendy i w ciągu tygodnia) nigdy nie zastał tam ojca; jego zdaniem ojciec zajął pokój dla potrzeb wizji lokalowej; - zeznanie I. Z. z dnia 15 czerwca 2015 r. informujące, że codziennie przechodzi obok spornej nieruchomości, często rozmawia i bywa u J. K.; od wielu lat nie widział zainteresowanego, jego zdaniem K. K. nie mieszka w sposób stały w przedmiotowym lokalu; raz przy posesji widział samochód zainteresowanego; - zeznanie S. Z. z dnia 15 czerwca 2015 r. potwierdzające, że od kilku lat nie widuje K. K. w [...], gdyż on nie mieszka w sposób stały w przedmiotowym lokalu; - zeznanie J. K. z dnia 15 czerwca 2015 r. stwierdzające, że syn nie mieszka w sposób stały w przedmiotowym lokalu; jego meldunek był fikcją; podpisał druk meldunkowy, gdyż syn powiedział, że tego potrzebuje; K. K. przed wizją przyniósł swoje rzeczy i zajął pokój na górze, a zrobił to na potrzeby oględzin; syn zostawiał samochód przed domem w sobotę lub niedzielę, żeby stworzyć fikcję, że mieszka w ty domu; syn nigdy po zameldowaniu nie mieszkał w [...] - zeznanie B. K. z dnia 14 października 2015 r., z którego wynika, że szwagier [zainteresowany] w październiku 2013 r. nie zamieszkał w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] wie o tym, ponieważ wraz z mężem opiekują się teściami; rzeczy osobiste zostały przyniesione przez zainteresowanego przed wizją lokalną, zaś po wszczęciu postępowania administracyjnego zaczął parkować samochód na posesji; - pismo Komisariatu Policji w [...] z dnia 19 listopada 2015 r. L.dz. [...] [...] informujące, że podczas interwencji Policji w dniu 29 maja 2015 r. J. K. oświadczył, że syn K. K. nigdy nie mieszkał pod tym adresem i rości sobie prawa do mieszkania wbrew woli jego właścicieli; - zeznanie M. K. z dnia 23 listopada 2015 r. informujące, że brat [...] w dniu zameldowania i później nie mieszkał w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] dowiedział się o zameldowaniu brata pół roku od rejestracji jego pobytu; ojciec powiedział mu, że zameldował brata, żeby mu pomóc; nie było żadnych oznak, że brat chce zamieszkać w tym lokalu. W ocenie organu II instancji przedstawione dowody wzajemnie się pokrywają się i potwierdzają stan faktyczny przedmiotowej sprawy co do tego, że zainteresowany zameldował się w dniu 31 października 2013 r. na pobyt stały w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], podczas gdy faktycznie nie zamieszkiwał w tym lokalu. Wojewoda zwrócił uwagę na to, że okoliczność faktycznego zamieszkiwania jest niezbędna do dokonania czynności materialno-technicznej zameldowania. Ponadto podniósł, że nie ulega wątpliwości, iż lokal ten nie stanowił w dacie dokonania czynności meldunkowej dla zainteresowanego centrum życiowego, o czym świadczą zebrane dowody w postępowaniu administracyjnym. Na potwierdzenie tej tezy organ odwoławczy podniósł, że sam zainteresowany w zeznaniu z dnia 6 marca 2015 r. potwierdził, że w przedmiotowej nieruchomości mieszkał do około 25 roku życia. Z powyższych zeznań zdaniem Wojewody wynika, że w dniu zameldowania zainteresowany w przedmiotowym lokalu nie mieszkał, a ponadto okoliczność niezamieszkiwania przez zainteresowanego w spornym lokalu w dniu zameldowania potwierdzają zeznania M. K., J. K., K. K., B. K. oraz ustalenia Policji. Organ odwoławczy uznał, że powyższe informacje są spójne, a uczestnicy niniejszego postępowania, zgodnie zeznając, potwierdzili ustalony stan faktyczny sprawy. Odnosząc się do zarzutów zainteresowanego organ II instancji stwierdził, że w trakcie prowadzonego postępowania nie przedstawił on żadnych dowodów, które świadczyłyby o jego zamieszkaniu w spornym lokalu w dniu 31 października 2013 r., zaś wskazani przez niego świadkowie nie wnieśli nic do sprawy, bowiem: R. S. nie spotyka się z zainteresowanym w spornym lokalu, razem łowią ryby; K. K. podała, że brat od trzech lat zameldowany jest w [...], meldował go ojciec, spotkała brata w spornym domu dwa razy w kwietniu 2015 r.; S. S. nie wie, czy zainteresowany mieszka w spornym lokalu nr [...]. Organ odwoławczy wyjaśnił, że odmówił wiarygodności twierdzeniom zainteresowanego, iż mieszkał od września 2013 r w spornym lokalom, ponieważ są one sprzeczne z materiałem dowodowym. W tym zakresie podzielił ustalenia organu I instancji, że zainteresowany w chwili dokonania zameldowania nie zamieszkiwał w lokalu w którym go zameldowano - co wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego. Stwierdzając, że K. K. w dniu zameldowania nie mieszkał w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], Wojewoda uznał, że czynność materialno-techniczna zameldowania zainteresowanego powinna być uchylona z uwagi na to, że w dacie jej wykonania K. K. nie mieszkał w przedmiotowym lokalu, pod którym został zameldowany na pobyt stały. W tym zakresie organ odwoławczy podał, że w dniu rejestracji pobytu stałego zainteresowany nie mieszkał w przedmiotowym lokalu, natomiast wprowadził się do tego domu około 2-3 tygodnie przed wizją lokalną i zjawiał się tam, przynosząc rzeczy, zostawiając na terenie spornej nieruchomości swój samochód, zaś ojca poprosił o zameldowanie ze względu na swoją trudną sytuację, co wynika z zeznania J. K.. Wojewoda zaznaczył, że szczególnie cennym materiałem dowodowym są właśnie zeznania ojca zainteresowanego, osoby bardzo bliskiej, co do której istnieje obawa zeznawania na korzyść członka rodziny; przedstawiony materiał dowodowy prowadzi do wniosku, że ojciec potwierdził pobyt syna w spornym lokalu tylko po to, żeby pomóc mu w potrzebie. Wskazując na definiowane w orzecznictwie pojęcie pobytu stałego jako miejsce stałego pobytu danej osoby, to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję, Wojewoda stwierdził, że z materiału dowodowego wynika, iż w chwili zameldowania centrum życiowe zainteresowanego znajdowało się w innym miejscu. Wobec tego stwierdził, że organ I instancji prawidłowo przyjął zachodzenie ustawowych przesłanek do uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania K. K. na pobyt stały w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...]. Zdaniem organu II instancji, skoro bezsporne jest w sprawie, że w chwili dokonania czynności zameldowania w dniu 31 października 2013 r. faktycznie nie zamieszkiwał w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], to zameldowanie zainteresowanego było wadliwe, a organ administracji właściwy w sprawach meldunkowych miał obowiązek skorygowania błędnego wpisu ewidencyjnego. Wojewoda w tym zakresie wyjaśnił, że dokonanie czynności zameldowania mimo niespełnienia wymagań wskazanych w powołanym przepisie czyni tę czynność wadliwą od samego początku, bowiem czynność zameldowania ma potwierdzać istniejący stan faktyczny, a więc dana osoba winna najpierw zamieszkać w danym lokalu, a następnie dokonać zameldowania w nim, bo skoro zameldowanie ma potwierdzać pobyt danej osoby w określonym lokalu, to jest oczywiste, że osoba występująca o zameldowanie winna zamieszkać w danym lokalu przed dokonaniem w nim zameldowania. Ponadto podniósł, że czynność materialno-techniczna jaką jest zameldowanie nie nosi cech ostateczności, co oznacza, że zawsze możliwe jest skorygowanie błędnego wpisu ewidencyjnego. Wojewoda uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa, a argumenty podnoszone w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. Organ odwoławczy zarazem podkreślił, że przedmiotem postępowania było wyłącznie ustalenie, czy czynność zameldowania została dokonana zgodnie z prawem obowiązującym w dacie jej wykonania, a więc czy spełniona została przesłanka określona w art. 6 ust. 1 u.e.l., tj. zamieszkanie p. K. K. w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] w dniu 31 października 2013 r. Ustosunkowując się do kwestii posiadania przez M. K. jako właściciela spornego lokalu przymiotu strony Wojewoda, przywołał treść art. 28 K.p.a. i stwierdził, że właściciel ma interes prawny do występowania w sprawie jako strona w rozumieniu art. 28 K.p.a., co wykazał, przedstawiając tytuł prawny do nieruchomości, tj. akt notarialny z dnia [...] 2012 r. repetytorium A nr [...]. Naczelny Sąd Administracyjny uchwałą z dnia 5 grudnia 2011 r. II OPS 1/11 potwierdził, że osoba dysponująca tytułem prawnym do lokalu jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. w postępowaniu o zameldowanie (wymeldowanie) w tym lokalu innej osoby, prowadzonym na podstawie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych - obecnie ustawy o ewidencji ludności. Nadto organ odwoławczy zauważył, że organy administracji nie są uprawnione do rozstrzygania spraw rodzinnych, finansowych czy też mieszkaniowych. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie Wojewody z dnia 27 stycznia 2016 r. K. K. zarzucił tej decyzji naruszenie art. 77 § 1 w zw. z art. 80 K.p.a. i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skarżący skupił się na próbie wykazania błędów Wojewody w ocenie zeznań świadków, podnosząc, że w odwołaniu od decyzji Wójta w uzasadnieniu wskazał na błędy w ocenie zebranego materiału dowodowego, niepodanie przyczyn z powodu, których odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej wizji lokalnej, jak również złożonych przez K. K. zeznań, a ponadto wskazał również na wiele przykładów wybiórczego traktowania zeznań złożonych do protokołu przez świadków. W jego ocenie Wojewoda nie dokonał stosownej, pogłębionej analizy materiału dowodowego, lecz w przeważającej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji zreferował przebieg samego postępowania administracyjnego, zaś wiele z istniejących dowodów zostało całkowicie pominiętych, a których rozpatrzenie mogło mieć wpływ na wynik postępowania. Skarżący nie zgodził się z tezą organu odwoławczego, że w trakcie prowadzonego postępowania nie przedstawił żadnych dowodów, które świadczyłyby o jego zamieszkaniu w spornym lokalu, bowiem w trakcie wizji lokalnej w domu został sporządzony protokół, który jest jednym z dowodów, opisujących znajdujące się tam przedmioty oraz warunki, w jakich mieszka. Ponadto zarzucił, że organ II instancji uznał za bardzo cenny materiał dowodowy zeznania jego ojca J. K., jednakże nie wziął pod uwagę, iż zeznając przeciwko niemu, ojciec opowiedział się po stronie drugiego z synów, tj. M. K., obecnego właściciela domu oraz podmiotu wnioskującego o jego wymeldowanie z tego lokalu. Tym samym starał się podważyć wartość dowodową zeznań tego świadka. Zdaniem strony organ odwoławczy, powołując się na zgromadzony materiał dowodowy, nie potwierdził faktu, że skarżący dokonał zameldowania na pobyt stały w chwili, gdy nie mieszkał w domu w [...]. Zaprzeczył ustaleniu poczynionemu przez organ na podstawie zeznań J. K., że do domu wprowadził się na 2 tygodnie przed wizją lokalną, gdyż nie jest to zgodne z prawdą, bowiem do domu w [...] wprowadził się we wrześniu 2013 r., co było konsekwencją sprzedaży mieszkania (sierpień 2013 r.) oraz problemów finansowych. Dalej podniósł, że na zamieszkanie w domu w [...] uzyskał zgodę rodziców i przez dwa lata jego zamieszkanie w tym domu nikomu nie przeszkadzało, lecz następnie M. K. następnie wniósł o jego wymeldowanie. Skarżący podniósł, że według jego rozeznania podjęta przez brata M. K. próba wymeldowania go z domu w [...] pozostaje w ścisłym związku z planowaną sprzedażą wspomnianego domu, bo nastąpiło dopiero wtedy, gdy podjął on decyzję o sprzedaży domu, a obecność zainteresowanego, jak również jego zameldowanie na pobyt stały się wówczas dla brata przeszkodą. Skarżący przedstawił również okoliczności, w jakich miał zostać pozbawiony dostępu do przedmiotowego lokalu, co miało związek z podjęciem pracy w innym województwie, co wiązało się z rzadszą obecnością w domu, co było zauważalne dla wszystkich i mogło pośrednio przyczynić się do chęci wymeldowania go z domu. Dodał, że ze względu na podjęcie pracy w znacznej odległości od domu musiał wynająć kwaterę, w której to został czasowo zameldowany, jednak jest to tylko pobyt przejściowy, a jego domem wciąż jest dom w [...], pomimo że od ponad pół roku już w nim nie mieszka, gdyż uniemożliwiono mu wejście do domu i nie ma dostępu do znajdujących się tam swoich rzeczy, ubrań, obuwia i sprzętu wędkarskiego. Podkreślając, że nie opuścił domu przy ul. [...] w [...] z własnej woli, gdyż to M. K. uniemożliwia mu dostanie się do domu, korzystanie z własnych rzeczy oraz prowadzenie normalnego życia, w związku z czym został przez niego złożony pozew o przywrócenie posiadania i sprawa ta obecnie jest rozpatrywana przez sąd. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Wielkopolski podtrzymał stanowisko wyrażone w swojej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się do argumentów strony, skarżony organ stwierdził, że stanowią one w istocie powielenie zarzutów sformułowanych w odwołaniu i podkreślił, ze przedmiotem niniejszego postępowania było wyłącznie ustalenie, czy czynność zameldowania została dokonana zgodnie z prawem obowiązującym w dacie jej wykonania została spełniona przesłanka zamieszkiwania w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] w dniu 31 października 2013 r. Na rozprawie w dniu 27 lipca 2016 r. zainteresowany podtrzymał stwierdzenia zawarte w skardze, zaś uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi, ponieważ skarżący nie mieszka w spornym lokalu, a przychodzi tam tylko po to, żeby urządzać awantury. Ponadto dodał, że sprawa o naruszenia posiadania zakończyła się, a pozew skarżącego został oddalony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga jest całkowicie niezasadna. W tym miejscu warto zaznaczyć, że sąd administracyjny nie jest związany zarzutami ani wnioskami skargi i zawartą w skardze argumentacją. Obowiązany jest natomiast, zgodnie z art. 3 § 1 i 2 pkt 1 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718, z późn. zm. – dalej: P.p.s.a.), do zbadania zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego w granicach sprawy. Zarzuty skargi nie doprowadziły do zakwestionowania prawidłowości decyzji Wojewody. Przedmiotem rozpoznawanej przez Sąd sprawy jest zaskarżona decyzja Wojewody, utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy C. z dnia [...] 2015 r. wydaną w przedmiocie uchylenia czynności materialno-technicznej polegającej na zarejestrowaniu w dniu 31 października 2013 r. faktu zameldowania K. K. na pobyt stały w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...]. Decyzje te zostały wydane na podstawie przepisu prawa materialnego – art. 31 ust. 1 u.e.l. (aktualnie: Dz.U. z 2016 r., poz. 722, z późn. zm.), który stanowi, że jeżeli dane zgłoszone do zameldowania lub wymeldowania budzą wątpliwości o zameldowaniu lub wymeldowaniu rozstrzyga organ gminy w drodze decyzji administracyjnej. Z kolei wątpliwości co do stałego lub czasowego charakteru pobytu osoby pod deklarowanym adresem rozstrzyga organ gminy w drodze decyzji administracyjnej (art. 31 ust. 2 u.e.l.). Zgodnie z art. 24 ust. 1 u.e.l. obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie; obowiązek ten polega m.in. na zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego (art. 24 ust. 2). Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1). Z definicji zamieszonej w tym przepisie wynika zatem, że aby uznać pobyt danej osoby za pobyt stały, należy fizycznie zamieszkiwać pod oznaczonym adresem i mieć wolę stałego przebywania (w lokalu) pod tym adresem, czyli koncentracji spraw życiowych. Przy czym oba te elementy muszą występować łącznie. Trzeba zatem przyjąć, że miejsce pobytu stałego danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe czynności życiowe, a w szczególności przebywa, nocuje, przygotowuje i spożywa posiłki, przechowuje rzeczy niezbędne do bytowania, przyjmuje wizyty gości, przyjmuje korespondencję, itp. Obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany zameldować się w miejscu pobytu stałego lub czasowego najpóźniej w 30 dniu, licząc od dnia przybycia do tego miejsca (art. 27 ust. 1 u.e.l.). Dokonuje tego w formie pisemnej na formularzu w organie gminy właściwym ze względu na położenie nieruchomości, w której zamieszkuje, przedstawiając do wglądu dowód osobisty lub paszport (art. 28 ust. 1). Obywatel polski dokonujący zameldowania na pobyt stały lub czasowy przedstawia potwierdzenie pobytu w lokalu, dokonane przez właściciela lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu na formularzu zgłoszenia pobytu stałego lub formularzu zgłoszenia pobytu czasowego, oraz, do wglądu, dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu tego właściciela lub podmiotu (art. 28 ust. 2 zd. pierwsze). W formularzu zgłoszenia pobytu stałego zamieszcza się m.in. adres nowego miejsca pobytu stałego oraz podpis właściciela lokalu lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu (art. 30 ust. 1 pkt 7 i 8). Należy też podkreślić, że zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała (art. 28 ust. 4 u.e.l.). Kwestie te przedstawił wprost Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 maja 2002 r. wydanym w sprawie o sygn. akt K 20/01 (OTK-A 2002/3/34; Dz.U. z 2002 r. nr 78, poz. 716). W następnej kolejności trzeba również zaznaczyć, że zarówno zameldowanie, jak i wymeldowanie stanowią jedynie czynności ewidencyjne, potwierdzające fakt zameldowania i opuszczenia lokalu. Oznacza to, że zamieszkiwanie pod oznaczonym adresem musi poprzedzać zameldowanie. Późniejszy zamiar uprawnionego nie ma znaczenia dla oceny faktu zamieszkiwania (tak NSA w wyroku z dnia 7 listopada 2008 r. sygn. akt II OSK 1351/07, dostępnym w Internecie pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Czynność materialno-techniczna jaką jest zameldowanie nie nosi cech ostateczności ani prawomocności i organ administracji właściwy w sprawach ewidencji ludności obciąża obowiązek skorygowania błędnego wpisu ewidencyjnego (tak NSA w wyroku z dnia 22 grudnia 2008 r. sygn. akt II OSK 1672/07, dostępnym jw.). Czynności tej, tj. wyeliminowania błędnego wpisu ewidencyjnego, dokonuje organ administracji na podstawie art. 31 ust. 1 u.e.l. Uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania jest możliwe w zasadzie zawsze, gdy okaże się, że w dacie tej czynności osoba nie przebywała z zamiarem stałego pobytu w lokalu. Zameldowanie jest bowiem czynnością wtórną wobec faktu zamieszkiwania w danym lokalu (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 3 grudnia 2015 r. sygn. akt IV SA/Po 483/15, dostępny jw.). W realiach niniejszej sprawy, w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że postępowanie w przedmiocie uchylenia w trybie art. 31 ust. 1 u.e.l. czynności materialno-technicznej zameldowania na pobyt stały podlega ogólnym regułom postępowania administracyjnego. Z tego też względu postępowanie to winno być przeprowadzone z zachowaniem wszystkich reguł określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, m.in. w zgodzie z określoną w art. 7 K.p.a. zasadą prawdy obiektywnej. Organ, stojąc na straży praworządności, podejmuje bowiem z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli – i w tym zakresie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, tak aby ustalić stan faktyczny zgodny z rzeczywistością (art. 77 K.p.a.), a samo postępowanie administracyjne prowadzić tak, by wzbudzać zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 K.p.a.). W szczególności organ jest obowiązany do przeprowadzenia wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku na podstawie analizy całego materiału dowodowego (art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a.), a stanowisko wyrażone w decyzji powinien uzasadnić (art. 107 § 3 K.p.a.) w sposób pozwalający na jednoznaczne stwierdzenie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności (faktycznych i prawnych) sprawy. Samo uzasadnienie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia powinno być skonstruowane w sposób umożliwiający realizację zasady ogólnej przekonywania (art. 11 K.p.a.), jak i umożliwiać organom nadzoru oraz sądowi administracyjnemu sprawdzenie prawidłowości toku rozumowania organu wydającego decyzję oraz motywów rozstrzygnięcia. Trzeba również podkreślić, że wprowadzona ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2011 r. nr 6, poz. 18, z późn. zm.) zmiana treści przepisu art. 7 K.p.a. uzupełnionej o sformułowanie "z urzędu lub na wniosek stron", wskazuje, że powyższa zmiana ma zmierzać do zaktywizowania stron i sprawienia, by "nie przerzucały one całego ciężaru postępowania na organ prowadzący postępowanie" (z uzasadnienia projektu noweli z dnia 3 grudnia 2010 r.). Wprawdzie nowelizacja ta nie eliminuje zasady prawdy obiektywnej, której realizacja spoczywa na organie prowadzącym postępowanie, jednak niewątpliwie również na stronę postępowania przenosi część odpowiedzialności za ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy – tym bardziej w zakresie tych okoliczności, z których strona wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. W przekonaniu Sądu, organy orzekające w przedmiotowej sprawie ustaliły prawidłowo stan faktyczny na podstawie właściwie przeprowadzonych i ocenionych dowodów. Ustalone okoliczności dotyczyły jednej zasadniczej kwestii, a mianowicie, czy zameldowanie skarżącego w dniu 31 października 2013 r. na pobyt stały w lokalu pod adresem ul. [...] w [...] odpowiadało rzeczywistości, tj. czy w dacie zameldowania skarżący faktycznie zamieszkiwał (przebywał z zamiarem stałego pobytu) pod tym adresem. Decyzje te zostały wydane na podstawie przepisu prawa materialnego – art. 31 ust. 1 u.e.l. (aktualnie: Dz.U. z 2016 r., poz. 722, z późn. zm.), który stanowi, że jeżeli dane zgłoszone do zameldowania lub wymeldowania budzą wątpliwości o zameldowaniu lub wymeldowaniu rozstrzyga organ gminy w drodze decyzji administracyjnej. Z kolei wątpliwości co do stałego lub czasowego charakteru pobytu osoby pod deklarowanym adresem rozstrzyga organ gminy w drodze decyzji administracyjnej (art. 31 ust. 2 u.e.l.). Jak wynika jednoznacznie z zebranych i należycie ocenionych przez organy dowodów – w dacie zameldowania, tj. 31 października 2013r. skarżący nie mieszkał w spornym lokalu, nie przebywał w nim z zamiarem stałego pobytu. Na uwagę zasługuje przede wszystkim fakt, że z zeznań stale zamieszkującego (wraz z żoną) w domu przy ul. [...] w [...] ojca skarżącego – J. K. wprost wynikają okoliczności zameldowania skarżącego w tym lokalu w dniu 31 października 2013 r. Wojewoda prawidłowo ocenił ten dowód, tak jak i wszystkie pozostałe dowody w sprawie. W zeznaniach tego świadka trudno doszukać się złego nastawienia do skarżącego, co miałoby być rzekomo wywołane działaniami jego brata M. K.. Ojciec skarżącego przekonująco i konsekwentnie przedstawił okoliczności zameldowania syna w spornym lokalu w października 2013 r., co motywował chęcią pomocy synowi znajdującemu się w potrzebie z uwagi na okoliczności życiowe (z okoliczności sprawy wynika, że skarżący utracił poprzedni meldunek z uwagi na zbycie mieszkania, miał kłopoty osobiste). W żadnym momencie świadek ten nie twierdził, że w dniu 31 października 2013 r. czy też w okresie pobliskim tej dacie skarżący faktycznie zamieszkiwał w lokalu, w którym został w tym czasie zameldowany, a podpisanie formularza zgłoszenia pobytu stałego skarżącego z dnia 31 października 2013 r. świadek uczynił wyłącznie na prośbę syna, który "chciał uporządkować sobie życie" i miało to miejsce bez zgody ówczesnego właściciela nieruchomości, którym był już wtedy M. K.. Również okoliczności rzekomego wprowadzenia się skarżącego do tego lokalu na krótko przed przeprowadzeniem wizji lokalnej w spornym lokalu są wiarygodnie przedstawione. Znajdują swoje potwierdzenie w zeznaniach innych osób, w tym przede wszystkim M. K. i jego żony B. K. (szwagierki skarżącego) oraz K. K. – syna skarżącego. Przejściowa próba wprowadzenia się przez skarżącego do przedmiotowego lokalu miała miejsce w znacznie późniejszym terminie i – jak wynika z przeprowadzonych dowodów – w swej istocie miała zasadniczo charakter pozorny, podyktowany taktyką procesową skarżącego w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie uchylenia czynności zameldowania go w dniu 31 października 2013 r. pod adresem tego lokalu. Warto zauważyć, że twierdzenia M. K. uwiarygodniają właśnie okoliczności, na które zwracał uwagę skarżący. M. K. nie wypierał się bowiem faktu, że przez jakiś czas tolerował fakt zameldowania skarżącego w spornym lokalu, nie przeczył również okazjonalnemu wnoszeniu do tego lokalu jakichś rzeczy przez skarżącego. Wiarygodnie jednak brak skarżącego wyjaśnił, że do zameldowania skarżącego doszło bez jego wiedzy i zgody, zaś uczynił to ich ojciec wyłącznie na prośbę skarżącego i nie miało to żadnego związku z faktycznym zamieszkiwaniem przez skarżącego w dniu 31 października 2013 r. w tym lokalu, bowiem meldunek miał charakter fikcyjny. Również B. K., jako szwagierka skarżącego, na co dzień pomagająca mężowi w opiece nad jego rodzicami, wiarygodnie przedstawiła sytuację związaną z domniemanym zamieszkiwaniem skarżącego w spornym lokalu. Z treścią tych zeznań w pełni korespondowały zeznania syna skarżącego – K. K., który jednoznacznie wykluczył fakt zamieszkiwania ojca w domu przy ul. [...] w [...]. Sąd poprzestaje na podaniu powyższych przykładów, bowiem analiza zeznań, czy szerzej twierdzeń stron i świadków przesłuchanych w sprawie, została odpowiednio przedstawiona przez organy obydwu instancji. Ponadto Sąd jedynie kontroluje , nie zaś prowadzi postępowanie dowodowe co do okoliczność ustalonych (stanu faktycznego) w postępowaniu administracyjnym. Dość powiedzieć, że ocena wszystkich dowodów przedstawiona przez Wojewodę, jest spójna, logiczna i wszechstronna, co pozwoliło stwierdzić, że ustalenia faktyczne skarżonego organu w pełni znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Mimo to zdaniem Sądu warto także podkreślić, że sposób, w jaki skarżący próbował zakwestionować ustalenia faktyczne w sprawie – częściowo również poprzez usiłowanie zdyskredytowania wiarygodności poszczególnych świadków – był całkowicie chybiony, a w niektórych swych aspektach wręcz kuriozalny. Dla przykładu warto zauważyć, że skoro choroba bliskiego członka rodziny skarżącego (choroba matki) powstrzymywała jego znajomego R. S. od odwiedzania skarżącego w domu przy ul. [...] w [...], to zeznania tego świadka rzeczywiście są w zasadzie nieprzydatne dla wykazania faktu zamieszkiwania skarżącego pod tym adresem i nie mogły wnieść nic do sprawy, jak trafnie zauważył Wojewoda. Zeznania tego świadka mogłyby co najwyżej stanowić dowód na okoliczności wspólnego łowienia ryb "około raz na dwa tygodnie", względnie równie rzadkie, a może rzadsze odwiedzanie przez skarżącego tego świadka w jego domu, które to okoliczności nie mają żadnej doniosłości prawnej w sprawie. Skarżący zresztą nie próbował wykazać, że właśnie wspólne łowienie ryb z tym świadkiem (nie wiadomo przy tym, w jakim czasie miałoby to mieć miejsce) stanowi dowód na zamieszkiwanie w dniu 31 października 2013 r. pod spornym adresem. Natomiast kwestia zaobserwowania przez świadka przed posesją przy ul. [...] w [...] samochodu skarżącego, została jednoznacznie oceniana przez organ, jako okoliczność następcza, podjęta właśnie w ramach realizacji wspomnianej taktyki procesowej w sprawie. Z kolei innym świadek powołany przez skarżącego – S. S. w ogóle nie wiedział, czy zainteresowany mieszka w spornym lokalu. Co się tyczy zeznania K. K. – siostry skarżącego, to również i jej twierdzenia nie mogły stanowić dowodu na zamieszkiwanie skarżącego w przedmiotowym lokalu w dniu 31 paździora 2013 r. Świadek ten w sposób wiarygodny jedynie potwierdził niesporny fakt zameldowania skarżącego od 3 lat w przedmiotowym lokalu, jak i dwukrotne spotkanie brata w domu u rodziców w ciągu ostatniego pół roku – w kwietniu w 2015 r. w części parterowej, zajmowanej przez rodziców, a także regularne odwiedzanie jej przez brata. Marginalnie jedynie warto zauważyć, że świadek nie był na piętrze w pokoju brata, a skarżący schodził do niej z piętra, gdy jego siostra odwiedzała chorą matkę. Skarżący próbował wykazać, że jedynie dwukrotny fakt spotkania go w ciągu pól roku w 2015 r. przez siostrę w domu rodziców miał przyczynę w tym, że siostra ma trudności w chodzeniu, co stanowiło przeszkodę w wejściu na piętro domu. Zdaniem Sądu jest to całkowicie nieprzekonujące. Skoro skarżący nie ma żadnych problemów z chodzeniem (miał zajmować pokój na piętrze domu), a do tego jest silnie związany z siostrą (miał ją odwiedzać regularnie, w zasadzie co weekend), to z kolei przy jej regularnych odwiedzinach chorej matki (czy też obydwojga starszych rodziców) raz w miesiącu w weekend – okazji do wspólnego widzenia się powinno być znacznie więcej, niż dwie w ciągu pół roku. Biorąc przy tym pod uwagę, że skarżący miał według zeznań siostry praktycznie na każdy weekend przyjeżdżać do domu rodziców (w tygodniu pracując w innym województwie), a świadek miał widzieć brata zaledwie dwa razy w ciągu pół roku i to tylko w jednym miesiącu, tj. w kwietniu 2015 r. –częstotliwość spotkania się w domu ich rodziców jest co najmniej zastanawiająco mała. Nawiasem mówiąc, wątpliwości co do wiarygodności świadka budzi również niespójność twierdzeń siostry skarżącego, skoro odwiedzała rodziców (matkę) w weekend raz w miesiącu, a mimo to skarżącego (brata) miała widzieć dwukrotnie tylko w kwietniu 2015 r. Sam skarżący zaś miał utrzymywać, że ze względu na pracę przebywa w weekendy w domu w [...] z częstotliwością raz lub dwa razy na miesiąc, co stoi w sprzeczności z twierdzeniami jego siostry co do tego, jak często skarżący przyjeżdżał do [...] w miesiącu. Podane przykłady istotnie rzutują na wiarygodność całości zeznań tego świadka. W tym kontekście, który został oceniony przez organy administracyjnej, a zasygnalizowanym we wcześniejszej części niniejszego uzasadnienia, całość twierdzeń skarżącego co do istotnych okoliczności sprawy okazała się całkowicie niewiarygodna. Niektóre z nich wręcz potwierdzały tezy sformułowane przez organy administracji. Dla przykładu brak regularnego partycypowania w kosztach bieżących bytowania w domu w [...] w sytuacji, gdy obydwoje rodzice są już w podeszłym wieku, a matka wymaga stałej opieki, co w sposób oczywisty – ze względu na wskazania doświadczenia życiowego – wiązać się musi z ponoszeniem dużych nakładów na leczenie lub podtrzymanie zdrowia rodziców, wskazywać musiałby albo na wyjątkowo nieodpowiedzialne zachowanie skarżącego względem swoich rodziców (faktyczne pozostawanie w tym zakresie przez skarżącego na ich utrzymaniu) albo – co bardziej wiarygodne w kontekście całokształtu okoliczności sprawy – raczej na = to, ze skarżący nie ponosi tych kosztów, bo faktycznie nie zamieszkiwał i nie zamieszkuje pod adresem stałego zameldowania. Kończąc tę część rozważań, Sąd podkreśla, że skarżący nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów na potwierdzanie tego, że w dniu 31 października 2013 r. zamieszkiwał w lokalu, w którym został w tym właśnie dniu zameldowany na pobyt stały. Zgromadzone i prawidłowo ocenione przez organy administracji dowody wskazywały zaś na to, że w tym dniu (i w pobliskim okresie) skarżący nie zamieszkiwał (nie przebywał z zamiarem stałego pobytu) pod tym adresem. Ocena ta prawidłowo doprowadziła organ do wniosku, że czynność materialno-techniczna zameldowania skarżącego powinna być uchylona z uwagi na to, że w jej dacie skarżący nie mieszkał w przedmiotowym lokalu. Sama natomiast, deklarowana przez skarżącego, wola zamieszkiwania pod przedmiotowym adresem, nie ma przesądzającego znaczenia przy ocenie spełnienia przesłanek do uchylenia czynności materialno-technicznej, skoro w istocie w dacie zameldowania, skarżący w domu swoich rodziców nie mieszkał. Co się tyczy kwestionowanego przez skarżącego jeszcze w odwołaniu prawa M. K. do występowania w postępowaniu w charakterze strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. wystarczy wspomnieć, że Naczelny Sąd Administracyjny już w uchwale z dnia 5 grudnia 2011 r. sygn. akt II OPS 1/11 (orzeczenie dostępne jw.), podjętej jeszcze na gruncie przepisów poprzednio obowiązującej ustawy regulującej problematykę ewidencji ludności, przesądził, że osoba dysponująca tytułem prawnym do lokalu jest stroną, w rozumieniu art. 28 K.p.a., w postępowaniu administracyjnym o zameldowanie (wymeldowanie) w tym lokalu innej osoby, prowadzonym na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 993, ze zm.). Pogląd ten zachował pełną aktualność na gruncie aktualnie obowiązującej ustawy o ewidencji ludności, która w przepisie art. 35 ust. 1 stanowi, że organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Konsekwentnie należy przyjąć, że takie samo uprawnienie przysługuje właścicielowi lokalu do inicjowania i brania udziału w postępowaniu toczącym się w trybie art. 31 u.e.l. Na koniec warto także zauważyć, że celem ustawy jest dyscyplinowanie obywateli do dostarczania organom meldunkowym informacji na temat ich aktualnego miejsca pobytu. Ewidencja ludności w żaden sposób nie wiąże się ze sferą praw do lokalu, którego meldunek dotyczy (por. wyrok NSA z dnia 2 lutego 2006 r. w sprawie sygn. akt II OSK 561/05, dostępny jw.). Sprawa o uchylenie czynności materialno-technicznej zameldowania na pobyt stały – o czym już zresztą wspomniano w innej części niniejszego uzasadnienia, jak również w zaskarżonej decyzji – nie jest też właściwą płaszczyzną do wykazywania lub odzyskiwania praw do lokalu. W aktualnym stanie prawnym utrzymywanie fikcji zameldowania nie jest stanem pożądanym. Podkreślić należy, że tak jak zameldowanie w lokalu nie daje jeszcze żadnych praw do niego, tak też wymeldowanie czy uchylenie czynności zameldowania, w żaden sposób praw do lokalu nie ogranicza (por. wyrok WSA w Lublinie sygn. akt III SA/Lu 304/11, dostępny jw.). Stąd też argumenty strony dotyczące prowadzenia postępowania przed sądem powszechnym w zakresie przywrócenia posiadania przedmiotowego lokalu nie mają doniosłego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Nie mogą one bowiem w żaden sposób rzutować na ocenę przesłanek co do podstaw uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania strony w określonej dacie w spornym lokalu. Marginalnie jednak wystarczy wspomnieć, że na rozprawie właściciel przedmiotowego domu (brat skarżącego) oświadczył, że pozew skarżącego o przywrócenie posiadania spornego lokalu został oddalony przez sąd powszechny. Skarżący nie zaprzeczył tej okoliczności, a więc należy uznać ją za przyznaną. Reasumując wszystko powyższe, Sąd stwierdza, że w działaniu organów obydwu instancji nie można dopatrzyć się naruszenia przepisów postępowania art. 7, art. 8 i art. 11 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. Z ustaleń tych niezbicie wynika, że skarżący w dacie zameldowania na pobyt stały, tj. 31 października 2013 r. faktycznie nie zamieszkiwał pod adresem zameldowania (pobytu stałego), stąd też zaszły przesłanki do uchylenia tej czynności. Wbrew zatem zarzutom skargi, w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych przepisów postępowania, mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Przywołane wcześniej względy procesowe, w szczególności obowiązek współdziałania z organem w wyjaśnieniu stanu faktycznego, wymagały zaś od skarżącego odpowiedniej aktywności w tym zakresie, skoro kwestionował en bloc całość wiarygodnych dowodów przebrodzonych przez organy administracji. W wyniku prawidłowego ustalenia stanu faktycznego trafnie też został w sprawie zastosowany przepis art. 31 ust. 1 u.e.l. Wobec powyższego skarga nie mogła odnieść zamierzonego przez stronę skutku. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło