II SA/Po 341/12
WyrokWSA w Poznaniu2012-12-18
Skład orzekający: Jakub Zieliński, Wiesława Batorowicz, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opłata legalizacyjna, ustalana w przypadku samowoli budowlanej, podlega przepisom Ordynacji podatkowej dotyczącym przedawnienia zobowiązań podatkowych?Ratio decidendi
Opłata legalizacyjna, mimo pewnych podobieństw do kar, nie jest zobowiązaniem podatkowym w rozumieniu Ordynacji podatkowej i nie podlega przepisom tej ustawy dotyczącym przedawnienia. Jej uiszczenie jest dobrowolne, a jej celem jest umożliwienie legalizacji samowoli budowlanej lub doprowadzenie do rozbiórki, a nie przymusowe ściągnięcie należności.Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ustalił dla J. Ł. opłatę legalizacyjną w wysokości 50.000 zł za samowolę budowlaną polegającą na rozbudowie budynku mieszkalnego. Inwestor nie posiadał pozwolenia na budowę, a jedynie decyzję o warunkach zabudowy. Po wniesieniu zażalenia, Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał postanowienie w mocy. Skarżący J. Ł. wniósł skargę do WSA, podnosząc zarzut przedawnienia opłaty legalizacyjnej, argumentując, że opłata ta jest karą i podlega przepisom Ordynacji podatkowej.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant St. sekretarz sąd. Joanna Wieczorkiewicz-Skoczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi J. Ł. na postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] 2012 r. Nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej oddala skargę
Postanowieniem z dnia [...] 2012 r. nr [...] wydanym na podstawie art. 49 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.) oraz art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2010 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. ustalił dla J. Ł. opłatę legalizacyjną w wysokości 50.000 zł za samowolę budowlaną polegającą na rozbudowie budynku mieszkalnego na działce nr [...] w m. N..
W uzasadnieniu postanowienia organ wyjaśnił, że zostało ono wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 28 marca 2011 r. Inspektor Nadzoru przeprowadził oględziny przedmiotowego obiektu, w wyniku których ustalił, że na działce nr [...] w m. N. pobudowany w odległości 1,6 m od granicy z drogą budynek mieszkalny stanowiący rozbudowę istniejącego budynku. Według oświadczenia właściciela nieruchomości J. Ł. budowa miała miejsce w latach 2005-2006. Rozbudowa nie została zakończona. Ma ona trzy kondygnacje – piwnicę, parter i piętro. Budynek wybudowany został z bloczków betonowych, strop na parterem i piwnicą jest betonowy, dach o konstrukcji drewnianej. Ściany budynku są wielowarstwowe, wewnątrz ocieplone styropianem. Wejście do budynku jest od strony podwórza – na parter i do piwnicy. Wejście na piętro od strony strychu istniejącego budynku. Organ ustalił też, że właściciel budynku nie posiada żadnych dokumentów związanych z rozbudową. Jednocześnie oświadczył, że rozbudową zajmował się jego nieżyjący już ojciec E. Ł.. Organ nadzoru uzyskał od Wójta P. informację, że od 1 stycznia 2003 r. do 30 marca 2011 r. nie zostało wydane pozwolenie na rozbudowę budynku mieszkalnego na przedmiotowej działce. Ponadto Wójt Gminy P. powiadomił organ nadzoru, że [...] 2005 r. została wydana decyzja nr [...] o warunkach zabudowy dla budowy budynku mieszkalnego na tejże działce.
Mając powyższe na względzie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: PINB) wyjaśnił, że zgodnie z art. 28 Prawa budowlanego na dokonaną rozbudowę należało uzyskać pozwolenie na budowę. Takowe pozwolenie nie zostało zaś wydane dla przedmiotowej rozbudowy budynku. W ocenie PINB obiekt ten nie narusza przepisów, w tych techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie go do stanu zgodnego z prawem. W związku z tym PINB postanowieniem z [...] 2011 r. wstrzymał prowadzenie dalszych robót budowlanych oraz nałożył na inwestora obowiązek przedstawienia określonych dokumentów celem legalizacji wykonanej samowoli. Decyzjami z dnia [...] i [...] 2011 r. organ – na wniosek inwestora – zmienił dwukrotnie termin przedstawienia dokumentów. W dniu [...] 2011 r. inwestor przedstawił 4 egzemplarze projektu budowlanego wraz z ostateczną decyzja o warunkach zabudowy i oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością.
Mając to na uwadze PINB stosując art. 49 ust. 1 i 2 w zw. z art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego określił opłatę legalizacyjną w wysokości 50.000 zł, jako: 50 X kara, o której mowa w art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego, tj. 50 stawek opłaty (S) x współczynnik kategorii obiektu budowlanego (K) x współczynnik wielkości obiektu budowlanego (W),gdzie:
S = 500 zł (art. 59f ust. 2 Prawa budowlanego),
K = 2 (kategoria I wg załącznika do ustawy Prawo budowlane),
W = 1 (kategoria I wg załącznika do ustawy Prawo budowlane).
J. Ł. wniósł zażalenie na powyższe postanowienie. Podniósł, iż organ I instancji nie ustalił, kiedy przedmiotowy obiekt został wybudowany. W konsekwencji, zdaniem żalącego się, wadliwie nie ustalił, że upłynął okres do nałożenia opłaty legalizacyjnej. Zaznaczył, że zgodnie z art. 59g ust. 5 Prawa budowlanego do opłat legalizacyjnych stosuje się odpowiednio przepisy Działu III ustawy Ordynacja podatkowa. Z kolei stosownie do art. 68 Ordynacji podatkowej zobowiązania podatkowe przedawniają się z upływem 5 lat od końca roku, kiedy podatek miał został uiszczony. Odpowiednie stosowanie działu III Ordynacji podatkowej uzasadnia – zdaniem J. Ł. – stosowanie także powołanego art. 68 tejże ustawy.
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] 2012 r. znak: [...] wydanym na podstawie art. 123 i art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 kpa utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
W motywach rozstrzygnięcia stwierdził, że przedmiotowa rozbudowa o wymiarach 5,28 m x 10 m i wysokości 6,7 m. Organ odwoławczy powołał przepis art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego. Następnie wskazał, że art. 29 tej ustawy zawiera zamknięty katalog obiektów i robót budowlanych zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę i stwierdził, że rozbudowa budynku mieszkalnego nie jest zawarta w tym katalogu. Zgodnie z art. 3 Prawa budowlanego rozbudową budynku mieszkalnego jest budową. Podlega ona ogólnej zasadzie, czy wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Rozbudowę budynku mieszkalnego na działce nr [...] w m. N. właściciel J. Ł. dokonał bez pozwolenia na budowę.
Organ II instancji wyjaśnił, że przedmiotowy obiekt spełnia przesłanki do legalizacji tzn. Jest zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem. Ponadto stwierdził, że inwestor wykonał nałożone na niego przez organ I instancji obowiązki. Wobec tego istniały podstawy do wydania w oparciu o przepisy art. 59f w zw. z art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego postanowienia ustalającego opłatę legalizacyjną. Zdaniem organu odwoławczego wysokość ustalonej opłaty została ustalona prawidłowo.
Odnosząc się do zarzutów zażalenia organ II instancji wskazał, że art. 68 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) nie dotyczy opłaty legalizacyjnej. Opłata legalizacyjna ustalona dla J. Ł. nie jest karą w rozumieniu przepisów prawa, jest ona "opłatą", której sprawca samowoli budowlanej nie ma obowiązku uregulować. Jej uiszczenie skutkować będzie zatwierdzeniem projektu, a nieziszczenie nakazem rozbiórki.
Ponadto stwierdził, że organ I instancji nie dopuścił się naruszeń proceduralnych, które mogłyby mieć wpływ na wydane rozstrzygnięcie.
J. Ł. wniósł skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, żądając jego uchylenia i poprzedzającego go postanowienia organu I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący przyznał, że jego ojciec E. Ł. wykonał rozbudowę przedmiotowego domu mieszkalnego w 2005 r., jednakże wszelkie formalności załatwiał M. L.. Wyjaśnił, że w dniu [...] 2005 r. Wójt Gminy P. wydał decyzje nr [...] o warunkach zabudowy dla rozbudowy przedmiotowej rozbudowy budynku mieszkalnego, jednakże M. L. nie wystąpił w imieniu E. Ł. o pozwolenie na budowę. Skarżący potwierdził, że wykonana rozbudowa jest samowolą budowlaną i w tym zakresie nie kwestionuje ustaleń organów orzekających.
Skarżący podniósł natomiast, że wbrew twierdzeniom organu II instancji, opłata legalizacyjna jest karą, co wprost wynika z art. 59 Prawa budowlanego. Fakt, iż strona nie musi kary tej płacić, tylko może budynek rozebrać, nie pozbawia opłaty legalizacyjnej cechy kary. Kara zaś ma to do siebie, że istnieje termin, do którego można ją wymierzyć. Z art. 59 ust. 5 Prawa budowlanego wynika wprost, że do kar, o których mowa w art. 59 ust. 1, stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy -Ordynacja podatkowa. Chybiony jest, zdaniem skarżącego, stanowisko organu odwoławczego, że przepis ten nie dotyczy opłaty legalizacyjnej, ponieważ z art. 59 ust. 5 Prawa budowlanego wynika wprost, że art. 68 Ordynacji podatkowej ma tu zastosowanie. W konsekwencji należało przyjąć, że zobowiązanie podatkowe w postaci opłaty legalizacyjnej przedawnia się z upływem 5 lat od końca roku, kiedy podatek miał zostać uiszczony. Jeżeli wiec samowoli dokonano w 2005 r. to opłata legalizacyjna powinna zostać wymierzona do końca 2010 r.
W odpowiedzi Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: WWINB) wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swe dotychczasowe stanowisko.
W piśmie procesowym z 16 grudnia 2012 r. skarżący podtrzymał zarzuty skargi, raz jeszcze powołując argumentację dotyczącą przedawnienia opłaty legalizacyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga okazała się bezzasadna.
Przedmiotem kontroli zgodności z prawem w niniejszym postępowaniu sądowym było postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] 2012 r. i poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia [...] 2012 r. ustalające wobec J. Ł. opłatę legalizacyjną w wys. 50.000 zł w sprawie samowoli polegającej na rozbudowie budynku mieszkalnego usytuowanego na działce nr [...] w m. N.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez organy obu instancji, przyjmując je za własne i czyniąc je podstawą swych rozważań. Nie budzi wątpliwości, co potwierdził sam skarżący w toku postępowania, że w latach 2005-2006 na należącej do niego nieruchomości jego nieżyjący już ojciec E. Ł. dokonał przedmiotowej rozbudowy domu, legitymując się jedynie decyzją o warunkach zabudowy, nie posiadając zaś wymaganego pozwolenia na budowę (k. 4 akt adm. I instancji). Obowiązujące już wówczas przepisy art. 28 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego przewidywały, że roboty budowlanego, w tym polegające na rozbudowie uznawanej w myśl art. 3 pkt 6 tej ustawy za budowę, można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Przepisy art. 29-31 Prawa budowlanego nie przewidywały zaś wyjątku od zasady uzyskania pozwolenia na budowę na tego rodzaju budowy. Trafnie zatem organy nadzoru budowlanego zastosowały procedurę legalizacji przedmiotowego obiektu.
W ocenie Sądu organy orzekające prawidłowo zastosowały przepisy art. 49 ust. 1 i 2 w zw. z art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego. Przepis art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego stanowi, iż właściwy organ, przed wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, bada:
1) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń,
3) wykonanie projektu budowlanego przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane
- oraz, w drodze postanowienia, ustala wysokość opłaty legalizacyjnej. Na postanowienie przysługuje zażalenie.
Jak określa art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego do opłaty legalizacyjnej stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, o których mowa w art. 59f ust. 1, z tym że stawka opłaty podlega pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu.
Zważyć należy, iż skarżący stosownie do nakazów wydanych postanowieniem PINB z [...] 2011 r., następnie skorygowanych w zakresie terminu ich wykonania decyzjami tegoż organu z dnia [...] 2012 r. i [...] 2012 r. wylegitymował się ostateczną decyzją nr [...] z dnia [...] 2005 r. o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, zmienioną następnie decyzją nr [...] z dnia [...] 2011 r. w zakresie wysokości obiektu i rodzaju dachu. Przedłożył również projekt budowlany wraz z wymaganymi uzgodnieniami oraz oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Istniały zatem podstawy do ustalenia opłaty legalizacyjnej na podstawie art. 49 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego.
W ocenie Sądu wysokość opłaty (50.000 zł) również została ustalona właściwie. Stosując odpowiednio na mocy art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego art. 59f ust. 1 tej ustawy, z uwzględnieniem zasady pięćdziesięciokrotnego podwyższenia stawki opłaty, należało wymierzyć opłatę legalizacyjną stanowiącą iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w). Stawka opłaty (s) wynosi 500 zł (art. 59 ust. 2 Prawa budowlanego), zaś kategorie obiektów, współczynnik kategorii obiektu oraz współczynnik wielkości obiektu określa załącznik do ustawy (art. 59 ust. 3 ustawy). Mając na uwadze, że przedmiotowa samowolna rozbudowa dotyczyła budynku mieszkalnego jednorodzinnego (kategoria I według załącznika) prawidłowo organy zastosowały współczynnik kategorii obiektu – 2,0 i współczynnik wielkości obiektu – 1,0. W rezultacie prawidłowo obliczono, iż iloczyn stawki opłaty (s) 500 zł, współczynnika kategorii obiektu (k) – 2,0, współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w) – 1, przy pięćdziesięciokrotnym podwyższeniu wynosi 50.000 zł.
Jednocześnie rozpoznając zarzuty podniesione w skardze zauważyć należy, iż choć zgodnie z art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego do opłaty legalizacyjnej stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, o których mowa w art. 59f ust. 1, to jednak wbrew twierdzeniom skarżącego nie oznacza to stosowania do opłaty legalizacyjnej wprost i w pełnym zakresie wszystkich regulacji dotyczących wskazanych powyżej kar, w tym regulacji zawartej w art. 59g ust. 3 Prawa budowlanego, zgodnie z którym do kar, o których mowa w ust. 1, stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60, z późn. zm.), z tym że uprawnienia organu podatkowego, z wyjątkiem określonego w ust. 1, przysługują wojewodzie. Sąd w tym zakresie podziela stanowisko zawarte w wyroku tutejszego Sądu z dnia 6 września 2012 r. (sygn. akt II SA/Po 526/12) oraz w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lipca 2012 r. (sygn. akt VII SA/Wa 697/12) [dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl]. W powołanych orzeczeniach stwierdzono m.in., iż ustawodawca w art. 49 ust. 2 Prawa budowlanego użył zwrotu "odpowiednio" i odesłał do odpowiedniego stosowania do opłaty legalizacyjnej przepisów dotyczących kar, o których mowa w art. 59f ust. 1 tej samej ustawy, a nie nakazał po prostu bezpośredniego stosowania tych przepisów, wskazuje na występujący u prawodawcy zamiar zróżnicowania prawnego tych instytucji. Również w treści art. 59g ust. 3 Prawa budowlanego ustawodawca odesłał jedynie do odpowiedniego stosowania przepisów Ordynacji podatkowej, a nie do stosowania ich wprost. Trzeba mieć zaś na uwadze, że dla określenia celów jakim służyć ma instytucja opłaty legalizacyjnej wskazać należy, iż choć jest to niewątpliwie sui generis sankcja administracyjna z tytułu naruszenia przepisów prawa, to jej specyfika polega na tym, iż opłata ta nie jest egzekwowana przymusowo, lecz jej uiszczenie pozostawione jest decyzji osoby zobowiązanej, która musi dokonać wyboru pomiędzy uiszczeniem tej opłaty, a rozbiórka obiektu wzniesionego w warunkach samowoli budowlanej (art. 49 ust. 1-3 Prawa budowlanego). W związku z tym, wobec braku możliwości przymusowego egzekwowania w trybie postępowania egzekucyjnego w administracji opłaty legalizacyjnej brak jest racjonalnych przesłanek dla stosowania w stosunku do tej opłaty jakichkolwiek przepisów działu III Ordynacji podatkowej, w tym w szczególności przepisów dotyczących przedawnienia zobowiązań, ich umarzania, odraczania terminu płatności i rozkładania na raty.
Z przepisów Prawa budowlanego wynika bowiem wprost, że uiszczenie opłaty legalizacyjnej, czy wręcz uiszczenie jej w terminie jest warunkiem sine qua non legalizacji samowoli budowlanej, o jakiej mowa w art. 48. Jednocześnie żaden przepis Prawa budowlanego nie przewiduje instytucji "przedawnienia" samowoli budowlanej. Ustawa nakazuje bowiem przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego i jeśli istnieje możliwość - zalegalizowanie samowoli, zaś w przypadku braku możliwości legalizacji - nakazanie rozbiórki (por. wyroki WSA w Gdańsku z dnia 20 stycznia 2011 r., sygn. II SA/Gd 723/10 oraz WSA w Warszawie z dnia 21 września 2010 r., sygn. VII SA/Wa 1206/10 – dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tym samym skoro nie może ulec "przedawnieniu" sama samowola budowlana, to brak jest przesłanek dla przyjęcia możliwości przedawnienia się opłaty legalizacyjnej ściśle powiązanej przecież z faktem zaistnienia samowoli budowlanej.
W konsekwencji przyjęcie proponowanej przez skarżącego koncepcji przedawnienia się opłaty legalizacyjnej prowadzić by musiało do sytuacji, w której wobec przedawnienia się tej opłaty, brak byłoby możliwości zalegalizowania samowoli i organ nadzoru budowlanego każdorazowo musiałby orzekać o nakazie rozbiórki obiektu zrealizowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, co w sposób oczywisty pozostawałoby w sprzeczności z intencją ustawodawcy umożliwienia co do zasady legalizacji samowoli budowlanych. Przyjęcie zaś wykładni, do której jak się wydaje zmierza skarżący, iż przedawnienie opłaty legalizacyjnej skutkować by musiało dokonaniem legalizacji samowoli budowlanej bez jej uiszczania stałoby z jednej strony w sprzeczności z jednoznacznym brzmieniem przepisu art. 49 ust. 3 zdanie drugie Prawa budowlanego, a jednocześnie wskazywałoby na przyzwolenie na działania naruszające przepisy budowlane i prowadziłoby do sytuacji, w której zrealizowanie samowoli budowlanej, byłoby dla inwestora bardziej korzystne niż działania zgodne z porządkiem prawnym.
Zważyć również należy, że z ust. 5, art. 59g Prawa budowlanego, wynika tylko tyle, że do kar, o których mowa w ust. 1 stosuje się przepisy Działu III Ordynacji. W ust. 1 art. 59g mowa zaś jest o karze wymierzanej w drodze postanowienia wydawanego przez właściwy organ. Opłatę legalizacyjną ustala się również w postanowieniu, jednakże na innej podstawie prawnej. Literalnie zatem wykładając przepis art. 49g ust. 5 w zw. z treścią ust. 1 tego przepisu, należy dojść do wniosku, że Ordynację można stosować jedynie w odniesieniu do kar wymierzanych na podstawie art. 59g ust. 1 Prawa budowlanego.
Zasadą rządzącą stosowaniem przepisów Ordynacji podatkowej w odniesieniu do należności publicznoprawnych jest to, że ustawę tę stosuje się wprost w stosunku do dochodów publicznych, które są ustalane lub określane przez organy podatkowe. Nie ulega wątpliwości, że opłata legalizacyjna nie odpowiada żadnej z cech podatku, a obowiązek jej wniesienia nie jest tożsamy z obowiązkiem podatkowym ze względu na brak cechy przymusowości. Obowiązkiem podatkowym jest wynikająca z ustaw podatkowych nieskonkretyzowana powinność przymusowego świadczenia pieniężnego w związku z zaistnieniem zdarzenia określonego w tych ustawach (art. 4 Ordynacji podatkowej). Nie może zatem zostać uznany za zobowiązanie podatkowe, którym jest wynikające z obowiązku podatkowego zobowiązanie podatnika do zapłacenia na rzecz Skarbu Państwa, województwa, powiatu albo gminy podatku w wysokości, w terminie oraz w miejscu określonych w przepisach prawa podatkowego (art. 5 Ordynacji podatkowej).
Inaczej jest natomiast wtedy, gdy ustalanie lub określanie wysokości opłat i niepodatkowych należności budżetowych nie należy do organów podatkowych, lecz spoczywa w gestii innych organów. Przepisy Ordynacji podatkowej mają wówczas zastosowanie tylko wtedy, gdy odrębne ustawy nie stanowią inaczej. Ponieważ opłaty legalizacyjnej nie ustala organ podatkowy istotne jest zatem wskazanie przepisu Prawa budowlanego, z którego miałoby wynikać, iż przepisy Ordynacji podatkowej mają do opłat legalizacyjnych zastosowanie. Jest też oczywiste, że przepis taki musiałby wprost wskazywać na zastosowanie tego aktu, a także wskazywać organ, gdyż ani właściwości ani kompetencji organu nie można domniemywać. Wskazania takiego w Prawie budowlanym brak, gdyż przepis art. 59g odnosi się do kar administracyjnych, a nie opłat, a odesłanie z art. 49 ust. 2 zawiera odesłanie do art. 49f, a nie art. 49g, w którego pkt 5 mowa jest o odpowiednim odesłaniu do przepisów działu III Ordynacji podatkowej, przy czym wyraźnie odesłanie to odnosi się do kar, a nie opłaty legalizacyjnej.
Z powyższego wynika, że w odniesieniu do dobrowolnej opłaty legalizacyjnej nie można przyjąć, że opłata taka stanowi zobowiązanie podatkowe w rozumieniu Ordynacji podatkowej, a co za tym idzie nie ma możliwości zastosowania przepisów dotyczących ulg i zwolnień. Za takim rozwiązaniem przemawia również poniższy argument, a mianowicie jeśli stosować do opłaty legalizacyjnej Dział III Ordynacji podatkowej, to również możliwe byłoby rozłożenie tej opłaty na raty, a to z kolei zgodnie z ustawą powoduje nałożenie na zobowiązanego konieczność uiszczenia opłaty prolongacyjnej. Taki stan bez wątpienia wprowadza zaburzenia w zakresie celu i wysokości opłaty legalizacyjnej, której rozmiar przecież powinien być powiązany ściśle z rozmiarami popełnionej samowoli budowlanej, a nie z faktem rozłożenia na raty. Z uwagi na powyższe opłata prolongacyjna, która – nota bene – może również zostać umorzona lub rozłożona na raty w odrębnym postępowaniu prowadzonym w oparciu o przepisy Ordynacji podatkowej nie jest w jakikolwiek sposób funkcjonalnie powiązana ze wskazanym wyżej celem.
Powyższe wskazuje, iż ustawodawca, odsyłając w art. 49 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane do odpowiedniego stosowania do opłaty legalizacyjnej przepisów dotyczących kar, o których mowa w art. 59f ust. 1 tej samej ustawy, nie miał zamiaru odesłaniem tym objąć również kolejnego odesłania do odpowiedniego stosowania do tych opłat przepisów działu III Ordynacji podatkowej. Stosowanie do opłaty legalizacyjnej przepisów działu III Ordynacji podatkowej dotyczących przedawnienia, odraczania terminu płatności, rozkładania na raty i umarzania zobowiązań podatkowych prowadziłoby bowiem do całkowitego wypaczenia instytucji legalizacji samowoli budowlanej w jej kształcie przyjętym w Prawie budowlanym.
Opłata legalizacyjna przewidziana w Prawie budowlanym nie bez przyczyny ustalana jest z woli ustawodawcy w sztywny sposób zależny tylko i wyłącznie od parametrów budynku zrealizowanego w warunkach samowoli budowlanej i nie jest w żaden sposób uzależniona od czynników podmiotowych leżących po stronie inwestora, takich jak jego sytuacja majątkowa, osobista i stopień zawinienia. Takie ukształtowanie instytucji opłaty legalizacyjnej jest przy tym uzasadnione faktem, iż ciążący na inwestorze obowiązek uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i pochodna – w razie braku takiej decyzji - sankcja ma służyć realizacji doniosłych społecznie wartości, takich jak ład przestrzenny, ochrona bezpieczeństwa, życia i zdrowia ludzi, ochrona środowiska, czy wreszcie poszanowanie uzasadnionych interesów i własności osób trzecich, a jednocześnie wynika z tego, iż ostatecznie to osoba zobowiązana, a nie organ administracji, podejmuje decyzję czy uiści należną opłatę legalizacyjną, czy też do stanu zgodnego z prawem doprowadzi poprzez rozbiórkę samowoli budowlanej.
Pogląd, iż w stosunku do opłaty legalizacyjnej nie stosuje się instytucji przedawnienia jest przy tym szeroko podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki WSA w Lublinie z dnia 31 maja 2011 r., sygn. II SA/Lu 170/11 oraz WSA w Warszawie z dnia 28 lutego 2012 r., sygn. VII SA/Wa 2596/11, dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Reasumując wobec prawidłowego zastosowania w sprawie przepisów prawa procesowego i prawa materialnego przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz braku przesłanek dla stwierdzenia nieważności tej decyzji, względnie stwierdzenia wydania jej z naruszeniem prawa skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło