II SA/Po 376/09

WyrokWSA w Poznaniu2009-10-16

Skład orzekający: Danuta Rzyminiak - Owczarczak, Wiesława Batorowicz, Elwira Brychcy

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy schorzenia stwierdzone u pracownika, mimo udokumentowanego narażenia na czynniki szkodliwe w środowisku pracy, mogą zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli nie wykazują cech klinicznych typowych dla jednostek chorobowych wymienionych w wykazie chorób zawodowych?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo zastosowały się do wskazań zawartych w poprzednim wyroku. Kluczowe dla stwierdzenia choroby zawodowej jest nie tylko narażenie na czynniki szkodliwe, ale przede wszystkim wystąpienie jednostki chorobowej z wykazu oraz wykazanie związku przyczynowego między chorobą a pracą. W analizowanej sprawie, mimo narażenia, brak było charakterystycznych objawów klinicznych wskazujących na chorobę zawodową, co potwierdziły orzeczenia jednostek medycyny pracy.
Stan faktyczny
Skarżący T. L., nauczyciel praktycznej nauki zawodu, domagał się stwierdzenia choroby zawodowej z powodu narażenia na farby olejne, nitro i rozpuszczalniki organiczne w latach 1995-1998. Organy sanitarne dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, mimo wcześniejszego uchylenia decyzji przez WSA z powodu braków postępowania dowodowego. W ponownym postępowaniu organy przeprowadziły uzupełniające postępowanie dowodowe, w tym przesłuchanie świadków, jednakże jednostki orzecznicze medycyny pracy konsekwentnie stwierdzały brak klinicznych objawów choroby zawodowej u skarżącego. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając organom niezastosowanie się do wskazań sądu i nieprzeprowadzenie wymaganych badań.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak - Owczarczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędzia WSA Elwira Brychcy Protokolant Starszy sekretarz sądowy Monika Pancewicz po rozpoznaniu w Poznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2009 r. sprawy ze skargi T. L. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia (...). Nr (...) w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. /-/ E. Brychycy /-/ D. Rzyminiak – Owczarczak /-/ W. Batorowicz Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2005 r. sygn. akt 3/II SA/Po 1911/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia (...) lipca 2003 r. (...) oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ś. z dnia (...) kwietnia 2003 r. Nr (...). Powyższymi rozstrzygnięciami wskazane organy nie stwierdziły u skarżącego T. L. choroby zawodowej – zatrucia ostrego albo przewlekłego lub następstw tych zatruć wywołanym przez substancje chemiczne. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyjaśnił, iż okolicznością bezsporną jest fakt, że skarżący był w latach 1988-2000 nauczycielem praktycznej nauki zawodu. Nadzorując pracę uczniów w warsztatach szkolnych w Zespole Szkół Zawodowych, w latach 1995-1998 miał styczność z substancjami chemicznymi w postaci farb olejnych i nitro oraz rozpuszczalnikami organicznymi używanymi przy malowaniu elementów metalowych. Kwestią sporną pozostawało natomiast to, czy schorzenia rozpoznane u skarżącego tj: nadciśnienie tętnicze, bóle głowy pochodzenia naczyniowego, zwężenie pola widzenia na barwę czerwoną, przewlekłe zapalenie węzłów chłonnych pachwinowych, są następstwem wykonywanej pracy i czy można zakwalifikować je do chorób ujętych w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. nr 65, poz. 294 z 1983 roku ze zm. – dalej rozporządzenie z 1983 r.). Sąd wskazał, iż w szczególności w grę mogą wchodzić pozycja 1 i 14 wykazu, tj. zatrucia ostre i przewlekłe substancjami chemicznymi oraz następstwa tych zatruć, choroby układu wzrokowego wywołane zawodowymi czynnikami fizycznymi lub chemicznymi. Sąd podkreślił, iż postępowanie powinno być prowadzone na podstawie przepisów rozporządzenia z 1983 roku w sprawie chorób zawodowych, gdyż zostało wszczęte na podstawie wniosku skarżącego z dnia (...) kwietnia 2001 r. Sąd uznał, iż decyzja organu I instancji nie zawiera uzasadnienia faktycznego, a rozstrzygnięcie to wydane zostało w sytuacji braków postępowania dowodowego w zakresie dochodzenia epidemiologicznego, w szczególności nie ustalono dokładnych warunków pracy, w jakich skarżący był narażony na działanie substancji chemicznych. Zarzut ten dotyczy w szczególności lat 1995 – 1998, gdy w warsztatach szkolnych wykonywane były prace malarskie z użyciem farb olejnych i nitro oraz rozpuszczalników organicznych i nie były prowadzone bieżące pomiary stężeń substancji toksycznych wydzielanych przez te substancje. Zdaniem Sądu powinno zostać przeprowadzone wnikliwe postępowanie epidemiologiczne, a w jego ramach przeprowadzona powinna zostać ocena dowodów przedstawianych przez zakład pracy co do charakterystyki i warunków pracy wykonywanej przez skarżącego. Wskazano na konieczność poszukiwanie dalszych dowodów w celu poczynienia wiarygodnych ustaleń w tym zakresie, w tym także dowód z przesłuchania strony. Natomiast w sytuacji braku dowodów bezpośrednich, Sąd wskazał, iż fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy mogą być ustalone w oparciu o domniemania faktyczne. W ocenie Sądu nie można uznać, że w rozpoznawanej sprawie zostało obalone domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie. Zabrakło również analizy wpływu dopuszczalnych normami stężeń substancji chemicznych na zdrowie człowieka przy działaniu ciągłym w dłuższym okresie czasu. Sąd wskazał na konieczność ustalenia, jakie ilości sztuk lontów malowano dziennie podczas 3,5 godziny. Zdaniem Sądu inspektor sanitarny powinien uzupełnić postępowanie wyjaśniające dotyczące badania warunków pracy skarżącego chociażby w drodze przesłuchania świadków (skarżący powoływał się na swoich uczniów i innych pracowników warsztatów) i samego skarżącego. Celowe będzie również ustalenie czy w tym czasie na terenie Polski prowadzony był monitoring warunków pracy zbliżonych do warunków panujących w warsztacie szkolnym w Zespole Szkół Zawodowych, polegającej na malowaniu elementów metalowych przez zanurzenie w farbach olejnych i nitro i stosowanie rozpuszczalników organicznych. Dopiero na podstawie prawidłowo odtworzonych warunków pracy skarżącego organ pierwszej instancji powinien wystąpić do właściwej jednostki medycznej o wydanie orzeczenia. Sąd wskazał, iż z orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy w Ł. (dalej IMP) z dnia (...) kwietnia 2003 roku, wynikało, że negatywna ocena co do uznania schorzeń narządu wzroku i zmian zapalnych węzłów pachwinowych u skarżącego za chorobę zawodową oparta była o wyniki pomiarów symulacyjnych, w których nie stwierdzono przekroczenia norm higienicznych takich substancji jak octanu etylu, octanu butylu, ksylenu i toluenu. Sąd wskazał, iż winno zostać rozważone, czy i które schorzenie stwierdzone u skarżącego może pozostawać w związku ze środowiskiem pracy skarżącego, skoro bezsporne jest ustalenie, że skarżący w okresie czterech lat pracy miał kontakt z wymienionymi wyżej czynnikami szkodliwymi, a pomiary stężeń w czasie rzeczywistej ekspozycji nie były wykonywane. Zdaniem Sądu z orzeczeń lekarskich i karty leczenia szpitalnego z (...) grudnia 2000 r., które stanowiły podstawę wydanych decyzji, nie wynika, które z przeprowadzonych badań szczegółowych pozwoliły na wykluczenie, że schorzenia stwierdzone u skarżącego są następstwem zatruć substancjami chemicznymi występującymi w jego środowisku pracy. Brak jest informacji co do tego, czy skarżący był konsultowany przez lekarzy specjalistów z dziedziny toksykologii, pomimo wniosku złożonego w odwołaniu nie dokonano również ponownej oceny materiału biopsyjnego pobranego od skarżącego w dniu (...) października 1998 r., jak też badań klinicznych układu krwiotwórczego, szczególnie zmian dotyczących wysokości OB, w celu ustalenia, czy zmiany zaistniałe w tkankach są skutkiem czteroletniego wpływu czynników toksycznych. Decyzją z dnia (...) grudnia 2008 r. Nr (...) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ś. ponowienie nie stwierdził u T. L. choroby zawodowej wymienionej w poz. 1 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65 poz. 294 ze zm.) – zatrucia ostre i przewlekłe substancjami chemicznymi oraz następstwa tych zatruć. Jako podstawę prawną decyzji organ powołał art. 104 §1 i 2 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 1998 r. nr 90 poz. 575 ze zmianami) oraz ) i §10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132 poz. 1115). W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, iż uwzględniając wskazania zawarte w wyroku Sądu ponownie przeprowadził postępowanie dowodowe w sprawie, w szczególności w zakresie ustalenia warunków pracy skarżącego. W wykonaniu tych wskazań organ ustalił, iż T. L. w latach 1988-2000 był nauczycielem praktycznej nauki zawodu, nadzorując pracę uczniów w warsztatach szkolnych w Zespole Szkół Zawodowych w Ś. miał w latach 1995-1998 styczność z substancjami chemicznymi w postaci farb olejnych i nitro oraz rozpuszczalnikami organicznymi używanymi przy malowaniu elementów metalowych. Ustalenia co do warunków pracy poczyniono przeprowadzając dowód z zeznań świadków – uczniów pobierających naukę zawodu w okresie, gdy skarżący był nauczycielem zawodu w warsztatach, oraz A. R. – nauczyciela praktycznej nauki zawodu w latach 1995 -1998 w tej samej szkole zawodowej. Z zeznań świadków wynika, że prace związane z malowaniem elementów metalowych wykonywane przez uczniów polegały na ich zanurzaniu w pojemnikach z farbą, prace te wykonywane były przeciętnie dwa razy w tygodniu przez 4 do 6 godzin, pomieszczenie pozbawione było wentylacji, którą zapewniano poprzez otwieranie okien celem przewietrzenia. T. L. miał kontakt z malowaniem, lecz nie oznacza to, że wykonywał te prace w sposób ciągły, tak jak uczniowie. Nauczyciele udzielali jedynie uczniom instruktażu i wskazówek przy wykonywaniu prac. T. L. zeznając wyjaśnił, iż nadzorowanie prac polegało także na rozrobieniu i wydawaniu farb uczniom, wydawaniu rozpuszczalników, zlewaniu farb do pojemników po zakończeniu pracy. W toku postępowania wystąpiono ponadto do poszczególnych inspektoratów sanitarnych o nadesłanie sprawozdań z pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w warsztatach szkół zawodowych. Uzyskano sprawozdanie nadesłane przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. z dnia (...) maja 1997 r. z pomiaru czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku w warsztatach ZSZ w T. Ze sprawozdania wynika, iż w zbliżonych warunkach do pracy w warsztatach szkolnych w ZSZ w Ś., w pomieszczeniu malowania farbami ftalowymi wyrobów metalowych przy wentylacji naturalnej – otwarte okna – warunki pracy w dniu pomiarów należy uznać za dopuszczalne. Wskaźniki ekspozycji dla poszczególnych substancji były mniejsze od ich ich NDS-ów (Najwyższe Dopuszczalne Stężenie), a także narażenie złożone było mniejsze od 1. Zdaniem organu zebrany materiał dowodowy pozwala stwierdzić występowanie narażenia zawodowego na czynniki chemiczne, jednakże w wydanych w sprawie orzeczeniach lekarskich jednostek orzeczniczych medycyny pracy stwierdzono brak podstaw do rozpoznania w T. L. choroby zawodowej. Organ wyjaśnił, iż orzeczenie lekarskie Centrum Medycyny Pracy w P. (dalej CMP) nr (...) z dnia (...) października 2002 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wydano po przeprowadzonych badaniach lekarskich, łącznie z obserwacją w warunkach szpitalnych w oddziale Chorób Zawodowych i Toksykologii, uwzględniając przy tym warunki pracy i wyniki badań środowiskowych, badań profilaktycznych, badań dodatkowych oraz dostarczone opinie specjalistów. Stwierdzone u T. L. zmiany w węzłach chłonnych pachwinowych oraz nadciśnienie tętnicze nie pozostają w związku przyczynowym z warunkami pracy ponieważ zarówno przebieg schorzeń jak i obraz chorobowy nie odpowiadają cechom klinicznym przewlekłego zatrucia farbami i rozpuszczalnikami organicznymi, a więc nie mają cech klinicznych choroby zawodowej. Przeprowadzone badania lekarskie, laboratoryjne i konsultacje specjalistyczne: neurologiczne, okulistyczne i psychologiczne nie wykryły cech klinicznych przewlekłego zatrucia farbami i rozpuszczalnikami organicznymi. Powyższe orzeczenie zostało potwierdzone orzeczeniem IMP z dnia (...) kwietnia 2003 r. nr (...). W orzeczeniu tym stwierdzono, że niespecyficzne zmiany zapalne stwierdzone w wybiórczo w obrębie węzłów chłonnych nie mogą być uznane za następstwo toksycznego działania substancji, które oznaczono w pomieszczeniach warsztatów szkolnych w warunkach ekspozycji zawodowej. Wskazano, iż stanowisko to zostało potwierdzone kolejnymi pismami CMP – w opiniach uzupełniających z dnia (...) października 2006 r., z dnia (...) listopada 2006 r. oraz z dnia (...) października 2008 r. Stwierdzono, że nigdy żadna jednostka służby zdrowia nie rozpoznała zatrucia czy skutków zatrucia farbami lub rozpuszczalnikami, a był hospitalizowany w Oddziale Chorób zawodowych i Toksykologii i rozpoznanie ustalili lekarz specjaliści toksykologii klinicznej. Wskazano, iż w przypadku tak określonej jednostki choroby zawodowej rozpoznanie następuje wyłącznie na podstawie charakterystycznego obrazu klinicznego, którego u T. L. nie stwierdzono uwzględniając nawet indywidualną wrażliwość osobniczą i nietypowe przebiegi tych schorzeń. W orzeczeniach jednostek orzeczniczych medycyny pracy podano na podstawie jakich badań wykluczono związek pomiędzy stwierdzonymi schorzeniami, a warunkami panującymi w środowisku pracy. Jednocześnie strona postępowania nie wniosła do sprawy żadnych innych dowodów, które mogłyby mieć znaczenie dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy. W tych okolicznościach stwierdzono, że występujące u T. L. schorzenia nie mają cech choroby zawodowej. W odwołaniu od tej decyzji T. L. – działająca jako jego pełnomocnik żona G. L., zarzuciła organowi I instancji organ nie zastosowanie się do wskazań zawartych w prawomocnym wyroku Sądu. Zakwestionowała zebraną w sprawie dokumentację dotyczącą warunków pracy skarżącego i wskazała, że zgodnie z wyrokiem Sądu dopiero na podstawie prawidłowo odtworzonych warunków pracy organ powinien wystąpić do właściwej jednostki medycznej o wydanie orzeczenia, tymczasem w tym przypadku decyzję wydano w oparciu o kartę informacyjną leczenia szpitalnego z (...) grudnia 2000 r. Podniosła, że w 2000 roku stwierdzono u jej męża niezdolność do pracy, pobyt w szpitalu zakończony wydaniem wskazanej karty informacyjnej miał miejsce w związku z zakwestionowaniem tego orzeczenia o niezdolności do pracy, lecz do dzisiaj nie wydano żadnego orzeczenia z ogólnego stanu zdrowia pod kątem zdolności lub niezdolności do pracy. Zdaniem pełnomocnika skarżącego w sprawie dopuszczono się wielu nieprawidłowości, w tym w zakresie diagnostycznym, min. w zakresie zdiagnozowanej u męża jaskry oraz wykluczenia choroby zawodowej po przeprowadzeniu badań krwi i moczu, gdy upłynęły dwa lata od ustania zatrudnienia. W ocenie pełnomocnik lekarze diagności nie wypowiedzieli się co do wpływu dopuszczalnych normami stężeń substancji chemicznych na zdrowie człowieka przy działaniu ciągłym w dłuższym okresie czasu. Podniosła, że maż powinien zostać skonsultowany przez lekarza toksykologa, po przeprowadzeniu badań klinicznych oraz po ponownym zbadaniu histopatologicznym pobranego w 1998 r. wycinka. Wskazała na rozbieżności w zakresie zdiagnozowania u jej męża jaskry, które to schorzenie wykluczyła prof. K. P., w konsekwencji konieczne jest wyjaśnienie jakie czynniki miały wpływ na pogorszenie stanu narządu wzroku. Zdaniem pełnomocnik bezpodstawnie odmawia się jej mężowi dostępu do badań diagnostycznych, a jeden z lekarzy orzeczników naruszył tajemnicę lekarską, informując osoby trzecie o stanie zdrowia jej męża. Do odwołania załączono wynik badania laboratoryjnego z (...) marca 2008 r., wyniki badań okulistycznych, kserokopię pisma skierowanego przez Dyrektora ZSZ w Ś. do Sądu Rejonowego Sądu Pracy w Ś. Decyzją z dnia (...) marca 2009 r. Nr (...) Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w P. zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podzielił argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podkreślając, iż wobec braku rozpoznania jednostki chorobowej zawartej w wykazie chorób zawodowych nie można stwierdzić u strony choroby zawodowej, mimo potwierdzonego narażenia zawodowego. Wskazano, iż uzasadnienia orzeczeń jednostek orzeczniczych medycyny pracy są wyczerpujące, zostały oparte na wynikach badań lekarskich – neurologicznych, okulistycznych, laryngologicznych, psychologicznych i psychiatrycznych oraz badań laboratoryjnych krwi. Podkreślono, iż CMP szeroko uzasadniło swój stanowisko, podając jaka może być przyczyna powiększenia węzłów chłonnych, co przy jednoznacznym wykluczeniu podłoża zawodowego winno stanowić podstawę do przeprowadzenia właściwej diagnostyki różnicowej. Wskazano, iż CMP w opinii uzupełniającej z dnia (...) października 2008 r. podkreśliło, iż zwężenie pola widzenia na barwę czerwoną rozpoznane w Instytucie Medycyny Pracy nie jest chorobą lecz objawem chorobowym zmian powstałych w siatkówce oka lub nerwie wzrokowym, które w tym przypadku mogło powstać w przebiegu nadciśnienia tętniczego, które również nie jest objawem ani wynikiem zatruć. Wskazano, iż w postępowaniu rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych orzeczenia lekarskie zakładów służby zdrowia są traktowane jak opinie biegłych, co wymaga aby były właściwie umotywowane, w sposób zrozumiały dla stron oraz organów orzekających. W ocenie organu odwoławczego orzeczenia stanowiące podstawę wydania zaskarżonej decyzji wymogi takie spełniają, a zaskarżona decyzja wydana została z poszanowaniem przepisów kpa, z uwzględnieniem wskazań zawartych w wyroku Sądu z dnia 20 grudnia 2005 r., zarówno w zakresie ustalenia warunków pracy w środowisku pracy oraz narażenia zawodowego, jak i oceny orzeczeń jednostek orzeczniczych medycyny pracy. Wskazano, iż ustalenia związane z uzupełnionym wywiadem epidemiologicznym nie wpłynęły w tym przypadku na zmianę stanowiska jednostki orzeczniczej upoważnionej do rozpoznawania chorób zawodowych, zawartego uprzednio w orzeczeniu lekarskim z dnia (...) października 2002 r. nr (...). CMP w kolejnych wydanych w sprawie opiniach kategorycznie odmówiło przeprowadzenia ponownych badań lekarskich oraz wydania nowego orzeczenia w przedmiocie choroby zawodowej podkreślając, że nie zaszły żadne okoliczności wnoszące do sprawy nowe informacje i uzasadniające zmianę treści wydanych orzeczeń. W tych okolicznościach, zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji słusznie przyjął za miarodajne wyjaśnienia CMP oraz uznał je za podstawę wydanej decyzji. Zdaniem organu odwoławczego nie zasługiwały na uwzględnienie te zarzuty odwołania, które dotyczyły wiarygodności ustaleń dotyczących ustalenia warunków pracy oraz dotyczące łamania praw pacjenta i nieprzestrzegania tajemnicy lekarskiej przez wskazanego lekarza orzecznika. W skardze na powyższą decyzję pełnomocnik T. L. odwołała się do argumentacji zawartej w odwołaniu od decyzji organu I instancji, szczególnie akcentując niezastosowanie się przez organy obu instancji do wskazań zawartych w wyroku tut. Sądu z dnia 20 grudnia 2005 r. Zdaniem pełnomocnika skarżącego bezpodstawne odstąpiono od przeprowadzenia ponownych badań. Pełnomocnik skarżącego wniosła o uchylenie obu zaskarżonych decyzji. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie. Zdaniem organu odwoławczego wszystkie wątpliwości zawarte w zaleceniach wyroku WSA zostały wyjaśnione, a orzeczenia lekarskie jednostek medycyny pracy, po ich uzupełnieniu zgodnie z wskazaniami Sądu, spełniają cechy opinii biegłego. Podkreślono, iż ponownie przeprowadzając postępowanie organ I instancji ustalił warunki pracy skarżącego, co stanowiło podstawę przeprowadzenia wszechstronnej oceny narażenia zawodowego na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy. Organ podkreślił, iż podstawą wydania decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej był brak rozpoznania schorzeń ujętych w wykazie chorób zawodowych przez uprawnione jednostki orzecznicze medycyny pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Sąd Administracyjny w zakresie swej właściwości przeprowadza kontrolę zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem, biorąc pod uwagę stan prawny i faktyczny istniejący w dacie jej podjęcia. Jednocześnie, zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu Sądu wiążą w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w tak zakreślonych ramach Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując przedmiotową sprawę uznał, iż organy administracji publicznej obu instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy zastosowały się do wytycznych zawartych w uzasadnieniu powołanego na wstępie wyroku. Podkreślić należy, iż uchylając wydane wcześniej w tej sprawie decyzje sąd administracyjny wskazał na konieczność ustalenia i wykazania w uzasadnieniu decyzji, czy w przypadku skarżącego T. L. zachodzi związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy występującymi u nich schorzeniami, a warunkami pracy podczas jego zatrudnienia w warsztatach szkolnych ZSZ w Ś.. Zgodnie bowiem z art. §1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65 poz. 294 ze zm.), obowiązującego w dacie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego T. L. i mającego w sprawie zastosowanie na mocy §10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132, poz. 1115), za chorobę zawodową uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do tego aktu, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest wystąpienie jednostki chorobowej zawartej w wykazie chorób zawodowych oraz wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem choroby a pracą wykonywaną w warunkach narażenia zawodowego. W wyroku z dnia 20 grudnia 2005 r. Sąd wskazał na konieczność ustalenia, czy schorzenia rozpoznane u skarżącego - tj. nadciśnienie tętnicze, bóle głowy pochodzenia naczyniowego, zwężenie pola widzenia na barwę czerwoną, przewlekłe zapalenie węzłów chłonnych pachwinowych, są następstwem wykonywanej pracy i czy można zakwalifikować je do chorób ujętych w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych – określonych pod pozycją 1 i 14 wykazu - zatrucia ostre i przewlekłe substancjami chemicznymi oraz następstwa tych zatruć, choroby układu wzrokowego wywołane zawodowymi czynnikami fizycznymi lub chemicznymi. Przystępując do oceny zgodności z prawem poddanej kontroli sądowej decyzji, na wstępie wskazać należy, iż zaskarżona decyzja zapadła w postępowaniu, do którego w pełni zastosowanie mają przepisy procedury administracyjnej. Rozpoznający zatem sprawę o stwierdzenie choroby zawodowej organ dążyć musi do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Rolą organów administracji publicznej jest nadto wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy. W ocenie Sądu rozpoznając ponownie sprawę organu inspekcji sanitarnej obu instancji wskazane wymogi zachowały. Zgodnie z §1 ust. 2 rozporządzenia z 1983 r. przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się: rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy, bezpośredni kontakt z chorymi zakaźnie lub z materiałem pochodzącym od tych chorych oraz z czynnikami powodującymi choroby inwazyjne, uczuleniowe i nowotworowe. W rozpatrywanej sprawie kwestia narażenia zawodowego strony skarżącej na czynniki szkodliwe w środowisku pracy została w sposób wystarczający wykazana i jest bezsporna. Ustalenia poczynione w ramach postępowania przeprowadzonego przez organy inspekcji sanitarnej pozwoliły bowiem stwierdzić, iż w latach 1995-1998 T. L. miał w środowisku pracy styczność z substancjami chemicznymi w postaci farb olejnych i nitro oraz rozpuszczalników organicznych, używanych przy malowaniu elementów metalowych. Wykonując zawód nauczyciela praktycznej nauki zawodu przebywał kilka godzin dziennie w pomieszczeniu, w którym prac były wykonywane, przy czym wentylacja tego pomieszczenia polegała na otwieraniu okien i przewietrzaniu. T. L. nadzorował prace uczniów oraz przygotowywał i wydawał farby, rozlewając je do pojemników wydawanych uczniom. Jednocześnie wyłącznie na podstawie pomiarów wykonanych w ZSZ w T. przyjęto, iż wskaźniki ekspozycji dla poszczególnych substancji były mniejsze od NDS (Najwyższych Dopuszczalnych Stężeń). Przy wykazanym wykonywaniu pracy zawodowej w warunkach narażenia na działanie substancji chemicznych w dalszej kolejności rozważenia wymagało, czy stwierdzone u T. L. schorzenia są wynikiem pracy w tak oznaczonych, obiektywnie szkodliwych dla zdrowia warunkach. Wskazać należy, iż u skarżącego T. L. stwierdzono zmiany w węzłach chłonnych pachwinowych, nadciśnienie tętnicze oraz zwężenie pola widzenia na barwę czerwoną, a powyższa diagnoza wynika z treści orzeczeń oraz opinii uzupełniających wydanych w sprawie przez jednostki orzecznicze medycyny pracy – CMP oraz IMP. Wobec takiej diagnozy konieczne było ustalenie, czy schorzenia te są następstwem zatruć substancjami chemicznymi, z którymi skarżący miał styczność w czasie zatrudnienia w latach 1995-1998. Zważyć należy, iż zaskarżone decyzje wydane zostały w oparciu o orzeczenie CMP z dnia (...) października 2002 r. nr (...), orzeczenie IMP z dnia (...) kwietnia 2003 roku oraz trzy opinie uzupełniające CMP , uzyskane już po wyroku Sądu - z dnia (...) października 2006 r., z dnia (...) listopada 2006r. oraz z dnia (...) października 2008 r. Wskazane jednostki orzecznicze z zakresu medycyny pracy konsekwentnie uznały, iż w przypadku T. L. brak klinicznych objawów zatrucia substancjami chemicznymi nie pozwala uznać, iż zdiagnozowane u niego schorzenia są następstwem zatruć substancjami chemicznymi. Wskazać należy, iż orzeczenie lekarskie CMP nr (...) z dnia (...) października 2002 r. wydano po przeprowadzonych specjalistycznych badaniach lekarskich, łącznie z obserwacją w warunkach szpitalnych w oddziale Chorób Zawodowych i Toksykologii, uwzględniając przy tym warunki pracy i wyniki badań środowiskowych, badań profilaktycznych, badań dodatkowych oraz dostarczone opinie specjalistów. Zdaniem tej jednostki orzeczniczej stwierdzone u T. L. zmiany w węzłach chłonnych pachwinowych oraz nadciśnienie tętnicze nie pozostają w związku przyczynowym z warunkami pracy ponieważ zarówno przebieg schorzeń jak i obraz chorobowy nie odpowiadają cechom klinicznym przewlekłego zatrucia farbami i rozpuszczalnikami organicznymi, a więc nie mają cech klinicznych choroby zawodowej. Przeprowadzone badania lekarskie, laboratoryjne i konsultacje specjalistyczne: neurologiczne, okulistyczne i psychologiczne nie wykryły cech klinicznych przewlekłego zatrucia farbami i rozpuszczalnikami organicznymi – także w obrębie narządu wzroku. Powyższe orzeczenie zostało potwierdzone orzeczeniem IMP z dnia (...) kwietnia 2003 r. nr (...). W orzeczeniu tym stwierdzono, że niespecyficzne zmiany zapalne stwierdzone w wybiórczo w obrębie węzłów chłonnych nie mogą być uznane za następstwo toksycznego działania substancji, które oznaczono w pomieszczeniach warsztatów szkolnych w warunkach ekspozycji zawodowej. Powyższe diagnozy potwierdzone zostały kolejnymi pismami CMP – w opiniach uzupełniających z dnia (...) października 2006 r., z dnia (...) listopada 2006r. oraz z dnia (...) października 2008 r., w których podkreślono, że nigdy żadna jednostka służby zdrowia nie rozpoznała w T. L. zatrucia czy skutków zatrucia farbami lub rozpuszczalnikami, a był hospitalizowany w Oddziale Chorób zawodowych i Toksykologii i rozpoznanie ustalili lekarze specjaliści toksykologii klinicznej. Podkreślono, iż w przypadku tak określonej jednostki choroby zawodowej rozpoznanie następuje wyłącznie na podstawie charakterystycznego obrazu klinicznego, którego u T. L. nie stwierdzono uwzględniając nawet indywidualną wrażliwość osobniczą i nietypowe przebiegi tych schorzeń. W orzeczeniach jednostek orzeczniczych medycyny pracy podano ponadto, na podstawie jakich badań wykluczono związek pomiędzy stwierdzonymi schorzeniami, a warunkami panującymi w środowisku pracy. Zważyć należy, iż w świetle przepisów regulujących postępowanie w sprawie chorób zawodowych, chorobę zawodową stwierdza inspektor sanitarny na podstawie orzeczenia jednostek właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego. W rozpatrywanej sprawie jednostki te zgodnie orzekły, że do rozpoznania choroby zawodowej nie było podstaw, bowiem w świetle pkt 1 i 14 Wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do powołanego rozporządzenia z 1983 r. zdiagnozowane u skarżącego schorzenia nie mogą zostać uznane za następstwa kontaktu z substancjami chemicznymi jakie występowały w jego przypadku w środowisku pracy, w tym za następstwa zatruć substancjami chemicznymi. Oceny tej nie zmieniają dodatkowe ustalenia wywiadu epidemiologicznego, poczynione w ramach ponownego rozpoznawania sprawy, gdy oparto się także na ustaleniach pomiarów wykonanych w ZSZ i przyjęto, iż wskaźniki ekspozycji dla poszczególnych substancji także w ZSZ w Śremie były mniejsze od NDS (Najwyższych Dopuszczalnych Stężeń). W ocenie Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę ta ostatnia okoliczność nie ma jednakże wpływu na wynik sprawy, bowiem warunkiem uznania danego schorzenia za chorobę zawodową jest wystąpienie objawów klinicznych typowych dla danego obrazu chorobowego, czego w przypadku skarżącego nie stwierdzono. Utrwalonym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest pogląd, że orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 kpa (wyrok NSA z 5.11.1998- I SA 1200/98) i jako takie podlega swobodnej ocenie dowodów. W wyniku tej oceny właściwy w sprawie organ administracji publicznej może taką opinię uznać, bądź też nie (por. Tadeusz Widła "Ocena dowodu z opinii biegłego" Wyd. UŚ 1992 s. 82 i nast.). Utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie jest także pogląd, że kontrola opinii biegłego winna polegać na sprawdzeniu prawidłowości - z punktu widzenia wymagań logiki i zasad doświadczenia życiowego - rozumowania przeprowadzonego w jej uzasadnieniu (por. orz. SN z: 3.11.1976- IV CR 481/76- OSNC 5-6/77/102, postanowienie SN z 7.11.2000- I CKN 1170/98- OSNC 4/01/64). Aby kontrola taka mogła zostać przeprowadzona, orzeczenie lekarskie musi być przekonywające i czytelne, pozostawać w zgodności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a przede wszystkim uzasadnione w taki sposób, by wyjaśnić wszelkie medyczne wątpliwości z odniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do innych zebranych dowodów, zwłaszcza gdy wynikają z nich odmienne oceny. W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie orzeczenia jednostek medycyny pracy oraz wydane przez nie opinie uzupełniające, stanowiące podstawę rozstrzygnięć właściwych organów Inspekcji Sanitarnej, wymogi powyższe spełniają. Również w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji przeprowadzono wyczerpującą ocenę przedmiotowych orzeczeń w aspekcie wymogów określonych przepisem art. 107 §3 kpa. W konsekwencji orzekające w sprawie organu inspekcji sanitarnej uznały, iż w przypadku skarżącego T. L. brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Powyższą ocenę Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę podziela. Wskazać należy, iż generalnie nie nosi cech dowolności ocena dowodu, w tym także ocena opinii jednostek upoważnionych do orzekania w rozpoznaniu choroby zawodowej, która akceptuje rozwiązania, któremu inny dowód w sposób wyraźny nie przeczy. W tym przypadku należy podzielić stanowisko Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, że mimo udokumentowania narażenia na działanie substancji szkodliwych dla zdrowia, to wobec braku rozpoznania jednostki zawartej w wykazie chorób zawodowych, utrzymał w mocy decyzję orzekającą o braku podstaw do stwierdzenia chorób zawodowych. Organy Inspekcji Sanitarnej są bowiem związane rozpoznaniem chorobowym umieszczonym w orzeczeniu jednostki upoważnionej, które nie stoi w opozycji z żadnym z zebranym w sprawie dowodem i jednocześnie nie mają prawa do samodzielnej oceny dokumentacji prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Zarówno Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ś. – organ I instancji, jak i Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w P. – organ II instancji, nie kwestionowały faktu występowania schorzeń u T. L. ; również Sąd tego nie czyni. Jednakże z racji tego, że schorzenia te nie są następstwem kontaktu z substancjami chemicznymi, w tym zatruć takimi substancjami, schorzenia te nie mogą zostać uznane za chorobę zawodową. Powyższa ocena zbędnym czyniła ponowne poddanie badaniom histopatologicznym wycinka pobranego w 1998 r. od skarżącego oraz prowadzenie obserwacji klinicznej – w jednostkach medycyny pracy, w kierunku ustalenia przyczyny podwyższonego OB. Jednocześnie strona postępowania nie wniosła do sprawy żadnych dowodów, które mogłyby mieć znaczenie dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Dowodem takim nie jest diagnoza uzyskana w wyniku konsultacji okulistycznej, którą załączono do odwołania, bowiem wykazany w orzeczeniach lekarskich jednostek medycyny pracy brak związku zdiagnozowanego schorzenia narządu wzroku z warunkami panującymi w środowisku pracy zbędnym czyniło dalsze prowadzenie postępowania w kierunku diagnozowania choroby zawodowej określonej w pkt 14 wskazanego wyżej wykazu. Należy również zauważyć, że organy administracyjne uzasadniły swoje decyzje w sposób wyczerpujący. Wyjaśniono zarówno podstawy prawne, jak i faktyczne swojego rozstrzygnięcia, spełniając tym samym dyspozycję art. 107 § 3 kpa. Zważywszy na wszystkie przedstawione wyżej okoliczności, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja wydana została zgodnie z prawem i dlatego działając na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku. /-/ W. Batorowicz /-/ D. Rzyminiak-Owczarczak /-/ E. Brychcy

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło