II SA/Po 449/17

WyrokWSA w Poznaniu2017-10-26

Skład orzekający: Tomasz Świstak, Wiesława Batorowicz, Jan Szuma

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (rozbudowa fermy drobiu) została wydana prawidłowo, z uwzględnieniem wszystkich wymogów prawnych dotyczących oceny oddziaływania na środowisko, w tym analizy raportu, opinii organów i udziału społeczeństwa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, uwzględniając wymogi proceduralne, zebrany materiał dowodowy oraz zarzuty stron. Raport o oddziaływaniu na środowisko został uznany za kompletny i spójny, a zarzuty skarżącego dotyczące błędów w analizach, braku uwzględnienia chronionych gatunków czy konfliktów społecznych okazały się niezasadne. W związku z tym skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy S. o środowiskowych uwarunkowaniach dla rozbudowy fermy drobiu. Skarżący zarzucał błędy w raporcie o oddziaływaniu na środowisko, nieuwzględnienie chronionych gatunków, niedostateczną analizę ryzyka zanieczyszczenia wód i gruntów, błędy w obliczeniach emisji hałasu i zanieczyszczeń do powietrza, brak analizy konfliktów społecznych oraz wadliwy opis wariantów przedsięwzięcia. Organy administracji i sąd uznały te zarzuty za niezasadne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świstak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Asesor WSA Jan Szuma Protokolant st. sekr. sąd. Natalia Sikorska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] października 2017 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2017r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę Wójt Gminy S. decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...] po przeprowadzeniu postępowania w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i ponownym uzgodnieniu raportu oddziaływania na środowisko, ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pn.: "Rozbudowa istniejącej fermy drobiu na działkach nr [...], [...] i [...], obręb W., Gm. S." i jednocześnie określił rodzaj i miejsce przedsięwzięcia (pkt 1.), warunki wykorzystania terenu w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania (pkt 2.), wymagania dot. ochrony środowiska (pkt 3.). Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 71 ust. 1, ust. 2 pkt 1, art. 72 ust. 1 pkt 1 i pkt 3, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 77 ust. 1, art. 78 ust. 1 pkt 2, art. 80 ust. 1, art. 82 ust. 1, pkt. 1, pkt. 2 lit. b, pkt 4, ust. 3, art. 85 ust. 1 ustawy z dnia [...] października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 353 ze zm., dalej: u.u.i.ś.) oraz § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 71, dalej: r.p.m.z.o.ś.). W uzasadnieniu decyzji wskazano, że dnia [...] maja 2015 r. pełnomocnik inwestora W. G. wystąpił do Wójta Gminy S. z wnioskiem o wydanie decyzji w niniejszej sprawie. Do wniosku dołączono wymagane przez art. 74 ust. 1 u.u.i.ś. załączniki: raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, kopię mapy katastralnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie oraz obejmujący obszar na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, załącznik graficzny przedstawiający zasięg oddziaływania przedsięwzięcia, wypis z rejestru gruntów oraz dowód wniesienia opłaty skarbowej. Stwierdzono, że zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 51 r.p.m.z.o.ś. planowane przedsięwzięcie zakwalifikowane zostało jako mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, dla którego, zgodnie z art. 71 ust. 2 pkt 1 u.u.i.ś. wymagane jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz zgodnie z art. 59 ust. 1 pkt 1 u.u.o.ś. przeprowadzenie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Wójt Gminy S. wskazał, że w okolicznościach niniejsze sprawy zgodnie z art. 77 ust. 1 oraz art. 78 ust. 1 u.u.i.ś. organami właściwymi w sprawie uzgodnienia i opiniowania są odpowiednio Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w P. (RDOŚ) oraz Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. (PPIS). Dlatego po wszczęciu postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie Wójt uzyskał pozytywną opinię sanitarną PPIS (z [...]2015 r. i następnie po uzupełnieniu raportu przez inwestora – z 25.09.2015 r.) oraz postanowienie uzgadniające RDOŚ (z [...].2015 r.). Ten ostatni organ nie stwierdził potrzeby ponownego przeprowadzania oceny oddziaływania inwestycji na środowisko oraz postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko. Zidentyfikował zaś najważniejsze problemy mogące wystąpić w związku z planowanym przedsięwzięciem. Wskazał, iż projektowana inwestycja może potencjalnie wpływać m.in. na powietrze, akustykę i środowisko gruntowo-wodne. Jednak mając na uwadze lokalizację przedsięwzięcia w otoczeniu gruntów ornych, poza obszarami chronionymi, zakres inwestycji obejmujący zmianę sposobu użytkowania istniejących budynków i wybudowanie nowych obiektów, przy zastosowaniu przepisów ochrony gatunkowej, wskazał, że przedsięwzięcie nie będzie miało znaczącego wpływu na poszczególne elementy środowiska tj: - bioróżnorodność rozumianą jako liczebność i kondycja populacji występujących gatunków, w szczególności gatunków chronionych, rzadkich lub ginących oraz ich siedlisk, - utratę fragmentację lub izolację siedlisk oraz zaburzenia ich funkcji, - ekosystemy - ich kondycję, stabilność, odporność na zaburzenia, fragmentację i pełnione funkcje w środowisku. RDOŚ uznał też, że inwestycja nie powinna spowodować nadmiernej eksploatacji lub niewłaściwego wykorzystania zasobów przyrodniczych, czy przyczynić się do rozprzestrzeniania się gatunków obcych. W rezultacie Wójt Gminy S. w dniu [...] października 2015 r. wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego przedsięwzięcia. Na skutek odwołania I. i T. G. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] lutego 2016 r. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując organowi I instancji, że powinien: - uznać za stronę postępowania M. G., - określić większy krąg stron dopuszczonych do udziału w postępowaniu, - ustalić teren objęty oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko, - zobowiązać inwestora do uzupełnienia raportu w zakresie wód opadowych oraz kwestii odpadów, głównie niebezpiecznych, - zobowiązać inwestora do wyjaśnienia części graficznej raportu dotyczącej izolinii stężeń maksymalnych, - zobowiązać inwestora do doprecyzowania kwestii wykorzystania pomiotu oraz przedłożenia wstępnych umów z rolnikami na odbiór powstającego na fermie pomiotu, - zobowiązać inwestora do zastosowania bariery zielonej z drzew, czy też krzewów zimnozielonych posadzonych w granicy z działkami nr [...] w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się zapachów odorowych, jak również pyłów pochodzących z tuczu indyków do powietrza, - zobowiązać inwestora do wyjaśnienia rozbieżności, co do powierzchni budowy trzech obiektów indyczników. Ponownie rozpoznając sprawę Wójt S. ponownie wystąpił o opinię sanitarną do PPIS i o uzgodnienie do RDOŚ. PPIS pismem z [...] czerwca 2016 r. utrzymał w mocy własną opinię sanitarną z [...] czerwca 2015 r. oraz analizując przedłożoną dokumentację stwierdził, że po zrealizowaniu planowanej inwestycji łączna obsada na fermie wyniesie 136 800 szt. indyczki i może stanowić uciążliwość zapachową dla najbliższej zabudowy mieszkaniowej. Ze względu na charakter i planowaną lokalizację w sąsiedztwie już istniejącej zabudowy mieszkaniowej PPIS stwierdził, iż działalność fermy skutkować będzie pogorszeniem komfortu życia mieszkańców. Ponadto uznał, że nagromadzenie w jednym miejscu tak dużej liczby zwierząt może powodować zwiększona ilość owadów lub gryzoni. Dlatego PPIS zaproponował objęcie planowanego przedsięwzięcia monitoringiem w zakresie wpływu na środowisko. W odpowiedzi W. G. oświadczył, że inwestycja na działkach nr [...] i [...] w chwili obecnej prowadzona jest w oparciu o tzw. pozwolenie zintegrowane, która jest jednocześnie objęta monitoringiem z zakresu wpływu na środowisko, a rozbudowa fermy drobiu na działkach nr [...], [...] i [...] również będą monitorowane i objęte pozwoleniem zintegrowanym. Natomiast RDOŚ pismem z [...] sierpnia 2016 r. uzgodnił warunki realizacji przedsięwzięcia. Wójt S. przychylił się do prośby pełnomocnika inwestora i zwrócił się o ponowne uzgodnienie i opinię sanitarną. PPIS raz jeszcze analizując przedłożoną mu dokumentację stwierdził o objęciu planowanego przedsięwzięcia monitoringiem w zakresie wpływu na środowisko oraz utrzymał w mocy opinię z [...] czerwca 2016 r. RDOŚ postanowieniem z [...] października 2016 r. uzgodnił realizację przedsięwzięcia oraz określił jego warunki. Nie stwierdził również konieczności ponownego przeprowadzania oceny oddziaływania inwestycji na środowisko oraz postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko w ramach postępowania w sprawi wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś. tj. decyzji o pozwoleniu na budowę. Wójt S. powołując przepisy art. 80 i art. 82 u.u.i.ś. wyjaśnił następnie, że planowane przedsięwzięcie polegać będzie na przekształceniu istniejących kurników, na działkach nr [...] i [...], na odchowalnie indyków oraz budowę trzech nowych indyczników na działce nr [...]. Łączna powierzchnia przedmiotowych działek wynosi 3,8554 ha. Organ wskazał, że inwestor zamierza prowadzić na fermie odchów młodych indyków i tucz indyków, w systemie ściółkowym, przy maksymalnej obsadzie 136 800 szt. (3 283,2 DJP). W tym celu planuje przystosowanie istniejących trzech kurników do odchowu młodych indyków przy maksymalnej obsadzie 68 400 szt. (1 641,6 DJP) oraz budowę 3 indyczników o maksymalnej obsadzie 68 400 szt. (1 641,6 DJP). Istniejące kurniki zostaną przystosowane do odchowu młodych indyczników poprzez zainstalowanie dodatkowego wyposażenia. Łączna powierzchnia hodowlana 3 odchowalni, oznaczonych symbolem O-l, O-2 oraz O-3, będzie wynosiła 3 783 m2. Planuje się budowę trzech nowych indyczników, o łącznej powierzchni 12 000 m2, w tym: - dwóch, oznaczonych symbolem I-1 oraz I-2, o długości 210,5 m x - 20,5 m, - jednego oznaczonego symbolem I-3 o długości - 205,5 m x -20,5 m. Cała ferma zostanie podzielona na trzy pary technologiczne, w systemie: odchowalnia + indycznik. W odchowalni przez ok. 28 dni będzie realizowany odchów młodych indyków, które po osiągnięciu wagi 2,5 kg będą przenoszone do indyczników i tuczone przez ok. 77 dni do wagi ok. 10 kg. Przewiduje się ok. 3 cykle chowu w ciągu roku kalendarzowego. Wójt S. stwierdził, że przedstawiony raport o oddziaływaniu na środowisko odpowiada pod względem struktury treści art. 66 u.u.i.ś., a jego ustalenia przy uwzględnieniu przedstawionych wyjaśnień i uzupełnień są spójne, logiczne i przekonujące. W raporcie przedstawiono oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na ludzi, rośliny, zwierzęta, powietrze atmosferyczne, klimat akustyczny, powierzchnię ziemi, wodę i środowisko wodno-gruntowe oraz dobra materialne, zabytki i krajobraz kulturowy. Raport zawiera też informacje nt. gospodarki odpadami oraz skumulowanego oddziaływania przedsięwzięcia z innymi przedsięwzięciami. Wszelkie oddziaływania związane z przeprowadzeniem inwestycji w fazie realizacji jak i w fazie funkcjonowania zamykały się będą w granicach inwestycji. Przetoczenia dopuszczalne nie wynikają z przebiegu izolinii a wyników obliczeń w siatce obliczeniowych, których wyniki zamieszczone są na załączniku P2. Załącznik P8 nie stanowi bezpośredni wynik obliczeń, a jedynie obrazuje przebieg i sposób rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń w powietrzu. Zgodnie z obliczeniami przedstawionymi w załączniku P2 oraz na s. 54 raportu przekroczenia występują, ale dotyczą jedynie tlenków azotu oraz amoniaku. Przekroczenia te wynoszą w kolejności 0,001% i 0,11% i mieszczą się w dopuszczalnych granicach 0,2%. Dalej Wójt zaznaczył, że zgodnie z obowiązującym prawem kryteria oceny oddziaływania substancji na środowisko odniesione są do wartości częstości przekraczania wartości progowych stężeń - stężenia obliczone wg zalecanej metodyki w receptorach znajdujących się poza terenem zakładu, posiadającego instalacje emitujące do powietrza substancje wyszczególnione w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. 2010 nr 16 poz. 87). Wartość odniesienia substancji w powietrzu lub dopuszczalne poziomy substancji w powietrzu uważa się za dotrzymane, jeżeli częstość przekraczania wartości D1 przez stężenia uśrednione dla 1 godziny jest nie większa niż 0,274% czasu pracy w roku w przypadku dwutlenku siarki, a 0,2 % czasu w roku dla pozostałych substancji. Wskazano, że wszystkie odpady niebezpieczne magazynowane będą w pomieszczeniu magazynowym usytuowanym w kurniku 1-1 w łączniku pomiędzy halami 1-1.1 a 1-1.2. Pojemniki zostaną opisane i ustawione na szczelnej posadzce. Miejsce magazynowania zostanie oznakowane, opisane. Powyżej jednoznacznie wskazano pomieszczenie, w którym magazynowane będą odpady niebezpieczne, sposób oraz miejsce magazynowania nie wzbudzają wątpliwości co do zagrożeń związanych z gospodarką odpadami. W trakcie analizy wszystkich zebranych dokumentów oraz proponowanych rozwiązań technologicznych zidentyfikowano najważniejsze problemy mogące wystąpić w związku z planowanym przedsięwzięciem. Organ zważył, że planowana inwestycja należy do przedsięwzięć wymienionych w § 2 ust. 2 pkt 1 r.p.m.z.o.ś., więc ocena jej oddziaływania na środowisko jest wymagana obligatoryjnie. Zdaniem Wójta wskazane w raporcie emisje, wyliczenia oraz opis planowanej technologii i stosowanych środków mających na celu minimalizację negatywnego oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia, wskazują iż przedsięwzięcie to na etapie realizacji, eksploatacji oraz likwidacji nie będzie miało znaczącego wpływu na środowisko przyrodnicze. Wszelkie ciągi komunikacyjne, które zaprojektowano na terenie fermy wykonane zostaną jako przepuszczalne - gruntowe. Sprawia to, że będą one brały czynny udział w naturalnym retencjonowaniu wód opadowych i roztopowych do ziemi. Szczelne betonowe najazdy wykonane zostaną wyłącznie przed bramami do kurników i posiadały będą wymiary 4x3 m. Takie rozwiązanie sprawia, iż ilość wód opadowych i roztopowych, które należy zagospodarować to 10 185 m3/rok, które bez problemu można zagospodarować na pozostałej części terenu działki inwestycyjnej. Stosunkowo duży stopień pokrycia terenu ma działka, na której projektowane są nowe obiekty tj. dz. nr [...]. Jej powierzchnia wynosi 2,47 ha, a projektowane budynki na jej terenie posiadały będą pow. ok. 12.843,25 m2. To oznacza, że wolne od zabudowy pozostanie 11.856,75 m2, tj. 48% powierzchni terenu działki. Zgodnie z przedstawionymi w piśmie obliczeniami wymagana powierzchnia obliczeniowa do wsiąkania wód opadowych i roztopowych z dachów planowanych obiektów wynosi 3 374,76 m2 i jest mniejsza niż powierzchnia pozostawiona tj. 11.856,75 m2. Nie ma więc obaw o niekontrolowany odpływ na działki sąsiednie z wód opadowych i roztopowych. Organ stwierdził następnie, że koncentracje zapachu mogą być uciążliwe, jednak siła i kierunki wiatrów sprawiają, że koncentracje nie będą zachodziły na wysokości zabudowy mieszkaniowej. Organ wskazał, że nie odnosząc się do jednostek zapachowych, oddziaływanie uciążliwości zapachowej amoniaku i siarkowodoru należy rozpatrywać w granicy stężeń progu węchowej wyczuwalności. Próg węchowej wyczuwalności związku chemicznego to stężenie, przy którym zapach staje się wyczuwalny. Zanieczyszczona próbkę powietrza można wówczas odróżnić węchem od próbki powietrza czystego. Ze względu na zmienność wrażliwości węchu przyjęto, że próg odpowiada sytuacji, gdy prawdopodobieństwo poprawnego wskazania próbki zanieczyszczonej wynosi 0,5. Rozpoznanie zapachu jest możliwe po ok. 10-krotnym zwiększeniu stężenia związku w powietrzu. Na terenie inwestycji oprócz amoniaku uciążliwości zapachowe mogą być wywoływane przez siarkowodór. Wskazano, że inwestor planuje zastosować pewne sposoby zapobiegania odorom tj. 1) załadunek pomiotu odbywał się będzie wewnątrz kurników na szczelnej betonowej posadce, 2) na czas transportu pomiotu do odbiorców przyczepy zabezpieczone będą brezentem, 3) ograniczenie produkcji amoniaku osiągnięte będzie poprzez dodawanie do odchodów i ściółek preparatów mineralnych np. preparat PRP FIX, 4) ograniczenie emisji amoniaku przez zmniejszenie ilości azotu wydalanego przez zwierzęta przez: stosowanie w żywieniu pasz wysokiej jakości oraz podawanie zwierzętom zbilansowanych dawek pokarmowych. W rezultacie przeprowadzonej oceny oddziaływania na środowisko Wójt S. określił warunki konieczne do uwzględnienia na etapie realizacji i eksploatacji inwestycji. Następnie organ stwierdził, że na etapie eksploatacji przedsięwzięcia głównym źródłem oddziaływania będzie emisja substancji zanieczyszczonych do powietrza. W raporcie uwzględniono źródła emisji zorganizowanej i niezorganizowanej. Źródłem emisji zanieczyszczeń do powietrza będą zwłaszcza systemy wentylacyjne w obiektach inwentarskich, którymi wprowadzane będą zanieczyszczenia pochodzące z procesów chowu indyków, głównie substancje odorotwórcze powstające w wyniku rozkładu produktów przemiany materii tych zwierząt. Ponadto źródłem emisji zanieczyszczeń do powietrza będąm.in.: kocioł węglowy o mocy 170 kW, 3 kotły węglowe o mocy 400 kW każdy, 4 nagrzewnice gazowe o mocy 75 kW każda, agregat prądotwórczy o mocy 150 kW, pojazdy poruszające się po terenie inwestycji (z uwagi na charakter inwestycji oraz stosunkowo niewielkie natężenie ruchu, pominięto w obliczeniach emisje z tego źródła). Zdaniem Wójta wykazano, że przy zastosowaniu wskazanych w niniejszym rozstrzygnięciu warunków tj. pkt 1.2 ppkt 2-4, ppkt 7-8, ppkt 22, ppkt 25 - 26 oraz pkt 1.3 ppkt 6 oraz ppkt 9, działalność projektowanego przedsięwzięcia nie będzie uciążliwa pod względem zanieczyszczenia powietrza tzn. emisje te nie będą powodować przekroczenia wartości odniesienia w powietrzu oraz dopuszczalnych częstotliwości przekroczeń określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. z 2010 r. Nr 16 poz. 87), poza terenem, do którego Inwestor posiada tytuł prawny oraz, że będą dotrzymane standardy jakości powietrza określone w rozporządzeniu MŚ z 24 sierpnia 2012 r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. z 2012 r. poz. 1031), a w związku tym spełnione będą wymagania w zakresie ochrony powietrza określone w przepisach prawa. Równocześnie podkreślono, że z uwagi na przyjęte w raporcie założenia do obliczeń, zobowiązano inwestora do wykorzystania w odchowalniach wentylacji mechanicznej składającej się z określonej liczby wentylatorów o określonych parametrach oraz do zainstalowania w projektowanych tuczarniach systemu grzewczego opartego na określonej liczbie kotłów o określonych parametrach - warunki wskazane w pkt 1.3 ppkt 2-4 decyzji. Ponadto w pkt. 1.2 ppkt 6, ppkt 9, ppkt 11 - 13, ppkt 15-16 oraz 19 decyzji wskazano szereg środków w celu dotrzymania odpowiedniego reżimu gospodarowania odpadami i pomiotem (odpowiednia organizacja magazynowanie, załadunek transportu), a także zachowania czystości w pomieszczeniach produkcyjnych, które zminimalizują oddziaływanie odorotwórcze planowanej inwestycji. Inwestor dostarczył umowę na zbycie pomiotu jednoznacznie wskazującą odbiorcę. Takie rozwiązanie choć na etapie raportu jest dość wczesnym posunięciem, to rozwiewa wątpliwości związane z gospodarką pomiotem na terenie fermy. Organ stwierdził, że inwestycja będzie oddziaływać też na klimat akustyczny. Na poziom dźwięku w środowisku będą wpływać następujące emitory pochodzące z terenu przedsięwzięcia: wentylatory systemu wentylacji mechanicznej (47 szt.), pojazdy lekkie i ciężkie poruszające się po terenie fermy, paszociągi pracujące w porze dziennej oraz agregat prądotwórczy pracujący awaryjnie. Zdaniem organu inwestor wykazał, że przy zastosowaniu określonych w decyzji warunków (1.2 ppkt 1 - 5, ppkt 10, ppk 23, ppkt 25 - 27 oraz 1.3 ppkt 2-3, ppkt 5 oraz ppkt 9) działalność projektowanej fermy nie przekroczy dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku dla pory dziennej i nocnej zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 112). Dalej wyjaśniono, że inwestycja będzie też źródłem powstawania odpadów niebezpiecznych i innych niż niebezpieczne. Wskazano, że wytwarzane na poszczególnych etapach przedsięwzięcia odpady powinny być magazynowane selektywnie, w wydzielonych miejscach w sposób zabezpieczający środowisko gruntowo-wodne przed ewentualnymi zanieczyszczeniami oraz w pierwszej kolejności przekazywane do odzysku podmiotom posiadającym wymagane prawem zezwolenia w zakresie gospodarowania odpadami. Jeżeli z przyczyn technologicznych odzysk odpadów nie będzie możliwy lub nie będzie uzasadniony z przyczyn ekologicznych lub ekonomicznych odpady mogą być unieszkodliwiane. Stwierdzono, że odpady niebezpieczne do momentu odbioru przez uprawniony podmiot należy magazynować w wydzielonym do tego miejscu, zabezpieczając pomieszczenia przed dostępem osób trzecich oraz zabezpieczyć zgodnie z obowiązującymi wymaganiami. Zdaniem Wójta jeżeli inwestor będzie realizował przedsięwzięcie zgodnie z zapisami w raporcie oraz warunkami pkt 1.2 ppkt 11-13 decyzji, inwestycja nie będzie naruszać przepisów w zakresie gospodarki odpadami. Kolejno Wójt S. podał, że z eksploatacją inwestycji związane będzie powstawanie nawozów naturalnych w postaci pomiotu. Po każdym cyklu chowu pomiot będzie wywożony poza teren fermy i przekazywany do zagospodarowania jako nawóz naturalny na polach innych rolników, z którymi Inwestor winien zawrzeć stosowne umowy zgodnie z zasadami określonymi w ustawie z dnia [...] lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniach (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 625 ze zm.) lub będzie przekazywany innym podmiotom zewnętrznym zgodnie z przepisami szczegółowymi. Wójt stwierdził, że z raportu wynika, iż inwestycja zlokalizowana będzie poza obszarami głównych zbiorników wód podziemnych. Głębokość zalegania wód gruntowych w rejonie inwestycji wynosi ok. 2,0 m p.p.t., a przepuszczalność gruntów jest średnia i zmienna. Najbliższe ujęcie wód podziemnych znajduje się w odległości ok. 1,8 km od planowanej inwestycji. W ramach postępowania przeprowadzono ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko gruntowo-wodne. Na terenie przedsięwzięcia będą powstawać następujące rodzaje ścieków: 1) ścieki bytowe, pochodzące z węzłów sanitarnych odprowadzane będą do zakrytego, zagłębionego i szczelnego zbiorników bezodpływowych a następnie wywożone do oczyszczalni przez uprawniony podmiot, 2) wody opadowe i roztopowe z terenów utwardzonych i zadaszonych fermy odprowadzane będą w sposób niezorganizowany do gruntu w obrębie działki inwestora. Po usunięciu pomiotu obiekty inwentarskie będą czyszczone na sucho, bez użycia wody i bez generowania ścieków technologicznych. Dezynfekcja prowadzona będzie poprzez zamgławianie również bez generowania ww. ścieków. Zdaniem organu zastosowany sposób rozwiązania gospodarki wodno-ściekowej, przy jednoczesnym spełnieniu warunków decyzji (pkt 1.2 ppkt2, ppkt 9, ppkt 11 - 12, ppkt 14 -18, ppkt 20, ppkt 24 oraz pkt. 1.3 ppkt 7-8) zapewni ochronę gleby oraz wód powierzchniowych i podziemnych Wójt, po analizie materiałów dotyczących budowy geologicznej, warunków hydrogeologicznych oraz uwzględniając lokalizację przedsięwzięcia poza obszarami wodno-błotnymi, jak również strefami ochronnymi ujęć wód i obszarów ochronnych zbiorników wód śródlądowych, biorąc pod uwagę rodzaj przedsięwzięcia oraz planowane rozwiązania chroniące środowisko gruntowo-wodne, w tym rozwiązania w zakresie gospodarki wodno-ściekowej i magazynowania oraz postępowania z odpadami i pomiotem, stwierdził, że nie przewiduje się negatywnego oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko gruntowo-wodne, w tym wody podziemne i powierzchniowe. W ocenie organu z przedstawionych w raporcie analiz i danych wynika, iż realizacja inwestycji nie wiąże się ze znacznym negatywnym oddziaływaniem na klimat. Zastosowane będą rozwiązania łagodzące te zmiany tj. systemy pojenia i czyszczenia obiektów inwentarskich ograniczających zużycie wody, użytkowanie budynków dobrze izolowanych termicznie, stosowanie odpowiedniej wentylacji, usuwanie na bieżąco wszelkich przecieków i nieszczelności instalacji wodociągowej i minimalizacji emisji zapachowych. Przedsięwzięcie nie wywoła pośrednio, czy bezpośrednio szkód, utraty ekosystemu, nie wpłynie również na rodzaj użytkowania gruntu oraz funkcję ekosystemu. Jednocześnie uwzględniając przewidywany zakres i technologię prac budowlanych oraz technologię chowu, lokalizację inwestycji, sposób zasilania w energię oraz przyjęte rozwiązania konstrukcyjne i technologiczne obiektów i instalacji organ uznał, że nie przewiduje się, aby na etapie realizacji, eksploatacji i likwidacji wystąpiły problemy z adaptacją do postępujących zmian klimatu. Ponadto przedsięwzięcie nie powinno być wrażliwe na wystąpienie klęsk żywiołowych tj.: powodzie, pożary, fale upałów, susze, nawalne deszcze i burze, silne wiatry, katastrofalne opady śniegu i silne mrozy. Dalej organ stwierdził, że teren inwestycji znajduje się poza obszarami chronionymi na podstawie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1651 ze zm.). Nieruchomość jest zlokalizowana w odległości ok. 1,3 km od obszaru specjalnej ochrony ptaków Jeziora Pszczewskie i Dolina Obry PLB080005 oraz od obszaru mającego znaczenie dla Wspólnoty Rynna Jezior Obrzańskich PLH080002. Na działkach nie stwierdzono obecności chronionych gatunków roślin, zwierząt ani grzybów. Uwzględniając lokalizację inwestycji w otoczeniu pól uprawnych i zabudowań, na częściowo zagospodarowanej nieruchomości, poza obszarami chronionymi i przy zastosowaniu przepisów ochrony gatunkowej, nie przewiduję się negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na etapie realizacji, eksploatacji i likwidacji na różnorodność biologiczną i obszary chronione, w tym gatunki, ich siedliska lub siedliska przyrodnicze obszarów NATURA 2000, ani pogorszenia integralności ww. obszarów NATURA 2000 lub ich powiązań z innymi obszarami. Organ rozważył również możliwość oddziaływania skumulowanego i nie stwierdził negatywnego oddziaływania skumulowanego planowanego przedsięwzięcia na środowisko przyrodnicze, w tym przedmioty ochrony obszarów NATURA 2000. Stwierdził też, że oddziaływanie fermy nie obejmie swoim zasięgiem obiektów zabytkowych podlegających ochronie. Z uwagi na brak w bezpośrednim otoczeniu projektowanej inwestycji obiektów zabytkowych oraz udokumentowanych stanowisk archeologicznych, nie ustala się warunków w zakresie ochrony zabytków. Podsumowując Wójt S. uznał, przedłożona w trakcie przeprowadzonej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dokumentacja oraz opinie i uzgodnienia właściwych organów wykazały, że przedmiotowa inwestycja nie będzie miała znaczącego wpływu na poszczególne elementy środowiska zarówno na etapie budowy jak i funkcjonowania. Mając na uwadze art. 248 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001. r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 672 ze zm., dalej: P.o.ś.) w związku z rozporządzeniem Ministra Rozwoju z dnia 29 stycznia 2016r. w sprawie rodzajów i ilości znajdujących się w zakładzie substancji niebezpiecznych, decydujących o zaliczeniu zakładu do zakładu o zwiększonym lub dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej (Dz. U. z 2016 r., poz. 138) stwierdzono, że planowana ferma nie zalicza się do zakładów o zwiększonym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, a tym bardziej do zakładów o dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej. Wskazano też, że inwestycja nie występuje też w wykazie obszarów wymienionych w art. 135 ust. 1 P.o.ś., dla których mogą być tworzone obszary ograniczonego użytkowania. Dlatego, biorąc pod uwagę rodzaj i lokalizację inwestycji, nie ma podstaw do utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania. Wójt wyjaśnił, że ze względu na szczegółowy i jednoznaczny opis planowanej inwestycji oraz stosowanych środków mających na celu zminimalizowanie jej wpływu na środowisko w pkt III decyzji nie stwierdzono o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś., ponieważ posiadane na obecnym etapie dane na temat zakresu przedsięwzięcia są wystarczające do oceny jego oddziaływania na środowisko. Ze względu zaś na lokalny charakter oddziaływania, wielkość emitowanych zanieczyszczeń oraz odległość od granicy państwa, a także zakres oddziaływania ograniczony do granic działek objętych inwestycją, nie nałożono wymogów w zakresie ograniczenia transgranicznego oddziaływania na środowisko oraz nie stwierdzono również konieczności przeprowadzenia postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji, o której mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś. Organ stwierdził, że zgodnie z przedłożoną dokumentacją, realizacja i eksploatacja planowanej inwestycji nie będzie powodowała zaburzeń równowagi przyrodniczej oraz szkód w środowisku. W związku z powyższym w pkt II decyzji nie stwierdzono konieczności utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania. Natomiast obowiązek zapobiegania, ograniczania oraz monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko zostanie zrealizowany (pkt. 1.2 i 1.3 decyzji). Kończąc Wójt wyjaśnił, że zgodnie z art. 82 ust. 3 u.u.i.ś. w pkt IV decyzji wskazano, iż charakterystyka przedsięwzięcia stanowi załącznik do decyzji, który jest jej integralną częścią. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł M. G., żądając jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Podniósł, iż nie dochowano obowiązku starannego rozpatrzenia wszystkich aspektów co do realizacji inwestycji, z uwzględnieniem opinii przeciwnych lokalizacji obiektów we wskazanym przez inwestora miejscu rozbudowy istniejącej fermy drobiu. Wskazał, że z samego założenia inwestycja wymagająca pozwolenia zintegrowanego może powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości. Zaznaczył, że w orzecznictwie wskazuje się na uciążliwość dużych ferm. Zdaniem odwołującego organ I instancji i RDOŚ bez większych zastrzeżeń przyjęły zawarte w przedłożonej przez inwestora dokumentacji obliczenia symulacji komputerowych z zakresu emisji do powietrza i hałasu. Wskazał, że na s. 13 decyzji podano, że występują przekroczenia, ale dotyczą jedynie tlenków azotu i amoniaku oraz przytoczono obowiązujące w tym zakresie przepisy. Nie dokonano analizy, czy poprawnie założono parametry wejściowe i czy możliwy jest inny przebieg izolinii. Tymczasem pełnomocnik inwestora składając 19 maja 2016 r. wyjaśnienia (s. 6) podał, że maksymalne stężenia dla godziny na granicy terenu działki inwestycyjnej nie przekraczają wartości progu wyczuwalności, chociaż są do niego zbliżone. Zdaniem odwołującego taki zapis wskazuje, przy tej ilości zgromadzonych w jednym miejscu DJP zwierząt, że uciążliwość występuje, tym bardziej, że wyniki symulacji/obliczeń komputerowych różnią się nieco od warunków naturalnych. Odwołujący stwierdził też, że w zaskarżonej decyzji nie sprecyzowano m.in. kwestii zielonej bariery (parametrów, sposobu nasadzeń, ilości planowanych drzew i krzewów – pkt 3.11 – s. 5 decyzji), nie określono, kiedy ta bariera ma powstać, jaką ma mieć wysokość oraz jak gęsty będzie to pas roślinny. Zaznaczył przy tym, że zalecenia co do bariery ochronnej z pasa zwartej zieleni było już wskazane przy realizacji poprzedniej inwestycji (decyzja Wójta Gminy S. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia z [...].12.2006 r. znak: [...]). Jego zdaniem takiej bariery nie zrealizowano we wskazanej formie. W związku z tym strona powzięła wątpliwość, jak można ponawiać taki zapis w kolejnej decyzji, nie weryfikując realizacji zaleceń i obowiązków już wcześniej wymaganych. Ponadto zdaniem odwołującego określenie konieczności zastosowania takich rozwiązań technicznych, aby inwestycja nie powodowała negatywnego oddziaływania poza terenem, do którego inwestor ma tytuł prawny (pkt 3.9 decyzji) jest na tyle nieprecyzyjne, że zakłada dobrowolność przy wyborze lub zaniechaniu konkretnych rozwiązań przez inwestora. Odwołujący podważył też pkt 3.8 decyzji nakazujący szczelne czyszczenie miejsc załadunku pomiotu, wskazując, że jednocześnie wpisuje się stosowanie do czyszczenia metod wyłącznie "suchych", co jest wątpliwe w realizacji (pkt 2.15 i 2.19 decyzji). Jego zdaniem przy przyjętej ilości DJP nie można stwierdzić, że zawsze pomiot z pomieszczeń hodowlanych będzie od razu wywieziony i prawidłowo zagospodarowany (pkt 2.9 decyzji). Ponadto przy takim obciążeniu innymi zobowiązaniami związanymi z utrzymaniem fermy trudno przyjąć, że takie rozwiązanie jest faktycznie możliwe. Inwestor nie planuje budowy płyty obornikowej i przyjęto to za rozwiązanie właściwe, bez uwzględnienia okoliczności wynikających ze zmienności klimatu, wydłużenia okresu gdy właściwe zagospodarowanie pomiotu nie będzie możliwe. Takie rozwiązanie może spowodować, że inwestor np. przy niesprzyjających okolicznościach nie wprowadzi zwierząt w razie problemów z właściwym/natychmiastowym zagospodarowaniem pomiotu. Pominięto także kwestię właściwego gromadzenia i oczyszczania ścieków bytowych (pkt 2.14 decyzji), co przy rozbudowaniu, szczegółowości wielu innych zagadnień wydaje się co najmniej zastanawiające. Odwołujący podniósł, że na s. 2 decyzji wskazano, że najbliższe tereny mieszkaniowe zlokalizowane są na działce nr [...], oddalone od planowanej inwestycji o ok. 80 m. Zdaniem odwołującego określenie "ok." jest o tyle niedopuszczalne, że każdy metr istotnie zmienia parametry związane z uciążliwością hałasową, a to zagadnienie jest kluczowe w całym procesie planowania inwestycji, określania parametrów wejściowych do obliczeń. Zastrzeżenia odwołującego wzbudził też zapis pkt 3.4. decyzji (do ogrzewania 3 projektowanych tuczarni - indyczników "wykorzystywać kotły z wylotami emitorów na wysokości co najmniej 12 m n.p.t.). Wskazał, że w odniesieniu do emisji z kotłów podana wysokość jednoznacznie wynika z faktu, że niższa wysokość emitora spowoduje niekorzystny rozkład zanieczyszczeń i znacznie wyższy wpływ na tereny sąsiednie, w tym obszary mieszkalne stanowiące pobliską zabudowę zagrodową. M. G. zakwestionował też, że na s. 14 decyzji wskazano, że wszelkie obliczenia co do potencjalnej uciążliwości odorowej oparto o założenia określone w pkt wskazanych na str. 15. Jego zdaniem rodzi się więc pytanie jaka będzie faktyczna uciążliwość odorowa przy zaniechaniu wskazanych powyżej działań/zaleceń określonych na s. 15? Odwołujący stwierdził następnie, że już obecnie nie jest respektowany zapis z decyzji środowiskowej z [...] grudnia 2006 r., iż "powstałe uciążliwości w tym odorowe powinny zamykać się w granicach działki inwestora". Dalej odwołujący podał, że na s. 15 decyzji wskazano, że "będzie stosunkowo niewielkie natężenie ruchu", lecz nie uwzględniono, że transporty zwierząt to ruch pojazdów ciężkich o dopuszczalnej masie całkowitej ponad 3,5 t. Ponadto natężenie ruchu będzie powodował transport pomiotu, który ma być odbierany m.in. przez podmiot zewnętrzny. Z uwagi na ilość pomiotu do wywiezienia po każdym cyklu, trudno stwierdzić, że tego typu proces jest nieuciążliwy i nie będzie oddziaływał negatywnie na środowisko i ludzi. Zdaniem odwołującego nie uwzględniono też kompensacji uciążliwości łącznej z uwagi na ich wielkość oraz wzajemną odległość. Wskazał, że nie można każdej inwestycji rozpatrywać osobno, ale konieczne jest analizowanie wspólne. Tymczasem RDOŚ nie uwzględnił faktu "boomu inwestycyjnego" związanego z chowem drobiu na obszarze praktycznie całej Gminy. Zdaniem odwołującego pominięto stanowisko PPIS, zgodnie z którym "Pogorszenie komfortu życia mieszkańców z uwagi na nagromadzenie w jednym miejscu tak dużej liczby zwierząt... 136 800 sztuk indyczki (3 283,2 DJP')" sugeruje konieczność rozwiązania problemu np. przez zmianę lokalizacji inwestycji i oddalenie jej od zabudowy. Wskazał, że PPIS wyraźnie stwierdził, że realizacja planowanej inwestycji może stanowić uciążliwość zapachową dla najbliższej zabudowy mieszkaniowej, jak też powodować obecność zwiększonej ilości owadów lub gryzoni. (pismo z [...].08.2016 r.). Strona podniosła, że Wójt w procedurze analizy wniosku inwestora oparł się na jego zapewnieniu, że działa on już w oparciu o posiadane pozwolenie zintegrowane na istniejącej fermie drobiu. Z akt nie wynika, czy zapytano w prowadzonym postępowaniu Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w P., czy faktycznie inwestor przestrzega w prowadzonym gospodarstwie zapisów pozwolenia zintegrowanego. Odwołujący wskazał, że jeżeli przy obecnie prowadzonej działalności, przy ilości ok. 84.000 ptaków (336 DJP) odczuwalna jest uciążliwość odorowa i hałasowa na jego posesji, to jak planowana ilość drobiu w ilości prawie 10 razy większej nie wpłynie niekorzystnie. Podał, że dokumentacja inwestora w tym zakresie zawiera enigmatyczne wyjaśnienia. Analizę odorową przeprowadzono w oparciu o pojedyncze wskaźniki, pojedynczych związków, co jest niemiarodajne. Zdaniem odwołującego lokalizacja inwestycji nie jest korzystna względem rozkładu przeważających ruchów powietrza w skali roku. Indyczniki swoim usytuowaniem sprawią, że ruch powietrza będzie utrudniony, a zabudowa stanowić będzie przeszkodę, co w połączeniu z lokalizacją innych obiektów daje de facto ryzyko generowania znacznej uciążliwości odorowej. Zaznaczył, że jako właścicielowi nieruchomości sąsiedniej przysługuje mu prawo, aby inwestor przy korzystaniu ze swojej działki powstrzymywał się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wyjaśnił na wstępie, że po zsumowaniu parametrów charakteryzujących planowane przedsięwzięcie z parametrami istniejącego przedsięwzięcia tego samego rodzaju, planowane przedsięwzięcie na podstawie § 2 ust. 1 pkt 51 r.p.m.z.o.ś. zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, dla którego, zgodnie z art. 71 ust. 2 pkt 1 u.u.i.ś. wymagane jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz zgodnie z art. 59 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś. wymagane jest przeprowadzenie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Organ odwoławczy powołując art. 33 ust. 1 i art. 38 u.u.i.ś. wyjaśnił, że postępowanie to wymaga zapewnienia możliwości udziału w nim społeczeństwa, co zostało przez organ I instancji dochowane. Następnie Kolegium przedstawiło skalę, lokalizację i charakter przedsięwzięcia oraz podało, że najbliższe tereny wymagające ochrony akustycznej położone są po stronie północnej, na sąsiedniej działce nr [...] (pismo Wójta S. z [...].07.2016r.). Dalej organ II instancji stwierdził, że sporządzony raport wraz z uzupełnieniami odpowiada treści art. 66 ust. 1 u.u.i.ś., a jego ustalenia przy uwzględnieniu przedstawionych wyjaśnień i uzupełnień są spójne, logiczne i przekonujące. W raporcie przedstawiono oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na ludzi, rośliny, zwierzęta, powietrze atmosferyczne, klimat akustyczny, powierzchnię ziemi, wodę i środowisko wodno-gruntowe oraz dobra materialne, zabytki i krajobraz kulturowy. Ponadto zawarto informacje na temat gospodarki odpadami oraz skumulowanego oddziaływania przedsięwzięcia z innymi przedsięwzięciami. Wszelkie oddziaływania związane z przeprowadzeniem inwestycji w fazie realizacji jak i w fazie funkcjonowania zamykały się będą w granicach inwestycji. Kolegium uznało też, że analiza źródeł oddziaływania na środowisko na etapie eksploatacji przedsięwzięcia wykazała, iż głównym źródłem będzie emisja substancji zanieczyszczonych do powietrza. W obliczeniach zawartych w raporcie uwzględniono źródła emisji zorganizowanej i niezorganizowanej, wskazując, iż źródłami emisji zanieczyszczeń do powietrza będą przede wszystkim: systemy wentylacyjne w obiektach inwentarskich, którymi wyprowadzane będą zanieczyszczenia pochodzące z procesów chowu indyków, głównie substancje odorotwórcze powstające w wyniku rozkładu produktów przemiany materii indyków, dalej kocioł węglowy o mocy 170 k W, 3 kotły węglowe o mocy 400 kW każdy, 4 nagrzewnice gazowe o mocy 75 kW każda, agregat prądotwórczy o mocy 150 kW, pojazdy poruszające się po terenie inwestycji, jednakże z uwagi na charakter inwestycji oraz stosunkowo niewielkie natężenie ruchu pojazdów ciężkich tj. 4 pojazdów na dobę pominięto emisje z tego źródła w dokonanych obliczeniach ze względu na znikomy wpływ ruchu pojazdów na środowisko, bowiem emisja zanieczyszczeń powietrza z pojazdów poruszających się po terenie będzie pomijalnie mała. Napełnianie silosów paszowych nie będzie źródłem emisji pyłów do powietrza z uwagi na to, że odpowietrzenie będzie realizowane poprzez zastosowanie rur odpowietrzających, skierowanych wylotem w dół, a podczas załadunku pasz na te wyloty będą zakładane filtry tkaninowe. Zdaniem SKO analiza inwestycji w zakresie jej wpływu na powietrze atmosferyczne, w tym przedstawionego prognozowania rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń powietrza emitowanych przez emitory zidentyfikowane na terenie przedsięwzięcia wykazała, że przy zastosowaniu nałożonych na inwestora wymogów (pkt I. 2 ppkt 2 - 4 , ppkt 7-8, ppkt 22, ppkt 25 - 26 oraz pkt I. 3 ppkt 6 oraz ppkt 9) działalność przedsięwzięcia nie będzie uciążliwa pod względem zanieczyszczenia powietrza tzn. stwierdzone emisje nie będą powodować przekroczenia wartości odniesienia w powietrzu oraz dopuszczalnych częstotliwości przekroczeń, poza terenem do którego Inwestor posiada tytuł prawny oraz, ze będą dotrzymane standardy jakości powietrza. Kolegium odnosząc się do zarzutu odwołującego w tym zakresie wskazało, że zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu uznaje się, że wartość odniesienia substancji w powietrzu uśredniona dla 1 godziny jest dotrzymana, jeżeli wartość ta nie jest przekraczana więcej niż przez 0,274 % czasu w roku dla dwutlenku siarki oraz więcej niż przez 0,2 % czasu w roku dla pozostałych substancji. Spełnione będą zatem wymagania w zakresie ochrony powietrza. SKO podkreśliło, że dla pozostałych substancji nie stwierdzono przekroczeń stężeń jednogodzinnych. W oparciu o badania nie stwierdzono żadnych przekroczeń stężeń średniorocznych. Wobec tego na podstawie przeprowadzonych obliczeń stwierdzono, że emisje substancji do powietrza nie stanowią zagrożenia dla czystości powietrza atmosferycznego poza terenem, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Dalej Kolegium podało, że przeanalizowano oddziaływanie przedsięwzięcia na klimat akustyczny, ustalając, iż na poziom dźwięku w środowisku będą wpływać następujące emitory pochodzące z terenu przedsięwzięcia: wentylatory systemu wentylacji mechanicznej (47 szt.), pojazdy lekkie i ciężkie poruszające się po terenie fermy, paszociągi pracujące w porze dziennej oraz agregat prądotwórczy pracujący awaryjnie. W odchowalniach wykorzystywane będzie łącznie 47 wentylatorów ściennych, dachowych i szczytowych. Budynki tuczami oznaczone jako 1-1,1 -2 i I — 3 wentylowane będą w systemie grawitacyjnym, bez udziału wentylatorów. Agregat prądotwórczy umieszczony będzie w pomieszczeniu technicznym. Źródłem hałasu będzie także ruch pojazdów ciężkich, związany z dostarczaniem paszy, z dostawą i odbiorem ptaków i wywozem nieczystości oraz praca ciągnika i przeładunek paszy do silosów. Ruch pojazdów odbywać się będzie głównie w porze dnia. W ciągu najniekorzystniejszych 8 godzin pory dnia przewiduje się do 4 pojazdów ciężkich. W porze nocnej dopuszcza się ruch 1 pojazdu ciężkiego co jest związane z faktem, iż ubojnie wyznaczają jako termin dostawy wczesne godziny poranne. Analiza pozwoliła stwierdzić, że przy zastosowaniu rozwiązań przewidzianych w decyzji, działalność fermy nie przekroczy dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku dla pory dziennej i nocnej. Po wykonaniu obliczeń a następnie porównaniu wyników z dopuszczalnymi wartościami równoważnego poziomu dźwięku A w środowisku, które określa rozporządzenie w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu nie stwierdzono przekroczeń wartości dopuszczalnych na terenach, mogących być zagrożonymi hałasem. SKO wyjaśniło, że inwestycja będzie też źródłem powstawania na jej etapach realizacji, eksploatacji i likwidacji, odpadów niebezpiecznych i innych niż niebezpieczne. Wytwarzane odpady będą magazynowane selektywnie w wydzielonych miejscach w sposób zabezpieczający środowisko gruntowo-wodne przed ewentualnymi zanieczyszczeniami oraz przekazywane do odzysku podmiotom posiadającym wymagane prawem zezwolenia w zakresie gospodarowania odpadami. Gdy nie będzie takiej możliwości odpady będą przekazywane do unieszkodliwiania. Odpady niebezpieczne będą magazynowane w pomieszczeniu magazynowym usytuowanym w kurniku I-1, w łączniku pomiędzy halami I -1 a I - 1.2 w pojemnikach. Pojemniki będą opisane i ustawione na szczelnej posadzce. Miejsce magazynowania zostanie oznakowane i opisane. W celu ochrony środowiska gruntowo-wodnego przed ewentualnymi zanieczyszczeniami, zobowiązano Inwestora by padłe sztuki zwierząt magazynował w konfiskatorze, a następnie przekazywał podmiotom do przetwarzania zgodnie z przepisami szczególnymi. Co do kwestii powstawania w trakcie eksploatacji inwestycji nawozów naturalnych w postaci pomiotu ustalono, że pomiot po każdym cyklu chowu będzie wywożony poza teren fermy i przekazywany do zagospodarowania jako nawóz naturalny na polach innych rolników, z którymi inwestor winien zawrzeć umowy zgodnie z ustawą o nawozach i nawożeniu lub będzie przekazywany innym podmiotom zewnętrznym zgodnie z przepisami szczególnymi. Inwestor przedłożył zobowiązanie Firmy LIMAX Kompost sp. z o.o. z s. w Żodyniu do odbioru pomiotu z fermy. Przewiduje też wykorzystanie pomiotu jako nawozu naturalnego na gruntach własnych. Zobowiązano inwestora by usunięcie pomiotu odbywało się bez jego magazynowania na terenie fermy. Zobowiązano go też, by każdorazowo po dokonaniu tych czynności miejsca załadunku pomiotu były wyczyszczone (pkt 1.2 ppkt 9 i ppkt 19 decyzji). Kolegium wskazało, że z raportu wynika, że inwestycja zlokalizowana będzie poza obszarami głównych zbiorników wód podziemnych. Głębokość zalegania wód gruntowych w rejonie inwestycji wynosi ok. 2,0 m p.p.t., a przepuszczalność gruntów jest średnia i zmienna. Najbliższe ujęcie wód podziemnych znajduje się w odległości ok. 1,8 km od inwestycji. Przedsięwzięcie będzie realizowane na terenie fermy, która posiada uregulowaną gospodarkę wodno-ściekową. Źródłem zaopatrzenia w wodę do celów socjalno-bytowych i technologicznych będzie tak jak dotychczas zbiorcza sieć wodociągowa. Inwestor oszacował, że do pojenie drobiu będzie zużywane rocznie ok. 9566 m3 wody. Ścieki bytowe, pochodzące z węzłów sanitarnych odprowadzane będą do zakrytego, zagłębionego i szczelnego zbiornika bezodpływowego a następnie wywożone do oczyszczalni prze uprawniony podmiot. W celu ograniczenia zużycia wody zastosowany zostanie szczelny system zautomatyzowanych poideł. Zobowiązano też inwestora by prowadził regularny odczyt zużycia wody, a wykryte nieszczelności niezwłocznie naprawiał. Nakazano też by po usunięciu pomiotu obiekty inwentarskie były czyszczone na sucho, bez użycia wody i bez generowania ścieków. Dezynfekcja obiektów prowadzona będzie poprzez zamgławianie, bez generowania ścieków. Wody opadowe i roztopowe z całej powierzchni fermy mają być odprowadzane w sposób niezorganizowany do gruntu. Wobec tego wszelkie ciągi komunikacyjne, które zaprojektowano na terenie fermy wykonane zostaną jako przepuszczalne - gruntowe. Wobec tego będą one brały czynny udział w naturalnym retencjonowaniu wód opadowych i roztopowych do ziemi. Szczelne betonowe najazdy wykonane zostaną wyłącznie przed bramami do kurników i będą posiadały wymiary 4 x 3 m, co sprawi, iż ilość wód opadowych i roztopowych, które należy zagospodarować w ilości 10.185 m3/rok będzie można zagospodarować na pozostałej części terenu działki inwestycyjnej. Stosunkowo duży stopień pokrycia terenu ma działka nr [...], na której projektowane są nowe obiekty. Jej powierzchnia wynosi 2,47ha, projektowane budynki na jej terenie będą posiadały pow. 12.843,25 m2, co oznacza, że wolne od zabudowy pozostanie 11.856,75 m2 tj, 48 % powierzchni terenu działki. Zgodnie z obliczeniami wymagana powierzchnia obliczeniowa do wsiąkania wód opadowych i roztopowych z dachów planowanych obiektów wynosi 3.374,76 m2 i jest wystarczająca. Zdaniem Kolegium nie ma obaw o niekontrolowany odpływ na działki sąsiednie wód opadowych i roztopowych. Jednocześnie zobowiązano inwestora do wykonania szczelnych posadzek w projektowanych budynkach inwentarskich oraz dokładnego wyczyszczenia miejsca załadunku pomiotu na środki transportu po każdej takiej czynności. Zastosowany sposób rozwiązania gospodarki wodno- ściekowej, przy spełnieniu warunków decyzji, zapewni ochronę gleby oraz wód powierzchniowych i podziemnych. SKO przyjęło, że zgodnie z art. 81 ust. 3 u.u.i.ś. przeanalizowano wpływ przedsięwzięcia na cele środowiskowe wyznaczone dla jednolitych części wód. Inwestycja będzie zlokalizowana w granicach Jednolitych Części Wód Podziemnych JCWPd nr [...] o dobrym stanie ilościowym i chemicznym, niezagrożonej nieosiągnięciem celów środowiskowych dla niej wyznaczonych. Przedsięwzięcie nie będzie zlokalizowane na ciekach i w ramach jego funkcjonowania nie będą wprowadzane bezpośrednio do wód powierzchniowych żadne substancje. Reasumując SKO stwierdziło, że nie przewiduje się negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko gruntowo-wodne, w tym wody podziemne i powierzchniowe. Co do oceny oddziaływania przedsięwzięcia w zakresie emisji odorów Kolegium stwierdziło, że przedsięwzięcie będzie źródłem oddziaływania zapachowego, lecz jest to odczucie indywidualne, subiektywne, zależne od osobniczej wrażliwości na substancje odoroczynne. Zaznaczyło, że największa koncentracja tych substancji będzie występowała tylko w bezpośredniej bliskości budynków inwentarskich. Co do kwestii koncentracji zapachu wskazano, że siła i przeważające kierunki wiatrów sprawiają, że koncentracje nie będą zachodziły na wysokości zabudowy mieszkaniowej. Z danych najbliższej stacji meteorologicznej w Zielonej Górze wynika, iż przeważające w terenie inwestycji są wiatry z kierunków zachodnich raczej słabe. Zarówno zaś w polskim jak i w europejskim prawodawstwie brak jest norm dotyczących ochrony powietrza przed fetorem. Istnieją jedynie normy określające zawartość substancji w powietrzu, ale nie ustalają one dopuszczalnych poziomów substancji zapachowych, ani nie regulują sposobu oceny wyników pomiarów. Za kryterium oceny przyjmuje się średnioroczne i godzinowe stężenie amoniaku i siarkowodoru w powietrzu. Z obliczeń raportu wynika, że emisje te nie będą powodować przekroczenia dopuszczalnych wartości odniesień, a inwestor zobowiązany jest do podjęcia konkretnych działań zapobiegającym odorom. Z uwagi na użytkowanie budynków dobrze izolowanych termicznie, stosowanie odpowiedniej wentylacji, minimalizacji emisji zapachowych, usuwanie na bieżąco wszelkich przecieków i nieszczelności sieci wodociągowej, zastosowanie systemów pojenia i czyszczenia obiektów inwentarskich ograniczających zużycie wody, Kolegium stwierdziło, że przedsięwzięcie nie wpłynie ujemnie na zmiany klimatyczne w otoczeniu fermy. Inwestycja nie wywoła pośrednio czy bezpośrednio szkód, utraty ekosystemu, ani nie wpłynie na rodzaj użytkowania gruntu oraz funkcje ekosystemu. Nie przewiduje się również występowania problemów z adaptacją do postępujących zmian klimatu. Kolegium zważyło, że teren przedsięwzięcia położony jest poza obszarami chronionymi na podstawie ustawy o ochronie przyrody. Nieruchomość jest zlokalizowana w odległości ok. 1,3 km od obszaru specjalnej ochrony ptaków Jeziora Pszczewskiego i Dolina Obry oraz od obszaru mającego znaczenie dla Wspólnoty Rynna Jezior Obrzańskich. Na działkach nie stwierdzono obecności chronionych gatunków roślin, zwierząt ani grzybów. Uwzględniając lokalizacje inwestycji w otoczeniu pól uprawnych i zabudowań na częściowo zagospodarowanej nieruchomości, poza obszarami chronionymi i przy zastosowaniu przepisów ochrony gatunkowej nie przewiduje się negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na wszystkich jej etapach na różnorodność biologiczną i obszary chronione w tym gatunki, ich siedliska lub siedliska przyrodnicze obszarów NATURA 2000, ani pogorszenia integralności obszarów NATURA 2000. Nie stwierdzono też negatywnego oddziaływania skumulowanego przedsięwzięcia na środowisko przyrodnicze w tym przedmioty ochrony obszarów NATURA 2000. W związku zaś z tym, że inwestycja realizowana będzie na obszarze nieobjętym ochrona konserwatorską nie przewiduje się oddziaływania na zabytki chronione i dobra kultury. Zdaniem SKO zasadnie Wójt uznał, iż inwestycja nie należy do przedsięwzięć, dla których można utworzyć obszar ograniczonego użytkowania. Zasadnie biorąc pod uwagę rodzaj i lokalizację inwestycji stwierdził, że nie ma podstaw do utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania. Trafnie też stwierdzono, że planowana ferma nie zalicza się do zakładów o zwiększonym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej. Kolegium uznało, że organ I instancji prawidłowo nie stwierdził w zaskarżonej decyzji, ze względu na szczegółowy i jednoznaczny opis planowanej do zastosowania technologii oraz zastosowanych środków mających na celu minimalizację negatywnego oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia, konieczności ponownego przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś. Ze względu na lokalizację planowanej inwestycji w dużej odległości od granic państwa oraz lokalny zakres oddziaływania inwestycji, wielkość emitowanych zanieczyszczeń, a także zakres oddziaływania ograniczony do granic działek objętych inwestycją, zasadnie – zdaniem SKO - nie stwierdzono konieczności przeprowadzenia postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko inwestycji. Jednocześnie Kolegium zważyło, że skoro ferma stanowi i po rozbudowie będzie stanowić instalację do chowu lub hodowli drobiu o liczbie stanowisk większej niż 40.000 na podstawie art. 201 P.o.ś. inwestor przed rozpoczęciem działalności będzie zobowiązany uzyskać pozwolenie zintegrowane. W związku z tym w raporcie przedstawiono porównanie proponowanej technologii z najlepszymi dostępnymi technikami. Organ odwoławczy stwierdził, że zarzuty odwołania nie znajdują oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, raporcie, uzgodnieniach i opiniach. SKO uznało, że zarzuty odwołania oparte na założeniach niczym nie uzasadnionych, że inwestor nie będzie realizował przedsięwzięcia zgodnie z warunkami zawartymi w zaskarżonej decyzji. Skarżący kwestionuje przyjęte do obliczeń parametry i założenia, chociaż wynikają one z obowiązujących przepisów prawa. Zarzuca, iż przeprowadzone przez autorów raportu obliczenia i symulacje komputerowe odbiegają od stanu faktycznego i wobec tego uzyskane wyniki mogą być obarczone błędem. Zarzuty te zdaniem Kolegium uchylają się od możliwości zweryfikowania z uwagi na opisaną i przyjętą, co do każdego elementu środowiska, na który może oddziaływać inwestycja, metodologię przeprowadzonych analiz. Kolegium podkreśliło, iż skarżący wyraża np. wątpliwość, co do skuteczności zastosowanej metody czyszczenia miejsc załadunku pomiotu wskazując, że wątpi, iż będzie ona skuteczna w realizacji, stwierdza, że nie można przyjąć, że pomiot będzie od razu i prawidłowo wywożony z pomieszczeń inwentarskich, co może doprowadzić do sytuacji, że inwestor wprowadzi zwierzęta do pomieszczeń z nieusuniętym pomiotem. Zarzuca brak szczegółowego przedstawienia jednych kwestii przy bardzo szczegółowym, jego zdaniem, przedstawieniu innych np. szczegółowe przedstawienie parametrów zastosowanych wentylatorów przy praktycznie pominięciu kwestii gromadzenia i oczyszczania ścieków bytowych. Odwołujący czyni zarzut, z faktu, iż wszystkie zalecone rozwiązania techniczne dotyczące np. wysokości wylotów emitorów do ogrzewania 3 projektowanych tuczami indyków określone są tak, by obniżać niekorzystny rozkład zanieczyszczeń, bowiem gdyby były niższe to byłby wyższy wpływ na tereny sąsiednie. Wszystkie tego typu zarzuty uchylają się od możliwości ich oceny. Co do zarzutu nieprawidłowego i niewystarczającego przeanalizowania uciążliwości zapachowej dokonanej w oparciu o pojedyncze wskaźniki, pojedynczych związków co nie oddaje złożoności problemu i nie daje miarodajnych wyników, Kolegium wskazało, iż brak jest rozporządzenia, które wydane byłoby na podstawie delegacji ustawowej z art. 222 ust. 5 P.o.ś., dokonanie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na stan jakości powietrza pod kątem emisji substancji charakterystycznych dla chowu ptactwa domowego - indyków tj. amoniaku i siarkowodoru jest w takiej sytuacji wystarczające i powszechnie stosowane dla tego typu inwestycji. W przeprowadzonej symulacji rozprzestrzeniania substancji w powietrzu uwzględniono emisję amoniaku i siarkowodoru tj. substancji, które posiadają wartość odniesienia w powietrzu i jednocześnie stanowią o uciążliwości zapachowej. Ponadto inwestor zobowiązał się do zastosowania rozwiązań ograniczających emisję substancji odorowych tj. np. prowadzenie załadunku pomiotu wewnątrz budynków inwentarskich, przykrywanie w czasie transportu pomiotu przyczepy brezentem, dodawanie do pomiotu preparatów ograniczających produkcję amoniaku, zapewnienie odpowiedniej temperatury oraz wilgotności w pomieszczeniach poprzez sprawny system wentylacji a także usuwanie pomiotu po każdym cyklu chowu bez magazynowania go na terenie fermy. Korzystne jest też usytuowanie zabudowy zagrodowej na działce nr [...] należącej do skarżącego, wobec terenów inwestycji w odniesieniu do przeważających na tym terenie wiatrów z kierunku zachodniego. Działka Skarżącego usytuowana jest na północ od terenu planowanego przedsięwzięcia. Kolegium zważyło, iż w zaskarżonej decyzji zawarty został obowiązek objęcia przedsięwzięcia monitoringiem w zakresie wpływu na środowisko, stąd wszystkie zgłaszane na tym etapie będzie można zweryfikować w drodze prowadzonego monitoringu. W odniesieniu do kwestii tzw. zielonej bariery na granicy działki inwestora i działki skarżącego i braku szczegółowych rozwiązań jej dotyczących, Kolegium ustaliło, iż realizacja tego ewentualnego wymogu będzie właśnie konsekwencją prowadzonego monitoringu w zakresie wpływu przedsięwzięcia na środowisko. Wójt uznał, iż wymaganiami bezwzględnymi dotyczącymi ochrony środowiska koniecznymi do uwzględnienia w dokumentacji wymaganej do wydania decyzji umożliwiającej realizacje przedsięwzięcia są wymagania wynikające z uzgodnień i opinii i są one wystarczające do realizacji celu ochrony środowiska i zapobieganiu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w sposób negatywny. Natomiast warunek stworzenia ewentualnie tzw. bariery zielonej jest warunkiem fakultatywnym i możliwym do realizacji po okresie monitorowania przedsięwzięcia w zakresie wpływu na środowisko. Wbrew twierdzeniom skarżącego w opinii PPIS brak sugestii rozwiązania problemu przez zmianę lokalizacji inwestycji. W opinii PPIS wskazuje się tylko na potrzebę objęcia przedsięwzięcia monitoringiem w zakresie wpływu na środowisko, co wyrażono w zaskarżonej decyzji. Rozważona została też w raporcie kwestia emisji niezorganizowanej źródłem, której będą samochody ciężarowe poruszające się po terenie przedsięwzięcia. Stwierdzono, że natężenie ruchu będzie stosunkowo niewielkie (średnio 4 -5 samochodów ciężarowych na dobę), by wpłynąć w jakimkolwiek zakresie na środowisko, bowiem emisja zanieczyszczeń powietrza z pojazdów poruszających się po terenie będzie pomijalnie mała. Konkludując Kolegium stwierdziło, iż zasadnie przyjęto w zaskarżonej decyzji, iż przy uwzględnieniu nałożonych decyzją warunków, środowisko zabezpieczone będzie przed ewentualnym negatywnym wpływem ze strony planowanego przedsięwzięcia. Zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem a sporządzony raport zweryfikowany przez wyspecjalizowane organy, odpowiada w swej ostatecznej treści wskazanym wymogom formalnym, jest wyczerpujący i spójny i jako podstawowy dowód w sprawie podlegał ocenie na podstawie art. 80 K.p.a. M. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zarzucając w szczególności naruszenia art. 7, art. 11, art. 12, art. 77, art. 80, 107 § 3 K.p.a. które powstały poprzez przyjęcie za podstawę ustaleń faktycznych przez organy raport o odziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko zawierający błędy, nieścisłości, niezgodności ze stanem faktycznym oraz niespełniający wymogów art. 66 u.u.i.ś. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie na jego rzecz od organu kosztów postępowania. W motywach skargi skarżący rozszerzył powyższe zarzuty wskazując na naruszenia: - art, 7 oraz 77 § 1, 80 K.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 2 u.u.i.ś. poprzez brak uwzględnienia przy wydaniu zaskarżonej decyzji bytowania chronionych gatunków roślin i zwierząt na obszarze inwestycji oraz występowania zorganizowanych form przyrody, - art. 7 oraz 77 § 1, 80 K.p.a. w zw. z art. 66 ust, 1 pkt 2 u.u.i.ś. poprzez brak uwzględnienia przy wydaniu zaskarżonej decyzji oddziaływania przedsięwzięcia na wszystkich etapach jego realizacji (tj. budowy) i użytkowania (funkcjonowania), - art, 7 oraz 77 § 1 i 80 K.p.a. poprzez błąd w ustaleniach faktycznych polegający na braku uwzględnienia rzeczywistej analizy ryzyka możliwości zanieczyszczenia wód oraz gruntów w obszarze oddziaływania inwestycji, - art. 7, 77 § 1, 80 K.p.a. poprzez oparcie ustaleń odnośnie emisji hałasu na raporcie przedstawionym przez inwestora zawierającym błędne obliczenia mające na celu zaniżenie rzeczywistej emisji tj. brak uwzględnienia w zakresie emisji hałasu prac związanych z 12 szt. silosów parowych, zaniżenie prędkości źródeł liniowych emisji hałasu, co przełożyło się na uzyskanie niższego poziomu równoważnego poziomu dźwięku poszczególnych źródeł liniowych, brak określenia mocy akustycznych poszczególnych wentylatorów, brak przyjęcia dla emisji hałasu dla pory nocy - pracy 4 wentylatorów szczytowych, brak wskazania przy jakim współczynniku pochłaniania gruntu zostały wykonane obliczenia komputerowe; - art. 7 oraz art. 77 i 80 K.p.a. w zw. z załącznikiem nr 3 pkt 1,4 rozporządzenia w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu oraz art. 66 ust. 1 pkt 7a u.u.i.ś. poprzez niezasadne umniejszenie wyliczeń w zakresie emisji zanieczyszczeń do powietrza spowodowane m.in. błędnie wyznaczonym wskaźnikiem emisji oraz niezasadnym zastosowaniem współczynnika umniejszającego tj. zaniżenie emisji rocznej, niezasadne zastosowanie współczynnika umniejszającego, brak wyjaśnienia przyjęcia schematu czasu emisji, brak uwzględnienia w emisji zanieczyszczeń do powietrza ruchu pojazdów obsługujących przedsięwzięcie, - art. 7 oraz 77 i 80 K.p.a. w zw. z zał. Nr 3 pkt 2.6 poprzez oparcie decyzji na błędnych obliczeniach raportu w zakresie emisji pyłu do powietrza, - art. 7 oraz 77 i 80 K.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. poprzez brak wyczerpującego dokonania analizy możliwych konfliktów społecznych w związku z planowaną inwestycją, - art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 66 pkt 5 i 6 i 7 u.u.i.ś. w zw. z art. 81 ust. 1 u.u.i.ś., poprzez dokonanie wadliwego opisu analizowanych wariantów przedsięwzięcia, - art. 7 oraz 77 i 80 K.p.a. w zw. z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 5 października 2015 r. w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z olejami odpadowymi (Dz. U. poz. 1694) poprzez nieodpowiednie przedstawienie miejsca magazynowania oleju odpadowego. Skarżący wskazał, że emisje istniejącej już na chwilę obecną fermy (przed rozbudową) i immisje odczuwalne na działce skarżącego są znaczące. Mając na uwadze skalę rozbudowy istniejącego przedsięwzięcia do rozmiarów maksymalnej obsady 136800 szt. (3 283,2 DJP) uzasadnione są obawy mieszkańców pobliskiej zabudowy o własne zdrowie i przekroczenia dopuszczalnych emisji substancji do środowiska. Zdaniem skarżącego zebrana w sprawie dokumentacja w oparciu o którą wydano rozstrzygnięcia wykazała elementarne niespójności i niezgodności ze stanem faktycznym. Nadto skarżący podniósł, że niewykluczonym jest, że aby odwrócić uwagę organów od przekroczeń emisji dopuszczalnych substancji do środowiska, w raporcie popełniono celowe błędy mające celu obniżenie rzeczywistej emisji planowanego przedsięwzięcia. Pomimo licznych uzupełnień organy orzekające oraz organy uzgadniające nie dostrzegły istotnych wadliwości raportu, na którym oparły w większości własne ustalenia faktyczne, w tym ocenę oddziaływania na środowisko oraz ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia. Po pierwsze raport na s. 20 wskazuje: "w rezultacie przeprowadzonej wizji terenowej, nie stwierdzono występowania chronionych gatunków roślin, czy grzybów oraz miejsc bytowania rzadkich gatunków zwierząt". Twierdzenie to zdaniem skarżącego jest niezgodne z rzeczywistym stanem faktycznym oraz podważa rzetelność raportu. Powyższe wnioski wyciągnięto bez ich uzasadnienia w przedstawionej dokumentacji, tj. bez załączenia wyników inwentaryzacji roślinności, siedlisk oraz gatunków zwierząt zaobserwowanych na analizowanym terenie. W inwentaryzacji inwestor winien uwzględnić gatunki roślin, grzybów i zwierząt chronione w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 5 stycznia 2012 r. w sprawie ochrony gatunkowej roślin (Dz. U. 2012, poz. 81), Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 lipca 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących grzybów objętych ochrona (Dz. U. 2004 Nr 168, poz. 1765) i rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 12 października 2011 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz. U. 2011, Nr 237 poz. 1419), a także siedliska przyrodnicze oraz gatunki roślin i zwierząt wymienione w Załączniku i i II Dyrektywy Rady 92/43/EWG. Skarżący wskazał, że wbrew przepisom art. 66 ust. 1 pkt 2 i 8 u.u.i.ś. w raporcie analizę przyrodniczą zawarto w lakonicznym wniosku. Ograniczono się do stwierdzenia, że skład jest typowy dla podprowincji Pojezierzy Południowobałtyckich. Dominują gatunki pospolite, dobrze przystosowane do życia w mało urozmaiconych agrocenozach i monokulturach leśnych". Zdaniem skarżącego taki opis można odnieść do dowolnego miejsca w terenie Polski północno-zachodniej. Z kolei skład gatunkowy fauny inwestor określił, jako "typowy dla Pojezierzy Południowobałtyckich", gdy tymczasem podprowincja ta obejmuje obszar od Odry na zachodzie po Pasłękę na wschodzie, zajmując ok. 77 tys. km2 (blisko 25% powierzchni Polski). Skarżący podniósł, że opis elementów przyrodniczych 1% środowiska objętych zakresem przewidywanego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko jest wysoce nieprecyzyjny i zbyt ogólnikowy jak na dokument, który stanowi najważniejszy dowód w sprawie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Ów raport nie zawiera opisu elementów przyrodniczych miejsca potencjalnej inwestycji oraz najbliższych terenów przyległych, jak również dokumentacji fotograficznej oraz jakichkolwiek dowodów wizji terenowej. Zaznaczył, że do gatunków powszechnych na tym obszarze (o których brak mowy w raporcie oraz decyzjach organów) zaliczyć można m.in. bociana białego - gatunek chroniony, mopka - gatunek objęty w Polsce ścisłą ochroną i wymagającym ochrony czynnej, a także czaplę siwą. Ponadto występują na tym terenie gady (zaskroniec zwyczajny, jaszczurka zwinka) oraz płazy (kumak nizinny), objęte ścisłą ochroną gatunkową i wymagające ochrony czynnej. W odległości ok. 4 km w linii prostej od planowanej inwestycji znajduje się Jezioro C. , na którym utworzono rezerwat przyrody Wyspa na Jeziorze C. o pow. 26,15 ha, który ma na celu ochronę miejsca lęgowego czapli siwej (gatunek chroniony). Do gatunków chronionych zaobserwowanych na tym terenie zaliczyć można m.in. bociana białego oraz czaplę siwą. Gatunkiem objętym ścisłą ochroną i wymagającym ochrony czynnej jest mopek, widziany często w pomieszczeniach gospodarczych skarżącego. W związku z powyższym sporządzony raport wymaga uzupełnienia o inwentaryzację grzybów, roślin, zwierząt i siedlisk, które mogą ulec zniszczeniu zarówno w toku prowadzonych prac budowlanych, jak i późniejszej eksploatacji fermy. Oprócz powyższych danych, inwentaryzacje czy oględziny terenu powinny wskazywać na datę (lub termin) wykonania oraz granice obszaru, na którym zostały przeprowadzone, a także zawierać opis wybranej metodyki. Zdaniem skarżącego stosunkowo duża liczba gatunków chronionych zaobserwowanych na tym terenie przez mieszkańców (nie będących specjalistami), nasuwa pytanie o faktyczną liczbę gatunków chronionych obecnych w pobliżu planowanej inwestycji i podważa ustalenia zawarte w raporcie. Dalej skarżący podniósł, że w myśl art. 66 ust. 6 u.u.i.ś. raport powinien uwzględniać oddziaływanie przedsięwzięcia na etapach jego realizacji, eksploatacji lub użytkowania oraz likwidacji. Koniecznym jest zatem wskazanie w raporcie konkretnych rozwiązań, podając ich istotne założenia organizacyjne i projektowe. Brak tych elementów powoduje, że trudno jest ocenić wpływ przedsięwzięcia na chronione gatunki dla etapu budowy i funkcjonowania przedsięwzięcia. Inwestor winien zawrzeć w raporcie informację odnośnie konkretnych rozwiązań w razie wstrzymywania prac w przypadku obecności zwierząt i ich wznowienia po zakończeniu okresu lęgowego. Należało też uwzględnić zakres nadzoru przyrodniczego kontrolującego teren, jak również wskazać konkretny termin sezonu lęgowego, okres w ciągu roku itp. Brak tych elementów powoduje, iż ocena oddziaływania przedsięwzięcia na te chronione gatunki została wykonana w sposób nieprawidłowy. Zdaniem skarżącego raport nie zawiera też rzetelnych informacji dot. analizy ryzyka możliwości zanieczyszczenia wód podziemnych oraz oceny ewentualności wystąpienia zjawiska spływu powierzchniowego zanieczyszczonych wód opadowych do wód otwartych, które posłużyły organom do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W rozdziale dotyczącym wpływu na wodę i środowisko gruntowo - wodne, zbagatelizowano fakt, iż przez działki inwestora przebiega rów melioracyjny, odwadniający okoliczne tereny podmokłe. Naturalne ukształtowanie terenu sprzyja spływowi powierzchniowemu ewentualnych zanieczyszczeń wprost do rowu. Rów melioracyjny stanowi zlewnie, która jest połączona również z Jeziorem C. , na którym znajduje się rezerwat przyrody utworzony w celu ochrony miejsca lęgowego czapli siwej. Niezbędnym jest więc, aby raport uzupełniono o analizę ryzyka możliwości zanieczyszczenia wód podziemnych oraz o ocenę ewentualności wystąpienia zjawiska spływu powierzchniowego zanieczyszczonych wód opadowych do wód otwartych, w tym Jeziora C. . W raporcie należy odnieść się też do prawdopodobieństwa zanieczyszczenia substancjami ropopochodnymi, uwzględniając natężenie ruchu i ilość pojazdów na etapie budowy, eksploatacji i likwidacji przedsięwzięcia. Należy przeanalizować środki organizacyjno-techniczne, minimalizujące negatywne oddziaływania na wodę i środowisko gruntowo-wodne w przypadku stwierdzenia zanieczyszczenia. Ponadto skarżący wskazał, że w raporcie nie określono, czy opisane ujęcie wód podziemnych ma ustanowiony obszar ochrony bezpośredniej lub pośredniej i czy planowane przedsięwzięcie nie znajduje się w tym obszarze. W raporcie nie dokonano rzetelnego zestawienia i przedstawienia usytuowania na mapie planowanego zbiornika p.poż.. Nie przeanalizowano, czy nie będzie on stwarzał zagrożenia dla przemieszczających się zwierząt w tym zwierząt drobnych (płazów, gryzoni), a tym samym nie zaproponowano rozwiązań zapobiegającym oddziaływaniu na ww. zwierzęta. Co do badania emisji hałasu w raporcie – zdaniem skarżącego – zabrakło oceny prac 12 silosów parowych. Ponadto dane przyjęte do obliczeń propagacji hałasu posiadają błędne założenia dla źródeł typu budynek. Autor raportu przyjął współczynnik odbicia ścian i dachu jako: 1, gdy planowana inwestycja posiadać będzie niezadaszony otwór w kalenicy obiektu, a współczynnik odbicia równy 1 przyjmowany jest dla twardych, gładkich ścian (a nie ścian z otworami w kalenicy). W ocenie skarżącego jest to zabieg zamierzający do zmniejszenia faktycznego oddziaływania planowanego i istniejącego zakładu. Dodatkowo obiekty istniejące i planowane dla przedsięwzięcia posiadają ściany z oknami, bramami itp. dla których powinien zostać przyjęty współczynnik odbicia równy 0,8 (a nie jak przyjęto - 1). Zatem dane do obliczeń propagacji hałasu w raporcie są wykonane nieprawidłowo i znacznie wpływają na zmniejszenie faktycznego oddziaływania zakładu. Zdaniem skarżącego zaniżono też prędkości źródeł liniowych emisji hałasu, co przełożyło się na uzyskanie niższego poziomu równoważnego poziomu dźwięku poszczególnych źródeł liniowych. Autor raportu, dla źródeł liniowych emisji hałasu nr EP7, EP8, EP9, EP10 określających odbiór pomiotu założył ruch z prędkością 36 km/h. Zabieg ten miał na celu wykazanie, że pojazdy te hałasują krócej niż faktycznie ma to miejsce. Założenie to jest sprzeczne z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Zakłada bowiem, że pojazd ciężarowy obsługujący inwestycję na terenach zabudowanych wokół budynku, po drogach wewnętrznych będzie poruszał się szybciej niż dopuszczalna przez przepisy prawa prędkość w strefie zamieszkania, gdzie już prędkość 20 km/h wydaje się duża jak dla tego typu zadań wokół obiektów. Prędkość poruszających się pojazdów powinna wynosić maksymalnie 20 km/h. Przyjęta prędkość zawyżono w celu uzyskania niższego poziomu równoważnego poszczególnych źródeł liniowych. Tym samym równoważny poziom dźwięku podstawiony do dalszych obliczeń powinien wynosić 71,0dB, a nie jak przyjęto 68,42dB. Ponadto skarżący wskazał, że w raporcie nie określono mocy akustycznych poszczególnych wentylatorów przyjętych do dalszych obliczeń. Nie wiadomo więc, czy dokonana w dalszej części raportu analiza jest poprawna. Skarżący zauważył, że w raporcie oddziaływania w źródłach typu budynek, wyznaczono hałas wewnątrz budynku, jak i określono izolacyjność akustyczną poszczególnych ścian i dachu. Dla budynków istniejących oraz planowanych przyjęto izolacyjność akustyczną wynoszącą 48dB dla ścian oraz 27 dB dla dachów - nie określając przy tym z jakich materiałów budowanych zostały lub będą one wykonane. Dopiero zaś na podstawie określenia materiałów budowlanych w obiektach istniejących oraz planowanych można przyjąć dla poszczególnych źródeł typu budynek odpowiednie wartości wynikające z instrukcji ITB 338/2008 Metoda określania emisji i immisji hałasu przemysłowego w środowisku (...). Ponadto dla źródeł typu budynek podstawiono dane poziomu hałasu wewnątrz budynku nie przedstawiając tym samym sprawozdania z przeprowadzonych badań. Autor raportu wpisał jedynie informację o tym, że poziomy hałasu odnoszą się do pomiarów własnych. Nie widomo więc, jakim miernikiem zostały one wykonane, jak i czy urządzenie pomiarowe w chwili wykonywania pomiarów posiadało ważne świadectwo wzorcowania oraz w jakich warunkach przeprowadzono pomiary. Skarżący zarzucił też, że w raporcie zabrakło przyjęcia dla emisji hałasu dla pory nocy pracy 4 wentylatorów szczytowych. Każdy z posiadanych wentylatorów posiada poziom mocy akustycznej wynoszący 89dB. Wentylatory te załączają się w sytuacji wysokich temperatur (okres letni) panujących w budynkach inwentarskich (budynek 0-2,0-3) i mogą również pracować w porze nocy, dlatego należało je ująć w analizie akustycznej. Opisywane źródła są zlokalizowane najbliżej terenów podlegających ochronie akustycznej i ich praca ma duże znaczenie na wyliczona immisję w punkcie kontrolnym nr 1. Dalej wskazał, że raport nie zawiera też wskazania, przy jakim współczynniku pochłaniania gruntu zostały wykonane obliczenia komputerowe. Współczynnik ten jest bardzo istotnym elementem w obliczeniach emisji hałasu w środowisku i ma wpływ na uzyskane wyniki obliczeń. Analiza powinna zakładać wartość dla gruntu twardego G=0 - jest to przypadek gołoledzi, silnych przymrozków gruntowych itp., przy których tworzy się grunt twardy. Zdaniem skarżącego podane naruszenia świadczą o niekompletnie i powierzchownie przeprowadzonej analizie przedsięwzięcia w zakresie emisji hałasu, która stała się podstawą do wydania zaskarżonej decyzji. Niedopuszczalne jest zaniżania przez inwestora rzeczywistej emisji hałasu, tylko po to aby uzyskać korzystną dla siebie decyzję. Skarżący zarzucił też, że w raporcie niezasadnie umniejszono wyliczenia w zakresie emisji zanieczyszczeń do powietrza spowodowane m.in. błędnie wyznaczonym wskaźnikiem emisji oraz niezasadnym zastosowaniem współczynnika umniejszającego. Zaproponowany w raporcie wskaźnik emisji do powietrza, wyrażony jest w jednostce kg/ptak/rok. Tym samym wyznaczając emisje roczna, należy wyznaczyć emisję generowana przez cały obiekt w roku (a nie tylko podczas jednego cyklu hodowlanego, których inwestor zakłada 3 w roku). Zgodnie z załącznikiem nr 3 pkt 1.4 rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. z 2010 r. Nr 16 poz. 87) przy obliczeniach rozkładu stężeń substancji w powietrzu uwzględniających podział roku na podokresy należy przyjmować emisję charakterystyczną dla każdego z podokresu. Jeden podokres to według założeń jeden wsad do kurnika, tym samym w skali roku mamy 3 wsady, lub inaczej 3 podokresy obliczeniowe z maksymalnym wsadem. Błędy w obliczeniu emisji zanieczyszczeń do powietrza przedstawiono na przykładzie odchowalni "01" dla amoniaku - jednorazowa, maksymalna obsada np. odchowalni 01 wynosi 22 800 sztuk. Przyjmując założenia raportu, iż w skali roku prowadzi się trzy cykle odchowania (podokres), otrzymujemy, iż maksymalnie w roku, w odchowalni prowadzi się chów 68.400 zwierząt, zatem to ta wartość powinna być podstawa do wyznaczenia wielkości emisji maksymalnej w roku (nie zaś wartość 1 cyklu tj. 22 800 szt. – s. 46 raportu). Przyjmując iż w roku prowadzony będzie tylko jeden cykl, z jednym maksymalny wsadem w ilości 22.800 szt., otrzymamy następujące wartości: emisja amoniaku, odchów "01" 0,236/kg/ptak/rok x 22 800 szt. = 5 380,8kq/rok. Przyjmując iż w skali roku prowadzone są trzy cykle odchowu z pełną obsadą otrzymamy następujące wartości: emisja amoniaku, odchów "01" 0,236/kg/ptak/rok x 68 400 szt. = 16 142,4kg/rok. Ponadto zdaniem skarżącego w toku wyznaczania wielkości emisji amoniaku z obiektu "01", nie wyjaśniono dlaczego zastosowano współczynnik x 0,3 z równania powyżej, co dodatkowo obniżyło wartość przyjętych za podstawę decyzji emisji zanieczyszczeń do powietrza. Podobny współczynnik umniejszający (bez wyjaśnienia zasadności jego przyjęcia) zastosowano dla tuczu (x 0,85). Zgodnie z załącznikiem nr 3 pkt 1.4 rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu emisję ustalamy jako maksymalną emisję średnią dla jednej godziny. Dlatego, jeżeli wykorzystany został wskaźnik emisji z dokumentów referencyjnych zaproponowanych w raporcie, należy wskazać dlaczego emisja wyznaczona dla wskaźnika została umniejszona o zaproponowany współczynnik. Skarżący podał, że prawdopodobnie współczynnik ten zastosowano dlatego, aby umniejszał rzeczywistą emisję roczną. Organy nieścisłości tej nie zauważyły i przyjęły do oceny oddziaływania oraz za podstawę wydania decyzji błędnie ustalone wartości odnośnie emisji zanieczyszczeń do powietrza. Skarżący wskazał, że nie wyjaśniając przyjętych założeń, autor raportu przedstawił schemat czasu emisji, który według założeń z raportu wynosi: 28 dni odchowu oraz 77 dni tuczu. Skarżący podał, że sumując dni otrzymujemy, iż jedna para budynków hodowlanych (np. "01" + "11") pracuje podczas jednego cyklu łącznie 105 dni, tj. podczas trzech cykli 315 dni. Pozostały czas przeznczony jest np. na dezynfekcję, remonty i serwisy. Zakładając, że emisja generowana jest przez 24h na dobę, czyli w całym okresie przebywania ptaków w każdym z 4 obiektów otrzymujemy: 77 dni x 24 h x 3 cykle = 5544 h w roku dla tuczu 28 dni x 24 h x 3 cykle = 2016 h w roku dla odchowu. Tymczasem, w raporcie (s. 46) zaproponowano następujące czasy pracy wentylacji: 7392 h w roku dla tuczu 2688 h w roku dla odchowu. Powyższe sugeruje, iż obiekty będą użytkowane w czasie dłuższym aniżeli zaproponowano w opracowaniu - 7392 godzin (dla tuczu) to ok. 308 dni nieprzerwanej "pracy" budynków przewidzianych do tuczu. Skarżący zarzucił też, że w raporcie nie uwzględniono ruchu pojazdów obsługujących opisywany zakład i inwestycję w zakresie emisji zanieczyszczeń do powietrza atmosferycznego. Ruch pojazdów został jedynie uwzględniony w emisji hałasu do środowiska. Przekłada się to na uzyskanie mniejszych wartości emisji szkodliwych substancji do powietrza niż rzeczywiste. Ponadto w raporcie zawarto błędne informacje odnoszące się do emisji pyłów do powietrza, powodujące, iż zaniżono całkowitą emisję pyłu do powietrza o ok. 30%. Spowodowane zostało to poprzez niezgodność w wyznaczonej emisji, która w całości powinna być emisją pyłu PM10 na nie pyłem ogółem, który w swoim składzie zawiera także frakcje powyżej PM10. Zgodnie z zaproponowanym wskaźnikiem, całość emisji pyłu powinna podlegać ocenie dla pyłu PM10, tj. emisja dla pyłu PM10 powinna wynosić 0.0123kq/h (nie jak wskazano w raporcie dla pyłu ogółem). Jeżeli więc autor raportu powołuje się na wskaźnik dla pyłu PM 10, to wyznaczona emisja powinna być określona jako emisja maksymalna pyłu PM10. Tymczasem w tabulatorach obliczeń raportu przyjęto, iż wyznaczona emisja dotyczy pyłu ogółem, a emisja pyłu PM 10 została przyjęta na poziomie ok. 30% emisji pyłu ogółem. Do dalszych obliczeń emisji, ujęto emisję pyłu PM10 na poziomie 0,0041, co stanowi tylko ok. 1/3 emisji całkowitej pyłu ogółem wynikającą z obliczeń z raportu. Autor raportu nie wyjaśnił też na jakiej podstawie przyjęto wielkość emisji pyłu PM2,5, jako 10% emisji pyłu ogółem. Zgodnie z przyjętą praktyką, jeżeli nie jest znany dokładnego podziału frakcji pyłu (do 2,5 µm, do 10 µm, ogółem zawierający również frakcje powyżej 10µm) zaleca się ustalanie emisji pyłu jako równą dla wszystkich frakcji. Pył ogółem = Pył PM 10 = Pył PM2,5. Stanowi to o naruszeniu rozporządzenia MŚ w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu. Ponadto w oddziaływaniu w zakresie opadu pyłu na teren nie podano prędkości opadania pyłu oraz podziału na poszczególne frakcje, co jest wymagane, jeżeli przyjmuje się frakcje większe niż 10µm. W ocenie skarżącego nieścisły w tym zakresie raport powinien być uzupełniony o podział frakcji pyłu, gęstość pyłu oraz wynikową prędkość opadania pyłu na teren. Prędkość opadania pyłu ma bowiem zasadnicze znaczenie przy stężeniu wynikowym w terenie (załącznik nr 3 pkt 4.6 ww. rozp.). Zdaniem skarżącego w świetle uprzednio przedstawionej argumentacji co do uciążliwości odorowych bezpodstawnie w raporcie przyjęto, że oddziaływanie na środowisko projektowanej inwestycji nie wykracza poza granice terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny a prowadzona działalność nie koliduje z interesami właścicieli sąsiednich działek, nie przewiduje się występowania konfliktów społecznych. Przedsięwzięcie będzie miało znaczący wpływ na jakość życia mieszkańców, w tym na ich zdrowie i samopoczucie. W ocenie skarżącego, raport przedstawia jedynie punkt widzenia inwestora, nie wskazując na zagrożenia wynikające z funkcjonowania przedsięwzięcia oraz nie określa metod przeciwdziałania potencjalnym skutkom jego funkcjonowania. Inwestor w raporcie przedstawia jedynie zanieczyszczenia gazowe (amoniak i siarkowodór). Tym niemniej za odory odpowiedzialnych jest szereg innych związków chemicznych (aldehydy, ketony, itp.), których rozprzestrzenianie się wokół planowanej fermy brojlerów nie było prognozowane i modelowane. Formułując więc wniosek odnośnie wszystkich substancji chemicznych odpowiedzialnych za odory, inwestor oparł się jedynie na danych odnośnie emisji amoniaku i siarkowodoru. Tymczasem badania naukowe wskazują, że do głównych problemów zdrowotnych spowodowanych emisjami odorów zalicza się m.in.: wahania nastroju, niepokój, depresje, zaburzenia snu oraz problemy związane z układem oddechowym (astmę, podrażnienia błon śluzowych oraz ostra niewydolność oddechowa). Skarżący zarzucił też brak wskazania w raporcie wariantowości przedsięwzięcia. Przepis art 81 ust 1 u.u.i.ś. zobowiązuje zaś organy do analizy oceny oddziaływania na środowisko pod kątem tego, czy warianty alternatywne nie są bardziej zasadne niż ten jaki zaproponował inwestor. Wariantem najbardziej zasadnym będzie wiec ten, który przyniesienie najmniej szkód środowisku. Skarżący uznał, że wobec braku przedstawienia wyników inwentaryzacji gatunków roślin i zwierząt bytujących na obszarze pod planowaną inwestycję wnioski co do wariantowości przedsięwzięcia zawarte w raporcie należało uznać za chybione. Co więcej, raport zawiera opis wariantu polegającego na niepodejmowaniu przedsięwzięcia, wariantu najkorzystniejszego dla środowiska oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, przy czym ten ostatni nie jest w istocie wariantem lecz raczej lakoniczną informacją na temat wymiarów konstrukcji budynku. W przypadku przedmiotowej analizy nie przedstawiono żadnej alternatywy pod względem lokalizacyjnym (np. lokalizacja w większej odległości od zabudowań), ekonomicznym (np. zmniejszenie lub zrezygnowanie z jednego czy kilku budynku) oraz technologicznym (np. zmiana technologii chowu na inny system). Zamierzonym efektem takiej sytuacji było automatyczne odrzucenie przez inwestora wariantu alternatywnego już na wstępie, gdy tymczasem wariantem alternatywnym byłoby zaproponowanie zmniejszenia rozmiarów budynku lub zmniejszenie ich liczby, jednakże w efekcie wariant ten stanowiłby wariant korzystniejszy dla środowiska. Skarżący powołując przepisy rozporządzenia w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z olejami odpadowymi zarzucił organom orzekającym, że przyjęły jako dowód raport, w którym w nieodpowiedni sposób przedstawiono miejsca magazynowania oleju odpadowego. Wyjaśnił, że oleje odpadowe powinny być oznaczone napisem "Olej odpadowy", posiadać kod odpadu zgodne z klasyfikacją odpadów wynikających z Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. z dnia 29 grudnia 2014 r. poz. 1923). Ponadto pojemniki z olejami odpadowymi magazynuje się w miejscach utwardzonych, zabezpieczonych przed zanieczyszczeniami gruntu i opadami atmosferycznymi, wyposażonych w urządzenia lub środki do zbierania wycieków tych odpadów, co nie zostało nalżycie opisane w raporcie. Reasumując skarżący stwierdził, że przedstawione przez niego argumenty wskazują na liczne braki i niezgodności z art. 66 u.u.i.ś. przedłożonego raportu. Wady te nie zostały dostrzeżone przez organy właściwe do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizacje przedsięwzięcia, co stanowi o oparciu decyzji o dowody niezgodne ze stanem rzeczywistym. W odpowiedzi na skargę SKO w L. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z [...] września 2017 r. inwestor W. G. wniósł o oddalenie skargi, podzielając ocenę wyrażoną przez organy orzekające w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2016 poz.1066 ) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016, poz.718 z późn. zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, gdy jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej przez sąd administracyjny następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) i naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).ustawy. Oceniając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2017 r. jak i utrzymaną jej mocą decyzję Wójta Gminy S. z dnia [...] grudnia 2016 r. Sąd doszedł do przekonania że zostały wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa procesowego oraz prawa materialnego, a skarga jest niezasadna. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest ocena prawidłowości rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, którym utrzymano w mocy decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie istniejącej fermy drobiu na działkach nr [...], [...] i [...], obręb W., Gm. S. prowadzącej do przekształcenia istniejącej fermy kurzej o łącznej obsadzie 319, 2 DJP na fermę indyków o łącznej maksymalnej obsadzie 3283,2 DJP. Zgodnie z art. 71 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. W rozpoznawanej sprawie po za sporem jest, iż planowane przedsięwzięcie należy do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko - § 2 ust. 1 pkt 51 w zw. z § 2 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia [...] listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010 r. Nr 213, poz. 1397 ze zm. Zgodnie z art. 61 ust. 2 ustawy środowiskowej, ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, stanowiącą część postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, przeprowadza organ właściwy do wydania tej decyzji. Postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wszczyna się na wniosek podmiotu planującego podjęcie realizacji przedsięwzięcia. Według art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy środowiskowej, przez ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko rozumie się postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia obejmujące w szczególności: weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, uzyskanie wymaganych ustawą opinii i uzgodnień, zapewnienie możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu. W ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa się, analizuje oraz ocenia bezpośredni i pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na środowisko oraz zdrowie i warunki życia ludzi, dobra materialne, zabytki, wzajemne oddziaływanie między tymi elementami, dostępność do złóż kopalin, możliwości oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz wymagany zakres monitoringu (art. 62 ust. 1 ustawy środowiskowej). Zgodnie z art. 77 ust. 1 ustawy środowiskowej, jeżeli wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach poprzedza ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, przed wydaniem decyzji organ właściwy uzgadnia warunki realizacji przedsięwzięcia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska oraz zasięga opinii właściwego organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej (właściwość organów tej Inspekcji została określona w art. 78 ust. 1 ustawy środowiskowej). Nadto, przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ właściwy do jej wydania zapewnia możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach którego przeprowadza ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 79 ust. 1 ustawy środowiskowej). Jak wynika z art. 80 ust. 1 ustawy środowiskowej, jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1, ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa oraz wyniki postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli zostało przeprowadzone. Dalej wskazać należy, iż ustawodawca określił precyzyjnie katalog okoliczności uzasadniających odmowę zgody na realizację przedsięwzięcia, mianowicie organ może odmówić wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jedynie w razie: 1) niezgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, 2) odmowy uzgodnienia warunków realizacji bądź wydania negatywnej opinii, przez organy o których mowa w art. 77 ust. 1 ustawy środowiskowej, 3) braku zgody wnioskodawcy na realizację przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany, jeżeli z oceny oddziaływania na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w innym wariancie (art. 81 ust. 1 ustawy środowiskowej), 4) gdy z oceny oddziaływania na środowisko wynika, że przedsięwzięcie może znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000, a za realizacją przedsięwzięcia nie przemawiają konieczne wymogi nadrzędnego interesu publicznego, w tym wymogi o charakterze społecznym lub gospodarczym i brak jest rozwiązań alternatywnych (art. 81 ust. 2 ustawy środowiskowej). Z powyższego wynika, iż podstawowym elementem postępowania w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia jest ocena oddziaływania tego przedsięwzięcia na środowisko, która obejmuje weryfikację raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko, uzyskanie i uwzględnienie uzgodnień i opinii, zapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu, w tym rozpatrzenie uwag i zarzutów do raportu (por. art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy środowiskowej). Należy wskazać, że raport poprzedzający wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych powinien mieć charakter kompleksowy i odnosić się do wszystkich możliwych zagrożeń związanych z realizacją przedsięwzięcia oraz wskazywać, jakie w tym zakresie obowiązują standardy ochrony środowiska oraz czy zamierzona inwestycja mieści się w ich ramach. W tym miejscu zauważyć należy, że Sąd nie może samodzielnie dokonywać oceny treści raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, gdyż wymaga to wiedzy specjalistycznej. Ocena sądu odnośnie raportu dotyczyć może tylko tego, czy raport jest kompletny i spójny, czy spełnia wymagania ustawowe (por. wyroki NSA: z dnia 1 marca 2013 r., sygn. II OSK 2105/11,; z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. II OSK 639/13, LEX, z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. II OSK 495/13 – dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd administracyjny kontroluje bowiem ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organy w trakcie postępowania administracyjnego, sam zaś nie dokonuje takich ustaleń. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 602/14 (dostępny na stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl) raport, chociaż jest dokumentem prywatnym oraz opracowanym przez osoby posiadające wiadomości specjalne, musi być jednak kompleksowy, spójny i rzetelny. Oznacza to, że raport powinien uwzględniać wszystkie wymagania nałożone przez ustawodawcę w świetle przepisu art. 66 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, ponieważ jest także kluczowym dowodem w tym postępowaniu administracyjnym. Stosownie do treści art. 66 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać: opis przewidywanych skutków dla środowiska w przypadku niepodejmowania przedsięwzięcia (pkt 4) oraz opis analizowanych wariantów, w tym: a) wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, b) wariantu najkorzystniejszego dla środowiska wraz z uzasadnieniem ich wyboru (pkt 5), nadto należy określić przewidywane oddziaływanie na środowisko analizowanych wariantów (art. 66 ust. 1 pkt 6 ustawy). Z kolei przepis art. 81 ust. 1 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku wskazuje, że jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez wnioskodawcę, to organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, za zgodą wnioskodawcy, wskazuje w decyzji wariant dopuszczony do realizacji lub, w razie braku zgody wnioskodawcy, odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia. Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy zauważyć w pierwszym rzędzie należy, iż w toku prowadzonego postępowania organy dochowały wymogów proceduralnych, w tym w szczególności uzyskały wszelkie wymagane przez prawo uzgodnienia organów współdziałających oraz zapewniły możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach którego przeprowadza ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. W ocenie sądu organy zebrały nadto kompletny materiał dowodowy i dokonały jego prawidłowej oceny nie naruszając zasady swobodnej oceny dowodów, w tym w szczególności kluczowego dowodu w postaci raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko i jego uzupełnień nie pomijając w swoich rozważaniach żadnych istotnych dla sprawy okoliczności i odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez strony postępowania. Odnosząc się bezpośrednio do zarzutów podnoszonych w skardze wskazać zaś należy, iż okazały się one niezasadne. W szczególności nietrafnym okazał się zarzut naruszenia art. 7 oraz 77 § 1, 80 K.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 2 u.u.i.ś. poprzez brak uwzględnienia przy wydaniu zaskarżonej decyzji bytowania chronionych gatunków roślin i zwierząt na obszarze inwestycji oraz występowania zorganizowanych form przyrody. Skarżący uzasadniając ten zarzut na stronie 8 skargi wskazuje, iż nie jest zgodne z przeczystym stanem rzeczy zawarte w raporcie stwierdzenie, iż cyt. "nie stwierdzono występowania chronionych gatunków roślin, czy grzybów oraz miejsc bytowania rzadkich gatunków zwierząt", co w ocenie skarżącego wskazuje na brak rzetelności raportu. Dokonując oceny tegoż zarzutu wskazać w pierwszym rzędzie należy, iż przytaczany fragment ze strony 20 raportu zawiera tego rodzaju stwierdzenie, jednakże z pominiętym prze autora skargi doprecyzowaniem, iż dotyczy ono terenu inwestycji i bezpośredniego otoczenia działki inwestorskiej. Jednocześnie pomimo postawienia zarzutu, iż twierdzenie to jest nieprawdziwe skarżący nie przedstawia jakichkolwiek przeciwdowodów, w tym w szczególności nie wskazuje jakie to chronione gatunki rośli czy grzybów występują na terenie inwestycji lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie, co pozwala na zakwalifikowanie tego zarzutu w tym zakresie jako bezzasadnego w stopniu oczywistym. Odnośnie miejsc bytowania rzadkich gatunków zwierząt skarżący zdaje się natomiast sugerować, iż autor raportu winien się wypowiedzieć co do występowania na danym terenie siedlisk wszelkich chronionych gatunków fauny, których występowania na tym obszarze jest jedynie potencjalnie możliwe, odwołując się w tym zakresie na stronie 13 skargi do cyt. "stosunkowo dużej liczby gatunków chronionych zaobserwowanych na tym terenie przez mieszkańców (nie będących specjalistami)". Taki sposób uzasadnienia zarzutu jednoznacznie wskazuje na brak podstaw do jego uwzględnienia, jako w żaden sposób nieweryfikowalnego. Nie wiadomo bowiem kto, gdzie i kiedy zaobserwował dany gatunek chroniony a nadto brak jakichkolwiek przesłanek dla oceny poprawności tych obserwacji dokonywanych przecież przez osoby nie dysponujące wiedzą fachową. Również dokumentacja fotograficzna na jaką powołano się w skardze nie może być uznawana za przemawiająca za uznaniem tego zarzutu za uzasadniony, albowiem sprowadza się ona do dokonania reprodukcji zdjęć gniazd bocianich w miejscowości W. wykonanych w nieustalonym czasie i umieszczonych w sieci Internet przez osobę prywatą oraz do reprodukcji zdjęcia czapli siwej, także pochodzącego z Internetu i wykonanego w nieustalonym czasie przez osobę prywatną, rzekomo na terenie Jeziora Chobienieckiego, na obszarze którego inwestycja nie ma być przecież realizowana i co do którego nie ma sporu, że jest ono obszarem rezerwatu przyrody. Reasumując stwierdzić należy, iż skoro autor skargi kasacyjnej zamierzał zakwestionować rzetelność raportu co do ustaleń dotyczących bytowania chronionych gatunków roślin i zwierząt i co za tym idzie podważyć prawidłowość oceny tego dowodu dokonanej przez organy, to winien wskazać na okoliczności (i dowody je potwierdzające) wskazujące na błędne ustalenia zawarte w raporcie, czego jednakże nie uczynił ograniczając się jedynie do gołosłownego podnoszenia wątpliwości, czy autor raportu faktycznie dokonał wizji lokalnej miejsca inwestycji i okolicy i wskazywania, iż nie przekonują go twierdzenia autora raportu co do braku bytowania chronionych gatunków roślin i zwierząt na obszarze inwestycji i terenie bezpośrednio z nim sąsiadującym. Truizmem jawi się, aczkolwiek w kontekście tego zarzutu skargi wymaga przypomnienia, iż to strona powołująca się na daną okoliczność winna wskazać dowody ją co najmniej uprawdopodobniające, a nie może ograniczać się jedynie, do zarzucania stronie przeciwnej bądź organowi, że nie udowodnił nieistnienia określonych faktów, co w realiach niniejszej sprawy sprowadza się do zarzucania autorowi raportu (i pośrednio organom), iż nie wykazał w sposób satysfakcjonujący stronę skarżącą, że na terenie objętym zamierzeniem inwestycyjnym oraz na terenie na który zamierzenie to może oddziaływać nie występują gatunki chronione fauny i flory. Pozbawionym jakiegokolwiek uzasadnienia prawnego, jak i celowościowego są także oczekiwania strony skarżącej by inwestor przedkładający raport oraz organy obu instancji odnosiły się do faktu obecności w obszarze analizowanym zwierząt chronionych wskazywanych w skardze, w sytuacji gdy skarżący nie przedstawia żadnych dowodów poza własnymi twierdzeniami (odnośnie występowania na jego nieruchomości mopka – s. 12 skargi), względnie informacjami zaczerpniętymi z sieci Internet by zwierzęta te faktycznie na tych terenach występowały oraz by planowana inwestycja mogła mieć jakikolwiek wpływ na ich siedliska. Oczywiście nieprawdziwe są także twierdzenia strony skarżącej zgłaszane w ramach tego samego zarzutu, co do wadliwości raportu polegającej na braku uwzględnienia występowania zorganizowanych form przyrody, w tym w szczególności położonego w odległości około 4 kilometrów od planowanej inwestycji rezerwatu przyrody "wyspa na Jeziorze C. ". Zauważyć bowiem należy, iż obszary objęte ochroną przyrody, w tym rezerwat przyrody "Wyspa na Jeziorze C. " zostały uwzględnione w raporcie (k. 18 raportu), a jednocześnie w raporcie tym jego autor wskazał, iż odległość form ochrony przyrody od miejsca lokalizacji projektowanej inwestycji oraz charakter działań inwestora, wykluczają jakiekolwiek negatywne oddziaływanie (k. 27 raportu). Podkreślić należy, iż wykluczenie przez autora raportu możliwości negatywnego oddziaływania inwestycji na powyższy rezerwat przyrody nie oznacza, że nie uwzględnił tej okoliczności w raporcie, tym bardziej, że wskazał na powody takowego stanowiska,. Odnosząc się do kolejnego zarzutu skargi, to jest do zarzutu naruszenia art. 7 oraz 77 § 1, 80 K.p.a. w zw. z art. 66 ust, 1 pkt 2 u.u.i.ś. poprzez brak uwzględnienia przy wydaniu zaskarżonej decyzji oddziaływania przedsięwzięcia na wszystkich etapach jego realizacji (tj. budowy) i użytkowania (funkcjonowania) wskazać należy, iż również ten zarzut nie okazał się uzasadniony. Oczywiście nietrafny jest podnoszony w uzasadnieniu skargi (s. 13) zarzut, iż w raporcie brak elementów o jakich mowa w art. 66 usdt. 1 pkt 9 u.u.i.ś. i co za tym idzie trudno ocenić wpływ przedsięwzięcia na gatunki chronione na etapie budowy i funkcjonowania przedsięwzięcia. Zarzut ten opiera się bowiem na przyjętym przez stronę skarżąca założeniu, iż gatunki takowe na obszarze inwestycji i obszarze na jaki ona oddziaływuje występują, która to okoliczność nie wynika jednakże z akt sprawy i nie została przez stronę skarżącą – jak już wykazano powyżej - uprawdopodobniona. Trudno zaś oczekiwać od autora raportu i co za tym idzie organów administracji dokonania oceny oddziaływania inwestycji zarówno w czasie jej budowy jak i eksploatacji i wreszcie likwidacji na gatunki chronione, które w ocenie autora raportu na obszarze inwestycji nie występują, co wprost wynika z opisu elementów przyrodniczych środowiska zawartego na s. 20 raportu. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 oraz 77 § 1 i 80 K.p.a. poprzez błąd w ustaleniach faktycznych polegający na braku uwzględnienia rzeczywistej analizy ryzyka możliwości zanieczyszczenia wód oraz gruntów w obszarze oddziaływania inwestycji wskazać należy, iż również ten zarzut nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem on także opiera się na poczynionym przez autora skargi apriorycznym założeniu, że istnieje ryzyko dla środowiska gruntowo-wodnego nie uwzględnione w raporcie, przy czym założenie to nie zostało w skardze w żaden sposób uprawdopodobnione poza wskazaniem, iż przez teren działki inwestora przebiega rów melioracyjny. Przebieg tego rowu był zaś znany zarówno autorowi raportu, jak i organom orzekającym w sprawie, w tym wyspecjalizowanym organom dokującym uzgodnień i nie wpłynęła w żaden sposób na ocenę, iż nie przewiduje się negatywnego oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko gruntowo-wodne, w tym wody podziemne i powierzchniowe. Zauważyć także należy, iż ściśle rzecz ujmując rów ten nie przebiega przez działki na których ma zostać zrealizowana inwestycja, lecz jedynie pomiędzy działkami inwestora. Jednocześnie w raporcie wskazano, iż wody opadowe i roztopowe z terenu inwestycji odprowadzane będą do istniejącego stawu przeciwpożarowego oraz na tereny biologicznie czynne na działkach inwestora, a nie do przedmiotowego rowu (k. 32 raportu). Co za tym idzie nie sposób podzielić postulatów autora skargi, iż raport winien zostać uzupełniony o jak wskazano w skardze "rzetelną" analizę ryzyka możliwości zanieczyszczenia wód podziemnych oraz ocenę wystąpienia zjawiska spływu zanieczyszczonych wód opadowych do wód otwartych, w tym Jeziora Chobienieckiego, skoro ryzyko takowe nie wynika z dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy i stanowi jedynie gołosłowny zarzut skarżącego. Analogicznie gołosłownym jest zarzut, iż w raporcie nie przeanalizowano zagrożenia jakie dla przemieszczających się zwierząt będzie stwarzał zbiornik przeciwpożarowy (s.16 skargi), albowiem zarzutu tego skarżący nie powiązał z chociażby uprawdopodobnieniem, iż zagrożenie takowe faktycznie będzie występować. Odnosząc się kolejnego zarzutu naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 K.p.a. poprzez oparcie ustaleń odnośnie emisji hałasu na raporcie przedstawionym przez inwestora zawierającym błędne obliczenia mające na celu zaniżenie rzeczywistej emisji tj. brak uwzględnienia w zakresie emisji hałasu prac związanych z 12 szt. silosów parowych, zaniżenie prędkości źródeł liniowych emisji hałasu, co przełożyło się na uzyskanie niższego poziomu równoważnego poziomu dźwięku poszczególnych źródeł liniowych, brak określenia mocy akustycznych poszczególnych wentylatorów, brak przyjęcia dla emisji hałasu dla pory nocy - pracy 4 wentylatorów szczytowych, brak wskazania przy jakim współczynniku pochłaniania gruntu zostały wykonane obliczenia komputerowe wskazać należy, iż zarzut ten okazał się bezzasadny w stopniu oczywistym, a sposób jego sformułowania wskazuje, iż autor skargi jedynie pobieżnie zapoznał się z raportem oddziaływania na środowisko, którego wartość dowodową chce podważyć. W szczególności zauważyć należy, iż oczywiście bezpodstawne są zarzuty jakoby w raporcie nie uwzględniono emisji hałasu związanej z pracą 12 sztuk silosów paszowych (s. 17 skargi). W tabeli nr 15 na s. 58 raportu wprost wskazano bowiem na emisję hałasu związana z napełnianiem silosów paszą, co wobec przyjętej technologii przeładowywania paszy z samochodów ja dostarczających do silosów za pomocą sprężarek zamontowanych na tych pojazdach skutkować będzie postojem pojazdu z włączonym silnikiem dla napędu sprężarki. Odnośnie emisji hałasu w związku przemieszczaniem paszy z silosów do budynków odchowali i indyczników w raporcie wskazano natomiast, iż następować to będzie za pomocą instalacji paszociągów zainstalowanej wewnątrz budynków , co oznacza, że emisję hałasu w tym zakresie uwzględniono w emisji hałasu dokonywanej przez budynki, w których znajdować się będą zarówno paszociągi, jak i agregat prądotwórczy (tabela 17 na s. 61 raportu). W raporcie tym wskazano przy tym, iż zarówno dostawa pasz, jak i praca paszociągów ograniczona będzie do pory dziennej, co oznacza, że źródła te nie będą generować uciążliwości w porze nocnej. Nie można się również zgodzić z zarzutami strony skarżącej co do błędnych założeń odnośnie propagacji hałasu (s. 18 skargi). Rozważania tego rodzaju, w tym przyjęcie odpowiedniego współczynnika odbicia wymagają bowiem wiedzy specjalistycznej i w tym zakresie nie mogą być oceniane przez organ bądź sąd, albowiem stanowiłoby to wkroczenie w merytoryczną treść raportu oddziaływania na środowisko. Strona skarżąca poza postawieniem tezy, iż współczynnik ten przyjęty został w raporcie wadliwie nie przedstawiła zaś jakiegokolwiek dowodu na tą okoliczność, w tym w szczególności kontrraportu, bądź opinii osoby takową wiedzę specjalistyczną posiadającą. Same twierdzenia strony o rzekomej błędności raportu w tym zakresie nie mogą zatem przesądzać o potrzebie uzupełnienia raportu, jak tez nie mogą wpłynąć na ocenę jego mocy dowodowej przez orzekające w sprawie organy. Odnosząc się do zarzutu rzekomego zaniżenia w raporcie emisji hałasu ze źródeł liniowych poprzez zawyżenie prędkości pojazdów ciężarowych dostarczających paszę i odbierających zwierzęta oraz odpady poruszających się po terenie inwestycji i w ten sposób zaniżenie czasu w jakim dochodzić będzie do emisji hałasu przez te pojazdy stwierdzić zaś należy, iż również ten zarzut okazał się nietrafny. Analiza tego zarzutu wskazuje bowiem, iż opiera się on na zupełnie nieuprawnionym twierdzeniu strony skarżącej, iż pojazdy na terenie inwestycji, a więc na terenie prywatnym inwestora nie będą się mogły poruszać szybciej niż administracyjnie dopuszczona prędkość na obszarze dróg publicznych położonych w strefach zamieszkania. Tego rodzaju twierdzenia autora skargi uznać należy za absolutnie gołosłowne, co nakazuje odrzucić konstruowane w oparciu o nie zarzutu pod adresem raportu oddziaływania inwestycji na środowisko. Za zupełnie nietrafne uznać również należy zarzuty dotyczące niedokładnej analizy hałasu wewnątrz budynku oraz przyjęcie określonej izolacyjności budynków bez określenia z jakich materiałów będą one wykonane. Również ten zarzut mimo, że wkracza w sferę wiedzy fachowej autora raportu nie został bowiem poparty przedstawieniem jakichkolwiek dowodów na okoliczności w nim podniesione. Nie może być bowiem uznane za taki dowód powołanie się na bliżej nieokreśloną instrukcję ITB 338/2008, którego to dokumentu strona skarżąca nie tylko nie dołączyła do skargi, lecz nawet nie wskazał, kto i kiedy go wydał. Z tych samych przyczyn za nieuzasadniony uznać należy zarzut braku wskazania przy jakim współczynniku pochłaniania gruntu zostały wykonane obliczenia dotyczące propagacji hałasu w środowisku. Nietrafnym okazał się również zarzut braku uwzględnienia przy ustalaniu hałasu w porze nocnej emisji związanej z pracą 4 wentylatorów szczytowych. Emisję hałasu związaną z pracą wentylatorów szczytowych w odchowalniach O-2 i O-3 uwzględniono bowiem w raporcie (s. 60-61 raportu), przyjmując jednakże (co wynika z tabeli nr 16), że wentylatory te jako jedyne spośród 47 wentylatorów zaplanowanych w obiektach składających się na przedsięwzięcie, będą używane wyłącznie w porze dziennej. Skoro zaś inwestor zamierza wentylatory te eksploatować jedynie w porze dziennej to brak jest podstaw dla uwzględniania ich w obliczenia emisji hału w porze nocnej, tym bardziej, że strona skarżąca nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów, na okoliczność, że użycie tych wentylatorów w porze nocnej będzie niezbędne dla funkcjonowania przedsięwzięcia, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że w sytuacji wysokich temperatur w okresie letnim mogą one pracować również w nocy. Takie stwierdzenie uznać zaś należy w ocenie Sądu za gołosłowne, albowiem okoliczności związanych z ewentualna koniecznością pracy tych wentylatorów w poprzez nocnej nie można uznać – jak zdaje się to sugerować strona skarżąca – za fakty notoryjne. Zauważyć wreszcie należy, iż decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia wydawana jest na wstępnym etapie szeroko rozumianego procesu inwestycyjnego, a przedmiotem jej rozstrzygnięcia jest właśnie ustalenie tych uwarunkowań, a nie kompleksowe uregulowanie wszelkich zagadnień związanych z realizacją inwestycji. Co za tym idzie nie sposób oczekiwać by już na etapie postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia przesądzano tak szczegółowe kwestie jak rodzaj materiałów budowlanych użytych prze jego realizacji. Które to zagadnienie stanowi przecież element projektu budowlanego, który musi być tak sporządzony by zapewnić spełnienie wymagań, w tym dotyczących emisji hałasu wynikających z decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 oraz art. 77 i 80 K.p.a. w zw. z załącznikiem nr 3 pkt 1,4 rozporządzenia w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu oraz art. 66 ust. 1 pkt 7a u.u.i.ś. poprzez niezasadne umniejszenie wyliczeń w zakresie emisji zanieczyszczeń do powietrza spowodowane m.in. błędnie wyznaczonym wskaźnikiem emisji oraz niezasadnym zastosowaniem współczynnika umniejszającego tj. zaniżenie emisji rocznej, niezasadne zastosowanie współczynnika umniejszającego, brak wyjaśnienia przyjęcia schematu czasu emisji, brak uwzględnienia w emisji zanieczyszczeń do powietrza ruchu pojazdów obsługujących przedsięwzięcie wskazać należy, iż jest on bezzasadny w stopniu oczywistym. Przedstawione dla uzasadnienia tego zarzutu na s. 20-22 skargi obliczenia są bowiem błędne albowiem nie uwzględniają procesu technologicznego produkcji jaka ma być prowadzona w ramach projektowanego przedsięwzięcia. Z obliczeń przedstawionych przez stronę skarżącą wynika bowiem, iż dla ustalenia rocznej emisji amoniaku przyjęła ona założenie, iż zarówno odchowalnie, jak i indyczniki będą przez cały rok wykorzystywane w maksymalnym zakresie, to jest, że w każdym dniu roku w obiektach tych przebywać będzie maksymalna możliwa liczba zwierząt odpowiadająca z przewidzianej dla danego obiektu ilości DJP. Założenie to jest oczywiście błędne i nie uwzględnia faktu, że w projektowane przedsięwzięcie polega na realizacji swego rodzaju trzech "linii produkcyjnych" składających się z dwóch indyczników i jednej odchowalni każda. Dalej zauważyć należy, iż proces odchowu w odchowalniach ma trwać około 28 dni, zaś następnie zwierzęta mają być przemieszczane do tuczarni (indyczników), gdzie tucz po odchowie będzie trwał ok. 77 dni. Biorąc pod uwagę, iż w projekcie przedsięwzięcia założono taką samą dopuszczalną maksymalną obsadę zarówno odchowalni, jak i indyczników, powyższe oznacza, że ilość cykli chowu w ciągu roku limitowana będzie ilością możliwych do przeprowadzeniacia cykli tuczu w indycznikach. Wyjaśniając powyższą okoliczność na przykładzie zauważyć należy, iż po odchowaniu i przekazaniu po 28 dniach 22 400 indyków z odchowalni O-1 do tuczarni (indyczników) I-2 i I-3 nie będzie możliwości natychmiastowego podjęcia odchowu nowej partii zwierząt w odchowalni O-1, bowiem po upływie 28 dni odchowu tej kolejnej partii zwierząt, brak będzie miejsca w indyczniku, w którym w dalszym ciągu odbywać się będzie obliczony na 77 dni procesu tuczu poprzedniej partii 22 400 zwierząt. Co za tym idzie maksymalna teoretycznie możliwa do realizacji w roku kalendarzowym ilość cykli chowu dla przedmiotowego przedsięwzięcia wyniesie 4,74 (365/77). Powyższe oznacza, że biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia przerw technologicznych pomiędzy kolejnymi partiami tuczu indyków za co do zasady wiarygodne uznać należy przyjęte przez inwestora założenie, że w ciągu roku kalendarzowego odbywać się będą około 3 cykle chowu, tym bardziej, że jak zostanie to wykazane poniżej w raporcie dokonując obliczenia emisji zanieczyszczeń do powietrza uwzględniono nawet większą ilość realizowanych w roku cykli chowu, co wynika z przyjętych współczynników umniejszających. Z tych tez przyczyn, to jest wobec przyjęcia, że indyczniki eksploatowane będą w ramach jednego cyklu chowu przez 77, a odchowanie przez 28 dni, za prawidłowe uznać należy przyjęcie w raporcie współczynników umniejszających wynoszących odpowiednio 0,3 dla odchowalni i 0,85 dla tuczarni (indyczników). Współczynniki te wskazują bowiem, że autor raportu przyjęła założenie, że indyczniki eksploatowane będą przez około 109 dni (365 x 0,3), a więc 3,9 (109/28) cykli chowu, zaś indyczniki przez 310 dni (365 x 0,85), a więc 4 (310/77) cykle chowu. Powyższe wyjaśnia również podnoszone w skardze wątpliwości co do czasu emisji i przyjętego czasu pracy wentylacji (s. 22 skargi). Jak łatwo bowiem zauważyć przyjęte w raporcie czasy pracy wentylacji w poszczególnych obiektach odpowiadają właśnie wielkości emisji ustalanej przy założeniu zrealizowania w czasie roku około 4 cykli hodowlanych, która to wielkość jest wprawdzie większa od deklarowanej przez inwestora, ale odpowiada faktycznej możliwości produkcyjnej przedsięwzięcia, co dodatkowo wskazuje na rzetelność raportu. Okoliczność, że ze względu na proces technologiczny odchowalnie i tuczarnie nie będą wykorzystywane przez 365 dni w roku wymagała uwzględnienia w obliczenia współczynników korygujących posiadane przez autora raportu dane naukowe o emisji zanieczyszczeń do powietrza przez pojedynczego ptaka w skali roku. W oparciu o tak ustalone współczynniki oraz posiadaną wiedze fachową co do emisji zanieczyszczeń do powietrza przez pojedynczego ptaka w skali roku możliwe było dokonanie odpowiednich symulacji dla planowanego przedsięwzięcia, co też w raporcie prawidłowo uczyniono. Dokonanie powyższych obliczeń nie może być przy tym uznane za wymagające jakichkolwiek wiadomości specjalnych, albowiem wymagało jedynie rzetelnego zapoznania się z treścią raportu i charakterem planowanego przedsięwzięcia oraz posiadania wiedzy matematycznej na poziomie podstawowym. Co za tym idzie dopuszczalnym było zweryfikowanie prawidłowości tych obliczeń przez orzekający w sprawie sąd. Obliczenia poczynione w tym zakresie w uzasadnieniu skargi (s. 21 skargi), wskazują zaś, iż ich autor popełnił w ich trakcie kilka błędów, które nawarstwiając się doprowadziły go do konkluzji o 10-krotnym zaniżeniu w raporcie parametrów dotyczących emisji amoniaku. W pierwszym rzędzie zauważyć należy, iż w obliczeniach tych autor założył, że budynki odchowalni będą przez cały rok wykorzystywane z pełną obsadą zwierząt wynoszącą po 22 800 dal każdej z nich, nie uwzględniając, że przy tej samej pojemności odchowalni i tuczarni do nich przypisanych oraz różnicach w długości procesów odchowu i tuczu, to długość tego ostatniego procesu determinuje intensywność wykorzystania budynków odchowalni i obliczył emisję amoniaku dla odchowalni, w której przez cały rok znajduje się 22 800 zwierząt. Uzyskany wynik autor skargi przemnożył następnie przez 3 jako, liczbę cykli produkcyjnych w roku kalendarzowym, mimo, że już uprzednio dokonał obliczeń przy informacji o emisji amoniaku przez jednego ptaka nie w skali jednego cyklu produkcyjnego odchowalni, to jest 28 dni, lecz właśnie przez cały rok. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 oraz 77 i 80 K.p.a. w zw. z zał. Nr 3 pkt 2.6 poprzez oparcie decyzji na błędnych obliczeniach raportu w zakresie emisji pyłu do powietrza zauważyć należy, iż zarzut ten nie mógł okazać się skuteczny, albowiem sprowadza się on do zakwestionowania przyjętych przez autora raportu współczynników emisji pyłu i wielkości udziałów poszczególnych frakcji pyłu w ich całkowitej emisji. Zarzuty strony skarżącej ingerują zatem w tym zakresie merytoryczna treść raportu i nie mogą zostać ocenione przez osoby nie dysponujące wiedzą fachową w tym obszarze. Jednocześnie w skardze nie wskazano na jakiekolwiek dowody w postaci kontr raportu bądź opinii osób dysponujących wiadomościami specjalnymi z tej dziedziny ograniczając się do gołosłownego zakwestionowania treści raportu będącego przecież swego rodzaju opinią biegłego. Powyższe jest szczególnie wyraźnie widoczne na tle odwoływania się przez autora skargi do przyjętej praktyki (s. 24 skargi) bez wskazania przez kogo i w oparciu o co ta praktyka został przyjęta. Podkreślić przy tym należy, że w skardze nie wskazano także – mimo odwołania się w jej uzasadnieniu (s. 24-25) do poszczególnych jednostek redakcyjnych Załącznika nr 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu, jakie normy zdaniem strony skarżącej należy wyprowadzić z tych przepisów i na czym konkretnie miałoby polegać ich naruszenie przez autora raportu, względnie orzekające w sprawie organy. Nietrafnym okazał się wreszcie zarzut naruszenia art. 7 oraz 77 i 80 K.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. poprzez brak wyczerpującego dokonania analizy możliwych konfliktów społecznych w związku z planowaną inwestycją. Analiza takowa został bowiem dokonana, a jednocześnie zapewniony został udział społeczeństwa w postępowaniu. Okoliczność, iż analiza ta nie doprowadziła inwestora do odstąpienia od zamiaru realizacji inwestycji, względnie iż nie dała wyników oczekiwanych przez stronę skarżąca nie może natomiast samoistnie przesądzać o jej wadliwości. Podkreślić należy, iż w analizie tej (s. 78 i kolejne raportu) uwzględniono emisje odorów przez projektowane przedsięwzięcie, jednakże trafnie wskazano na subiektywność odczuć w tym zakresie i wskazano, że istnieje średnie prawdopodobieństwo wystąpienia konfliktów społecznych. Sąd pragnie w tym miejscu wskazać, iż potrzeby dokonania analizy możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem nie można utożsamiać z koniecznością poszukiwania takiej lokalizacji przedsięwzięcia, która konflikty takie definitywnie wykluczy. Oczywistym bowiem jawi się, że każda inwestycja zawsze znacząco oddziaływująca na środowisko co do zasady będzie co najmniej pośrednio uciążliwa dla szeroko rozumianego sąsiedztwa i generować będzie potencjalne konflikty społeczne, a regulacja z art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. ma zapewnić nie wyeliminowanie tych konfliktów, lecz jedynie uwzględnianie ich w przeprowadzanych analizach. Do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. mogłoby zatem dojść jedynie gdyby raport w ogóle nie zawierał wskazanych w tym przepisie treści, zas do naruszenia przepisów postępowania, gdyby pomijał potencjalne pola konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem. Żadna z tych sytuacji nie zaistniała w niniejszej sprawie. Odnosząc się natomiast wprost do argumentacji skargi zauważyć należy, iż sytuacji gdy autor raportu wskazał na możliwość zaistnienia konfliktów społecznych na gruncie emisji odorów przez przedsięwzięcie nie można mu czynić zarzutów, że dokonując analizy konfliktów społecznych nie doniósł się do potencjalnych skutków zdrowotnych, w tym zakresie zdrowia psychicznego, związanych z emisją odorów. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie nie sposób wreszcie podzielić zarzutów skargi co do naruszenia przepisów poprzez dokonanie wadliwego opisu analizowanych wariantów przedsięwzięcia. W raporcie wskazano bowiem na racjonalny wariant alternatywny, który zakładał zwiększenie o około 17% zarówno wielkości planowanych obiektów, jak i ich obsady. Wbrew twierdzeniom skargi żaden przepis nie wymaga przy tym by racjonalny wariant alternatywny wiązał się z inna lokalizacją elementów przedsięwzięcia, względnie by zakładał on zmniejszenie lub zrezygnowanie z planowanej inwestycji, czy też podjęcie chowu w innej technologii. Biorąc pod uwagę rozmiary nieruchomości inwestora odrzucony przez niego wariant alternatywny także był możliwy do realizacji, a wiec nie ma przeszkód do uznania go za wariant racjonalny. Racjonalny wariant alternatywny w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś. to w ocenie Sądu wariant nie mający charteru pozornego i fikcyjnego, a więc wariant możliwy do zrealizowania, tak pod kątem prawnym jak i technologicznym oraz ekonomicznym. Strona skarżąca nie przedstawiła zaś jakichkolwiek dowodów by kryteriów tych nie spełniał wariant alternatywny przedstawiony w raporcie. Również działający z urzędu Sąd nie dopatrzył się w tymże wariancie alternatywnym elementów pozwalających na stwierdzenie, iż nie jest on wariantem racjonalnym. Za zupełnie gołosłowne uznać przy tym twierdzenia autora skargi jakoby wariant alternatywny był niemożliwy do realizacji ze względu na przekroczenie emisji poza teren należącym do inwestora, względnie wzrost ilości produkowanych odpadów. Nie można także podzielić stanowiska strony skarżącej jakoby raport nie zawierał wyjaśnienia w oparciu o jakie przesłanki wariant preferowany do realizacji został uznany z najkorzystniejszy dla środowiska. Odpowiednie informacje znajdują się bowiem w raporcie, gdzie wskazano, że odrzucony wariant alternatywny był mniej korzystny dla środowiska ze względu na zwiększone emisje, zmniejszenie powierzchni biologicznie czynnej oraz zwiększenie ilości wód opadowych niezbędnych do zagospodarowania w stosunku do wariantu przyjętego do realizacji. Niezasadny okazał się wreszcie ostatni z podniesionych w skardze zarzutów, to jest zarzut naruszenia art. 7 oraz 77 i 80 K.p.a. w zw. z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 5 października 2015 r. w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z olejami odpadowymi (Dz. U. poz. 1694) poprzez nieodpowiednie przedstawienie miejsca magazynowania oleju odpadowego. Zauważyć bowiem należy, iż przywołany przez autora skargi przepis prawa materialnego znajdzie zastosowanie na etapie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia, nie ma natomiast jakiegokolwiek wpływu na ocenę treści raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, gdzie uwzględniono powstawianie w fazie zarówno w fazie budowy, jak i eksploatacji i likwidacji odpadów w postaci olejów odpadowych. Brak przytoczenia w raporcie treści przepisu rozporządzenia przywołanego w skardze, w żadnym razie nie zwalnia nadto prowadzącego przedsięwzięcie od postępowania z tego rodzaju odpadami w sposób bezpośrednio wynikający z powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Podsumowując rozważania zawarte w niniejszym uzasadnieniu wyroku podkreślić należy, iż strona skarżąca poza wysunięciem nielicznych konkretnych zarzutów dotyczących zaniżenia w raporcie emisji amoniaku, co zasady zarzuciła organom jedynie brak wystarczająco wnikliwej analizy poszczególnych fragmentów raportu oddziaływania na środowisko. Tymczasem przypomnieć należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych uznaje się, iż podważanie treści raportu nie może opierać się na przypuszczeniach strony skarżącej – nie opartych na odpowiednich ocenach (badaniach) specjalistycznych lub hipotetycznym wystąpieniu ewentualnych przyszłych zagrożeń (uciążliwości) dla środowiska. Zastrzeżenia wobec przedłożonego raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, a także jego analizy dokonanej przez właściwe organy, aby nie były uznane za gołosłowne powinny zostać poparte na przykład ekspertyzą, która w sposób udokumentowany wskazuje na wady raportu (por. wyroki NSA z dnia 18 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 383/08 z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. II OSK 602/14 a także wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 czerwca 2016 r. o sygn. akt II SA/Po 131/16 – dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Raportowi o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko przysługuje bowiem szczególna moc dowodowa, która wynika z kompleksowego charakteru analizy planowanego do realizacji przedsięwzięcia. Podważenie jego ustaleń mogłoby nastąpić jedynie, co do zasady, poprzez przedstawienie równie kompletnej analizy uwarunkowań środowiskowych (tzw. kontrraportu), sporządzonej przez specjalistów dysponujących równie fachową wiedzą jak autor raportu, których wnioski pozostawałyby w rażącej sprzeczności z zawartymi w raporcie przedłożonym przez inwestora. W rozpoznawanej sprawie takiego kontrraportu, a nawet kontropinii specjalistycznej nie przedłożono. Stąd też zarzuty skargi uznano za nieuzasadnione. Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę jako niezasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło