II SA/Po 480/11
WyrokWSA w Poznaniu2011-10-11
Skład orzekający: Jolanta Szaniecka, Barbara Drzazga, Maria Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania spełnia przesłanki deportacji do pracy przymusowej uprawniającej do świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy z 31 maja 1996 roku?Ratio decidendi
Sąd uznał, że praca przymusowa wykonywana w bliskiej odległości od miejsca stałego zamieszkania, bez nagłego wyrwania z dotychczasowego środowiska i bez szczególnie dotkliwych represji związanych z deportacją, nie spełnia przesłanek do przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy z 31 maja 1996 roku. Organ prawidłowo ocenił, że skarżący nie został deportowany w rozumieniu art. 2 pkt 2a ustawy, a ponadto postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone zgodnie z wytycznymi sądu.Stan faktyczny
Skarżący F. J. wniósł skargę na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z 2010 roku, który odmówił mu przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej w czasie II wojny światowej. Organ uznał, że skarżący nie został deportowany, ponieważ pracował w pobliżu swojego miejsca zamieszkania, bez wysiedlenia i wyrwania z dotychczasowego środowiska. Sąd pierwszej instancji uchylił decyzję, wskazując na konieczność ponownej oceny materiału dowodowego. Po ponownym rozpoznaniu organ utrzymał decyzję odmowną, co skarżący zaskarżył do WSA w Poznaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Szaniecka Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Sędzia WSA Maria Kwiecińska Protokolant St. sekretarz sądowy Katarzyna Sierszeńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 października 2011 r. sprawy ze skargi F. J. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] kwietnia 2011 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego; oddala skargę.
Decyzją nr [...] z dnia [...] 2010 roku Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87 poz. 395), odmówił przyznania F. J. uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w tej ustawie.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, iż ustawodawca nakazuje rozumieć przez deportację wywiezienie do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy poza granice państwa polskiego sprzed 1 września 1939 roku (art. 2 pkt 2 lit a ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich). Organ wskazał, iż Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16.12.2009 r. sygn. K 49/07 stwierdził niezgodność wspomnianego przepisu z Konstytucją, w zakresie w jakim pomija przesłankę deportacji do pracy na terenie przedwojennego państwa polskiego. Takie wykonywanie pracy przymusowej winno jednak przybrać szczególnie dotkliwą formę, tzn. być połączone z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Tymczasem skarżący pracował przymusowo w pobliżu swojego stałego miejsca zamieszkania, nie doszło więc do wysiedlenia i wyrwania z dotychczasowego środowiska.
F. J. pismem z dnia [...] maja 2010 roku wniósł o ponowne rozpoznanie sprawy, uznając opisaną wyżej decyzję za niesłuszną.
Decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2010 roku Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu – oprócz argumentów przywołanych już w decyzji pierwszoinstancyjnej – organ wskazał, iż pracę przymusową świadczoną w wyniku przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania winna cechować szczególną dotkliwość, wynikająca z niedostatku więzi społecznych z otoczeniem, niesprzyjających warunków ogólnej egzystencji, utrudnionego kontaktu z rodziną oraz najbliższymi czy nieprzyjaznych warunków klimatycznych. Z akt sprawy wynika natomiast, że skarżący wykonywał pracę przymusową w pobliżu miejsca stałego zamieszkania ([...]), a zatem nie został spełniony warunek deportacji.
F. J. pismem z dnia 7 lipca 2010 roku zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, wnosząc o jej uchylenie.
Wyrokiem z dnia 3 listopada 2010r. w sprawie II SA/Po 546/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ nie rozważył całości materiału dowodowego, a w konsekwencji zaskarżona decyzja wydana została z istotnym naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 kpa, mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego oraz wyjaśnień skarżącego złożonych na rozprawie w dniu 3.11.2010 r. wynika, iż skarżący jako [...]-letni chłopiec został wysiedlony ze swojego dotychczasowego miejsca zamieszkania do miejscowości [. ..], gdzie przez okres 4 lat pracował przymusowo w gospodarstwie rolnym Niemca J. G. Rodzice skarżącego pozostali w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Skarżący mieszkał w przedmiotowym gospodarstwie, w ciężkich warunkach bytowych – w nieopalanym pomieszczeniu, w złych warunkach sanitarnych. Pracował fizycznie przy pracach polowych i inwentarskich po 12-16 godzin dziennie. Skarżący nie miał dni wolnych od pracy – jedynie raz w miesiącu miał 3 godziny czasu wolnego. Ze względu na opisane wyżej warunki życia z rodziną spotykał się sporadycznie, aby się z nią zobaczyć musiał pieszo przejść 11 km. Sąd uznał, że nie można jednak tej odległości oceniać w dzisiejszych kategoriach, nie może ona również samodzielnie przesądzać o tym czy zaistniała przesłanka deportacji. Oceniając czy doszło do "wyrwania" skarżącego z dotychczasowego środowiska, zdaniem Sądu, należy mieć na względzie młody wiek skarżącego, oderwanie go od rodziców, przymus wykonywania ciężkiej, fizycznej, wielogodzinnej pracy, znacznie utrudniony kontakt z rodziną i dodatkowy stres oraz trud budowy od podstaw życia codziennego w nieprzyjaznym środowisku.
W ocenie Sądu, stanowisko organu, iż w stosunku do skarżącego nie doszło do wysiedlenia i "wyrwania" z dotychczasowego środowiska, wyłącznie w oparciu o okoliczność, że skarżący wykonywał pracę przymusową w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, nie mogło zostać uznane za wystarczające do wydania odmowy przyznania świadczeń.. Zdaniem Sądu, organ rozpatrując ponownie sprawę winien przeprowadzić postępowanie dowodowe polegające na pogłębionej ocenie materiału dowodowego, a w razie potrzeby również na jego uzupełnieniu.
Ponownie rozpoznając sprawę, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2011r. utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] 2010r. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że badając uprawnienie strony do uzyskania świadczenia pieniężnego ocenił charakter deportacji skarżącego nie w oparciu o kryterium terytorialne, ale uwzględniając treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego, w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji. Organ wskazał, że skarżący w czasie okupacji początkowo pracował u gospodarza polskiego w [...], a następnie po uzyskaniu nakazu z Arbeitsamtu, w okresie od stycznia 1941r. do stycznia 1945r. u Niemca J. G. w [...], co wynika z oświadczeń skarżącego oraz świadków J. D., W. C., F. S., J. Z. i ankiety osobowej. Skarżący przesłuchany w charakterze strony dniu [...] marca 2011r. zeznał, że przed okupacją zamieszkiwał wraz z rodziną w miejscowości [...]. Po wybuchu wojny skarżący w obawie przed wysiedleniem uciekł do [...], gdzie podjął pracę u polskiego gospodarza I. B. W styczniu 1941r. , na skutek nakazu z Arbeitsamtu został przydzielony do pracy u gospodarza niemieckiego w [...], gdzie zajmował się oporządzaniem zwierząt hodowlanych i uprawą ziemi. Mieszkał tam z innym pracownikiem Polakiem, dostawał pożywienie 3 razy dziennie oraz skromne wynagrodzenie, raz w miesiącu dostawał przepustkę, aby odwiedzić rodzinę w [...], położonych w odległości 6 km.. W gospodarstwie J. G. pracowała jeszcze W. C., natomiast J. D. pracował w sąsiednim gospodarstwie. Powyższe okoliczności, zdaniem organu, wskazują, ze w niniejszej sprawie nie został spełniony warunek szczególnie dotkliwych represji związanych z deportacją do pracy przymusowej. Skarżący był przesiedlony do pobliskiej miejscowości, utrzymywał kontakt z najbliższą rodziną i innymi Polakami pracującymi w [...]. Dostawał ponadto 3 razy dziennie wyżywienie, wynagrodzenie i czasami odzież. Zatem, zdaniem organu, skarżący nie był pozbawiony więzi rodzinnych czy społecznych, a odległość pomiędzy dotychczasowym miejscem zamieszkania nie była na tyle znaczna, by uniemożliwiać kontakt z rodziną. Ponadto skarżącego nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji, jak zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Organ podniósł też, że skarżący mieszkał w czasie okupacji w [...], w odległości 3 km od domu.
Powyższa decyzja jest przedmiotem skargi F. J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Zdaniem skarżącego, organ ponownie rozpatrując sprawę nie zastosował się do wytycznych wyroku z dnia 3 listopada 2010r. w sprawie II SA/Po 546/10, co stanowi naruszenie art. 153 ppsa. Skarżący podkreślił, że rozpoczynając pracę w 1941r. był jeszcze dzieckiem, został wyrwany z dotychczasowego środowiska i zmuszony do 12-16 godzinnej pracy, w warunkach godzących w człowieczeństwo. Skarżący wskazał, że na odwiedziny rodziny miał jedynie 3 godziny, a więc był pozbawiony więzi rodzinnych.
Zdaniem skarżącego, organ nie dokonał wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i ponownie przyjął jedynie kryterium niewielkiej odległości deportacji do pracy przymusowej.
W odpowiedzi na skargę z dnia 10 czerwca 2011 roku Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga okazała się niezasadna.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej. Jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem – art. 1 § 2 powyższej ustawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do ustalonego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów.
Podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87 poz. 395), zwanej dalej ustawą. Wedle art. 1 ust. 1 ustawy, świadczenie pieniężne przysługuje obywatelom polskim, poddanym represjom, przez które należy zgodnie z art. 2 ust. 2 tejże ustawy rozumieć m.in. deportację do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego w jego przedwojennych granicach na teren III Rzeszy lub Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Interpretując ten przepis trzeba wziąć jednak pod uwagę wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku, sygn. akt K 49/07 (Dz. U. Nr 220 poz. 1734), otwierający drogę do otrzymania przedmiotowego świadczenia także w razie wykonywania pracy na terenie państwa polskiego w graniach sprzed 1 września 1939 roku.
W cytowanym orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny uznał bowiem, iż posłużenie się kryterium geograficznym miało swoje racje, takie jak utrudniona sytuacja życiowa, związana m.in. z częstym wykonywaniem pracy na granicy fizycznych możliwości, stresem wynikającym z rozłąki z osobami bliskimi i koniecznością organizacji od podstaw życia codziennego w nieprzyjaznym otoczeniu oraz ogólnym pogorszeniem warunków społecznych (np. brak możliwości wymiany lub sprzedaży własności, brak solidarności sąsiedzkiej). Czynniki te nie mogą jednak usprawiedliwiać wyłączenia z grona osób legitymowanych do żądania przedmiotowego świadczenia tych obywateli państwa polskiego, którzy byli zmuszeni do wykonywani pracy na terenie Polski w jej przedwojennych granicach. Wymienionych powyżej dotkliwych represji, "wyrwania" z dotychczasowego środowiska mogły bowiem także w równym stopniu doświadczyć osoby niespełniające przedstawionego kryterium geograficznego.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż skarżący w październiku 1939r. opuścił dom rodzinny i rozpoczął pracę w gospodarstwie rolnym I. B. w miejscowości [...], w charakterze pracownika fizycznego. Pracował tam po 10 godzin dziennie do końca 1940r. (zeznania J. Z. i F. S.). Następnie skarżący otrzymał nakaz pracy z Arbeitsamtu i od stycznia 1941r. do stycznia 1945r. pracował w niemieckim gospodarstwie w [...]. Skarżący pracował tam przy uprawie roli i oporządzaniu zwierząt gospodarskich, po 12-16 godzin dziennie, mieszkając w trudnych warunkach, otrzymując trzy razy dziennie wyżywienie i niewielkie wynagrodzenie. Skarżący mógł odwiedzać rodzinę, ale tylko raz w miesiącu w ciągu trzech godzin. Odległość między [...] (gdzie mieszkała rodzina skarżącego) a [...] wynosi około 6 km.
Sąd podzielił pogląd organu, że powyższe okoliczności nie mogą być podstawą do przyjęcia, że skarżący spełnił przesłanki art. 2 pkt 2a powołanej ustawy., bowiem nie doszło w tym przypadku do deportacji w rozumieniu tego przepisu w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r.
Należy przede wszystkim podkreślić, że skarżący opuścił dom rodzinny już rok przed skierowaniem na roboty przymusowe, a więc nakaz pracy do niemieckiego gospodarstwa w [...] nie doprowadził do nagłego wyrwania skarżącego z dotychczasowego, rodzinnego środowiska. Ponadto praca wykonywana w gospodarstwie w [...] nie odbiegała zakresem od pracy wykonywanej w gospodarstwie w [...], a skarżący miał stały kontakt z innymi Polakami (zeznania świadków W. C., J. D.) i mógł także, choć krótko kontaktować się z rodziną. Trzeba też mieć na uwadze, że choć czynnik odległości nie może być jedyną przesłanką oceny czy doszło do deportacji w rozumieniu ustawy, niemniej jednak w niniejszej sprawie wskazać też należy, ze skarżący pracował w bliskiej odległości od domu rodzinnego, w znajomej okolicy, w tych samych warunkach klimatycznych i społecznych co przed rozpoczęciem pracy przymusowej. Nie negując, że skarżący wykonywał przymusową pracę w ciężkich fizycznych i psychicznych warunkach, to miał jednak kontakt z rodzina i znajomym środowiskiem. Nie doświadczał więc trudu adaptacji do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby, która była deportowana do odległych miejsc. Nie można zapominać, że w czasie okupacji bardzo częste były sytuacje, że rodziny były rozłączone i to nawet przez kilka lat.
Trzeba zauważyć, że ustawodawca nie każdą represję spowodowaną działaniem okupanta objął działaniem ustawy, wyraźnie definiując pojęcie represji, z którą łączy przyznanie świadczenia pieniężnego w art. 2. Utrwalonym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest pogląd, że pozostaje w zgodzie z zasadą państwa prawnego przyznanie uprawnień do świadczenia tylko pewnej, ściśle określonej grupie osób srożej represjonowanych, z pominięciem osób, które doznały represji mniej dolegliwych Art. 1 ustawy z dnia 31.05.1996 r. przewiduje prawo do świadczenia pieniężnego dla osób, które podlegały represjom określonym w ustawie. Ustawa nie przewiduje objęcia świadczeniem wszystkich osób, które doznały represji okresu wojennego i powojennego. Nie dotyczy też wszystkich rodzajów i form represji, jakim w tym okresie poddani byli obywatele polscy, w szczególności ustawa przewiduje świadczenia tylko dla tych osób, wobec których okupanci stosowali represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie. Nie ulega wątpliwości, że sytuacja przymusowo zatrudnionych, izolowanych od dotychczasowego środowiska w wyniku deportacji (wywiezienia) na okres co najmniej 6 miesięcy, była nieporównanie gorsza od sytuacji innych, przymusowo zatrudnionych osób, i to nawet wówczas, gdy warunki pracy były porównywalne (por. uchwałę 7 Sędziów NSA z dnia 12.10.1998r., OPS 5/98, ONSA 1/99/1 s. 47/48).
Jako nietrafny uznał Sąd zarzut naruszenia przez organ przepisów art. 153 ppsa. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, organ ponownie rozpoznając sprawę, zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku z dnia 3.11.2010r. w sprawie II SA/Po 546/10 uzupełnił postępowanie dowodowe o przesłuchanie skarżącego w charakterze strony i ponownie wnikliwie ocenił zgromadzony materiał dowodowy.
Reasumując, skoro zaskarżona decyzja jest zgodna z przepisami prawa materialnego, a w toku postępowania nie naruszono przepisów procesowych, które maiłyby istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd na podstawie art. 151 ppsa skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło