II SA/Po 757/10
WyrokWSA w Poznaniu2010-12-08
Skład orzekający: Maria Kwiecińska, Aleksandra Łaskarzewska, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w odległości około 6 km od miejsca zamieszkania, w warunkach wysiedlenia z rodzinnej miejscowości, może być uznana za "szczególnie dotkliwą represję" w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym dla osób deportowanych do pracy przymusowej, uzasadniającą przyznanie świadczenia?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji publicznej nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy praca przymusowa skarżącego przybrała szczególnie dotkliwą formę, połączoną z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Organ nie zbadał wystarczająco okoliczności takich jak wiek skarżącego, warunki bytowe, kontakty z rodziną i otoczeniem, traktowanie przez pracodawcę, co jest kluczowe dla oceny, czy doszło do deportacji w rozumieniu ustawy i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego.Stan faktyczny
Skarżący E. F. złożył wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego dla osób deportowanych do pracy przymusowej, wskazując na pracę w niemieckim gospodarstwie rolnym w latach 1940-1945. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie miała charakteru szczególnie dotkliwej represji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ utrzymał w mocy swoją decyzję, argumentując, że odległość między miejscowościami była niewielka (ok. 6 km) i nie doszło do zerwania więzi ze środowiskiem. Skarżący wniósł skargę do WSA, podnosząc, że został wysiedlony z rodzinnej miejscowości i wyrwany z obcego środowiska.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i zasądzono od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. Określono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Kwiecińska Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant St. sekretarz sądowy Katarzyna Sierszeńska po rozpoznaniu w Poznaniu na rozprawie w dniu 08 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi E. F. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] 2010 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego; I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę 100,- zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. /-/ T. Świstak /-/ M. Kwiecińska /-/ A. Łaskarzewska
W dniu 4 maja 2010 r. E. F. zwrócił się do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej: Kierownik UdsKiOR) o przyznanie świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym do pracy przymusowej przez III Rzeszę. We wniosku wskazał, że od lipca 1940 r. do marca 1945 r. wykonywał pracę przymusową w niemieckim gospodarstwie rolnym we wsi M. prowadzonym przez Niemca E. S.. Został do niej skierowany przez niemiecki Arbeitzandt. Pracował tam jako pracownik fizyczny po 9 godzin dziennie przy obsłudze inwentarza. Wcześniej zamieszkiwał w wsi T., powiat C.. Do wniosku załączył zaświadczenie z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Oddział Regionalny w P. z dnia 19 października 1999 r., w którym stwierdzono, że E.F. jest uprawniony do dodatku do emerytury z tytułu pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy w czasie II wojny światowej.
W odpowiedzi na wniosek Kierownik UdsKiOR zwrócił się do E. F. o jego uzupełnienie poprzez przesłanie opinii właściwego stowarzyszenia osób poszkodowanych.
E. F. przedłożył organowi pozytywną opinię Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę Oddział Terenowy w Pil. z dnia [...] 2010 r. Do opinii dołączył zaświadczenie Wójta Gminy L. z dnia [...] 2000 r., w którym potwierdzono, że we wsi M. w okresie od 1940 do 1 marca 1945 r. znajdowało się gospodarstwo rolne będące pod zarządem Niemca E. S.. Przedłożył również zeznania świadków J. G. i L. K.. Jako osoby, które w okresie okupacji niemieckiej wykonywały pracę przymusową w tej samej wsi potwierdzili oni fakt wykonywania pracy o takim samym charakterze przez E. F. w gospodarstwie rolnym E. S..
W trakcie przesłuchania E. F. wskazał, że pracę przymusową wykonywał we wsi M. oddaloną o ok. 30 km od jego rodzinnego domu. Podał, że osobiste kontakty z rodziną miał raz na 4-6 miesięcy, nie miał zaś żadnego kontaktu z sąsiadami. Do miejsca wysiedlenia został skierowany sam, bez rodziców i rodzeństwa.
Kierownik UdsKiOR decyzją z dnia [...] 2010 r. Nr [...] wydaną na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), dalej: ustawa, odmówił E. F. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w powołanej ustawie.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż zgodnie z art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach przed 1 września 1939 r. na terytorium II Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Wyrokiem z 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 (Dz. U. Nr 220, poz. 1734) Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Trybunał uznał, że "nie ma (...) zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej (...) przybierał szczególnie dotkliwą formę tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska". Zdaniem Kierownika UdsKiOR ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybierała zatem szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał w cytowanym wyroku, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
E. F. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskazał, że w okresie okupacji został wysiedlony z domu rodzinnego w miejscowości T. do wsi M. odległej o ok. 30 km. Odmowa przyjęcia wykonywania pracy przymusowej skutkowałaby karą śmierci lub wywiezieniem do obozu koncentracyjnego. Podkreślił, że możliwość kontaktu z bliskimi była utrudniona i bardzo rzadka ze względu na trudności w przemieszczaniu się, brak kontaktów listownych.
Kierownik UdsKiOR decyzją z dnia [...] Nr [...] w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 kpa utrzymał w mocy własną decyzję z 22 lipca 2010 r.
Uzasadniając rozstrzygnięcie przedstawił stan faktyczny i prawny sprawy. Uzupełniająco przytoczył fragment uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 49/07, w którym Trybunał stwierdził, że: "ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, można wymienić m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te nabierają szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. Warto zauważyć, że podobne stanowisko co do zaostrzonego charakteru represji w postaci pracy przymusowej połączonej z deportacją (wywiezieniem) wyrażały także sądy administracyjne na tle sytuacji konkretnych osób, ubiegających się o świadczenie na podstawie zaskarżonego przepisu (por. wspomniana uchwała NSA o sygn. akt OPS 5/98 oraz pozostałe powołane wyroki sądów administracyjnych)."
Następnie Kierownik UdsKiOR stwierdził ponownie, że E. F. pracował w m. M., w niewielkim oddaleniu od miejsca swojego zamieszkania (m. T.). Nie nastąpił więc fakt deportacji wskazany w ustawie z 31 maja 1996r. Organ zaznaczył, że wbrew twierdzeniom wnioskodawcy miejscowości Tarnówko i Miłkowo nie są oddalone o ok. 30 km, lecz o ok. 6 km. Nie można więc przyjąć, by praca przymusowa przybrała szczególnie dotkliwą formę, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 16 grudnia 2009 r.
E. F. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na powyższą decyzję Kierownika UdsKiOR. Poza przytoczeniem okoliczności podanych na etapie postępowania administracyjnego wskazał, że miejscowość, w której wykonywał pracę przymusową zajęli Niemcy, zaś miejscową ludność wysiedlono, co świadczy o tym, że został wyrwany z rodzimej miejscowości w obce środowisko.
W odpowiedzi na skargę Kierownik UdsKiOR podtrzymał swe stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Nadto wskazał, że badając uprawnienie strony do uzyskania uprawnienia do świadczenia pieniężnego ocenił charakter deportacji strony nie w oparciu o kryterium terytorialne (geograficzne), lecz – uwzględniając treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego – w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji. Strona wprawdzie została zmuszona do opuszczenia rodzinnej miejscowości, jednak skierowano ją do pracy w pobliskiej miejscowości. Ponadto strony nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji: zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Niewątpliwie wiek strony mógł zwiększyć w niej poczucie odległości i osamotnienia, niemniej jednak w sensie obiektywnym była to okolica jej dotychczasowego miejsca zamieszkania. Zdaniem organu badanie przesłanki szczególnej dolegliwości represji powinno być oparte na kryteriach w jakimś stopniu zobiektywizowanych, a nie wyłącznie na subiektywnych odczuciach wnioskodawcy. Skoro więc strona wykonywała pracę w pobliżu swojego miejsca zamieszkania należało odmówić jej przyznania wnioskowanego świadczenia z uwagi na brak zerwania więzi z dotychczasowym środowiskiem. Kierownik UdsKiOR powołał się przy tym na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 17 sierpnia 2010 r. II SA/Bd 573/10, w którym stwierdzono, że "człowiek w warunkach przeniesienia jego centrum życiowego o kilka, czy kilkanaście kilometrów od miejsca pobytu dotychczasowego, nawet w przypadku braku dobrowolności tego przeniesienia, nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby, która znalazła się w miejscu oddalonym od miejsca zamieszkania o kilkaset, czy nawet kilka tysięcy kilometrów." "Deportacja", jako "wywiezienie" również musi mieć jakieś rozsądnie przyjęte granice stosowania pojęcia. Mimo zatem, iż Trybunał orzekł o nierównym traktowaniu osób deportowanych w granicach państwa polskiego w stosunku do osób deportowanych poza jego granice, na względzie należy mieć, iż nie każde wywiezienie jest deportacją.
Kierownik UdsKiOR podkreślił, że wspomniany wyrok Trybunału Konstytucyjnego ma charakter zakresowy, bowiem mówi się w nim o niekonstytucyjności przepisu jedynie w zakresie w jakim w pojęciu deportacji pomija się osoby wywiezione do pracy przymusowej w granicach przedwojennego Państwa Polskiego. Wyrok ten nie oznacza możliwości automatycznego przyznawania świadczeń wszystkim osobom wykonującym prace przymusową, w związku z czym nadal należy badać przesłankę deportacji, która w przypadku osób wykonujących pracę na terytorium Państwa Polskiego obarczona jest dodatkowym kryterium szczególnej dolegliwości represji (wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 17 sierpnia 2010 r., II SA/Bd 581/10).
Na rozprawie, która odbyła się w dniu 8 grudnia 2010 r. przed tut. Sądem skarżący podał, że "wskutek pracy u Niemca w okresie II wojny światowej doznałem szczególnie dolegliwej represji. Bez wcześniejszego powiadomienia kazano nam w środku nocy opuścić miejsce zamieszkania, skierowano całą moją rodzinę na miejsce zgrupowania, gdzie zwożono mieszkańców całej gminy P. Podzielono nas na drugi dzień rano i część wywieziono w nieznanym kierunku, a pozostałą część skierowano do pracy. Poszczególni członkowie mojej rodziny pracowali w różnych miejscowościach, także moi rodzice. Wszyscy rozmieszczeni byli w oddaleniu ok. 30 km, trudno mi dokładnie podać, ale wszyscy w granicach powiatu c. Zdarzało się nam spotkać, ale bez wiedzy Niemca, u którego przebywałem. Warunki pracy były ciężkie, często bywaliśmy głodni, byliśmy bici, gospodarz był do nas nieprzyjaźnie nastawiony, chodził w czarnym mundurze. Uważam, że był esesmanem, na mundurach był SS, podtrzymuję skargę".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) zwanej dalej: p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem tej kontroli jest zbadanie, czy organy administracji publicznej, w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni się to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, ale rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Oznacza to obowiązek wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, a także wszystkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze.
Rozpoznając sprawę w tak zakreślonej kognicji, Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.).
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, dalej: ustawa). Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź ZSRR i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Powołując cytowany przepis wskazać należy także na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 roku). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi.
W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia.
Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy skład orzekający uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło do uchybienia art. 7, 77 § 1 i art. 80 Kpa. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 kpa). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 kpa) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 kpa). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 kpa szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki.
W stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 roku jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Zdaniem składu orzekającego, Kierownik UdsKiOR nie poczynił wyczerpujących wyjaśnień w odniesieniu do tej właśnie kwestii. Organ nie ustalił, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku. Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i cytowanego wyroku, Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich.
W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy skarżący mógł posługiwać się swobodnie językiem polskim, jakie miał warunki bytowe, czy miał możliwość utrzymywania jakichkolwiek kontaktów ze znanymi sobie Polakami, zwłaszcza jako trzynastolatek z innymi dziećmi, czy w gospodarstwie rolnym, w którym pracował pracowały jeszcze inne osoby narodowości polskiej, w szczególności znane mu sprzed okupacji. Nie bez znaczenia pozostaje przy tym wiek skarżącego – w chwili wysiedlenia miał niespełna 13 lat, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których musiał funkcjonować w miejscu wykonywania pracy przymusowej (gdzie spał, jak wyglądał jego dzień, jak się odżywiał). Czy prace przez niego wykonywane były adekwatne do jego wieku. Często bowiem się zdarzało, że dzieci musiały ciężko pracować, na równi z dorosłymi, pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Organ winien – o ile to możliwe – ustalić miejsce lub miejsca pobytu w okresie od 1940 do 1945r. pozostałych członków rodziny skarżącego, a także ustalić, czy ktokolwiek z rodziny skarżącego pozostał w rodzimej miejscowości T. W trakcie rozprawy przed Sądem skarżący wskazał bowiem, że poszczególni członkowie jego rodziny, w tym jego rodzice, pracowali w różnych miejscowościach. Wszyscy zaś rozmieszczeni byli w odległości ok. 30 km. Okoliczności te pozwoliłyby ustalić, czy wobec skarżącego stosowano zaostrzony rodzaj represji w porównaniu do zwykłej pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania. W szczególności pozwoliłyby ustalić, czy doświadczył on znacznie trudniejszych warunków egzystencji, niedostatku więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość gospodarzy, nieznajomość języka), czy co najmniej utrudnionego kontaktu z rodziną i najbliższymi.
Organ miał zatem obowiązek ustalić te wszystkie okoliczności, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącego przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Zaniechanie wyjaśnienia tych okoliczności narusza powołane na wstępie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Kierownik UdsKiOR w zaskarżonej decyzji poza odniesieniem się do odległości między miejscowością T., w której znajdował się dom rodzinny skarżącego, a miejscem wykonywania przez niego przez okres 5 lat przymusowej pracy - wsią M. nie odniósł się do pozostałych dowodów zebranych w sprawie. W szczególności nie ustosunkował się do wyjaśnień z 14 lipca 2010 r., w których skarżący podał, że jako pracownik fizyczny w gospodarstwie wykonywał wszelkie prace po czternaście godzin dziennie (k. 16 akt adm.). Wcześniej, we wniosku o przyznanie świadczenia z dnia 26 kwietnia 2010 r. wskazywał, że pracował po 9 godzin dziennie (k. 2 akt adm.). Organ nie ustalił też, na ile rzeczywiście skarżący miał utrudnione kontakty z rodziną i innymi osobami bliskimi (choćby z sąsiedztwa). W trakcie przesłuchania w dniu 14 lipca 2010 r. skarżący podał, że kontakty z rodziną miał raz na ok. 4-6 miesięcy, bardzo rzadko oraz nie miał kontaktu z sąsiadami. Kierownik UdsKiOR winien uzupełnić zgromadzony materiał o informacje dotyczące traktowania go przez pracodawcę – gospodarza E. S.. Wspomnieć należy, że na rozprawie przed Sądem skarżący podał, że gospodarz był do niego nieprzyjaźnie nastawiony, bił go i głodził. Skarżący uważa, że gospodarz był esesmanem, nosił bowiem czarny mundur ze swastyką. Wskazał również, że z rodzina spotykał się bez wiedzy gospodarza (k. 21 akt sądowych).
W ocenie Sądu organ orzekający w celu wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy winien przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe (art. 136 kpa) i w jego ramach ponownie przesłuchać stronę (art. 86 kpa).
O ile przesłuchanie to ujawniłoby nieznane do tej pory środki dowodowe, mogące mieć istotne znaczenie dla sprawy organ zobowiązany będzie z urzędu je przeprowadzić.
Na marginesie Sąd chciałby zauważyć, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania.
Wobec powyższego Sąd orzekł jak w punkcie I wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. O zwrocie kosztów sądowych Sąd orzekł na mocy art. 200 p.p.s.a., zaś o wykonalności zaskarżonej decyzji w oparciu o przepis art. 152 p.p.s.a.
/-/ T. Świstak /-/ M. Kwiecińska /-/ A. Łaskarzewska
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło