III SA/Po 304/25
WyrokWSA w Poznaniu2025-09-09
Skład orzekający: Sędzia WSA Szymon Widłak, Sędzia WSA Walentyna Długaszewska, Asesor sądowy WSA Piotr Ławrynowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek, uznając, że sytuacja materialna i zdrowotna wnioskodawcy nie uzasadnia umorzenia pomimo niskich dochodów i przewlekłej choroby?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ ZUS nieprawidłowo ocenił sytuację materialną i zdrowotną wnioskodawcy, co doprowadziło do naruszenia przepisów prawa. Ustalenia organu były niespójne i nierzetelne, a organ nie wykazał w sposób przekonujący, że odmowa umorzenia należności jest uzasadniona, zwłaszcza w kontekście niskich dochodów wnioskodawcy, jego stanu zdrowia i kosztów utrzymania. W związku z tym zaskarżona decyzja została uchylona.Stan faktyczny
Skarżący, 69-letni L. D., złożył wniosek o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne w kwocie 57.079,26 zł. Wskazał na zły stan zdrowia, niską emeryturę (po potrąceniach pozostaje mu 1343,11 zł miesięcznie) i trudną sytuację życiową, która uniemożliwia mu spłatę zadłużenia. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) odmówił umorzenia, uznając, że nie zaszły przesłanki całkowitej nieściągalności ani uzasadnione okoliczności umożliwiające umorzenie pomimo braku tej nieściągalności. ZUS argumentował, że dochody skarżącego, choć niskie, pozwalają na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych i prowadzenie egzekucji z poszanowaniem minimum egzystencji. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 13 marca 2025 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w [...] z dnia 29 stycznia 2025 r.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 9 września 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Szymon Widłak Sędzia WSA Walentyna Długaszewska Asesor sądowy WSA Piotr Ławrynowicz (spr.) Protokolant: St. sekr. sąd. Anna Adamska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2025 roku sprawy ze skargi L. D. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 13 marca 2025 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w [...] z dnia 29 stycznia 2025 r. nr [...]
Zaskarżoną decyzją z 13 marca 2025 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ZUS) utrzymał w mocy decyzją ZUS Oddział w [...] z 29 stycznia 2025r. o odmowie umorzenia L. D. umorzenia należności z tytułu składek za osobę prowadzącą działalność gospodarczą będącą jednocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 57.079,26 zł.
Materialnoprawną podstawę wydanych decyzji stanowiły przepisy art. 83 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 28 ust. 2, 3 i 3a i art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 497 ze zm., dalej: usus) oraz § 3 ust. 1 pkt 1-3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365, dalej: rozporządzenie).
Zaskarżoną decyzję wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym.
L. D. wnosząc o umorzenie należności z tytułu składek podał, że ma 69 lat i stan zdrowia nie pozwala mu na jakąkolwiek pracę. Prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, uzyskuje emeryturę w kwocie 2892,20 zł, z której musi opłacić czynsz, prąd wodę, węgiel i lekarstwa. Zaznaczył, że po potrąceniach w XI 2024 r. pozostało mu 1627,47 zł – kwota, która ledwo wystarcza mu na opłaty, lecz nie pozostaje nic na bieżące życie; staje przed wyborem – czy ponosić opłaty za mieszkanie, czy kupić żywność i leki. Nie jest w stanie utrzymać się z połowy kwoty emerytury. Następnie wyjaśnił, że zamieszkuje w mieszkaniu byłej żony, pod warunkiem terminowego regulowania opłat. Nie posiada żadnego majątku. Podał też, że ze względu na duże problemy zdrowotne miesięcznie wydatkuje 450-500 zł na leki. Wskazał również, że od I 2016 r. pozostawał bez pracy, otrzymując zasiłek dla bezrobotnych i zasiłek stały. Stan zdrowia nie pozwalał mu na podjęcie pracy. Prawo do emerytury ma od II 2021 r. Wyjaśnił również, że powodem zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej był jego zły stan zdrowia. Dodał też, że pomimo starań nie uzyskał dodatku mieszkaniowego. Załączył również dokumentację medyczną świadczącą o złym stanie zdrowia.
ZUS Oddział w [...] po przeprowadzeniu postępowania decyzją z 29 stycznia 2025 r. odmówił stronie umorzenia należności z tytułu składek uznając, że:
- nie wystąpiła w sposób bezsporny żadna z przesłanek uzasadniających uznanie należności za całkowicie nieściągalne w myśl art. 28 ust. 2 i 3 usus,
- nie wykazano zgodnie z art. 28 ust. 3a usus, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną spłata należności wiązałaby się z brakiem możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych gospodarstwa domowego strony,
- nie wskazano, że powstanie zadłużenia było następstwem szczególnych zdarzeń,
- nie wykazano, że stan zdrowotny lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny pozbawiły stronę możliwości uzyskania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy L. D. podniósł, że jego wniosek nie został rozpatrzony wnikliwie. Przypomniał, że w XI 2024 r. ZUS z emerytury wynoszącej 2892,23 zł potrącił na poczet zaległych składek 12664,76 zł, a zatem pozostało mu na utrzymanie 1627,47 zł. Wyjaśnił, że po opłaceniu z tej kwoty czynszu i opłat eksploatacyjnych (1570 zł) pozostało mu 57,47 zł na lekarstwa, chemię i wyżywienie. Dodał, że jest wrakiem człowieka, żyje w stresie, nie ma nic oprócz emerytury i nie może liczyć na żadną pomoc.
ZUS utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję (jak wskazano na wstępie) stwierdził, że należności z tytułu składek za okres 06/2006-02/2016 nie uległy przedawnieniu i są nadal wymagalne. Na zawieszenie biegu przedawnienia (zgodnie z art. 24 ust. 5b usus) wpływ miało wszczęcie postępowania egzekucyjnego 13.05.2016 r. przez Dyrektora ZUS w [...], który sukcesywnie obejmowano należności. Podano, że egzekucja jest skuteczna, na przestrzeni ostatnich miesięcy wyegzekwowano kwotę 1792,98 zł.
Następnie organ przywołał regulacje art. 28 ust. 2 i 3 usus, by stwierdzić, co opisano, że nie ziściła się żadna z przesłanek całkowitej nieściągalności składek. Odwołując się do art. 28 ust. 3a w zw. z art. 32 usus i § 3 ust. 1 rozporządzenia wskazano, że nie wystąpiły również uzasadnione okoliczności umożliwiające umorzenie należności z tyt. składek pomimo braku ich całkowitej nieściągalności.
W pierwszej kolejności ZUS odnosząc się do stanu zdrowia wnioskodawcy podał, że ma on zaawansowaną astmę oskrzelową nieokreśloną, inne obturacyjne choroby płuc, nadciśnienie samoistne (pierwotne), cukrzycę, rozrost gruczołu krokowego, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, choroby zastawki aortowej – niedomykalność zastawki, stan po udarze niedokrwiennym mózgu z niedowładem lewostronnym, niedoczynność tarczycy, endoprotezę lewego kolana, nadciśnienie z zajęciem serca oraz zmiany ogniskowe śledziony. Po udarze mózgu, od 20 stycznia 2016 r. strona ma orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności, jest zdolny do pracy w warunkach chronionych. Jak wynika z orzeczenia wymaga konieczności zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne ułatwiające funkcjonowanie, a także korzystanie z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji. ZUS zważył, że podchodzi ze zrozumieniem do problemów zdrowotnych strony, uznając, że z pewnością są one utrudnieniem w codziennej egzystencji, lecz nie stanowią wystarczającej podstawy do umorzenia należności - nie pozbawiają bowiem strony możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego ich opłacenie. Źródłem utrzymania strony jest bowiem obecnie świadczenie emerytalne, które jest wypłacane niezależnie od stanu zdrowia, i co roku przewidziana jest jego waloryzacja. Uzyskiwany w ten sposób dochód pozwala na skuteczne prowadzenie postępowania egzekucyjnego przez Dyrektora ZUS Oddział w [...], gdyż na rzecz zaległości z tytułu składek comiesięcznie dokonywane są potrącenia wynoszące od marca br. 1797,69 zł. Kwota świadczenia daje zaś stronie możliwość przystąpienia do dobrowolnej spłaty zadłużenia np. w układzie ratalnym, z ratą dostosowaną do jej możliwości.
Zdaniem organu również ograniczone możliwości płatnicze strony nie mogą być uznane za wystarczającą przesłankę do umorzenia zaległości. Przepis § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia odnosi się do obiektywnej i wyjątkowej sytuacji, która zagraża podstawowemu bytowi zobowiązanego lub jego rodziny. Nie odnosi się zaś do kłopotów finansowych z uwagi na to, że każdy człowiek indywidualnie i samodzielnie podejmuje decyzje, organizuje swoje sprawy zawodowe i osobiste. W ocenie ZUS strona nie udowodniła, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić należności, co skutkowałoby brakiem możliwości zapewnienia podstawowych potrzeb życiowych, czy mają charakter okresowy, czy stały i pogłębiający się. Umorzenie należności jest zastrzeżone dla sytuacji szczególnie trudnych, gdy ze względu na stan zdrowia, inne względy społeczne i brak szans na uzyskiwanie dochodów nie jest możliwe wywiązywanie się z zobowiązań wobec ZUS.
Organ wskazał, że od 2021 r. wnioskodawca jest rozwiedziony, pobiera emeryturę od marca br. w kwocie brutto 3595,39 zł, a po potrąceniu pozostaje mu 13,43,11 zł. Emerytura stanowi jedynie źródło jego dochodu. Zdaniem organu nawet jeżeli otrzymywany dochód nie jest wysoki, to fakt ten nie stanowi wystarczającej przesłanki do umorzenia składek. Uciążliwość wynikająca z postępowania egzekucyjnego nie zmienia bowiem faktu, że jest ono prowadzone zgodnie z zasadą poszanowania minimum egzystencji, która stanowi wyraz ochrony dłużnika w procesie dochodzenia zaległości. Dochody strony są regularne i zasadniczo nie różnią się od dochodów innych osób pobierających świadczenia.
Wskazano, że strona nie korzysta obecnie z pomocy społecznej, co pozwala stwierdzić, że jest w stanie zaspokajać swoje potrzeby materialne bez pomocy państwa, chociaż dochody z emerytury z uwzględnieniem potrąceń egzekucyjnych (1343,11 zł) kształtują się na poziomie dużo niższym od minimum socjalnego wynoszącego w II kw. 2024 r. dla 1-osobowego gosp. emeryckiego 1823,78 zł. Wystarczają one jednak na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych strony oszacowanych jako: czynsz (600 zł, opłaty eksploatacyjne (450 zł) i koszty leczenia (450 zł). Wskazane przez stronę i niewspółmiernie wysokie jak na 1-osobowe gospodarstwo domowe wydatki nie są nadzwyczajnymi kosztami, jakie strona musi ponosić, a ;podniesione okoliczności w istotny sposób nie odróżniają się od realiów finansowych osób, które także borykają się z trudnościami finansowymi. ZUS nie może zaś umarzać należności każdej osobie, która ponosi koszty związane z utrzymaniem. Sytuacja materialna strony jest zaś na tyle stabilna, że regulowane są bieżące zobowiązane z jej utrzymaniem. Z akt nie wynika, by strona zalegała z opłatami za opłaty eksploatacyjne.
Reasumując ZUS uznał, że sytuacja strony nie nosi znamion ubóstwa, a przedstawione argumenty nie znalazły odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. Zasadne są wątpliwości organu skąd strona bierze dodatkowe środki na pokrycie bieżących opłat związanych z zakupem żywności, ubrań, obuwia, czy środków czystości, skoro jak twierdzi osiąga dochody tylko z emerytury, która po potrąceniach jest niższa niż zadeklarowane wydatki, a strona gospodarstwo domowe prowadzi samodzielnie. Po opłaceniu wskazanych wydatków w łącznej kwocie 1570 zł nie pozostaje żadna kwota, z której strona mogłaby zaspokoić swoje pozostałe potrzeby życiowe. Można więc sądzić, że materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, że sytuacja materialna strony jest ciężka, tym bardziej, że wedle ustaleń organu w bazie PESEL pod adresem zamieszkania strony zamieszkuje również jej syn J. D., który osiąga stałe dochody, a więc zapewne partycypuje w kosztach utrzymania. Nadto stosownie do art. 87 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2023 r. poz. 2809) rodzice i dzieci są zobowiązani wspierać się wzajemnie.
Organ dodał, że strona swoją wieloletnią bierną postawą co do spłaty zadłużenia przyczynił się do stanu, w którym odsetki za zwłokę przewyższają kwotę należności głównej. Wcześniejsze uregulowanie zaległości, gdy strona była aktywna zawodowo i dysponowała zapewne większymi środkami, zależało tylko od niej. Z możliwości tej nie skorzystała.
ZUS zaznaczył, że rozpatrując wniosek o umorzenie należności bierze pod uwagę nie tylko interes dłużnika, ale również Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Środki uzyskiwane od strony przeznaczane są zaś w znacznej części na wypłaty świadczeń społecznych osobom ubezpieczonym.
L. D. wnosząc do tutejszego Sądu skargę na powyższą decyzję ZUS podniósł, że jest w bardzo trudnej sytuacji zdrowotnej i życiowej. Po potrąceniach z emerytury 1797,69 zł pozostaje mu 1343,11 zł na comiesięczne utrzymanie. Wydatki są zaś wyższe i wynoszą zaś: 600 zł czynsz, 520 zł – opłaty eksploatacyjne, 450 zł – podst. koszty leczenia (łącznie 1570 zł). W związku z tym od kilku miesięcy skarżący nie płaci za wodę i czynsz. Niezrozumiałym dla skarżącego jest, dlaczego ZUS uznał, że stan taki nie nosi znamion ubóstwa. Dodał przy tym, że od kilku miesięcy nie kupuje obuwia, czy odzieży, gdyż jego sytuacja jest naprawdę ciężka. Wyjaśnił, że jego syn od 5-7 lat mieszka z partnerką w wynajmowanym mieszkaniu, a od 4 lat we własnym lokalu kupionym na kredyt. Wraz z nimi zamieszkuje ich dwoje dzieci. Co do mieszkania skarżący wyjaśnił, że wynajmuje je od byłej żony, lecz od kilku miesięcy (od chwili potrącania emerytury przez ZUS) czynszu nie płaci. W XI 2024 r. była żona wystawiła mu wezwanie do zapłaty (w zał.). Skarżący podkreślił również, iż pozostaje w bardzo złym stanie zdrowia.
W odpowiedzi ZUS wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie sądowej skarżący podał, że jego zły stan zdrowia uniemożliwia mu podjęcie zatrudnienia. Wyjaśnił, że w oświadczeniu dotyczącym wydatków podał te z nich, które są dla obowiązkowe, co nie oznacza, że wszystkie je uiszcza, np. ostatnio nie płaci za czynsz. Podał: "nie jest prawdą, że mieszkam z synem. Ten ma partnerkę oraz dwójkę dzieci i od 4,5 lat nie mieszka z ojcem."
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skargę należało uwzględnić.
Przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja ZUS z 13 marca 2025 r. utrzymująca w mocy decyzję ZUS Oddział w [...] 29 stycznia 2025 r. odmawiającą skarżącemu umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy za osobę prowadzącą działalność będącą równocześnie płatnikiem składek w łącznej kwocie 57.079,26 zł. Oceniając zaskarżone decyzje według wskazanych kryteriów stwierdzić należy, że naruszają ona prawo w stopniu nakazującym ich uchylenie.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowi art. 28 ust. 2 u.s.u.s. zgodnie, z którym należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a. Umorzenie składek powoduje także umorzenie odsetek za zwłokę, kosztów upomnienia i dodatkowej opłaty (art. 28 ust. 4). Stosownie do art. 28 ust. 3 u.s.u.s. całkowita nieściągalność, o której mowa w ust. 2, zachodzi, gdy:
1. dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie;
2. sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe;
3. nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa;
4. nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym;
4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;
4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym;
5. naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję;
6. jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
Powyższe przesłanki ustanawiają zamknięty katalog sytuacji, w których można uznać, iż ma miejsce całkowita nieściągalność należności z tytułu składek. Zatem dopiero wystąpienie którejkolwiek z nich umożliwia umorzenia tych należności. W niniejszej sprawie okoliczności sprawy nie pozostawiały wątpliwości, iż żadna z przesłanek określonych w powołanym art. 28 ust. 3 u.s.u.s. nie ziściła się, co organ wystarczająco przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Organ prawidłowo również ustalił, że należności, o których umorzenie wnioskuje strona są nadal wymagalne i nie uległy przedawnieniu. Zakład, mając na względzie zgromadzony materiał sprawy, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że dokonał analizy kwestii przedawnienia. Wskazał prawidłowo, że zgodnie z art. 24 ust. 5b usus bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od pierwszego dnia miesiąca, w którym nastąpiło rozpoczęcie potrąceń ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych wypłacanych przez Zakład lub podjęcie pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do ostatniego dnia miesiąca, w którym zakończono potrącenia, lub do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego. Odnośnie przedmiotowych należności składkowych za okres 06/2006-02/206 ZUS wyjaśnił, że skutek wszczęcia 13 maja 2016 r. postępowania egzekucyjnego doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia, a postępowanie to prowadzone jest nadal, a egzekucja jest skuteczna, bowiem w ostatnich miesiącach wyegzekwowano od strony 1792,98 zł.
Zastrzeżenia Sądu budzi jednak ocena organu dokonana na gruncie art. 28 ust. 3a usus w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia, tj. prawidłowości, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, przyjęcia, że należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne skarżącego jako ubezpieczonego będącego równocześnie płatnikiem składek za osobę prowadzącą działalność będącą jednocześnie płatnikiem tych składek, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności, nie mogą zostać umorzone, bowiem nie jest to uzasadnione na gruncie przesłanek określonych w § 3 ust. 1 pkt 1-3 rozporządzenia.
Przepis art. 28 ust. 3a usus określa, że należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady umarzania, o którym mowa w ust. 3a, z uwzględnieniem przesłanek uzasadniających umorzenie, biorąc pod uwagę ważny interes osoby zobowiązanej do opłacenia należności z tytułu składek oraz stan finansów ubezpieczeń społecznych 9art. 238 ust. 3b usus). I tak stosownie do § 3 ust. 1 rozporządzenia (pełną nazwę aktu i publikator podano wyżej) Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:
1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Wymaga wyjaśnienia, że dopuszczenie w podanych regulacjach możliwości umorzenia należności przez Zakład wskazuje na uznaniowy charakter wydawanych w tym przedmiocie decyzji, który polega na tym, że w przypadku zaistnienia którejkolwiek z przesłanek warunkujących możliwość umorzenia, organ ma prawo wyboru rozstrzygnięcia. W przypadku stwierdzenia ziszczenia się przesłanki umorzenia może, lecz nie jest do tego zobowiązany, uwzględnić wniosek. Rozstrzygnięcie ma więc charakter uznaniowy. Tego zaś rodzaju rozstrzygnięcie nie może mieć charakteru dowolnego, lecz powinno stanowić wynik rzetelnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnie z art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm., dalej: Kpa) wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 77 § 1 Kpa) oraz jego oceny (art. 80 Kpa), co powinno znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 Kpa. Dowolność w tym zakresie wyklucza również norma określona w art. 6 Kpa zobowiązująca organy administracji publicznej do działania na podstawie przepisów prawa.
Ze względu na powyższe regulacje, sądowej kontroli podlega prawidłowość przeprowadzonego postępowania oraz badanie formalne decyzji, a nie zasadność jej wydania. Kontrola ta dotyczy zarówno wykładni prawa materialnego, jak i właściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego, uwzględniającego wynikające z przepisów Kpa reguły dowodzenia, kompletność materiału dowodowego oraz jego ocena. W przypadku, gdy ustawodawca daje organowi możliwość rozstrzygnięcia sprawy na zasadzie uznania, sądowa kontrola decyzji obejmuje jedynie samo postępowanie poprzedzające jej wydanie, a nie rozstrzygnięcie będące wynikiem dokonania wyboru. Istotne jest dokonanie oceny, czy zostały spełnione przesłanki umorzenia. O tym zaś, czy należności z tytułu składek powinny być umorzone, czy też nie, decyduje organ. Przy czym negatywne rozstrzygnięcie dotyczące umorzenia należności z tytułu składek, powinno być szczególnie przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak, aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności sprawy zostały rzetelnie rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją.
Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy wskazać należy, iż jak wynika z ustaleń dokonanych przez ZUS skarżący ma 69 lat, jest rozwiedziony i prowadzo jednoosobowe gospodarstwo domowe. Od 2021 r. korzysta ze świadczenia emerytalnego (wcześniej uzyskiwał zasiłek stały) w kwocie 3595,39 zł brutto, co przy potrąceniu przez ZUS zaległości na kwotę miesięczną rzędu 1797,69 zł oznacza, że w jego dyspozycji pozostaje kwota 1343,11 zł. Legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, ze zdolnością do pracy tylko w warunkach chronionych. Z orzeczenia wynika, że wymaga konieczności zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne ułatwiające funkcjonowanie, a także korzystanie z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji.
Co prawnie relewantne, skarżący – jak wynika z bogatej dokumentacji medycznej przezeń przedstawionej organowi – jest w złym stanie zdrowia i nie sposób uznać, by był realnie w stanie polepszyć swoją sytuację dochodową podejmując się pracy w warunkach chronionych. Sam wymaga, co wskazano w orzeczeniu o niepełnosprawności, m.in. korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji. Skarżący jednocześnie nie korzysta obecnie z pomocy społecznej, co – zdaniem ZUS - pozwala stwierdzić, że jest w stanie zaspokajać swoje potrzeby materialne bez pomocy państwa. Organ nie omieszkał dodać, a co wynika z zebranego materiału dowodowego, że skarżący ubiegał się o przyznanie dodatku mieszkaniowego, lecz otrzymał decyzję odmowną ze względu na przekroczenie powierzchni normatywnej lokalu (decyzja Burmistrza [...] z 8 stycznia 2025 r. – k. 107 akt adm.).
Organ równocześnie uznał, że choć dochody z emerytury z uwzględnieniem potrąceń egzekucyjnych (pozostaje mu na utrzymanie 1343,11 zł) kształtują się na poziomie dużo niższym od minimum socjalnego wynoszącego w II kw. 2024 r. dla 1-osobowego gosp. emeryckiego 1823,78 zł, to wystarcza na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych strony oszacowanych jako: czynsz (600 zł, opłaty eksploatacyjne (450 zł) i koszty leczenia (450 zł). Co więcej, organ uznał, że sytuacja materialna strony jest na tyle stabilna, że regulowane są bieżące zobowiązane z jej utrzymaniem. Z akt nie wynika, by strona posiadała zaległości z tyt. opłat eksploatacyjnych. W tym stanie ZUS uznał, że sytuacja strony nie nosi znamion ubóstwa, a przedstawione argumenty nie znalazły odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. Organ powziął wątpliwości skąd skarżący bierze dodatkowe środki na pokrycie bieżących opłat związanych z zakupem żywności, ubrań, obuwia, czy środków czystości, skoro jak twierdzi osiąga dochody tylko z emerytury będącej po potrąceniach niższą aniżeli deklarowane wydatki, a strona gospodarstwo domowe prowadzi samodzielnie. Organ przyjął, że materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, że sytuacja materialna strony jest ciężka, tym bardziej, że wedle bazy PESEL pod adresem zamieszkania skarżącego zamieszkuje również jego syn J. D. osiągający stałe dochody. Organ założył więc, że zapewne partycypuje on w kosztach utrzymania wspólnie zamieszkiwanego mieszkania. Nadto powołał się na wynikający z art. 87 Kro obowiązek wzajemnego wspierania się rodziców i dzieci.
Na tle powyższych okoliczności i przesłanki określonej w powołanym § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia organ właściwie skonstatował, że skoro skarżący otrzymuje emeryturę w kwocie 3595,39 zł brutto, a ZUS dokonuje z niej potrąceń na kwotę 1797,69 zł, to do dochodzenia zaległości zachodzi z poszanowaniem minimum egzystencji. To zaś – zdaniem organu - równe jest uznaniu, że opłacenie należności z tytułu składek nie pozbawia skarżącego możliwości zaspokojenia jego niezbędnych potrzeb życiowych.
W ocenie Sądu ustalenia i stanowisko organu w powyższym zakresie są niespójne i nierzetelne. ZUS zignorował oświadczenie strony zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, iż w listopadzie 2024 r. potrącono mu z emerytury kwotę 1.264,76 zł z tytułu zaległych składek, co oznacza, że pozostała mu kwota 1627,47 zł na uiszczenie stałych wydatków związanych z mieszkaniem (1570 zł: czynsz, prąd, woda i opał).
Organ nie wziął pod uwagę, że pozostająca w dyspozycji kwota świadczenia emerytalnego po potrąceniach powyższego rzędu jest niższa od poziomu minimum socjalnego dla jednoosobowego gosp. emeryckiego, który w II kwartale 2024 r. wynosił 1823,78 zł. Nie sposób w rezultacie uznać, że uzyskiwane dochody po potrąceniach zaległości wystarczają skarżącemu na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Nie można przyjąć, jak to czyni ZUS, iż wspomniane przez skarżącego i niewspółmiernie wysokie jak na jednoosobowe gospodarstwo domowe wydatki nie są nadzwyczajnymi kosztami, jakie strona musi ponosić. Skarżący wskazał bowiem jedynie na podstawowe comiesięczne koszty własnego utrzymania, które nie wiedzieć dlaczego organ uznał za nadzwyczajne.
Zdaniem Sądu nie do zaakceptowania jest stanowisko ZUS, w ramach którego stwierdziwszy, że miesięczny dochód skarżącego nie przekracza poziomu minimum socjalnego dla 1-osobowego gospodarstwa emeryckiego odwołano się do poziomu minimum egzystencji dla 1-osobowego gospodarstwa emeryckiego celem wykazania, że skarżący ma możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Zważyć należy, że kryterium minimum socjalnego stanowi kategorię socjalną, mierzącą koszty utrzymania gospodarstw domowych, uwzględniając podstawowe potrzeby bytowo-konsumpcyjne. Konstruując koszyk minimum socjalnego eksperci Instytutu Pracy i Polityki Społecznej kierują się wyznaczeniem granicy wydatków gospodarstw domowych, mierzącej minimalnie godziwy poziom życia. Inaczej mówiąc, wzorzec minimum socjalnego jest modelem zaspokajania potrzeb na zupełnie niskim poziomie, ale jeszcze wystarczającym dla reprodukcji sił witalnych człowieka, na każdym etapie jego biologicznego rozwoju, w tym utrzymania jego więzi ze społeczeństwem. Z tego względu w koszyku minimum socjalnego uwzględnia się nie tylko dobra służące zaspokojeniu potrzeb egzystencjalnych (żywność, odzież i obuwie, mieszkanie, higiena, czy ochrona zdrowia), ale także dobra służące do wykonywania pracy, kształcenia, czy też, utrzymywania więzi rodzinnych, towarzyskich oraz skromnego uczestnictwa w kulturze.
Tymczasem Zakład nie dokonał jakichkolwiek ustaleń w zakresie kosztów składających się na minimum socjalne ponoszonych przez skarżącego, w tym wydatków ponoszonych na żywność, ubiór, higienę, leczenie, transport itp. Prawidłowa analiza powinna zaś obejmować porównanie stwierdzonej sytuacji materialnej skarżącego z wysokością zaległej należności z tytułu składek, jak i obejmować zestawienie wysokości posiadanych przez niego comiesięcznych środków z niezbędnymi kosztami jego utrzymania w celu ustalenia, czy jest w stanie spłacać istniejące zadłużenie bez popadnięcia w realny niedostatek. Twierdzenia organu odwołujące się do poziomu minimum egzystencji miały zatem charakter arbitralny, a wskazanie, że w przedmiotowej sprawie nie występuje stan ubóstwa nijak się ma do oceny możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, jak i do wykazania, że przewlekłe choroby skarżącego nie pozbawiają zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Wprawdzie to w interesie wnioskodawcy pozostaje wykazanie wszelkich okoliczności przemawiających za zasadnością jego żądania, jednakże mając na uwadze ciążący na organach administracji ustawowy obowiązek wydania rozstrzygnięcia na podstawie dokładnie ustalonego stanu faktycznego sprawy oraz zebranego i ocenionego materiału dowodowego (art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 Kpa), Sąd uznał poczynione ustalenia w powyższym zakresie za niewystarczające do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Kierując się doświadczeniem życiowym oraz zasadą prawdy obiektywnej, a także mając na względzie wynikający z art. 9 Kpa obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania oraz czuwania, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa, organ winien wezwać skarżącego do rzetelnego przedstawienia pełnych kosztów jego utrzymania i uzyskiwanych – nawet nieformalnie (darowizny, pomoc rzeczowa itp.) - dochodów. Strona zaś nie podała szczegółowo stałych wydatków, jak choćby na wyżywienia, zakup odzieży i obuwia, środków higienicznych, transportu do placówek leczniczych itp. Zważywszy, że postępowanie zostało wszczęte na wniosek strony, organ zobowiązany był na podstawie art. 79a § 1 Kpa, informując o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, do wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Chodzi bowiem o to, aby strona nie została zaskoczona negatywnym rozstrzygnięciem sprawy oraz zmuszona do zaskarżenia decyzji i przedstawiania tych dodatkowych dowodów dopiero na etapie postępowania odwoławczego (por. prawomocny wyrok WSA w Poznaniu z 21 kwietnia 2021 r., sygn. akt III SA/Po 650/21, publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nie sposób również uznać za rzetelną ocenę organu, który twierdzi, że sytuacja materialna skarżącego jest stabilna, bowiem regulowane są bieżące zobowiązania związane z jego utrzymaniem. Organ nie uwzględnił okoliczności, że skarżący, po dokonaniu przez ZUS potrąceń zaległości, staje przed dramatyczną alternatywą opłacenia rachunków za mieszkanie (czynsz, opłaty eksploatacyjne) względnie zakupu żywności, środków higieny i niezbędnych leków. Sąd na marginesie wskazuje, że do skargi dołączono wezwanie H. D. – byłej żony skarżącego, a właścicielki mieszkania, które skarżący najmuje, do zapłaty zaległego od listopada 2024 r. czynszu. To zaś świadczy, że faktycznie skarżącemu – przy kontynuowaniu potrącania zaległości ze świadczenia emerytalnego, pozostaje co miesiąc wybór, jakie niezbędne potrzeby życiowe zaspokoić, a jakich nie.
Stwierdzić również należy brak dokonania przez organ wyczerpującej i rzetelnej oceny, czy stan zdrowia skarżącego nie pozbawia go możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności (§ 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia). W zakresie tym organ nie poczynił żadnych ustaleń, ani nie przeprowadził stosownych wywodów prawnych i faktycznych. Ograniczył się do wskazania, że zły stan zdrowia skarżącego nie wpływa na posiadane przezeń uprawnienie do świadczenia emerytalnego. Nie zbadał zaś jednak, czy skarżący zdolny jest podjąć jakąkolwiek pracę, pomimo posiadanych uprawnień emerytalnych. Akta sprawy ujawniają zaś, że skarżący - choć formalnie zdolny do pracy w warunkach chronionych – jest osobą niepełnosprawną, cierpiąc na wiele chorób, które – co należy zbadać – mogą wykluczać możliwość zarobkowania.
Sąd dostrzega również, że bezpośrednio po złożeniu przez stronę wniosku ZUS w piśmie z 6 grudnia 2024 r. wezwał stronę m.in. do złożenia oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym oraz o sytuacji rodzinnej oraz dodatkowych wyjaśnień i dokumentów potwierdzających jej dochody, wydatki, zadłużenie i wskazał, że ich niedostarczenie spowoduje, że wniosek zostanie rozpatrzony wyłącznie na podstawie posiadanych informacji. Jednakże zważywszy, że postępowanie przed organem trwało do 13 marca 2025 r. (data wydania zaskarżonej decyzji), ZUS winien również ze względu na upływ czasu zwrócić stronie uwagę na aktualizację złożonych oświadczeń oraz konieczność ujawnienia kosztów prowadzonego gospodarstwa domowego. Takich działań Zakład nie podjął. Poprzestał na zawiadomieniu strony o prawie czynnego udziału w postępowaniu (przed wydaniem zaskarżonej decyzji), które to zawiadomienie nie wskazało stronie jasno, jak wymaga tego przepis art. 79a § 1 Kpa, przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony.
Zważyć należy, iż skoro ustawodawca przewidział możliwość umorzenia należności - w uzasadnionych wypadkach - organ odmawiając zastosowania tej instytucji zobowiązany był należycie wykazać, że okoliczności tej konkretnej sprawy nie uzasadniają potraktowanie skarżącego w sposób szczególny. Działanie w ramach uznania administracyjnego nakłada bowiem na organ szczególny obowiązek stosowania norm prawa materialnego łącznie z wyrażoną w art. 7 Kpa zasadą uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. W realiach rozpoznawanej sprawy – jak trafnie skarżący podniósł - nie rozważono możliwości uwzględnienia słusznego interesu skarżącego, dając w sposób arbitralny prymat interesowi publicznemu. Organ nie wykazał, że w sytuacji, w jakiej znajduje się skarżący uzyskujący niską emeryturę, twierdzenie o możliwościach spłacenia zadłużenia sięgającego przeszło 57 tys. zł z tegoż jedynego dochodu jest realne i oparte na zasadzie logiki oraz doświadczenia życiowego. Decyzje Zakładu są zatem dowolne i naruszają art. 7, art. 9, art. 77 § 1, art. 79a § 1 i art. 80 Kpa w zw. z art. 107 § 3 Kpa.
Sąd zwraca również uwagę, że organ w sposób niespójny przedstawił okoliczność samotnego prowadzenia przez skarżącego gospodarstwa domowego. Z jednej strony przyjął za oświadczeniem skarżącego, że zamieszkuje on i prowadzi gospodarstwo domowe samotnie, z drugiej zaś stara się dowodzić, że ze skarżącym zamieszkuje wspólnie dorosły syn (jak przyjęto - z racji zameldowania) i z pewnością może on – jako osoba pracująca - przyczynić się do wspólnego utrzymania. Twierdzenia powyższe są wewnętrznie sprzeczne, zasługują na dezaprobatę, a przede wszystkim wymagają wyjaśnienia w toku ponownie prowadzonego postępowania, tym bardziej, że skarżący jasno deklarował, że syn od kilku lat wspólnie z nim nie zamieszkuje.
Konieczne jest zatem ponowienie przez ZUS postępowania dowodowego celem ustalenia w sposób wszechstronny sytuacji zdrowotnej, majątkowej i rodzinnej zobowiązanego. Sąd wymaga od organu, aby poinformował stronę - stosownie do przepisu art. 79a § 1 Kpa – o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, wskazując opisane wyżej przesłanki zależne od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Skarżący winien zaś również przejawić aktywność w uaktualnieniu swego stanu rodzinnego i materialnego. Sąd zauważa, że badając sytuację finansową należy zawsze dokonać oceny pod kątem, czy egzekucja zaległości składkowych na rzecz ZUS nie narusza interesu społecznego z tego powodu, że pozostawiona stronie kwota emerytury po dokonaniu potrącenia egzekwowanej należności jest znacząco niższa od aktualnego poziomu minimum socjalnego. Nie jest zaś w interesie państwa doprowadzenie obywateli do życia w ubóstwie.
W świetle powyższego Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z 29 stycznia 2025 r., o czym orzeczono w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło