III SA/Po 502/08
WyrokWSA w Poznaniu2009-06-05
Skład orzekający: Mirella Ławniczak, Tadeusz M. Geremek, Walentyna Długaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek uwzględnić wniosek strony o przeprowadzenie dodatkowego dowodu z opinii biegłego, jeśli uzna, że okoliczności istotne dla sprawy zostały już udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej nie ma obowiązku uwzględniania wniosku strony o przeprowadzenie dodatkowego dowodu z opinii biegłego, jeśli organ uzna, że dana okoliczność została już udowodniona na podstawie innych zebranych w sprawie dowodów i nie ma wątpliwości co do ustalonego stanu faktycznego. Organ ma prawo odmówić przeprowadzenia dowodu, jeśli uzna, że nie ma on już znaczenia dla sprawy, kierując się zasadą szybkości postępowania i ekonomiki procesowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Starosty, która umorzyła postępowanie w sprawie ustalenia opłaty eksploatacyjnej za wydobycie bez koncesji. Organ uznał, że wydobyty urobek nie był kopaliną, co potwierdziła opinia geologa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Gmina wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA dotyczących wyjaśnienia sprawy i ograniczenia postępowania dowodowego. Gmina podnosiła, że organy powinny powołać swojego biegłego po zakwestionowaniu prywatnej opinii.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 05 czerwca 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirella Ławniczak Sędziowie NSA Tadeusz M. Geremek ( spr.) WSA Walentyna Długaszewska Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Piotrowska - Żyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 05 czerwca 2009 roku przy udziale sprawy ze skargi G.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [....] w przedmiocie umorzenia postępowania dotyczącego ustalenia opłaty eksploatacyjnej o d d a l a s k a r g ę /-/ W. Długaszewska /-/ M. Ławniczak /-/ T. Geremek WSA/wyr.1 – sentencja wyroku
Decyzją z dnia [...] r. Starosta umorzył postępowanie w sprawie ustalenia opłaty eksploatacyjnej w związku z wydobyciem bez wymaganej koncesji kopaliny na działkach [...] w miejscowości P., Gm. T., stanowiącej własność J i H. C. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że w związku z przedłożonym przez właściciela działek dokumentem sporządzonym przez uprawnionego geologa, organ ten stwierdził, iż wyeksploatowany urobek nie był kopaliną, a tym samym nie istniała konieczność posiadania koncesji na jego wydobycie. Z tego też powodu nie można było zastosować art. 85a ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2005 r. Nr 228 poz., 1947 ze zm.).
W odwołaniu od decyzji Gmina wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, podnosząc naruszenie art. 7, 79 i 84 § 1 Kpa
Samorządowe Kolegium Odwoławcze działając na skutek złożonego środka zaskarżenia decyzją z dnia [...] r. utrzymało w mocy orzeczenie organu I instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia SKO podniosło, że słusznie Starosta nie zastosował art. 85a ust. 1 ww. ustawy, gdyż dostarczony przez stronę postępowania dowód w postaci badań laboratoryjnych próbek ziemi przeprowadzonych przez uprawnionego geologa, wskazuje jednoznacznie, iż na przedmiotowej nieruchomości nie ma kopalin, a tym samym nie istnieje obowiązek posiadania koncesji wmyśl ustawy Prawo geologiczne i górnicze.
Odnosząc się natomiast do zarzutów naruszenia art. 7, 79 i 81 Kpa organ odwoławczy uznał m.in., że w toku przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania dostarczony został dokument, który mógł zostać przyjęty jako dowód w sprawie.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższe rozstrzygnięcie złożyła Gmina, zarzucając organom naruszenie art. 7, 81, 79 w zw. z art. 84 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zarzut naruszenia postępowania w ocenie strony skarżącej uzasadniony jest niedostatecznym wyjaśnieniem sprawy rozpoznanej przez organ II instancji oraz ograniczeniem postępowania dowodowego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi powołując się na dotychczasową argumentacje (k. 8 – 9 akt sądowych).
W pismach procesowym z dnia [...] r. i [...] r. właściciel nieruchomości przedstawił dodatkową argumentację w sprawie wraz z dokumentacją zdjęciową (k. 31 – 51 oraz 64 – 68 akt sądowych) wskazując na niewłaściwe wnioskowanie gminy, oraz nakreślając "tło zdarzeń z udziałem wielu osób i instytucji wtajemniczonych w proceder (...) działalności".
W piśmie procesowym z dnia [...] r. Gmina podtrzymała swoje stanowisko zawarte w skardze, a ponadto wskazała na swój interes prawny w niniejszej sprawie (k. 80 – 82 akt sądowych).
Na rozprawie w dniu [...] r. pełnomocnik skarżącej wnosił i wywodził jak w skardze, dodając że skoro organy posłużyły się prywatną opinią to w chwili jej zanegowania przez innego uczestnika winny powołać swojego biegłego.
Pełnomocnik organu podtrzymał stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę, wskazują także że gmina nie ma interesu prawnego w niniejszej sprawie.
Na rozprawie głos zabrał także właściciel nieruchomości oraz uczestnik postępowania wskazując, że z wydobytej ziemi nie uzyskał żadnych korzyści.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sąd badając legalność zaskarżonej decyzji uznał, iż skarga okazała się nieuzasadniona.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do wątpliwości pełnomocnika organu, co do posiadania przez Gminę interesu prawnego w niniejszej sprawie. Składowi orzekającemu znane jest stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w orzeczeniu z dnia 3 lutego 2009 r., lecz skład tego poglądu nie podziela.
W ocenie Sądu interes prawny gminy w niniejszej sprawie wynika z art. 86 ww. ustawy. Przepis art. 86 ust. 1 formułuje generalną zasadę podziału wpływów z opłat, o których mowa w art. 84, 85 i 85a Prawa geologicznego i górniczego. Z zasady tej wynika, że większa część tych opłat (60%) przypada gminie, na terenie której prowadzona jest działalność podlegająca opłacie. Dochody gminy z opłaty eksploatacyjnej i quasi-eksploatacyjnej (zarówno podstawowych, jak i podwyższonych) są dochodami, o których mowa w art. 54 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.). Wniosek ten potwierdza treść art. 3 ustawy z dnia 26 listopada 1998 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego w latach 1999-2003 (Dz. U. Nr 150, poz. 983 ze zm.). Wpływy z opłat uregulowanych w art. 84, 85 i 85a ww. ustawy stanowią zatem mienie gminy, którym może ona swobodnie dysponować, w granicach obowiązujących przepisów.
Zarzuty podnoszące przez stronę skarżącą dotyczą głównie naruszenia przez organy administracji reguł ogólnego postępowania administracyjnego, a przede wszystkim odnoszą się do niedostatecznego wyjaśnienia sprawy oraz ograniczenia postępowania dowodowego do opinii geologa przedłożonej przez właściciela nieruchomości.
Zdaniem Sądu przy podejmowaniu skarżonej decyzji nie naruszono przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia skonstruowane zostało w sposób umożliwiający realizację zasady ogólnej przekonywania (art. 11 Kpa), a także objaśnia tok myślenia prowadzący do zastosowania konkretnego przepisu prawnego w sprawie; zawiera oba podstawowe jego elementy, a mianowicie uzasadnienie prawne, które wskazuje przepisy mające zastosowaniowe w danej sprawie oraz uzasadnienie faktyczne zawierające wskazanie faktów, na których organ nadzoru się oparł.
Zgodnie z art. 12 § 1 Kpa organy mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy. Żądanie skarżącej dotyczące przeprowadzenia innego dowodu z opinii biegłego winno zostać przez organ uwzględnione tylko wówczas, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Innymi słowy prawem organu było nieuwzględnienie żądania strony o przeprowadzenie dowodu, jeżeli ze zgromadzonego wcześniej materiału w sprawie wynikało, że dana okoliczność został udowodniona, poprzez inne zebrane w sprawie dowody i zdaniem organu, co do ustalonego stanu faktycznego nie ma żadnych wątpliwości. Z taką sytuacją mamy miejsce w niniejszej sprawie. Organ ma obowiązek działać wnikliwie, ale także szybko, a to oznacza, że jeżeli uznał okoliczność za udowodnioną to nie przeprowadza na tą okoliczność kolejnych dowodów, m.in. z uwagi na ekonomikę procesową i obowiązek wydania rozstrzygnięcia w sprawie w oznaczonym przepisem terminie. Strony postępowań ogólnoadministracyjnych, podatkowych często wnioskują o kolejne dowody dążąc do wymuszenia na organach korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, bądź przedłużenia postępowania. W celu uniknięcia prowadzenia postępowania w sytuacji, w której okoliczności zostały udowodnione, ustawodawca przyjął rozwiązanie na mocy, którego jeśli organ uzna, że przeprowadzenie dowodu nie ma już znaczenia dla sprawy, to nie ma obowiązku żądania strony uwzględnić (zob. wyrok NSA z dnia 17 marca 1986 r., sygn. III SA 1160/85, ONSA/1986/1/19).
Jeżeli chodzi natomiast o dopuszczenie jako dowodu w sprawie przedłożonej przez właściciela nieruchomości opinii uprawnionego geologa, należy wskazać na art. 75 § 1 Kpa, z którego wynika, że jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Jako środek dowodowy w sprawie należy uznać wszelkie źródła prawdziwych informacji umożliwiających dowodzenie, a rezultatem jego przeprowadzenia jest dowód istnienia lub nieistnienia określonego faktu albo prawdziwości lub nieprawdziwości określonego twierdzenia o tym fakcie.
Materialnoprawną podstawę zaś zaskarżonej decyzji stanowi art. 85a ust. 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Zgodnie ze wskazanym przepisem w razie wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji lub z rażącym naruszeniem jej warunków, właściwe organy ustalają, w drodze decyzji, prowadzącemu taką działalność, opłatę eksploatacyjną w wysokości osiemdziesięciokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej w ten sposób kopaliny
Skoro organ w trakcie przeprowadzonego postępowania administracyjnego ustalił, że wyeksploatowany urobek nie był kopaliną, to zasadnie uznał, iż tym samym nie istniał obowiązek uzyskania koncesji na wydobycie tego urobku. Z uwagi na powyższe, nie można było zastosować art. 85a ust. 1 ww. ustawy.
Na zakończenie należy podkreślić, że czym innym jest stwierdzenie, iż doszło do naruszenia wspomnianych przepisów postępowania, a czym innym zagadnienie, czy naruszenie to w każdym wypadku musi prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji przez wojewódzki sąd administracyjny. Warunkiem sine qua non uchylenia zaskarżonej decyzji jest stwierdzenie, że naruszenie prawa procesowego, którego dopuścił się organ administracyjny w niniejszej sprawie miało lub mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Ponadto wymaga się aby wpływ ten był istotny.
Mając na uwadze powyższe rozważania i dokonane przez organy administracji ustalenia stanu faktycznego, Sąd nie dopatrzył się uchybień, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wobec tego zgodnie z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) należało orzec jak w sentencji wyroku.
/-/ W. Długaszewska /-/ M. Ławniczak /-/ T. Geremek
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło