III SA/Po 560/06

WyrokWSA w Poznaniu2007-10-09

Skład orzekający: Małgorzata Górecka, Walentyna Długaszewska, Beata Sokołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pismo organu zagranicznego, kwestionujące autentyczność świadectwa pochodzenia towaru, może stanowić samodzielną podstawę do określenia wyższej kwoty długu celnego bez przeprowadzenia przez polskie organy celne dodatkowych czynności wyjaśniających i oceny wiarygodności tego pisma?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pismo organu zagranicznego kwestionujące autentyczność świadectwa pochodzenia nie może być traktowane jako dokument urzędowy o mocy dowodowej porównywalnej do dokumentów polskich organów. Wynik weryfikacji przez zagraniczny organ nie zwalnia polskiego organu celnego z obowiązku samodzielnego ustalania wiarygodności i siły dowodowej takiego dokumentu, zwłaszcza gdy nie zawiera on szczegółowych informacji o przyczynach podważenia autentyczności. Niewyjaśnienie tych przyczyn przez organ celny stanowi naruszenie zasad postępowania dowodowego.
Stan faktyczny
Skarżący zakwestionował decyzję Dyrektora Izby Celnej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego o uznaniu za nieprawidłowe zgłoszenia celnego uzupełniającego w części dotyczącej stawki celnej i kwoty długu celnego. Podstawą decyzji było negatywne wyniki weryfikacji świadectwa pochodzenia towaru przez władze kraju pochodzenia. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Kodeksu celnego i Ordynacji podatkowej, niepełne postępowanie dowodowe oraz niezasadność pobrania odsetek wyrównawczych. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za uzasadnioną.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej, zasądzono od Dyrektora Izby Celnej na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania i stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Górecka Sędziowie WSA Walentyna Długaszewska WSA Beata Sokołowska (spr.) Protokolant : st. sekr. sąd. Barbara Dropek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2007 r. przy udziale sprawy ze skargi I. H. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [ ... ] nr [ ... ] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Dyrektora Izby Celnej na rzecz skarżącego kwotę [ ... ] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, III. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. /-/W. Długaszewska /-/M. Górecka /-/B. Sokołowska Naczelnik Urzędu Celnego decyzją z dnia [ ... ] r. nr [ ... ] uznał za nieprawidłowe zgłoszenie celne uzupełniające SAD nr [ ... ] z dnia [ ... ] r. w części dotyczącej stawki celnej i kwoty długu celnego, określając na nowo wysokość długu celnego; wezwał importera [ ... ] do uiszczenia należności celnych od towarów sprowadzonych z K. oraz do uiszczenia odsetek wyrównawczych. W uzasadnieniu podano, że do zgłoszenia celnego SAD dołączono m. in. świadectwo pochodzenia towaru nr [ ... ] z dnia [ ... ] r. Po wyjaśnieniu istoty zgłoszenia celnego ( art. 3 § 1 pkt 24 Kodeksu celnego ) i treści art. 83 § 1 i 2 Kodeksu celnego organ celny wskazując na przepis § 20 a ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia ( Dz. U. Nr 130, poz. 851 ze zm. ) wskazał, że polskie władze celne zwróciły się do władz K. o przeprowadzenie weryfikacji pod względem autentyczności i poprawności danych m. in. przedmiotowego świadectwa pochodzenia. Pismem z dnia [ ... ]r. władze K. nie potwierdziły jego autentyczności. W rezultacie oznacza to, że zgłoszenie celne zostało sporządzone na podstawie nieprawdziwych danych, a należności celne zaniżone. W dalszej części uzasadnienia decyzji wyjaśniono, że zgodnie z § 11 ust. 1 powyżej cytowanego rozporządzenia pochodzenie przedmiotowych towarów winno być udokumentowane świadectwem pochodzenia, które musi być sporządzone przez organ upoważniony w danym kraju do wydawania takich świadectw, zawierać dane niezbędne do identyfikacji towaru objętego świadectwem oraz poświadczać pochodzenie towaru z danego kraju. Skoro zatem organ celny uzyskał od władz K. informację o negatywnym wyniku weryfikacji przedmiotowego świadectwa pochodzenia, nie mógł przyjąć go jako prawidłowego dokumentu uprawniającego do zastosowania stawki celnej konwencyjnej, wobec czego należało zastosować wyższą stawkę celną. Nałożenie obowiązku uiszczenia odsetek wyrównawczych wynikało natomiast z zarejestrowania kwoty długu celnego na podstawie nieprawidłowych danych - nieautentycznego świadectwa pochodzenia, przedłożonego przez stronę, chociaż to w jej interesie leżało sprawdzenie rzetelności i wiarygodności tego dokumentu. W odwołaniu - wniesionym przez radcę prawnego B. F. - zarzucono, że decyzja została wydana na podstawie przepisów Kodeksu celnego nieobowiązujących po dniu 01.05.2004r. w zakresie procedury oraz z naruszeniem przepisu art. 210 § 1 pkt 4 Ordynacji podatkowej, bowiem nie wskazano w niej podstawy prawnej, według której uznano wyniki weryfikacji świadectwa pochodzenia za wiążące. Również postępowanie dowodowe było niepełne, gdyż organ celny nie podjął żadnych własnych czynności, które potwierdzałyby ustalenia chińskich władz celnych, przez co naruszono art. 122 Ordynacji podatkowej. Strona zakwestionowała ponadto zasadność pobrania odsetek wyrównawczych, wskazując, że nie miała możliwości skontrolowania autentyczności świadectwa pochodzenia, zatem przedłożenie rzekomo sfałszowanego dokumentu nie wynikało z jej zaniechania ani tym bardziej świadomego działania. Pobranie odsetek nastąpiło zatem z naruszeniem § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z 29 sierpnia 2003 r. w sprawie odsetek wyrównawczych. Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia [ ... ] r. nr [ ... ] zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu decyzji przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania, ustalenia i argumentację organu pierwszej instancji, uznając je za prawidłowe. Podkreślono przy tym, iż możliwość zastosowania właściwej stawki celnej w handlu niepreferencyjnym jest uzależniona od rodzaju przedstawionego przez zgłaszającego dowodu pochodzenia oraz jego formalnej i materialnej poprawności. Takim dowodem jest prawidłowo wystawione świadectwo pochodzenia, uprawniające do zastosowania stawki celnej konwencyjnej. Dokument ten podlegać jednak może czynnościom weryfikacyjnym, polegającym na sprawdzeniu jego autentyczności oraz prawidłowości danych w nim zawartych - zgodnie z § 20 a) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia. Wynik postępowania weryfikacyjnego w postaci odpowiedzi właściwego organu celnego jest wystarczającym dowodem do oceny wiarygodności danego świadectwa pochodzenia towaru, wobec czego dalsze postępowanie dowodowe w tym zakresie było zbędne. Poza tym organ II instancji zauważył, iż trudno byłoby powołać biegłego, który mógłby wypowiedzieć się w kwestii autentyczności pieczęci organów z Korei, skoro zostały one zanegowane przez same władze tego kraju, uprawnione do wystawiania dokumentów celnych. W kwestii odsetek wyrównawczych organ celny drugiej instancji wyjaśnił, że strona poza przedstawieniem mechanizmu zawarcia transakcji, nie udowodniła, jak tego wymaga przepis § 5 ust. 3 powołanego przez nią rozporządzenia Ministra Finansów z 29 sierpnia 2003 r., że posłużenie się przez nią sfałszowanym świadectwem pochodzenia i w rezultacie zgłoszenie nieprawidłowych i niekompletnych danych nie było wynikiem zaniedbania lub świadomego działania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący reprezentowany przez pełnomocnika, radcę prawnego podtrzymał wszystkie twierdzenia zawarte w odwołaniu i wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji. W ocenie strony skarżącej weryfikacja świadectwa pochodzenia towaru przeprowadzona przez koreańskie władze celne została dokonana bez zapewnienia jej możliwości udziału w postępowaniu, składania wniosków dowodowych itd. przez co złamano zasadę z art. 192 Ordynacji podatkowej. W przypadku wątpliwości odnośnie autentyczności pieczęci na świadectwie organ celny winien zwrócić się bezpośrednio do strony skarżącej o wyjaśnienia w tym zakresie. W razie uznania, że świadectwo jest sfałszowane organ mógł też zwrócić się do importera o ewentualne przedłożenie dokumentów spełniających wymogi prawa polskiego. Skarżący wniósł też o rozważenie zasadności wystąpienia przez sąd do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o orzeczenie, że: 1) § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 2001 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej - w zakresie w jakim ustala on wysokość stawki celnej oraz nakazuje organowi celnemu stosowanie ( wobec towarów dla których nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia towaru ) stawki celnej autonomicznej podwyższonej o 100% lub stawki celnej konwencyjnej podwyższonej o 100 % jeżeli jest wyższa od stawki autonomicznej - jest niezgodny z art. 217 i art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, albowiem ustala stawkę daniny publicznej pomimo, że stawka taka winna być regulowana aktem prawnym rangi ustawowej, wydany został na podstawie przepisu nie zawierającego odpowiednich wytycznych co do ustalenia stawki daniny publicznej oraz ustala stawkę takiej daniny o charakterze wyraźnie represyjnym. Według art. 217 Konstytucji RP nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych oraz zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy. Zdaniem skarżącego pojęcie "obowiązek podatkowy" oznacza również obowiązki związane z opłacaniem należności celnych. Przepisy rangi rozporządzenia nie mogą wobec tego stanowić podstawy obowiązku uiszczania daniny publicznej. Podniesiono ponadto, iż nawet w przypadku uznania, że materia ta może być regulowana w drodze aktu podustawowego, to przedmiotowe rozporządzenie wydane zostało na podstawie upoważnienia ustawowego nie zawierającego odpowiednich wytycznych ( art. 13 § 6 Kodeksu celnego ) 2) § 20 a) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia jest niezgodny z art. 92 ust. 1 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, albowiem wydany został z naruszeniem zasad przyzwoitej legislacji oraz łamie zasadę demokratycznego państwa prawa poprzez takie ukształtowanie procedury administracyjnej, które pozbawia stronę możliwości czynnego udziału w tym postępowaniu. Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi powołując się na argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga okazała się uzasadniona. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem Wojewódzki Sąd Administracyjny - stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi( Dz. U Nr 153,poz.1270 ze zm. ) nie jest związany granicami skargi. Oznacza to , iż niezależnie od zarzutów podniesionych w treści skargi Sąd z urzędu bada i ocenia , czy w rozpoznawanej sprawie naruszono przepisy prawa materialnego, jak i przepisy postępowania administracyjnego oraz czy naruszenie tych przepisów miało wpływ na treść rozstrzygnięcia. W rozpoznawanej sprawie w ocenie Sądu naruszone zostały przepisy postępowania celnego, w szczególności określające zasady postępowania dowodowego określone w art. 122, art.187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 262 Kodeksu celnego. W zaskarżonej decyzji organ celny II instancji zajął stanowisko, iż skoro kompetentny w sprawie koreański organ podważył wiarygodność spornego świadectwa pochodzenia, to zbędnym jest prowadzenie dalszego postępowania dowodowego. Stwierdzono ponadto, iż materiał dowodowy w kwestii weryfikowania świadectwa pochodzenia sprowadzał się wyłącznie do dokumentu, zawierającego odpowiedź właściwego organu wystawiającego świadectwa. Nie sposób zgodzić się z takim stanowiskiem organu. Przedmiotowy dokument może podlegać określonym czynnościom kontrolnym, polegającym na sprawdzeniu jego autentyczności oraz prawidłowości danych w nim zawartych. Zgodnie bowiem z treścią przepisu § 20 a) ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia ( Dz. U. Nr 130, poz.851 ze zm. ) organ celny może skierować dane świadectwo pochodzenia towaru do weryfikacji do organu wystawiającego ten dokument. Wynik takiego postępowania weryfikacyjnego w postaci odpowiedzi właściwego organu celnego jest w zasadzie wystarczającym dowodem do oceny wiarygodności danego świadectwa pochodzenia towaru. Jednakże nie zwalnia to organu od ustalania wiarygodności i siły dowodowej takiego dokumentu, zwłaszcza w przypadku niedostatecznego udowodnienia określonej okoliczności, jak również podjęcia kroków w celu doprecyzowania ustaleń faktycznych. Skoro kluczowym zagadnieniem w niniejszym postępowaniu są ustalenia faktyczne dotyczące prawidłowości udokumentowania pochodzenia sprowadzanego z zagranicy towaru i ustalenie takie dokonane jest na podstawie pisma podmiotu działającego na terenie państwa eksportera, to obowiązek wyjaśnienia wszelkich wątpliwości w tym zakresie spoczywa na organie celnym. W tym miejscu stwierdzić należy, iż użycie przez ustawodawcę zwrotów "weryfikacja" i "organ" należy rozpatrywać w kontekście przepisu § 13 ust. 1 pkt. 1 powyżej cytowanego rozporządzenia, z którego wynika, że dany "organ" wystawiający określone świadectwo nie musi być w każdym przypadku organem celnym, czy organem administracji publicznej państwa obcego, któremu należałoby przypisać kompetencje do prowadzenia postępowania administracyjnego w sprawach celnych. Z tego względu pochodzące z państwa obcego pisma dotyczące autentyczności świadectw pochodzenia nie są z założenia wynikiem prowadzonego za granicą w całości lub części postępowania administracyjnego, do którego należałoby odnosić pojęcie "weryfikacja". Jest to sytuacja odmienna od rozwiązania wprowadzonego na skutek zawarcia umowy międzynarodowej wielostronnej czy dwustronnej, w ramach którego część kompetencji polskiego organu celnego może zostać przeniesiona na organ państwa obcego ( zob. np. uregulowania Protokołu nr 4 do Układu Europejskiego sporządzonego w Brukseli 24 czerwca 1997 r. - zał. do Dz. U. Nr 104, poz. 662 ze zm ).Dlatego też zdaniem Sądu organ miał obowiązek z własnej inicjatywy uzupełnić materiał dowodowy. Biorąc pod uwagę te okoliczności Sąd uznał, iż pismo pochodzące od organu obcego państwa sporządzone w związku ze zwróceniem się przez polski organ celny w trybie § 20 a) ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia nie ma mocy wiążącej w tym sensie, iż wyniki sprawdzenia danego świadectwa pochodzenia mogą być przedmiotem odrębnej oceny i dodatkowej weryfikacji przez polskie organy celne. W niniejszej sprawie pismo Izby Handlu i Przemysłu z dnia [ ... ] roku stwierdza, iż świadectwo o nr [ ... ] zostało sfałszowane ( k. 23 akt ). Dokument ten nie zawiera jednak żadnych szczegółowych informacji odnośnie okoliczności i sposobu podrobienia bądź przerobienia świadectwa. Brak wyjaśnienia przez organ przyczyn, skutkiem których sformułował tezę co do nieautentyczności świadectwa powoduje, iż rozważenia wymaga kwestia wiarygodności i mocy dowodowej pisma podmiotu działającego na terenie państwa obcego, choć Sąd nie podziela argumentu skargi odnośnie konieczności badania uprawnień podmiotu zagranicznego w zakresie udzielania odpowiedzi polskim organom celnym. Skoro organ nie wyjaśnił w żaden sposób przyczyn, dla których sporne świadectwo pochodzenia zaliczono do kategorii dokumentów sfałszowanych, to nie sposób przyjąć, iż sprawdzenia dokonano rzetelnie i wyjaśniono przesłanki takiej kategoryzacji. Tym samym organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności, z którymi na gruncie kwestionowanych przez skarżącego przepisów wiążą się skutki prawne. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ celny winien przeprowadzić dodatkowe czynności celem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zwłaszcza zaś dokonania jednoznacznych ustaleń, czy i dlaczego świadectwo pochodzenia jest nieautentyczne, jakie kryteria przesądziły o zakwalifikowaniu go do klasy dokumentów ocenionych jako sfałszowane, bowiem wbrew stanowisku prezentowanemu przez organy celne w toku prowadzonego przez nie postępowania pismo organu obcego państwa nie może też korzystać ze szczególnej mocy dowodowej dokumentu wynikającej z art. 270 § 1 Kodeksu celnego czy też art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej. Nie może być on zatem traktowany jako dokument urzędowy korzystający z domniemania zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy ( zob. m. in. wyrok NSA z 21.03.2007r., sygn. akt I GSK 2505/06, niepubl. ). Artykuł 270 § 1 Kodeksu celnego pozwala na wykorzystanie w postępowaniu celnym jako dowodów dokumentów wystawianych przez organy celne lub inne uprawnione podmioty państwa obcego. Nawet jednak w przypadku gdyby organem weryfikującym przedmiotowe świadectwo pochodzenia był niewątpliwie organ celny państwa obcego ( a nie organ innego rodzaju ) to wystawionemu przez niego dokumentowi nie można by przypisać tej mocy dowodowej, którą polskim dokumentom urzędowym przyznaje się na mocy art. 194 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej. Wynika to bowiem z roli, jaką spełnia polski organ celny na mocy art. 270 § 1 Kodeksu celnego ( zob. m. in. J. Borkowski i in., Kodeks celny. Komentarz, Warszawa 2001, s. 512 ). Natomiast przepis art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej nakazuje dopuszczać w toku postępowania dowodowego jako dowody wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia danej sprawy celnej, a nie jest sprzeczne z prawem. Z tego względu przedmiotowe pismo podmiotu działającego na terenie państwa obcego zawierające informację co do nieautentyczności świadectwa pochodzenia towaru może stanowić dowód w sprawie, ale podlegający ocenie na ogólnych zasadach określonych w przepisach Ordynacji podatkowej. W ocenie Sądu organy celne obu instancji nie dokonały w niniejszej sprawie prawidłowej oceny treści i wiarygodności pisma podmiotu działającego na terenie K., bowiem podmiot udzielający odpowiedzi nie wyjaśnił w przekonujący sposób przyczyny, skutkiem których sformułował tezę co do nieautentyczności spornego świadectwa pochodzenia. Wobec powyższego uznać należy , iż naruszone zostały zasady postępowania dowodowego , określone w art. 122, 187 § 1 i 191 Ordynacji podatkowej i tym samym uznać częściowo za zasadne zarzuty skarżącego w kwestii naruszenia przepisów postępowania i to w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy. Z tych względów orzeczono na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) jak w punkcie I wyroku. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonego orzeczenia oraz o kosztach orzeczono na podstawie art. 152 i art. 200 powołanej ustawy. /-/ W. Długaszewska /-/ M. Górecka /-/ B. Sokołowska D.W.d

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło