III SA/Po 699/18

WyrokWSA w Poznaniu2020-07-08

Skład orzekający: Szymon Widłak, Marzenna Kosewska, Mirella Ławniczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny, związany stanowiskiem wierzyciela w przedmiocie zarzutu nieistnienia obowiązku podlegającego egzekucji, jest zobowiązany do samodzielnego ustalenia stanu faktycznego w tym zakresie, czy też może jedynie utrzymać w mocy postanowienie wierzyciela?
Ratio decidendi
Organ egzekucyjny, związany stanowiskiem wierzyciela w przedmiocie zarzutu nieistnienia obowiązku podlegającego egzekucji, nie jest uprawniony do wydania orzeczenia o odmiennej treści niż przedstawiona przez wierzyciela. Jednakże, jeśli stanowisko wierzyciela i zgromadzony materiał dowodowy nie zawierają informacji umożliwiających ocenę prawidłowości tego stanowiska, a w szczególności nie wykazano, w jaki sposób wierzyciel doszedł do wniosków o istnieniu obowiązku, sąd powinien uchylić zaskarżone postanowienie organu egzekucyjnego i poprzedzające je postanowienia wierzyciela, aby umożliwić wierzycielowi dokonanie wyczerpujących ustaleń faktycznych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. P. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej (DIAS) utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego (NUS) o uznaniu zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej za nieuzasadnione. Egzekucja była prowadzona przez NUS na podstawie tytułu wykonawczego Poczty Polskiej SA z dnia 17 września 2016 r. obejmującego zaległości z tytułu opłaty abonamentowej. Strona wniosła zarzuty w oparciu o art. 33 § 1 u.p.e.a., kwestionując m.in. istnienie i przedawnienie obowiązku, dopuszczalność egzekucji oraz wymogi tytułu wykonawczego. Organy egzekucyjne, związane stanowiskiem wierzyciela, uznały zarzuty za nieuzasadnione.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego, a także postanowienia Poczty Polskiej SA z dnia [...] maja 2018 r. i [...] stycznia 2017 r.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 8 lipca 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Szymon Widłak (spr.) Sędziowie WSA Marzenna Kosewska WSA Mirella Ławniczak Protokolant: st.sekr.sąd. Agata Tyll-Szeligowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lipca 2020 roku przy udziale sprawy ze skargi K. P. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie uznania zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego za nieuzasadnione I. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] z dnia [...] lipca 2018r. nr [...] I. uchyla postanowienie [...] S.A. z dnia [...] maja 2018 roku o nr [...] oraz postanowienie [...] S.A. z dnia [...] stycznia 2017 roku o nr [...]; Dyrektor Izby Skarbowej (dalej: "DIAS") postanowieniem z [...] września 2018 r., nr [...], po rozpatrzeniu zażalenia K. P. (dalej: "strona", "zobowiązana") na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] (dalej: "NUS") z [...] lipca 2018 r., nr [...], uznające za nieuzasadnione zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Powyższe postanowienie wydane zostało w następującym stanie faktycznym. NUS prowadzi wobec strony postępowanie egzekucyjne na podstawie tytułu wykonawczego z [...] września 2016 r., nr [...], wystawionego przez Pocztę [...] SA Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej (dalej także: "wierzyciel") i obejmującego zaległości z tytułu opłaty abonamentowej za okres od stycznia 2011 do maja 2016 roku. W dniu [...] listopada 2016 r. doręczono zobowiązanej odpis tytułu wykonawczego wraz zawiadomieniem o zajęciu wierzytelności z rachunku bakowego. Pismem z [...] listopada 2016 r. strona wniosła zarzut w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, określone w art. 33 § 1 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm., dalej: "u.p.e.a."). Poczta Polska SA postanowieniem z [...] stycznia 2017 r., nr [...], uznała zarzuty za niezasadne. Na skutek złożonego zażalenia wierzyciel postanowieniem z [...] maja 2018 r., nr [...], utrzymał w mocy postanowienie własne wydane w I instancji. NUS postanowieniem z [...] lipca 2018 r., nr [...], uznał za nieuzasadniony zarzut dotyczący nieistnienia i przedawnienia egzekwowanego obowiązku, niedopuszczalności egzekucji administracyjnej oraz niespełnienia w tytule wykonawczym wymogów określonych w art. 27 u.p.e.a. DIAS utrzymując w mocy postanowienie organu egzekucyjnego, na skutek złożonego zażalenia, wskazał na związanie stanowiskiem wierzyciela. Zarzuty zgłoszone przez zobowiązaną zostały oparte na art. 33 § 1 pkt 1, 6 i 10 u.p.e.a., stąd organ egzekucyjny zobligowany był wystąpić do wierzyciela o zajęcie stanowiska w ich przedmiocie. Wierzyciel uznał te zarzuty za nieuzasadnione. W kwestii zarzutu nieistnienia i przedawnienia egzekwowanego obowiązku organ egzekucyjny nie był upoważniony do wydania orzeczenia o odmiennej treści, niż przedstawiona w wydanych przez wierzyciela postanowieniach. Natomiast zarzut niespełnienia w tytule wykonawczym wymogów określonych w art. 27 u.p.e.a. oraz niedopuszczalności egzekucji administracyjnej został przez ten organ oceniony samodzielnie, na podstawie analizy akt sprawy. Zarzuty zobowiązanej zdaniem organu nie zasługują na uwzględnienie, bowiem wykazano, że: 1) odnosząc się do kwestii utraty odbiornika, braku energii elektrycznej oraz możliwości odbioru emitowanych programów z uwagi na wprowadzenie sygnału naziemnej telewizji cyfrowej wierzyciel wskazał, że w przypadku zaistnienia okoliczności, z powodu których zaprzestano korzystać z odbiorników RTV należało zgłosić w urzędzie pocztowym ich wyrejestrowanie. Zarejestrowanie odbiornika pod rządem którejkolwiek z obowiązujących ustaw, bez jego późniejszego wyrejestrowania, stanowiło wystarczającą przesłankę istnienia obowiązku uiszczania opłat za jego używanie. Jedynie podjęcie przez abonenta działań zmierzających do wyrejestrowania odbiorników RTV mogło doprowadzić do ustania obowiązku wnoszenia opłat z tytułu abonamentu. Poczta Polska nie posiada natomiast dokumentu potwierdzającego fakt dopełnienia przez stronę formalności mających na celu zgłoszenie zaprzestania korzystania z odbiorników RTV. Wobec powyższego strona posiada status zobowiązanej do uiszczania opłat z tytułu abonamentu. Zarzut nieistnienia obowiązku jest nieuzasadniony, 2) odnosząc się do zarzutu przedawnienia wierzyciel zaznaczył, że w stosunku do zaległości w opłatach abonamentowych zastosowanie mają przepisy ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 201 ze zm.). Zgodnie z jej art. 70 § 1 zobowiązanie przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności. Twierdzenie, że do należności tych obowiązywać powinny przepisy ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny przewidujące 3-letni termin przedawnienia jest bezzasadne. Z uwagi na fakt zastosowania skutecznego środka egzekucyjnego, bieg terminu przedawnienia został przerwany. Zobowiązanie objęte tytułem wykonawczym jest nadal wymagalne i zarzut przedawnienia należało uznać za nieuzasadniony. DIAS w dalszej kolejności wskazał, że brak jest podstaw do kwestionowania wystawionego przez wierzyciela tytułu wykonawczego. Tytuł ten odpowiada wzorowi z załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Finansów z 8 sierpnia 2016 r. w sprawie wzorów tytułów wykonawczych stosowanych w egzekucji administracyjnej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1305 ze zm.) i zawiera wszystkie niezbędne elementy określone w art. 27 § 1 u.p.e.a. Jego poprawność została zweryfikowana przez organ egzekucyjny na etapie badania dopuszczalności egzekucji i potwierdzona klauzulą o skierowaniu do egzekucji administracyjnej. Wbrew twierdzeniom strony dokument ten sporządzony jest z należytą starannością i jest w pełni czytelny. DIAS nie zgodził się przy tym z twierdzeniami zobowiązanej odnoście doręczonego upomnienia. W ocenie organu tytuł wykonawczy pozwala zatem na prawidłowe przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego, przy jednoczesnej pełnej i niewątpliwej wiedzy zobowiązanej, jaka należność i na jakiej podstawie jest egzekwowana. Odnosząc się do zarzutu niedopuszczalności egzekucji DIAS wskazał, że w jego ramach nie mieści się rozpatrywanie kwestii związanych z konstrukcją procedury egzekucji administracyjnej. W skardze skierowanej do tut. Sądu strona wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie zarzutów, ewentualnie o jego uchylenie wraz z poprzedzającym je postanowieniem organu egzekucyjnego i postanowieniami wierzyciela. Skarżąca zwróciła się jednocześnie o przeprowadzenie następujących dowodów: - z pełnej dokumentacji Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej SA, - z pełnej dokumentacji prowadzonego postępowania egzekucyjnego, - z dokumentacji skarżącej, która została zignorowana przez organy, a na którą powoływała się w postępowaniu egzekucyjnym, - z przesłuchania skarżącej jako strony. Skarżąca powołała się na dotychczas przedstawione w zarzutach stanowisko i poddała je pod rozwagę tut. Sądu. Zwróciła zwłaszcza uwagę na niezgodność z Konstytucją RP oraz międzynarodowymi konwencjami przepisów, które dopuszczają uszczuplenie jej majątku bez orzeczenia sądu lub innego władczego aktu w postaci np. decyzji, od których przysługiwałyby środki odwoławcze jeszcze przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego. Skarżąca ponownie podała, że od powiadomienia urzędu pocztowego o zaprzestaniu odbioru programów upłynęło ponad 11 lat i do tego miało to miejsce za czasów obowiązywania odmiennych przepisów wymagających jedynie powiadomienia o zaprzestaniu użytkowania odbiornika. W całym tym okresie, od dokonania przez skarżącą tego powiadomienia nie tylko nie wszczęto przeciw niej egzekucji, lecz ponadto nie przesłano żadnego monitu, upomnienia, czy ponaglenia – skarżąca miała pełne prawo uznać, że wyrejestrowanie odbiornika było skuteczne i sprawa abonamentu jest zakończona. Skarżąca zwróciła uwagę na brak dowodu doręczenia jej informacji o nadaniu numeru identyfikacyjnego, czy nawet nadania do skarżącej stosownego pisma. W dalszej części skargi strona wskazała także na nie przesłanie upomnienia i wady tytułu wykonawczego. DIAS w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się zasadne. Przed przystąpieniem do merytorycznych rozważań wskazać trzeba, że sąd administracyjny nie zastępuje organów administracji publicznej, nie orzeka za te organy, a powołany jest jedynie do kontroli ich działalności z punktu widzenia zgodności z prawem. W konsekwencji w razie stwierdzenia istotnego naruszenia prawa, jakiego dopuścił się organ administracji publicznej, sąd ogranicza się do wyeliminowania zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego, orzekając – co do zasady – o jego uchyleniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: "P.p.s.a."). Sąd nie jest kompetentny – zgodnie z oczekiwaniami skarżącej – nawet wobec uznania zasadności skargi do uwzględnienia złożonych przez skarżącą zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji. Dostrzegając istotne naruszenia prawa przez organ egzekucyjny sąd uchyla zaskarżone postanowienie – ewentualnie także inne akty lub czynności podjęte we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga (art. 135 P.p.s.a.) – zaś organ związany zostaje oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, jakie wyrażone są w orzeczeniu sądu (art. 153 P.p.s.a.). Przyjęty powyżej model orzekania przez sąd administracyjny determinuje także ograniczone postępowanie wyjaśniające, jakie może zostać przed tym sądem przeprowadzone. Sąd orzekając opiera się bowiem na aktach administracyjnych, jakie wraz ze skargą przekazywane są przez organ (art. 54 § 2 P.p.s.a.), i na tej podstawie dokonuje oceny, czy zaskarżone postanowienie – uwzględniając również poprzedzające je postępowanie, które powinno znajdować odzwierciedlenie w rzeczonych aktach – odpowiada prawu. Zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić jedynie dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z twierdzeń skarżącej nie sposób jednak uznać, aby w niniejszej sprawie zachodziła potrzeba skorzystania z art. 106 § 3 P.p.s.a., zwłaszcza, że poza powołaniem się na bliżej nie sprecyzowaną "pełną dokumentację", skarżąca nie określa, z jakich konkretnie dokumentów tut. Sąd miałby przeprowadzić uzupełniające postępowanie wyjaśniające. Nie jest natomiast rolą tut. Sądu poszukiwanie materiału dowodowego za skarżącą, czy za organ, który wydał skarżone rozstrzygnięcie. Ewentualne istotne braki w materiale dowodowym – które nota bene zostały dostrzeżone w niniejszej sprawie, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia – obciążają w tym względzie organ, stając się podstawą uwzględnienia skargi. W świetle art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd nie jest natomiast kompetentny do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków, czy z przesłuchania strony skarżącej. Wskazać w dalszej kolejności trzeba, że nie ma racji skarżąca doszukując się niekonstytucyjności rozwiązań, jakie przyjęte zostały przez ustawodawcę celem dochodzenia zaległych opłat abonamentowych na drodze egzekucji administracyjnej. Problematyka z tym związana, dotycząca między innymi wątpliwości podnoszonych przez skarżącą, była przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego w wyroku z 16 marca 2010 r., sygn. akt K 24/08. Trybunał stwierdził w nim, że art. 7 ust. 3 i 6 ustawy z 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (Dz. U. z 2005 r. Nr 85, poz. 728 ze zm., dalej: "u.o.a.") są zgodne z art. 2 Konstytucji RP i nie są niezgodne z art. 1 oraz art. 84 w zw. z art. 217 Konstytucji (1), a także, że art. 7 ust. 1 i 5 u.o.a. nie są niezgodne z art. 1, art. 2 oraz art. 84 w zw. z art. 217 Konstytucji (2). W motywach ostatnio przywołanego wyroku, rozważając kwestię prawnej możliwości egzekucji nieuiszczonego abonamentu, Trybunał zauważył, że warunkiem egzekwowania obowiązku wynikającego z ustawy (zob. art. 2 ust. 1 i 3 u.o.a.) nie zawsze musi być jego indywidualizacja w formie decyzji. Władztwo administracyjne Poczty Polskiej (obecnie jako operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe, zob. art. 7 ust. 1 i 5 u.o.a. – przyp. tut. Sądu) nie obejmuje ustalania wysokości należności z tytułu niezapłaconego abonamentu, ponieważ jest ona określona ustawowo, obowiązek zaś jej uiszczania także wynika bezpośrednio z przepisów ustawy. Innymi słowy, skoro obowiązek uiszczania abonamentu istnieje z mocy prawa, które jednocześnie określa wysokość należności (zob. art. 3 u.o.a.), to obliczenie opłaty ma charakter czynności rachunkowej, materialno-technicznej i nie jest istotne, czy obliczenia tego dokona zobowiązany samodzielnie, czy też organ w trybie pozaprocesowym. Również ustawowe związanie negatywnych dla abonenta konsekwencji nieuiszczenia abonamentu – w postaci odsetek podatkowych, których wysokość wynika z powszechnie obowiązujących aktów prawnych (art. 7 ust. 4 u.o.a.) – potwierdza, że obowiązek jego wnoszenia wynika bezpośrednio z ustawy, a więc nie ma potrzeby wydawania odrębnej decyzji. Wszystko to zdaniem Trybunału przemawia za poglądem – który tut. Sąd podziela – że forma decyzji nie jest konieczna dla ustalenia wysokości należnego, a nieuiszczonego abonamentu. W tej sytuacji brak decyzji administracyjnej nie stanowi przeszkody w przeprowadzeniu egzekucji administracyjnej. Nie ulega przy tym wątpliwości, że obowiązujące przepisu pozwalają abonentowi, jako adresatowi obowiązku wynikającego z mocy prawa, podjąć działania zmierzające do ochrony jego praw. Tut. Sąd wskazuje, że obecnie stanowisko wyrażone przez wierzyciela, zarówno co do samego obowiązku uiszczenia zaległego abonamentu, jak i co do jego wysokości oraz wysokości należnych odsetek – w razie konkretyzacji obowiązku w tytule wykonawczym – podlega kontroli sądowej poprzez możliwość zaskarżenia do sądu postanowienia organu egzekucyjnego w sprawie zgłoszonych w toku postępowania egzekucyjnego zarzutów (art. 3 § 2 pkt 3 w zw. z art. 134 P.p.s.a.). Trybunał Konstytucyjny stwierdził jednocześnie, że sam wybór Poczty Polskiej jako podmiotu odpowiedzialnego za rejestrację odbiorników i egzekwowanie wpływów z abonamentu nie wywołuje zastrzeżeń co do dopuszczalności takiego uregulowania ani nie wyklucza skuteczności podejmowanych działań. Trybunał uznał, że rozwiązanie to samo w sobie mieści się całkowicie w zakresie swobody regulacyjnej ustawodawcy, a dobór tych, a nie innych przepisów, na podstawie których egzekucja ma być prowadzona (wybór administracyjnej albo cywilnej "ścieżki egzekucji") oraz podmiotu uprawnionego do jej inicjowania nie poddaje się kontroli w aspekcie art. 1 ani art. 84 w zw. z art. 217 Konstytucji. W ocenie tut. Sądu w kontrolowanej sprawie nie dokonano jednak należytej i wyczerpującej analizy treści części z podniesionych przez skarżącą zarzutów. Wskazać trzeba, że stosownie do art. 34 § 1 u.p.e.a. stanowisko wierzyciela w zakresie zarzutu, o którym mowa w art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a., a więc takiego jak jeden z zarzutów zgłoszonych przez skarżącą, jest wiążące dla organu egzekucyjnego, zatem organ ten nie jest uprawniony do prowadzenia odrębnego postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie podstaw do uwzględnienia zarzutu i podważenia w tym trybie stanowiska wierzyciela. Dlatego też, aby dokonać ustaleń faktycznych należy aktualnie wzruszyć nie tylko zaskarżone postanowienia wydane przez organ egzekucyjny, lecz także postanowienia wydane przez wierzyciela. Potrzeba uchylenia tych aktów administracyjnych wynika z tej przyczyny, że Poczta Polska nie dokonała wyczerpujących ustaleń faktycznych w zakresie tego, czy istniał obowiązek podlegający egzekucji. Stanowisko wierzyciela ani zgromadzony materiał dowodowy nie zawierają informacji umożliwiających dokonanie przez tut. Sąd oceny, co do prawidłowości tego stanowiska w zakresie w jakim uznaje za niezasadny zarzut nieistnienia obowiązku. Powyższe świadczy o istotnym naruszeniu wymogów wynikających z art. 7 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: "K.p.a.") w zw. z art. 18 u.p.e.a. Zauważyć należy, że zdaniem skarżącej już w 2005 roku dokonała ona wyrejestrowania odbiornika RTV. Skarżąca nie posiada stosownego dokumentu ze względu na upływ czasu i brak dochodzenia przez wierzyciela od tamtego okresu jakichkolwiek zaległości. Poczta Polska w swym stanowisku stwierdza, że także nie posiada dokumentów, które potwierdzałyby dokonanie formalności dotyczących wyrejestrowania odbiornika podkreślając, że dokumenty te powinny być przedstawione przez skarżącą. Wierzyciel zwraca również uwagę na okoliczność zawiadomienia skarżącej o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego. Choć Poczta Polska kategorycznie stwierdza, że nie ma dowodów na wyrejestrowanie odbiornika przez skarżącą w roku 2005, nie wykazuje w jaki sposób doszła do tych wniosków. Słusznie skarżąca zwraca uwagę, że zgodnie z obowiązującym do 16 czerwca 2005 r. § 4 rozporządzenia Ministra Łączności z 16 lipca 1993 r. w sprawie rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 1993 r. Nr 70, poz. 338 ze zm.) posiadacz książeczki radiofonicznej był obowiązany powiadomić urząd pocztowy m.in. o zaprzestaniu używania odbiornika. Rację ma zatem skarżąca, że poza rzeczonym powiadomieniem o zaprzestaniu używania odbiornika, powszechnie obowiązujące przepisy prawa nie przewidywały wówczas żadnego bardziej szczegółowego trybu, w jakim miałoby dochodzić do wyrejestrowania odbiorników. Jak wyjaśnił zaś wierzyciel zmiany mające wpływ na dokonaną rejestrację należało zgłaszać na odcinku "Z" lub "W" stanowiącym integralną część funkcjonujących wówczas książeczek radiofonicznych. Pracownik urzędu pocztowego w momencie zgłoszenia przez abonenta wyrejestrowania odbiorników RTV w książeczce radiofonicznej na odcinku "W" znajdującym się na końcu książeczki radiofonicznej, potwierdzał formalność datownikiem urzędu pocztowego. Środek książeczki radiofonicznej wraz z dowodami wpłat i jedną częścią odcinka "W" pozostawał w posiadaniu abonenta, druga część odcinka oraz okładki książeczek pracownik urzędu pocztowego odsyłał celem archiwizacji. Nota bene, także obowiązujące od 29 lipca 2005 r. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 22 lipca 2005 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 141, poz. 1190) nie wprowadziło żadnych zmian w powiadomieniu o zaprzestaniu używania odbiorników, poza dodaniem okresu 7 dni od zaistnienia rzeczonego zdarzenia, w którym powiadomienie takie powinno nastąpić (§ 3). Wierzyciel jednak poza powyższymi ogólnymi wyjaśnieniami, nie wykazał, w jaki sposób stwierdził, że skarżąca nie dokonała wyrejestrowania odbiornika w roku 2005. Niewiadomym pozostaje, w jaki sposób wierzyciel doszedł do twierdzenia, że nie posiada dokumentu potwierdzającego fakt dopełnienia w tym względzie przez skarżącą formalności. Wierzyciel nie wskazał przede wszystkim, czy czyniąc powyższe ustalenia w ogóle dokonał kwerendy zarchiwizowanych części odcinka "W" książeczek radiofonicznych, po jakim okresie czasu dokumentacja przechowywana w archiwach jest brakowana, czy w jakiś inny sposób odnotowuje jeszcze informacje o wyrejestrowaniu odbiorników, gdzie sprawdził, że skarżąca ma wciąż zarejestrowany odbiornik. Tymczasem informacje te umożliwiłyby dokonanie oceny, czy stanowisko wierzyciela jest prawidłowe i na jakiej podstawie zostały poczynione w tym przedmiocie ustalenia. Ze stanowiska wierzyciela można wnioskować, że jedynym dokumentem umożliwiającym wykazanie wyrejestrowania odbiornika, jest dokument który powinien posiadać abonent, co w zasadzie musiałoby oznaczać konieczność przechowywania takiego dokumentu bezterminowo. Tut. Sąd nie kwestionuje, że dowód wyrejestrowania odbiornika byłby dowodem świadczącym o tej okoliczności. W takiej sytuacji rodzi się jednak pytanie, co w przypadku, gdy taki dokument z przyczyn np. losowych – niezależnych od strony – zostanie utracony. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy – ze względu na wskazywany przez skarżącą brak od roku 2005 odpowiedniej reakcji wierzyciela na nieuiszczanie opłat abonamentowych – przyjąć trzeba wystąpienie usprawiedliwionego przeświadczenia strony o skutecznym wyrejestrowaniu odbiornika, braku obowiązku uiszczania opłat abonamentowych i braku obowiązku przechowywania dowodu wyrejestrowania odbiornika. Z żadnych przepisów nie wynika, że strona jest zobowiązana bezterminowo przechowywać dokumenty na dowód wyrejestrowania odbiornika. Na marginesie, co zostało już powyżej wspomniane, wierzyciel nie wskazuje przez jaki czas sam przechowuje dokumenty dotyczące wyrejestrowania (jak i zarejestrowania) odbiornika. Tut. Sąd aprobuje stanowisko WSA w Gorzowie Wlkp. wyrażone w wyroku z 18 października 2017 r., sygn. akt I SA/Go 341/17, w kwestii braku bezterminowego obowiązku przechowywania dowodu wyrejestrowania odbiorników RTV. Skoro termin przedawnienia opłat abonamentowych jest 5-letni (zastosowanie znajdują tu przepisy Ordynacji podatkowej, zob. jej art. 70 § 1), to nie sposób wymagać od strony, aby taki dokument przechowywała w nieskończoność. Sąd podziela pogląd wyrażony w wymienionym orzeczeniu, że nie do zaaprobowania jest sytuacja, że wierzyciel odnosi się do zgłoszonych zarzutów opierając rozstrzygnięcie na przepisach prawa bez wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego, jak też bez wskazania w jaki sposób te ustalenia poczyniono. W świetle powyższego – w ocenie tut. Sądu – nie budzi wątpliwości, że wierzyciel zobowiązany był do wyjaśnienia kwestii wyrejestrowania odbiornika, gdyż to ona przesądza o istnieniu albo nieistnieniu egzekwowanego obowiązku. Z tego też powodu wierzyciel rozpoznając ponownie sprawę przede wszystkim zgromadzi pełen materiał dowodowy i wskaże w jaki sposób dokonał ustaleń stanu faktycznego, z którego wnioskuje, że skarżąca jest zobowiązana do uiszczenia opłat abonamentowych. Wierzyciel powinien przy tym dodatkowo wziąć pod uwagę stanowisko strony prezentowane przed tut. Sądem i przedkładany przez nią w postępowaniu sądowym materiał dowodowy, w oparciu o który strona wywodzi, że także w roku 2012 informowała o braku odbiornika. Sąd stwierdza ponadto, że dla skutecznego powiadomienia, o którym mowa jest w § 5 ust. 2 rozporządzenia Ministra Transportu z 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2007 r. Nr 187, poz. 1342), o nadaniu skarżącej indywidualnego numeru indentyfikacyjnego nie było niezbędne dokonanie tego zawiadomienia w formie przesyłki ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Nie ulega jednak i w tym przypadku wątpliwości, że w aktach dotyczących przedmiotowego numeru identyfikacyjnego powinny być informacje o przesłaniu tego numeru, np. w formie zwykłej przesyłki listownej. Nie jest w tym względzie dostatecznym dowodem duplikat zawiadomienia o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego, na który powołuje się Poczta Polska, a którego nota bene brak w aktach kontrolowanej sprawy. Okoliczność, że zawiadomienie takie zostało wystawione nie świadczy bowiem o tym, że zostało ono do skarżącej przesłane, ergo że Poczta Polska dopełniła spoczywającego na niej obowiązku powiadomienia skarżącej o tym fakcie. Nie budzi wątpliwości, że w świetle powyższej regulacji Poczta Polska nie była zobowiązana do przesłania rzeczonej przesyłki jako rejestrowanej. Nie zmienia to jednak tego, że powinna zabezpieczyć swój interes, aby być w stanie wykazać – choćby w innej formie – dopełnienie obowiązku powiadomienia abonenta o nadaniu mu indywidualnego numeru identyfikacyjnego. Tymczasem Poczta Polska w kontrolowanej sprawie w żaden sposób nie wykazała, aby stosowne zawiadomienie zostało do skarżącej faktycznie przesłane. Poza samym tylko twierdzeniem o jego przesłaniu nie przedłożyła jakiejkolwiek dokumentacji w tym przedmiocie. Wyjaśnienia przy tym wymaga wskazywana przez skarżącą okoliczność, zgodnie z którą kierowane do abonentów zawiadomienia o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego sygnowane były pieczątką mechanicznie odtwarzającą własnoręczny podpis. Tymczasem z przywołanego już powyżej § 5 ust. 2 in fine rozporządzenia wynika, że zawiadomienie o nadaniu indywidualnego numeru powinno odpowiadać wzorowi określonemu w załączniku nr 2 do tego rozporządzenia, to jest zawierać m.in. datę i podpis uprawnionego pracownika operatora publicznego. Gdyby okazało się, że podpis taki był mechanicznie odtwarzany, a więc korzystano w tym względzie z tzw. faksymili, na co zwróciła uwagę skarżąca, wierzyciel powinien poddać ocenie skuteczność rzeczonego zawiadomienia. Brak jest natomiast podstaw do uznania nieprawidłowości stanowiska organu egzekucyjnego, co do zarzutu skarżącej opartego na art. 33 § 1 pkt 10 u.p.e.a., wskazującego na niespełnienie w tytule wykonawczym wymogów określonych w art. 27 u.p.e.a. Dość stwierdzić, że skarżąca w swej argumentacji – na obecnym etapie postępowania – nie opiera się w tym względzie bezpośrednio na treści samego tytułu wykonawczego, a na treści pisma stanowiącego zawiadomienie o zajęciu wierzytelności. W tytule wykonawczym, jako wierzyciel została wprost wskazana Poczta Polska SA Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej (por. art. 7 ust. 5 u.o.a.). Organ egzekucyjny poza tym w sposób wyczerpujący i nie budzący wątpliwości wyjaśnił, że tytuł wykonawczy spełnia wszelkie wymogi określone w art. 27 § 1 u.p.e.a. W tytule wykonawczym wierzyciel wskazał m.in. datę doręczenia skarżącej upomnienia, jaką stanowi dzień [...] lipca 2016 r., a – na co słusznie zwrócił uwagę DIAS – z wyjaśnień skarżącej nie wynika, aby upomnienie to nie zostało doręczone, lecz że skarżąca wyraża dezaprobatę co do jego treści. Stanowisko organu egzekucyjnego co do zarzutu z art. 33 § 1 pkt 10 u.p.e.a. nie zostało wobec tego przez skarżącą skutecznie podważone. Sąd działając z urzędu nie stwierdził także żadnych istotnych uchybień organu przy rozpoznaniu zarzutu niedopuszczalności egzekucji administracyjnej (art. 33 § 1 pkt 6 u.p.e.a.). Odniesienie się do pozostałej podnoszonej przez skarżącą argumentacji, zwłaszcza wskazywanego przez nią zwolnienia z opłaty abonamentowej, czy przedawnienia jest w tym stanie sprawy przedwczesne. Wymaga to bowiem uprzedniego, jednoznacznego ustalenia, że obowiązek dochodzony w postępowaniu egzekucyjnym w ogóle powstał, to jest przede wszystkim, że nie doszło do uprzedniego wyrejestrowania odbiornika przez skarżącą. Z uwagi na to, że organ egzekucyjny co do zarzutu z art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a. związany jest stanowiskiem wierzyciela, a stanowisko to mogło zostać skontrolowane przez tut. Sąd na etapie skargi na postanowienie organu egzekucyjnego w przedmiocie zarzutów egzekucyjnych – wyrażone przez wierzyciela stanowisko – na podstawie art. 135 P.p.s.a. należało uchylić w obu instancjach. W przeciwnym razie organ egzekucyjny, pomimo wskazanych wątpliwości i nieprawidłowości nie mógłby ich wyjaśnić i naprawić, a tym samym nie byłby uprawniony do podważenia stanowiska wierzyciela. Z tego też względu konieczne było wyeliminowanie tych postanowień, gdyż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Ponownie wydając stanowisko w sprawie zarzutów, wierzyciel zobowiązany będzie uwzględnić wyrażoną powyżej ocenę prawną i wynikające z niej wskazania, co do dalszego postępowania. Mając powyższe na uwadze, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), orzeczono jak w pkt. I. i II. sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło