III SA/Po 705/19
WyrokWSA w Poznaniu2020-02-19
Skład orzekający: Małgorzata Górecka, Marzenna Kosewska, Marek Sachajko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka jawna, która formalnie spełnia wymogi do uzyskania płatności rolnośrodowiskowej, może zostać pozbawiona tych płatności, jeśli ustalono, że sztucznie stworzyła warunki wymagane do ich otrzymania, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami systemu wsparcia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ ARiMR prawidłowo odmówił przyznania płatności rolnośrodowiskowej, ponieważ skarżąca spółka wraz z innymi podmiotami sztucznie stworzyła warunki wymagane do uzyskania płatności, co było sprzeczne z celami systemu wsparcia. Ustalono istnienie zarówno obiektywnych okoliczności (np. powiązania osobowe, adresowe, tożsamość przedmiotów działalności, rozproszone położenie działek, te same uprawy na działkach formalnie należących do różnych podmiotów, pozorne umowy dzierżawy), jak i subiektywnego elementu (wola uzyskania korzyści poprzez sztuczne stworzenie przesłanek), co zgodnie z orzecznictwem TSUE uzasadnia odmowę przyznania płatności.Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła wniosek o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2014. Organ ARiMR odmówił przyznania płatności, uznając, że spółka wraz z innymi podmiotami, zarządzanymi przez tę samą osobę (M. W.), sztucznie stworzyła warunki do uzyskania płatności, aby obejść przepisy dotyczące maksymalnej powierzchni gospodarstwa rolnego i uzyskać nienależne korzyści. Organ wskazał na liczne powiązania osobowe, adresowe, ekonomiczne i funkcjonalne między tymi podmiotami, które miały na celu kumulację pomocy w rękach jednego podmiotu, co jest sprzeczne z celami systemu wsparcia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 19 lutego 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Górecka (spr.) Sędziowie WSA Marzenna Kosewska WSA Marek Sachajko Protokolant: st. sekr. sąd. Janusz Maciaszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2020 roku przy udziale sprawy ze skargi [...] Spółki jawnej w [...] na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w [...] z dnia [...] lipca 2019 roku nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej na rok 2014 oddala skargę
Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej: "ARiMR") w [...] decyzją z [...] lipca 2019 r., po rozpatrzeniu odwołania spółki [...] Spółka jawna (dalej także: "strona") od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w [...] z [...] grudnia 2017 r., w sprawie przyznania płatności rolnośrodowiskowej, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Powyższa decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym.
W dniu [...] maja 2014 r. strona złożyła wniosek o przyznanie płatności na rok 2014.
Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w [...] decyzją z [...] grudnia 2017 r. odmówił stronie przyznania wnioskowanej płatności.
Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego ARiMR w [...] – utrzymując w mocy decyzję I instancji w wyniku złożonego odwołania – wskazał, że w sprawie zastosować należy art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (WE) nr 65/2011 z 27 stycznia 2011 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz. Urz. UE Seria L z 2011 r. Nr 25, s. 8 ze zm., dalej: "rozporządzenie 65/2011"), zgodnie z którym – nie naruszając przepisów szczegółowych – nie dokonuje się żadnych płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których ustalono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia.
Jak stwierdził organ ARiMR spółki [...] Sp.j., [...] Sp.j. oraz [...] Sp.j. wchodziły w rzeczywistości w skład gospodarstwa rolnego M. W. i były przez niego zarządzane, także w roku 2014. Stanowiły faktycznie jedną jednostkę, zarządzaną przez tę samą osobę, zaś ich odrębność miała jedynie charakter formalnoprawny. M. W., koordynując działania wszystkich powołanych przez siebie i S. M. podmiotów, ustalił strukturę oraz wielkość gospodarstw posiadanych przez poszczególne jednostki. Sytuacja trwająca od roku 2011 miała na celu obejście przepisów prawa i uzyskanie przez M. W. nienależnych płatności w roku 2014, do których na mocy przepisów szczegółowych płatności nie zostałyby przyznane z powodu przekroczenia maksymalnej powierzchni do jakiej zgodnie z przepisami prawa przysługiwały.
Organ ARiMR zwrócił uwagę, że wykazanie kreowania sztucznych warunków przez stronę wymaga poruszenia zagadnień dotyczących zarówno strony, jak i osób, które ją powołały - M. W. i S. M. (partnerka M. W.), a także osób powiązanych z nimi rodzinnie i towarzysko – L. W. (matka M. W.) i jednostek przez nich zawiązanych. Jednocześnie przedstawić trzeba chronologię zdarzeń, które nie tylko spowodowały zawiązanie nowych podmiotów, lecz także przejęcie przez omawiane jednostki praw do działek będących w faktycznym władaniu M. W.. Tylko takie zobrazowanie sprawy pozwoli zdaniem organu na szczegółową analizę wszystkich okoliczności istotnych dla oceny stworzenia sztucznych warunków w roku 2014, które sprowadzały się do kolejnego wadliwego mechanizmu funkcjonowania gospodarstwa opartego tym razem o legalnie powołane podmioty.
Wspomniane okoliczności wiążą się z postępowaniem karnym prowadzonym w sprawie popełnienia szeregu wyłudzeń płatności przeciwko M. W. i osobom związanym z nim na różnych płaszczyznach, zarówno towarzyskich, jak i zawodowych. W akcie oskarżenia w sprawie o sygn. II K [...] z roku 2013 wskazano, że M. W. prowadził od kilkunastu lat działalność gospodarczą pod nazwą [...], zatrudniając pracowników. Część osób będących z nim w stosunku zależności służbowej, czy powiązanych rodzinnie, towarzysko bądź biznesowo, nabywała grunty rolne. Transakcje były pozorne, gdyż w rzeczywistości obszary nabywane były za pieniądze M. W. i to on nimi faktycznie władał. O pozorności nabycia nieruchomości przez poszczególne osoby świadczyło m.in. wystawienie przez fikcyjnego nabywcę gruntów weksla na rzecz założyciela strony. Ponadto, część z osób powiązanych z M. W. za jego namową podpisała z nim fikcyjne umowy dzierżawy ziemi pozwalające uzyskać płatności. W rzeczywistości grunty te użytkował M. W. za pomocą osób zatrudnianych przez niego i otrzymujących za to wynagrodzenie. Z jego polecenia składane były przez fikcyjnych właścicieli i dzierżawców wnioski o płatności, a uzyskiwane kwoty przekazywano M. W.. O jego pełnej kontroli zarówno nad fikcyjnie zakupionymi gruntami, jak i osobami dokonującymi tych czynności świadczą nie tylko posiadane niego tokeny zapewniające pełen monitoring kont wskazanych osób, ale i wgląd w korespondencję otrzymywaną z ARiMR. M. W. inicjował składanie wniosków o przyznanie płatności przez poszczególne osoby, a później egzekwował od wnioskodawców przyznane płatności. Prowadzone postępowanie karne i złożone podczas niego zeznania wykazały, że do osób które nienależnie otrzymały dotacje ze względu na fakt, że były jedynie fikcyjnymi użytkownikami gruntów zaliczono: P. S., M. C., J. G., M. B., J. B., J. M., S. M., S. B., K. S., T. S., B. P., K. P., T. P. i J. J.. M. W. wydzielał grunty pomiędzy kilkunastu umownych posiadaczy tak, aby powierzchnia działek zgłaszana przez każdą z tych osób nie przekraczała powierzchni limitowanych. Proceder umożliwiał mu uzyskanie dopłat w wysokościach, których w normalnych warunkach by nie otrzymał. Mechanizm funkcjonował od roku 2004 i trwał do roku 2011, kiedy powiązane z M. W. osoby przyznały się do popełnianych czynów.
Proceder podziału gruntów pomiędzy te osoby potwierdził sam M. W. [...] listopada 2011 r. podczas przesłuchania podnosząc: "potwierdzam fakty dotyczące dopłat, twierdzenia świadków i podejrzanych oraz dokumentów. Nie uważam, że były to wyłudzenia. Nie zaprzeczam okolicznościom podawanym przez te osoby i dokumenty". Potwierdził zatem, że był faktycznym posiadaczem gruntów rolnych deklarowanych do płatności w latach 2004-2011.
Ze względu na brak możliwości pozyskiwania maksymalnego dofinansowania na dotychczasowych zasadach M. W. stworzył kolejny mechanizm, tym razem oparty na legalnie powołanych, lecz sztucznie działających podmiotach – [...] Sp.j., [...] Sp.j. oraz [...] Sp.j. – zawiązanych przez niego i S. M. jedynie celem przejęcia gruntów wcześniej deklarowanych do płatności przez osoby, które przyznały się do wyłudzenia płatności w latach 2005-2011. Zawiązane w krótkim odstępie czasu spółki już po kilku dniach od powstania złożyły wnioski o przyznanie płatności w wyniku przejęcia posiadania gospodarstwa rolnego. Ponadto, do zawiązania tych spółek doszło po rozpoczęciu śledztwa w sprawie wyłudzenia płatności. Wskazane czynności miały więc na celu kontynuowanie przez M. W. procederu związanego ze sztucznym podziałem gruntów będących faktycznie w jego posiadaniu, aby uzyskać płatności w kwocie wyższej aniżeli w przypadku zgłoszenia wszystkich gruntów w jednym wniosku. Ukazują one swobodę z jaką przekazywał on grunty rolne między nowo utworzone podmioty.
Jednym z elementów kreowania sztucznych warunków w ocenie organu są przy tym powiązania osobowo-kapitałowe. W 2004 roku M. W., S. M. i L. W. złożyli odrębne wnioski o nadanie indywidualnego numeru producenta i od tego roku otrzymywali płatności. W dniu [...] listopada 2009 r. S. M. z M. W. zawiązali spółkę [...] Sp.j., która w grudniu tego samego roku uzyskała indywidualny numer producenta rolnego. W 2011 roku te osoby fizyczne założyły kolejne podmioty prawne o nazwach [...] Sp.j., [...] Sp.j. i [...] Sp.j. We wszystkich wskazanych jednostkach utworzonych w latach 2009-2011, osoby te na dzień wpisu do rejestru były w zarządzie spółki i mogły reprezentować je samodzielnie. W 2012 roku S. M. z S. B. zawiązali spółkę [...] Sp. z o.o., w której S. M. pełniła funkcje zarządcze do marca 2018 roku, bowiem od kwietnia tego roku jej obowiązki przejęła L. W.. Od marca 2015 roku wspólnikiem był również M. W.. W latach 2013-2014 M. W. ze swoją matką założył dwa kolejne podmioty: [...] Sp.j. oraz [...] Sp.j. W jednostkach tych na dzień wpisu do rejestru każdy ze wspólników miał prawo reprezentować spółkę samodzielnie. Od 2017 roku wspólnikami [...] Sp.j. zostali M. W. i [...] Sp.j. Każda ze spółek, w których S. M. pełniła funkcje zarządcze, wystąpiła z wnioskiem o wpis do ewidencji producentów i od tego momentu jednostki te ubiegały się o przyznanie płatności (organ wskazał przy tym na tabelę 2 obrazującą powiązania osobowe).
Powyżej wskazane podmioty gospodarcze i osoby fizyczne otrzymały własne indywidualne numery, dzięki którym odrębnie mogły ubiegać się o płatności. Pomimo, że spółki te i osoby fizyczne są formalnie gospodarstwami samodzielnymi (mającymi określonego zarządcę/pełnomocnika, numer ewidencyjny, majątek, konto, na które przelewane były środki, siedzibę), to jednak są ściśle ze sobą powiązane. Analiza składu personalnego osób pełniących funkcje zarządcze w spółkach wykazała, że M. W. w roku 2014 miał udziały w sześciu z siedmiu podmiotów – w tym w spółce [...] Sp.j., [...] Sp.j. i [...] Sp.j., a we wszystkich pełnił funkcje zarządcze. Natomiast S. M. w rzeczonym roku była wspólnikiem pięciu z siedmiu opisanych podmiotów – w tym we wskazanych spółkach jawnych. Analiza ta zdaniem organu ARiMR pozawala na stwierdzenie, że wszystkie wskazane osoby fizyczne, jak i podmioty są od siebie zależne.
Organ zwrócił także uwagę na to, że trzy z omawianych spółek zarejestrowano pod adresem ul. [...] w [...], a pod adresem ul. [...] w [...] swoją siedzibę miały dwa z powyżej wskazanych podmiotów. W 2014 roku podmioty – w tym spółki [...] Sp.j., [...] Sp.j. i [...] Sp.j. – miały tożsamy adres jak M. W..
Wskazane pomioty mają tożsamy przedmiot działalności w zakresie rolnictwa. Tylko dwa z nich mają rozszerzony obszar działalności: [...] Sp.j. i [...] Sp. z o.o. Nie wykazano natomiast, aby którakolwiek ze spółek wymagała wyodrębnienia ze względu na profil działalności, czy konieczność zapewnienia specjalnego, odmiennego rynku zbytu.
W ocenie organu ARiMR materiał dowodowy zgromadzony w sprawie potwierdza zatem, że powyżej wskazane osoby fizyczne i podmioty gospodarcze, w tym strona, tworzą strukturę powiązanych ze sobą osobowo jednostek, funkcjonujących w jednym obszarze i zarządzanych przez M. W. – osobę, która występując w omawianych podmiotach jako wspólnik bądź członek zarządu zapewniła sobie nie tylko możliwość podejmowania decyzji we wszelkich sprawach związanych z ich działalnością, ale również zysk z tej działalności. Ponadto, sposób organizacji przedsięwzięcia gospodarczego M. W. i umiejscowienie siedzib opisywanych spółek, potwierdza, że wszystkie te podmioty stanowią spójny element masy majątkowej M. W. i realizują jeden wspólny cel gospodarczy, także w roku 2014.
W dalszej kolejności organ odniósł się do położenia geograficznego działek deklarowanych w roku 2014 przez M. W., L. W. i takie podmioty jak [...] Sp.j., [...] Sp.j. i [...] Sp.j. Gospodarstwa ubiegające się w 2014 roku o dofinansowanie były rozproszone, ponieważ deklarowane do płatności działki leżały na terenach różnych obszarów administracyjnych. Podmioty te wielokrotnie deklarowały jednak do płatności grunty położone nie tylko w tym samym powiecie, ale również gminie i obrębie, co potwierdza mechanizm tworzenia sztucznych warunków. Nie ma bowiem ekonomiczno-technologicznego uzasadnienia – przy możliwości takiego ułożenia stosunków, aby każdy ze wskazanych podmiotów miał swój areał w jednym bądź w dwóch zbliżonych do siebie obrębach. Weryfikacji poddano także rodzaj upraw na zadeklarowanych przez omawiane podmioty i osoby fizyczne działkach. Wielokrotnie na położonych w tym samym obrębie działkach, będących w formalnym posiadaniu różnych gospodarstw rolnych, stwierdzono te same uprawy, co prowadzi do wniosku, że jedynym tego celem była chęć uzyskania dofinansowania do wszystkich gruntów będących w faktycznym posiadaniu M. W..
O kreowaniu sztucznych warunków świadczy również fakt, że przejęcia gruntów od osób fizycznych, które pobrały w latach 2005-2011 nienależne płatności dokonywały inne gospodarstwa rolne niż te, które zamierzały uzyskać do nich płatność w 2014 roku. Grunty rolne, także i te będące w posiadaniu beneficjentów, którzy nie wnioskowali o dofinansowanie w roku 2014, były w omawianej kampanii – jak w dalszej kolejności zauważył organ – swobodnie przekazywane pomiędzy osobami fizycznymi i podmiotami gospodarczymi. Przeniesienia te były pozorne i stanowiły jedynie formalny tytuł do wydzielania gruntów o areale gwarantującym uzyskanie płatności. Powstałe w 2011 roku spółki – w tym strona – wskazywały zaś do płatności działki ewidencyjne, do których fikcyjni właściciele otrzymali nienależne dofinansowanie w latach 2004-2011. Organ ARiMR powołał się w tym względzie m.in. na zeznania J. M. i J. J., z których wynika, że grunty rolne – zadeklarowane w 2014 roku do płatności przez spółkę [...] Sp.j. – stanowiły w rzeczywistości własność M. W.. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku spółki [...] Sp.j., która przejęła grunty wcześniej deklarowane przez M. C., M. B. i J. B.. Natomiast grunty K. S. i J. G. deklarowane były od roku 2012 przez spółkę [...] Sp.j., choć obszarami tymi niezależnie od roku zarządzał M. W.. Przejęcie gruntów rolnych przez te spółki było w ocenie organu jedynie formalnym dostosowaniem do zaistniałej sytuacji, która miała zapewnić M. W. ciągłość w otrzymywaniu maksymalnego dofinansowania do wszystkich będących w jego faktycznym posiadaniu gruntów. Również M. W. i jego matka L. W. wskazali we wniosku o przyznanie płatności na 2014 rok działki, które w latach 2005-2011 były użytkowane przez podstawionych przez niego właścicieli gruntów.
Dostosowanie do nowo powstałej sytuacji, po wszczęciu postępowania w sprawie wyłudzenia płatności, zapewnić miały również formalnie zawierane umowy dzierżawy pomiędzy nowo zawiązanymi spółkami a osobami fizycznymi. Miało to zapewnić M. W. nie tylko ciągłość w otrzymywaniu płatności, ale przede wszystkim umożliwić ich otrzymywanie do wszystkich gruntów rolnych będących w jego faktycznym posiadaniu już od 2004 roku. Umowy te miały wykazać odrębność wszystkich analizowanych gospodarstw rolnych – w tym strony – jednak wielokrotnie zawierano je z fikcyjnymi właścicielami gruntów, podstawionymi przez M. W. w dniu dokonywania transakcji. Umowy dzierżawy nie mogą zatem stanowić dowodu potwierdzającego samodzielność i odrębność gospodarstw rolnych omawianych w decyzji, ale również braku sztucznego przejmowania gruntów. Organ ARiMR zwrócił przy tym uwagę na to, że fakt udzielenia M. W. przez wielu podstawionych właścicieli pełnomocnictw w szerokim zakresie umożliwiał mu dokonanie transakcji i innych umów bez ich wiedzy. Potwierdzeniem wskazanego mechanizmu są także umowy dzierżawy zawierane między wspólnikami spółek. Proceder swobodnego przekazywania gruntów i dostosowania się do nowych potrzeb potwierdza akt notarialny A nr [...] z [...] października 2013 r. dotyczący zmiany umowy spółki jawnej i przeniesienia prawa własności nieruchomości [...] Sp.j., z którego wynika, że S. M. przeniosła do spółki między innymi działkę nr [...] położoną w gminie [...], obręb [...], która w końcowym efekcie została zbyta, a od 2012 roku wskazany obszar deklaruje do płatności [...] Sp.j.
Zapłata czynszu dzierżawnego może być jedynie – zdaniem organu ARiMR – potwierdzeniem fikcyjnych transferów finansowych. Powyższe wynika m.in. z umowy dzierżawy gruntów rolnych z [...] lutego 2014 r. między B. P. a spółką [...] Sp.j., na mocy której to dzierżawca, m. in. M. W., zobowiązany jest płacić czynsz dzierżawy za grunty osobie będącej podstawionym właścicielem. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku umowy dzierżawy zawartej między S. B. a spółką [...] Sp.j. Z kolei na podstawie umowy dzierżawy gruntów rolnych z [...] marca 2014 r. między spółką [...] Sp.j. a [...] Sp.j. podmiot zawiązany przez M. W. i jego konkubinę zobowiązał się uiścić określoną kwotę spółce, której wspólnikami są również te osoby fizyczne. Co więcej, kwota stanowiąca czynsz dzierżawny została zapłacona już w dniu zawarcia rzeczonej umowy. Schemat ten można zaobserwować także w przypadku umowy dzierżawy gruntów rolnych zawartej [...] marca 2014 r. między spółką [...] Sp.j. a [...] Sp.j. reprezentowaną przez M. W.. W procederze tym brała także udział L. W. zawierając [...] marca 2014 r. umowę dzierżawy gruntów rolnych ze spółką [...] Sp.j. Na kolejny fikcyjny transfer wskazuje umowa z [...] lutego 2014 r. zawarta między spółką [...] Sp.j. i B. P. – fikcyjnym właścicielem. Objęte nią obszary nie były wykazywane do płatności w latach 2004-2011 przez B. P., lecz przez M. C., M. B. i J. B., a więc kolejne podstawione przez M. W. osoby.
O braku samodzielności i odrębności w roku 2014 wskazywanych podmiotów świadczy też brak wiedzy formalnych zarządców o istotnych kwestiach dotyczących funkcjonowania ich gospodarstw rolnych. S. M. podczas przesłuchania [...] stycznia 2017 r. wskazała, że jest jedynym zarządcą spółki [...] Sp.j. ze względu na brak zainteresowania ze strony drugiego wspólnika (M. W.) omawianym podmiotem. W spółce [...] zarządzała w 2012 i 2013 roku z M. W., w roku 2014 S. B., w spółce [...] zarządzała sama, w spółce [...] zarządzał M. W. przez cały okres. Nie potrafiła ona jednak wskazać od kiedy ubiega się o płatności jako osoba fizyczna, ale również do kogo należały grunty wskazywane przez nią do płatności. Założycielka powyższych spółek wykazała się brakiem wiedzy w kwestii rzekomo jej własnych gruntów, nie potrafiąc wskazać jakie grunty wniosła do zawiązanych spółek. Jednocześnie organ powołując się na okoliczności wynikające z wyjaśnień S. B. – prokurenta spółki [...] Sp.j. – i postępowania karnego wskazał, że uwypuklają one wieloletnią zależność służbową od M. W. i podważają odrębność zarządzanego przez niego gospodarstwa. Brak odrębności pomiędzy wszystkimi wskazanymi w decyzji gospodarstwami w ocenie organu potwierdzają również wyjaśnienia samego M. W. złożone [...] grudnia 2016 r. w Biurze Powiatowym ARiMR w [...], w których podkreślił, że celem utworzenia np. spółki [...] Sp.j. było to, że nie było możliwości obsługi większego areału przez niego, a przede wszystkim prawo nie pozwalało by zwiększał areał swojego gospodarstwa realizując pakiety rolnośrodowiskowe. Nie widział innego wyjścia, jak założenie spółki, aby otrzymać wsparcie państwa przy zwiększeniu produkcji zielonki – zachodziła kolizja, nie mógł powiększyć swojego gospodarstwa, jedynym rozwiązaniem było zawiązanie spółki.
Omawiane podmioty przedłożyły faktury np. zakupu paliwa i usług księgowych, jednak są to nieliczne dokumenty finansowe potwierdzające transakcje z podmiotami niezwiązanymi z M. W..
Organ ARiMR stanął w konsekwencji na stanowisko, że zarządzanie gruntami rolnymi M. W. nie uległo zmianie od 2004 roku, pomimo prowadzonego postępowania i oskarżenia podstawionych właścicieli o wyłudzenie płatności. M. W. był i jest jedynym faktycznym użytkownikiem gruntów deklarowanych do płatności zarówno przez osoby fizyczne i podmioty prawne. To on w 2014 roku pełnił funkcje zarządcze w tych jednostkach i w omawianej kampanii decydował o wykorzystaniu gruntów, przeznaczeniu uzyskanego plonu, osobach wykonujących określone czynności na gruntach, czy o zawieranych transakcjach i dzierżawach. Wskazane podmioty w roku 2014 były jedynie częściami gospodarstwa M. W. i to on czerpałby korzyść z ewentualnego otrzymania przez nie płatności. Jedynym celem było zwielokrotnienie sum płatności możliwych do uzyskania z tytułu prowadzenia działalności rolniczej przez M. W. i zapewnienie sobie, pomimo postepowania karnego, ciągłości ich otrzymywania.
Gdyby w jednym wniosku o przyznanie płatności obszarowych na rok 2014 wskazano działki ewidencyjne deklarowane we wszystkich powiązanych z M. W. wnioskach, kwota zmniejszenia wynikająca z zastosowania współczynnika korygującego i zwrotu dyscypliny finansowej byłaby znacznie wyższa niż w przypadku odrębnego ubiegania się o płatności. Tożsama sytuacja ma miejsce w przypadku pozostałych płatności, o które ubiegają się wszystkie powiązane gospodarstwa, w tym strona.
W skardze skierowanej do tut. Sądu wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, strona zarzuciła obrazę przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 7 w zw. z art. 77 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: "K.p.a."), polegające na zaniechaniu zebrania i rozważenia całego materiału dowodowego,
2. dokonanie ustaleń na podstawie protokołów zeznań świadków nie mających żadnej wiedzy dotyczącej postępowania w przedmiocie przyznania płatności, albowiem relacje świadków dotyczą zdarzeń sprzed 2011roku,
3. pominięcie przy dokonywaniu ustaleń faktycznych wiarygodnego dowodu z zeznań stron i wskazanych świadków,
4. błędne przyjęcie, że skarżąca nie jest posiadaczem gospodarstwa bądź stworzyła sztuczne warunki, podczas gdy nie ma na to dowodów,
5. przyjęcie, że jedynym i zupełnym dowodem w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie przyznania płatności na rok 2011 jest akt oskarżenia w sytuacji, gdy zarówno okres objęty postępowaniem, jak i jego strona nie pozostają w żadnym związku przyczynowym i zarazem materialnym z zagadnieniami prawnymi objętymi aktem oskarżenia,
6. zaniechanie ponownego przesłuchania przedstawiciela strony.
Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego ARiMR w [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza ani prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu, który zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: "P.p.s.a."), oznaczałby konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Istota sporu, do jakiego doszło w ramach kontrolowanej sprawy sprowadza się do stwierdzenia, czy skarżąca spółka – wespół ze wskazanymi przez organ ARiMR podmiotami – sztucznie stworzyła warunki wymagane do uzyskania korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, w sprzeczności z jego celami. Spór w rozważanym zakresie powstał odnośnie dochodzonych w roku 2014 przez skarżącą, jako rolnika samodzielnie prowadzącego gospodarstwo rolne, płatności rolnośrodowiskowej. Organ przyjął, że płatność ta byłaby korzyścią uzyskaną w wyniku stworzenia sztucznych warunków, co implikuje odmowę ich przyznania.
Wskazać w tym miejscu trzeba na podstawy prawne przyznawania dochodzonej przez skarżącą płatności rolnośrodowiskowej.
Zgodnie z § 20 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 z dnia 13 marca 2013 r. (Dz.U. z 2013 r. poz. 361) w przypadku pakietów wymienionych w § 4 ust. 1 pkt 4, 5 i 8 płatność rolnośrodowiskowa jest przyznawana w wysokości:
1) 100% stawki płatności - za powierzchnię od 0,1 ha do 10 ha;
2) 50% stawki płatności - za powierzchnię powyżej 10 ha do 20 ha.
Zgodnie z ust. 2 § 20 rozporządzenia w przypadku pakietu wymienionego w § 4 ust. 1 pkt 2 płatność rolnośrodowiskowa jest przyznawana w wysokości:
1) w przypadku wariantu pierwszego i drugiego:
a) 100% stawki płatności - za powierzchnię od 0,1 ha do 20 ha,
b) 50% stawki płatności - za powierzchnię powyżej 20 do 30 ha;
2) w przypadku wariantu piątego i szóstego:
a) 100% stawki płatności - za powierzchnię od 0,1 ha do 15 ha,
b) 50% stawki płatności - za powierzchnię powyżej 15 do 30 ha.
Zgodnie z ust. 3 § 20 rozporządzenia w przypadku realizacji więcej niż jednego pakietu lub wariantu, w ramach których płatność rolnośrodowiskowa jest przyznawana do działek rolnych, płatność rolnośrodowiskowa jest przyznawana w wysokości 100% stawki płatności, jeżeli łączna powierzchnia, do której przysługuje płatność rolnośrodowiskowa w ramach wszystkich realizowanych pakietów lub wariantów, nie przekracza największej powierzchni, za którą w ramach realizowanych pakietów lub wariantów można przyznać płatność rolnośrodowiskową z uwzględnieniem 100% stawki płatności.
Zgodnie z ust. 4 § 20 rozporządzenia w przypadku:
1) pakietów lub wariantów, dla których nie została określona w ust. 1 lub 2 powierzchnia, za którą można przyznać płatność rolnośrodowiskową z uwzględnieniem 100% stawki płatności,
2) wariantu dziesiątego pakietów wymienionych w § 4 ust. 1 pkt 4 i 5
- za powierzchnię, za którą można przyznać płatność rolnośrodowiskową z uwzględnieniem 100% stawki płatności, uważa się odpowiedni limit powierzchniowy określony w § 13a ust. 1.
Zgodnie z ust. 5 § 20 rozporządzenia gdy łączna powierzchnia, do której przysługuje płatność rolnośrodowiskowa w ramach wszystkich realizowanych pakietów lub wariantów, przekracza największą powierzchnię, za którą w ramach realizowanych pakietów lub wariantów można przyznać płatność rolnośrodowiskową z uwzględnieniem 100% stawki płatności, płatność rolnośrodowiskowa w ramach poszczególnych pakietów lub wariantów jest przyznawana w wysokości 100% stawki płatności za powierzchnię:
1) stanowiącą iloczyn:
a) największej powierzchni, za którą w ramach realizowanych pakietów lub wariantów można przyznać płatność rolnośrodowiskową z uwzględnieniem 100% stawki płatności, oraz
b) udziału, o którym mowa w § 13a ust. 3, ustalonego z uwzględnieniem § 13a ust. 4 i 5;
2) nie większą jednak niż powierzchnia, za którą w ramach danego pakietu lub wariantu można przyznać płatność rolnośrodowiskową z uwzględnieniem 100% stawki płatności.
Zgodnie z ust. 6 § 20 rozporządzenia w przypadku, o którym mowa w ust. 5, płatność rolnośrodowiskowa za pozostałą powierzchnię, do której ta płatność przysługuje, jest przyznawana w wysokości 50% stawki płatności.
Przechodząc do rozważań nad kwestią zastosowania przez organ ARiMR w kontrolowanej sprawie klauzuli dotyczącej przypadków obchodzenia prawa, zwrócić trzeba uwagę na to, że klauzula ta ujęta została w przepisach unijnych. Stosownie do art. 4 ust. 8 rozporządzenia 65/2011 nie naruszając przepisów szczegółowych, nie dokonuje się żadnych płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których ustalono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia.
Problematyka obchodzenia prawa była przedmiotem szerszych rozważań Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem TSUE podmioty nie mogą powoływać się na normy prawa unijnego w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie (zob. m.in. wyrok z 12 maja 1998 r., w sprawie C-367/96 [...]., dostępny na stronie: https://curia.europa.eu). Przy interpretacji regulacji przewidującej klauzulę dotyczącą przypadków obchodzenia prawa sięgnąć trzeba do wyroku TSUE z 12 września 2013 r., w sprawie C-434/12 [...] (CURIA), który odnosi się do zastosowanego w sprawie art. 4 ust. 8 rozporządzenia 65/2011. W wyroku tym TSUE stwierdził, że art. 4 ust. 8 rozporządzenia 65/2011 należy interpretować w ten sposób, że przesłanki stosowania tego przepisu wymagają istnienia elementu obiektywnego i elementu subiektywnego. Wymaga to zatem zaistnienia po pierwsze, ogółu obiektywnych okoliczności, z których wynika, że pomimo formalnego poszanowania przesłanek przewidzianych w stosownych uregulowaniach cel realizowany przez te uregulowania nie został osiągnięty (element obiektywny), a po drugie, woli uzyskania korzyści wynikających z uregulowań Unii poprzez sztuczne stworzenie wymaganych dla jej uzyskania przesłanek (element subiektywny; pkt 29 cytowanego wyroku, zob. także wyrok TSUE z 21 lipca 2005 r., w sprawie C-515/03 [...], pkt 39, CURIA). Z orzeczenia TSUE wynika, że zaistnienie tego subiektywnego elementu może zostać również wzmocnione przez dowód zmowy mogącej przyjąć postać zamierzonej koordynacji pomiędzy różnymi inwestorami ubiegającymi się o pomoc w ramach systemu wsparcia w szczególności, gdy projekty inwestycyjne są identyczne lub gdy istnieje więź geograficzna, ekonomiczna, funkcjonalna, prawna lub personalna pomiędzy tymi projektami (pkt 41 wyroku). Nie można jednak odmówić finansowania projektu, gdy dana inwestycja może mieć inne uzasadnienie niż tylko płatność w ramach systemu wsparcia (pkt 42, zob. także wyrok TSUE z 21 lutego 2006 r., w sprawie C-255/02 [...], pkt 75, CURIA).
Przenosząc powyższe na realia rozpatrywanej sprawy należy zauważyć, co następuje.
Skarżąca spółka – działając z podmiotami wskazanymi przez organ ARiMR – bez wątpienia wyczerpała przesłanki art. 4 ust. 8 rozporządzenia 65/2011. Chociaż ubiegając się o płatność rolnośrodowiskową formalnie spełniła wymogi do jej uzyskania, warunki te zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami wynikającymi z powyżej wskazanych uregulowań.
Organ zasadnie uznał, mając na względzie całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, ocenionego w zgodzie z zasadami racjonalności i doświadczenia życiowego, że chociaż skarżąca i pozostałe wymienione przez organ podmioty – zwłaszcza spółka [...] Sp.j., [...] Sp.j., czy sam M. W. – formalnie tworzą samodzielne gospodarstwa, to jednak pozostają ze sobą ściśle powiązane (osobowo, ekonomicznie i funkcjonalnie). Podmioty te, pomimo tego rodzaju powiązań, wystąpiły z oddzielnymi wnioskami o przyznanie poszczególnych płatności na rok 2014, działając formalnie jako samodzielni rolnicy.
W celu uzasadnienia odmowy przyznania płatności na rzecz skarżącej organ ARiMR zobowiązany był do przedstawienia w uzasadnieniu decyzji bardzo szczegółowych rozważań dotyczących całego procesu tworzenia sztucznych warunków i opisu działania wszystkich podmiotów zaangażowanych w ten proceder. Wskazał on bardzo szczegółowo na liczne powiązania organizacyjne, personalne i ekonomiczne pomiędzy: P. S., M. C., J. G., M. B., J. B., J. M., S. M., S. B., K. S., T. S., B. P., K. P., T. P. i J. J. oraz wymienionymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji spółkami.
Podział dużego gospodarstwa – jak w kontrolowanej sprawie miało to miejsce z gospodarstwem M. W. – na mniejsze działki przekazane w posiadanie różnym rolnikom przekłada się wprost na znaczący wzrost pomocy dla podmiotu dokonującego podziału, w rzeczywistości przyczyniając się do kumulacji wskazanej pomocy w rękach jednego podmiotu, co jest sprzeczne z celami wsparcia przewidzianego dla danego systemu. Kumulacja wsparcia u jednego podmiotu stoi w oczywistej sprzeczności z przeznaczeniem środków, które powinny być przecież ukierunkowane na zrównoważony rozwój obszarów wiejskich. Okoliczności te należy uznać za obiektywne i pozwalające na ocenę możliwości spełnienia celu zamierzonego przez system wsparcia EFRROW. Organ ARiMR prawidłowo zatem uznał i wyczerpująco uzasadnił stworzenie sztucznych warunków w celu maksymalizacji płatności. Ominięcie bowiem przepisów dotyczących modulacji płatności, powoduje przyznanie płatności sprzecznie z celami wsparcia. Bez znaczenia pozostaje przy tym na ile działalność ta była opłacalna dla podmiotów uczestniczących w opisanym przez organ ARiMR procederze. Istotne jest wyłącznie to, że w świetle art. 4 ust. 8 rozporządzenia 65/2011 prowadziło to do uzyskania korzyści sprzecznych z celami danego systemu wsparcia. Przepis ten nie pozwala na jakąkolwiek gradację działania w zależności od wielkości nienależnej korzyści, jaką chce uzyskać podmiot stwarzający sztuczne warunki do uzyskania płatności.
Sąd uznaje argumenty organu ARiMR za własne, stąd nie ma potrzeby szczegółowego ich powtarzania. Wypada jedynie ogólnie stwierdzić, że elementami kreowania sztucznych warunków w omawianej sprawie są łącznie wzięte pod uwagę:
- powiązania osobowe: organ wskazał, że wspomniane powyżej spółki jawne – w tym skarżąca spółka – powstały w roku 2011 i zostały założone przez M. W. i S. M.;
- powiązania adresowe: w roku 2014, a więc w okresie składania rozpatrywanych wniosków o płatności, podmioty te miały tożsamy adres jak M. W.;
- tożsame przedmioty działalności w zakresie rolnictwa, przy czym nie wykazano, aby którakolwiek ze spółek wymagała wyodrębnienia ze względu na profil działalności, czy konieczność zapewnienia specjalnego, odmiennego rynku zbytu;
- położenie działek: gospodarstwa ubiegające się w roku 2014 o dofinansowanie były rozproszone. Działki deklarowane do płatności leżały na terenach różnych obszarów administracyjnych. Ponadto, podmioty prawne oraz osoby fizyczne wielokrotnie deklarowały do płatności grunty położone nie tylko w tym samym powiecie, ale również gminie i obrębie. Określone rozdysponowanie gruntów pomiędzy wnioskami różnych podmiotów miało na celu uzyskanie płatności w wysokościach niemożliwych do uzyskania w przypadku ich zadeklarowania przez jeden podmiot (M. W.);
- rodzaj upraw na zadeklarowanych przez omawiane podmioty i osoby fizyczne działkach: wielokrotnie na położonych w tym samym obrębie działkach, będących w formalnym posiadaniu różnych gospodarstw rolnych stwierdzono te same uprawy, a jedynym tego celem była chęć uzyskania dofinansowania do wszystkich gruntów będących w faktycznym posiadaniu M. W.;
- przejęcia gruntów od osób fizycznych, które pobrały w latach 2005-2011 nienależne im płatności, dokonywały inne gospodarstwa rolne niż te, które zamierzały uzyskać do nich płatność w 2014 roku. Grunty rolne, także i te będące w posiadaniu beneficjentów, którzy nie wnioskowali o dofinansowanie w 2014 roku, były w omawianej kampanii swobodnie przekazywane pomiędzy osobami fizycznymi i wskazanymi powyżej trzema spółkami. Wspomniane spółki wskazywały w konsekwencji do płatności działki ewidencyjne, do których podstawieni właściciele otrzymali nienależne płatności w latach 2004-2011. Przeniesienia te były pozorne, gdyż stanowiły jedynie formalny tytuł do wydzielania gruntów o areale gwarantującym uzyskanie płatności. Również M. W. i L. W. wskazali we wniosku o przyznanie płatności na rok 2014 działki, które w latach 2005-2011 były użytkowane przez podstawionych przez M. W. właścicieli gruntów;
- umowy dzierżawy pomiędzy nowo zawiązanymi spółkami a osobami fizycznymi, co miało zapewnić M. W. ciągłość w otrzymywaniu płatności i umożliwić ich otrzymywanie co do wszystkich gruntów rolnych będących w jego faktycznym posiadaniu już od roku 2004. Umowy te zawierano wielokrotnie z fikcyjnymi właścicielami gruntów podstawionymi przez M. W. w dniu dokonywania transakcji.
Zarządzanie gruntami rolnymi przez M. W. nie uległo zmianie od roku 2004, pomimo prowadzonego postępowania i oskarżenia podstawionych właścicieli o wyłudzenie płatności. M. W. był i jest faktycznym użytkownikiem gruntów deklarowanych do płatności zarówno przez osoby fizyczne i utworzone spółki – w tym skarżącą spółkę. W 2014 roku pełnił on funkcje zarządcze w tych jednostkach i decydował o wykorzystaniu gruntów wskazywanych do płatności, przeznaczeniu uzyskanego plonu, osobach wykonujących określone czynności na gruntach, czy zawieranych transakcjach i dzierżawach.
Prawidłowe i niezbędne ustalenia organu ARiMR odnosiły się do powiązań rodzinnych, osobistych wskazanej wyżej grupy osób i ich udziału w wymienionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji spółkach prawa handlowego. Organ szczegółowo przeanalizował powiązania pomiędzy tymi osobami fizycznymi i spółkami oraz odniósł je konkretnie do pobieranych płatności, w tym przeanalizował okoliczności dotyczące podejmowanej przez M. W. działalności rolniczej.
Powyższe potwierdza stworzenie sztucznych warunków pomiędzy M. W. i wskazanymi w obszernym uzasadnieniu organu ARiMR spółkami – w tym skarżącą spółka – co jak zostało już wykazane pozostaje w sprzeczności z celami płatności. Maksymalizacja płatności była zamierzona przez podmioty tworzące sztuczne warunki, w tym skarżącą. Wynika to nie tylko z przedstawionych powiązań pomiędzy tymi podmiotami, lecz ponadto znajduje potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym. Podkreślenia przy tym wymaga, że skarżąca nie wykazała takich cech po stronie powiązanych podmiotów, które świadczyłyby o gospodarczej celowości powołania każdego z nich jako samodzielnego podmiotu (rolnika w rozumieniu art. 2 lit. a rozporządzenia 73/2009). Nie wskazała na takie cechy wyodrębnienia pod względem technicznym i ekonomicznym. Nie można bowiem uznać twierdzeń skarżącej, z których wynika, że cały proceder powstał z przyczyn organizacyjnych, logicznych i technicznych i miał na celu jedynie rozdział zabiegów agrotechnicznych na poszczególne podmioty posiadające zarządcę odpowiedzialnego za ich przeprowadzenie. Przeczy temu nie tylko rozproszony charakter gospodarstw rolnych, na który zwrócił uwagę organ ARiMR, lecz także i to, że to M. W. pełnił funkcje zarządcze w poszczególnych zawiązanych jednostkach.
W konsekwencji powyższego uznać trzeba, że wystąpił element obiektywny i subiektywny, świadczący o sztucznym stworzeniu warunków wymaganych do otrzymania płatności, zgodnie z wykładnią przepisów zawartą w przywołanym wyroku TSUE w sprawie C-434/12. Wskazane przez organ ARiMR okoliczności świadczą o sztucznym stworzeniu warunków wymaganych do uzyskania płatności, zaś z materiału dowodowego wynika, że działania skarżącej i pozostałych podmiotów miały powodować uniknięcie zastosowania stawek degresywnych, czy innych ograniczeń wynikających z przepisów.
Nie jest zasadny zarzut błędnego przyjęcia, że skarżąca nie jest posiadaczem gospodarstwa bądź stworzyła sztuczne warunki do uzyskania płatności. Ustalając stan faktyczny organ mógł dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 K.p.a.), w tym wskazany akt oskarżenia, który wbrew twierdzeniom skarżącej nie był jedynym dowodem w sprawie. Nie ma rozstrzygającego znaczenia, że dotyczy on okresu nieobjętego kontrolowanym postępowaniem, gdyż sposób działania M. W. i współdziałających z nim osób w tamtym okresie w połączeniu z oceną działania M. W. i powiązanych z nim podmiotów – w tym skarżącej – w okresie objętym zaskarżoną decyzją bezsprzecznie dowodzi, że w roku 2014 stworzone zostały sztuczne warunki do uzyskania płatności. W tym kontekście nie ma także wpływu na wynik sprawy okoliczność, że dokonano ustaleń na podstawie zeznań świadków dotyczących zdarzeń sprzed roku 2011.
W powyższym zakresie nie sposób skutecznie zarzucić organowi ARiMR naruszenia przepisów postępowania wskazywanych w skardze. Organ z urzędu przeprowadził postępowanie wyjaśniające w celu zbadania kwestii stworzenia przez skarżącą sztucznych warunków i w tym względzie w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy, a na podstawie jego całokształtu ocenił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazane powyżej okoliczności faktyczne. Ocena ta jest racjonalna i spójna oraz ma potwierdzenie w materiale dowodowym.
Wobec powyższego, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalono skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło