IV SA/Po 1104/11

WyrokWSA w Poznaniu2011-11-15

Skład orzekający: Grażyna Radzicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy deportacja do pracy przymusowej, która nie była połączona z przymusem administracyjnym lub fizycznym do wykonywania pracy na rzecz okupanta, a jedynie z koniecznością opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania i podjęcia pracy w nowym miejscu, spełnia przesłankę represji w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że samo wysiedlenie rodziny skarżącej, nawet jeśli było formą represji i wiązało się z koniecznością opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania, nie spełniało przesłanki deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy. Kluczowe było udowodnienie przymusu do wykonywania pracy, a nie tylko samego faktu przesiedlenia. Sąd podkreślił, że przepisy ustawy wymagają ścisłej interpretacji i nie każda forma represji uprawnia do świadczenia.
Stan faktyczny
Skarżąca M. T. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, wskazując, że choć rodzina skarżącej została wysiedlona, brak jest dowodów na skierowanie jej do pracy przymusowej. Skarżąca argumentowała, że jej rodzina została przymusowo wysiedlona i zmuszona do pracy w rolnictwie, a jej rodzeństwo otrzymało uprawnienia kombatanckie. Organ utrzymał w mocy swoją decyzję, podkreślając brak dowodów na przymus pracy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Radzicka po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 listopada 2011 r. sprawy ze skargi M. T. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] sierpnia 2011 r. Nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej oddala skargę Decyzją z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił M. T. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR. Kierownik wskazał, że pojęcie represji w rozumieniu ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. z dnia 23 lipca 1996 r. Nr 87 poz. 395 z późn. zm.) zawiera przepis art. 2 pkt 2 lit. a) tejże ustawy. Stosownie do tej regulacji represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Przepis ten podlegał ocenie w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym. Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 (Dz. U. z dnia 23.12.2009 r. Nr 220, poz. 1734) Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność art. 2 pkt 2 powołanej wyżej ustawy, w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Organ cytując treść wyroku podkreślił, że "Trybunał Konstytucyjny nie ma (...) zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę tzn. był połączony w wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. "Zatem niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączonej z wysiedleniem. W omawianym uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny podzielił pogląd ustawodawcy, że: "wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową (...), szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych". Zważając na powyższe Kierownik stwierdził, że nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do przyznania świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ustalono, że strona urodziła się w 1943 r. miejscowości B. M. woj. L., gdzie została przesiedlona jej rodzina z miejscowości P., woj. p. W aktach sprawy brak jest dowodów potwierdzających, że przesiedlenie rodziców strony było w 1940 r. związane ze skierowaniem do pracy przymusowej, o której mowa w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym,. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy M. T. wskazała, że jest ofiarą deportacji. W 1940 r. cała jej rodzina została wysiedlona z P. i zawieziona do Ł., a stamtąd do miejscowości B. M.. Niemcy przyszli uzbrojeni w środku nocy. Siostra A. miała zaledwie 3 miesiące, trzeba ją było nieść na rękach, a bracia mieli po 4 i 5 lat. Zabrali ze sobą tylko tyle i potrafili unieść. Na potwierdzenie wysiedlenia Jej rodziny M. T. dołączyła ankietę ojca z Biura Dowodów Osobistych Urzędu Miasta w Ś. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną. W uzasadnieniu organ przywołał unormowania zawarte w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich oraz wskazał przesłanki warunkujące przyznanie świadczenia. Zdaniem Organu z dokumentów zgromadzonych w sprawie, wynika, że rodzina wnioskodawczyni została wysiedlona z miejscowości P. do miejscowości B. M., gdzie wnioskodawczyni się urodziła, co potwierdza m.in. wypis z aktu urodzenia. Nie został natomiast przedstawiony w ocenie Organu żaden dowód na okoliczność skierowania do pracy przymusowej, a co za tym idzie nie wypełniono w niniejszej sprawie jednego z warunków przyznania świadczenia. Organ podkreślił, że M. T. przez cały okres pobytu na wysiedleniu w B. M. przebywała z rodziną, co dla małoletniej wówczas wnioskodawczyni nie mogło być bez znaczenia, szczególnie względem tych wysiedlonych, którzy takiego kontaktu zostali pozbawieni. Organ badając uprawnienie strony do świadczenia pieniężnego ocenił charakter deportacji nie w oparciu o kryterium terytorialne, lecz w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji. W ocenie Organu badanie przesłanki szczególnej dolegliwości represji, winno być oparte na kryteriach w jakimś stopniu zobiektywizowanych, a nie wyłącznie na subiektywnych odczuciach wnioskodawcy (wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 17 sierpnia 2010 r. sygn. Akt II SA/Bd 581/10). W skardze na powyższą decyzję M. T. wniosła o jej uchylenie. Skarżąca podtrzymując wcześniejszą argumentację wskazała ponadto, iż Jej rodzeństwo otrzymało za pobyt w obozie uprawnienia kombatanckie. Skarżąca nie posiada zaświadczenia o skierowaniu do pracy przymusowej, gdyż takowe odbywało się ustnie. W ocenie Skarżącej każda praca wykonywana w czasie okupacji hitlerowskiej była przymusowa. M. T. załączyła do skargi dokument wysłany z Archiwum Państwowego w L.- Oddział w C., z którego wynika, że Jej rodzina w czasie okupacji była przymuszana do pracy w rolnictwie. W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie oraz skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Sąd rozpoznając sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę, może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności stanowiące podstawę uwzględnienia skargi wskazane w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej "ppsa") - skarga podlega oddaleniu. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395, z późn. zm.). Zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 ustawy, świadczenie to przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie oraz posiadają stałe miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast przez represję zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy, należy rozumieć deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945 bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Ustawodawca nie każdą represję objął działaniem ustawy, wyraźnie definiując pojęcie represji w rozumieniu art. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Ustawa przewiduje świadczenia pieniężne tylko dla tych osób, wobec których okupanci stosowali represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie. Praca niewolnicza charakteryzowała się jej wykonywaniem ponad siły, w warunkach prowadzących do wyniszczenia i zazwyczaj w izolacji od dotychczasowego środowiska. W połączeniu z pracą o takich właściwościach deportacja stanowiła karę polegającą na skierowaniu skazanego do odległej miejscowości na przymusowy pobyt, zesłanie. Nie ulega bowiem wątpliwości, że sytuacja przymusowo zatrudnionych, izolowanych od dotychczasowego środowiska w wyniku deportacji (wywiezienia), była nieporównanie gorsza od sytuacji innych, przymusowo zatrudnionych osób, i to nawet wówczas, gdy warunki pracy były porównywalne (uzasadnienie uchwały 7 Sędziów NSA z 12.10.1998 - ONSA 1/99/1; który to pogląd w tej materii w pełni akceptuje Trybunał Konstytucyjny – cz. III pkt 2.2; 2.4; 3.5 uzasadnienia wyroku K 49/07). Z akt sprawy wynika, że rodzina Skarżącej została w 1940 r. wysiedlona z miejscowości P. do miejscowości B. M., gdzie urodziła się Skarżąca. W rozpoznawanym stanie faktycznym nie sposób stwierdzić, iż skarżąca została wywieziona do pracy przymusowej, gdyż urodziła się ona w dniu [...] sierpnia 1943 r. podczas deportacji rodziców. Powszechnie przyjmuje się jednak w orzecznictwie, iż o deportacji w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym można mówić nie tylko wówczas, gdy dziecko zostało wywiezione wraz z rodzicami na roboty przymusowe, ale i wtedy, gdy dziecko urodziło się podczas pobytu na deportacji swoich rodziców - w miejscu wykonywania robót przymusowych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 sierpnia 2004 r. o sygn. akt OSK 135/04 czy z dnia 12 października 2006 r. o sygn. akt II OSK 1013/06). Powyższe pozwala na przyjęcie, iż od dnia swoich urodzin do dnia zakończenia wojny skarżąca przebywała na deportacji wraz z rodzicami. W rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie miało zatem ustalenie, czy wobec skarżącej spełniony został warunek deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. W ocenie Sądu stanowisko organu zawarte w zaskarżonej decyzji jest prawidłowe. Analiza akt nie wskakuje, by rodzina Skarżącej jak i Ona sama byli poddani obowiązkowi przymusowej pracy. Skarżąca zeznała do protokołu przesłuchania z dnia [...].07.2011 r. , iż "nie pracowała, nie została skierowana do żadnej pracy, bo była dzieckiem i przy końcu wojny miała 2 lata" (k. 37-34 akt adm.). Z protokołu wynika także, iż Skarżąca mieszkała w domu rodziców w B. M. i nie była nigdzie przenoszona. Również z oświadczeń rodzeństwa Skarżącej nie wynika, by Jej rodzina była zobowiązana przymusowo pracować na rzecz okupanta (k. 2-10 akt adm.). Stwierdzone w toku postępowania okoliczności deportacji skarżącej, której nie towarzyszył administracyjny lub fizyczny przymus pracy na rzecz deportującego okupanta, nie pozwalają na przyjęcie, że deportacja (wywiezienie) skarżącej związana była z celem skierowania do pracy przymusowej w rozumieniu w/w ustawy. Jak słusznie uznał organ, wysiedlenie skarżącej, w świetle okoliczności sprawy, było niewątpliwie formą represji, jednakże - z uwagi na cel wysiedlenia - nie wypełniało przesłanki określonej w art. 2 art. 2 pkt 2 lit. a ustawy. Skarżąca podkreśliła, iż Jej rodzina zmuszona była opuścić swoje gospodarstwo rolne, zadbane, z żywym inwentarzem i żyzną glebą, a w zamian otrzymała zaniedbane gospodarstwo po niemieckim właścicielu. Poza wszelką wątpliwością pozostają odczucia wnioskodawczyni o ciężkiej sytuacji rodziny względem tej sprzed okresu wysiedlenia. Okoliczności te nie pozwalają jednak na przyjęcie, że prace podejmowane przez jej rodziców były wykonywane pod przymusem, że miały charakter niewolniczy. Z akt sprawy nie wynika, by rodzina skarżącej była objęta zakazem opuszczania miejsca pobytu i miejsca pracy. Podkreślenia wymaga także, że w orzecznictwie sądów administracyjnych los dzieci jest oceniany przez pryzmat sytuacji rodziców, z którymi przebywały. Wnioskodawczyni miała pod koniec wojny niespełna 2 lata. Przez cały ten okres przebywała z rodzicami i rodzeństwem. Sąd w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku WSA w Łodzi z dnia 19.11.2010, sygn. akt II SA/Łd 966/10, iż w warunkach działań wojennych rodziny często były rozłączane, a dzieci pozbawiane rodzicielskiej opieki nawet na kilka lat. W tej sytuacji bieżący, nawet kilkugodzinny kontakt skarżącej z rodziną dawał jej poczucie bezpieczeństwa i stałej opieki. Skarżąca pozostawała w stałym kontakcie ze znanym sobie otoczeniem, mieszkała wśród ludzi, których znała i kochała. Trudno także w takiej sytuacji mówić o odizolowaniu językowym, czy kulturowym. Sąd nie ma wątpliwości, iż wysiedlenie rodziny wnioskodawczyni było wymuszone przez władze niemieckie, wiązało się z koniecznością opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania (ośrodka życiowego), pozostawienia domu, jego sprzętów (wyposażenia) i gospodarstwa. Sytuacja takich osób, izolowanych od dotychczasowego środowiska, była niezwykle ciężka. Jednakowoż należy podkreślić, że wysiedlenie nie jest tożsame z deportacją. Natomiast ustawa wymaga by zachowanie okupanta miało charakter deportacji w celu wykonywania pracy przymusowej. Powołane przepisy muszą być interpretowane w sposób ścisły, ponieważ zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości. Na marginesie wyjaśnić należy, że decyzja administracyjna jest aktem rozstrzygającym indywidualną sprawę administracyjną konkretnie oznaczonego podmiotu na podstawie stanu faktycznego ustalonego w oparciu o materiał dowodowy zebrany w tej konkretnej sprawie. Tak więc decyzja wydana w sprawie koleżanki skarżącej, na którą się skarżąca powołuje, nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia tej sprawy. Każda decyzja tego rodzaju wydawana jest w odrębnym postępowaniu, w oparciu o zgromadzone w nim dowody i ustalony stan faktyczny. Mając na względzie powyższe Sąd oddalił skargę orzekając na podstawie art. 151 ppsa. Orzeczenie wydano na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 120 w zw. z art. 119 pkt 2 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło