IV SA/Po 168/11

WyrokWSA w Poznaniu2011-06-02

Skład orzekający: Maciej Dybowski, Bożena Popowska, Anna Jarosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy przymusowej wykonywanej w miejscu zamieszkania lub w jego pobliżu, a także praca przymusowa trwająca krócej niż 6 miesięcy, mogą stanowić podstawę do przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że praca przymusowa wykonywana w miejscu zamieszkania lub w niewielkiej odległości od niego, bez zerwania więzi ze środowiskiem, nie stanowi represji w rozumieniu ustawy. Ponadto, okres represji kończy się z chwilą wyzwolenia danego terenu spod okupacji, a nie z datą zakończenia II wojny światowej. Ponieważ skarżący nie spełnił wymogu 6-miesięcznego okresu represji, skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący K.M. złożył wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca wykonywana w miejscu zamieszkania nie stanowi represji, a okres pracy przymusowej przy budowie umocnień był krótszy niż wymagane 6 miesięcy. Skarżący wniósł skargę, podnosząc, że okres deportacji powinien być liczony do dnia zakończenia II wojny światowej, a praca przymusowa trwała dłużej niż ustalił organ. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono na rzecz radcy prawnego D.S. wynagrodzenie z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Dybowski Sędziowie WSA Bożena Popowska (spr.) WSA Anna Jarosz Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi K.M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej I. oddala skargę; II. zasądza na rzecz r. pr. D.S. od Skarbu Państwa (Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu) wynagrodzenie w kwocie [...] ([...]) zł podwyższone o kwotę [...] ([...]) zł stawki podatku od towarów i usług przewidzianej dla tego rodzaju czynności – łącznie [...] ([...]) zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] lipca 2010r. nr [...], działając na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz..U. Nr 87, poz. 395 ze zm. – dalej ustawa), po rozpatrzeniu wniosku K.M. o przyznanie świadczenia pieniężnego, odmówił wnioskodawcy przyznania uprawnień z wnioskowanego tytułu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ orzekający wyjaśnił, iż represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. Kierownik Urzędu, mając na uwadze uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009r. sygn. akt K 49/07 (Dz.U. nr 220, poz. 1734) stwierdził, że represją w rozumieniu ustawy nie było wykonywanie przez K.M. pracy przymusowej w miejscowości W., gdyż była ona wykonywana w stałym miejscu zamieszkania. Zdaniem organu, brak jest także podstaw do przyznania świadczenia pieniężnego za pracę przymusową przy budowie umocnień wojskowych w miejscowości R., gdyż okres jej wykonywania był krótszy niż 6 miesięcy. K.M., nie zgadzając się z ww. decyzją, wystąpił z wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po rozpoznaniu powyższego wniosku, w dniu [...] listopada 2010r. wydał decyzję nr [...], w której utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż w myśl art. 2 pkt 2 lit. "a" ustawy represją w jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Organ badając uprawnienie strony do uzyskania uprawnienia do świadczenia pieniężnego ocenił charakter deportacji strony nie w oparciu o kryterium terytorialne (geograficzne), lecz - uwzględniając treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego - w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji. Wykonywanie pracy przymusowej w m. W. w miejscu zamieszkania strony sprzed wojny nie miało charakteru szczególnie dotkliwego. W ocenie organu, zmiana miejsca pobytu nie musi oznaczać, że jednocześnie nastąpiło "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska, czego efektem było zerwanie z nim więzi. Jeżeli więc praca była wykonywana w miejscu zamieszkania, to nie sposób uznać, iż nastąpiło wyrwanie z dotychczasowego środowiska, praca bowiem była wykonywana w znanej okolicy, w niewielkiej odległości od otoczenia rodziny i znajomych. Ponadto, strony nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji: zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Skoro więc strona wykonywała pracę w miejscu zamieszkania, należało odmówić jej przyznania wnioskowanego świadczenia z uwagi na brak zerwania więzi z dotychczasowym środowiskiem. Odnosząc się do okoliczności, że skarżący pod koniec wojny został wywieziony do budowy umocnień, organ stwierdził, że K.M. nie przysługuje prawo do świadczenia przewidzianego w ustawie, gdyż nie został spełniony zawarty w cytowanym wyżej przepisie warunek deportacji do pracy przymusowej poza terytorium państwa polskiego w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych na okres co najmniej 6 miesięcy. Kierownik Urzędu, na podstawie zeznania A.T. z dnia 23.04.1990 r. i Z.T. z dnia 22.05.1990 r. stwierdził, że do dnia 05.08.1944 r. skarżący pracował we W., a wywiezienie do budowy umocnień do m. L. i R. nastąpiło w dniu 6 sierpnia 1944 r. Uwzględniając więc fakt wyzwolenia m. R. w dniu 24.01.1945 r. (data ustalona na podstawie wydawnictwa: "Wyzwolenie miast i gmin przez Armię Radziecką i Ludowe WP 1944-1945. Informator", Wojskowy Przegląd Historyczny Warszawa 1977), organ stwierdził, iż przymusowy pobyt na deportacji trwał 5 miesięcy i 18 dni. Kierownik Urzędu stwierdził również, że brak jest jakichkolwiek dowodów wskazujących, iż praca przy budowie okopów związana była z pobytem w obozie pracy przymusowej w rozumieniu przepisów ustawy. K.M., kwestionując powyższą decyzję, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W skardze wskazano na okoliczność wywiezienia do prac przy budowie umocnień w warunkach przyfrontowych na odległość ponad 100 km i rozlokowania we wsi po stodołach i budynkach wiejskich w okolicy kilkukilometrowego odcinka robót. Skarżący wskazał, iż roboty były prowadzone pod nadzorem uzbrojonych Niemców bez prawa do opuszczania miejsca pobytu. K.M. powołał się przy tym na posiadaną legitymację przedsiębiorstwa niemieckiego i zeznania świadków. W skardze podniesiono, iż praca w poprzedniej firmie trwała do 31.07.1944r. W okresie 1-4.08.1944r. trwały przygotowania do wywózki ludzi i wyczekiwanie na transport, który nastąpił 05.08.1944r. Skarżący zakwestionował sposób wyliczenia okresu przebywania na robotach przymusowych do dnia wyzwolenia miejscowości, w której przebywał. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odpowiadając na skargę, wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Radca prawny D.S., reprezentując skarżącego w ramach przyznanego mu prawa pomocy, w piśmie procesowym z dnia 15 maja 2011r. wskazał, iż organ błędnie ustalił kwestię biegu okresu deportacji. Zdaniem pełnomocnika, okres ten powinien być liczony do dnia zakończenia II wojny światowej, a nie do dnia wyzwolenia miejscowości R. Ponadto, powołując się na protokół przesłuchania strony na okoliczność pracy przymusowej stwierdzono, że praca przymusowa była wykonywana do 31 stycznia 2011r. (winno być 31.01.1945r.) nie mówiąc już o kwestii utrudnionego, pieszego powrotu do domu w warunkach frontowych. Skarżący wskazywał na te okoliczności we fragmencie "Dokładny opis represji " zawartym we wniosku o przyznanie świadczenia. Mając te okoliczności na uwadze oraz ustalając, że skarżącego dzieliła od domu rodzinnego znaczna odległość (100 km) można, zdaniem pełnomocnika, stwierdzić na zasadzie domniemania faktycznego wywiedzionego z doświadczenia życiowego, że przekroczony został 6 miesięczny okres deportacji i tym samym zaktualizowała się przesłanka do nabycia świadczenia. Nie jest bowiem możliwe, by w ciągu 5 dni ( 5 sierpnia 1944 r. do 31 stycznia 1945 to 5 miesięcy i 25 dni, czyli brakuje 5 dni do ustawowych 6 miesięcy) dziecko, zimą, na piechotę i w warunkach wojennych pokonało 100 km. Przekroczenie 6 miesięcznego okresu deportacji jest więc oczywiste. Rozpatrując sprawę z pominięciem tych okoliczności oraz bez odniesienia się do nich w uzasadnieniu decyzji organ naruszył więc, zdaniem pełnomocnika, dyspozycję art. 7 i 77 kpa. Skarżący wskazuje, że w razie wątpliwości co do dokładnej daty powrotu do domu rodzinnego należy posłużyć się wypracowaną w orzecznictwie NSA koncepcją zakończenia deportacji dopiero z dniem 8 maja 1945 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zasadniczą kwestią w przedmiotowej sprawie jest ocena decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmawiającej K.M. uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Podstawę prawną powyższej decyzji stanowił art. 2 pkt 2 ustawy, zgodnie z którym represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 roku sygn. akt: K 49/07 (Dz. U. z dnia 23 grudnia 2009r. Nr 220, poz. 1734) uznał, że w/w art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy, zauważyć należy, iż w świetle zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, nie można uznać, iż skarżący podlegał represjom w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy, z uwzględnieniem wykładni tego przepisu, dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny. Sąd podziela pogląd organu, iż praca skarżącego we W., stanowiących miejsce zamieszkania skarżącego, nie stanowiła represji w rozumieniu przepisu art. 2 ust. 2 ustawy. Trudno bowiem w tym przypadku mówić o deportacji. Zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego tezy nie mogą podlegać takiej interpretacji, że każda z osób skierowanych do pracy przymusowej, w granicach państwa polskiego i poza jego granicami, choćby była to niewolnicza praca, lecz wykonywana w tej samej, czy też sąsiedniej miejscowości, podlegała deportacji. "Deportacja", jako "wywiezienie" musi mieć bowiem jakieś rozsądnie przyjęte granice stosowania tego pojęcia. Człowiek, w sytuacji, gdy nie dochodzi do przeniesienia jego centrum życiowego w inne miejsce, nawet w przypadku braku dobrowolności świadczenia pracy, nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby, która znalazła się w miejscu oddalonym od miejsca zamieszkania o kilkaset, czy nawet kilka tysięcy kilometrów. W niniejszej sprawie, Skarżący, w pierwszym okresie wykonywania pracy w firmach niemieckich we W, nie wywieziony poza miejsce swojego zamieszkania, nie stracił więzi z rodzinnymi stronami. Oznacza to, iż do okresu poddawania skarżącego represjom w rozumieniu ustawy nie może być zaliczony okres pracy skarżącego w miejscu zamieszkania, tj. do 05.08.1944r. Powyższa data wskazana została w zeznaniach świadków Z.T. i A.T., z których wynika, iż skarżący do dnia 5 sierpnia 1944r. wykonywał pracę we W. Na zeznania tychże świadków powoływał się sam skarżący. Oznacza to, iż wywiezienie skarżącego do miejscowości L. i R. do prac polegających na kopaniu rowów przeciwczołgowych, budowie stanowisk strzeleckich, artyleryjskich i mostów w okolicy miejscowości R. nastąpiło w dniu 6 sierpnia 1944r. Kwestią sporną jest zatem ustalenie daty końcowej podlegania represjom. Zgodnie ze stanowiskiem Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, datą końcową podlegania represjom jest data wyzwolenia miejscowości R. (24 stycznia 1945r.) co oznacza, iż skarżący w ocenie organu nie spełnia ustawowego warunku podlegania represjom przez okres co najmniej 6 miesięcy. W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, powyższe stanowisko zasługuje na uznanie. Dostrzec jednak należy, iż na gruncie przepisu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy zarysowały się w orzecznictwie dwa stanowiska. Zgodnie z pierwszym z nich, określenie zakończenia okresu zakończenia deportacji należy odnieść do daty zakończenia II wojny światowej, tj. 8 maja 1945 r. Natomiast zgodnie z drugim stanowiskiem, zakończenie deportacji następuje z chwilą wyzwolenia danego terenu spod okupacji niemieckiej. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela drugi ze wskazanych powyżej stanowisk. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 ustawy, świadczenie pieniężne wiąże się z okresem, w którym określone osoby podlegały represjom, a według art. 3 ust. 1 świadczenie przysługuje na każdy pełny miesiąc trwania pracy, o której mowa w art. 2 ustawy. Przy łącznym uwzględnieniu tych unormowań nie powinno ulegać wątpliwości, że w przypadku pracy przymusowej nakazanej przez władze III Rzeszy (bo o taki przypadek chodzi w niniejszej sprawie), okres represji to czas spędzony przez daną osobę w warunkach określonych w art. 2 ustawy. Istotną okolicznością jest przy tym pozostawanie przez nią w dyspozycji władz III Rzeszy. Natomiast ustanie tej dyspozycyjności jest równoznaczne w końcem represji w rozumieniu ustawy. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie, w którym podkreśla się, że pracy wykonywanej po ustaniu władzy III Rzeszy nie można uznać za represję w rozumieniu art. 2 ustawy (por. np. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 557/06). W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 1998 r., sygn. akt OPS 5/98, ONSA 1999/1/1, przyjęto, że w art. 2 ustawy chodzi o pracę na rzecz III Rzeszy w obostrzonych warunkach. Powyższego stanowiska nie zakwestionował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 roku sygn. akt: K 49/07, w którym Trybunał uznał szczególny charakter świadczeń pieniężnych przyznawanych na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy, kwestionując wyłącznie "geograficzne" kryteria tego przepisu. Podkreślić należy również, że możliwość powrotu do miejsca stałego zamieszkania, która w wielu przypadkach była niewątpliwie bardzo utrudniona (szczególnie tych dotyczących deportacji na zachodnie tereny III Rzeszy, w których przebieg linii frontu umożliwił powrót dopiero po zakończeniu działań wojennych, a więc po 8 maja 1945r.), jest okolicznością bez znaczenia prawnego. Świadczenie określone w ustawie nie przysługuje bowiem za przymusowe pozostawanie poza terytorium Polski, czy też poza miejscem stałego zamieszkania, lecz za okres represji, o jakiej mowa w tej ustawie. Pojęcie represji, w rozumieniu ustawy, poza kryterium przedmiotowym, zawiera w sobie dwustronny element podmiotowy. Z jednej strony występuje osoba jej poddana, a z drugiej – podmiot represjonujący. Jeżeli zatem do czasu wyzwolenia danego terenu omawiana represja pochodziła od władz III Rzeszy, to ustała ona z tą chwilą. Dlatego też, skoro świadczenie przysługuje wyłącznie za okres podlegania represjom, to użyte w art. 2 pojęcie deportacja (wywiezienie) oznacza również, że stan represji musiał istnieć przez cały okres uprawniający do świadczenia pieniężnego. Skoro zaś represja mogła pochodzić tylko od władz III Rzeszy, to pobyt represjonowanego w miejscu wywiezienia po wyzwoleniu danego terenu, czy też późniejszy powrót do miejsca stałego zamieszkania po zakończeniu na tym terenie działań wojennych, nie jest objęty hipotezą art. 2 ustawy. Odrębnym zagadnieniem jest ustalanie przez organ administracyjny okresu represji, które w niektórych przypadkach może przysparzać pewne problemy związane z ustaleniem daty ustania represji, tj. daty wyzwolenia konkretnej miejscowości. Taki przypadek nie występuje jednak w rozpoznanej sprawie. W świetle zgromadzonego materiału nie budzi bowiem zastrzeżeń rozstrzygnięcie organu administracyjnego, w którym za opracowaniem zawartym w Wojskowym Przeglądzie Historycznym przyjęto datę 24.01.1945r. (data wyzwolenia m. R.) za datę zakończenia represji. Oznacza to, iż skarżący przebywając na deportacji przez okres 5 miesięcy i 18 dni nie spełnił warunku, o jakim mowa w art. 2 ust. 2 ustawy, gdyż okres podlegania represjom trwał krócej niż 6 miesięcy. Mając powyższe na uwadze, Sąd działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej ppsa), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło