IV SA/Po 246/15

WyrokWSA w Poznaniu2015-06-02

Skład orzekający: Józef Maleszewski, Izabela Bąk-Marciniak, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, który nie wykazał bezpośredniego i realnego naruszenia swojego interesu prawnego lub uprawnienia w momencie wniesienia skargi na uchwałę rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, posiada legitymację procesową do zaskarżenia tej uchwały na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazał bezpośredniego i realnego naruszenia swojego interesu prawnego lub uprawnienia w momencie wniesienia skargi. Skoro skarżący nie posiada legitymacji procesowej do zaskarżenia uchwały na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, sąd nie badał merytorycznych zarzutów skargi. Brak legitymacji procesowej stanowi podstawę do oddalenia skargi.
Stan faktyczny
Skarżący zaskarżyli uchwałę Rady Miejskiej O. W. z dnia [...] marca 2009 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając jej naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania poprzez wprowadzenie zapisu § 48 ust. 2, który zwalniał z opłaty jednorazowej (tzw. opłaty planistycznej) w przypadku zbycia nieruchomości na rzecz gminy. Skarżący argumentowali, że zapis ten narusza ich interes prawny, różnicuje podmioty zbywające grunty i ingeruje w prawo rozporządzania nieruchomością. Po śmierci pierwotnej skarżącej, postępowanie zostało podjęte z udziałem jej następców prawnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak (spr.) WSA Tomasz Grossmann Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2015 r. sprawy ze skargi A. S., R. R. na uchwałę Rady Miejskiej O. W. z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę W dniu [...] marca 2009r. Rada Miejska O. W.. podjęła uchwałę nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta O. W.. terenu w rejonie ul.K.. Pismem z dnia [...] maja 2013r. I. R. wezwał Radę Miejską na podstawie art.101 ust.1 u.s.g. do usunięcia naruszenia prawa, które zostało doręczone organowi w dniu [...]maja 20013r. W związku z brakiem odpowiedzi na wezwanie skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na uchwałę nr [...] domagając się stwierdzenia jej nieważności i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej uchwale zarzuciła naruszenie prawa materialnego art.15 ust.2 pkt 12 w zw. z art.36 ust.4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, polegające na wprowadzeniu zapisu skutkującego nieważnością uchwały w części, a mianowicie zapisu § 48 ust.2 uchwały w brzmieniu: dla gruntów zbywanych na rzecz gminy Miasto O.. opłata jednorazowa w przypadku zbycia nieruchomości nie będzie pobierana. W ocenie skarżącej zapis ten dotyczy opłaty, o której mowa w art.36 ust.4 u.p.z.p., a więc opłaty ustalonej co do zasady w/w uchwałą na poziomie 30% (opłata adiacencka). Nadto skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania poprzez uchwalenie § 48 ust.2 zaskarżonej uchwały z przekroczeniem delegacji ustawowej z art.15 ust.2 pkt 12 u.p.z.p., zgodnie z którym w planie miejscowym określa się obowiązkowo stawki procentowe, na podstawie których ustala się opłatę, o której mowa w art. 36 ust.4 bez możliwości wyłączenia przedmiotowego lub podmiotowego. Nadto zarzuciła naruszenie art. 94 Konstytucji RP poprzez wydanie uchwały bez podstawy prawnej i poza granicami upoważnień zawartych w ustawie. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, iż zaskarżona uchwała ingeruje w jej konkretną, indywidualną sytuację prawną, w tym prawo rozporządzania własnością bez groźby naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa określonej w art.32 ust.1 Konstytucji RP oraz z poszanowaniem prawa własności zgodnie z art.64 ust.1 Konstytucji RP. Wskazała, że właścicielem nieruchomości leżącej w obszarze objętym skarżoną regulacją prawa miejscowego, a zwolnienie z zapłaty opłaty adiacenckiej tych podmiotów, które grunt zbywają na rzecz gminy ingeruje w jej sytuację prawną różnicując podmioty zbywające grunty, obniżając lub zwiększając opłacalność transakcji zawieranych z podmiotami niepublicznymi oraz różnicując wartość tych nieruchomości w sposób nieadekwatny i nadmierny w demokratycznym państwie prawa. Zaskarżona uchwała negatywnie wpływa na sferę prawnomaterialną skarżącej wynikającą z art.140 k.c., a pięcioletni okres, w którym w/w opłata negatywnie oddziałuje na sytuację prawną skarżącej nie upłynął. Wprowadzenie w § 48 ust.2 zaskarżonej uchwały zapisu, że w przypadku zbycia na rzecz gminy nieruchomości opłata jednorazowa nie będzie pobierana w sposób rażący naruszyło prawo oraz doszło do przekroczenia delegacji ustawowej z art.15 ust.2 i 3 u.p.z.p. Niepobieranie opłaty jest tylko możliwe w wypadku określonym ustawą tj. na mocy art.36 ust.4a zgodnie z którym opłaty, o której mowa w ust.4 nie pobiera się w przypadku nieodpłatnego przeniesienia przez rolnika własności nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego na następcę w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, albo przepisów w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "renty strukturalne" objętego programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Pobieranie renty planistycznej jest zatem obowiązkowe. Ratio legis regulacji z art.36 ust.4 u.p.z.p. to obciążenie zbywcy nieruchomości opłatą na rzecz gminy, w sytuacji gdy wyzbycie prawa następuje w drodze dwustronnej czynności prawnej. Niezgodne z prawem jest każde wyłączenie zarówno podmiotowe jak i przedmiotowe spod regulacji art.36 ust.4 u.p.z.p. Niepobranie opłaty od podmiotów uprzywilejowanych zapisami § 48 ust.2 uchwały, która jest niezgodna z prawem i została podjęta bez podstawy prawnej, jest przesłanką dla stwierdzenia nieważności uchwały w części, ponieważ wywołuje ten sam skutek co ustalenie opłaty w wysokości zero procent, a ponadto sprzeciwia się zasadzie powszechności danin publicznych poprzez uprzywilejowanie wyłącznie niektórych podmiotów (zbywców nieruchomości), a co za tym idzie sprzeciwia się zasadzie równości wobec prawa. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Pismem z dnia [...].10.2013r. pełnomocnik skarżącej wniósł o zawieszenie postępowania w związku ze śmiercią w dniu [...].10.2013r. skarżącej. Postanowieniem z dnia 20 listopada 2013r. Sąd postępowanie w sprawie zawiesił (k.70). Pismem z dnia [...].04.2015r. pełnomocnik złożył wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania, wskazując jako następców prawnych I. R. – A. S. i R.R., dołączając postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po I. R. (k.149). Spadkobiercy I. R. podtrzymali w całości skargę (k.147, 148). Postanowieniem z dnia 21 kwietnia 2015r. Sąd podjął zawieszone postępowanie (k.151). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Podstawę prawną wniesioną w niniejszej sprawie skargi stanowił art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) Stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 r. (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Oznacza to, że w pierwszej kolejności obowiązkiem sądu jest zbadanie, czy wniesiona skarga podlega rozpoznaniu przez sąd administracyjny i czy spełnia wymogi formalne, do których w niniejszej sprawie zaliczyć należy: 1) zaskarżenie uchwały z zakresu administracji publicznej, 2) wcześniejsze bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, 3) zachowanie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego (dwa ostatnie punkty stanowią wymogi formalne dopuszczalności skargi). Nie budzi wątpliwości w świetle jednolitego stanowiska i doktryny, że uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest uchwałą z zakresu administracji publicznej. Również pozostałe wymogi formalne do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym zostały spełnione, albowiem skarga została poprzedzona wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. W przedmiotowej sprawie został również zachowany termin do wniesienia skargi. Jak wynika z akt sprawy skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu została wniesiona w dniu [...]lipca 2013 r., a więc z zachowaniem 60-dniowego terminu liczonego od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Przed przystąpieniem do oceny merytorycznej skargi Sąd jest obowiązany do sprawdzenie czy zaskarżona uchwała narusza interes prawny skarżącego, co dawałoby mu legitymację do wniesienia skargi. Naruszenie interesu prawnego składającego taką skargę musi mieć przy tym charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny. Uchwała, czy też konkretne jej postanowienia, musi więc naruszać rzeczywiście istniejący w dacie podejmowania uchwały interes prawny skarżącego. Wskazać należy, iż w wyroku z dnia 4 listopada 2003 r., sygn. akt SK 30/02 (OTK-A 2003 nr 8, poz. 4) Trybunał Konstytucyjny zauważył, że skarga na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym nie ma charakteru actio popularis, a zatem do jej wniesienia nie legitymuje sama ewentualna sprzeczność zaskarżonej uchwały z prawem. Podstawą zaskarżenia jest bowiem równocześnie naruszenie konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy, ewentualnie innego podmiotu, który jest mieszkańcem danej gminy lub jest z tą gminą w inny sposób prawnie związany. W związku z powyższym nie ulega wątpliwości, że każdy skarżący, składając skargę w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym musi wykazać, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną przezeń uchwałą, to znaczy, iż zachodzi związek polegający na tym, że uchwała narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) jego interes prawny lub uprawnienie, albo jako indywidualnego podmiotu, albo jako członka określonej wspólnoty samorządowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2003 r., sygn. akt III RN 42/02, OSNP 2004/7/114). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2451 nawet ewentualna sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli uchwała ta nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego (porównaj: wyrok NSA z dnia 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, Lex nr 81964). Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem na skarżącym spoczywa obowiązek wykazania się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi, nie w przyszłości, naruszeniem tego interesu prawnego lub uprawnienia. Interes prawny skarżącego, co do którego wprost nawiązuje art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. W orzecznictwie i doktrynie eksponuje się przede wszystkim bezpośredniość, konkretność i realny charakter interesu prawnego strony kształtowanego aktem stosowania prawa materialnego. Przy takim związku należy eliminować sytuacje, w których dopiero kolejne skutki wcześniejszej konkretyzacji normy prawnej w odniesieniu do jednego podmiotu, pośrednio wpływają na sytuację prawną drugiego podmiotu, wynikającą z zastosowania w stosunku do niego innej już normy prawnej (wyrok NSA z dnia 18 września 2003 r. w spr. II SA/2637/02, Lex nr 80699). Podsumowując stwierdzić należy, iż przymiot strony w postępowaniu kwestionującym legalność uchwały z zakresu administracji publicznej kształtowany jest na innych zasadach, aniżeli w postępowaniu administracyjnym regulowanym przepisami Kpa. Dopiero naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania (oceny) zaskarżonej uchwały. Ocena ta zaś dotyczy rodzaju naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego i w zależności od tego skarga może lub nie może być uwzględniona. W niniejszej sprawie skarżący powinien zatem wykazać, że zaskarżoną uchwałą Rady Miejskiej O. W.. został naruszony jego interes prawny lub uprawnienie, przy czym naruszenie to musi mieć charakter bezpośredni i realny, a nie przyszły i niepewny oparty na przewidywaniach i przypuszczeniach. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera dopiero drogę do merytorycznego rozpoznania skargi. Niemożność wykazania naruszenia konkretnego interesu prawnego lub uprawnienia, prowadzi natomiast do wniosku, że wnoszący skargę nie ma legitymacji procesowej do zaskarżenia uchwały (por. wyrok NSA z 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, Lex nr 81964). W tym miejscu wskazać należy, że legitymacja do wniesienia skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego do sądu administracyjnego przysługuje nie temu kto ma w tym interes prawny, ale temu czyj interes prawny został naruszony skarżonym rozstrzygnięciem (wyrok NSA z dnia 3 września 2004 r., sygn. akt. OSK 476/04, ONSAiWSA 2005, nr 1, poz. 2). Naruszenie interesu prawnego składającego taką skargę musi mieć przy tym charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny. Uchwała, czy też konkretne jej postanowienia, musi więc naruszać rzeczywiście istniejący w dacie podejmowania uchwały interes prawny skarżącego. Wskazać należy, iż w wyroku z dnia 4 listopada 2003 r., sygn. akt SK 30/02 (OTK-A 2003 nr 8, poz. 4) Trybunał Konstytucyjny zauważył, że skarga na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym nie ma charakteru actio popularis, a zatem do jej wniesienia nie legitymuje sama ewentualna sprzeczność zaskarżonej uchwały z prawem. Podstawą zaskarżenia jest bowiem równocześnie naruszenie konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy, ewentualnie innego podmiotu, który jest mieszkańcem danej gminy lub jest z tą gminą w inny sposób prawnie związany. W związku z powyższym nie ulega wątpliwości, że każdy skarżący, składając skargę w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym musi wykazać, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną (a nie wyłącznie faktyczną) sytuacją, a zaskarżoną przezeń uchwałą, to znaczy, iż zachodzi związek polegający na tym, że uchwała narusza (czyli pozbawia lub ogranicza) jego interes prawny lub uprawnienie, albo jako indywidualnego podmiotu, albo jako członka określonej wspólnoty samorządowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2003 r., sygn. akt III RN 42/02, OSNP 2004/7/114). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2451 nawet ewentualna sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli uchwała ta nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego (porównaj: wyrok NSA z dnia 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, Lex nr 81964). Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem na skarżącym spoczywa obowiązek wykazania się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi, nie w przyszłości, naruszeniem tego interesu prawnego lub uprawnienia. Interes prawny skarżącego, co do którego wprost nawiązuje art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. W orzecznictwie i doktrynie eksponuje się przede wszystkim bezpośredniość, konkretność i realny charakter interesu prawnego strony kształtowanego aktem stosowania prawa materialnego. Przy takim związku należy eliminować sytuacje, w których dopiero kolejne skutki wcześniejszej konkretyzacji normy prawnej w odniesieniu do jednego podmiotu, pośrednio wpływają na sytuację prawną drugiego podmiotu, wynikającą z zastosowania w stosunku do niego innej już normy prawnej (wyrok NSA z dnia 18 września 2003 r. w spr. II SA/2637/02, Lex nr 80699). Podsumowując stwierdzić należy, iż przymiot strony w postępowaniu kwestionującym legalność uchwały z zakresu administracji publicznej kształtowany jest na innych zasadach, aniżeli w postępowaniu administracyjnym regulowanym przepisami Kpa. Dopiero naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania (oceny) zaskarżonej uchwały. Ocena ta zaś dotyczy rodzaju naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego i w zależności od tego skarga może lub nie może być uwzględniona. Zwrócić należy uwagę, że znaczenie ustaleń planu miejscowego dla wykonywania prawa własności czy prawa użytkowania wieczystego jest oczywiste. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Nie bez powodu, jak się wydaje, ustawodawca w tym samym artykule zamieścił przepis mówiący o tym, że każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych (art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Jest to wyraźna wskazówka, że właściciel nieruchomości czy jej użytkownik wieczysty może bronić swego interesu prawnego związanego z własnością tej nieruchomości przy zagospodarowaniu innej nieruchomości innego właściciela. Przy czym zagospodarowania nieruchomości nie należy rozumieć jedynie jako czynności faktycznych. Skoro ustawodawca w jednym przepisie (art. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) mówi o znaczeniu ustaleń planu miejscowego dla sposobu wykonywania prawa własności (prawa użytkowania wieczystego) oraz o ochronie interesu prawnego przy zagospodarowaniu nieruchomości, to oznacza, że chodzi tu także o akt prawa miejscowego mający istotne znaczenie dla zagospodarowania terenów, jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Przy czym zauważyć należy, że interesu prawnego w zaskarżeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie można opierać wyłącznie na treści art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przepis ten nie jest przepisem prawa materialnego, kształtującym sytuację prawną strony, nie przyznaje on jej bowiem żadnych konkretnych uprawnień, które mogłyby zostać naruszone na skutek uchwalenia przez gminę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przepis ten konstytuuje ogólną zasadę ochrony interesu prawnego danego podmiotu przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Zasada ta dotyczy zwłaszcza naruszenia interesu prawnego osoby trzeciej na skutek ustalenia warunków zabudowy lub warunków lokalizacji inwestycji celu publicznego na rzecz innych osób lub jednostek organizacyjnych. Jej realizację zapewniają m.in. przepisy 63 ust. 3 i art. 58 ust. 2 ustawy, które przewidują odpowiednie stosowanie art. 36 i 37 w sytuacji, gdy decyzja o warunkach zabudowy lub decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego uniemożliwia lub istotnie utrudnia dotychczasowe korzystanie z nieruchomości przez osobę trzecią lub obniża jej wartość ("Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz. pod red. Z. Niewiadomskiego, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 66). Każda regulacja zawarta w planie miejscowym prowadząca do pozbawienia lub ograniczenia możliwości korzystania z nieruchomości (nawet w przyszłości), której właściciel musi się wbrew własnej woli podporządkować, prowadzi do naruszenia uprawnień właścicielskich określonych w art. 140 k.c. (por. wyrok z 6.06.2007 r., II SA/Wr 66/07, Dz. Urz. Dolno 2007/286/3582). Zatem w niniejszej sprawie skarżący powinni wykazać, że zaskarżoną uchwałą został naruszony ich interes prawny lub uprawnienie, przy czym naruszenie to musi mieć charakter bezpośredni i realny, a nie przyszły i niepewny oparty na przewidywaniach i przypuszczeniach. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera dopiero drogę do merytorycznego rozpoznania skargi. Niemożność wykazania naruszenia konkretnego interesu prawnego lub uprawnienia, prowadzi natomiast do wniosku, że wnoszący skargę nie ma legitymacji procesowej do zaskarżenia uchwały (por. wyrok NSA z 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, Lex nr 81964). Skarżący swojego interesu prawnego w kwestionowaniu przedmiotowej uchwały wywodzą z faktu, iż wprowadzenie zapisu o niepobieraniu opłaty jednorazowej od osób sprzedających nieruchomość na rzecz gminy ingeruje w prawo rozporządzania nieruchomością oraz ingeruje w sytuację prawną skarżących poprzez różnicowanie podmiotów zbywających grunty, obniżając lub zwiększając opłacalność transakcji. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, iż okolicznością niesporną jest fakt, że skargę w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym wniosła osoba legitymująca się prawem własności nieruchomości objętej postanowieniami planu. Natomiast odnosząc się do twierdzeń skarżących wskazać należy, iż kwestie podnoszone przez stronę skarżącą nie wskazują, aby ten konkretny zapis prowadził do uznania, że doszło do naruszenia interesu prawnego. Jak wskazano wyżej naruszenie to musi mieć charakter bezpośredni i realny, a nie przyszły i niepewny oparty na przewidywaniach i przypuszczeniach. W przedmiotowej sprawie aby mówić, że doszło do naruszenia interesu prawnego musiałaby istnieć pewność, iż na skutek sprzedaży nieruchomości skarżący zobowiązani będą do poniesienia renty planistycznej. Zgodnie z art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Z powyższego przepisu jednoznacznie wynika, że aby doszło do ustalenia opłaty planistycznej konieczny jest wzrost wartości nieruchomości na skutek uchwalenia miejscowego planu przeznaczenia oraz sprzedaż nieruchomości. Odnosząc się do kwestii wzrostu wartości nieruchomości wskazać należy, iż teren stanowiący własność skarżącej nie zmienił dotychczasowego przeznaczenia, czego strona skarżąca nie kwestionuje. Ponadto brak zmiany przeznaczenia wynika również z prognozy oddziaływania na środowisko, w której wskazano, że wzdłuż drogi powiatowej ul. G. znajduje się istniejąca od wielu lat zabudowa, często o charakterze historycznym (str. 10 prognozy). Również strona skarżąca nie wskazuje aby uchwała wprowadziła zmiany w sposobie zagospodarowania terenu czy jego użytkowania. Wobec powyższego ciężko jest również uznać, iż ustalenie opłaty planistycznej na pewno nastąpi. Tym samym nie można mówić, że naruszenie interesu jest realne. Sąd orzekając w niniejszej sprawie uznał, iż interes prawny skarżących w przedmiotowej sprawie nie został naruszony zaskarżoną uchwałą, a okoliczności podnoszone przez skarżących wskazują na interes faktyczny, a nie prawny. Skoro skarżący nie wykazali, by nastąpiło poprzez podjęcie zaskarżonej uchwały naruszenie w chwili jej zaskarżenia ich interesu prawnego - nie mogli skutecznie wnieść skargi do sądu administracyjnego z braku legitymacji skargowej w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, czego konsekwencją jest oddalenie skargi. Jak podnosi się w orzecznictwie brak legitymacji procesowej stanowi podstawę do oddalenia skargi, a nie do jej odrzucenia z przyczyn określonych w art. 58 § 1 pkt 3 Ppsa (wyrok NSA z dnia 17 lutego 2005 r., sygn. akt GSK 1342/04, LEX nr 169312, wyrok NSA z dnia 3 września 2004 r., sygn. akt OSK 476/04, ONSAiWSA z 2005 r., nr 1, poz. 2, wyrok NSA z dnia 23 listopada 2005 r., sygn. akt I OSK 715/05, Lex nr 192482). Skoro skarżący nie mają legitymacji skargowej - sąd administracyjny nie mógł badać merytorycznych zarzutów skargi. Dopiero bowiem naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego skargę na uchwałę rady gminy otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi (por. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1765/07, LEX nr 437511). W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 Ppsa w związku z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym orzekł jak w sentencji. Na marginesie należy wskazać, że zgodnie z art.36 ust.3 i 4 u.p.z.p. jeżeli, w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, wartość nieruchomości uległa obniżeniu, a właściciel albo użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość i nie skorzystał z praw o których mowa w ust.1 i 2, może żądać od gminy odszkodowania równego obniżeniu wartości nieruchomości (ust.3); jeśli zaś wartość nieruchomości wzrosła, wójt burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości (ust.4). Jednakże roszczenia, o których mowa w art.36 ust.3 i 4 można zgłaszać w terminie 5 lat od dnia, w którym plan miejscowy albo jego zmiana stały się obowiązujące (art.37 ust. 3 i 4 u.p.z.p.). Wynoszący 5 lat termin przedawnienia naliczenia opłaty planistycznej jest liczony nie od dnia sprzedaży, tylko od dnia obowiązywania miejscowego planu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło