IV SA/Po 308/12
WyrokWSA w Poznaniu2012-05-24
Skład orzekający: Bożena Popowska, Maciej Dybowski, Donata Starosta
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd w nazwie ulicy na kopercie przesyłki zawierającej odwołanie, przy jednoczesnym prawidłowym wskazaniu adresata i numeru ulicy, stanowi podstawę do odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania z powodu zawinionego uchybienia terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy nie dokonał wszechstronnej analizy wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Błąd w nazwie ulicy na kopercie, przy prawidłowym wskazaniu adresata i numeru ulicy, przy uwzględnieniu specyfiki lokalnej (jedyny organ o danej nazwie w miejscowości) oraz faktu przyjęcia przesyłki przez pocztę, nie powinien być automatycznie uznawany za winę strony. Brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać obiektywnie, a strona ma obowiązek jedynie uprawdopodobnić brak winy, a nie udowodnić. W związku z tym, zaskarżone postanowienie odmawiające przywrócenia terminu zostało uchylone.Stan faktyczny
Strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, wskazując na błąd w adresie na kopercie przesyłki (nieprawidłowa nazwa ulicy), który spowodował jej zwrot. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że uchybienie nastąpiło z winy strony. Strona skarżąca argumentowała, że błąd był niezawiniony i wynikał z pomyłki pisarskiej, a adresat był prawidłowo wskazany. Sąd rozpatrywał sprawę po śmierci pierwotnej skarżącej, w miejsce której wstąpiła A.K.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2010 r. oraz postanowienie tego organu z dnia [...] stycznia 2010 r. i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Popowska (spr.) Sędziowie WSA Maciej Dybowski WSA Donata Starosta Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2012 r. sprawy ze skargi A.K. na postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] stycznia 2010 r. nr [...]; 2. zasądza od Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz Skarżącej A.K. kwotę [...] ([...]) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ostrowie Wielkopolskim decyzją z dnia [...] października 2009 r. Nr [...] umorzył postępowanie w zakresie samowoli budowlanej dotyczącej zaplecza gospodarczego do sklepu w O.W. przy ul. K. [...], własność I. i R. G.
Pismem z dnia 19 listopada 2009 r. G.M. reprezentowana przez radcę prawnego P.G. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji. We wniosku wskazano, że odwołanie zostało wysłane w dniu 12 listopada 2009 r. W dniu 19 listopada 2009 r. Kancelaria otrzymała zwrot pisma z adnotacją: "Nie ma takiej ulicy w O". Zdaniem Pełnomocnika Strony, zaistniały błąd w adresie nie jest zawiniony, ani nie wynika z niedbalstwa, "chyba wynika z podświadomości, polegającej na wpisaniu odruchowo P.Ś zamiast W." Był to "niezawiniony i niezamierzony błąd pisarski", przy czym, błąd dotyczył nazwy ulicy, bo adresat był określony prawidłowo. Nadto, w książce nadawczej nazwa ulicy została wpisana w sposób prawidłowy. Do wniosku o przywrócenia terminu do wniesienia odwołania załączono: kserokopie dowodu nadania pisma, kserokopię koperty oraz odwołanie.
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem Nr [...] z dnia [...] stycznia 2010 r. po rozpatrzeniu wniosku radcy prawnego P.G., reprezentującego G.M., z 19 listopada 2009 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O.W. z dnia [...] października 2009 r. Nr [...].
W uzasadnieniu organ przytoczył treść art. 58 K.p.a. W nawiązaniu organ podał, że na doręczoną w dniu 30 października decyzję z dnia [...] października 2009 r. zostało wniesione odwołanie z dnia 10 listopada 2009 r., które zostało przesłane pocztą do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O.W. (dalej PINB). Przekazując odwołanie, Kancelaria Radcy Prawnego popełniła błąd w adresie siedziby PINB, wpisując ulicę o nazwie: "Al. P.Ś. [...]" zamiast "Al. W. [...]." Korespondencja została zwrócona nadawcy z dopiskiem: "nie ma takiej ulicy W O.." W dniu 19 listopada 2009 r. odwołanie ponownie zostało złożone w placówce pocztowej i przesłane do PINB w O. pod właściwy adres, co jednak nastąpiło z uchybieniem terminu 14 dni do wniesienia odwołania (art. 129 § 2 K.p.a.). Termin upłynął w dniu 13 listopada 2009 r. Zdaniem organu, z powyższego wynika, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło w wyniku jego przekazania pod nieistniejący w O.W. adres. Zatem, winę za zaistniałą sytuację ponosi nadawca przesyłki, a więc Kancelaria Radcy Prawnego, która nie dołożyła staranności w powyższej sprawie. Wobec powyższego, w myśl art. 58 K.p.a., przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest niedopuszczalne.
Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła G.M. reprezentowana przez radcę prawnego P.G. W skardze wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia, przytaczając fakty i wskazując na argumenty, podniesione we wniosku przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O.W. z dnia [...] października 2009 r. Nr [...]. W skardze wskazano, że znany jest Pełnomocnikowi pogląd wyrażany w wyrokach NSA, że błąd w adresie jest równoznaczny z winą nadawcy, polegającą na niedołożeniu należytej staranności. Zdaniem Pełnomocnika Skarżącej, w tym konkretny przypadku nie można jednak przypisać nadawcy winy. Pojęciem winy łączy się "element działania ze świadomością tego działania." W przedmiotowej sprawie wpisano prawidłowy adres na odwołaniu i na dowodzie nadania, a tylko na kopercie wpisano błędną nazwę ulicy i to nie w sposób niepozwalający na identyfikację prawidłowego adresu, bowiem zamiast nazwy: "P.W." wpisano nazwę: "P.Ś.". Błąd ten, zdaniem Pełnomocnika "ma charakter podświadomy, polegający na zmianie nazwy Powstania, a nie ulicy". Dalej Pełnomocnik podkreślił, iż jako profesjonalista ma świadomość ponoszenia odpowiedzialności za staranne działanie, jednak przedstawiony tok przygotowania przesyłek do wysyłki w jego jednoosobowej Kancelarii może wskazywać, iż był to błąd człowieka powstały z podświadomego działania.
W skardze zwrócono uwagę, iż na Poczcie przyjęto przesyłkę z innym adresem na kopercie, niż na dowodzie nadania, co wskazuje, iż do pewnych błędów dochodzi mimo woli. Stąd ustawodawca unormował przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, zaś ocena winy zainteresowanego nie powinna być "stosowana ponad zwykłą miarę." Zdaniem Pełnomocnika został popełniony błąd niezawiniony i powinna być możliwość naprawy takiego błędu.
W skardze zwrócono też uwagę, że odwołanie zostało wysłane w dniu 12 listopada 2009 r., a więc na pięć dni przed upływem ustawowego terminu, oraz że przesyłka "wróciła" z Poczty po siedmiu dniach, co uniemożliwiło Skarżącej dotrzymanie terminu.
W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2002 r., nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, powołaną podstawą prawną, bądź poprawnością przytoczonej w skardze argumentacji (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. 2012 r., poz. 270, dalej P.p.s.a). Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest niezbędne do końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
W pierwszej kolejności Sąd wskazuje, że w toku postępowania sądowego, [...] maja 2010 r. zmarła Skarżąca G.M. (akt zgonu k-38). W miejsce zmarłej G.M. do postępowania w sprawie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania przystąpiła A.K. (k-121).
Odnosząc się do meritum sprawy, Sąd zauważa, że bezsporne jest sekwencja zdarzeń, które doprowadziły do uchybienia terminu wniesienia odwołania przez Pełnomocnika Skarżącej G.M. Decyzja organu I instancji została doręczona w dniu 3 listopada 2009 r. (k-45 akt I instancji, skarga). Odwołanie sporządzone przez pełnomocnika Skarżącej w zostało nadane na Poczcie w dniu 12 listopada 2009 r. na adres: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O., Al. P.Ś [...]. Korespondencja została zwrócona z adnotacją: "Nie ma takiej ulicy w O." Ponownie pismo z odwołaniem wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ze wskazaną w adresie ulicą Al. P.W. [...], Pełnomocnik nadał w dniu 19 listopada 2010 r. Z powyższego wynika, że odwołanie wniesione zostało po terminie 14 dni od doręczenia decyzji (art. 129 § 2 K.p.a.).
Sporne w niniejszej sprawie jest to, czy powyższe uchybienie terminu nastąpiło z winy zainteresowanej, czy bez Jej winy.
Instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu administracyjnym uregulowana została w art. 58 K.p.a. Zgodnie z powyższą normą prawną, przywrócenie uchybionego przez stronę terminu do dokonania czynności procesowej w postępowaniu administracyjnym, możliwe jest w przypadku łącznego spełniania następujących przesłanek:
- złożenie przez zainteresowanego prośby w tym przedmiocie, w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
- uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy,
- jednoczesne dopełnienie wraz z wniesieniem prośby, czynności, dla której określony był termin.
Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że organ II instancji nie kwestionował, że pierwsza i trzecia przesłanka zostały spełnione. Natomiast, zdaniem organu, nie została spełniona przesłanka polegająca na uprawdopodobnieniu, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy Strony. Strona wywodzi, że okoliczności uchybienia terminu nie wskazują na jej winę.
Dokonując oceny legalności zaskarżonego postanowienia pod kątem prawidłowości zastosowania przez organ odwoławczy przepisu art. 58 K.p.a., Sąd jest zdania, że organ administracji publicznej nie poddał wszechstronnej analizie i ocenie złożonego przez skarżącego wniosku.
Organ określił przyczynę uchybienia terminu, tj. skierowanie pierwszego pisma z odwołaniem "pod nieistniejący w Ostrowie Wlkp. adres", co – zdaniem organu – wskazuje na winę nadawcy przesyłki. Organ nie odniósł się jednak do żadnej z okoliczności wskazanych we wniosku, ani do załączonych dowodów: kserokopii nadania pisma, kserokopii koperty. Tymczasem na piśmie – odwołaniu zamieszczono prawidłowy adres, w tym nazwę ulicy, tj. Al. P.W. Także, na załączonej kserokopii książki nadawczej (z datą 12 listopad) wpisano adres z prawidłową nazwą ulicy: Al. P.W. Należy również wskazać, że tak na kopercie, jak i w książce nadawczej podano nazwę właściwego organu. A zatem, jedyna różnica między adresem na odwołaniu i w książce nadawczej oraz na kopercie polega na zmianie jednego z członów nazwy ulicy: zamiast prawidłowego: "W" (na odwołaniu i w książce nadawczej), na kopercie napisano "Ś." Podsumowując, adresata wskazano prawidłowo, natomiast w nazwie ulicy popełniono błąd. Organ nie ocenił jednak tego błędu w kategoriach winy, tylko uznał, że to jest wina Strony. Organ nie uwzględnił m. in., że w O. W. mieści się siedziba jednego organu: Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W takiej sytuacji, nazwa ulicy w identyfikacji adresata nie jest dominująca, o czym świadczyć może fakt, że pracownik Poczty przyjął przesyłkę zawierającą pierwsze pismo - odwołanie z innym adresem na kopercie, niż na dowodzie nadania.
W tym stanie rzeczy trudno zaakceptować stanowisko organu, polegające na całkowitym pominięciu okoliczności, które – zdaniem Sądu - w sposób obiektywny determinują ocenę przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu. Zapewne, organ orzekał pod wpływem linii orzecznictwa aprobującej ogólnie rygorystyczne stosowanie normy zawartej w art. 58 § 1 K.p.a. Nie zwalania to jednak organu z obowiązku podjęcia wszelkich działań, których celem, z uwagi na słuszny interes obywateli, będzie dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy. Pamiętać przy tym należy, iż brak winy, o której mowa w art. 58 § 1 k.p.a. zainteresowany winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić. Uprawdopodobnienie natomiast jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danej okoliczności. Przy czym, jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Przy ocenie winy pożądany jest kompromis polegający na tym, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. (B. Adamiak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C. H. Beck 2004 r., wyd. 6, s. 328-329 wraz z podaną literaturą i orzecznictwem). Sąd akceptuje pogląd, w myśl którego: "Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. (zob. wyrok WSA z 19 września 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 1145/11; LEX nr 965457).
Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy, niezgodne z doświadczeniem życiowym byłoby przyjęcie, że nadawca pisma – odwołania z własnej woli, czyli świadomie zamieścił w nagłówku pisma inną nazwę ulicy, aniżeli na kopercie.
W okolicznościach niniejszej sprawy warto też przytoczyć akceptowany przez orzekający Sąd pogląd doktryny, iż w unormowaniu art. 58 K.p.a.: "Chodzi o brak winy w uchybieniu terminowi, a nie tylko brak winy w powstaniu przeszkody. Dla uznania zasadności wniosku o przywrócenie terminu nie wystarczy więc, że strona nie spowodowała czy też nie przyczyniła się do powstania przeszkody. Oprócz tego istotne znaczenie ma rodzaj tej przeszkody, a więc to, czy powodowała ona tylko utrudnienie w dotrzymaniu terminu, czy też uniemożliwiała jego dotrzymanie." (Z. Kmieciak, Brak winy w uchybieniu terminowi jako przesłanka przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym. St. Iur. Lubl. 2008, z. 11, s. 51-68). W nawiązaniu do powyższego, zauważyć należy, że w istocie, już wskazanie przez Odwołującą prawidłowej nazwy adresata: Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O.W., z numerem ulicy i częścią prawidłowej nazwy tej ulicy: Aleja, winno było skutkować doręczeniem przez pracownika poczty odwołania organowi I instancji. Jak już podnoszono, w O.W. ma siedzibę jedyny organ o tej nazwie. Tak doręczona korespondencja podlegać winna badaniu co do właściwości organu (art. 65 K.p.a.) przez ten organ, nie zaś przez pracownika poczty, co w istocie miało miejsce.
Dodatkowo można też wspomnieć o takiej możliwości, jaka może dotyczyć PINB w O.W., jak wiele instytucji prawnych, tj., że korespondencja doręczana jest na skrzynkę pocztową w siedzibie urzędu pocztowego. W takiej sytuacji, skoro pracownikowi poczty znany był adresat (jedyny o tej nazwie w O.W., mający w O.W. tę samą siedzibę od wielu lat), odwołanie winno być prawidłowo doręczone adresatowi za pośrednictwem prowadzonej dlań skrzynki pocztowej. Także i w tych okolicznościach, korespondencja podlegać winna badaniu co do właściwości organu (art. 65 kpa) przez ten organ, któremu ją doręczono.
Powyższe potwierdza, że w niniejszej sprawie występuje wiele okoliczności, które winny być wzięte pod uwagę przez organ, rozpoznający wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a nie były. Chodzi o okoliczności, które uprawdopodabniają brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Zatem organ odwoławczy nie poddał wszechstronnej analizie i ocenie złożonego przez skarżącego wniosku i załączonych kserokopii dokumentów. Tym samym, Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego błędnie uznał w postanowieniu z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...], że nie zachodzą przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O.W. z dnia [...] października 2009 r. NR [...].
Konsekwencją wydania zaskarżonego postanowienia było wydanie postanowienia z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] orzekającego o wniesieniu odwołania przez Stronę z uchybieniem terminu przewidzianego dla jego wniesienia w art. 129 § 2 K.p.a. Wadliwość zaskarżonego postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania powoduje wadliwość postanowienia orzekającego o wniesieniu odwołania przez Stronę z uchybieniem terminu.
Ponownie rozpoznając wniosek, organ uwzględni oceny prawne i uwagi zamieszczone w niniejszym uzasadnieniu.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w związku z art. 135 P.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło