IV SA/Po 324/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-06-14
Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Donata Starosta, Maria Grzymisławska-Cybulska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej może zostać uwzględniony, gdy strona uprawdopodobniła jedynie wystąpienie korka ulicznego w ostatnim dniu terminu, który uniemożliwił jej dotarcie do urzędu pocztowego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wystąpienie korka ulicznego w ostatnim dniu terminu, bez wykazania, że strona podjęła wszelkie możliwe działania w celu zabezpieczenia się w dotrzymaniu terminu, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu. Należy stosować obiektywny miernik staranności, a strona powinna antycypować możliwe przeszkody, takie jak wzmożony ruch uliczny w godzinach popołudniowych.Stan faktyczny
Skarżący J. W. wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty nakładającej obowiązek zapłaty kosztów związanych z pojazdem. Skarżący argumentował, że w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania (7 sierpnia 2017 r.) wystąpił duży korek uliczny, który uniemożliwił mu dotarcie do urzędu pocztowego przed jego zamknięciem. SKO odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy, a korki uliczne są zjawiskiem powszechnie znanym. Następnie SKO stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący w skardze podniósł, że nie miał wpływu na zaistniały korek, który był wynikiem nieprzewidzianego zdarzenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann Sędzia WSA Donata Starosta (spr.) Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska-Cybulska Protokolant st. sekr. sąd. Agata Tyll-Szeligowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi J. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Starosta [...] decyzją z dnia 13 lipca 2017 r., nr [...] nałożył na J. W. obowiązek zapłaty kwoty [...]zł tytułem kosztów usunięcia, przechowywania oraz oszacowania wartości pojazdu marki [...]
w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja niniejsza stanie się ostateczna.
Przedmiotowa decyzja została doręczona stronie w dniu 22 lipca 2018 r.
Pismem z dnia 10 sierpnia 2018 r. (nadanym w Urzędzie Pocztowym w N. T. w dniu 11 sierpnia 2018 r.) J. W. zwrócił się z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia 13 lipca 2017 r., argumentując, że w dniu 7 sierpnia 2017 r. wielki korek uliczny uniemożliwił mu dotarcie do Urzędu Pocztowego przed jego zamknięciem i wysłanie odwołania za jego pośrednictwem. W konsekwencji jego zdaniem uchybił terminowi do wniesienia odwołania bez swojej winy. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu strona przedłożyła odwołanie od decyzji starosty [...] z dnia 13 lipca 2017 r.
Postanowieniem z dnia 25 stycznia 2018 r., nr [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ podał, że wnioskodawca nie wykazał, że dojazd do urzędu pocztowego był obiektywnie niemożliwy. Nadmiar pojazdów w stosunku do przepustowości ulic w miastach, zwłaszcza w godzinach popołudniowych i wynikające stąd skutki dla szybkości podróżowania są wiedzą powszechnie znaną. Nic w aktach sprawy nie wskazuje, aby użycie samochodu było spowodowane siłą wyższą, niezależną od strony. Zdaniem organu strona przyczyniła się do uchybienia terminowi, co wyklucza jego przywrócenie.
Tego samego dnia Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem nr [...] z dnia 25 stycznia 2018 r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Organ powołał się na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nr [...] i podał, że rozpoznanie odwołania bez przywrócenia terminu stanowiłoby rażące naruszenie prawa określone w art.156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Skargę na postanowienie SKO w P. z dnia 25 stycznia 2018 r. nr [...], odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] wniósł J. W., podnosząc, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie można przypisać mu żadnej postaci winy nieumyślnej w zaistniałym zdarzeniu, ani lekkomyślności ani braku należytej staranności. Nieprzewidziane obiektywnie i nagłe zdarzenie: wypadek na drodze, w którym uczestnicy ponieśli obrażenia zagrażające ich zdrowiu i życiu, wybuch gazu powodujący zamknięcie ulicy itp. nieprzewidziane zdarzenia skutkują zwykle olbrzymim korkiem ulicznym, który uniemożliwia jakiekolwiek poruszanie się po ulicach miasta. Jednak te okoliczności nie zdarzają się tak często ani regularnie aby zwykli uczestnicy ruchu ulicznego musieli je zawsze zakładać w swoich dojazdach i rezygnować z podróży samochodem. W niniejszej sprawie taki właśnie wypadek się zdarzył. Skarżący podaje, że nie miał żadnego wpływu na jego zaistnienie, w żaden sposób nie mógł mu się przeciwstawić ani w żaden sposób nie mógł go przewidzieć. Ponadto zdaniem skarżącego właśnie decyzja o wyborze samochodu jako środka transportu była przejawem należytej staranności, gdyż udał się na Pocztę w czasie, w którym nawet pieszo dotarłby do niej w terminie.
W dalszej części uzasadnienia skarżący wskazał, że ostatni dzień terminu jest także dniem, w którym odwołanie można złożyć. Wysłanie odwołania w ostatnim dniu terminu nie jest brakiem należytej staranności i podstawą do przypisania zawinienia jeśliby w tym dniu wystąpiły okoliczności faktyczne, niemożliwe do przewidzenia, które umożliwiłyby stronie terminowe wniesienie odwołania.
W odpowiedzi na skargę SKO w P. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 - dalej "p.p.s.a.") polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu.
Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
W świetle zarzutów przedstawionych w skardze podkreślić na wstępie należy, że przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie było postanowienie Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmawiające - w trybie art. 59 § 2 k.p.a. - przywrócenia - na wniosek Skarżącego terminu do złożenia odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia 13 lipca 2017 r., nr [...]
Zgodnie z treścią art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257) organy administracji publicznej mogą orzec o przywróceniu uchybionego terminu na wniosek strony, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu oraz zainteresowany dopełni czynności, dla której termin był określony, jedocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
Z treści art. 58 k.p.a. wynika, że główną przesłanką przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku winy w uchybieniu terminu. W doktrynie i orzecznictwie ugruntowane jest już stanowisko, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie to nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (patrz wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., sygn. akt I SA/Ka 1718/96, wyrok WSA w Poznaniu dnia 7 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Po 61/11, WSA w Warszawie z dnia 25 stycznia 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 673/12, a także B. Adamiak, J. Borkowski komentarz do Kodeksu Postępowania Administracyjnego, Wyd.11, Warszawa 2011). Pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej.
W niniejszym postępowaniu skarżący uznaje, że wystarczającą przesłanką do przyjęcia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania jest fakt, iż w ostatnim dniu terminu do złożenia odwołania tj. 07 sierpnia 2017 r. miał miejsce wielki korek uliczny, który uniemożliwił mu dotarcie do Urzędu Pocztowego przed jego zamknięciem i wysłanie odwołania za jego pośrednictwem. Zdaniem Skarżącego korek powstał nie z jego winy, wydarzył się wypadek, którego Skarżący nie mógł w żaden sposób przewidzieć i mu się przeciwstawić.
W ocenie Sądu, okoliczności podnoszone przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu nie mogły stanowić podstawy do jego uwzględnienia. Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W tym miejscu wskazać należy, iż Skarżący na złożenie odwołania miał 14 dni. Od strony inicjującej postępowanie należy wymagać, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, nawet bez odwoływania się do profesjonalnej wiedzy prawniczej, antycypowania możliwego toku czynności procesowych. Skarżący mógł przedmiotowe odwołanie złożyć wcześniej, a jeśli czekał ze złożeniem odwołania do ostatniego dnia terminu, to winien przewidzieć, że w dzień powszedni, w godzinach popołudniowych ruch uliczny jest wzmożony.
Na uwagę zasługuje fakt, iż ostatnim dniem terminu do złożenia odwołania był 07 sierpnia 2017 r., natomiast odwołanie zostało złożone dopiero w dniu 11 sierpnia 2017 r. Skarżący nie uzasadnił dlaczego tak długo zwlekał z dokonaniem tej czynności. Mało prawdopodobne też jest, by korek uliczny zablokował ruch na drodze przez 4 dni.
Na marginesie Sąd wskazuje, że w P. znajdują się placówki pocztowe działające całą dobę. N. T. znajduje się w odległości ok 60 km od P., więc gdyby skarżącemu zależało na złożeniu odwołania w terminie mógł tego dokonać w innej placówce.
Reasumując, biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, którego można wymagać od każdej osoby należycie dbającej o własne interesy, uznać należy, iż skarżący nie uprawdopodobnił, by do uchybienia terminu do wniesienia odwołania doszło bez jej winy. Od strony postępowania administracyjnego oczekiwać bowiem należy zachowania dbałości w prowadzeniu własnych spraw.
Z uwagi na powyższe, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło