IV SA/Po 459/09
WyrokWSA w Poznaniu2009-10-29
Skład orzekający: Ewa Kręcichwost-Durchowska, Ewa Makosz-Frymus, Paweł Miładowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania uprawnień kombatanckich osobie, która twierdziła, że przebywała w obozie przesiedleńczym w Łodzi, opierając się na braku formalnych dowodów i wieku wnioskodawcy w momencie zdarzenia?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu, uznając, że organ administracji naruszył przepisy proceduralne, w szczególności obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. Organ nie podjął wystarczających kroków w celu wyjaśnienia wątpliwości dotyczących pobytu wnioskodawcy w obozie, w tym nie zwrócił się do Międzynarodowego Biura Poszukiwań (ITS) Arolsen, a także niezasadnie odmówił wiarygodności zeznaniom świadków.Stan faktyczny
Skarżący M. S. złożył ponowny wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie przesiedleńczym w Łodzi w 1940 r. Organ odmówił przyznania uprawnień, wskazując na brak wystarczających dowodów potwierdzających pobyt w miejscu odosobnienia oraz na fakt, że wnioskodawca w momencie zdarzenia miał 15 lat, co według organu wykluczało przyznanie uprawnień na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o kombatantach. Skarżący odwołał się, podnosząc, że organ nie zebrał wyczerpująco materiału dowodowego i nie uwzględnił zeznań świadków. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] marca 2009 r. Zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego M. S. kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska Sędziowie NSA Ewa Makosz-Frymus ( spr ) NSA Paweł Miładowski Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Frankowska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 29 października 2009 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] marca 2009 r. nr [...], II. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego M. S. kwotę 100 złotych( sto ) tytułem zwrotu kosztów sądowych. /-/ P.Miładowski /-/ E.Kręcichwost-Durchowska /-/ E.Makosz-Frymus
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r., Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po ponownym rozpatrzeniu sprawy na wniosek M. S., utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] marca 2009 r., odmawiającą uchylenia decyzji własnej z dnia [...].12.2004 r. o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich.
Decyzja ta zapadła na tle następującego stanu faktycznego.
Dnia 16 lutego 2009 r. M. S. wystąpił z ponownym wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich określonych w przepisach ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.).
Na zapytanie organu o określenie trybu, w jakim skarżący domaga się rozpatrzenia wniosku (art. 145, 154 czy 156 k.p.a.), pismem z dnia 01 marca 2009 r. wskazał na art. 154 kpa, w związku z przesłaniem nowych dokumentów do sprawy o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w 1940 r. w obozie przesiedleńczym w Łodzi przy ul. Żeligowskiego.
Wskazując na opis swoich przeżyć wojennych zawartych we wniosku z 2009 r. Skarżący podał, że w dniu 10 listopada 1940 r. wraz z rodzicami oraz bratem W. został wysiedlony z gospodarstwa rolnego o powierzchni 10 ha w Ch. i skierowany przez Arbeitzamth do Rawicza, skąd transportem kolejowym, w wagonach bydlęcych byli Oni wiezieni do Łodzi na ul. Żeligowskiego. Panowały tam nieludzkie warunki, spano na podłodze wyścielonej wiórkami, w boksach oddzielonych deskami. Po okresie ok. sześciu tygodni, Pan M. S. wraz z rodziną został deportowany na teren Niemiec do wioski Oderbeltsch, gdzie był zmuszany do pracy przy wyciąganiu drewna z rzeki Odra, brodząc po kolana w wodzie. Przemoczony i przeziębiony wracał z pracy do domu, co po 4 latach jej wykonywania spowodowało reumatyzm, zdeformowanie nóg, oraz brak 3 palców w lewej dłoni. Praca przymusowa i okrucieństwo, jakiemu skarżący był poddany i jakiego był świadkiem w obozie, wywarły znaczący wpływ na jej życie po wojnie. Na co dzień towarzyszyły mu strach i niepokój, a także głód. Obecnie jest inwalidą II grupy, a postępujący gościec atakuje wszystkie kości.
Do swego życiorysu Skarżący dołączył oświadczenie świadków- P. L., S. K., A. M., S. K., M. W., które potwierdziły pobyt M. S. w hitlerowskim obozie przejściowym w Łodzi.
W wyniku ponownej analizy materiału dowodowego wskazano, iż zgodnie z przepisem art. 154 kpa, decyzja ostateczna, na mocy, której żadna za stron nie nabyła prawa, może być w każdym czasie uchylona lub zmieniona przez organ administracji, który ją wydał lub przez organ wyższego stopnia, jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. Organ stwierdził, że ustalone w sposób wnikliwy okoliczności nie pozwalają na przyjęcie poglądu, by interes społeczny lub słuszny interes strony, przemawiał za jej uchyleniem, co stanowi niezbędną przesłankę do uchylenia lub zmiany decyzji na podstawie art. 154 kpa. W uzasadnieniu wskazano, iż strona nie przedstawiła dostatecznych dowodów potwierdzających pobyt w miejscu odosobnienia określonym w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o kombatantach. Nadto dodano, iż w listopadzie 1940 r, wnioskodawca był osobą 15-letnią w związku z powyższym w świetle obecnie obowiązujących przepisów nie ma możliwości przyznania uprawnień kombatanckich.
W odwołaniu od decyzji skarżący powołał okoliczności opisane we wcześniejszych wnioskach. Ponadto zaznaczył, że to Urząd ma obowiązek zebrać i wyczerpująco rozpatrzyć cały materiał dowodowy znajdujący się w sprawie. Skarżący nie może się pogodzić z faktem, iż Kierownik Urzędu nie może Mu wypłacić świadczenia, gdyż podczas pobytu w obozie przesiedleńczym w Łodzi miał 15, a nie 14 lat. Niemiec traktował Go jak dorosłego i pracował ponad swoje siły, a racje żywnościowe otrzymał jak dla dziecka. Ponadto Skarżący podkreślił, iż w sprawie są materiały stwierdzające represje ze strony niemieckiej i udokumentowane są przez Stowarzyszenie Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę.
Utrzymując decyzję w mocy, na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), a także art. 4 ust. 1 pkt 1 lit c ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podał, że art. 16 k.p.a. wyraża zasadę trwałości decyzji administracyjnych. Zgodnie z tym przepisem decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji, są ostateczne. Zdaniem Kierownika UdSKOR dążenie do zmiany decyzji w oparciu o słuszny interes strony lub interes społeczny może być uzasadnione w przypadku zmiany okoliczności faktycznych lub zmiany obowiązującego prawa, które nastąpiły po dniu wydania decyzji ostatecznej. Organ podniósł, iż w aktach sprawy brak jest urzędowego lub prywatnego dokumentu potwierdzającego pobyt wnioskodawcy w obozie przesiedleńczym przy ul. Żeligowskiego w Łodzi. Kierownik Urzędu nie neguje, iż strona w okresie wojny wraz z rodziną zmieniła miejsce pobytu. Potwierdzeniem tej okoliczności jest, bowiem ankieta personalna, w której wskazano miejscowość Oderbeltsch jako miejsce zamieszkania strony w czasie okupacji. Fakt ten nie może jednak być równoznaczny z przyjęciem, iż przebywała ona w obozie przesiedleńczym w Łodzi. Źródła dowodowe, jakimi są świadkowie mają zdaniem Organu niską wartość dowodową, Organ przytoczył wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 23 listopada 2004r. (sygn. akt II SA/Bk 636/04), że dowody z zeznań świadków dotyczące zdarzeń sprzed około 60-ciu lat mają niską wartość dowodową zarówno ze względu na znaczny upływ czasu, subiektywizm świadków, a i często zamiar pomocy w uzyskaniu świadczeń związanych ze statusem kombatanta. Taka sytuacja w ocenie organu ma miejsce w niniejszej sprawie. Organ nadmienił także, iż art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach ma zastosowanie do pobytu w miejscach odosobnienia dzieci do lat 14, więc nawet gdyby okoliczność przebywania w obozie przesiedleńczym w Łodzi była udowodniona, w świetle obowiązujących przepisów nie byłoby możliwości przyznania stronie uprawnień kombatanckich.
W skardze na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych M. S. wniósł o jej uchylenie jako krzywdzącą jego osobę. Zdaniem Skarżącego nie może On ponosić ujemnych skutków za to, że w Archiwach Państwowych nie zachowały się wykazy osób, które przebywały w obozie. Obecnie Skarżący jest bardzo chory, ma 84 lata i raka prostaty. Mając uprawnienia kombatanckie mógłby dojeżdżając na badania do szpitala korzystać z komunikacji miejskiej po obniżonych cenach.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Dokonując na podstawie art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem, uznać należało, że została ona wydana z naruszeniem przepisów proceduralnych, mogącym mieć wpływ na wynik niniejszej sprawy.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1270 ze zm.- dalej p.p.s.a.) - sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, powołaną podstawą prawną, bądź poprawnością przytoczonej w skardze argumentacji.
W celu ustalenia stanu faktycznego sprawy, organ administracji obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Przez rozpatrzenie materiału dowodowego należy rozumieć jego ocenę. To na podstawie całego materiału dowodowego organ administracji ocenia czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Wprawdzie ustawodawca pozostawił organom, prowadzącym postępowanie administracyjne, swobodę w ocenie materiału dowodowego, jednakże ocena ta nie może przybierać cech dowolności.
W orzecznictwie sądów i doktrynie prawa wypracowano i powszechnie przyjmuje się dyrektywy oceny dowodów, którymi winien się kierować organ administracji, by nie narazić się na zarzut przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów. Na te dyrektywy składają się: zasady logicznego myślenia oraz wskazówki, wypływające z wiedzy i doświadczenia życiowego. Działanie organów administracji publicznej winno odbywać się w sposób praworządny, rzetelny i budzący zaufanie do organów Państwa ( art. 6, art. 7 i art. 8 k.p.a.).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, że organy naruszyły powyższe regulacje, uchybiając nałożonemu na nie ustawowemu obowiązkowi podejmowania wszelkich kroków, niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywateli.
Prowadząc postępowanie organy doszły do wniosku, iż Skarżący nie przedstawił żadnych nowych dowodów i nie wskazał na jakiekolwiek okoliczności, przemawiające za wzruszeniem decyzji organu.
W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie, słuszny interes skarżącego wymagał rzetelnego ustalenia wartości dowodowej dokumentów, na które się powoływał, a przede wszystkim wyjaśnienia niejasności, czy rozbieżności dotyczące dowodów, które pojawiły się w sprawie, a co do których organ nie ustosunkował się, utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję. Należy zauważyć, iż w piśmie IPN z dnia 18.05.2004 r. (k. 6 akt adm.) zawarto informację, iż ze względu na brak nazwy miejscowości, w której przebywał Skarżący z rodziną, nie podjęto poszukiwań w tamtejszym zasobie archiwalnym. Zaproponowano natomiast zwrócenie się w tym celu do Internationaler Suchdienst, Grosse Alle 5-9 Arolsen. Jest to Międzynarodowe Biuro Poszukiwań (ITS). Służy ono ofiarom prześladowań nazistowskich i ich rodzinom poprzez dokumentowanie losów osób poszkodowanych przy wykorzystaniu własnych zasobów archiwalnych. Również w piśmie Archiwum Państwowego w Poznaniu z dnia 15.04.2004 r. (k. 5 akt adm.) informowano skarżącego o możliwości zwrócenia się do tej instytucji. Organ mając na względzie powyższe, a także brak w aktach korespondencji Skarżącego do ITS, winien był badając przedmiotową sprawę zwrócić się do tej organizacji w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości.
Przepisy art. 7 i 77 k.p.a. nie pozwalają na odstąpienie od dostępnych środków dowodowych mogących ujawnić istotne okoliczności sprawy, nawet jeżeli w ocenie organu (na podstawie innych źródeł) istnieje niewielkie prawdopodobieństwo ich stwierdzenia czy potwierdzenia. Dotyczy to w szczególności spraw kombatantów, w przypadku, których dokumentacja źródłowa jest często w znacznym stopniu rozproszona w różnych zbiorach i zdekompletowana. Brak potwierdzenia określonych faktów w wymienionych przez organ wykazach nie oznacza, że nie zostały udokumentowane w lokalnych archiwach zagranicznych ( patrz wyrok WSA w Poznaniu z 28.11.2007 r. sygn. IV SA/Po 970/06, LEX nr 443723).
Kierownik Urzędu również niesłusznie odmówił wiarygodności oświadczeniom świadków. Przede wszystkim uznać należy, za nietrafne powołanie się przez organ na wyrok WSA w Białymstoku z 23.11.2004 r. Ów wyrok dotyczył bowiem innego od przedmiotowej sprawy stanu faktycznego i prawnego. Organ nie zwrócił uwagi badając materiał dowodowy, iż część świadków potwierdzających pobyt Skarżącego w obozie była od Niego starsza, bądź w podobnym wieku (A. M.-k.48, S. K.- k. 25, M. W.- k. 4 akt adm.). Trudno sobie, zatem wyobrazić, by dorosłe już wówczas osoby nie pamiętały tak tragicznych wydarzeń, które z pewnością utkwiły w ich pamięci na bardzo długo. Organy zbyt opieszale i lekceważąco ustosunkowały się do tego rodzaju dowodów.
W myśl art. 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r., jej przepisy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami w rozumieniu ustawy są okresy przebywania:
1) z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych:
a) w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady,
b) w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa,
c) w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa,
2) z przyczyn narodowościowych i rasowych w gettach,
Organ od początku przyjął, iż podstawą materialnoprawną rozstrzygnięcia był przepis z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002r. Nr 42, poz. 371 ze zm.). Konkluzja taka, będąca podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie ma racji bytu, nadto wprowadziła Skarżącego w błąd.
Stosownie do art. 9 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są nie tylko do wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, ale także powinny czuwać nad tym, aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i powinny udzielać im w tym celu niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
W ocenie Sądu, powyższe okoliczności uzasadniają stwierdzenie, iż w niniejszej sprawie doszło do naruszenia szeregu przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 k.p.a. Te podstawowe zasady nie zostały w rozpoznawanej sprawie zachowane, w szczególności z uwagi na to, iż Kierownik Urzędu zgromadził materiał dowodowy w sposób naruszający art. 77 § 1 k.p.a., przerzucając inicjatywę dowodową na stronę postępowania, pozostawiając nie wyjaśnione w sprawie okoliczności i nie wyczerpując w sprawie możliwych do przeprowadzenia środków dowodowych, które z pewnością pozwoliłyby na dokładniejsze ustalenie stanu faktycznego. Naruszenie przepisów postępowania powoduje, iż zaskarżona decyzja Kierownika Urzędu o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu strony w obozie przesiedleńczym w Łodzi jest - w ocenie Sądu - co najmniej przedwczesna.
Organ naruszył prawo Skarżącego (osoby w podeszłym wieku, schorowanej) do prawidłowego, szczegółowego, merytorycznego rozpoznania indywidualnej sprawy, mającej dla Niego istotne znaczenie.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ winien, mając na uwadze powyższe wskazania, raz jeszcze przeanalizować treść dokumentów znajdujących się a aktach, a ponadto zwrócić się do ITS Arolsen w celu ustalenia istotnych dla sprawy faktów, i dokonać ich oceny w kontekście przedmiotowej sprawy.
Z wymienionych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135, p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
/-/ P. Miładowski /-/ E. Kręcichwost-Durchowska /-/ E. Makosz-Frymus
ja
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło