IV SA/Po 572/06
WyrokWSA w Poznaniu2007-04-19
Skład orzekający: Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.), Sędzia WSA Bożena Popowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił dowody w postaci oświadczeń świadków, odmawiając przyznania uprawnień kombatanckich, mimo braku kompletnych dowodów archiwalnych?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył zasady postępowania dowodowego, w szczególności art. 75, 77 i 80 k.p.a., poprzez arbitralną ocenę dowodów i brak podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Odmowa wiarygodności oświadczeniom świadków z powodu ich pochodzenia z innej miejscowości, bez próby wyjaśnienia tej kwestii lub uzupełnienia postępowania dowodowego, stanowi niedopuszczalną dowolność. Brak kompletnych dowodów archiwalnych nie może stanowić wyłącznej podstawy odmowy przyznania uprawnień, jeśli strona przedstawiła dostępne dowody osobowe.Stan faktyczny
M.K.T. wniosła o przyznanie uprawnień kombatanckich, twierdząc, że w 1940 r. przebywała z rodziną w obozie przesiedleńczym w Ł., co potwierdzały oświadczenia świadków. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając dowody za niewiarygodne z powodu pochodzenia świadków z innej miejscowości i braku potwierdzenia w archiwach. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ utrzymał swoją decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc zarzuty dotyczące oceny dowodów i niewyczerpania postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak- Owczarczak Sędziowie NSA Paweł Miładowski (spr.) WSA Bożena Popowska Protokolant sekr.sąd. Krystyna Pietrowska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2007 r. sprawy ze skargi M.T. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich 1.uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz M.T. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania /-/B.Popowska /-/D.Rzyminiak-Owczarczak /-/P.Miładowski KP
M.K.T. wystąpiła do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie uprawnień kombatanckich podnosząc, iż w 1940 r. wraz z rodziną przebywała w obozie przesiedleńczym w Ł. Do wniosku strona dołączyła m.in. oświadczenia świadków B.K. oraz F.F., które potwierdzały wersję prezentowaną przez K.T. Decyzją z dnia [...] czerwca 2005 r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wskazując m.in. na art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 42, poz. 371 - dalej ustawa o kombatantach) odmówił przyznania M.K.T. uprawnień kombatanckich z żądanego tytułu. W ocenie organu ubiegająca się nie przedstawiła wiarygodnego dowodu podlegania represjom, o którym mowa w przywołanym w decyzji przepisie. Nie stanowią przekonującego dowodu oświadczenia świadków. Świadkowie ci nie pochodzą bowiem z tej samej miejscowości co strona, ponadto zebrane archiwalia nie potwierdzają faktu pobytu strony i jej rodziny w jakimkolwiek obozie w Ł.
Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie zwróciła się do organu M.K.T. Odwołująca nie zgadzała się z podjętym w I instancji rozstrzygnięciem i wniosła o jego zmianę.
Rozpoznając ów wniosek Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z [...] maja 2006 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję własną z [...] czerwca 2005 r. Organ przywołując art. 22 ust. 1 w zw. z art. 21 ustawy o kombatantach wskazywał, że odwołująca nie tylko nie udokumentowała, ale nawet nie uprawdopodobniła, że przebywała w obozie posiadającym cechy wskazane w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c omawianej ustawy. Organ suponował, iż w aktach sprawy brak jest urzędowego lub prywatnego dokumentu potwierdzającego pobyt strony w obozie przesiedleńczym, a strona we wniosku nawet nie podała, w którym z wielu łódzkich obozów przebywała. Dopiero w postępowaniu międzyinstancyjnym podała, iż prawdopodobnie był to obóz przy ulicy [...]. Na pobyt rodziny strony nie wskazują też pisma Archiwum Państwowego z Ł. ani Instytutu Pamięci Narodowej Oddziału w P. Z zasobów archiwalnych nie odnaleziono informacji dotyczących wysiedlenia wsi U. względnie U. skąd według strony wysiedlenie nastąpiło. Według organu niespornym jedynie jest to, że rodzina strony (R.) trafiła do wsi D., a potem wsi G. w powiecie c. Kierownik Urzędu nie mógł w tych okolicznościach oczekiwanego przez stronę rozstrzygnięcia oprzeć wyłącznie na oświadczeniach świadków. Według organu oświadczenia te są niesłychanie lakoniczne i sprowadzają się do wypełnienia gotowych rubryk względnie do podkreślenia alternatywnego słowa. W szczególności z oświadczeń tych nie wynika, by świadkowie przed wojną znali stronę. Okoliczności tej nie potwierdzają także twierdzenia odwołującej. Ponowny kontakt ze świadkami nawiązany dopiero w 2003 r. budzi wątpliwości co do wiarygodności dowodów, tym więcej, że M.K.T. zd. R. miała w 1940 r. niespełna 5 lat. Wątpliwym jest by świadek zapamiętał osobę pięcioletnią i to z nazwiska nie pochodzącą z tej samej miejscowości. Rodzina strony wywieziona została z okolic O., natomiast świadek F. pochodził ze wsi K., a B.K. ze wsi R., które położone są w powiecie M. i oddalone o ok. 60 kilometrów. Organ argumentował, że ocena dowodów przeprowadzona w tej sprawie pozostaje pod ochroną art. 77 i 80 kpa.
Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M.K.T. Skarżąca podnosiła swoje niezadowolenie z kwestionowanego rozstrzygnięcia. Nadto argumentowała, że świadek K. jest powinowatym strony (teść kuzynki), a poza tym jej matka urodziła się w G. powiat M. czyli z okolic skąd pochodzą świadkowie. Nadto skarżąca zwracała uwagę, że urząd nie sprawdził wszystkich dostępnych źródeł archiwalnych. Według niej istnieją listy transportowe, które nie zostały sprawdzone i w tej sprawie winno się zwrócić do Archiwum Instytutu Zachodniego w P.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu wniósł o jej oddalenie, przyznając, iż nie zwracał się do Instytutu Zachodniego gdyż według jego wiedzy archiwalia tego podmiotu zawierają listy transportowe osób wywożonych z obozu P.- G., który w drugiej połowie 1940 r. już nie istniał.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Wbrew wywodom organu postępowanie administracyjne w tej sprawie nie przebiegało według standardów rozdziału 4 działu 2 kpa. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przeoczył, iż procedura administracyjna w tym także przywołane przez niego przepisy pośród licznych obowiązków nakłada na organy orzekające obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie nie tylko interes społeczny, ale także i słuszny interes obywateli. Organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie administracyjne w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów państwa i wyjaśniać zasadność przesłanek, którymi kierują się w toku całego postępowania. Reguły postępowania dowodowego nakazują zgodnie z art. 75 kpa dopuścić jako dowód wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. W szczególności dowodem mogą być także zeznania świadków. Ma rację organ, że oświadczenia świadków, które załączyła strona są lakoniczne. Mimo tego ich treść wprost potwierdza wersję strony. Jeśli organ orzekający uznał, że te dowody osobowe są niewystarczające z tego powodu, że były to osoby pochodzące z innej miejscowości, to winny tę kwestię w sposób niewątpliwy i stanowczo wyjaśnić, czego jednak Kierownik Urzędu w tej sprawie nie uczynił. Organ orzekający arbitralnie z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów odmówił wiarygodności oświadczeniom strony przyjmując hipotetyczne i niekorzystne dla strony założenia. Ma rację organ orzekający, że w obozach przesiedleńczych przebywała bardzo duża liczba osób z różnych miejscowości z reguły nie znających się. Musiało zatem zaistnieć jakieś szczególne zdarzenie, które spowodowało, iż pobyt innej osoby został zauważony i odnotowany w pamięci. Jednakże kwestii tej nie można przesądzić z założeniem poczynionym przez Kierownika Urzędu. Nie można bowiem wykluczyć, że istnieją dowody i to usprawiedliwione obiektywnymi okolicznościami, dla których świadkowie zapamiętali rodzinę skarżącej bądź ją samą. Dla prawidłowej oceny złożonych w sprawie oświadczeń niezbędne jest zatem wyjaśnienie tego zagadnienia, choćby poprzez uzupełniające wysłuchanie świadków względnie przez złożenie uzupełniających oświadczeń. Dopiero tak zweryfikowane twierdzenia pozwolą organowi na ocenę omawianych dowodów zgodnie ze wskazówkami wynikającymi z art. 77 i 80 kpa. Ocena dowodów przeprowadzona w oparciu o wersję Kierownika Urzędu bez jej obiektywnego zweryfikowania wymyka się spod kontroli i wskazuje na niedopuszczalną w procedowaniu także administracyjnym dowolność. Należy zauważyć, że bez prawidłowej, zobiektywizowanej oceny świadków nie będzie można przeprowadzić skutecznej oceny wszystkich przeprowadzonych w sprawie dowodów. Dokumenty bowiem ujawnione w toku postępowania w tym także archiwalia nie wykluczają pobytu strony o obozie przesiedleńczym. Brak dokumentów potwierdzających pobyt strony bądź jej rodziców w obozie przesiedleńczym mógłby stanowić podstawę odmowy oczekiwanych przez M.K.T. uprawnień kombatanckich tylko wówczas gdyby omawiany zbiór dokumentów był zbiorem kompletnym nie byłoby innych dowodów w sprawie. Tymczasem archiwalia z uwagi na działania wojenne, okupację i upływ czasu nie są kompletne. W tych warunkach brak dokumentów potwierdzających pobyt strony i jej najbliższych w obozie nie wyklucza by miał on jednak miejsce, tym więcej, że strona na poparcie swoich twierdzeń naprowadziła dowody jakie potrafiła pozyskać. W tych okolicznościach po pierwsze twierdzenia Kierownika, że pobytu w obozie przesiedleńczym skarżąca nawet nie uprawdopodobniła sprzeczne są z zawartością akt; a po drugie nakazuje to organowi prowadzącemu postępowanie administracyjne także do własnej aktywności celem zweryfikowania twierdzeń strony i to nie tylko w oparciu o dowody zaoferowane przez stronę, ale także poprzez działania podjęte z urzędu. Dotąd przeprowadzone postępowanie Kierownika zawiera uchybienia, które wpływają na wynik sprawy co zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz w zw. z art. 200 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm.) prowadzi do uchylenia zaskarżonej decyzji i ją poprzedzającej (pkt 1) oraz orzeczenia o kosztach jak w pkt 2 sentencji.
/-/B. Popowska /-/D. Rzyminiak-Owczarczak /-/P. Miładowski
MZ
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło