IV SA/Po 635/14
WyrokWSA w Poznaniu2014-11-19
Skład orzekający: Anna Jarosz, Izabela Bąk-Marciniak, Maciej Busz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez niezawiadomienie jej o oględzinach przeprowadzonych przez biegłego, a także nieprzesłanie jej zarzutów biegłemu, stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania, które może mieć wpływ na wynik sprawy?Ratio decidendi
Naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, polegające na niezawiadomieniu jej o oględzinach przeprowadzonych przez biegłego i braku możliwości wypowiedzenia się co do opinii biegłego, stanowi istotne uchybienie przepisom procesowym, które może mieć wpływ na wynik sprawy. Ponadto, niezidentyfikowanie i nieuczestniczenie wszystkich właścicieli sąsiednich działek w postępowaniu stanowi naruszenie art. 28 k.p.a. i dyskwalifikuje czynności procesowe jako dowód w sprawie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej Z. S. odtworzenie zasypanego rowu melioracyjnego. Właściciel sąsiedniej działki, J. P., wnioskował o odtworzenie rowu, argumentując, że jego zasypanie prowadzi do zalania jego gospodarstwa. Organ I instancji, po dwukrotnym uchyleniu decyzji przez SKO, nakazał odtworzenie rowu, opierając się na opinii biegłego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Skarżący Z. S. zarzucał naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym kwestionował opinię biegłego i brak możliwości udziału w oględzinach.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy S. Określono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Jarosz Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak /spr/ WSA Maciej Busz Protokolant st. sekr. sąd. Laura Szukała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2014 r. sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odtworzenia rowu melioracyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy S. z dnia [...] maja 2013r. nr [...]; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego Z. S. kwotę 557 zł ( pięćset pięćdziesiąt siedem) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2013r. nr [...]Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy S. z dnia [...] maja 2013r. nr [...]wydaną na podstawie art. 104 k.p.a. oraz art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 145) i nakazującą Z. S. odtworzenie rowu melioracyjnego na terenie działki nr [...]w obrębie miejscowości S. Ł., na długości 200m w taki sposób, że rów powinien mieć wymiary : szerokość dna 0,5m, nachylenie skarp 1:1 i średnią głębokość – min 1,0m, spadek podłużny dna – min.1,0%.
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 16 marca 20110 r. J. P. zwrócił się do organu o podjęcie działań administracyjnych polegających na odtworzeniu rowu melioracyjnego zasypanego przez sąsiadów Z. i C. S. na działce nr [...], albowiem brak przekopania rowu doprowadzi do zalania jego gospodarstwa, skażenia terenu zalaniem przydomowej oczyszczalni ścieków, jak również uniemożliwi zejście wody systemem melioracyjnym z jego pól i sąsiada J. Ł. Podniósł, iż rów ten istniał od czasów przedwojennych stanowiąc integralny "wentyl" bezpieczeństwa po naturalnym wypełnieniu sześciu stawów, w których gromadził się nadmiar wód powierzchniowych (działki nr [...][...][...][...][...]).
Organ I instancji po dwukrotnym rozpoznaniu sprawy i uchyleniu decyzji : z dnia [...] lipca 2011r.decyzją z dnia [...] września 2011r. przez SKO i z dnia [...] grudnia 2011r. decyzją SKO z dnia [...] lutego 2012r, po raz trzeci zaskarżoną decyzją nakazał odtworzenie rowu melioracyjnego. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, iż w dniu 3.10.2012r. przeprowadzono oględziny na działce nr [...]oraz terenach przyległych, w których brał udział właściciel tej działki i gleboznawca S. K. Oględziny wykazały, że nieistniejący rów melioracyjny znajdował się na działce nr [...] Z. S. i był elementem melioracji szczegółowej więc nie posiada odrębnego numeru geodezyjnego. Pod drogą biegnącą w kierunku zabudowań Z. S. nadal znajduje się przepust – obecnie niedrożny, który świadczy o tym, że rów był powiązany z kolejnym elementem melioracji. W dniu przeprowadzenia oględzin zbiornik znajdujący się na działce J. P. był suchy. Następnie organ przeprowadził dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu melioracji i budownictwa wodnego mgr inż. Z. L., która to opinia jednoznacznie definiuje negatywny wpływ likwidacji rowu melioracyjnego na działce nr [...]na grunty sąsiednie. Biegły jednoznacznie stwierdził, że dla zachowania prawidłowej gospodarki wodnej należy odbudować sporny rów, gdyż jego likwidacja była bezprawna i naruszyła kierunek odpływu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W związku z tym organ wskazał, że rowy melioracyjne stanowią urządzenia wodne, których wykonanie lub likwidacja może nastąpić wyłącznie po uzyskaniu pozwolenia wodnoprawnego zgodnie z art.122 ust.1 pkt 3 Ustawy prawo wodne. Na likwidację rowu Z. S. nie uzyskał pozwolenia w związku z czym czynności tej dokonał samowolnie i bezprawnie, powodując zakłócenie istniejących stosunków wodnych oraz szkodę dla gruntów sąsiednich, w tym gruntów J. P .
Odwołanie od tej decyzji wniósł Z.S. wnosząc o jej uchylenie i zarzucając naruszenie art.29 ust.3 Prawa wodnego oraz art.7, 10, 68, 79, 80 i 107 kpa. W uzasadnieniu podniósł, iż kwestionuje opinię biegłego, nie został powiadomiony o czynnościach, nie brał udziału w oględzinach i nie mógł zadać biegłemu pytań.
W wyniku rozpatrzenia odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ podtrzymał argumentację przedstawioną przez organ I instancji w uzasadnieniu decyzji. Odnosząc się natomiast do zarzutów zawartych w odwołaniu organ podniósł, iż nie zasługują one na uwzględnienie bowiem udział strony w oględzinach w dniu 3.10.2012r. został zapewniony, natomiast wizja lokalna przeprowadzona przez biegłego na przedmiotowej nieruchomości nie miała charakteru dowodu w sprawie, była jedynie czynnością poprzedzającą sporządzenie opinii zatem zarzut braku zawiadomienia strony o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin przez biegłego, a przez to brak możliwości zadawania pytań i składania na bieżąco wyjaśnień jest bezzasadny. Poza tym zarzuty wobec opinii biegłego zostały częściowo odparte przez organ I instancji, jak również nie ma znaczenia czy sporny rów był zapisany w ewidencji urządzeń melioracyjnych, skoro nie ulega wątpliwości że istniał i spełniał znaczącą rolę dla prawidłowej gospodarki wodnej na tym terenie.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył Z. S., wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił organowi naruszenie art. 7, art.10, art. 68, art.79, art.80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz naruszenie przepisu prawa materialnego art.29 ustawy Prawo wodne. W uzasadnieniu skargi podał te same argumenty co w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga częściowo zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do regulacji art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).
Przede wszystkim stwierdzić trzeba, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.; dalej: ustawa). Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
Ponadto, na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2). Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3). Postępowanie oparte na art. 29 ust. 3 doprowadzić ma, w zależności od wyniku ustaleń, bądź to do nakazania właścicielowi gruntu dokonania odpowiednich czynności bądź też do odmowy wydania wobec właściciela gruntu nakazu przewidzianego w art. 29 ust. 3. Przepis ten stanowi podstawę prawną nałożenia w drodze decyzji przez właściwy organ administracji obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w przypadku wykazania, iż w wyniku działań dokonanych przez właściciela gruntu doszło do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Analiza przytoczonego wyżej art. 29 ustawy prowadzi do wniosku, że spowodowanie przez właściciela działki zmiany stanu wody na gruncie, dające organom podstawę do zastosowania sankcji, o jakich mowa w art. 29 ust. 3 tej ustawy, to takie działanie właściciela lub innych osób na jego gruncie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany przykładowo z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi. Innymi słowy, aby nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, musi zostać wykazane, iż doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, zaś obowiązki nałożone decyzją wydaną na podstawie ust. 3 tego artykułu polegające na przywróceniu stanu poprzedniego lub wykonaniu odpowiednich urządzeń winny zapobiegać szkodom. Niedozwolona zmiana stanu wody może polegać na zmianie kierunku wód opadowych i kierunku odpływu wód ze źródeł, ale zawsze powinna dotyczyć sytuacji, gdy będzie wywoływać szkodę na gruncie sąsiednim. Aby organ mógł zastosować wspomnianą sankcję musi zatem stwierdzić, że zmiana stanu wody na gruncie szkodliwie oddziałuje na grunty sąsiednie (także potencjalnie) oraz że między tą zmianą a szkodą istnieje związek przyczynowo-skutkowy. Sam fakt dokonania zmiany nie jest wystarczający do zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy. Kompetencje organów administracji, o jakich mowa w art. 29, mieszczą się w zakresie tzw. policji administracyjnej, czyli funkcji administracji związanych z ochroną takich wartości jak życie i zdrowie ludzi, porządek i bezpieczeństwo publiczne, konieczność zapobiegania poważnym szkodom dla mienia (por. wyrok NSA z dnia 12 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1026/07 i z dnia 29 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 546/10, dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem postępowanie prowadzone na podstawie art.29 ustawy Prawo wodne nie służy do badania wszelkich zmian, jakie na przestrzeni wielu lat zachodziły na badanym terenie i kompleksowego regulowania stosunków wodnych całej miejscowości lub jej części. Celem przedmiotowego postępowania jest ocena danego wycinka terenu. Prowadzone przez organ administracji postępowanie ma wykazać, czy zmiana nastąpiła, oraz czy miała ona wpływ na panujące na gruncie stosunki wodne. Konieczne jest także ustalenie, czy zaistniała zmiana pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym z powstałą na gruncie szkodą.
Wskazać należy, że prowadzone przez organy administracji postępowanie wymagało zatem w pierwszej kolejności ustalenia, czy właściciel działki nr [...]swoim działaniem – zasypaniem rowu melioracyjnego, spowodował zmianę stanu wody na gruncie, czy zmiana ta chociaż potencjalnie oddziałuje negatywnie na grunty działek sąsiadujących i jaki jest związek przyczynowy pomiędzy tą zmianą, a szkodą dla gruntów sąsiednich.
Ocena zmiany stosunków wodnych na gruncie wymaga co do zasady wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych i postępowań wodnoprawnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich analiz, badań, pomiarów lub obliczeń, co przekracza możliwości organu prowadzącego postępowanie. Na konieczność dopuszczenia dowodu z opinii biegłego w sprawach uregulowania stosunków wodnych na gruncie zwraca uwagę orzecznictwo sądów administracyjnych podkreślając, że są to sprawy wymagające fachowej wiedzy (vide: wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 kwietnia 2009r., sygn. akt II SA/Wr 669/08 publ. LEX nr 530466; wyrok NSA z dnia 14 maja 2008r., sygn. akt II OSK 613/07 publ. LEX nr 469720; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 10 czerwca 2010r., sygn. akt II SA/Bk 137/10 publ. LEX nr 668564). Gdy istnieje różnica stanowisk skarżącego, jako sprawcy zarzucanego zakłócenia stosunków wodnych i właściciela gruntu sąsiedniego, opinia biegłego może być jedynym dowodem przesądzającym o istnieniu związku przyczynowego między określonym działaniem a stanem wód na gruntach sąsiednich oraz wskazującym – w razie przesądzenia tego związku – rodzaj koniecznych do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
W rozpatrywanej sprawie tego rodzaju opinia została sporządzona w maju 2013 r. przez biegłego mgr inż. Z.L. z dziedziny melioracji i budownictwa wodnego. Z opinii tej wynika, co zresztą ustalił też organ, że na działce nr [...]został w przeszłości pobudowany rów dla odprowadzania wód. Zasypanie odcinka rowu o długości 200m narusza kierunek odpływu wód ze szkodą gruntów sąsiednich i powoduje okresowe utrudnienia przy odprowadzaniu wód zrzutowych z biologicznej oczyszczalni ścieków należącej do J P. W ocenie biegłego, brak rowu niekorzystnie wpływa również na grunty skarżącego Z.S., które są narażone na okresowe podtapianie napływającymi wodami. Zasypany odcinek rowu powinien być odbudowany na długości ca 200m i odmulone powinny być dwa przepusty na tym rowie.
Niewątpliwie zatem w ocenie Sądu zaistniała jedna z przesłanek z art.29 ust.3 ustawy Prawo wodne – działanie właściciela gruntu, które spowodowało zmianę naturalnych stosunków wodnych na gruncie sąsiednim. Z akt sprawy bezspornie wynika, czego też nie kwestionuje skarżący, iż na działce nr [...]istniał niegdyś rów melioracyjny. Wątpliwości nie budzi również wykazanie szkody na gruntach sąsiednich.
Jak wynika z pisma Wielkopolskiego Zarządu Melioracji Urządzeń Wodnych w P. Rejonowy Oddział w P. z dnia 27.05. i 15.07.2011r. (k.39, 43 akt administracyjnych), grunty ojca skarżącego (dz. nr [...]) były objęte opłatą melioracyjną, aktualnie są to grunty działki nr [...]. Organ przesłał kserokopię mapy z 1959r. i 1971r., co miało na celu wykazanie, że istniały zapisy, które stwierdzały istnienie urządzeń melioracyjnych na działce skarżącego. O istnieniu rowu świadczy wypis z rejestru gruntów oraz mapy ewidencyjne z 1959r. i 1971r. W ocenie organu zasypanie rowu było samowolą budowlaną i zmieniło istniejące stosunki wodne, które powinny zostać przywrócone.
W tym miejscu warto przypomnieć, że w postępowaniu administracyjnym organy mają obowiązek zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Organy administracji wyprowadziły w niniejszej sprawie określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanej, nienasuwającej zastrzeżeń opinii, sporządzonej przez osobę legitymującą się stosownymi uprawnieniami w zakresie melioracji i budownictwa wodnego. Skuteczne jej zakwestionowanie wymagało przeprowadzenia stosownego kontrdowodu z inicjatywy strony toczącego się postępowania, jednakże skarżący, co słusznie podkreśla w skardze nie miał takiej możliwości, bowiem nie brał udziału i nie został powiadomiony o oględzinach miejsca przez biegłego w celu sporządzenia opinii. Nie mógł zatem przedstawić swojego stanowiska w sprawie, jak również przedłożyć żadnego dokumentu na jego potwierdzenie. Nie zmienia tego faktu uczestniczenie i obecność skarżącego we wcześniejszych oględzinach z udziałem gleboznawcy. O ile bowiem w toku postępowania administracyjnego strona nie zgadza się z opinią biegłego, może skorzystać z możliwości zlecenia kontrraportu we własnym zakresie i przedłożenia go, jako dowodu w sprawie (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 lutego 2007 roku, sygn. akt IV SA/Wa 2383/06, publ. LEX nr 316627). Jak wynika z akt administracyjnych skarżący zakwestionował opinię biegłego i zgłosił do niej uwagi w piśmie z dnia 29 maja 2013r. (k.96 akt administracyjnych), które nie zostało doręczone biegłemu celem ustosunkowania się i uzupełnienia opinii. Organ I instancji zaś ogólnikowo uznał zarzuty za bezzasadne w uzasadnieniu swej decyzji podnosząc m.in. że skarżący po otrzymaniu opinii biegłego został zawiadomiony o możliwości zapoznania się z jej treścią w związku z czym nie był pozbawiony możliwości czynnego udziału w postępowaniu. Organ II stanowisko to zaakceptował. W ocenie Sądu, organy tym samym, dopuściły się naruszenia art. 8, art. 77 § 1 i art.79 k.p.a. Organ winien bowiem przeprowadzić dowód z oględzin w taki sposób, by umożliwić zainteresowanym czyny udział w przeprowadzeniu dowodu i zgodnie z dyspozycją art. 79 § 2 kpa. Strona winna zatem być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem i ma prawo brać udział w przeprowadzaniu dowodu, może zadawać pytania biegłemu oraz składać wyjaśnienia. Branie udziału w oględzinach polega zatem na obecności przy czynności oględzin, a nie na zapoznaniu się z wynikami tych oględzin. Podstawowym więc obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest prawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania, a następnie zapewnienie im czynnego w nim udziału. Zadaniem organu jest więc zawiadamiać strony o wszelkich dokonywanych czynnościach, w tym o zamiarze przeprowadzenia poszczególnych dowodów (art. 79 § 1 kpa). Określona okoliczność faktyczna może być bowiem uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Uprawnień wynikających z przepisu art.79 kpa nie może pozbawić strony organ przez zaniechanie zawiadomienia jej o przeprowadzonym dowodzie. Czynność ta nie jest pozostawiona uznaniu organu, lecz jest to obowiązek organu, niezależnie od treści i wagi przeprowadzonego dowodu. O wzięciu bowiem udziału w przeprowadzaniu dowodu może decydować wyłącznie strona, a nie organ, przed którym toczy się postępowanie. Niezapewnienie zatem stronie skarżącej czynnego udziału w oględzinach stanowi naruszenie obowiązku wynikającego z art.10, z art.79 § 2 i z art.81 kpa, które dyskwalifikuje tę czynność procesową jako dowód w sprawie. Brak realizacji przez organ tego obowiązku należy ponadto stanowczo zakwalifikować do kategorii istotnego uchybienia przepisom procesowym mogących mieć wpływ na wynik sprawy, skoro pogwałcenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, polegające na pozbawieniu jej udziału w decydujących dla rozstrzygnięcia czynności dowodowych, stanowi jedną z podstaw wznowienia postępowania w sprawie – art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Nadto organy nie przesłały biegłemu zarzutów skarżącego z dnia 29 maja 2013r. skierowanych do opinii, celem ustosunkowania się do nich.
Ponadto w ocenie Sądu pozostaje jeszcze kwestia prawidłowego ustalenia stron postępowania. Organy nie wzięły pod uwagę, że w niniejszym postępowaniu winni brać udział wszyscy właściciele działek sąsiadujących z działką skarżącego. Z postępowania dowodowego nie wynika zaś czy działka uczestnika postępowania jest jedynym gruntem sąsiadującym z działką skarżącego nr [...], czy są jeszcze inne nieruchomości, stanowiące własność innych podmiotów. Choć organ I instancji w uzasadnieniu swej decyzji wspomniał, iż likwidacja rowu melioracyjnego spowodowała zakłócenie stosunków wodnych oraz szkodę dla gruntów sąsiednich, w tym gruntów J. P., jednak nie uczynił uczestnikami postępowania poza J. P. innych właścicieli gruntów sąsiednich, czym naruszył art.28 kpa. Wskazać należy, że ustalenie stron postępowania w sprawie dotyczącej zmian stosunków wodnych na gruncie sąsiednim, wobec braku stosownej regulacji w ustawie Prawo wodne, odbywa się na zasadach ogólnych, określonych w kodeksie postępowania administracyjnego. Organ administracji, zarówno I, jak i II instancji obowiązany jest z urzędu ustalić krąg stron postępowania.
Stosownie do art. 28 k.p.a., stroną jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Tak więc przymiot strony przysługuje podmiotowi, któremu przepisy prawa przyznają interes prawny. Interes prawny musi być konkretny, indywidualny i sprawdzalny obiektywnie. Stwierdzenie istnienia takiego interesu wymaga wykazania związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2000 r. sygn. akt III SA 1876/99).
Należy zauważyć, że stronami w postępowaniu w sprawie, o której mowa w art. 29 Prawa wodnego są co do zasady: właściciel działki, który dokonał zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz właściciele działek sąsiednich, na które w/w zmiany oddziałują (tak wyrok NSA z dnia 8 kwietnia 2013r., sygn. akt II OSK 2512/11). Organ prowadzący postępowanie na gruncie art. 29 Prawa wodnego, w szczególności gdy zachodzi konieczność zobowiązania strony do wykonania określonych urządzeń zapobiegających szkodom, winien również z urzędu zbadać, czy decyzja nie będzie naruszać interesu prawnego lub obowiązku innych podmiotów.
Ponownie rozpoznając sprawę organy winny wziąć pod uwagę poczynione przez Sąd wskazania. Mając powyższe na uwadze Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c w zw. z art.135 p.p.s.a. wyeliminował decyzje organów obu instancji z obrotu prawnego i orzekł jak w sentencji.
O punkcie 2 wyroku Sąd orzekł na podstawie art.152 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono w myśl art.200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło