IV SA/Po 914/18

PostanowienieWSA w Poznaniu2018-11-06

Skład orzekający: Sędzia WSA Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji, wniesiony z powodu trudności w zrozumieniu decyzji, jest zasadny, zwłaszcza w kontekście błędnego pouczenia organu o terminie?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu, uznając go za spóźniony. Mimo błędnego pouczenia organu o 30-dniowym terminie na wniesienie skargi, strona skarżąca przekroczyła również ten termin. Ponadto, trudności w zrozumieniu decyzji nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, gdyż strona mogła skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, a instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania braku winy w uchybieniu terminowi.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła sprzeciw (błędnie nazwany skargą) od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 22 maja 2018 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, wskazując jako przyczynę trudności w zrozumieniu decyzji. Decyzja została doręczona 5 czerwca 2018 r., a sprzeciw wniesiono 22 sierpnia 2018 r. Organ odwoławczy błędnie pouczył stronę o 30-dniowym terminie na wniesienie skargi do sądu administracyjnego, zamiast o 14-dniowym terminie na wniesienie sprzeciwu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu w sprawie ze sprzeciwu [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 22 maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty planistycznej postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu decyzją z dnia 22 maja 2018 r., na podstawie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego uchyliło decyzję Wójta Gminy Tarnowo Podgórne z dnia 3 lipca 2014 roku, nr [...]. Decyzja została doręczona stronie skarżącej w dniu 5 czerwca 2018 r. W decyzji organ pouczył stronę o przysługującej skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji. Strona skarżąca w dniu 22 sierpnia 2018 r. wniosła sprzeciw (błędnie nazwany skargą) od ww. decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Wraz ze sprzeciwem strona skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do jego wniesienia, wskazując jako przyczynę uchybienia terminu: trudności w zrozumieniu decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W dniu 1 czerwca 2017 r. weszła w życie nowelizacja ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej: p.p.s.a., dokonana ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935 ze zm.). Do Działu III. p.p.s.a. zatytułowanego "Postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym" został dodany Rozdział 3.a zatytułowany "Sprzeciw od decyzji", zawierający artykuły 64a – 64e. Zgodnie z art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw, zwany dalej "sprzeciwem od decyzji". Stosownie do art. 64b § 1 p.p.s.a., do sprzeciwu od decyzji stosuje się odpowiednio przepisy o skardze, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie zaś z art. 64c § 1, 2 i 3 p.p.s.a., sprzeciw od decyzji wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skarżącemu decyzji; sprzeciw od decyzji wnosi się za pośrednictwem organu, którego decyzja jest przedmiotem sprzeciwu od decyzji; termin, o którym mowa w § 1, uważa się za zachowany także wtedy, gdy przed jego upływem strona wniosła sprzeciw od decyzji wprost do sądu administracyjnego. W takim przypadku sąd niezwłocznie wzywa organ, który wydał zaskarżoną decyzję, do przekazania sądowi kompletnych i uporządkowanych akt sprawy. Stosownie zaś do treści art. 64d § 1 p.p.s.a., sąd rozpoznaje sprzeciw od decyzji na posiedzeniu niejawnym w terminie trzydziestu dni od dnia wpływu sprzeciwu od decyzji. W sprawie niniejszej decyzja organu odwoławczego z dnia 22 maja 2018 r. bezsprzecznie została wydana w nowym stanie prawnym, zaś pismo kwestionujące tę decyzję zostało wniesione w dniu 22 sierpnia 2018 r. Nie ulega zatem wątpliwości, że pismo to (zatytułowane jako skarga) należy zakwalifikować jako sprzeciw od decyzji, o którym mowa w art. 64a i następne p.p.s.a. Oznacza to, że przedmiotowy sprzeciw powinien zostać złożony w terminie 14 dni od dnia doręczenia stronie decyzji organu odwoławczego, tj. najpóźniej do dnia 19 czerwca 2018 r. (doręczenie miało miejsce w dniu 5 czerwca 2018 r.). To jednak nie nastąpiło, bowiem sprzeciw został wniesiony w dniu 22 sierpnia 2018 r. Jest zatem spóźniony. Sąd podkreśla, że w sprawie niniejszej organ odwoławczy błędnie pouczył strony o prawie wniesienia skargi do sądu administracyjnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji, zamiast o możliwości wniesienia sprzeciwu od decyzji. Błędne pouczenie nie kreuje jednak prawa, które nie zostało przewidziane w przepisach, w szczególności nie kreuje dłuższego terminu na wniesienie środka zaskarżenia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1363/15, z dnia 9 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 702/15, z dnia 13 października 2016 r., sygn. akt II FSK 2438/14, z dnia 7 września 2016 r., sygn. akt II FSK 2125/14, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 3372/14, CBOSA). Jednocześnie Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 112 K.p.a. błędne pouczenie w decyzji co do prawa odwołania lub skutków zrzeczenia się odwołania albo wniesienia powództwa do sądu powszechnego lub skargi do sądu administracyjnego nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia. Sąd nie ma wątpliwości, że zaskarżona decyzja została opatrzona błędnym pouczeniem, jednak należy zauważyć, że strona skarżąca wyraźnie przekroczyła również termin trzydziestu dni do wniesienia skargi, o którym została pouczona. W świetle tych okoliczności należy uznać, że strona skarżąca nie dochowała zarówno terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji, jak i terminu do wniesienia skargi na decyzję. Skarżący złożyli wraz ze sprzeciwem wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia, jednak jest on niezasadny. Stosownie do art. 85 p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy p.p.s.a jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, § 4 ustawy p.p.s.a.). Skarżący wskazali, że przyczyna uchybienia terminu (trudności ze zrozumieniem zaskarżonej decyzji) ustała w dniu 16 sierpnia 2018 r., więc termin określony w art. 87 § 1 P.p.s.a. został zachowany. Zgodnie art. 87 § 2 P.p.s.a., ustawowym warunkiem przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę okoliczności wskazujących na brak zawinienia w uchybieniu terminowi. Jakkolwiek "uprawdopodobnienie" nie jest pojęciem tożsamym z udowodnieniem braku winy, ma ono bowiem na celu jedynie uwiarygodnienie przedstawionych przez wnioskodawcę okoliczności, niemniej nie powinien budzić wątpliwości warunek, że uprawdopodobnienie winno być na tyle przekonujące, by uzasadniało przekonanie, że do uchybienia terminowi doszło wskutek zdarzeń, którym trudno było zapobiec nawet przy dołożeniu szczególnej staranności. Tak rygorystyczna ocena okoliczności, w których doszło do uchybienia terminowi wynika z istoty procesowej instytucji przywrócenia terminu, która ma charakter wyjątkowy i z tych też powodów może mieć miejsce tylko wtedy, gdy do uchybienia terminowi doszło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia także niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa. Sąd wskazuje, że argumentacja wniosku skarżących nie pozwala na przyjęcie braku ich winy w uchybieniu terminu. Ich obowiązkiem było wykazanie, że zaistniały przyczyny, które spowodowały, iż nie wnieśli sprzeciwu bez swojej winy. O takiej sytuacji można byłoby w niniejszej sprawie mówić na przykład w przypadku nagłej choroby skarżących, która uniemożliwiałaby wniesienie sprzeciwu w terminie. O braku winy można zatem mówić wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody przezwyciężyć nawet przy użyciu największego wysiłku. W sytuacji, kiedy skarżący nie rozumieli treści decyzji mogli skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, tym samym przy użyciu pewnego wysiłku mogli dochować terminu do wniesienia środka zaskarżenia. W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło