IV SA/Po 969/11
WyrokWSA w Poznaniu2011-12-01
Skład orzekający: Ewa Kręcichwost - Durchowska, Bożena Popowska, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, uznając zebrany materiał dowodowy za niewystarczający do potwierdzenia okresu i rodzaju represji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy. Strona skarżąca nie przedstawiła wystarczających dowodów potwierdzających podleganie represjom w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym, w szczególności nie udowodniła wiarygodnie pobytu w obozie pracy w Żarnowcu ani okresu deportacji do pracy przymusowej, który spełniałby wymóg co najmniej 6 miesięcy. Odmowa udostępnienia dokumentów z Fundacji "Polsko-Niemieckie Pojednanie" przez stronę skarżącą dodatkowo osłabiła jej pozycję dowodową.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia z powodu niewystarczających dowodów potwierdzających rodzaj i okres represji. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję, wskazując na rozbieżności w materiale dowodowym i brak wiarygodnych dowodów na pobyt w obozie pracy w Żarnowcu oraz deportację do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji i przyznania świadczenia, argumentując, że spełnia wymogi ustawy, a brak dokumentacji wynika z upływu lat, a wiarygodność potwierdzają świadkowie.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kręcichwost - Durchowska Sędziowie WSA Bożena Popowska WSA Tomasz Grossmann (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Frankowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 01 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] marca 2009 r., nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej: "Kierownik UdSKiOR") – działając na podstawie art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, z późn. zm.: dalej: "ustawa o świadczeniu pieniężnym", w skrócie "u.ś.p.") – po rozpatrzeniu wniosku M. W. (dalej: "Wnioskodawca lub "Skarżący"), odmówił przyznania Wnioskodawcy uprawnienia do wymienionego świadczenia. W uzasadnieniu napisał, że zgodnie z art. 4 ust. 1 u.ś.p. uprawnienie do przedmiotowego świadczenia jest przyznawane na podstawie wniosku zainteresowanej osoby, zaopiniowanego przez właściwe stowarzyszenie osób poszkodowanych i dokumentów oraz dowodów potwierdzających rodzaj i okres represji. Kierownik UdSKiOR ocenił, że zebrany w toku postępowania materiał dowodowy nie jest wystarczający do wydania decyzji pozytywnej w sprawie, zaś strona nie przedstawiła, w określonym terminie wymaganych przez organ dokumentów, które miały potwierdzić wnioskowany rodzaj i okres represji.
Od opisanej decyzji Wnioskodawca złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazując, że wniosek o świadczenie pieniężne wraz z dokumentami został skompletowany zgodnie z wymogami określonymi w piśmie Kierownika UdSKiOR z dnia 23 grudnia 2008 r. Dokumenty te świadczą o doznanych represjach w obozie pracy. W oparciu o nie Stowarzyszenie Polaków Poszkodowanych Przez III Rzeszę, Oddział Wojewódzki w Poznaniu uznało niewolniczą pracę strony i deportowanie do Niemiec (W[...]) w okresie październik 1944 r. – maj 1945 r. Wnioskodawca podkreślił, że przesłał również dokumenty potwierdzające istnienie obozu pracy w Żarnowcu, z którego został skierowany dalej, do obozu pracy do Niemiec. Świadkowie jego przymusowej pracy byli wprawdzie deportowani do Niemiec w różnych okresach, ale razem później przebywali i razem też wracali do domu. Okres zatrudnienia pomiędzy 01 maja 1942 r. a 30 maja 1945 r. zaliczył stronie również ZUS. Wnioskodawca dodał, że jeżeli w aktach brakuje jakichkolwiek dokumentów niezbędnych do uzupełnienia wniosku, to niezwłocznie takie dokumenty dostarczy.
Decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] Kierownik UdSKiOR – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm., dalej: "k.p.a.") – utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 23 marca 2009 r.
W uzasadnieniu organ wskazał, że treść art. 2 u.ś.p. w powiązaniu z art. 3 u.ś.p. wskazuje, że sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania przedmiotowego świadczenia. Wnioskodawca ubiegał się o to świadczenie z tytułu, jak deklarował, pobytu w obozie pracy przymusowej w Żarnowcu oraz deportacji do pracy przymusowej na terytorium III Rzeszy do W[...], w okresie od marca 1942 r. do maja 1945 r. W ocenie Kierownika UdSKiOR brak wiarygodnych dowodów wskazujących na przebywanie strony w obozie pracy w Żarnowcu.
Wnioskodawca na dowód osadzenia przedstawił m.in. kserokopię ankiety nr [...] kierowanej do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w [...] w dniu [...] maja 1952 r., poświadczoną za zgodność z oryginałem w dniu [...].10.2008 r. przez pracownika Urzędu Miejskiego w [...] (dalej: "UM"). W punkcie 10b ankiety znajduje się wpis "w S[...]" i po przecinku "obóz pracy Niemcy". Organ zaznaczył, że odmawia wiarygodności temu dokumentowi z uwagi na fakt, że w kserokopii tego samego dokumentu, przesłanej bezpośrednio przez UM, widnieje jedynie zapis "w S[...]" oraz z uwagi na wyjaśnienia pracowników UM. Oceniając z kolei przedłożone przez Wnioskodawcę zeznania świadków organ podkreślił, że świadkowie nie przedłożyli żadnych dowodów potwierdzających podleganie represjom w rozumieniu ustawy, a nadto w ich zeznaniach dotyczących wnioskodawcy wystąpiły znaczne rozbieżności co do miejsc i dat podlegania represjom. Brak też jest danych dotyczących pobytu świadków w obozie pracy w Żarnowcu. Nawiązując do przedłożonego przez wnioskodawcę dokumentu "Fahrtnachweis für Pferdefuhrwerke" – będącym dowodem jazdy wydanym na pojazdy konne, ważnym w okresie 09–15 listopada 1944 r. i dotyczącym przewozu drewna na budowę na odcinku budowlanym [...] – Kierownik UdSKiOR podkreślił, że Wnioskodawca nie potrafił w wiarygodny sposób wyjaśnić, w jakich okolicznościach trafił do obozu odległego od S[...] o ponad 300 km, ani czemu w listopadzie 1944 r., a więc w czasie swojego wnioskowanego pobytu w obozie, przebywał w okolicach P[...]. Organ jako wątpliwe ocenił wyjaśnienia Wnioskodawcy, że do tak odległego obozu trafił (z końmi i wozem) dlatego, że w czasie pracy pomagał rodzicom w ukrywaniu osób skazanych przez władze niemieckie, dostarczając im żywność, oraz że następnie, w drodze z obozu do Niemiec miał jednodniowy przystanek koło P[...], gdzie zachował się "zbiorczy nakaz niemiecki w taborze konnym do Niemiec", wystawiony z datą późniejszą i przysłany do Niemiec. Dalej Kierownik UdSKiOR wskazał, że z zaświadczenia Wielkopolskiego Związku Inwalidów wystawionego dnia [...] marca 1995 r. wynika, że Wnioskodawca do 31 grudnia 1944 r. pracował w S[...], a dopiero potem został wywieziony do Niemiec, oraz że tłumacząc ten zapis wnioskodawca wskazał tylko, iż "daty na piśmie są ustnym podaniem i nie są ścisłe". Ponadto organ zwrócił uwagę na fakt, iż z zapisów w bazie Fundacji "Polsko-Niemieckie Pojednanie" (dalej: "Fundacja") wynika, iż w latach 1942–1944 Skarżący pracował w S[...], a w roku 1945 w miejscowości W[...], oraz że mimo prośby Kierownika UdSKiOR Skarżący nie nadesłał upoważnienia do odbioru z Fundacji dokumentów dołączonych do wniosku o przyznanie jednorazowej pomocy finansowej z jej środków. Organ podkreślił, że praca w S[...], a więc miejscu zamieszkania sprzed wojny, nie jest represją w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym. Zarazem zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, jak długo Wnioskodawca przebywał w S[...] i kiedy faktycznie został deportowany. Zdaniem organu Skarżący nie potrafił w wiarygodny sposób udowodnić swojego pobytu w obozie pracy w Żarnowcu. Natomiast deportacja do W[...] mogła mieć miejsce dopiero po 15 listopada 1944 r. (skoro jeszcze w tym dniu Wnioskodawca przebywał w okolicach P[...]). Tym samym nie został spełniony zawarty w art. 2 pkt 2 lit. "a" u.ś.p. warunek deportacji na okres co najmniej 6 miesięcy (II wojna światowa zakończyła się w Europie w dniu 08 maja 1945 r.). W konkluzji Kierownik UdSKiOR stwierdził, że z uwagi na rozbieżności występujące w materiale dowodowym co do faktycznych dat i miejsc pobytu Skarżącego w czasie okupacji oraz brak wiarygodnych jego wyjaśnień w tym przedmiocie należało uznać, iż Wnioskodawca nie przedstawił wystarczających dowodów wskazujących na podleganie represjom w rozumieniu przepisów ustawy o świadczeniu pieniężnym.
Na opisaną decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wywiódł Wnioskodawca, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i przyznania jemu "należnego świadczenia". Uzasadniając napisał, że spełnia w całości wymogi ustawy o świadczeniu pieniężnym: w czasie wojny był represjonowany i najpierw przymusowo zabrany do pracy "u Niemca" w S[...], a następnie deportowany do obozu pracy w Żarnowcu i dalej do niemieckiego W[...]. Podkreślił, że na skutek upływu lat dokumentacja o przebiegu represji i miejscach pobytu nie zachowała się, jednak uzasadnieniem wiarygodności przeżytych represji są świadkowie we wspólnej pracy przymusowej. Pomimo pewnych różnic w zeznaniach, wynikłych, zdaniem Skarżącego, z podawania przez świadków własnej innej daty pobytu i przymusowej wspólnej pracy, wszyscy świadkowie potwierdzają przeżyte przez skarżącego represje: pracę w S[...], wywiezienie do obozu pracy w Generalnej Guberni (Żarnowiec) oraz deportację do Niemiec, do W[...]. Skarżący podkreślił, że pobyt w obozie pracy w Żarnowcu oraz w obozie w Niemczech trwał razem ponad 7 miesięcy. Ponadto Skarżący wskazał na wysiłki, jaki pojął celem udokumentowania pobytu i przebiegu represji w obozie w Żarnowcu, a których efektem było uzyskanie opisu tego obozu pracy. W konkluzji skargi stwierdzono, że w zaskarżonej decyzji jest szereg błędów, które świadczą o złej woli Urzędu.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, powtarzając argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji oraz odpierając zarzuty skargi odnośnie niewłaściwej interpretacji niektórych dowodów.
W piśmie procesowym z dnia 05 października 2011 r. Skarżący podtrzymał żądania skargi, zarzucając jednocześnie Kierownikowi UdSKiOR, iż świadomie, z myślą o odmowie świadczeń, "robi zmylenia": zmienia fakty, nazwiska, nazwy miejscowości i in., i tak wprowadzając w błąd, uzasadnia odmowę przyznania świadczeń.
W kolejnym piśmie procesowym, z dnia 30 listopada 2011 r., Skarżący podtrzymał żądanie przyznania jemu świadczeń należnych na podstawie ustawy o świadczeniach pieniężnych oraz wniósł o przyznanie "bezpłatnego leczenia".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują zatem oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, Nr 1270, z późn. zm.; dalej w skrócie "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze.
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Sąd nie dopatrzył się przy jej wydaniu naruszeń prawa, które w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkowałyby koniecznością uchylenia albo stwierdzenia nieważności tego aktu, względnie stwierdzenia jego wydania z naruszeniem prawa.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia zapadłego w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy o świadczeniu pieniężnym. W świetle jej art. 1 ust. 1 wnioskowane świadczenie pieniężne przysługuje tylko obywatelom polskim, którzy podlegali represjom określonym w tej ustawie.], przez które, zgodnie z art. 2 u.ś.p. rozumie się (1) osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych i religijnych, lub (2) deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium: (a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, (b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. W świetle przytoczony regulacji sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przyznania świadczenia. Zgodnie z art. 4 u.ś.p uprawnienie do świadczenia jest przyznawane decyzją Kierownika UdSKiOR, na podstawie wniosku zainteresowanej osoby, zaopiniowanego przez właściwe stowarzyszenie osób poszkodowanych, i dokumentów oraz dowodów potwierdzających rodzaj i okres represji.
W tym miejscu należy wyjaśnić, że w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym – a taki charakter ma postępowanie przed Kierownikiem UdSKiOR (art. 4 ust. 4 u.ś.p.) – zgodnie z obowiązującą w tym postępowaniu zasadą oficjalności, to na organie administracji spoczywa, co do zasady, obowiązek wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Nie oznacza to jednak, że organ ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji pasywnej, a tym bardziej obstrukcyjnej (bo uniemożliwiającej przeprowadzenie określonych dowodów) postawy strony w tym zakresie. Sąd w obecnym składzie podziela utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, w myśl którego nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej czynności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Z treści przepisów nakładających wspomniane wyżej obowiązki nie daje się w szczególności wyprowadzić konkluzji, iż organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ta ostatnia – mimo wezwania – środków takich nie przedstawia. Nie można bowiem w takim przypadku założyć, że przy bierności strony, cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach (tak np. wyrok NSA z 20.05.1998 r., I SA/Ka 1605/96, CBOSA; podobnie m.in.: wyrok NSA z 10.10.2007 r., II GSK 172/07, CBOSA; wyrok NSA z 21.12.2007 r., II OSK 1783/06, CBOSA).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy podkreślić, że zasadnym było oczekiwanie od strony ubiegającej się o przyznanie przedmiotowego świadczenia pieniężnego – a więc bez wątpienia zainteresowanej korzystnym dla niej rozstrzygnięciem organu (tu: Kierownika UdSKiOR) – poparcia swojego wniosku wszystkimi posiadanymi przez nią dokumentami i innymi środkami dowodowymi, a w szczególności wyrażenia zgody na udostępnienie dotyczących jej dokumentów znajdujących się w posiadaniu innych organów (tu: Fundacji). Obowiązkiem zaś Kierownika UdSKiOR, dysponującego wszak specjalistyczną wiedzą historyczną dotyczącą m.in. okresu II Wojny Światowej, jest wnikliwe przeanalizowanie przedstawionych dowodów oraz czynny udział w ewentualnym ich uzupełnieniu. W szczególności organ ten – zważywszy na zaawansowany wiek i częstokroć ograniczoną sprawność wnioskodawców – powinien w miarę możliwości samodzielnie występować do właściwych organów lub instytucji (np. właściwego archiwum) w poszukiwaniu istotnych dla sprawy informacji i dowodów. Innymi słowy, organ nie może ograniczyć się do pasywnej oceny przedłożonych dowodów i komunikowania swojego stanowiska negatywnymi dla strony decyzjami, ale, z drugiej strony, sam wnioskodawca nie może biernie oczekiwać, że to organ "za niego" będzie poszukiwał i gromadził wszystkie dowody w jego sprawie tak długo, aż możliwe stanie się wydanie decyzji pozytywnej.
W związku z powyższym w pełni uzasadnione było wezwanie Skarżącego do nadesłania upoważnienia dla Kierownika UdSKiOR do odbioru z Fundacji dokumentów dołączonych przez Skarżącego do wniosku o przyznanie jednorazowej pomocy finansowej ze środków Fundacji (k. 64 akt adm.). W konsekwencji negatywnie należy ocenić odmowę przekazania tego upoważnienia przez Skarżącego (k. 66). Niewątpliwie jego uzyskanie wiązało się z pewnymi niedogodnościami dla strony (konieczność uzyskania urzędowego poświadczenia podpisu), ale wobec wagi, jaką dokumenty z Fundacji mogły mieć dla wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, odmowę udzielenia tego upoważnienia należy uznać za nieuzasadnioną. Wszak udostępniona dokumentacja miała pozwolić wyjaśnić niekorzystne dla Skarżącego (w świetle oświadczeń i żądań składanych przez nią w niniejszej sprawie) zapisy w bazie danych Fundacji, zgodnie z którymi Skarżący w latach 1942-1944 pracował w S[...], a w roku 1945 w miejscowości W[...] (k. 122). Odmawiając udzielenia upoważnienia Skarżący musiał brać pod uwagę, że okoliczności przez niego wskazywane mogą nie zostać uzasadnione pozostałymi dowodami, a ponadto, że odmowa ta może negatywnie wpłynąć na ocenę wiarygodności jego twierdzeń. Wspomniana odmowa może szczególnie dziwić, jeśli się zważy dużą aktywność i determinację wykazaną przez Skarżącego w poszukiwaniu informacji i dowodów dotyczących istnienia obozu w Żarnowcu.
W ramach dokonanej oceny dowodów, Kierownik UdSKiOR zasadnie, zdaniem Sądu, odmówił wiarygodności przedłożonemu przez Skarżącego dokumentowi – kserokopii ankiety nr [...], skierowanej przez Skarżącego do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w [...] w dniu [...] maja 1952 r. i poświadczonej za zgodność z oryginałem w dniu [...].10.2008 r. przez pracownika UM. Z całokształtu okoliczności sprawy, w tym wyjaśnień urzędników UM (k. 71), wynika bowiem, że zamieszczony w tej kserokopii ankiety, w punkcie 10b ("miejsce zamieszkania w czasie okupacji") wpis "obóz pracy Niemcy" (k. 27v.), został dodany przez Skarżącego w terminie późniejszym, tj. po poświadczeniu kserokopii przez urzędnika UM (por. k. 51). W związku z powyższym, nawiązując do wskazanego w skardze, jako "korzystnego" dla Skarżącego, wyniku dochodzenia w sprawie podrobienia ww. dokumentu, należy w tym miejscu wyjaśnić, że z faktu umorzenia tego dochodzenia nie sposób wnosić, iż ww. kserokopia ankiety nie została przez Skarżącego przerobiona, a jedynie, iż czyn taki nie stanowił przestępstwa (bo pierwotny dokument w postaci ankiety z 1952 r. był sporządzony i podpisany przez Skarżącego). W efekcie Kierownik UdSKiOR postąpił prawidłowo, traktując, jako wiarygodną, pierwotną wersję ankiety, bez ww. wpisu.
W ocenie Sądu organ prawidłowo też wskazał na występujące w zeznaniach świadków rozbieżności co do miejsc i dat podlegania represjom. Należy podzielić konkluzję, że świadkowie nie przedłożyli żadnych dowodów potwierdzających podleganie represjom w rozumieniu ustawy o świadczeniach pieniężnych. Trafnie organ sięgnął do bazy danych Fundacji, z której wynika, że, z jednej strony, brak danych dotyczących pobytu świadków w obozie w Żarnowcu, a, z drugiej strony, iż jeden ze świadków od stycznia do marca 1945 r. pracował w Hannoverze, a dwoje innych świadków zatrudnionych było w miejscowości M[...]. Należy podkreślić, że Skarżący nie zdołał w sposób wiarygodny wyjaśnić uwypuklonych rozbieżności, odnosząc się do nich w skardze jedynie w sposób bardzo ogólnikowy i nieprzekonujący.
Sąd podziela wątpliwości organu, co do prawdziwości wskazywanych przez Skarżącego okoliczności: wysłania Go razem z wozem i koniem 300 km celem osadzenia w obozie w Żarnowcu oraz deportacji do Niemiec via C[...], gdzie okupant wystawił Skarżącemu krótkoterminowy dowód jazdy na pojazdy konne na konkretny odcinek budowlany. Skarżący nie wyjaśnił też przekonująco, dlaczego w bazie danych Fundacji jest wpis, że w latach 1942-1944 Skarżący pracował w S[...], a w roku 1945 w miejscowości W[...], a więc brak wzmianki odnośnie jego pobytu w obozie w Żarnowcu. W tym kontekście zdecydowanie na niekorzyść wiarygodności obecnych twierdzeń Skarżącego przemawia wyżej wspomniana odmowa nadesłania upoważnienia do odbioru dokumentów z Fundacji. Na niekorzyść przemawia też wpis w zaświadczeniu Wielkopolskiego Związku Inwalidów Narządu Ruchu Koła w [...], że Skarżący do 31 grudnia 1944 r. pracował w S[...], po czym został wywieziony do Niemiec (k. 100).
Sąd nie stwierdził w zaskarżonej decyzji, zarzucanego w skardze, "szeregu błędów", mającego świadczących o "złej woli" Kierownika UdSKiOR. Przeciwnie, organ administracji przeprowadził dostatecznie rozległe postępowanie dowodowe i dokonał wnikliwej oceny zebranych dowodów. Negatywnie należy ocenić jedynie fakt, że takie postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone dopiero na skutek wniosku Skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz że dopiero uzasadnienie tej drugiej decyzji (kończącej etap "odwoławczy") spełniało wymogi wynikające z art. 107 k.p.a. Postępowania "pierwszoinstancyjnego", bardzo pobieżnego i zakończonego wydaniem decyzji o lakonicznym i sztampowym uzasadnieniu, nie sposób ocenić pozytywnie. Dostrzeżone uchybienia nie miały jednak wpływu na wynik sprawy, bowiem zostały wyeliminowane przez organ przy ponownym jej rozpoznawaniu.
Konkludując, zebrany w sprawie, w sposób prawidłowy i dostatecznie wyczerpujący, oraz wszechstronnie rozpatrzony materiał dowodowy, uprawniał Kierownika UdSKiOR do przyjęcia, iż brak wystarczających dowodów wskazujących na podleganie przez Skarżącego represjom w rozumieniu przepisów ustawy o świadczeniu pieniężnym, w określonym tam wymiarze (co najmniej 6 miesięcy). Praca w S[...], czyli w miejscu zamieszkania Skarżącego sprzed wojny, nie mogła być uznana za represję w powyższym rozumieniu. Pobyt w obozie pracy w Żarnowcu nie został zaś przekonująco udowodniony. Natomiast sama deportacja do niemieckiej miejscowości W[...] – jeśli uznać ją za faktycznie zaistniałą - trwała krócej niż wymagane 6 miesięcy.
W nawiązaniu do żądania zawartego w piśmie procesowym Skarżącego z dnia 31 listopada 2011 r. Sąd wyjaśnia, iż nie jest władny przyznać Skarżącemu jakichkolwiek świadczeń, w tym "bezpłatnego leczenia".
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
ja
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło