IV SAB/Po 112/23

PostanowienieWSA w Poznaniu2023-10-05

Skład orzekający: Józef Maleszewski, Tomasz Grossmann, Sebastian Michalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego jest dopuszczalna, jeśli postępowanie zostało zakończone wydaniem decyzji przez organ przed wniesieniem skargi?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego jest niedopuszczalna, jeśli postępowanie zostało zakończone wydaniem decyzji przez organ przed wniesieniem skargi. W takim przypadku stan bezczynności lub przewlekłości staje się stanem historycznym, a skarga traci przedmiot zaskarżenia. Sąd odrzuca taką skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Miasta i Gminy w sprawie zmiany zagospodarowania terenu. Skarżąca podniosła zarzuty naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących terminów załatwiania spraw. W trakcie postępowania przed sądem, organ administracji przedstawił dowody na zakończenie postępowania administracyjnego wydaniem decyzji w dniu 4 lipca 2023 r., a skarga została wniesiona 5 lipca 2023 r. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę i zwrócono skarżącej kwotę 100 zł tytułem uiszczonego wpisu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Asesor sądowy WSA Sebastian Michalski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 05 października 2023 r. sprawy ze skargi G. W. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Miasta i Gminy w przedmiocie rozpatrzenia podania postanawia 1. odrzucić skargę; 2. zwrócić skarżącej G. W. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) uiszczonego wpisu. Pismem sporządzonym i nadanym w dniu 05 lipca 2023 r. (data wpływu do organu: 06 lipca 2023 r.) G. W. (zwana też dalej "Skarżącą"), reprezentowana przez r.pr. G. W., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność i przewlekłość Burmistrza Miasta i Gminy w związku z niezałatwieniem przez ten organ "podania – żądania strony z dnia 27.02.2023 r. (...) w przedmiocie zmiany zagospodarowania terenu bez uzyskania decyzji o warunkach zabudowy dla działki nr [...] obręb K. ". Z powołaniem się na zarzut naruszenia "art. 35 § 1 kpa a nawet art. 35 § 3 kpa i 12 kpa" Skarżąca wniosła o: 1. wydanie stosownego orzeczenia przez Burmistrza Miasta i Gminy (zwanego też dalej "Burmistrzem" lub "Organem") bez zbędnej zwłoki, tj. uwzględnienie skargi w trybie autokontroli, 2. uwzględnienie skargi przez Sąd i zobowiązanie Burmistrza do załatwienia przedmiotowej sprawy (wydania aktu), w określonym przez Sąd terminie – w przypadku niezałatwienia sprawy przez Organ w trybie autokontroli, 3. stwierdzenie, że Burmistrz dopuścił się bezczynności i przewlekłości, 4. stwierdzenie, że niezałatwienie sprawy w terminie – bezczynność i przewlekłość Burmistrza – miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, gdyż od wszczęcia postępowania z urzędu minęły ponad cztery miesiące, a Organ nie załatwił prostej sprawy, 5. przyznanie od Burmistrza na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub innej, uznanej przez Sąd za właściwą; Skarżąca musi znosić niedogodności związane z przedmiotową sprawą; nie dając rady sama, Skarżąca musiała zlecić prowadzenie postępowania przed organami administracji publicznej – pełnomocnikowi, 6. zasądzenie od Organu na rzecz Skarżącej kosztów postępowania w kwocie 597 zł [wynagrodzenia pełnomocnika 480 zł (1x stawka minimalna), kosztów sądowych – wpisu 100 zł, kosztów udzielonego pełnomocnictwa – opłaty skarbowej 17 zł]. W uzasadnieniu skargi jej autor wyjaśnił, że podaniem z 27 lutego 2023 r. Skarżąca zażądała wszczęcia postępowania w przedmiocie zmiany zagospodarowania terenu bez uzyskania decyzji o warunkach zabudowy dla sąsiedniej działki nr [...] obręb K. . Pismem z 20 marca 2023 r. Organ zawiadomił o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie "dokonania zmiany sposobu zagospodarowania terenu obejmującego działki nr [...], [...], [...], obręb K. ", przy czym w zawiadomieniu Burmistrz nie podał daty wszczęcia postępowania, a data, którą opatrzono zawiadomienie, oznacza datę sporządzenia zawiadomienia, a nie wszczęcia postępowania. Od wszczęcia postępowania z urzędu minęły ponad 4 miesiące, a Burmistrz nie załatwił do tej pory prostej sprawy. Uzasadniając następnie żądanie przyznania od Organu na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej, autor skargi podkreślił, że przyznanie owej sumy nie ma charakteru odszkodowawczego i nie ma służyć wyrównaniu szkody – dla jej przyznania wystarczy sam fakt bezczynności. Suma pieniężna określona w art. 154 § 7 p.p.s.a. stanowi formę zadośćuczynienia dla strony skarżącej za doznaną krzywdę, jaką strona poniosła na skutek wadliwie działającej administracji publicznej. Nie ma ona charakteru odszkodowawczego, ponieważ taki walor posiada odszkodowanie, o którym mowa w art. 154 § 4 p.p.s.a. Wobec tego wniosek o przyznanie sumy pieniężnej powinien zawierać uzasadnienie i nawiązywać do krzywdy wywołanej zachowaniem organu. Skarżąca doznała w związku z bezczynnością i przewlekłością Organu krzywdy, którą należałoby zrekompensować. Zmuszona jest bowiem znosić niedogodności związane z nielegalną inwestycją oraz bierność Organu w załatwieniu sprawy, a także korzystać odpłatnie z usług pełnomocnika nie tylko w postępowaniu sądowoadministracyjnym, ale także w postępowaniu administracyjnym. Końcowo strona skarżąca podkreśliła, że skarga została poprzedzona ponagleniem do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. (dalej w skrócie "SKO"), które postanowieniem z 29 maja 2023 r. stwierdziło bezczynność Burmistrza i wyznaczyło 30-dniowy termin załatwienia sprawy, którego Organ nie dotrzymał. W odpowiedzi na skargę Burmistrz, reprezentowany przez r. M., wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu przyznał, że SKO postanowieniem z 29 maja 2023 r., otrzymanym przez Organ 30 maja 2023 r., stwierdziło, że Burmistrz dopuścił się przewlekłości postępowania i zobowiązało go do rozpoznania sprawy w terminie 30 dni od otrzymania tego postanowienia. Pismem z 20 czerwca 2023 r. Organ zawiadomił strony, że w dniu 19 czerwca 2023 r. zostało zakończone postępowanie administracyjne z wniosku Skarżącej z 24 lutego 2023 r. w przedmiocie przywrócenia przez uczestników postępowania I.J. i W. C. do stanu poprzedniego sposobu zagospodarowania działek nr [...], [...], [...] przy ulicy [...] w K. Jednocześnie wezwał strony do zapoznania się z dokumentacją zgromadzoną w sprawie oraz do zgłaszania oświadczeń, dokumentów, wniosków dowodowych – w terminie 7 dni od dnia doręczenia zawiadomienia. Po upływie wyznaczonego terminu, w dniu 04 lipca 2023 r. została wydana decyzja kończąca postępowanie w ww. sprawie (znak: [...]), mocą której na podstawie art. 59 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2023 r. poz. 977) nakazano wstrzymać użytkowanie terenu obejmującego działki nr ewid. [...],[...],[...] oraz wyznaczono 14-dniowy termin na złożenie wniosku o ustalenie warunków zabudowy. W dalszej części uzasadnienia odpowiedzi na skargę jej autor przedstawił sekwencję czynności podejmowanych wcześniej w przedmiotowej sprawie, by w konkluzji stwierdzić, że przedstawiony stan faktyczny i prawny jednoznacznie potwierdzają, że nie ma żadnej zwłoki w załatwieniu sprawy przez Burmistrza oraz że zostały w terminie wykonane wszystkie zalecenia zawarte w postanowieniu SKO z 29 maja 2023 r. W piśmie procesowym z 18 sierpnia 2023 r. pełnomocnik Burmistrza wniósł o dopuszczenie dowodu z decyzji SKO z 10 sierpnia 2023 r. ([...]) - utrzymującej w mocy ww. decyzję Burmistrza z 04 lipca 2023 r. - która, zdaniem Organu, jednoznacznie potwierdza, że nie ma żadnej zwłoki w załatwieniu sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga podlega odrzuceniu, z uwagi na jej niedopuszczalność. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, z późn. zm.; w skrócie "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiocie wydania decyzji administracyjnej (pkt 8 w zw. z pkt 1). Jednakże przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania złożonej skargi, sąd administracyjny ma obowiązek zbadania z urzędu, czy jest ona dopuszczalna. Niedopuszczalność skargi powoduje bowiem, że sprawa nie może być rozpoznana w postępowaniu sądowoadministracyjnym i rozstrzygnięta wyrokiem. Jednym z niezbędnych warunków dopuszczalności przyjęcia sprawy ze skargi do rozpoznania przez sąd administracyjny jest konieczność wyczerpania przed jej wniesieniem środków zaskarżenia. Warunek ten przewidziany został w art. 52 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Komplementarny wobec cytowanego art. 52 § 1 p.p.s.a. przepis art. 52 § 2 p.p.s.a. nakazuje uznawać za wyczerpanie środków zaskarżenia sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. W zakresie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, powołane przepisy uzupełnia jeszcze art. 53 § 2b p.p.s.a., stanowiąc, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Jest poza sporem, że w niniejszej sprawie wskazana przesłanka "wyczerpania środków zaskarżenia" została spełniona, gdyż Skarżąca pismem z 16 maja 2023 r. wniosła wymagane ponaglenie. Co więcej, ponaglenie to zostało już rozpoznane przez SKO, które postanowieniem z 29 maja 2023 r. ([...]) stwierdziło, że Burmistrz dopuścił się przewlekłości postępowania i zobowiązało go do rozpoznania sprawy w terminie 30 dni od dnia otrzymania tego postanowienia. Nawiązując jeszcze do przywołanego wyżej przepisu art. 53 § 2b p.p.s.a., a ściślej: do użytego w nim wyrażenia "w każdym czasie", należy wyjaśnić - w ślad za rozważaniami zawartymi w jednym z najnowszych postanowień Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 29 września 2023 r. o sygn. akt III OSK 5184/21 (niepubl.) - że w orzecznictwie sądów administracyjnych przed rokiem 2020 pojawiała się rozbieżność poglądów co do dopuszczalności skargi na bezczynność oraz przewlekłość organu w postępowaniu w sytuacji, gdy postępowanie to zostało już w chwili wniesienia skargi zakończone. Jednakże wątpliwości w tym zakresie zostały rozwiane poprzez podjęcie przez Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów uchwały z 22 czerwca 2020 r. o sygn. akt II OPS 5/19 (ONSA 2020 r. nr 6, poz. 79) dotyczącej bezczynności, a następnie w uchwale z 7 marca 2022 r. o sygn. akt II OPS 1/21 (ONSA 2022 r. nr 3, poz. 34) dotyczącej przewlekłości postępowań. Treść obydwu uchwał jest oparta na ogólnym spostrzeżeniu, zgodnie z którym wydanie aktu w sprawie administracyjnej sprawia, że ewentualny stan bezczynności (przewlekłości) staje się stanem historycznym, co z kolei oznacza, że skarga wniesiona w czasie, w którym bezczynność (przewlekłość) jest już takim właśnie stanem historycznym, podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. W uzasadnieniu drugiej z wymienionych uchwał (o sygn. akt II OPS 1/21) stwierdzono, że: "Przewlekłość postępowania administracyjnego, jako stan faktyczny, nie jest stanem ciągłym, lecz ma swój kres w chwili rozstrzygnięcia sprawy przez organ. Po rozstrzygnięciu sprawy przez organ, nawet jeżeli rozstrzygnięcie to nastąpi po upływie terminu wyznaczonego w przepisach obowiązującego prawa, przewlekłość postępowania pozostaje stanem historycznym, czyli takim, który istniejąc w przeszłości, nie może być uznany w procedurze sądowoadministracyjnej za nadal podlegający ocenie w kontekście celu tej procedury, tj. przeciwdziałania opieszałości organu w wydaniu rozstrzygnięcia, skoro organ wydał już takie rozstrzygnięcie. Za rozstrzygnięcie sprawy przez organ administracji należy przy tym uznać nie tyle samo wydanie aktu administracyjnego, ale jego uzewnętrznienie wobec stron postępowania w postaci jego doręczenia stronom ze skutkiem prawnym ostatecznego zakończenia postępowania administracyjnego. Samo wydanie aktu przez organ jest bowiem czynnością techniczną, która nabiera doniosłości prawnej w postaci rozstrzygnięcia sprawy dopiero w chwili, gdy zostanie skutecznie oświadczona stronom postępowania, jako kończąca tok postępowania." Trzeba podkreślić, że cytowane stanowisko - zaprezentowane wyłącznie jako uzasadnienie uchwały dotyczącej kwestii ostatecznego zakończenia postępowania administracyjnego - nie podważa generalnych ustaleń, że samo już wydanie aktu administracyjnego jest, co do zasady, tym istotnym zachowaniem organu, które czyni z przewlekłości (bezczynności) stan historyczny, uniemożliwiający przyjęcie, że istnieje przedmiot postępowania, w którym możliwe jest skorzystanie przez sąd administracyjny z kompetencji określonej w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., w postaci zobowiązania organu m.in. do wydania w określonym terminie aktu - skoro akt taki został już wydany (ustawodawca w treści art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. używa określenia "wydanie w określonym terminie aktu"). Wypada podkreślić, że w treści uchwały o sygn. akt II OPS 5/19 (w jej sentencji, jak i w uzasadnieniu) Naczelny Sąd Administracyjny wiąże skutek w postaci przeszkody w merytorycznym rozpoznaniu przez sąd administracyjny skargi na bezczynność (co należy również odnieść do skargi na przewlekłość) z samym faktem "wydania decyzji", po którym uprzednio ewentualnie zaistniały stan bezczynności / przewlekłości staje się już stanem historycznym. To zaś pociąga za sobą konieczność odrzucenia tak wniesionej skargi. Wypada zauważyć, że obowiązek odrzucenia skargi wynika wprost również z treści uzasadnienia uchwały o sygn. akt II OPS 1/21, w której stwierdzono, że za inną przyczynę niedopuszczalności skargi, nawet w okolicznościach uprzedniego złożenia ponaglenia do organu administracji w toku postępowania administracyjnego, należałoby uznać okoliczność braku przedmiotu skargi w chwili jej wniesienia, rozumianego jako przewlekłość niedającą się usunąć ze względu na rozstrzygnięcie sprawy przez organ administracji w sposób kończący postępowanie administracyjne. Jeżeli bowiem sąd ustali brak przedmiotu zaskarżenia w postaci ustania przewlekłości postępowania administracyjnego wskutek wydania rozstrzygnięcia przez organ administracji, to nie może dokonywać oceny spełnienia kolejnych warunków dopuszczalności wniesienia skargi, skoro sama skarga jest niedopuszczalna z powodu braku przedmiotu zaskarżenia (por. postanowienie NSA z 29.09.2023 r., III OSK 5184/21, niepubl.; por. też postanowienie NSA z 30.08.2023 r., II OSK 1544/23, niepubl.). Również w orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego został wyrażony pogląd, zgodnie z którym "to nie doręczenie rozstrzygnięcia stronie postępowania decyduje o fakcie jego zaistnienia, tylko moment jego faktycznego wydania, tj. podpisanie" (zob. postanowienie WSA z 07.10.2022 r., II SAB/Po 219/21, dostępne w CBOSA). Pogląd ten bazuje na analizie wypowiedzi doktryny oraz orzecznictwa sądowego, w tym na stanowisku Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym "Datą wydania decyzji jest data jej podpisania przez osobę upoważnioną do jej wydania, przy czym w razie wątpliwości datą podpisania jest data umieszczona na decyzji" (zob. wyrok NSA z 15.07.2010 r., II OSK 2051/09, CBOSA). W innym orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził z kolei, iż: "Dzień wydania decyzji jest miarodajny dla oceny podstawy prawnej i podstawy faktycznej decyzji. Data wydania decyzji nie będzie równoważna z tą, od której organ i strony będą związani decyzją. Doręczenie lub ogłoszenie decyzji stanowi jej wprowadzenie do obrotu. Tak więc dla oceny, czy w dacie wniesienia skargi na bezczynność organ załatwił sprawę, ma znaczenie data wydania decyzji, a nie data jej doręczenia stronie" (zob. wyrok NSA z 09.12.2021 r., II OSK 1967/21, CBOSA). Podobne stanowisko zajmuje doktryna, wywodząc, że: "W orzecznictwie sądowym zauważa się, że przyjęcie poglądu, zgodnie z którym wydanie decyzji następuje dopiero z chwilą jej doręczenia, prowadziłoby do skutków niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia racjonalności prawa. W przypadku wielości stron każda z nich mogłaby przecież otrzymać taką decyzję w innej dacie, podczas gdy kontrola prawidłowości decyzji przez sąd administracyjny odbywa się według kryterium jej zgodności z prawem materialnym i formalnym obowiązującym właśnie w dacie wydania. W konsekwencji mogłoby to prowadzić do wniosku, że wobec jednej strony, która otrzymała decyzję w określonym stanie prawnym, jest ona legalna, a wobec innej strony, która otrzymała ją po zmianie tego stanu prawnego, ta sama decyzja narusza prawo" (zob. W. Sawczyn, Administracyjne postępowanie ogólne [w:] Postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne z kazusami, Warszawa 2017, s. 130). Pogląd ten został w pełni zaakceptowany przez WSA w Poznaniu w przywołanym wyżej postanowieniu z 07 października 2022 r. o sygn. akt II SAB/Po 219/21 (CBOSA), w którym - zauważywszy dodatkowo, że: "Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, chyba że ziszczą się przesłanki z art. 54 § 2 p.p.s.a. Sąd w składzie orzekającym podkreśla zwrot «akta sprawy». Tylko na ich podstawie dokonuje się oceny tego, czy decyzja / postanowienie jest zgodne z prawem obowiązującym w dniu jego wydania – tak materialnym jak i formalnym. W momencie wydania decyzji / postanowienie staje się ono elementem obrotu prawnego" - stwierdzono w konkluzji, że to nie doręczenie aktu administracyjnego (decyzji / postanowienia) decyduje o jego wejściu do obrotu prawnego, tylko data jego podpisania. Wypada w tym miejscu zauważyć, że nieco inaczej pojęcie "wydania" decyzji / postanowienia zostało "zdefiniowane" przez ustawodawcę na potrzeby szczególnej regulacji poświęconej milczącemu załatwieniu sprawy (art. 122a-122h k.p.a.). W myśl bowiem art. 122b k.p.a.: "Za dzień wydania decyzji lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie, o której mowa w art. 122a § 2 pkt 1, albo wniesienia sprzeciwu, o którym mowa w art. 122a § 2 pkt 2, uznaje się dzień: 1) nadania sprzeciwu, decyzji lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe albo 2) doręczenia za pokwitowaniem sprzeciwu, decyzji lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie przez pracowników organu administracji publicznej lub inne upoważnione osoby, albo 3) wprowadzenia sprzeciwu, decyzji lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie do systemu teleinformatycznego w przypadku, o którym mowa w art. 391." Na gruncie cytowanego art. 122b pkt 1 k.p.a., wspomniane w uchwale o sygn. akt II OPS 1/21 "uzewnętrznienie" aktu można wiązać już z samym jego wysłaniem (verba legis: "nadaniem") w placówce operatora pocztowego. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że z akt tej sprawy jednoznacznie wynika, że Burmistrz wydał (podpisał) decyzję kończącą w pierwszej instancji przedmiotowe postępowanie w dniu 04 lipca 2023 r. Następnie decyzja ta została wysłana (verba legis: "nadana") w placówce operatora pocztowego w dniu 05 lipca 2023 r., a doręczona stronom (w tym Skarżącej) w dniu następnym (06 lipca 2023 r.). Z kolei skarga została sporządzona i wysłana ("nadana") przez Skarżącą w dniu 05 lipca 2023 r., i doręczona Organowi w dniu 06 lipca 2023 r. Tym samym, w znaczeniu technicznoprawnym skarga została wniesiona przez pełnomocnika Skarżącej w dniu 05 lipca 2023 r., czyli już po wydaniu decyzji (rozumianym jako jej sporządzenie i podpisanie, co nastąpiło 04 lipca 2023 r.), a w dniu jej wysłania ("nadania") do stron, czyli w sensie prawnym: jednocześnie z tą wysyłką (co jest implikacją przyjętego w polskim prawie, także administracyjnym, sposobu liczenia terminów - tzw. computatio civilis - por. wyrok WSA z 24.05.2017 r., IV SA/Po 24/17, CBOSA). Oznacza to, że zarzucany w skardze stan bezczynności lub przewlekłości Burmistrza, o ile wcześniej w ogóle zaistniał, to w dniu wniesienia skargi był już z pewnością stanem historycznym, gdyż cel, do którego zmierzała Skarżąca – wydanie przez Organ decyzji (czy to rozumiane jako jej podpisanie, czy jako wysłanie) – został już wówczas zrealizowany. Z tych wszystkich względów skarga G. W. podlegała odrzuceniu (pkt 1 sentencji postanowienia), na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., jako w rozumieniu tego przepisu "z innych przyczyn niedopuszczalna". O zwrocie na rzecz Skarżącej uiszczonego wpisu, w wysokości 100 zł (pkt 2 sentencji postanowienia), Sąd orzekł na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło