IV SAB/Po 128/13
WyrokWSA w Poznaniu2014-06-04
Skład orzekający: Izabela Bąk - Marciniak, Donata Starosta, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien umorzyć postępowanie w sprawie skargi na bezczynność organu, jeśli organ wydał zaskarżoną decyzję po wniesieniu skargi, ale przed wydaniem wyroku przez sąd?Ratio decidendi
Postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie skargi na bezczynność organu staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., jeżeli organ wydał żądany akt lub dokonał wnioskowanej czynności po wniesieniu skargi, a przed wydaniem wyroku przez sąd. W takim przypadku sąd nie zobowiązuje organu do wydania aktu, ale jednocześnie rozstrzyga, czy bezczynność miała miejsce i czy naruszenie prawa było rażące.Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na bezczynność i przewlekłość Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) w W. w przedmiocie wydania decyzji dotyczącej wylania asfaltu na działce. PINB wydał decyzję po terminie, ale przed wydaniem wyroku przez sąd. Sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania organu do wydania aktu, stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a w pozostałym zakresie skargę oddalił, zasądzając jednocześnie koszty postępowania na rzecz skarżącej.Rozstrzygnięcie
1. Umorzono postępowanie sądowoadministracyjne co do zobowiązania organu do wydania aktu; 2. Stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. W pozostałym zakresie skargę oddalono; 4. Zasądzono od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. na rzecz skarżącej W. E. S. Sp. z o. o. w W. kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk - Marciniak (spr.) Sędziowie WSA Donata Starosta WSA Tomasz Grossmann Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Kujawa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 04 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi W. E. S. Sp. z o. o. w W. na bezczynność i przewlekłość Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. w przedmiocie wydania decyzji 1. umarza postępowanie sądowoadministracyjne co do zobowiązania organu do wydania aktu; 2. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. w pozostałym zakresie skargę oddala; 4. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. na rzecz skarżącej W. E. S. Sp. z o. o. w W. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] października 2013r. nr [...] Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił w całości zaskarżoną decyzję PINB nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013r. i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania, a dotyczącą wylania asfaltu na działce nr [...] w ciągu ulicy [...] w W.
Skargę w dniu [...]12.2013r. na przewlekłe i bezczynne prowadzenie postępowania wniosła "X" spółka z o.o. w W., podnosząc iż PINB pomimo przekroczenia ustawowych terminów nie wydał decyzji w sprawie.
Na rozprawie w dniu 26 lutego 2014r. skarżący sprecyzował, że PINB wydał decyzję ale dopiero w dniu [...] grudnia 2013r.
Na wezwanie Sądu decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z dnia [...] grudnia 2013r. nr [...] została przez organ nadesłana.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie w dniu 4 czerwca 2014r. skarżący podtrzymał swoje stanowisko w sprawie, a nadto cofnął wniosek o zwrot kosztów na rozprawę w dniu 26 lutego 2014r., a złożył nowy wniosek o zwrot kosztów dojazdu na rozprawę w dniu 4 czerwca 2014r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej jako: p.p.s.a.), Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 – 4a p.p.s.a., zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności. Zatem nakazanie wydania decyzji administracyjnej możliwe jest, gdy organ nie rozstrzygnął toczącej się przed nim sprawy. Celem skargi na bezczynność jest bowiem ostateczne wydanie żądanego aktu, którego organ nie wydał pomimo istnienia prawnego obowiązku w tym zakresie.
Z przytoczonego przepisu wynika więc, że ewentualne zobowiązanie organu do wydania decyzji nie jest możliwe, gdy organ decyzję taką wydał, choćby nawet naruszył przy tym terminy określone w przepisach kpa, przewidziane dla załatwiania spraw.
Na wstępie należy wskazać, iż przy rozpatrywaniu skargi na bezczynność organu administracji publicznej sąd orzeka biorąc za podstawę stan prawny i faktyczny istniejący w chwili zamknięcia rozprawy poprzedzającej wydanie orzeczenia, a nie w chwili złożenia skargi.
Postępowanie wywołane skargą na bezczynność organu ograniczone jest do badania przez Sąd, czy organ miał wynikający z prawa obowiązek wydania aktu lub czynności i czy dokonał tego w terminie określonym w art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako: kpa) oraz czy po wytoczeniu skargi nie zaszły przesłanki umorzenia postępowania.
Zgodnie z art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. sąd umarza postępowanie, gdy z innych przyczyn stało się ono bezprzedmiotowe. Postępowanie sądowoadministracyjne staje się bezprzedmiotowe, jeżeli w jego toku wystąpią zdarzenia, w których następstwie zakończy się sprawa sądowoadministracyjna, co oznacza, że przed wydaniem wyroku wygaśnie przedmiot zaskarżenia. Nie budzi wątpliwości stanowisko, że sprawa sądowoadministracyjna kończy się na skutek uwzględnienia skargi przez organ administracji w trybie autokontroli. Jeżeli stanowisko to nie budzi zastrzeżeń w odniesieniu do postępowań ze skargi na określone działanie (akt lub czynność) organu administracji, to nie ma żadnego powodu, by nie miało ono zastosowania również w postępowaniu zainicjowanym wniesieniem skargi na bezczynność. I już to jest wystarczającym powodem, dla którego należy umorzyć postępowanie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ppsa, gdy w wyniku skargi na bezczynność organ wyda żądany akt lub dokona wnioskowanej czynności (por. uchwała NSA z z dnia 26 listopada 2008 r. sygn. akt I OPS 6/08).
Z akt sprawy wynika, że na dzień wniesienia skargi PINB nie wydał decyzji. Dlatego należy przyjąć, że Organ pozostawał w stanie bezczynności. Niemniej, zauważyć należy, iż [...] grudnia 2013r. została wydana decyzja nr PINB.[...] przez PINB w W., którą umorzono postępowanie administracyjne w sprawie zgodności z obowiązującymi przepisami wylania asfaltu na działce nr [...] w ciągu ulicy [...] w W. w całości.
Mając więc na uwadze rozstrzygnięcie i wydanie decyzji przed wydaniem wyroku, niniejsze postępowanie sądowoadministracyjne dotyczące bezczynności w tejże sprawie należało umorzyć na mocy art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. jako bezprzedmiotowe (orzekając jak w punkcie 1 wyroku). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie można mówić o przewlekłości postępowania. Przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" rozumieć należy sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności pozornych, w sposób opieszały i nieskuteczny, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Organ I instancji wydał zaś decyzję w dniu [...] grudnia 2013r., przy czym termin do jej wydania upływał z dniem [...] grudnia 2013r. Z uwagi na charakter sprawy, potrzebę szczegółowej analizy akt administracyjnych pod kątem prawidłowości zgromadzonego materiału dowodowego i jego oceny oraz ilości spraw dotyczących spółki, Sąd uznał, że prowadzone przez organ postępowanie nie miało charakteru przewlekłego i brak też było podstaw do wymierzenia organowi grzywny nawet w minimalnej wysokości, a Sąd orzekł jak w punkcie 3 wyroku.
Sąd jednocześnie miał na względzie, że art. 149 p.p.s.a. w aktualnym brzmieniu zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego. Użycie w zdaniu drugim art. 149 §1 p.p.s.a. wyrazu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Z analizy tego przepisu, w kontekście przepisu art. 4171 § 3 Kodeksu cywilnego, wynika, że uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może polegać na stwierdzeniu, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że są podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, z uwagi na to, że akt taki został wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu.
Za rażące naruszenie przepisów art. 35 K.p.a. można uznać ich oczywiste niezastosowanie lub zastosowanie nieprawidłowe, jak również długotrwałość prowadzenia postępowania, czy też brak jakiejkolwiek aktywności organu (vide: wyrok WSA w Warszawie z 20.10.2011 r., I SA/Wa 353/11, wyrok WSA w Poznaniu z 18.08.2011 r., II SAB/Po 60/10,– dostępne w CBOSA).
Przy ocenie sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, znaczenie będą miały okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu, jego działania w toku rozpoznawania sprawy oraz stopień przekroczenia terminów (wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 września 2013 r., sygn. I SAB/Wa 243/13, LEX nr 1378563).
Oceniając powyższe zaznaczyć także trzeba, że zgodnie art. 12 § 1 Kpa organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia.
Odnosząc się zatem do kwestii, czy w niniejszej sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa Sąd uznał, że naruszenie prawa w tym zakresie nie miało charakteru rażącego. Sąd miał na względzie, że decyzja WINB uchylająca decyzję organu I instancji wydana została [...] października 2013r., organ I instancji winien rozpoznać sprawę nie później niż w ciągu miesiąca, a w przypadku sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Niemniej bezczynność Organu była niewielka, wynosiła zaledwie kilka dni, a biorąc pod uwagę ilość spraw prowadzonych przez organy z wniosku skarżącego, nie było możliwe rozpatrzenie sprawy w terminie określonym w art. 35 kpa. Istotnie błędem organu był brak powiadomienia skarżącego stosownie do art. 36 kpa o niemożności załatwienia sprawy w terminie. Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia. Zważywszy jednak, że dwumiesięczny termin dla organu na załatwienie sprawy upływał z dniem 10 grudnia 2013r., a decyzja została wydana 27 grudnia 2013r., niewielkie przekroczenie terminu trudno uznać jako rażące.
W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 149 § 1 zd. drugie p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 2 sentencji wyroku.
W pkt 4 wyroku orzeczono o kosztach postępowania na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 i 3 w zw. z art. 201 § 1 p.p.s.a. oraz art. 85 ust. 1 w zw. z art. 91 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 z późn. zm.; dalej w skrócie: "u.k.s.c."), uwzględniając poniesiony przez Skarżącą spółkę koszt wpisu (100 zł), oraz koszt dojazdu na rozprawę 34,20 złotych.
Mając na względzie zgłoszony przez Prezesa Zarządu skarżącej Spółki wniosek o zwrot kosztów dojazdu na rozprawę samochodem służbowym według tzw. kilometrówki, Sąd wyjaśnia, że w świetle regulacji art. 85 ust. 1 w zw. z art. 91 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, znajdującej odpowiednie zastosowanie w sprawach sądowoadministracyjnych na mocy art. 205 § 3 p.p.s.a., w związku z udziałem w postępowaniu sądowym stronie przysługuje zwrot kosztów podróży – z miejsca jej zamieszkania [w przypadku przedstawicieli osób prawnych, odpowiednio: miejsca siedziby tej osoby – uw. Sądu] do siedziby sądu, przed którym toczy się postępowanie – "w wysokości rzeczywiście poniesionych, racjonalnych i celowych kosztów przejazdu własnym samochodem lub innym odpowiednim środkiem transportu". W ocenie Sądu, w przypadku istnienia dogodnego, bezpośredniego połączenia środkami transportu publicznego – a takowe niewątpliwie istnieje pomiędzy W. (siedziba Spółki), i P. (siedziba Sądu), w postaci choćby połączenia kolejowego – "racjonalnym i celowym kosztem przejazdu odpowiednim środkiem transportu" w rozumieniu art. 85 ust. 1 u.k.s.c. jest, co do zasady, koszt przejazdu takim właśnie środkiem transportu publicznego, w klasie ekonomicznej. Według aktualnej taryfy upublicznionej m.in. na stronie internetowej przewoźnika, przejazd koleją na trasie W. – P. (odległość: 80 km; przewoźnik: Koleje Wielkopolskie sp. z o.o.; bilet jednorazowy, taryfa normalna, klasa 2) wynosi 17,10 zł w jedną stronę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło